Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 8 sierpnia 2026 09:59
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Prof. Kuśmierczyk: na razie żadna maszyna nie jest w stanie zastąpić żywego serca człowieka

Pierwsze w Polsce całkowicie sztuczne serce nowej generacji wszczepili lekarze Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Choć zostało ono udoskonalone, to jednak przynajmniej na razie żadna maszyna nie jest w stanie zastąpić żywego serca człowieka - twierdzi prof. Mariusz Kuśmierczyk, który dokonał tej implantacji.

Prof. Mariusz Kuśmierczyk jest kierownikiem Kliniki Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Wykonuje nowatorskie operacje serca oraz przeszczepy tego narządu u dorosłych i dzieci. Niedawno wraz z zespołem przeprowadził u niemowlaków trzy przeszczepy serca w ciągu zaledwie 1,5 miesiąca. Ma na koncie jednoczesne przeszczepy serca i wątroby oraz serca i nerki.

PAP: Po raz pierwszy w Polsce wszczepił pan pierwsze całkowicie sztuczne serca nowej generacji o nazwie Carmat (Total Artificial Heart - TAH). Otrzymał je młody, bo zaledwie 37-letni pacjent z ciężką niewydolnością obu komór serca i nadciśnieniem płucnym. Z tego powodu nie nadawał się do przeszczepu żywego serca ani wszczepienia pompy wspomagającej krążenie. Teraz dostał nową szansę.

Prof. Mariusz Kuśmierczyk: To obecnie jedyne dostępne w Europie całkowicie sztuczne serce, opracowane we Francji. Udało się je zakupić dzięki staraniom Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Jednym z głównych jego konstruktorów jest francuski kardiochirurg prof. Alain Carpentier, który niedługo skończy 91 lat. Bardzo zasłużony dla naszej specjalności - w 2007 r. otrzymał Nagrodę Laskera za rozwój chirurgii zastawki mitralnej i aortalnej. Pierwszy na świecie wszczepił sztuczną zastawkę biologiczną (w 1968 r.). I to on jest wynalazcą zastawek biologicznych jakie zastosowano w sztucznym sercu Carmat.

PAP: W naszym kraju to nowość i kolejne wielkie osiągniecie polskiej kardiochirurgii - i pana osobiście. Ale całkowicie sztuczne serce Carmat po raz pierwszy wszczepiono w Paryżu przed ponad 10 laty. W Polsce jest to 58. implantacja na świecie.

M.K.: Tak, ale niedawno, bo w grudniu 2023 r., uzyskało ono certyfikat i zostało dopuszczone do użycia. Wcześniej stosowano je w ramach badań klinicznych, które miały wykazać jego skuteczność. Znakomicie nadawało się dla naszego pacjenta z powodu występującej u niego niewydolności lewej, jak i prawej komory serca, z nadciśnieniem płucnym. Taki pacjent się nie kwalifikuje do przeszczepu żywego serca, ani nie można mu podłączyć pompy wspomagającej lewą komorę.

PAP: Nie jest to pierwsze całkowicie sztuczne serca, jakie udało się panu wszczepić.

M.K.: Pracowałem wtedy w Instytucie Kardiologii w Aninie pod Warszawą (obecnie Narodowy Instytut Kardiologii). Wszczepiliśmy system SynCardia, opracowany w USA, a po raz pierwszy wszczepiony pacjentowi w 1982 r., czyli ponad 40 lat temu. W tamtym czasie było ono znane pod nazwą Jarvik-7. Po jego modyfikacji w 2004 r. zatwierdziła je do użycia Agencja Żywności i Leków (FDA) jako pomost do przeszczepu serca żywego. To samo sztuczne serce wszczepili także kardiochirurdzy w Centrum Chorób Serca w Zabrzu (pod kierunkiem prof. Mariana Zembali).

PAP: Pamiętam, to sztuczne serce było głośne i wymagało użycia ogromnego urządzenia zasilającego.

M.K.: Niestety notowano też dużo powikłań zakrzepowo-zatorowych, niezbędne było leczenie przeciwzakrzepowe. W Europie urządzenie to w czasie pandemii straciło certyfikat dopuszczenia do użycia.

PAP: Słusznie?

M.K.: Moim zdaniem - tak.

PAP: Powiedzmy zatem, czym się różni nowej generacji całkowicie sztuczne serca Carmat. Jak ono działa?

M.K.: Składa się z dwóch krążących wirników, dookoła których jest żel napędzający dwie biologiczne membrany, dające skurcz i rozkurcz. Do nich napływa i wypływa krew. Te wirniki chodzą w jedną i drugą stronę, naprzemiennie napędzają obie membrany, podobnie jak w żywym sercu.

PAP: Sztuczne serce całkowicie zastępuje mięsień sercowy pacjenta?

M.K.: Nie. Pozostawione są przedsionki pacjenta, do których doszywa się specjalne mankiety, a także naczynia główne i cale urządzenie.

PAP: Działa ono pulsacyjnie, podobnie jak serce żywe?

M.K.: Tak, to nie jest ciągły przepływ serca - jak w kranie, ale jego wyrzut.

PAP: Jak duże jest urządzenie zasilające, znajdujące się na zewnątrz ciała pacjenta? Bo przynajmniej na razie innej możliwości nie ma.

M.K.: Jest ono dużo mniejsze w porównaniu do systemu SynCardia, daje zatem choremu większą swobodę, waży 4 kilogramy. Nasz pacjent właśnie opuścił szpital i może się swobodnie poruszać, a nawet jeździć na rowerze.

PAP: Gdzie wtedy jest aparat zasilający?

M.K.: Podczas jazdy na rowerze najlepiej trzymać go w koszyku. W trakcie biegania np. raczej inna osoba musi w tym pomóc.

PAP: Konieczne jest leczenie przeciwzakrzepowe?

M.K.: Nie, pacjent musi zażywać jedynie zwykłą aspirynę. W tym urządzeniu nie ma ryzyka powstania skrzepu. A jest jeszcze jedna ważna zaleta. Maszyna zawiera czujniki sprawiające, że sztuczne serce samo się reguluje w zależności od aktywności pacjenta i aktualnego wysiłku fizycznego. Tego nie potrafi SynCardia, która bez względu na natężenie wysiłku nastawiona jest na jeden typ pracy i zawsze pompuje tę samą ilość krwi, na przykład pięć litrów na minutę. Sztuczne serca Carmat jest też zdalnie monitorowane podczas pobytu chorego poza szpitalem - w domu czy w innych miejscu. Dane o jego pracy przekazywane są do naszego szpitala i do Francji.

PAP: Jaki jest największy problem z tym aparatem?

M.K.: Wciąż musi być on zasilany z zewnątrz, co wymaga wyprowadzenia z ciała pacjenta kabla zasilającego. A to zawsze stwarza ryzyko zakażenia.

PAP: Co jest wskazaniem do wszczepienia całkowicie sztucznego serca? Są przecież pompy wspomagające lewą komorę serca, które znakomicie się sprawdzają i mogą być podłączane na pewien czas. Serce się zregeneruje albo życie pacjenta zostanie na tyle przedłużone, że może się doczekać przeszczepu serca żywego.

M.K.: To prawda, liczba wskazań do wszczepienia całkowicie sztucznego serca się zmniejszyła. Jednym z nich jest pierwotny nowotwór serca. Możemy wtedy wyciąć całe serce i wszczepić sztuczne, a potem czekać na dawcę serca żywego. Drugim przykładem jest przypadek naszego pacjenta z nadciśnieniem płucnym, które jest przeciwskazaniem do transplantacji serca, oraz z niewydolną prawą komorą. W tej sytuacji nie możemy też wszczepić wspomagania lewej komory serca. Przy nadciśnieniu płucnym jest to możliwe jedynie w przypadku sprawnej prawej komory. Dzięki pompie wspomagającej lewą komorę jest wtedy szansa, że po upływie pół roku ciśnienie to spadnie.

PAP: W jaki sposób?

M.K.: Następuje odciążenie łożyska płucnego i taki pacjent staje się kandydatem do transplantacji serca.

PAP: Pacjent, któremu wszczepił pan sztuczne serce, nie ma szans na przeszczep?

M.K.: Jest taka szansa. Mam nadzieję, że będziemy mogli przeszczepić mu żywe serce od dawcy, na przykład za pół roku.

PAP: Jak to możliwe, skoro wcześniej pacjent ten się nie kwalifikował do transplantacji?

M.K.: Po upływie miesiąca od operacji, która odbyła się 4 kwietnia 2024 r., stan chorego się poprawił. Czuje się bardzo dobrze, po raz pierwszy od dwóch lat jest w stanie wejść na trzecie piętro, a przed zabiegiem z trudem wchodził na pierwsze piętro.

PAP: Co się zmieniło?

M.K.: W ciągu zaledwie dwóch tygodni od wszczepienia sztucznego serca o prawie połowę zmniejszył się opór płucny. Stało się to dzięki odciążeniu łożyska płucnego. Bo sztuczne serce jest maszyną, która pracuje prawidłowo. Wynika z tego, że jeśli nie doszło do trwałego nadciśnienia płucnego, a jest ono związane z sercem, to wszczepienie pompy wspomagającej lub sztucznego serca, gdy nie ma innej możliwości, może sprawić, że opór płucny się zmniejszy. Jeśli zatem u naszego pacjenta zmniejszy się on jeszcze bardziej, będzie kandydatem do przeszczepu. Bo na razie żadna maszyna nie jest w stanie zastąpić żywego serca człowieka, szczególnie u osoby młodej.

PAP: Jak długo można żyć ze sztucznym sercem?

M.K.: W przypadku zastosowania serca Carmat najdłuższe jak dotąd przeżycie to dwa lata.

PAP: Ile kosztuje takie urządzenie?

M.K.: To spory koszt, sięga 1,2 mln zł i trzykrotnie przewyższa cenę pompy wspomagającej lewą komorę serca. Jedno takie urządzenie kosztuje 350 tys. zł.

PAP: Czy to samo sztuczne serce lub pompę wspomagającą można użyć powtórnie u innego pacjenta?

M.K.: Nie, z zasady tego nie robimy. U tego samego pacjenta można tylko zastosować kolejne sztuczne serce lub pompę wspomagającą. Nawet jak używamy protezy naczyniowej w operacji tętniaka i ma ona pół metra długości, a my wykorzystamy tylko 10 cm, to reszta idzie to kosza. Nie można tego użyć u kolejnego pacjenta.

PAP: A jak odbywa się wymiana całkowicie sztucznego serca, gdyby była taka konieczność?

M.K.: Trzeba pacjenta podłączyć do ECMO, czyli do maszyny zapewniającej krążenie pozaustrojowe, a potem je wymienić. Podobnie u takiego chorego przebiega wszczepienie żywego serca.(PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Polecane

Wielki dzień małych bohaterek. Pod Tomaszowem pszczoły dały początek niezwykłej rodzinnej marce Słońce wraca nad Tomaszów. Spokojna sobota, a w niedzielę nawet 26 stopni Nocny Teatr zagrał nad Pilicą. Letnia Scena nie zwalnia – za tydzień Voice Ekipa Tomaszowskie Centrum Zdrowia zaprasza na praktyki i staże w nowej lokalizacji Strażacy z gminy zmierzyli się na stadionie. Znamy wyniki zawodów OSP Polowania zbiorowe w gminie Lubochnia. Znamy 12 terminów – pierwsze już 5 września Letnie ślizgawki wracają do Areny. Sprawdź, co oznacza to dla mieszkańców Koniec „zabiegów walizkowych”. NFZ zmienia zasady. Co to oznacza dla pacjentów z Tomaszowa? Strzelcy z Tomaszowa ćwiczyli maskowanie w lesie. Była teoria i praktyka Zmiana dowództwa w PKW KFOR. Polski kontyngent kontynuuje misję w Kosowie Trzy ciche zagrożenia wiążą się z niemal 13 latami mniej życia bez demencji Nadwaga w dzieciństwie może zostawić ślad na całe życie. Nowe badanie: mniejsza szansa na macierzyństwo
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Totalne chamstwo i prostactwo prezentujesz. Taki ktoś nie może być zwolennikiem PiSu. W PiSie są w większości ludzie wykształceni na poziomie. Powściągliwi w obelgach i ubliżaniu. Człowieku kim Ty jesteś, kogo reprezentujesz?. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa. Treść komentarza: Ostro , głupio i bez sensu masa epitetów które świadczą o Twoim bardzo niskim poziomie .Tykanie przez użycie samych imion osób ze spółdzielni to objaw Twojego prostactwa i flustracji. Człowieku układy komunistyczne odeszły wraz z komunizmem. Zapewniam Cię że Pan Prezes Jan Nowakowski wyrósł dawno z takich pojęć jak,, komunistyczny układ". Masz alerię na starą ideologię, weż coś na opanowanie i nie obrażaj ludzi .Członkowie spółdzielni nie są "ciemną masą" no chyba że są Twojego pokroju. To że nie doszło do walnego zgromadzenia to bardzo dobrze się stało. Do Twojej wiadomości nie pracuję w spółdzielni, nie mam też w niej układów nie bywam na walnych zebraniach. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Wg mnie, zboczone określenie "psycholożki" oznacza specjalistki, czyli (w normalny języku) kobiety, zajmujące się psychologią (np. psychologią tłumu, psychologią społeczną, itp.). Obecnie (i niestety) obowiązuje debilowaty, czyli tzw. nowoczesny język (debilowata nowomowa) tupu: pani profesora, pani magistra, pani dyrektora, psycholożka. Podsumowanie: debili nie sieją, sami się rodzą. Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Na spokojnie nie gonić nie gonić opozycja zawsze była jest i będzie UCZYĆ,UCZYĆ KAŻDA LEKCJA TO NAUKA I DOŚWIADCZENIE KTÓREGO NIGDY NIE JEST ZA DUŻO. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama