W Polsce należy jednoznacznie odrzucić bezmyślne wypalanie traw, ponieważ jest ono przyrodniczo destrukcyjne i oparte na mitach – powiedział PAP biolog prof. Piotr Tryjanowski. Podkreślił jednak, że w skali globalnej rola ognia w przyrodzie nie jest jednoznaczna.
Każdej wiosny straż pożarna w Polsce, także w regionie województwa łódzkiego i powiatu tomaszowskiego, odnotowuje wzrost liczby pożarów traw na łąkach, polach i nieużytkach. W wielu przypadkach są to celowe podpalenia traw, które stanowią poważne zagrożenie. Dla porównania – tylko w jeden weekend w woj. podkarpackim doszło do 215 pożarów traw.
Prof. Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu przypomniał, że wypalanie traw w Polsce – tłumaczone często chęcią „użyźnienia gleby” lub „usunięcia chwastów” – jest z punktu widzenia ekologii i ochrony przyrody praktyką szkodliwą.
– Pożary traw niszczą ekosystemy. Ogień zabija nie tylko roślinność, ale również mikroorganizmy w glebie, bezkręgowce oraz zwierzęta – płazy, gady i drobne ssaki. Giną także ptaki gniazdujące na ziemi. Straty biologiczne są ogromne, a rzekome korzyści mocno wyolbrzymione – podkreślił ekspert.
Jak dodał, popularne przekonanie, że wypalanie traw użyźnia glebę, to mit.
– Popiół rzeczywiście zawiera składniki mineralne, ale efekt jest krótkotrwały. W dłuższej perspektywie dochodzi do degradacji gleby, niszczenia próchnicy i spadku jej żyzności – wyjaśnił biolog.
Podobnie jest z chwastami – wypalanie nie eliminuje problemu, a często sprzyja szybkiemu odrastaniu roślin i zubożeniu ekosystemu.
Pożary traw w Tomaszowie Mazowieckim i regionie
W okresie wiosennym również w Tomaszowie Mazowieckim i powiecie tomaszowskim strażacy regularnie interweniują przy pożarach suchych traw i nieużytków rolnych. Takie zdarzenia są szczególnie niebezpieczne przy silnym wietrze – ogień może szybko rozprzestrzenić się na lasy, zabudowania i drogi, zagrażając mieszkańcom.
Strażacy apelują, że wypalanie traw jest nielegalne i niebezpieczne, a jego skutki mogą być tragiczne zarówno dla ludzi, jak i środowiska.
Czy ogień zawsze jest zły? Ekspert wyjaśnia
Prof. Tryjanowski zaznaczył, że rola ognia w przyrodzie nie zawsze jest negatywna.
– W wielu regionach świata, np. w Ameryce czy Australii, ogień jest naturalnym elementem ekosystemów i kształtuje krajobrazy. W niektórych przypadkach kontrolowane wypalanie może być stosowane w ochronie przyrody – ale tylko pod ścisłą kontrolą i w odpowiednich warunkach – wyjaśnił.
Dodał jednak wyraźnie:
– W Polsce problemem jest zbyt duża liczba nielegalnych podpaleń traw, a nie brak ognia w środowisku.
Kary za wypalanie traw w Polsce
Na początku marca strażacy rozpoczęli ogólnopolską kampanię „Stop pożarom traw”, która ma zwiększyć świadomość zagrożeń.
Wypalanie traw jest zabronione i grożą za nie poważne konsekwencje:
- mandat i wysoka grzywna nawet do 30 tys. zł,
- kara aresztu lub ograniczenia wolności,
- odpowiedzialność na podstawie ustawy o ochronie przyrody, ustawy o lasach oraz Kodeksu wykroczeń.
Strażacy przypominają, że pożary traw zagrażają życiu ludzi, zwierząt i niszczą środowisko naturalne.





























































Napisz komentarz
Komentarze