Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 października 2026 09:13
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Ekspertka o Niebieskiej Karcie: zgłaszanie przemocy to nie donos (wywiad)

Niebieska Karta to realna pomoc rodzinie – powiedziała PAP ekspertka Renata Durda. Podkreśliła, że do ludzi zaczyna docierać informacja, że zgłaszanie przemocy nie jest donosem.

PAP: Od września 2023 r. procedura Niebieskiej Karty uległa znaczącym zmianom. Na czym polega ta procedura i co się zmieniło?

Renata Durda, certyfikowana superwizorka i specjalistka ds. przeciwdziałania przemocy domowej, przewodnicząca Rady Superwizorów z zakresu przeciwdziałania przemocy domowej: Procedurę Niebieskie Karty wprowadzono na mocy ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie w 2010 roku jako wspólną procedurę dla pięciu służb: policji, pomocy społecznej, oświaty, ochrony zdrowia i gminnych komisji rozwiązywania problemów alkoholowych. Przemoc w bliskich, domowych relacjach najczęściej jest wielowątkowa, w związku z tym potrzebuje interdyscyplinarnych działań; niejednokrotnie trzeba do nich włączyć nie tylko przedstawicieli wymienionych wyżej instytucji, ale też prawników, psychologów, asystentów rodziny, osoby, które zadbają o sposób sprawowania władzy rodzicielskiej nad dziećmi. I tak pod koniec września 2023 roku nowym rozporządzeniem Rady Ministrów ustawodawca przypisał te kompetencje przedstawicielom dodatkowych zawodów.

PAP: Zmian było zresztą więcej.

R.D.: Tak. Ustawodawca zmienił nazwę ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie na ustawę o przeciwdziałaniu przemocy domowej. To było świadome działanie, bo przemoc występuje w różnych relacjach. Zmiana w nazewnictwie zdjęła także z osób pokrzywdzonych określenie „ofiary” i od tego czasu używamy już określenia „osoba doznająca przemocy”. Nie mówimy też „sprawca”, tylko „osoba stosująca przemoc”. Chodzi o to, by nie etykietować ludzi. Nowe nazewnictwo konsekwentnie zmierza do uznania aktów przemocy za część doświadczeń, które człowieka w życiu spotykają, a nie za coś, co określa jego całe życie.

Wtedy też rozszerzono możliwość wszczynania procedury Niebieskiej Karty. Możemy to zrobić w trzech sytuacjach. Po pierwsze, kiedy są ewidentne ślady przemocy i mamy na to dowody. Możemy też rozpocząć procedurę w sytuacji podejrzenia wystąpienia przemocy, nawet gdy nie ma na to dowodów, np. gdy nauczyciel w szkole widzi jakieś ślady przemocy na ciele dziecka i nie do końca wie, czy to przemoc ze strony rodzica, bo może są jakieś inne okoliczności, a dziecko niejasno o tym mówi. Procedura ma na celu wyjaśnienie, z czym mamy do czynienia. I trzecia sytuacja, gdy mamy zagrożenie przemocą – czyli przemocy jeszcze nie było, ale są ewidentne sygnały, że sytuacja zmierza do tego, iż przemoc z dużym prawdopodobieństwem w końcu się pojawi.

PAP: Jakie to mogą być sytuacje?

R.D.: Np. gdy rodzice są osobami uzależnionymi czy też szkodliwie pijącymi. Dziecko nie jest systematycznie poddawane opiece medycznej, nie pojawia się w terminach na kontrolne wizyty lekarskie czy na szczepienia. Osoby, które stykają się z tym dzieckiem, zauważają, że nie jest ono wystarczająco „zaopiekowane”. Z dużym prawdopodobieństwem, gdy zajrzymy do takiej rodziny, zobaczymy więcej problemów. W takich sytuacjach wszczynamy procedurę, by ustalić, czy jest realne zagrożenie przemocą, ale też by stworzyć plan pomocy dla tej rodziny: i dla osób pokrzywdzonych, i dla stosujących przemoc, po to, by takie sytuacje się nie pojawiały i nie powtarzały.

PAP: Co konkretnie daje założenie Niebieskiej Karty?

R.D.: Trudno uogólnić, bo procedury wszczynane są w bardzo różnych sytuacjach. Gdy mamy do czynienia z „klasyczną” sytuacją: dorośli szkodliwie używają substancji psychoaktywnych, w rodzinie są dzieci, problemy ekonomiczne, problemy z pracą i z uzyskiwaniem wystarczającego dochodu, czasem też z prawem – wtedy procedura daje możliwość interwencji wszystkim niezbędnym w takiej sytuacji służbom, a więc pomocy społecznej, kuratorom, sądowi rodzinnemu, placówkom oświatowym, do których uczęszczają dzieci, przedstawicielom ochrony zdrowia, jeśli dzieci są niezaopiekowane medycznie lub mają jakieś dysfunkcje lub niepełnosprawności. Czasem potrzeba współpracy wielu instytucji, które muszą móc wymieniać między sobą informacje na temat tej rodziny – a nie jest to proste, bo obowiązuje nas ustawa o ochronie danych osobowych. To główna przyczyna, dla której pomimo tzw. ustawy Kamilkowej wciąż zdarzają się tragedie. Dzięki procedurze Niebieskiej Karty można nie tylko wymieniać się informacjami o danej rodzinie, ale też tworzyć dla niej spójny plan działania.

PAP: Jak to wygląda w praktyce?

R.D.: Opowiem na przykładzie. Część instytucji – sąd rodzinny, kurator, koordynator pieczy zastępczej – ma plan, żeby odebrać dzieci z rodziny, uznając, że rodzice nie są bezpiecznymi opiekunami. A równocześnie szkoła czy ośrodek pomocy społecznej pracuje nad tym, aby tych rodziców nakłonić do tego, żeby byli lepszymi rodzicami, obiecując, że jeśli podciągną się w swoich kompetencjach wychowawczych, dzieci nie zostaną im odebrane. Przekazywane są tej rodzinie dwa rodzaje komunikatów, co sprawia, że rodzice nie wiedzą, z kim mają współpracować, komu ufać, bo każdy mówi co innego. Dlatego w momencie wszczęcia procedury przedstawiciele różnych podmiotów: kuratorzy, policjanci, pracownicy socjalni, przedstawiciele ośrodków pomocy społecznej, asystenci rodziny, muszą zasiąść przy jednym stole, omówić sytuację w tej rodzinie, opowiedzieć sobie nawzajem, co wiedzą – bo przecież każdy spotyka tę rodzinę w różnych momentach, w różnych godzinach. Przedstawiciel szkoły widzi dziecko tylko w szkole, bo nie chodzi do domów swoich uczniów, pracownik socjalny bywa tam tylko do godziny 16, bo w tych godzinach pracuje. Ale już kurator sądowy pracuje do 22, więc czasami bywa w tym domu później. Warto, by dogadali to między sobą i obserwowali sytuację w środowisku w różnych momentach, a jednocześnie nie duplikowali swoich działań i nie nachodzili ludzi nadmiernie.

PAP: I faktycznie każda rodzina z Niebieską Kartą trafia pod opiekę takiej wielospecjalistycznej grupy diagnostyczno-pomocowej?

R.D.: Tak. Zaczynając od początku: sąsiedzi słyszą krzyki za ścianą, wzywają policję. Na miejsce przyjeżdża patrol. Policjanci, widząc, że sytuacja spełnia przesłanki dotyczące przemocy domowej, wypełniają formularz „Niebieska Karta A”, w którym zaznaczają, jakie formy przemocy zauważyli, kto jest osobą doznającą przemocy w rodzinie, wpisują dane dzieci, jeśli te się tam znajdują, a także dane osoby stosującej przemoc. Dokumentują to, czego byli świadkami albo czego dowiedzieli się w trakcie interwencji w tym domu. Formularz trafia do dyżurnego w komisariacie lub w komendzie rejonowej policji oraz do przewodniczącego zespołu interdyscyplinarnego działającego w każdej gminie przy ośrodku pomocy społecznej. Ten nadaje mu odpowiedni numer i powołuje grupę diagnostyczno-pomocową składającą się z przedstawicieli różnych instytucji, które są w danej sytuacji potrzebne.

PAP: Ile trwa ta procedura?

R.D.: Osoba, która wypełnia formularz – policjant, przedstawiciel oświaty, pracownik socjalny – ma 5 dni roboczych na dostarczenie go do zespołu interdyscyplinarnego. Ten z kolei ma 3 dni na powołanie grupy diagnostyczno-pomocowej, która musi spotkać się w ciągu kolejnych pięciu dni. W niektórych małych gminach dzieje się to najczęściej od razu następnego dnia, w dużych – gdzie przypadków przemocy jest adekwatnie więcej – trwa to nieco dłużej, ale realnie w ciągu 2-3 tygodni od momentu wszczęcia procedury uruchamiane jest konkretne działanie.

PAP: Czy to prawda, że w ostatnim czasie widać znaczący wzrost liczby wszczynanych procedur Niebieskie Karty?

R.D.: Faktycznie tak jest i jest kilka przyczyn. Po pierwsze, jak już wspomniałam, w 2023 roku zmieniły się przepisy i więcej osób - pedagogów, psychologów, osób pracujących w organizacjach pozarządowych - ma uprawnienia do tego, żeby rozpocząć procedurę.

Drugi powód jest taki, że ustawodawca wpisał w ustawę o przeciwdziałaniu przemocy domowej zapis mówiący o tym, że dzieci do 18 roku życia, które nie doświadczają bezpośrednio przemocy, ale są świadkami przemocy w rodzinie między dorosłymi (rodzicami, ale też innymi domownikami) są z definicji uznawane za osoby pokrzywdzone. To zasadne, bo dziecko, które obserwuje przemoc między mamą a tatą, mierzy się z bardzo trudną sytuacją, nawet jeśli ta przemoc bezpośrednio go nie dotyka. Ale to poszerza zakres procedury co widać po liczbach: zwiększyła się liczba Niebieskich Kart, w których mówimy nie tyle o przemocy, co o konflikcie między dorosłymi, w który, gdyby nie dzieci, nie angażowalibyśmy się. Bardzo wyraźnie widać wzrost liczby procedur wszczynanych przez przedstawicieli placówek oświatowych, którzy mają kontakt z dziećmi.

Poza tym zbieramy owoce wieloletnich działań edukacyjnych. Statystyki pokazują, że mniej więcej co trzecia dorosła osoba w Polsce jest lub była w sytuacji, w której doświadczała przemocy w bliskiej relacji. Latami angażowaliśmy media, przedstawicieli kultury, świata filmu licząc na to, że do ludzi zacznie docierać informacja, czym jest przemoc, że nawet jeśli mąż traktuje mnie tak, jak ojciec kiedyś traktował moja matkę, nie muszę tego znosić z zaciśniętymi zębami. Opowiedzenie tego komuś – policjantowi, pracownikowi pomocy społecznej - nie jest donosem, nie musi skończyć się więzieniem, nie doprowadzi do tego, że przemocowy mąż straci pracę. A tego boją się osoby doświadczające przemocy: że tylko pogorszą sytuację, bo mąż pójdzie siedzieć, straci pracę, przestanie zarabiać, a potem jeszcze będzie się mścił. Za pomocą różnych przekazów w serialach, w mediach społecznościowych, w internecie do ludzi zaczyna docierać, że procedura Niebieskiej Karty naprawdę pomaga rozwiązywać problemy. Oczywiście czasem nie ma innego sposobu, by powstrzymać człowieka od zachowań przemocowych jak ścieżka karna, ale nie w każdej sytuacji to konieczne. I coraz więcej osób chce z takiej pomocy skorzystać.

Rozmawiała Monika Grzegorowska, Serwis Zdrowie (PAP)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków

Sejm we wtorek zajmie się projektami ustaw ws. wynagrodzenia medyków oraz o jawności umów w ochronie zdrowia. W harmonogramie są także projekty dot. przedłużenia sieci szpitali, leczenia HIV i leczenia transgranicznego. Data dodania artykułu: 20.10.2026 08:50
Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

Historia potrafi być okrutnym reżyserem. Jednego dnia hetman podpisuje układ, który ma ocalić Litwę, lecz przechodzi do historii jako symbol zdrady. Kilka stuleci później niewysoki piłkarz ze Śląska strzela dwa gole reprezentacji ZSRR, zamieniając zwykły mecz w narodowe święto. Nad Missisipi rozbija się samolot jednej z największych grup rockowych, a w Dublinie czterech młodych muzyków rozpoczyna drogę, która zaprowadzi ich na największe stadiony świata. Co wydarzyło się 20 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 20 października przypomina również o polsko-litewskich reformach, odzyskiwaniu Śląska, wielkich odkryciach kosmicznych i niezwykłym skarbie znalezionym w lasach pod Spałą. Bo czasem historia spoczywa zaledwie kilkanaście centymetrów pod naszymi stopami. Data dodania artykułu: 20.10.2026 08:33
20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

19 października potrafił kończyć wojny, obalać przekonania i otwierać rany, które nie zagoiły się przez dziesięciolecia. W 1466 roku podpisano drugi pokój toruński, kończący trzynaście lat walk Polski z zakonem krzyżackim. W 1943 roku w laboratorium Rutgers University dokonano odkrycia, które dało medycynie streptomycynę – pierwszy praktyczny antybiotyk skuteczny przeciw gruźlicy. Czterdzieści dwa lata temu funkcjonariusze SB uprowadzili ks. Jerzego Popiełuszkę, a trzy lata później giełdy świata przeżyły „czarny poniedziałek”. Co wydarzyło się 19 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 19 października prowadzi również przez odzyskiwanie niepodległości w 1918 roku, wojnę koreańską, podbój kosmosu, muzykę a-ha i Pearl Jam oraz sportową historię Roberta Kubicy. Data dodania artykułu: 19.10.2026 06:29
19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Historia potrafi być przewrotna. Tego samego dnia, w którym przed 45 laty Wojciech Jaruzelski przejmował kierownictwo PZPR, za zachodnią granicą Polski – osiem lat później – upadał Erich Honecker, jeden z symboli komunistycznego porządku. W Ameryce rodził się człowiek, który zmienił brzmienie muzyki popularnej, a w Meksyku lekkoatleta wykonywał skok, jakiego świat wcześniej nie widział. Co wydarzyło się 18 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 18 października prowadzi od prześladowań religijnych i narodzin wielkiej literatury po kosmiczne odkrycia, rock and roll i sportowe rekordy. Jest również wyjątkowy lokalny ślad: dokładnie 135 lat temu w Tomaszowie Mazowieckim urodził się artysta, którego twórczość trafiła do amerykańskich galerii i archiwów. Data dodania artykułu: 18.10.2026 10:56
18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

Sobota, 17 października 2026 roku, przyniosła wiadomości, które pokazują, jak różne oblicza może mieć bezpieczeństwo. Na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu zaatakowano konwój, w którym znajdowali się polscy dyplomaci. Warszawa zażądała wyjaśnień od Izraela. Donald Trump wstrzymał wprowadzenie nowych sankcji wobec Rosji, a rosyjskie bombardowania ponownie zabijały ukraińskich cywilów. W Polsce opublikowano raport pokazujący, że około dwóch milionów osób nadal żyje w skrajnym ubóstwie. W naszym regionie najważniejszy pozostaje komunikat sanepidu dotyczący wody z wodociągu Rokiciny. Tomaszów miał również dzień poświęcony bezpieczeństwu rodzin, sportowi i kulturze. Na światowych kortach wydarzyło się natomiast coś wyjątkowego: Maja Chwalińska pokonała Igę Świątek i awansowała do finału turnieju w Wuhan. Data dodania artykułu: 18.10.2026 05:45
Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

Jednego dnia Polska żegnała kompozytora, którego muzyka miała stać się symbolem narodowej tożsamości. Ponad sto lat później jeden strzał Jana Domarskiego i niezwykłe interwencje Jana Tomaszewskiego sprawiły, że angielskie Wembley zamilkło, a polski futbol rozpoczął marsz ku światowej elicie. Tego samego dnia amerykańscy żołnierze zmieniali losy wojny o niepodległość, Europa wchodziła w epokę radiotelegrafii, a Bruce Springsteen opowiadał o zwyczajnych ludziach, których marzenia zderzały się z twardą rzeczywistością. Co wydarzyło się 17 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 17 października prowadzi przez wielką historię, muzykę, sport i dramatyczne wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Nie zabraknie również Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie rozpoczynają się obchody 130-lecia niezwykłego zabytku kolejowego. Data dodania artykułu: 17.10.2026 07:11
17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Są daty, które stają się symbolami nadziei, i takie, które na zawsze pozostają świadectwem ludzkiego okrucieństwa. 16 października 1978 roku świat usłyszał nazwisko Karola Wojtyły, a Polska, żyjąca pod komunistycznymi rządami, otrzymała wydarzenie, którego znaczenia nikt nie potrafił jeszcze przewidzieć. Tego samego dnia, 39 lat wcześniej, w Tomaszowie Mazowieckim płonęła Wielka Synagoga – jeden z najważniejszych symboli wielokulturowego miasta. W 1846 roku lekarze pokazali, że operacja chirurgiczna nie musi oznaczać niewyobrażalnego cierpienia, a Jimi Hendrix, Kate Bush i Rammstein zapisali kolejne rozdziały historii muzyki. Co wydarzyło się 16 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 16 października prowadzi przez wielką politykę, dramaty wojenne, naukę, kulturę i lokalne historie, których nie wolno zapomnieć. Data dodania artykułu: 16.10.2026 06:53Liczba komentarzy artykułu: 1
16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą

Mer Kijowa Witalij Kliczko występując online podczas wtorkowego siedzenia plenarnego Europejskiego Komitetu Regionów (KR), zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą. Data dodania artykułu: 15.10.2026 11:05
Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą
Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Koncert z Londynu na wielkim ekranieW ramach cyklu Helios na Scenie do Tomaszowa Mazowieckiego trafi wyjątkowe wydarzenie muzyczne „Hauser symfonicznie”. Na ekranie kina widzowie zobaczą koncert z legendarnej Royal Albert Hall w Londynie, bez konieczności wyjazdu z miasta.Gwiazdą wieczoru będzie Stjepan Hauser, chorwacki wiolonczelista znany z ekspresyjnych interpretacji i scenicznej charyzmy. Artysta łączy klasyczne arcydzieła z muzyką filmową i musicalową, tworząc widowisko dla szerokiej publiczności.Muzyczne widowisko w kinowej oprawieOrganizatorzy zapowiadają około 135 minut muzycznej pasji, piękna i emocji. W programie pojawią się także uznani goście: Caroline Campbell, Aida Garifullina oraz Lara Fabian. Seans będzie wyświetlany z polskimi napisami i obejmie jedną przerwę.To propozycja dla miłośników koncertów, którzy chcą poczuć atmosferę światowej klasy wydarzenia w lokalnym kinie. Tego typu seanse pokazują, że kino w Tomaszowie Mazowieckim staje się nie tylko miejscem premier filmowych, ale także przestrzenią spotkania z kulturą na dużą skalę.Dla kogo jest to wydarzenie„Hauser symfonicznie” to oferta dla osób ceniących zarówno klasyczną elegancję, jak i nowoczesną, widowiskową formę koncertu. Dla jednych będzie to muzyczny wieczór z repertuarem pełnym emocji, dla innych okazja, by zobaczyć światowej klasy show bez opuszczania Tomaszowa Mazowieckiego. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026
Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach w Arenie Lodowej22–25 października 2026 r. | Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiPrzez cztery dni Tomaszów Mazowiecki będzie jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiego łyżwiarstwa szybkiego. W Arenie Lodowej odbędą się Mistrzostwa Polski na Dystansach, podczas których o medale krajowego czempionatu rywalizować będą czołowi polscy panczeniści.Na tomaszowskim torze zobaczymy specjalistów od sprintu, średnich i długich dystansów. Dla miejscowej publiczności szczególnie interesujące będą starty zawodników związanych z KS Pilica Tomaszów Mazowiecki, którego reprezentanci znajdują się w kadrach narodowych.Październikowe mistrzostwa będą jednocześnie jednym z pierwszych mocnych akcentów sezonu 2026/2027 w Arenie Lodowej. W kolejnych miesiącach obiekt będzie gospodarzem następnych zawodów krajowych, od Pucharów Polski po imprezy juniorskie i młodzieżowe.Termin: 22–25 października 2026 r.Miejsce: Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiOrganizator: Polski Związek Łyżwiarstwa SzybkiegoGospodarz: Tomaszowskie Centrum SportuProgram godzinowy: zostanie ogłoszony przez organizatoraBilety: szczegóły nie zostały jeszcze podane⛸️ Cztery dni szybkiego lodu, walki o medale i reprezentantów Polski na tomaszowskim torze. To propozycja nie tylko dla fanów panczenów, ale również dla tych, którzy chcą zobaczyć sport na najwyższym krajowym poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026

Polecane

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

Historia potrafi być okrutnym reżyserem. Jednego dnia hetman podpisuje układ, który ma ocalić Litwę, lecz przechodzi do historii jako symbol zdrady. Kilka stuleci później niewysoki piłkarz ze Śląska strzela dwa gole reprezentacji ZSRR, zamieniając zwykły mecz w narodowe święto. Nad Missisipi rozbija się samolot jednej z największych grup rockowych, a w Dublinie czterech młodych muzyków rozpoczyna drogę, która zaprowadzi ich na największe stadiony świata. Co wydarzyło się 20 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 20 października przypomina również o polsko-litewskich reformach, odzyskiwaniu Śląska, wielkich odkryciach kosmicznych i niezwykłym skarbie znalezionym w lasach pod Spałą. Bo czasem historia spoczywa zaledwie kilkanaście centymetrów pod naszymi stopami. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:33
Dziesięć lat, sto kół gospodyń i tysiące widzów. Tomaszów szykuje jubileuszowe widowisko 20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy Biblioteka po zmroku. Tomaszowska książnica znów udowodniła, że „się sprawdza” Pięć uczennic z Tomaszowa wyróżnionych Nagrodą Papieża Franciszka w Łodzi Pałacyk Landsberga niszczeje. TPTM: zamiast kolejnej sprzedaży zróbmy tu inkubator przedsiębiorczości Bliskość od pierwszych chwil. Wyjątkowe spotkanie w Szkole Rodzenia TCZ Dopóki brzmi ich muzyka. Bezpłatny koncert zaduszkowy w MCK Tkacz z utworami wielkich artystów Galeria Tomaszów ma już 10 lat. Urodzinowy SPOTBOX, nagrody i podwójne punkty Dziewięć ofert na przebudowę dworca w Tomaszowie. Najtańsza: 16,8 mln zł Lechia dzieli punkty z rezerwami Widzewa. Remis 1:1 i niedosyt po świetnej okazji w końcówce Badanie: 28 proc. Polaków impulsywnie kupuje w sieci co najmniej raz w miesiącu Chłodno, pochmurno i miejscami z mżawką. Prognoza pogody na 19 i 20 października
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: TPTM, czyli stowarzyszenie, działające za publiczne (czyli za nasze) pieniądze, kombinuje , jak stary koń pod górkę, aby ktoś zlitował się na tym "zabytkiem klasy 0". Nie macie - ci z TPTM, nic innego do roboty i chcecie zaistnieć ?! To nie wstawiajcie tutaj tanich farmazonów, ale zróbcie zrzutkę i odbudujcie ten wasz żydowsko-niemiecki zabytek klasy zero. PS. Jak ja nie cierpię takiego, lokalnego dziadostwa. Źródło komentarza: Pałacyk Landsberga niszczeje. TPTM: zamiast kolejnej sprzedaży zróbmy tu inkubator przedsiębiorczości Autor komentarza: Leon Treść komentarza: Dyrektorka tomaszowskiego domu dziecka opowiadała o tym, że jej podopieczne sprzedawały swoje roznegliżowane zdjęcia w internecie i co nic, prokuratoria wycisza sprawę więc nasuwa się pytanie kto kupuje i z czyjego ramienia jest pani dyrektor i prokurator? Źródło komentarza: Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Gdybyś ukończył podstawówkę, to wiedziałbyś, że nie piszemy "gdy by", ale gdyby. Źródło komentarza: 360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Ludzie młodzi (20 - 40 ) lat niech się wezmą za pracę , a nie jako bezdomni korzystają z MOP-u. Mężczyzna 26 lat bezdomny? Chyba już się urodził bezdomnym. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tak. Masz rację. Ta cała Ella, to jakiś totalny przygłup, który nie ma pojęcia o komputerowym pisaniu po polsku. Ostatnie zdanie we wpisie tego przygłupa brzmi: "A swoja droga: a przeciez nam zal palacow." Źródło komentarza: Spacer śladami Landsbergów. W niedzielę będzie można odkryć fragment dziejów Tomaszowa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Z tego materiału powyżej wynika tylko jeden wniosek: gospodarka w Polsce wzrasta, a ubóstwo rośnie. Czy w tym materiale, jego Autor nie wysilił się nawet na milimetr, aby wyjaśnić przyczynę w/w zjawiska ekonomicznego. Z powyższego wynika stwierdzenie, że tego typu, tzw. "fachowe" materiały ekonomiczne, to jest zwykła, niby ekonomiczna analiza. A w rzeczywistości, to jest zwykła publicystyka, która nic nikomu nie wyjaśnia. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama