Rozjechała człowieka na przejściu dla pieszych, bo.... się spieszyła
Młoda kobieta uderzyła wczoraj na przejściu dla pieszych, przechodzącego przez nie mężczyznę. Wypadek zdarzył się na Placu Kościuszki na pasie którym wjeżdża się na niego od stronu restauracji McDonalds. Skręt w prawo w tym miejscu ma charakter warunkowy. Jak możliwe, że kierująca nie zauważyła przechodzących na zielonym świetle ludzi? Ofiara do szpitala trafiła w poważnym stanie. Ma szereg złamań, w tym ręki, uszkodzenie stawu biodrowego i ogólnych potłuczeń. Uderzenie było bardzo silne. Według świadków siła uderzenia odrzuciła go od samochodu. Potrącony wiele miesięcy spędzi w szpitalu, oraz na leczeniu i rehabilitacji. Młoda kobieta stwierdziła, że po prostu się spieszyła. Jej pośpiech mało nie kosztował drugiej osoby życia. Sprawę wypadku poprowadzą zapewne policjanci pod nadzorem prokuratury, w obrębie miejsca zdarzenia działa kilka wysokiej jakości kamer miejskiego monitoringu, więc funkcjonariusze będą weryfikować, czy sprawczyni wypadku w czasie uderzenie nie bawiła się na przykład telefonem.
30.05.2023 15:53
21
6
Komentarze