Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 4 maja 2026 19:57
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Sąd: lekarze winni ws. śmierci ciężarnej Izabeli z Pszczyny

Sąd Rejonowy w Pszczynie uznał za winnych trzech lekarzy oskarżonych w związku ze śmiercią ciężarnej Izabeli. Jeden lekarz usłyszał wyrok więzienia w zawieszeniu, został też zawieszony w zawodzie na cztery lata. Dwóch innych zostało skazanych na bezwzględne więzienie i zakaz wykonywania zawodu przez sześć lat.

Pani Izabela zmarła w 2021 r. w pszczyńskim szpitalu wskutek wstrząsu septycznego. Zgodnie z czwartkowym (nieprawomocnym) orzeczeniem pszczyńskiego sądu, jeden z lekarzy usłyszał w tej sprawie wyrok roku więzienia w zawieszeniu i zakaz wykonywania zawodu na cztery lata. Dwóch innych zostało skazanych na bezwzględne więzienie (rok i trzy miesiące oraz rok i sześć miesięcy), a także zakaz wykonywania zawodu przez sześć lat.

Sąd, jak ogłosił w czwartek przewodniczący składu sędziowskiego sędzia Artur Kot, uznał Krzysztofa P., który zastępował ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego szpitala powiatowego w Pszczynie, za winnego narażenia pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia przez osobę, na której ciążył obowiązek opieki (art. 160 par. 2 Kodeksu karnego).

Sąd przyjął, że Krzysztof P. sprawował funkcję osoby faktycznie wykonującej obowiązki zastępcy ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego i skazał go na jeden rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata oraz 40 tys. zł grzywny. Zakazał mu wykonywania zawodu lekarza oraz zajmowania wszystkich stanowisk związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych przez cztery lata, a także nakazał przeproszenie pokrzywdzonych.

Michał M. – oskarżony o ten sam czyn ginekolog położnik, pełniący poranny dyżur w izbie przyjęć pszczyńskiego szpitala - został skazany na rok i trzy miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności; sąd zakazał mu też wykonywania zawodu przez sześć lat.

Andrzejowi P., ginekologowi położnikowi pełniącemu wtedy dyżur popołudniowy na oddziale ginekologiczno-położniczym, śledczy zarzucili narażenie Izabeli na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia pozostające w związku przyczynowo-skutkowym z nieumyślnym spowodowaniem jej śmierci (art. 160 par. 2 kk i art. 155 kk). Sąd skazał go na rok i sześć miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności i zakazał mu wykonywania zawodu przez sześć lat.

Sąd orzekł ponadto wobec wszystkich oskarżonych środek karny w postaci podania wyroku do publicznej wiadomości poprzez zamieszczenie go w postaci zanonimizowanej na stronie Sądu Rejonowego w Pszczynie. przez oraz poprzez zamieszczenie tych informacji w portalach pless.pl oraz rp.pl.

Sąd zasądził też od każdego z oskarżonych kwoty po 10 940 zł w podziale na trojga oskarżycieli posiłkowych, w związku z opłatami na rzecz czynności ich pełnomocników, a także po 21 953 zł na rzecz Skarbu Państwa tytułem kosztów sądowych.

W czwartek wyroku w sądzie wysłuchali dwaj spośród trzech oskarżonych. Sentencja wyroku była jawna, natomiast sąd wyłączył jawność na czas wygłaszania ustnego uzasadnienia orzeczenia. Na tajność ustnego uzasadnienia powoływali się w późniejszych wypowiedziach przedstawiciele prokuratury i pełnomocnicy stron.

O satysfakcji z wyroku mówiła prok. Magdalena Filipowicz z Prokuratury Okręgowej w Katowicach. - Dla mnie wyrok jest satysfakcjonujący. W pewnym zakresie mam wątpliwości, ale nie mogę podawać dzisiaj szczegółów. Decyzja, co do złożenia wniosku o uzasadnienie, zostanie podjęta, jak na spokojnie dokonam analizy tego wyroku - powiedziała prok. Filipowicz.

Pełnomocniczka bliskich Izabeli, radca prawny Jolanta Budzowska powiedziała PAP, że w jej ocenie "wyrok jest satysfakcjonujący zarówno w zakresie ustalenia winy, wymiaru kary, jak i jeżeli chodzi o orzeczone środki karne w postaci zakazu wykonywania zawodu".

- Istotne jest, że sąd w tym przypadku, jeżeli chodzi o odpowiedzialność lekarzy z art. 160, czyli za spowodowanie narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia, przyjął umyślność, czyli przyjął zgodnie z argumentacją, jaką prezentowaliśmy w postępowaniu, że lekarze - mając świadomość ryzyka sytuacji tego, że przy całkowitym bezwodziu nie ma szansy na uratowanie płodu, natomiast jest bardzo duża duże ryzyko wstrząsu septycznego i śmierci pacjentki - pozostali bierni, nie udzielili odpowiedniej pomocy, a zatem jest to forma umyślnego działania - wskazała mec. Budzowska.

Dodała, że również przyjęcie przez sąd kwalifikacji z art. 155 kk, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci w przypadku jednego z lekarzy, również odpowiada jej wnioskom jako pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych. - Uważam, że związek przyczynowy między praktycznie zaniechaniami - bo lekarze, mimo że powinni byli działać, nie zrobili praktycznie nic, by uratować życie pani Izabeli - a jej śmiercią jest ewidentny. Najwyraźniej sąd też tak przyjął, ponieważ przyjął odpowiedzialność z art. 155, czyli za spowodowanie śmierci - zaznaczyła pełnomocniczka.

Zapowiedziała złożenie wniosku o pisemne uzasadnienie wyroku i zasygnalizowała, że prawdopodobnie ze strony oskarżycieli posiłkowych nie będzie apelacji w żadnej jego części.

Adwokat Marek Malara, reprezentujący w procesie brata pani Izabeli również ocenił, że „sam wyrok może być przynajmniej w części satysfakcjonujący dla rodzin pokrzywdzonych”.

- Musimy pamiętać o tym, że wyrok jest nieprawomocny, że każdy z oskarżonych i jego obrońców mają prawo go zaskarżyć. Najpierw trzeba będzie złożyć wniosek o uzasadnienie i dowiedzieć się, jakie są motywy pisemne sądu. Po zapoznaniu się z motywami pisemnymi każdy będzie miał 14 dni na złożenie apelacji w tej sprawie - powiedział adwokat.

Zastrzegł, że ponieważ motywy wyroku ogłoszone w czwartek ustnie przez sąd objęte są tajnością, nie chce się w nie zagłębiać. - W dużej części jest to wyrok, który jest satysfakcjonujący, aczkolwiek może nie, jeśli chodzi o wszystkie elementy - to trzeba jeszcze na spokojnie przeanalizować - zastrzegł pełnomocnik. Potwierdził, że chodzi o satysfakcję związaną z wykazaniem winy. - Myślę, że rodzina pokrzywdzonej tego oczekiwała - uznał mec. Malara.

Wyroku wysłuchały w czwartek też m.in. przedstawicielki Strajku Kobiet z Bielska-Białej i Olsztyna Joanna Wolska oraz Karolina Wanat. Aktywistki wyraziły zadowolenie z orzeczenia i zaznaczyły, że to pierwszy wyrok ws. śmierci ciężarnej kobiety w kontekście systemu i medyków, którzy - jak oceniły - nie stoją po stronie kobiet.

- To chyba pierwsza taka sytuacja, takie przełamanie tego impasu, że zapadły bezwzględne wyroki pozbawienia wolności. Wprawdzie nie bardzo duże, życia pani Izy już nic nie wróci, ale jest to, uważam, bardzo ważny moment - powiedziała Wanat przyznając, że oskarżeni zapewne będą się odwoływać i w tej sprawie będzie kolejne orzeczenie.

Wolska uznała, że sąd mógł wziąć pod uwagę protesty kobiet, które odbywały w całym kraju po śmierci pani Izabeli, a także po śmierci innych ciężarnych kobiet w placówkach na terenie kraju. - Każda z nas robiła w swoim mieście taką manifestację poparcia, szoku po tym, co się stało z Izabelą, potem z Dorotą, z Agnieszką. Wydaje mi się, że to sąd zapewne musiał wziąć pod uwagę tę rzecz - powiedziała aktywistka.

- Mam nadzieję, że być może w przyszłości uchroni to kolejne Agnieszki, Izy, Doroty przed takim samym losem, że kolejni lekarze być może się bardziej zastanowią, jak być po stronie kobiet, jak ratować życie kobiet - podkreśliła przedstawicielka Strajku Kobiet z Bielska-Białej.

Jej zdaniem, choć od śmierci pani Izabeli minęło już dużo czasu, sytuacja ciężarnych kobiet w szpitalach nie unormowała się. - Dopóki nie zmieni się to drakońskie prawo (aborcyjne - PAP), kolejne kobiety na pewno dalej muszą w Polsce czuć się zagrożone, jeżeli trafiają na porodówkę z zagrożoną ciążą" - uznała Wolska.

Proces, który rozpoczął się we wrześniu 2024 r., toczył się z wyłączeniem jawności. Nie wiadomo więc, o co w mowie końcowej przed tygodniem wnosili prokurator, pełnomocnicy bliskich Izabeli, obrońcy i sami oskarżeni. Oni sami nie mogli przekazać informacji nt. przebiegu rozprawy i całego procesu.

Izabela we wrześniu 2021 r. zgłosiła się do Szpitala Powiatowego w Pszczynie po tym, jak odeszły jej wody płodowe. U płodu już wcześniej stwierdzono wady rozwojowe. Śmierć kobiety, która osierociła kilkuletnią córkę, wywołała w całym kraju protesty przeciwko obowiązującym przepisom dotyczącym aborcji pod hasłem: „Ani jednej więcej”.

Akt oskarżenia trafił do sądu w listopadzie 2023 r. Zostało nim objętych trzech lekarzy sprawujących opiekę nad kobietą, która do Szpitala Powiatowego w Pszczynie trafiła w 22. tygodniu ciąży. Zarzuty obejmują niepodjęcie prawidłowego postępowania diagnostyczno-terapeutycznego oraz weryfikacji przyjętego trybu postępowania, czego skutkiem było obumarcie płodu i w konsekwencji śmierć pokrzywdzonej.

Za zarzucone przestępstwa oskarżonym mogła grozić kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Pierwotnie zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci prokuratura stawiała dwóm lekarzom, ostatecznie jednak uznała, że nie sposób w przypadku jednego z nich wykazać związku między narażaniem pacjentki na niebezpieczeństwo, a skutkiem w postaci śmierci.

Jak informowała prokuratura, żaden z lekarzy podczas przesłuchań nie przyznał się do winy, dwaj złożyli obszerne wyjaśnienia, trzeci skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. Podejrzani, którzy złożyli wyjaśnienia, nie powoływali się na orzeczenie TK w sprawie aborcji – podkreślała prokuratura.(PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi
Reklama

Polecane

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym równieżData dodania artykułu: 02.05.2026 13:14 Liczba komentarzy: 7 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
157 maturzystów z II LO w Tomaszowie rozpoczęło finał czterech lat nauki4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecieLekceważenie barw narodowych przez działaczy KO w dniu narodowego świętaNiewykorzystane szanse i zimny prysznic na początku. Lechia przegrała z Wigrami SuwałkiDziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)Bieg jak nordycka saga. Kulisy Vikings Run w Smardzewicach i szansa, by stać się częścią tej historiiSkansen Rzeki Pilicy zamienił się w retro-miasteczko pełne muzyki i wspomnieńCzy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieW poniedziałek 4 maja ruszają maturyDziś w kraju i na świecie – sobota, 2 majaLegia wyszarpała zwycięstwo w ostatniej sekundzie. Widzew znów bez punktów„Pijany radny i strzelba w szafie. Czy naprawdę nic się nie stało?”
Reklama
Reklama
Reklama
Korytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?

Korytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?

Sesja Rady Powiatu Tomaszowskiego, na której miał być głosowany wniosek o odwołanie starosty i całego zarządu, nie odbyła się z powodu braku kworum. W tle są polityczne układy, wzajemne oskarżenia i napięcia, które od miesięcy rozbijają lokalny samorząd.
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: XxxTreść komentarza: To raczej Po-PiSŹródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieAutor komentarza: XxxTreść komentarza: To tacy ,,lokalni Targowiczanie’’, gotowi sprzedać nawet swoją małą Ojczyznę, byle swoje interesy zachować, to po to ten egzotyczny PO-PiS. Już taki jeden człowiek PO (kiedyś PiS) pomógł szpitalowi przy karetkach. Teraz Ci w cichej koalicji chcą dokończyć dzieła, by potem krzyczeć w kampanii, że Witko oddał szpital. Po dojściu do władzy będą mieli problem z głowy.Źródło komentarza: Lekceważenie barw narodowych przez działaczy KO w dniu narodowego świętaAutor komentarza: trTreść komentarza: Na pewno wcielenie do szpitala klinicznego to wyższe standardy a przede wszystkim pozbycie się lokalnych klik. Nic dziwnego, że jest opór.Źródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w TomaszowieAutor komentarza: MarekTreść komentarza: Jak do tej pory , to jedyny Prezydent Tomaszowa , który ma plan i ambicje. Panie Przezydencie życzę powodzenia i wytrwałościŹródło komentarza: Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycjiAutor komentarza: TMTreść komentarza: Jeśli chodzi o szpital to ten młody szolmen miał go uratować a wyszło jak zawsze;)Źródło komentarza: Lekceważenie barw narodowych przez działaczy KO w dniu narodowego świętaAutor komentarza: łotrTreść komentarza: Niecałe 200 widzów? czy bilety są, aż tak drogie czy po prostu w TM nie ma zainteresowania sportem, piłką nożną? Frekwencja żenująca!Źródło komentarza: Niewykorzystane szanse i zimny prysznic na początku. Lechia przegrała z Wigrami Suwałki
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama