Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:00
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prawym okiem: z plecami dociśniętymi do zimnego muru

W listopadzie ubiegłego roku Rada Miejska obniżyła stawki opłaty placowej w tzw. dni nie targowe. Mimo to, kupcy prowadzący tu swoją działalność wciąż uważają, że płacą zbyt dużo. Podkreślają, że opłaty, jakie wnoszą do kasy miejskiej są na tym samym poziomie, jak koszty wynajęcia lokalu handlowego. Wskazują też, że prowadząc sklep mieliby zapewnione łazienki, toalety, wodę i ogrzewanie.

[reklama2]

Targowisko Miejskie czasy swojej świetności ma bez wątpienia za sobą. Zaczęło się wszystko od tzw. rynku, na który swoje produkty przyjeżdżali sprzedawać rolnicy z okolicznych wsi. To do nich dołączyli później rzemieślnicy. Kreatywność i przedsiębiorczość naszych rodaków spowodowała okres bazarowej prosperity. Handlowało się tu masowo przywożonymi z zagranicy artykułami spożywczymi, RTV i odzieżą. To właśnie wtedy na "ryneczku" przestali dominować rolnicy a z trzech dni targowych zrobił się całotygodniowy plac handlowy.

 

Interesy kwitły. Pojawili się "tjuristy" zza wschodniej granicy. Zwozili do nas co się tylko dało. Ta grupa przyciągała z pewnością klientów z całego powiatu.

 

Część osób odchodziła, zakładając sklepy i budując markety, inni pozostali. Do nich dołączyła spora grupa osób, które w handlu zobaczyły ratunek po tym, jak utracili możliwość zarobkowania w dotychczasowych miejscach pracy. Wszystko zgodnie z zasadą, że handlować każdy może.

 

W międzyczasie zaczęły się jednak zmieniać przyzwyczajenia i preferencje nabywców. Kolejne Centra Handlowe zaczęły pojawiać się w okolicznych miastach, niczym przysłowiowe grzyby po deszczu. Nic dziwnego, że klientów zaczęło z miesiąca na miesiąc ubywać. Konsument drugiej dekady XXI wieku szuka wygód, przestrzeni i światła. Zakupy są taką samą "celebracją", jaką były wcześniej, zmieniły się natomiast "kościoły" w których się ona odbywa.

 

Dotąd Tomaszów Mazowiecki od centrów handlowych był wolny. Dzisiaj mieszkańcy mają już swoją galerię. Czy ma ona wpływ na spadek obrotów na tomaszowskim bazarku? Bez wątpienia tak. Tyle, że taka (lub podobna) galeria mogła powstać już kilkanaście lat temu. I właścicielem jej nie były południowoafrykański inwestor ale lokalni kupcy. Nie wierzycie?

 

Cóż, pomysł był prosty. Zrodził się ponad 15 lat temu, kiedy prezesowałem tomaszowskiemu stowarzyszeniu pracodawców. Bazarek wyglądał wtedy całkiem inaczej. Przedstawiał prawdziwy  obraz nędzy i rozpaczy. Nie było utwardzonych alejek, zadaszeń, wody i kanalizacji. Każda "buda" miała swój indywidualny kształt i kolor.

 

Już wtedy mieliśmy świadomość, że świat wokół nas się zmienia, że targowisko miejskie w takiej postaci, jaka była wówczas nie ma szans na wieloletnie życie. Rozwiązaniem mogłaby być właśnie taka galeria handlowa, super - mega - market, w którym swoje miejsce znalazłyby wszystkie osoby handlujące na Placu Narutowicza.

 

 

Oczywiście żadnego z kupców na budowę takiego obiektu nie byłoby stać. Podobnie zresztą jak miasta, które powinno być zainteresowane stymulowaniem wewnętrznego obiegu pieniądza. Rozwiązaniem miało być powołanie spółki, w której miasto byłoby udziałowcem, wnosząc w aporcie grunty, a kupcy sfinansowaliby budowę, nabywając w ten sposób udziały odpowiadające części zarezerwowanej przez nich powierzchni.  Pomysł wydawał się genialny, ale... nie wypalił. Dlaczego?

 

Otóż najmniej zainteresowani takim rozwiązaniem byli sami kupcy, którzy nie potrafili na własne interesy spojrzeć z nieco szerszej perspektywy. Jedni chcieli, inni nie. Zastawiali się, czy ktoś przypadkiem w takim miejscu nie będzie miał lepszej lokalizacji.

 

Zawarto więc kompromis i rozpadające się baraki zamieniono na hangary z tzw. płyty obornickiej. Przez chwilę było inaczej, ale wciąż nie są to klimatyzowane i czyste korytarze galerii handlowych.

 

Dzisiaj zarówno kupcy, jak i władze miasta znajdują się w sytuacji patowej. Póki co nie widać sensownego rozwiązania. Obniżenie czynszów niewiele tu pomoże, bo ostatecznego wyboru i tak dokona klient. Niestety kupcy powtarzają wciąż te same argumenty. Mówią o kosztach, ZUS-ie, rosnącej konkurencji i bezrobociu.

 

Brak głosów o zmianach, rozwoju i pomysłach na przyszłość. Przetrwanie nie jest dobrym rozwiązaniem, na co zwracaliśmy uwagę, jako Stowarzyszenie.  To jedynie egzystowanie z plecami dociśniętymi do zimnego muru. A tutaj już łatwo nabawić się nie tylko przeziębienia ale i reumatyzmu. 


Podziel się
Oceń

Komentarze

LSPR24 12.03.2017 02:16
1. Do Ika Czyli kłamałaś ws galerii w Sanoku, w której na jednym poziomie odbywa się handlem "z ręki" Trudno tak podać, chociaż przybliżoną lokalizacje? Trzy słowa kluczowe? No mi się nie googluje :( W 40tysiecznym Sanoku ile jest tych galerii? Dziesieć? A byłoby to rzeczywiscie ciekawe rozwiażanie. A do ogólnej dyskusji o sensie handlu na targowiskach, ze straganów - dwie uwagi: 2. "Ochocianie" oburzeni planami warszawskiego Zarzaąu Dróg Meijskich, dotyczacymi likwidacji przydroznych straganów. Linkuje do stowarzyszenia Ochocnianie. Jednego z pierwszych w ramach tzw ruchów miejskich. https://www.facebook.com/ochoc...4926796900 3. Rozwój w handlu spożywką to internet? No to właśnie Tesco się z tym zwija: http://www.dziennikzachodni.pl...,11859154/ W Warszawie wprawdzie jeszcze nie likiwdują, ale przygladam się im z uwagą. Bo tak: fajek zamówić nie można, z zakupów też tylko wybrane rzeczy - generalnie nic tam dla mnie nie było. Koszt dostawy chyba do 100 zł to 12 zł... No są ludzie którzy będą z tego korzystać, ale nadal większość będzie wolała te 12 zł przeznaczyć na co innego. Na parkingu przy Stalowej na Pradze stoi z dwadzieścia nowiuskich Mercedesów i Iveco chłodni... Bardzo to będzie ciekawe jak Tesco to będzie rozwijać. Kasa jest włożona olbrzymia. Wydaje mi się, że wyjdzie im to bokiem. Ale zobaczymy, nie wiem. Nie że narzekanie na wszystko, tylko zobaczymy. Moi Rodzice nigdy na rynku nie handlowali, do pewnego czasu wręcz "rynek" był dla nich konkurencją (szczególnie była tradycja chodzenia z Niebrowa po mięso na "rynek" : ) ), niemniej życzę im jak najlepiej.
Ika 10.03.2017 14:40
Do 18 Nie to nie ta
Po co się mścić? 09.03.2017 15:34
Co babka sprzedająca jabłka jest winna? Ta ze zdjecia. Że jest symbolizuje "kołtunerie" która hali (=rozwoju), nie chciała :( Nie zgodzili się naciągnać się na kredyty, których nie bylliby w stanie spłacić, to nawet po 15 latach trzeba się mścić? Ta konkretnie od jabłek coś ci powiedziała? Jakoś cię uraziła? Widać, że tak. Chcieliście wcisnąć im jakieś pośrednictwo (obarczone marżą) w oblachowaniu targu i wybudowania dwóch kibli z kafelkami i ciepłą wodą? No jest to rzeczywiście najważniejsze, przy sprzedaży kartofli. Bingo! Nie zgodzili się to przynajmniej odchodzą po woli. A tak, komornik przejąłby wszystko po 5 latach od startu tego planu.
do16 09.03.2017 12:35
babcie dziadku to raczej siedza w domu,a nie chandluja
Ika 09.03.2017 10:45
W Sanoku potrafili ten problem zalatwic bardzo sprytnie otoz jest cos w rodzaju ,,galerii" z tym ze poziom 0 jest dla handlujacych z reki a poziomy 1,2 dla tych ktorzy maja swoje butki, sklepiki wszystko zadaszone i wszedzie sa toalety. Bedac tam pierszy raz nie moglam sie nadziwic w jaki ciekawy sposob rozwiazane.Kupujac zakupy na poziome 2 widze z gory co sie dzieje ma dole. Sprzedają tam babcie swoje wyroby a jednoczesnie moge kupic np garnitur w jednym miejscu.
LSPR24 09.03.2017 12:28
daj linka, dziękuje
LSPR24 09.03.2017 12:33
juz chyba babcie i handlowanie z reki zlikwidowali :( To jest Galeria Sanok przy Jagielońskiej 30?
DO10 08.03.2017 15:23
człowieku n ie rób podchodó ktoś coś komuś dał niedał,zrezygnuj ztej roboty idz do innej
rumpel 08.03.2017 10:20
Te zmiany w Tomie to typowy efekt kazirodczy jak głupcy wybierają w wyborach głupców. I rym cym cym ....
Oburzona 08.03.2017 09:52
Bardzo nierzetelny i subiektywny artykuł! Aż wstyd, że coś takiego ukazało się na stronie miasta! "Cóż, pomysł był prosty. Zrodził się ponad 15 lat temu, kiedy prezesowałem tomaszowskiemu stowarzyszeniu pracodawców." No ale po tych słowach widać, czemu taki brak obiektywizmu... pieniążki nie poszły do rączki do której miały iść, co? A swoją drogą- widział szanowny pan redaktor jakie te stawki są na rynku i ile Ci ludzie muszą płacić za kawałek miejsca na chodniku??? Zapewne nie, więc może warto się z tym zapoznać, zanim zacznie się negować, to że Ci ludzie skarżą się na tak BARDZO wysokie opłaty!
08.03.2017 10:47
1. Felieton, to forma publicystyczna, mająca co da zasady charakter subiektywny. 2. Jakie pieniążki i do jakiej rączki? Ten właśnie sposób myślenia blokuje jakikolwiek rozwój. W czasach globalizacji i koncentracji kapitału? Trudno to nawet komentować. Podobne komentarze były kilkanaście lat temu. Ta zaściankowa podejrzliwość. Myślenie nie o tym, co ja zyskam, ale o tym co może zyskać ktoś inny. Efekt widać dzisiaj. Nic się nie zmieniło od 15 lat. Mało tego, na pojawiające się w ogłoszeniach propozycje sprzedaży pawilonów handlowych jest raczej średni odzew. I w perspektywie czasowej będzie coraz mniejszy. Tymczasem można było stworzyć spółkę, handlować w warunkach cywilizowanych. Klienci mieliby parkingi i toalety, a może też jakąś gastronomię, kupcy strefy dostaw i swoje własne lokale, niczym w galeriach handlowych. Opłacało się nawet wziąć kredyty, by budowę takiego obiektu sfinansować. Ale po co? Lepiej węszyć za cudzymi korzyściami zamiast szukać własnej szansy. Toczyć spory, która część obiektu przypadnie sąsiadowi i czy przypadkiem nie będzie odrobinę lepsza niż moja. A wystarczyło wyznaczenie stref wyznaczyć specjalistom od merchandisingu. To nie wysokie opłaty są tu barierą, nie płatne miejsca parkingowe. To postęp. Właśnie te kilkanaście lat temu dostępne były już opracowania, które jasno pokazywały kierunku rozwoju. Oczywistym było, że rynek deweloperski wymusi zmiany, bo budownictwo jest jednym z motorów gospodarki. Ponadto na rynkach finansowych obecna była nadpodaż kapitału, który należało gdzieś lokować. Lokowano więc w inwestycjach w powierzchnie handlowe i biurowe. 3. Stawki na rynku widziałem. Nic jednak z tego nie wynika. Kształtuje je rynek. Gdyby nie było chętnych na najem, wystąpiła by konieczność ich obniżenia zgodnie z zasadą cenowej elastyczności popytu. Podobnie jest w centrach handlowych, gdzie za powierzchnie handlowe płaci się wielokrotnie więcej. W obu przypadkach mamy jeden wspólny mianownik. Jest nim wolny wybór. Przecież nikt nie musi prowadzić działalności na bazarze. Może wynająć lokal na sklep (jest taniej, cieplej itd.) lub prowadzić sprzedaż internetową. Dlaczego jednak woli prowadzić handel na bazarze? Może z przyzwyczajenia, a może z tego samego względu dla którego inni przedsiębiorcy wolą płacić wysokie czynsze w centrach handlowych. 4. Nie neguję skarg na wysokie opłaty. Moim zdaniem, tak jak wszystko inne powinny one podlegać negocjacjom. Niestety mamy do czynienia z samorządem i potrzebna tu jest uchwala Rady Miejskiej . Jakieś próby można jednak podjąć. Są to jednak kolejne działania obliczone na krótkotrwały efekt, bo co zrobicie za rok, kiedy liczba klientów po raz kolejny spadnie? Wystąpicie o kolejną obniżkę? 5. Z punktu widzenia miasta korzystna byłaby likwidacja targowiska. Tak powinno wynikać z polityki budowy ładu przestrzennego. Miasto powinno inwestować w tworzenie ulic i pasaży handlowych. Wielokrotnie podkreślane przychody jakie generuje ryneczek mają charakter złudny, ponieważ najczęściej prezentowana jest jedynie strona przychodowa a omijane skrupulatnie są koszty. To tak w największym skrócie.
... 08.03.2017 14:49
po sprzedaży, ludziom z okolicznych kamienic powiedzą, że również nie nadają się do "nowej" formuły miasta i wyburzą kolejną historyczną jego cześć. Bo "slumsy" a kierunki rozwoju są inne. A w ogóle to wolny rynek.
mracidburn 08.03.2017 11:03
Naukowo udowodniono, że osoby używające w komentarzach więcej niż jednego znaku zapytania (czyli np. konstrukcji w stylu "???") są chore psychiczne lub generalnie mają problemy z łepetyną. Z osobami typu "oburzona" nie powinno się prowadzić jakichkolwiek dyskusji - głosu osób chorych psychicznie, ale przede wszystkim nierozumiejących mechanizmów rynkowych winno się całkowicie, wręcz totalnie ignorować. Nie może być tak, że jakieś niedouczone bydle będzie stopowało rozwój. PS: Jak komuś opłaty przeszkadzają to niech weźmie i zamknie biznes, proste. Jak nie umiesz przystosować się do rynku to znaczy, że pupa jesteś a nie przedsiębiorca. Dziękuję, dobranoc..
klug 09.03.2017 17:35
Do portalu: Jest to kolejny wpis, w którym mracidburn obraża innych. Czy, wam naprawdę nie przeszkadza, gdy ta kreatura twierdzi, że osoby piszące na tym forum "są chore psychiczne lub generalnie mają problemy z łepetyną", lub że "Nie może być tak, że jakieś niedouczone bydle będzie stopowało rozwój"?
Oburzona 10.03.2017 13:21
Podeślesz te badania naukowe? chętnie poczytam
tom 08.03.2017 09:34
Plac targowy na Narutowicza był zawsze miejscem gdzie ościenni rolnicy sprzedawali swoje wyroby. Obecnie nie ma to już miejsca i plac pełni rolę zwykłych kupców i ogólnie dostępnych produktów z hurtowni. W sklepach ,marketach itp. ceny są już atrakcyjniejsze a produkty żywnościowe lepszej jakości - niestety...
dupek 08.03.2017 09:25
Odzież na tomaszowskim targowisku jest o 50 % droższa niż na rynku np w Opocznie. W dodatku u tych samych sprzedających. o to taka ciekawostka
LSPR24 08.03.2017 01:13
Kto z handlujących na pl.Narutowicza pobudował market? "Część osób odchodziła, zakładając sklepy i budując markety, inni pozostali(...)"
do LSPR24 08.03.2017 08:43
Oczywiście, że budowali markety, ale jako budowlańcy, a nie właściciele.
..bagno i serce i świadomość .. 08.03.2017 00:45
kupowałem na rynku tym ....jak byłem w Polsce różne rzeczy ...między innymi i bagno na mole i skarpetki robione ręcznie za pięć złoty... i inne ,ale nie o to chodziło , bo tak naprawdę serce mi pękało i robiłem to wszystko nie dla zakupów .....
,,słowiańskie jabłka,, 08.03.2017 00:24
pachnące truskawki i grzyby z lasu polskiego - nie ma czegoś piękniejszego w dzisiejszych ,,smakach,,- już dawno temu byliśmy starożytnymi z Królami jak w cesarstwie rzymskim ,egipskim itd ...wszystko spłonęło ..ostał się ino gdzie nie gdzie pachnący naturą rynek ...ale do czasu...
Vistula z wulczanki 07.03.2017 20:20
Spoko. Jeszcze kilka miesięcy i Galeria padnie. Nikt nie będzie dokładał. do interesu.
Maniek 07.03.2017 23:24
Galeria za kilka miesiecy nie padnie ponieważ umowy najmu lokali są kilkuletnie. Z reszta powodow dla ktorych nie padnie jest duzo wiecej. Co najwyzej moze sie zmienic wlasciciel ale to jeszcze kilka lat.
mania 07.03.2017 23:43
padnie i to szybko bo juz nie maja ekspedientek i szukaja nowych bo poprzednie sie zwolnily.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama