Lechia Tomaszów Mazowiecki pokonała MCKiS Jaworzno 3:0 (25:23, 25:16, 25:22) w meczu 27. kolejki PLS 1. Ligi siatkarzy. Gospodarze zrewanżowali się za porażkę z pierwszej rundy i wciąż liczą się w walce o miejsce w czołowej ósemce tabeli. Najlepszym zawodnikiem spotkania został wybrany Wiktor Przybyłek.
Spotkanie w Tomaszowie Mazowieckim miało duże znaczenie dla układu tabeli PLS 1. Ligi. Lechia Tomaszów Mazowiecki przed meczem wciąż walczyła o awans do strefy play-off, natomiast MCKiS Jaworzno zajmował ósme miejsce i również potrzebował punktów, aby utrzymać się w najlepszej ósemce.
Wyrównany początek meczu w Tomaszowie Mazowieckim
Pierwszy set rozpoczął się od bardzo wyrównanej gry obu zespołów. Zarówno Lechia Tomaszów Mazowiecki, jak i MCKiS Jaworzno unikały prostych błędów, a wynik długo utrzymywał się w okolicach remisu (3:3, 7:7).
Przełom nastąpił w środkowej fazie partii. Gospodarze zaczęli budować przewagę głównie dzięki dobrej zagrywce Marcela Hendzelewskiego. Skutecznie w ataku punktował także Tytus Nowik, co pozwoliło tomaszowianom odskoczyć na kilka punktów (15:11, 18:13).
Siatkarze MCKiS Jaworzno nie zamierzali jednak łatwo oddać seta. Punkty zdobywał Mateusz Pietras, a mocne serwisy Sławomira Stolca pozwoliły zmniejszyć straty. Końcówka była bardzo emocjonująca, lecz ostatecznie więcej zimnej krwi zachowali gospodarze. Lechia Tomaszów Mazowiecki wygrała pierwszego seta 25:23, a partię zakończył błąd w ataku Patryka Strzeżka.
Dominacja Lechii w drugim secie
Po wyrównanej pierwszej odsłonie meczu podopieczni Kamila Czapnika zdecydowanie przyspieszyli grę. Lechia Tomaszów Mazowiecki bardzo szybko narzuciła swój rytm i zbudowała wyraźną przewagę punktową (10:5).
Gospodarze dominowali praktycznie w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła – skutecznie atakowali, dobrze przyjmowali zagrywkę i kontrolowali grę blokiem. Przewaga systematycznie rosła (15:9), a MCKiS Jaworzno miał duże problemy z zatrzymaniem rozpędzonych tomaszowian.
Drugi set zakończył się zdecydowanym zwycięstwem Lechii Tomaszów Mazowiecki 25:16. Ostatni punkt padł po błędzie w polu serwisowym Wiktora Mielczarka.
Zacięta walka w trzecim secie
Najbardziej wyrównany przebieg miała trzecia partia spotkania. Od pierwszych akcji żadna z drużyn nie potrafiła wypracować wyraźnej przewagi (9:9).
W połowie seta inicjatywę przejęli zawodnicy MCKiS Jaworzno, prowadzeni przez trenera Dawida Murka. Goście wyszli na prowadzenie 14:11 i wydawało się, że mogą przedłużyć mecz.
Lechia Tomaszów Mazowiecki szybko jednak odrobiła straty dzięki dobrej zagrywce Tytusa Nowika (17:19). Końcówka znów przyniosła sporo emocji, ale gospodarze zachowali więcej spokoju w decydujących akcjach.
Mecz zakończył skutecznym atakiem Adrian Kopij, ustalając wynik seta na 25:22 i całego spotkania na 3:0 dla Lechii Tomaszów Mazowiecki.
Ważne punkty w tabeli PLS 1. Ligi
Dzięki temu zwycięstwu Lechia Tomaszów Mazowiecki zdobyła niezwykle cenne punkty w kontekście walki o awans do play-off PLS 1. Ligi. Tomaszowianie wciąż mają szansę znaleźć się w czołowej ósemce przed zakończeniem rundy zasadniczej.
Dla MCKiS Jaworzno porażka oznacza z kolei, że walka o utrzymanie miejsca w strefie play-off pozostaje bardzo zacięta. W końcówce sezonu zasadniczego każdy punkt może mieć kluczowe znaczenie dla układu tabeli PLS 1. Ligi siatkarzy.
Lechia Tomaszów Mazowiecki – MCKiS Jaworzno 3:0
(25:23, 25:16, 25:22)
MVP meczu: Wiktor Przybyłek































































Napisz komentarz
Komentarze