Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 8 sierpnia 2026 04:45
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Leksykon getta łódzkiego to historie prawdziwych ludzi, z ich miłosnymi przeżyciami i rodzinnymi konfliktami

Głównym celem "Leksykonu getta łódzkiego" jest pokazanie, że to nie "wielka" historia bliżej niesprecyzowanych 200 tys. osób bez imion, ale historie prawdziwych ludzi z ich wyzwaniami codzienności, przeżyciami miłosnymi, rodzinnymi konfliktami i zwierzętami domowymi - powiedział PAP dr Adam Sitarek.

W sieci pod adresem leksykongetta.pl można już znaleźć znaczącą część "Leksykonu getta łódzkiego", który jest zbiorem informacji umożliwiających poznanie losów żydowskiej dzielnicy zamkniętej w okupowanym przez Niemców Litzmannstadt. To unikatowy projekt, którego realizację zapoczątkowano w 1943 roku, zaś jego współczesnym kontynuatorom przyświeca ważny cel - pokazanie historii w jej ludzkim wymiarze.

"Naszym głównym celem jest pokazanie, że łódzkie getto to nie +wielka+ historia bliżej niesprecyzowanych 200 tys. osób bez imion, ale historie prawdziwych ludzi z ich wyzwaniami codzienności, przeżyciami miłosnymi, rodzinnymi konfliktami i zwierzętami domowymi" - wyjaśnił dr Adam Sitarek, który w Centrum Badań Żydowskich im. Filipa Friedmana Uniwersytetu Łódzkiego kieruje projektem dotyczącym leksykonu.

Zespół badaczy od 6 lat tworzy encyklopedyczny opis funkcjonowania łódzkiego getta i życia jego mieszkańców; podstawę ich pracy stanowi zbiór świadectw, dokumentów archiwalnych i przygotowanych w getcie opracowań znajdujących się w Archiwum Państwowym w Łodzi, Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego w Warszawie oraz wielu instytucjach zagranicznych.

O szczególnej wartości projektu świadczy fakt, że stanowi on kontynuację encyklopedii pisanej w getcie od jesieni 1943 roku przez grupę dziennikarzy, naukowców i pisarzy. "W późniejszej epoce, kiedy będą prowadzone badania nad gettem, taki zbiór, taka encyklopedia, będzie mogła dostarczyć informacji tam, gdzie nie wystarczy sam opis warunków" - uzasadniali cel swoich działań autorzy pierwszych 378 haseł.

W planach mieli opracowanie jeszcze co najmniej 1 tys. haseł, jednak ten cel uniemożliwiła likwidacja getta w sierpniu 1944 r. Zagładę przeżył zaledwie jeden z dziesięciu autorów. Ich zapiski wydano 10 lat temu w publikacji "Encyklopedia getta. Niedokończony projekt archiwistów z getta łódzkiego".

"Myśleliśmy, że ta encyklopedia jest kompletna. Zupełnie przypadkiem, podczas kwerendy w Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie, znaleźliśmy listę planowanych haseł, którą rozpoznaliśmy po odręcznym charakterze pisma jednego pracowników Wydziału Archiwum; ten charakter dobrze poznaliśmy, bo od lat obcujemy z tymi dokumentami. Stwierdziliśmy, że tak fenomenalnego materiału nie możemy tak po prostu pozostawić i należy dokończyć ten niezwykle ciekawy, wyjątkowo unikalny projekt" - podkreślił dr Sitarek.

Badacze nie chcieli jednak ograniczyć się wyłącznie do tych haseł, które niegdyś zaproponowali archiwiści z getta. Przede wszystkim postanowili rozszerzyć leksykon getta o wiedzę, którą pozyskano przez kilkadziesiąt lat badań. Tak powstało kilkaset nowych haseł; z innej perspektywy pokazują one szczegóły, które pominęli archiwiści z getta, prezentują też m.in. sylwetki historyków, którzy zajmowali się gettem łódzkim, miejsca pamięci i praktyki upamiętnień nie tylko w Łodzi, ale na całym świecie.

"Mieliśmy bardzo długie dyskusje, jak zdefiniować kategorie, żeby ująć maksymalnie dużo haseł, ale też by nie były one zbyt szczegółowe. W portalu internetowym dodaliśmy obok kategorii także tagi i stworzyliśmy ich specjalny zbiór, tzw. księgę tagów, który pomaga eksplorować zasoby; odnoszą się m.in do życia codziennego, politycznego, kobiet, dzieci, administracji niemieckiej, administracji żydowskiej, historiografii getta" - zaznaczył historyk.

W "Leksykonie" znajdziemy biografie i opisy wydarzeń, miejsc, przedmiotów związanych z historią getta, ale też hasła dotyczące zjawisk, które - w opinii dr Sitarka - są najciekawszą kategorią, pokazującą getto z nieznanej dotąd strony. Badacze tworzyli opisy zjawisk na podstawie bardzo szczegółowych kwerend - w dziennikach, w relacjach osobistych, rzadziej w dokumentach. Ale mamy też starsze opisy zjawisk, np. w pierwszej, niedokończonej wersji z 1943 r., znalazła się "kolejka". Z hasła stworzonego przez Oskara Rosenfelda dowiemy się, że stanie w kolejkach było w getcie zjawiskiem codziennym i że "pewne funkcje życia gospodarczego były bez niej nie do pomyślenia".

Około 20 haseł wymyślonych a nieopisanych przez archiwistów z getta nie udało się rozszyfrować - nie wiadomo, co w gettowej nomenklaturze oznaczać miało słowo "króliki" albo czy "Hershel ganef", czyli Herszel złodziej, to konkretna czy zmyślona postać. Innego złodzieja o pseudonimie Stryczek udało się badaczom zidentyfikować dzięki relacjom ocalałych z getta łódzkiego, zbieranym kilkanaście lat temu; wówczas nie przypuszczano nawet, że takie informacje mogą się przydać do leksykonu.

Źródła wykorzystane przez naukowców to odrębny, bardzo szeroki temat. Jak przypomniał dr Sitarek archiwalia pozostałe po getcie łódzkim to największy na świecie tego typu zbiór. Sama administracja żydowska zostawiła po sobie prawie 1 mln stron dokumentów, poza tym jest jeszcze bardzo bogata dokumentacja administracji niemieckiej Wszystko to zachowało się, ponieważ Łódź nie została zniszczona w czasie wojny.

"Mamy też bardzo bogate i ciekawe archiwalia niemieckie, które niejednokrotnie były wykorzystywane po raz pierwszy. Są to dokumentacje procesów powojennych, a także dotyczące więźniów obozów czy polityki eksterminacji centralnych władz III Rzeszy. Sięgaliśmy do dokumentów osobistych, dzienników, różnego rodzaju wspomnień, listów. To właśnie ze świadectw osobistych spisywanych w getcie najwięcej dowiadujemy się o rzeczywistości getta widzianej z perspektywy mieszkańców, o specyficznym języku getta" - zaznaczył historyk.

Ważne źródła to także nagrania świadectw złożonych przez ocalałych z getta w latach 80. i 90. XX wieku, jak i relacje zbierane przez Centralną Żydowską Komisję Historyczną tuż po wojnie, przechowywane w Żydowskim Instytucie Historycznym. Poza tym badacze analizowali różnego rodzaju obiekty, np. makiety czy wykonane w getcie dzieła sztuki.

"W kilku przypadkach bez albumów, grafik i rysunków nie mielibyśmy twarzy do postaci, bo nie mieliśmy ich wizerunku na fotografiach lub były na nich w tłumie różnych osób. Dzięki temu, że ktoś narysował tę osobę i podpisał, byliśmy w stanie +oddać+ jej twarz. Mamy też największą na świecie kolekcję zdjęć z jednego getta - prawie 15 tys. fotografii. W większości są to zdjęcia wykonywane na zlecenie administracji niemieckiej albo żydowskiej, a więc o charakterze propagandowym, ale mimochodem fotografowie przemycali trochę prawdziwych obrazów getta, które my teraz wyłapujemy. Korzystamy przy tym z pomocy łódzkiego +detektywa zdjęć+ Bolesława Polewczyka, który nam lokalizuje obrazy ze zdjęć w przestrzeni miasta" - wyjaśnił dr Sitarek.

Portal leksykongetta.pl a także związane z projektem badania zostaną opublikowane w formie książkowej jeszcze w tym roku. Już teraz "Leksykon..." budzi wielkie zainteresowanie różnych środowisk - od instytucji międzynarodowych zajmujących się historią getta, poprzez badaczy, przewodników turystycznych - co ciekawe, nie tylko z Polski.

"To na pewno będzie portal przeznaczony dla naukowców. Coraz częściej prowadzone są badania z różnych, bardziej precyzyjnych perspektyw, np. bada się doświadczenie zmysłowe, dźwiękowe getta, doświadczenie odbierane przez dzieci czy kobiety. Portal umożliwi rozeznanie się w tej materii. Mam nadzieję, że portal zachęci też badaczy z różnych ośrodków do tego, by zająć się naukowo gettem łódzkim, bo tych dokumentów jest tak dużo, że my nie jesteśmy w stanie ich zbadać, chociażbyśmy pracowali non-stop i przez kolejne 50 lat" - podkreślił dr Sitarek.(PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Polecane

Nocny Teatr zagrał nad Pilicą. Letnia Scena nie zwalnia – za tydzień Voice Ekipa Tomaszowskie Centrum Zdrowia zaprasza na praktyki i staże w nowej lokalizacji Strażacy z gminy zmierzyli się na stadionie. Znamy wyniki zawodów OSP Polowania zbiorowe w gminie Lubochnia. Znamy 12 terminów – pierwsze już 5 września Letnie ślizgawki wracają do Areny. Sprawdź, co oznacza to dla mieszkańców Koniec „zabiegów walizkowych”. NFZ zmienia zasady. Co to oznacza dla pacjentów z Tomaszowa? Strzelcy z Tomaszowa ćwiczyli maskowanie w lesie. Była teoria i praktyka Zmiana dowództwa w PKW KFOR. Polski kontyngent kontynuuje misję w Kosowie Trzy ciche zagrożenia wiążą się z niemal 13 latami mniej życia bez demencji Nadwaga w dzieciństwie może zostawić ślad na całe życie. Nowe badanie: mniejsza szansa na macierzyństwo Opieka zaczyna się od człowieka. 7 sierpnia dziękujemy tym, którzy są przy seniorach każdego dnia Świątek rozbiła Golubic, Jagiellonia pokonała Rangersów. Sportowy czwartek pełen emocji
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Totalne chamstwo i prostactwo prezentujesz. Taki ktoś nie może być zwolennikiem PiSu. W PiSie są w większości ludzie wykształceni na poziomie. Powściągliwi w obelgach i ubliżaniu. Człowieku kim Ty jesteś, kogo reprezentujesz?. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa. Treść komentarza: Ostro , głupio i bez sensu masa epitetów które świadczą o Twoim bardzo niskim poziomie .Tykanie przez użycie samych imion osób ze spółdzielni to objaw Twojego prostactwa i flustracji. Człowieku układy komunistyczne odeszły wraz z komunizmem. Zapewniam Cię że Pan Prezes Jan Nowakowski wyrósł dawno z takich pojęć jak,, komunistyczny układ". Masz alerię na starą ideologię, weż coś na opanowanie i nie obrażaj ludzi .Członkowie spółdzielni nie są "ciemną masą" no chyba że są Twojego pokroju. To że nie doszło do walnego zgromadzenia to bardzo dobrze się stało. Do Twojej wiadomości nie pracuję w spółdzielni, nie mam też w niej układów nie bywam na walnych zebraniach. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Wg mnie, zboczone określenie "psycholożki" oznacza specjalistki, czyli (w normalny języku) kobiety, zajmujące się psychologią (np. psychologią tłumu, psychologią społeczną, itp.). Obecnie (i niestety) obowiązuje debilowaty, czyli tzw. nowoczesny język (debilowata nowomowa) tupu: pani profesora, pani magistra, pani dyrektora, psycholożka. Podsumowanie: debili nie sieją, sami się rodzą. Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Na spokojnie nie gonić nie gonić opozycja zawsze była jest i będzie UCZYĆ,UCZYĆ KAŻDA LEKCJA TO NAUKA I DOŚWIADCZENIE KTÓREGO NIGDY NIE JEST ZA DUŻO. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama