Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 stycznia 2026 10:16
Reklama
Reklama

Polecamy:  Janelle Brown "Oszustka"

Czy na pewno wiesz, kto Cię obserwuje? Bestsellerowy thriller epoki Instagrama!

Książka, na podstawie której Amazon Prime przygotuje serial z Nicole Kidman, w reżyserii Reed Morano trafia właśnie do rąk polskich czytelników. Pełna zaskakujących zwrotów akcji „Oszustka” Janelle Brown ukaże się nakładem Wydawnictwa Agora. Premiera 14 lipca!

„Oszustka” jest rewelacyjna. Tak po prostu. Zakochałem się w każdej jednej stronie tej powieści. Janelle Brown to nowa twarz w panteonie autorów, których trzeba znać - HARLAN COBEN

Nina jest błyskotliwą oszustką. Razem ze swoim chłopakiem Lachlanem okrada zepsutych bogaczy z ich drogocennych dzieł sztuki, biżuterii i innych błyskotek. Gdy jej matka podupada na zdrowiu, a policja zaczyna deptać im po piętach, Nina postanawia przeprowadzić ostatni skok. Jej celem staje się pochodząca z wyższych sfer instagramowa celebrytka Vanessa Liebling, z której okrutną rodziną Nina miała do czynienia w dzieciństwie. Krzywda sprzed lat to dobra motywacja, ale Nina nie przypuszcza nawet, że weszła w pułapkę, którą zastawił na nią ktoś inny …

„Oszustka” to czwarta i najlepsza powieść bestsellerowej autorki Janelle Brown. Została świetnie przyjęta przez czytelników i ogłoszona m.in. Amazon Best Book of April 2020, znalazła się także na liście BEST BOOK OF 2020. We współpracy z Nicole Kidman platforma Amazon Prime szykuje na jej podstawie serial.

Historia zarówno pokoleniowa, jak i adresowana do naszego pokolenia. A do tego nieodkładalna. Oszustka łączy urzekającą scenografię z mrocznymi sekretami, aby w rezultacie potwierdzić to, co zawsze podejrzewaliśmy - lub na co zawsze liczyliśmy - gdy chodzi o polukrowaną wizję życia prezentowaną w mediach społecznościowych - CHANDLER BAKER, autor „Zmowy milczenia”

 

Pochłonęłam tę książkę - niesamowita lektura

- JESSICA KNOLL, bestsellerowa autorka „Najszczęśliwszej dziewczyny na świecie”

W jednej połowie psychologiczny thriller, a w drugiej - moralitet. „Oszustka” Janelle Brown wznosi literacki suspens na wyżyny. Wspaniale napisana, wypełniona wielopłaszczyznowymi postaciami, które zaludniają świat elitarnej instagramowej influencerki oraz działającej z rozmachem kanciary, skonstruowana za pomocą dającej do myślenia podwójnej narracji i pełna szokujących zwrotów akcji - w tej genialnej powieści jest wszystko!

- ANGIE KIM


O Autorce

Janelle Brown jest autorką bestsellerowych powieści New York Timesa” „Oszustka” (“Pretty things”), „Watch Me Disappear”, „All We Ever Wanted Was Everything” i „This Is Where We Live”. Jej książki zostały sprzedane w dwudziestu krajach na całym świecie, a najnowszą powieść – “Oszustka” (“Pretty things”) Amazon okrzyknął najlepszą książką 2020 roku i ogłosił (Amazon Prime), że wspólnie z Nicole Kidman przygotuje serial na jej podstawie.


Janelle Brown jest dziennikarką, felietonistką. Jej teksty ukazywały się na łamach The New York Times, Vogue, Elle, Wired, Self, Real Simple, The Los Angeles Times i wielu innych.

Pochodzi z San Francisco, jest absolwentką UC Berkeley, choć na co dzień mieszka w Los Angeles, z mężem Gregiem i dwójką dzieci. Więcej na https://www.janellebrown.com

 

***

Fragment książki

Każdy przestępca ma swój modus operandi, mój przedstawia się następująco: obserwuję i czekam. Analizuję, co kto ma i gdzie. To łatwe, ponieważ ludzie sami mnie o tym informują. Ich konta w mediach społecznościowych są niczym okna do ich świata; otworzyli je na oścież, jakby chcieli, bym zajrzała do środka i sporządziła remanent.

Na przykład Aleksieja Pietrowa znalazłam na Instagramie – przeglądałam, jak co dzień, zdjęcia obcych mi osób, gdy mój wzrok przykuło bananowożółte bugatti z siedzącym na jego masce mężczyzną, który szczerzył zęby w pełnym samozadowolenia uśmiechu; dało się z niego wyczytać, co Aleksiej myśli na swój temat. Tydzień później wiedziałam o nim wszystko: kim są jego znajomi i członkowie rodziny, gdzie imprezuje, gdzie robi zakupy, gdzie jada, gdzie pije alkohol; wiedziałam też, że nie szanuje kobiet, jest bezrefleksyjnym rasistą i ma wybujałe ego. Wszystko to w dogodny sposób opatrzone geotagami, hasztagami, skatalogowane i udokumentowane.

Obserwuję i czekam. I kiedy nadejdzie odpowiedni moment, zabieram.

Do ludzi takich jak on można się dostać łatwiej, niż się zdaje. Relacjonują przecież minuta po minucie całemu światu swoją codzienną trasę; wystarczy, że się na niej znajdę. Jeśli u ich drzwi zjawi się ładna, dobrze ubrana dziewczyna, nie chce im się zadawać zbyt wielu pytań. A po wejściu do środka jedyne, co się liczy, to wyczucie czasu. Trzeba zaczekać, aż torebka stanie na stoliku, a jej właścicielka zniknie w łazience; aż ludzie wyciągną e-papierosy i osiągną odpowiedni stan upojenia; aż będzie się można wmieszać w tłum imprezowiczów i wykorzystać moment ich nieuwagi.

Odkryłam, że bogacze –  a zwłaszcza młodzi bogacze – są bardzo, bardzo nieuważni. Oto co się stanie z Aleksiejem Pietrowem: za kilka tygodni, gdy ta noc (i moja w niej obecność) zatrze się w przymglonej kokainą pamięci, spakuje swoją walizkę od Louis Vuittona i wraz z dzianymi kolegami wyleci na tygodniowe wakacje do Los Cabos. Na jego koncie na Instagramie zaroi się od zdjęć, na których będzie się rozpierał #wgulfstreamie, opatulony w #Versace, popijał szampana #Domperignon prosto #zezłotegowiaderka na lód, opalał się #wMeksyku na pokładzie jachtu razem #zpięknymiludźmi.

A pod jego nieobecność przed posiadłość zajedzie ciężarówka. Będzie oznaczona logotypem nieistniejącej firmy zajmującej się odnawianiem mebli i transportem dzieł sztuki, na wypadek gdyby sąsiedzi przyglądali się temu ze swoich twierdz. (Ale nie będą się przyglądać). Mój partner – Lachlan, mężczyzna, z którym leżę w łóżku – wejdzie do domu, wstuka zdobyte przeze mnie kody do bramy i do alarmu. Wybierze przedmioty, które mu wskazałam – dwa nieco mniej wartościowe zegarki, parę spinek do mankietów wysadzanych brylantami, fotele Pontiego, włoski stolik i kilka innych zasługujących na uwagę rekwizytów – po czym załaduje je do ciężarówki.

Moglibyśmy ukraść o wiele więcej, ale trzymamy się zasad, które nakreśliłam, gdy kilka lat wcześniej przystąpiłam do gry: nie wolno brać zbyt dużo; nie wolno być chciwym. Wolno brać tylko to, za czym nikt nie zatęskni. I okradać wyłącznie ludzi, których na to stać.

Zasady kradzieży

1. Choć to kuszące, nie wolno kraść dzieł sztuki, bo wartego miliony dolarów obrazu – a więc dowolnej pracy rozpoznawalnego artysty lub artystki – nie sposób potem opchnąć. Nawet południowoamerykański narkobaron nie wyda milionów na kradzionego Basquiata, którego nigdy potem nie będzie mógł odsprzedać na wolnym rynku.

2. Biżuteria to łatwy cel, ale najbardziej wartościowe wyroby są często unikatowe, a zatem zbyt łatwe do namierzenia. Trzeba kraść te mniej wartościowe, by potem je rozmontować i sprzedać kamienie. 3. Markowe rzeczy – drogie zegarki, ciuchy od projektantów, torebki – to zawsze dobry strzał. Wystarczy wystawić patka philippe’a na eBayu, by kupił go jakiś programista z Hoboken, któremu właśnie wpadła pierwsza duża wypłata i który chce zaimponować znajomym. (Najważniejsza w tym przypadku jest cierpliwość: najlepiej zaczekać pół roku, na wypadek gdyby się okazało, że policja monitoruje sieć w poszukiwaniu skradzionych dóbr).

4. Gotówka. Wymarzony cel każdego złodzieja. Ale też coś, na co najtrudniej trafić. Bogate dzieciaki noszą przy sobie karty kredytowe, a nie worki z pieniędzmi. Aczkolwiek kiedyś znalazłam dwanaście tysięcy dolarów w bocznym schowku limuzyny należącej do syna magnata telekomunikacyjnego z Chengdu. To była dobra noc.

5. Meble. Tu przydaje się wprawne oko. Trzeba znać się na antykach – tak jak ja, dzięki studiom z historii sztuki, które poza tym do niczego się nie przydają – i trzeba móc je sprzedać. Nie można tak po prostu wystawić się na rogu ze stolikiem kawowym Minguren zaprojektowanym przez George’a Nakashimę, licząc, że któryś z przechodniów ma do wydania trzydzieści tysięcy dolarów.

 

Ukradłam futro z norek Fendi i trzy birkinki z garderoby gwiazdy Zakupocholiczek, popularnego reality show. Wyszłam z imprezy w posiadłości menedżera funduszu hedgingowego z wazą z okresu dynastii Ming ukrytą w torbie; zdjęłam pierścionek z brylantem z palca kobiety, która zemdlała w łazience hotelu Beverly Hills i była córką chińskiego barona branży hutniczej. Raz nawet udało mi się wyjechać maserati prosto z garażu dwudziestoparoletniego youtubera, który zasłynął jako nieustraszony kaskader samochodowy, choć później musiałam porzucić auto w Culver City, bo nie dało się go sprzedać, było zbyt charakterystyczne.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:50 Liczba komentarzy: 1
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w TomaszowieKradzione auto i 1,2 promila — 27-latek doprowadził do dachowania
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Halinka, jeżeli jesteś dobrą znajomą mojej drugiej połówki (domyślam się) i jednocześnie koleżanką mamusi tego samorządowego szkodnika, to dobrze Tobie radzę: nie doradzaj nikomu, bo w takim doradzaniu zawsze można się wkopać. Chyba, że ten Twój wpis należałoby odczytywać jako negatywny wpis, to jestem zdecydowanie za tym, aby ten samorządowy szkodnik nie znalazł nigdzie pracy (nawet jako katecheta).Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: Zbigniew DębiecTreść komentarza: Super artykuł. Kto jest jego autorem? Gratulacje.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: NiezadowolonyTreść komentarza: Ale Szanowni Państwo ale nepotyzm i korupcja mają się bardzo dobrze w powiecie, zwĺaszcza w wydziale budownictwa tego starostwa. Ręka, rękę myje.Źródło komentarza: Jedynie co dobrze wychodzi, to kolejne etaty dla PiSowskich działaczyAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: Była by najlepsza gdyby nie miała takiego absolwenta !!Źródło komentarza: Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama