Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 14:19
Reklama
Reklama

SzonPatrol – internetowa „zabawa”, która rani naprawdę

Szon Patrol, pozornie niewinna internetowa zabawa, szybko przekształca się w groźną falę nękania młodzieży, która ma poważne konsekwencje psychiczne. W artykule dowiesz się, jak dorośli mogą skutecznie reagować, by chronić dzieci przed tym niebezpiecznym trendem i wspierać ich w trudnych chwilach.

Lawina nowych profili „Szon Patrol” z nazwami miast i szkół rozlewa się po Instagramie jak pożar, który jeszcze wczoraj ktoś nazwał ogniskiem. Z pozoru to memiczna zabawa w „wytykanie” rówieśników. W praktyce – fala systemowego nękania, której celem stają się konkretne dziewczyny i chłopcy, a narzędziem jest słowo „szon”, w młodzieżowym slangu oznaczające kobietę świadczącą usługi seksualne. Słowo wulgarne, odczłowieczające, przyklejane do realnych nastolatek i nastolatków, którzy żyją tu, obok nas, chodzą do tych samych klas i wracają tym samym autobusem do domu.

Mechanizm jest prosty i dlatego tak groźny: anonimowi lub półanonimowi administratorzy zakładają profil, proszą o „nominacje”, publikują screeny i zdjęcia, oznaczają osoby z imienia i nazwiska, dopisują obelgi. Do tego dochodzą „plebiscyty”, w których społeczność ma wskazać, kto jest „gorszym szonem” albo „babiarzem”. Internetowa scena zamienia się w trybunał, a tłum – w ławę przysięgłych. Wydaje wyroki szybko, bez możliwości obrony, a potem idzie na lekcje, gdzie ofiara musi udawać, że nic się nie stało. Psycholog Przemysław Staroń ostrzega, że „hejt wywołuje u młodych ludzi wstyd i poczucie wykluczenia – emocje, które mogą prowadzić do dramatów”. To nie są duże słowa – to diagnoza oparta na codziennych spotkaniach z nastolatkami, którzy w gabinecie psychologa po raz pierwszy pozwalają sobie na płacz.

Kinga Szostko z aplikacji KidsAlert potwierdza, że skutki „zabawy” już są widoczne. „Pojawiają się pierwsze doniesienia o szkodach psychicznych związanych z tą falą nękania” – mówi. Zaznacza jednocześnie, że problem narasta, choć platformy nie pozostają bierne. „Dzięki wewnętrznemu porozumieniu z Meta (Facebook, Instagram) konta ‘szon profile’ są sukcesywnie usuwane” – informuje. To dobra wiadomość, ale nie daje ona komfortu. W świecie social mediów jednego dnia usuwa się konto, a drugiego pojawia się kolejne, już z inną nazwą, tą samą publicznością i świeżą energią do ranienia.

W rozmowie z nami Szostko nie kryje alarmu: „Trend z niewinnej zabawy zamienił się w realną krzywdę. Po raz kolejny dzieci krzywdzą dzieci w przestrzeni cyfrowej, a konsekwencje przenoszą się na świat realny. To rówieśnicy linczują rówieśników w niespotykanej dotąd skali. Takie doświadczenie może okaleczyć psychikę na całe życie”. Te słowa brzmią jak apel i nim są – kierowane do dorosłych, którzy mogą i powinni przerwać spiralę.

Warto nazwać rzeczy po imieniu: mówimy o hejcie, który łączy publiczne znieważenie, seksualizowanie nastolatków i nastolatek, naruszanie godności i dobrego imienia. To nie tylko kwestia etyki i wychowania. Prawnicy przypominają, że w zależności od okoliczności wchodzą w grę przepisy o zniesławieniu (art. 212 Kodeksu karnego) i zniewadze (art. 216 KK), a gdy nękanie ma charakter uporczywy – także o stalkingu i tzw. uporczywym nękaniu w sieci (art. 190a KK). Równolegle obowiązuje ochrona dóbr osobistych w prawie cywilnym – naruszenie dobrego imienia, czci, wizerunku może skutkować roszczeniami o przeprosiny, zadośćuczynienie czy odszkodowanie na podstawie art. 23–24 Kodeksu cywilnego. Jeżeli sprawcami są osoby nieletnie, odpowiedzialność przyjmuje inną ścieżkę – sprawa może trafić do sądu rodzinnego w oparciu o ustawę o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, a szkoła ma obowiązek reagować zgodnie ze statutem i procedurami antyprzemocowymi. I wreszcie – nie wolno zapominać o ochronie danych i wizerunku: publikowanie czyjegoś zdjęcia bez zgody, łączenie go z obraźliwymi treściami lub insynuacjami, to nie jest „dowcip”, lecz realne naruszenie prawa.

W wymiarze psychologicznym konsekwencje bywają natychmiastowe i długofalowe. Staroń zwraca uwagę na mechanizm wstydu: ofiara zaczyna „chcieć zniknąć”, unika szkoły, rezygnuje z zajęć, wycofuje się z relacji, a w skrajnych sytuacjach podejmuje ryzykowne zachowania. Dla nastolatka, którego świat w znacznej mierze toczy się online, publiczne upokorzenie znaczy tyle, co kiedyś lincz na szkolnym korytarzu, tyle że „korytarz” nie ma końca – posty krążą, są zapisywane i odtwarzane bez końca. „Wstyd i wykluczenie nie kończą się po jednym poście. One się odkładają, wracają w snach, wchodzą pod skórę” – podkreśla psycholog.

Co w takiej sytuacji mogą zrobić dorośli? Przede wszystkim przestać się łudzić, że „to tylko internet”. Gdy dziecko przychodzi z informacją o profilu, który je obraża, pierwszą reakcją musi być poważne potraktowanie sprawy. Trzeba zabezpieczyć dowody – wykonać zrzuty ekranu z widoczną datą, nazwą profilu, treścią komentarzy – zgłosić naruszenie na platformie, a następnie powiadomić szkołę i – w razie potrzeby – policję. Równocześnie potrzebna jest rozmowa, w której dorośli nie dopytują „a co ty zrobiłaś, że oni tak o tobie piszą?”, tylko jasno komunikują: „to, co się dzieje, jest przemocą i masz prawo do ochrony”. Warto włączyć pedagoga lub psychologa szkolnego, zaproponować wsparcie, a nie „hartowanie”.

Szkoły z kolei potrzebują szybkiej ścieżki reagowania. Jeśli w klasie czy wśród uczniów danej placówki pojawia się „Szon Patrol”, to nie jest temat marginalny, który można przeczekać. To sytuacja, w której dyrekcja powinna uruchomić procedury, porozmawiać z klasami i rodzicami, przypomnieć, że statut szkoły obowiązuje także w przestrzeni cyfrowej, a „żarty” kończą się tam, gdzie zaczyna się krzywda. Dobrą praktyką jest wprowadzanie kodeksów klasowych dotyczących zachowań w sieci i cykliczne warsztaty o odpowiedzialności cyfrowej. Warto poprosić policjantów ds. nieletnich czy edukatorów o wsparcie – nie po to, by straszyć paragrafami, lecz by pokazać młodym ludziom konsekwencje i narzędzia obrony.

Platformy społecznościowe mają tu swoje zadania i – jak zapewnia KidsAlert – Meta usuwa „szon profile”. To ważne, ale nie może przesłonić roli społeczności. Najszybszą „moderacją” bywają rówieśnicy, którzy odmawiają udziału w głosowaniach, zgłaszają treści i mówią „stop”. To właśnie oni mają dziś realną sprawczość: mogą nie dorzucać kamieni do tłumu. A dorośli – rodzice, nauczyciele, trenerzy – mogą ten gest wzmocnić i usankcjonować. KidsAlert zapowiada kampanię informacyjną dla rodziców, która ma wyjaśniać mechanizmy zjawiska i ostrzegać przed konsekwencjami. Taka kampania przyda się wszystkim – także tym, którzy w dobrej wierze machali ręką, że „dzieciaki zawsze się droczą”.

Na końcu jest pytanie o kruchą, ale realną nadzieję. Jeżeli społeczność potrafiła w kilka dni rozkręcić trend raniący, to ta sama społeczność potrafi go zatrzymać. Wymaga to dorosłej reakcji dorosłych i dojrzalszej postawy młodych. Reagujmy, rozmawiajmy, wspierajmy ofiary. Brak reakcji może kosztować czyjeś zdrowie, a nawet życie.

Jeżeli doświadczasz przemocy w sieci lub widzisz, że dotyka ona kogoś bliskiego, wsparcie jest dostępne bezpłatnie i całodobowo, siedem dni w tygodniu. Dla osób dorosłych działa Centrum Wsparcia w Kryzysie Psychicznym – numer 800 70 22 22. Dla dzieci i młodzieży dostępny jest Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka – 800 12 12 12. W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia dzwoń pod 112. Pomoc jest – i nie ma wstydu, by po nią sięgać.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Dzisiaj, 13:14 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił Najpierw milknie szkolny dzwonek. Potem umiera wieś Dieta a cholesterol. Geny mogą decydować o tym, jak organizm reaguje na tłuszcze Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Kościół św. Małgorzaty w Kiernozi odzyskuje blask. W murach zapisały się wieki historii Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku Inowłódz z niemal 3 mln zł na wodociągi i kanalizację. Skorzystają Królowa Wola i Konewka 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy XVII-wieczny obraz w Paradyżu przypomina o cennym dziedzictwie sakralnym regionu
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: czyli pochwalasz łamanie prawa... Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama