Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 8 sierpnia 2026 22:13
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Prof. Kiejna: świat nęka depresja, zaburzenia lękowe i uzależnienia

Według nowego badania aż połowa populacji świata może spodziewać się, że do 75. roku życia będzie cierpiała z powodu jakiegoś zaburzenia psychicznego. O przyczynach tej niepokojącej sytuacji i metodach zaradczych mówi w rozmowie z PAP prof. Andrzej Kiejna, psychiatra i epidemiolog z Uniwersytetu Dolnośląskiego, DSW we Wrocławiu.

Polska Agencja Prasowa: Połowa osób przed osiągnięciem wieku 75 lat ma w przyszłości borykać się z jakimś problemem psychicznym – wynika z badania opublikowanego niedawno przez zespół naukowców z Harvard Medical School i innych ośrodków z różnych części świata.

Prof. Andrzej Kiejna: Autorami badania, opublikowanego na łamach prestiżowego czasopisma The Lancet Psychiatry przez prof. Johna McGrath'a z University of Queensland, jest grupa naukowców skupionych w konsorcjum The World Mental Health Survey Initiative (WMH), kierowanego przez prof. Ronalda Kesslera z Harvard Medical School. To wielonarodowe konsorcjum badawcze jest wyjątkowo opiniotwórcze i ściśle współpracuje z WHO. Naukowcy ci każdego roku publikują dziesiątki artykułów na temat zdrowia psychicznego. Wnioski z najnowszego badania pokazują dobitnie, jaki jest globalnie zasięg rozpowszechnienia zaburzeń zdrowia psychicznego w ramach cyklu życiowego. Objęło ono 29 krajów o wysokich i niskich dochodach, z różnych kontynentów, ocenianych według metodologii Banku Światowego (2012 r.). Uwzględniona w nim była także Polska, która jest zaliczana do krajów o wysokich dochodach. Według wyników, ponad 50 proc. osób przed osiągnięciem wieku 75 lat może się spodziewać przynajmniej jednego spośród zaburzeń zdrowia psychicznego.

PAP: Jednak problemy tego typu zaczynają się znacznie wcześniej...

A.K.: Większość zaburzeń psychicznych pojawia się w młodym wieku – najczęściej ok. 15 roku życia, aby w wieku 19-20 lat nastąpiło apogeum, a później problemy zaczynają się piętrzyć. Jeśli już jakieś zaburzenie się rozwinie, pozostaje z człowiekiem przez wiele lat. Lecząc można zmniejszyć jego nasilenie, ale ono nie zniknie. Z biegiem lat pojawia się więc efekt „kuli śniegowej” i dlatego w wieku 75 lat tak duży odsetek społeczeństw ma problemy. W naszym polskim badaniu epidemiologicznym (włączonym do analiz WMH, a które miałem przyjemność współtworzyć) pytaliśmy też osoby od 18 do 64 roku życia, jak same oceniają swoje zdrowie psychiczne – jako bardzo dobre, umiarkowane, znośne czy słabe. W wieku 18-29 lat, 40 proc. mówiło o zdrowiu doskonałym, a o słabym – tylko 0,7 proc. W wieku 50-64 lat – już tylko 16 proc. oceniało swoje psychiczne zdrowie jako doskonałe. Generalnie osoby starsze często uważają się za osoby doświadczające różnych problemów z kręgu zdrowia psychicznego. Oczywiście, wystąpienie zaburzeń ma szereg konsekwencji, np. dla życia zawodowego i rodzinnego, szczególnie jeśli nie podejmie się jak najszybciej odpowiednich interwencji.

PAP: Jakie zaburzenia psychiczne są najczęstsze?

A.K.: Omawiane teraz badanie objęło 14 rodzajów zaburzeń, ujętych według klasyfikacji DSM-IV lub V i ICD-10 i dane z okresu 2001–2022. Jak już wspomniałem, uwzględniono w nim także polskie badanie przeprowadzone w latach 2010-2011. Okazuje się, że patrząc globalnie, w wieku 75 lat aż 22 proc. mężczyzn nadużywa alkoholu, 20 proc. cierpi na zaburzenia depresyjne i około 8 proc. - na uzależnienie od leków lub narkotyków. Z kolei 34 proc. kobiet w tym wieku cierpi z powodu depresji, 12,6 proc. – z powodu zespołu stresu pourazowego (PTSD) i 12 proc. – z powodu zaburzeń lękowych.

PAP: Dlaczego tak się dzieje?

A.K.: Mówimy głównie o zaburzeniach, które mają genezę psychologiczno-społeczną, czyli nie zależą - w dużej mierze – od czynników czysto biologicznych. Chodzi raczej o oddziaływanie różnych okoliczności życiowych i czynników zewnętrznych. Można wymienić tu wiele zmiennych, np. status wykształcenia, spójność społeczną, różne wydarzenia z życia o charakterze traumatyzującym. Mogą pojawić się wtedy „ucieczkowe” mechanizmy obronne – np. typu uzależnienia czy procesy "przestrajające" reaktywność receptorów układu nerwowego, powodując takie zaburzenia, jak właśnie depresja czy zaburzenia lękowe. Obecnie mamy przecież do czynienia ze skutkami dwóch wydarzeń o globalnym zasięgu, wywołujących ekstremalne reakcje emocjonalne – konflikt zbrojny na Ukrainie czy wcześniej pandemia Covid-19.

PAP: A wydarzenia te nie pozostaną bez wpływu na kolejne pokolenia...

A.K.: Tak może być. Trauma doświadczona przez jedno pokolenie może „przenosić się” na kolejne poprzez procesy epigenetyczne, czyli mechanizmy regulujące działanie genów. Na przykład badania ofiar Holokaustu pokazują, że kolejne pokolenia, w związku z przeżyciami ich przodków, bardziej narażone są na specyficzne choroby przewlekłe, w tym zaburzenia zdrowia psychicznego.

PAP: Zaburzeniom sprzyjać może nawet obecny styl życia.

A.K.: Zgadza się. Można powiedzieć, że dzisiejszy pęd związany z chęcią bogacenia się, kumulowania bogactwa, na pewno jest jednym z czynników ryzyka. Chociaż w naszym kraju ogólny wskaźnik częstości zaburzeń był niższy niż średnia z badania, w którym uwzględniono wiele krajów bogatych.

PAP: Ludzie z zaburzeniami potrzebują pomocy wdrażanej szybko. Niestety, to nie jest zawsze możliwe.

A.K.: W 2018 roku w Polsce rozpoczęła się długo oczekiwana, zasadnicza reforma psychiatrii. Wprowadza się w związku z tym sprawdzony w świecie model pomocy środowiskowej. Polega on na wyraźnym ograniczaniu leczenia szpitalnego w stronę leczenia prowadzonego w środowisku życia pacjenta. Zmienia się też finansowanie – z płacenia za tzw. usługi kontraktowane na opłacanie placówek według liczby mieszkańców na danym terenie. Ma to pomóc w swobodnym dostępie do tzw. centrów zdrowia psychicznego. Niestety, nie jesteśmy jako kraj wystarczająco przygotowani kadrowo. Nie dysponujemy odpowiednią liczbą specjalistów, aby przyjąć wszystkie osoby z podejrzeniem zaburzenia zdrowia psychicznego. Nie mamy uruchomionych procedur wczesnego wykrywania takich problemów. Tymczasem, jeśli ktoś przychodzi z rozwiniętym już zaburzeniem, to rokowania są gorsze.

PAP: Potrzeba więc świadomości i pewnej obserwacji siebie oraz bliskich.

A.K.: Dlatego nacisk należy kłaść na profilaktykę. U nas właściwie ona nie istnieje. To jest największy kłopot. Ludzie zwykle po pomoc zgłaszają się późno. Poważne choroby, jak np. psychozy, łatwo jest rozpoznać – nawet rodzina czy znajomi zauważą zmiany w zachowaniu bliskich, ale brakuje mechanizmów wczesnego wykrywania łagodniejszych zaburzeń zdrowia psychicznego, które - jak przedstawia to omawiane badanie - są powszechne i występują już w młodym wieku.

PAP: W ochronie zdrowia psychicznego kluczowa jest też współpraca różnych specjalistów.

A.K.: Niestety, centra zdrowia psychicznego to obecnie samotne wyspy. Brakuje współpracy z medycyną podstawową, lekarzami rodzinnymi. Potrzebujemy koordynacji opieki, tak jak ma to miejsce np. w leczeniu chorób serca czy chorób nowotworowych. To nie wszystko. Według „piramidy” stworzonej przez WHO, pierwszym piętrem pomocy powinna być tak naprawdę pomoc nieformalna, czyli wsparcie rodziny czy przyjaciół. Drugi poziom to lekarz rodzinny, a dopiero kolejny – specjalista, czyli np. właśnie centra zdrowia psychicznego. Trzeba zaznaczyć, że lekarze rodzinni nie są chętni do zajmowania się tymi sprawami, bo to trudne, a na dodatek brakuje im odpowiedniego przygotowania. Przypominam, nie mówimy teraz o ciężkich schorzeniach, tylko o problemach uznawanych za powszechne, takich jak zaburzenia lękowe czy łagodniejsze postacie depresji.

PAP: Profilaktykę można i warto wprowadzić samemu. To ważna informacja dla rodziców.

A.K.: W zmniejszeniu ryzyka zaburzeń pomaga m.in. wychowanie zgodne z potrzebami człowieka, z rozwojem sfery motorycznej, sfery związanej z relacjami, w tym rówieśniczymi. Potrzebna jest dobra komunikacja międzypokoleniowa. Mówimy już o domenie psychologii, ale to niezwykle ważne kwestie. Kiedy spotykamy młodego człowieka z jakimś problemem, najczęściej widzimy zahamowania w różnego rodzaju relacjach czy nieumiejętność adekwatnej oceny samego siebie. Jeśli się takich barier nie pokona, to ich skutki się kumulują, skutkują zamykaniem się czy wręcz przekonaniem o swojej mniejszej wartości. (PAP)

 

Rozmawiał Marek Matacz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Polecane

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową? Data dodania artykułu: Dzisiaj, 11:42 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Wielki dzień małych bohaterek. Pod Tomaszowem pszczoły dały początek niezwykłej rodzinnej marce Słońce wraca nad Tomaszów. Spokojna sobota, a w niedzielę nawet 26 stopni Nocny Teatr zagrał nad Pilicą. Letnia Scena nie zwalnia – za tydzień Voice Ekipa Tomaszowskie Centrum Zdrowia zaprasza na praktyki i staże w nowej lokalizacji Strażacy z gminy zmierzyli się na stadionie. Znamy wyniki zawodów OSP Polowania zbiorowe w gminie Lubochnia. Znamy 12 terminów – pierwsze już 5 września Letnie ślizgawki wracają do Areny. Sprawdź, co oznacza to dla mieszkańców Koniec „zabiegów walizkowych”. NFZ zmienia zasady. Co to oznacza dla pacjentów z Tomaszowa? Strzelcy z Tomaszowa ćwiczyli maskowanie w lesie. Była teoria i praktyka Zmiana dowództwa w PKW KFOR. Polski kontyngent kontynuuje misję w Kosowie
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: lokator Treść komentarza: Dlaczego rozliczenia mediów ( woda, ogrzewanie )nie są w kopertach? Dostarczane są przez pracowników spółdzielni . Tak nie powinno być!! Moja sąsiadka nie musi wiedzieć ile pobieram wody i jak się ogrzewam. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Ujazd Treść komentarza: To ta altana będzie pewnie pozłacana Ludzie nie dajcie się dymac Źródło komentarza: Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Autor komentarza: ...) Treść komentarza: dziękuję za wyjaśnienie teraz już będę wiedział ale nie będę stosował tego nazewnictwa Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W ogóle nie chce mi się w całości czytać tego tekstu powyżej. Ten tekst pokazuje tę totalną siermięgę, a może nawet i to totalne oszustwo, dotyczące tego MBA, które to MBA traktuje się, jak wybawienie dla różnych, lokalnych, mniej lub więcej debilnych, tzw. działaczy i formujących lokalne społeczności. To MBA, to jest dokładnie to samo, co kiedyś działało przy KC PZPR: tam była taka niby naukowa szkoła partyjnych działaczy PZPR. Podsumowanie: komuna, na czele z towarzyszem czarzastym ma się u nas dalej bardzo dobrze... Źródło komentarza: Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama