Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 05:59
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Kościoły budowane przez pokolenia, burzone są w nowoczesnej Europie z dnia na dzień mocą urzędniczych dekretów

Jeśli się nie przebudzimy, nie będzie co zbierać. Bluźniercza profanacja Krzyża w Centrum Sztuki Współczesnej to tylko czubek lodowej góry - wielkiej zamrożonej zgnilizny antywartości, która lada moment zacznie się topić, zalewając przestrzeń cuchnącą mazią.



Podczas, gdy chrześcijanie w Afryce, Indiach i innych zakątkach świata każdego dnia oddają życie za wiarę, postępowi Europejczycy bezrefleksyjnie oddają wiarę w zamian za beztreściowe życie. Forsowane trendy antysztuki wdzierają się we wszystkie przestrzenie kultury, zawłaszczając swoją martwotą prawdziwie żywotne wartości. Przemianowują pojęcia, rozmontowują definicje, wprowadzają wyprany z intelektu bełkot i wykorzeniają narody z wartości. Samo istnienie neobarbarzyńskiego nurtu nie jest niczym szczególnym. Niszczyciele pojawiali się od zarania dziejów we wszystkich cywilizacjach. Zdumiewające jest jednak to, że ludzie XXI wieku, osiągający technologiczne i naukowe szczyty, triumfujący przy okazji niespotykanych dotąd odkryć ludzkiego intelektu, nie potrafią wykonać najprostszego wnioskowania przyczynowo-skutkowego, by dostrzec że zmierzamy ku samozagładzie. 

 

Rozkoszujemy się tanim blichtrem celebryckości. Prowadzimy "dialogi ponad podziałami", z których zupełnie nic nie wynika. Rozwadniamy rzeczywistość, kłamstwa nazywamy półprawdą i używamy nowomowy, która nie będzie nam świecić w oczy oskarżycielskim światłem prawdy. W zadymionej atmosferze pozorów dusimy się gęstym odorem politycznego optymizmu, zarządzonego odgórnym rozkazem. 

 

Spod pękającej woskowej maski pozorów wydostaje się powoli prawdziwa twarz potwora antywartości. Próba przejęcia kontroli nad rodziną, odgórne narzucenie nowych norm moralnych, nakaz zerwania z tradycyjnymi metodami wychowawczymi, forsowanie ogłupiających  programów edukacyjnych, stopniowe ograniczanie przywilejów zagwarantowanych dla rodziny, kosztem rozbudowywania przywilejów mniejszości, lobbowanie za wynaturzoną wizją człowieka, wdrażanie destrukcyjnych rozwiązań prawnych - wszystko to pokazuje w którą stronę zmierzamy.Ostatnim bastionem polskiej tożsamości jest Kościół, z którego wciąż tryska życiodajna siła polskości, jedności narodowej, pamięci historycznej. To w nim wszystkie pokolenia Polaków znajdowały wsparcie i schronienie. To z niego wyrastały i czerpały siłę do duchowego i narodowego wzrostu. 

 

Właśnie dlatego obserwujemy dziś ten wzmożony atak na Kościół. Póki co go odpieramy. Co nas jednak czeka, gdy ulegniemy? Co, gdy przestaniemy walczyć i poddamy się tej propagandowej sile? Co, gdy pozwolimy antyklerykałom na wprowadzenie ich legislacyjnych rozwiązań i pójdziemy z duchem świeckiego, czy może bardziej antyklerykalnego państwa? Co dostaniemy w zamian? Odpowiedź znajdziemy na Zachodzie.

 

We Francji, gdzie w 1905 roku wprowadzono ustawowy rozdział państwa od Kościoła, cała istniejąca wówczas infrastruktura kościelna stała się własnością państwa lub gmin. Kościoły, klasztory, plebanie czy sierocińce mogły być przez Kościół (nie posiadający osobowości prawnej), jedynie dzierżawione za pośrednictwem stowarzyszeń parafialnych.

 

Nietrudno się domyślać, że w laickich strukturach, przesiąkniętych antyklerykalizmem, nie ma zbytniej troski o zachowanie chrześcijańskiego dziedzictwa. 

 

Francuskich miast i gmin nie stać na renowację kościołów. Chętnie zamieniają więc problem na gotówkę, wynajmując lub sprzedając świątynie prywatnym właścicielom. Hotele, dyskoteki czy restauracje w byłych kościołach to już znak zlaicyzowanej Europy. Niektórzy merowie idą o krok dalej i podejmują decyzje o burzeniu kościołów. W ciągu ostatnich 10 lat zrównano z ziemią 18 świątyń. 

 

Raport francuskiego Senatu mówi, że zagrożonych jest nawet 2800 budowli. Obserwatorium Dziedzictwa Religijnego, które pieczołowicie bada takie przypadki, przewiduje że w ciągu najbliższych 20 lat od 20 do 30 proc. zabytków kościelnych powinno zostać poddanych renowacji. Jeśli się tak nie stanie, do 2030 r. może zniknąć 5-10 procent, czyli od 5 tys. do 10 tys. francuskich świątyń.

 

W wielu miejscach decyzje o zburzeniu kościoła zapadają przy biurkach lokalnych władz. Wierni są często zaskoczeni i bezsilni. Przykładem jest choćby parafia Abbville na północy Francji. Przed zburzeniem katedry św. Jakuba nie wystąpiono nawet do biskupa z propozycją desakralizacji świątyni. W czasie profanacyjnego demontażu kościoła wielokrotnie dopuszczono się profanacji, jak np. wrzucając do przyczepy na gruz wielki krucyfiks.

 

Rozbiórka kościoła św. Jakuba zszokowała wielu mieszkańców Abbeville, po latach ciszy dotyczącej przyszłości budowli. Jestem zraniony tą pośpieszną decyzją. Dowiedziałem się o niej, tak jak  większość mieszkańców miasta, z prasy i telewizji, już po aktach, które są  nieodwracalne! W tej chwili kościół św. Jakuba jest wciąż przeznaczony dla kultu  katolickiego. Domagamy się jego naprawy lub wniosku o jego desakralizację, zgodnie z prawem republikańskim – napisał w swoim oświadczeniu proboszcz,  ks. Jean-Louis Brunel, podkreślając, że „władze miasta nie podjęły tego typu  wymaganych działań”. Jestem zaskoczony tą pospieszną decyzją, bez powiadamiania o niej tych, których ona dotyczy, chociażby przez szacunek dla  wspólnej pamięci, jaką reprezentuje budowla, która od lat znajdowała się w  opłakanym stanie. To nie świątynię się niszczy, tylko wspólnotę chrześcijańską, którą w ten sposób się pogardza i rani. Jakże  bulwersującym widokiem było wrzucenie ukrzyżowanego Chrystusa do przyczepy służb miejskich - dodał.

 

Biskup zapowiedział, że zaskarży działanie władz miasta, a w diecezji podjęto nabożeństwa ekspiacyjne. Katedry św. Jakuba jednak już nie ma. Jej burzenie zakończono w kwietniu 2013. Neogotycka świątynia, zaprojektowana przez Victora Delefortrie i została wzniesiona w latach 1868 -1876, na miejscu kościoła z XII wieku, została zrównana z ziemią w ciągu kilkudziesięciu dni. W czerwcu 2013 burmistrz miasta Abbeville przedstawił plan zagospodarowania odzyskanego terenu. W miejscu katedry przewidziano 45 miejsc parkingowych. Zburzony kościół ma symbolizować biała budowla.

 

 

 

Z panoramy innego francuskiego miasta, również w tym roku, znikł kościół św. Piotra, którego historia sięgała XVI w. Świątynia w Gesté ulegała licznym przebudowom, a jego ostatnia forma pochodziła z XIX w. W czerwcu 2013 r. na zlecenia burmistrza Jean-Pierre Leger i Rady Miejskiej rozpoczęto wyburzanie kościoła. Od września świątynia nie istnieje. 


Proces laicyzowania narodów zaczyna się zawsze niewinnie. Małymi krokami, plasterek po plasterku, rozmontowywana jest złożona struktura wartości. Dzień po dniu wzorce wypierane są przez antywzory. Sztukę zastępuje antysztuka, a człowieka pięknego, dobrego i dojrzałego - karzeł. 
 

Kopulacja nagiego mężczyzny z zabytkowym krucyfiksem w Centrum Sztuki Współczesnej, na wystawie finansowanej z budżetu państwa, powinna być wystarczającym alarmem do wybudzenia się z zamroczonego odrętwienia. Chyba, że chcemy skarleć do reszty i doczekać chwili, gdy będziemy obserwować z pozycji swojej ciasnej grzędy, jak wielkie koparki zrównują z ziemią symbol wszystkiego, co nas stanowi. Barbarzyńcy stoją u bram. Z własnej woli nie cofną się nawet na krok.

 

Marzena Nykiel

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Piotr 19.11.2013 14:17
Nie zgadzam się z autorką artykułu, która winą z tym co się dzieje z instytucją kościoła obarcza społeczeństwo. Nie po tej stronie leży problem - kościół od dłuższego czasu rozbierany jest wewnętrznie przez samych księży, biskupów i innych pseudo autorytetów kościelnych, których główną misją jest wykluczanie i odtrącanie ludzi o innym sposobie myślenia lub stylu życia. Jeżeli coś nie działa Droga Pani to należałoby szukać u źródła problemu ii wymagać od osób, które podejmują decyzje w kwestii całej organizacji propozycji naprawy, czegoś w rodzaju planu nadzwyczajnego do wdrożenia. Ale niestety w naszym kraju nie doczekamy się tego - czego dowodem są tego typu artykuły i Pani nastawienia do tej kwestii.

Ludwik 14.11.2013 09:42
panie trzeba było zachować choć jedną belke z renesansu, stajesz sie pan niewiarygodny a pieta to mogła byc darem z innej kaplicy czy koscioła, w Ujeżdzie istniał zamek obronny z kaplicą zamkową z 14 wieku i moze tam wcześniej była ta pieta a gdy zamek popadał w ruine kupili go Ostrowscy budując na jego fundamentach sobie pałac i wtedy mogli podarować tę pietę do kościoła w Tobiaszach skąd przeniesiono go z kolei do Tomaszowa

Widukind 14.11.2013 09:23
Kościółek powstał w wsi Tobiasze w 1781 roku, przeniesiony został do Tomaszowa w 1825 roku zaś w 1894 roku był restaurowany. I gdzie tu renesans nie mówiąc o gotyku?

Kościółek 14.11.2013 09:04
powstał w 2 połowie XVIII wieku, o czym zaświadcza strona internetowa parafii. Nie wiem kto widział renesansowe malowidła na belkach kościoła ani co przedtem pił; jeżeli rzeczywiście takowe tam były świadczy to jedynie o fakcie , że malarz kościółka był zapóżniony w swych gustach o trzy architektoniczne epoki. Idąc dalej tokiem rozumowania "spacerowicza" zastanawiam się czy mój dom jest hypostylem z okresu Średniego Państwa, czy bardziej przypomina Palladium z Ostrowa Lednickiego, gdyż posiadam w domu kilka staroegipskich lampek oliwnych i kolekcję monet piastowskich z X, XI i XII wieku?

dziadek 14.11.2013 08:50
tak z tego zabytkowego koścółka pozostał tylko dach, reszta z przeniesionych elementow zgniła oczekujac za długo na ponowną rekonstrukcję, zgnite i spróchniałe części zostały spalone a na ceglaste wnętrze nałożono tylko dach dawnego kościółka. I tyle tylko pozostało z naszej perełki architektonicznej.

ela 14.11.2013 06:34
a gdzie parafianie z tychże świątyń, dlaczego ich nie bronią?!!!

Lenka 13.11.2013 20:06
a ten na zdjęciu--- to kochający inaczej?-- taki podniecony, obrzydliwe, fuj

Lili 13.11.2013 09:20
a u nas zniszczono modrzewiowy kościółek św. Wacława z 17 wieku i któż za to beknął, raczej nikt a pieta znajdująca się w nim to najstarszy ruchomy ( z 1420 r. ) zabytek należący do miasta i mało kto, dzisiaj o tym wie.

kościółek 13.11.2013 11:05
był chyba jednak z XVIII wieku , zaś Pieta nie należy do miasta tylko do Kościoła.

spacerowicz 13.11.2013 11:55
ten kościół jak go rozbierali to miał na belkach malowidła renesansowe, widocznie w 18 wieku przeprowadzono jego gruntowny remont ale początki świątyni sięgały zapewne 15 wieku na co wskazuje również zachowana Pieta.

mKIKI 13.11.2013 11:45
Jesteś w wielkim błędzie. Kościół zbudowano w 1874 r.(to nie XVII w. tylko XVIII w.) Obecnie ten kościółek znajduje się we wsi Twarda na ul.Kościelnej. http://m.wsiodle.lodzkie.pl/po...age/1/obj/

mKIKI - poprawka 13.11.2013 13:00
Kościół zbudowano 1784 r. (po prostu czeski błąd), co nie zmienia faktu, że jest on z XVIII w, a nie z XVII.

jadzi 14.11.2013 01:49
Niezupełnie kościółek - tylko jego dach.

kiki 13.11.2013 07:28
Czyżby ludzkość w swej bezbożności traciła człowieczeństwo ?... ______________________________ _________________________ wyraźnie widać ,że tak !!!

Ola 13.11.2013 07:07
burzenie kościołów to robota diabła, najpierw niszczy diabeł rzeczywistość Bożą w człowieku, poprzez różne małogi aby ten póżniej już bezmyślnie niszczył świątynie niby w imię wolności, która faktycznie jest tylko zniewoleniem!!!

mKIKI 12.11.2013 21:34
Masz słuszną rację mój przedmówco. Kościoły i zabudowania wokół nich są budowane z datków wiernych i to oni powinni decydować o takim, czy też innym stanie swojej świątyni. Kobieto, co Ty o Francji nam tutaj piszesz. Przejedź się na Ukrainę, nawet tylko do Lwowa i zobacz co tam się dzieje z katolickimi kościołami. A zresztą co tu o kościołach mówić, gdy dzieci chodzą głodne, bo rodzice bez pracy, a emeryci na leki nie mają pieniędzy ...

مقاوم للاكليروس 12.11.2013 20:39
"We Francji, gdzie w 1905 roku wprowadzono ustawowy rozdział państwa od Kościoła, cała istniejąca wówczas infrastruktura kościelna stała się własnością państwa lub gmin. Kościoły, klasztory, plebanie czy sierocińce mogły być przez Kościół (nie posiadający osobowości prawnej), jedynie dzierżawione za pośrednictwem stowarzyszeń parafialnych." - i co w tym złego, że to co znajduje się na terenie gminy i zostało wybudowane przez obywateli gminy jest jej własnością? Czy obywatele gminy ze swoich składek budowali świątynie dla Watykanu czy dla siebie - obywateli gminy? Czy powinnością laickiego państwa jest dbałość o świątynie czy może powinni o to zadbać użytkownicy czyli duchowni? Pewnie, że nie są w stanie tego zrobić, bo będąc we Francji zaobserwowałem totalne odejście ludzi od Kościoła. Obiekty sakralne stoją puste, wierni nie zdążają na msze, bo chciwość Kościoła bardzo ich zawiodła. Będąc w La Salette, gdzie poza sanktuarium nie ma nic więcej, pielgrzymi nocujący w 60-osobowej sali muszą zapłacić 10 Euro za nocleg. A gdzie pomoc bliźniemu, szczególnie pielgrzymowi. Rozumiem, że w tym świętym miejscu chcący przenocować w warunkach hotelowych - bo i takie miejsca noclegowe tam są - musi za to zapłacić. Dopóki Kościół się nie ukorzy idąc ścieżką nowego Papieża, dopóty ludzie nie będą odsuwać się od wiary, tylko od Kościoła.

12.11.2013 21:31
,,Czy powinnością laickiego państwa jest dbałość o świątynie czy może powinni o to zadbać użytkownicy czyli duchowni?" - to prosty populizm co piszesz. Powinnością europejskiej cywilizacji, głęboko zakorzenionej w chrześcijaństwie jest dbanie o własne korzenie i własną tożsamość. Nawet jeśli ktoś jest niewiężący powinien dbać o swoja historię bo tym się cechują ludy cywilizowane.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama