Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 października 2026 18:49
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Pomysł... tylko nie wiadomo na co

Jak podaje dzisiejszy serwis informacyjny Polskiej Agencji Prasowej, Rząd Donalda Tuska zamierza podjąć działania zmierzające do przeciwdziałania korupcji w Polsce. Polegać one mają na utworzeniu kolejnych urzędniczych miejsc pracy. Do służb takich jak Policja, CBA, ABW dojdą więc jeszcze cywilni agenci antykorupcyjni. Na początek pojawią się oni w ministerstwach ale nietrudno sobie wyobrazić sobie kolejne posady w urzędach wojewódzkich, marszałkowskich, starostwach powiatowych i gminach. Ten sam Rząd odrzucił niedawno projekt ustawy ograniczającej możliwość zatrudniania radnych w jednostkach organizacyjnych podległych samorządowi, co jest jednym z najpoważniejszych przejawów korupcji w naszym kraju. W Polsce absurd goni absurd i rośnie urzędnicza armia, którą ktoś musi wyżywić. Orwell i Kafka są wciąż u nas aktualni.

 

Nad procedurami antykorupcyjnymi Rząd Donalda Tuska pracuje już drugą kadencję. Jak się okazuje wciąż bezskutecznie. Z raportu, który sam przygotował wynika, że wciąż wiele stref życia publicznego zainfekowanych jest korupcyjną chorobą. Należą do nich służba zdrowia, infrastruktura, informatyzacja administracji publicznej, oświata i szkolnictwo wyższe, administracja celna i skarbowa, instytucje wdrażające programy unijne, organy ścigania i wymiar sprawiedliwości, sektor gospodarczy i profesjonalnych zawodów sportowych. Co ciekawe, dokument przestrzega, że również zbliżające się wybory samorządowe zagrożone są procederem korupcyjnym. Taka autodiagnoza nie najlepiej świadczy o stanie Państwa, za który odpowiadają  właśnie rządzący.  

 

Kolejny raz kiedy Rząd bezradnie rozkłada ręce, lekarstwem mają być kolejne urzędnicze posady. Nie oszukujmy się jednak, że one mogą cokolwiek zmienić, tak jak nic nie zmieniły stanowiska wewnętrznych audytorów. Jedyne co może pomóc to uporządkowanie systemu prawnego, jego uproszczenie i ograniczenie roli urzędnika oraz liczebności administracyjnego aparatu, przy równoczesnym stworzeniu korpusu administracji publicznej, o przynależności do którego decydować będą obiektywne egzaminy, których wyniki byłby ogólnodostępne dla każdej osoby zainteresowanej.

 

Konieczne są też odpowiednie regulacje prawne. Niedopuszczalnym jest bowiem, by osoba skazana prawomocnym wyrokiem za korupcje mogła nadzorować warte setki milionów inwestycje finansowane ze środków publicznych, tak jak ma to miejsce w Tomaszowie Mazowieckim. Problemy tego rodzaju powinien regulować nie tylko dobry obyczaj ale prawo, poprzez dożywotni i absolutny zakaz wykonywania jakichkolwiek czynności w sferze publicznej.

 

Samorządy narażone są w sposób szczególny na plagę korupcji. Nie zawsze jednak ma ona postać pieniędzy wręczanych komuś w kopercie. Najczęstsze przypadki to „kupczenie” miejscami pracy. Przychylność radnych najzwyczajniej w świecie się kupuje. Pomysł wprowadzenia zakazu pracy w sferze publicznej dla radnych i członków ich najbliższej rodziny nie jest przypadkowy. Patologia jest bowiem wszechobecna. Wystarczy przejrzeć oświadczenia majątkowe samorządowców, by stwierdzić na ile ich decyzje mogą być niezależne. Stanisław Stańdo, Tomasz Kumek, Tomasz Wawro, Łukasz Rzęczykowski, Ryszard Goździk zatrudnieni są w jednostkach podległych bezpośrednio miastu. Wielu innych, jak np. Henryk Dworczak swoje podporządkowanie prezydentowi dokumentują zatrudnianiem osób sobie najbliższych. Za przychylność przy głosowaniach zatrudnia się córki, żony, mężów, synów, bliższe i dalsze kuzynki.

 

Tego rodzaju działaniom zapobiegać mają powołany przez premiera międzyresortowy zespół, zbierający się na posiedzeniach dwa razy do roku oraz powołani w urzędach centralnych koordynatorzy antykorupcyjni.

 

Jak podaje PAP miernikiem "Rządowego Programu Przeciwdziałania Korupcji na lata 2013-2018" ma być wskaźnik Indeksu Percepcji Korupcji (IPK) publikowany corocznie przez Transparency International. W indeksie każdy kraj plasuje się na skali od 0 do 10, przy czym zero oznacza największy poziom postrzegania korupcji, 10 najmniejszy. W 2012 roku wskaźnik Polski wyniósł 5,8 punktów. Co oznacza, że na 182 ocenianych państw Polska zajęła 41. miejsce. Program zakłada wzrost wartości IPK do 2018 roku o 10 proc. – do poziomu 64 punktów.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Referęt usłużny 16.07.2013 07:56
A jak mi przynoszą te koniaki, Napoleony albo bilety na wycieczkę do Egiptu jako dowód wdzięczności, to co mam ich wygonić, czy cofnąć wydaną decyzję. Co?

jj 15.07.2013 23:41
Zgadzam się z autorem. Po co nam następna armia urzędników, a kto tych urzędników będzie kontrolował? Bareja mógłby nakręcić nowy film. Wydaje mi się, że nie potrzebne nam są odgórne POrady tego nieudacznego rządu. Jeśli u nas mamy taki problem, a chyba mamy, to rozwiążmy go sami. I skoro się nie sprawdzają, to odwołajmy ich. Przecież byli wybrani przez nas aby rozwiązywać NASZE problemy. Nie może tak być, że jak ktoś usiądzie na stolcu, to ma już w du..ie wszystko. A jeśli tak jest, jak pisze autor artykułu, że zatrudnienie znajdują wasi powinowaci, to tym bardziej gardzę taką władzą. Mam nadzieję, że kiedyś za to odpowiecie.

obiektywna 15.07.2013 22:12
Człowieku ile w Tobie jest jadu. Ja nie piszę ani o swojej inteligencji ani o Twojej. Gdzie Ty to wyczytałeś "Ponoć osoby z dysortografią są najczęściej dużo bardziej inteligentne."? Za moich szkolnych czasów nie było żadnych dys. Dziś faktycznie szuka się potwierdzenia we wszystkich odmianach dys (dysleksji, dysgrafii, dyskalkulii itd.). Tyle tylko, że jeśli ktoś faktycznie ma taką przypadłość to nie przejawia się ona w pojedynczych błędach. Te są raczej wynikiem niepoprawności ortograficznej. Konsekwentnie więc poprawiam: "co raz" należy pisać coraz, "co dzięki intelektualistą" poprawnie jest co dzięki intelektualistom, "Nie chciała byś" winno być nie chciałabyś.To tyle. Co zaś do istoty Twoich wywodów zawartych w końcowej części wypowiedzi są one zbliżone do moich. Pozdrawiam.

obiektywna 15.07.2013 17:55
AD.1 i AD.3 "Oceniający" Z taką łatwością oceniasz ludzi jedną miarką zapominając lub nie wiedząc, że każdy jest inny. Myślę, że wielu z nich wybrało pracę o której wyrażasz się z taką pogardą, bo lepsza taka niż żadna. Żyć za coś trzeba a alternatywy brak. Ja natomiast oceniam słabiutko twoją ortografię. "nie poradne" to zdecydowanie nieporadne "z automatyzowane" jednak zautomatyzowane.

Oceniający 15.07.2013 20:04
Inteligentna pisarko tego komentarza. Ponoć osoby z dysortografią są najczęściej dużo bardziej inteligentne. To tak jak z leworęcznymi, co udowodnione jest naukowo. Wolę jednak pozostać wyłącznie jako ten dysortografik. Nie mnie oceniać moją inteligencję. Smutne jest jednak to, że w momencie kiedy kogoś prawda boli, to zamiast podjąć się polemiki to zarzuca mu się ułomności zdrowotne. Niestety u nas z wroga najlepiej zrobić wariata lub chorego. To bardzo prosta linia oporu, zwłaszcza przy braku argumentów. Smutne.A wracając do pierwszej Twej części komentarza. Powiem wprost. Osoba która łapie się pracy bo innej nie ma jest najprościej ujmując niezaradna i nieudolna. I to właśnie takie osoby stanowiły, stanowią i zawsze będą stanowić większość społeczeństwa. Czasy się zmieniły. Nie można dla nich tworzyć sztucznych fabryk z minionej epoki by stukali i produkowali. Dziś na świecie mamy przesyt, nadprodukcję. I właśnie dla takich osób, m.in.posada urzędnicza jest rewelacyjną poczekalnią do emerytury. I choć jak napisałaś każdy jest inny to tak jak też napisałaś każdy z nich wybrał taka pracę, bo nieudolnie nie potrafił znaleźć innej. Poniżej pisałem o osobach z intelektem i takich co mają siłę fizyczną. Takie osoby zapewne nie podjęłyby się pracy urzędniczej za 1500 pln. Takie osoby wiedza gdzie ich miejsce i pracują za dużo większe pieniądze, zwłaszcza z tej pierwszej grupy. Musisz wiedzieć, że w niedalekiej przyszłości tak naprawdę społeczeństwa będą się dzielić na trzy klasy robotnicze z pewnymi podklasami. Zresztą już teraz sytuacja na świecie co raz bardziej te podziały ukazuje. Pierwsza klasa ta największa, to osoby nieudolne, druga to intelektualiści co będą tworzyć innowacje technologiczne i trzecia kasa robotnicza fizyczna, co dzięki intelektualistą pracę mieć będzie. Problem jednak stanowią ci którzy do pracy się nie garną ci co pracować fizycznie nie chcą i ci którzy intelektem nie świecą i nigdy świecić nie będą. O nich to właśnie mówimy. A jest to bardzo dużo grupa społeczna niestety. I gdyby nie ta grupa, to kraje mogłyby funkcjonować praktycznie z zerowym bezrobociem. Bezrobocie w dużej mierze nie jest czymś do końca naturalnym. Bezrobocie o czym też głośnio się nie mówi jest w pewnym sensie czymś co dyscyplinuje społeczeństwo. Czymś sztucznie utrzymywanym w zależności od mentalności społeczeństwa do pracy. Były takie pamiętne 2 lata w historii naszego kraju(rok 2007-2008) kiedy bezrobocie spadło do wyniku jednocyfrowego. Nie chciała byś inteligentna pisarko znaleźć się na miejscu pracodawców wtedy. Ludzie zaczęli przebierać w ofertach a jak się zatrudniali to z łaską że w ogóle muszą cokolwiek robić. Trzeba trochę popatrzeć z różnych perspektyw zanim sformułuje się obraz ogólnikowy.

Oceniający 15.07.2013 11:41
Z drugiej jednak strony, nie ukrywajmy. Na urzędnicze posady te o niższych szczeblach idą najczęściej osoby nie poradne w życiu zawodowym, takie które za 1500 zeta siądą na stołku i przez 8 godzin z przerwami na kawę będą stukać w klawiaturę, wypełniać stosy papierów i niekiedy coś podpisywać. Gdyby nie posady urzędnicze, osoby te raczej byłyby bezrobotne. Co miałoby negatywne skutki dla Państwa. Jedynie z ich bezrobocia zapewne korzystaliby inni urzędnicze niedorajdy z PUP, które egzystują jedynie dzięki bezrobotnym. Niestety, a może i stety. Nie ma i nie będzie już fabryk które zatrudniały tysiące osób stukających, pukających, malujących to samo przez 8 godzin, 5 dni w tygodniu przez 40 lat życia. Dziś mamy wszystko z automatyzowane. Nigdy też nie będzie tak, że wszyscy urodzą się intelektualnie rozwinięci, czy super fizycznie obdarzeni i zaczną poświęcać się technikom innowacyjnym czy budowaniem dróg chociażby. To dziś te grupy są tak naprawdę najbardziej pożyteczne dla ogółu społeczeństwa. Lecz nie każdy ma intelekt i nie każdy siłę zapieprzać w upale na jakiejś budowie. Co zrobić więc z tymi co w życiu sobie nie radzą? Nie potrafią nic innego jak siedzieć na stołkach? Może te posady to jak na razie jedyne rozwiązanie dla tych nieudaczników? Ma ktoś pomysł gdzie indziej można by zatrudnić tą rzeszę urzędniczą by wydajnie mogła pracować? Oczywiście przymusowe, niewolnicze roboty raczej nie wchodzą w grę bo mamy bardziej cywilizowane czasy. I nikt już za nikim z pejczem na polu poganiać nie będzie.Poza tym mamy kombajny ;p Wydaje mi się że może o tym głośnio się nie mówi, ale tworzenie tych bardzo często bezsensownych i niepotrzebnych miejsc pracy w urzędach jest ostatecznie tańsze dla wszystkich niż dalsze pogłębianie bezrobocia. Poza tym taki urzędnik idąc na zakupy, suma summarum większość zarobionych pieniędzy oddaje. Zarabiają dzięki temu inni. Sprzedawcy, producenci, przedsiębiorcy. A produkty sprzedawane obłożone VAT-em pozwalają, że pieniądze z powrotem wracają do budżetu. Warto spojrzeć na ten problem nieco z innej strony. Przemyślcie, zanim skrytykujecie to co napisałem.

15.07.2013 12:55
cytuję: Ma ktoś pomysł gdzie indziej można by zatrudnić tą rzeszę urzędniczą by wydajnie mogła pracować? Ja uważam ze zamiast umów na czas nieokreślony dawac urzędnikom kontrakty na dwa lata i rozliczac ich z wytyczonych założeń ... W takim PUP każdy urzędnik mający kontrat dwu lub trzy letni dwoił by się i troił w poszukiwaniu nowych ofert pracy a nie siedział za biurkiem przy kawce i czekał na gotowe .. To samo w UM najważniejszy Wydział : Do głównych zadań Wydziału Promocji , Strategii i Rozwoju miasta : - przygotowywanie ofert dla potencjalnych inwestorów krajowych i zagranicznych - opracowywanie wniosków i projektów o pozyskiwanie środków finansowych - przygotowywanie programów rozwoju regionalnego dla pozyskania funduszy z unijnych programów pomostowych - prowadzenie bazy danych o unijnych funduszach pomocowych - stały kontakt z przedstawicielstwami unijnych funduszy pomocowych - pozyskiwanie unijnych żródeł finansowania - organizowanie współpracy miasta z zagranicą Każdy urzędnik w tym wydziale powinien miec kontrakt na jedną kadencję Prezydenta Miasta,,, czy ktoś rozliczył tych urzędników za te jakże przejrzyste cele jakie maja do realizacji ???? ZADAM tylko jedno pytanie ile napisano programów ile pozyskano środków unijnych i ile zdobyto dla tego miasta inwestorów .... ??????? przez prawie juź dwie kadencję Króla Rafała I Możemy o nim powiedziec ( Zastał Tomaszów murowany a zostawi Rozje.....y ).....

Oceniający 15.07.2013 13:57
Wszystko, ładnie i pięknie. Pisałem jednak, że mowa o tych urzędnikach na najniższym szczeblu. A to są osoby bez żadnego intelektu i pojęcia o życiu. Nawet jeśli posiadają świstek z wyższym wykształceniem, to najczęściej zaliczonym w systemie wieczorowym lub zaocznym przy pomocy prac internetowych. Tacy ludzie gdyby mieli być rozliczani za osiągnięcia grzania swymi dupskami swych stołów, to po dwóch latach wpędzilibyśmy ich do tzw marginesu społecznego. I żyli by wówczas całkowicie na koszt MOP-su i dobroczyńców z pod marketu na na Warszawskiej, co wózki takim ze złotówkami odstępują. I zamiast widzieć paniusie za biurkiem widzielibyśmy je na parkingach. Takich ludzi i ich intelektu już nie zmienisz. Tacy się urodzili i tacy umrą. Rozliczać i owszem, ale takich co zarabiają powyżej minimalnej i dostali się często przez układy. A w tym mieście jest ich dużo, oj dużo.

16.07.2013 09:44
Swiete slowa Multi, swiete slowa. Szczegolnie to ostatnie zdanie, powinno pojsc w niedziele ze wszystkich tomaszowskich ambon. Oj, chyba trza proboszczom napisac, ze zstapienie Ducha Swietego nastapilo ;-).

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

Siedemdziesiąt lat temu mieszkańcy Budapesztu wyszli na ulice, domagając się wolności. Demonstracja rozpoczęta pod pomnikiem polskiego generała szybko zamieniła się w powstanie, które wstrząsnęło sowieckim imperium. W innym październiku alianci ruszali do przełamania niemieckiej obrony w Afryce, a wiele lat później Steve Jobs pokazywał niewielkie urządzenie, które zmieniło sposób słuchania muzyki. Co wydarzyło się 23 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 23 października prowadzi od wielkiej polityki i wojennych tragedii po kino, rock i sport. Jest w nim również historia szczególnie bliska mieszkańcom Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 84 lata temu niemieccy okupanci zacieśniali kontrolę nad miejscowym gettem. Dla tysięcy jego mieszkańców zbliżały się ostatnie dni życia. Data dodania artykułu: 23.10.2026 08:06
23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya

Jednego dnia papież z Polski wypowiadał słowa, które miały przejść do historii. Dokładnie szesnaście lat wcześniej amerykański prezydent informował świat o radzieckich rakietach na Kubie, a ludzkość znalazła się niebezpiecznie blisko wojny nuklearnej. Jeszcze wcześniej pewien pisarz opublikował powieść o pokoleniu, które przeżyło wielką wojnę, lecz nie potrafiło odnaleźć się w pokoju. Co wydarzyło się 22 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 22 października prowadzi przez politykę, literaturę, kosmos, muzykę i sport. Przypominamy także rocznice ważne dla Polski oraz wydarzenie, które rozegrało się dokładnie tego dnia w Tomaszowie Mazowieckim. Bo historia nie zawsze przemawia głosem wielkich przywódców. Czasem wystarcza jej jedna książka, jeden wynalazek albo decyzja, której skutki odczuwają miliony ludzi. Data dodania artykułu: 22.10.2026 08:30
22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya

Dwie trzecie Polaków krytycznie o polityce Trumpa. Sondaż pokazuje głęboki podział

Blisko dwie trzecie Polaków uważa, że polityka prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa nie służy interesom Polski. Pozytywnie działania amerykańskiego przywódcy ocenia niespełna co piąty respondent. Najnowszy sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” pokazuje jednak coś więcej niż zwykły podział na zwolenników i przeciwników Trumpa. Linia sporu przebiega przez polskie elektoraty, wiek i wykształcenie, a miejscami daje wyniki dalekie od politycznych stereotypów. Data dodania artykułu: 21.10.2026 06:41
Dwie trzecie Polaków krytycznie o polityce Trumpa. Sondaż pokazuje głęboki podział

21 października w historii. Śmierć Nelsona pod Trafalgarem, Polski Październik i tragedia 116 dzieci

Historia nie zna dni bez znaczenia. 21 października 1805 roku na pokładzie brytyjskiego okrętu umierał admirał Horatio Nelson, choć jego flota właśnie odnosiła zwycięstwo, które miało zmienić układ sił w Europie. Półtora wieku później w Warszawie Władysław Gomułka obejmował kierownictwo PZPR, budząc w Polakach nadzieje na koniec stalinowskiego terroru. Tymczasem w walijskiej wiosce Aberfan lawina odpadów kopalnianych odbierała życie 116 dzieciom. W świecie muzyki rodziły się rockowe legendy, a sport pisał historie niezwykłej wytrwałości. Co wydarzyło się 21 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 21 października prowadzi przez wielkie zwycięstwa, tragiczne pomyłki, społeczne przełomy oraz wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Data dodania artykułu: 21.10.2026 06:14
21 października w historii. Śmierć Nelsona pod Trafalgarem, Polski Październik i tragedia 116 dzieci

Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków

Sejm we wtorek zajmie się projektami ustaw ws. wynagrodzenia medyków oraz o jawności umów w ochronie zdrowia. W harmonogramie są także projekty dot. przedłużenia sieci szpitali, leczenia HIV i leczenia transgranicznego. Data dodania artykułu: 20.10.2026 08:50
Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków

20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

Historia potrafi być okrutnym reżyserem. Jednego dnia hetman podpisuje układ, który ma ocalić Litwę, lecz przechodzi do historii jako symbol zdrady. Kilka stuleci później niewysoki piłkarz ze Śląska strzela dwa gole reprezentacji ZSRR, zamieniając zwykły mecz w narodowe święto. Nad Missisipi rozbija się samolot jednej z największych grup rockowych, a w Dublinie czterech młodych muzyków rozpoczyna drogę, która zaprowadzi ich na największe stadiony świata. Co wydarzyło się 20 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 20 października przypomina również o polsko-litewskich reformach, odzyskiwaniu Śląska, wielkich odkryciach kosmicznych i niezwykłym skarbie znalezionym w lasach pod Spałą. Bo czasem historia spoczywa zaledwie kilkanaście centymetrów pod naszymi stopami. Data dodania artykułu: 20.10.2026 08:33
20 października w historii. Radziwiłł oddaje Litwę Szwedom, Cieślik pokonuje ZSRR, a katastrofa przerywa karierę rockowej legendy

19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

19 października potrafił kończyć wojny, obalać przekonania i otwierać rany, które nie zagoiły się przez dziesięciolecia. W 1466 roku podpisano drugi pokój toruński, kończący trzynaście lat walk Polski z zakonem krzyżackim. W 1943 roku w laboratorium Rutgers University dokonano odkrycia, które dało medycynie streptomycynę – pierwszy praktyczny antybiotyk skuteczny przeciw gruźlicy. Czterdzieści dwa lata temu funkcjonariusze SB uprowadzili ks. Jerzego Popiełuszkę, a trzy lata później giełdy świata przeżyły „czarny poniedziałek”. Co wydarzyło się 19 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 19 października prowadzi również przez odzyskiwanie niepodległości w 1918 roku, wojnę koreańską, podbój kosmosu, muzykę a-ha i Pearl Jam oraz sportową historię Roberta Kubicy. Data dodania artykułu: 19.10.2026 06:29
19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Historia potrafi być przewrotna. Tego samego dnia, w którym przed 45 laty Wojciech Jaruzelski przejmował kierownictwo PZPR, za zachodnią granicą Polski – osiem lat później – upadał Erich Honecker, jeden z symboli komunistycznego porządku. W Ameryce rodził się człowiek, który zmienił brzmienie muzyki popularnej, a w Meksyku lekkoatleta wykonywał skok, jakiego świat wcześniej nie widział. Co wydarzyło się 18 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 18 października prowadzi od prześladowań religijnych i narodzin wielkiej literatury po kosmiczne odkrycia, rock and roll i sportowe rekordy. Jest również wyjątkowy lokalny ślad: dokładnie 135 lat temu w Tomaszowie Mazowieckim urodził się artysta, którego twórczość trafiła do amerykańskich galerii i archiwów. Data dodania artykułu: 18.10.2026 10:56
18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin
Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach w Arenie Lodowej22–25 października 2026 r. | Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiPrzez cztery dni Tomaszów Mazowiecki będzie jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiego łyżwiarstwa szybkiego. W Arenie Lodowej odbędą się Mistrzostwa Polski na Dystansach, podczas których o medale krajowego czempionatu rywalizować będą czołowi polscy panczeniści.Na tomaszowskim torze zobaczymy specjalistów od sprintu, średnich i długich dystansów. Dla miejscowej publiczności szczególnie interesujące będą starty zawodników związanych z KS Pilica Tomaszów Mazowiecki, którego reprezentanci znajdują się w kadrach narodowych.Październikowe mistrzostwa będą jednocześnie jednym z pierwszych mocnych akcentów sezonu 2026/2027 w Arenie Lodowej. W kolejnych miesiącach obiekt będzie gospodarzem następnych zawodów krajowych, od Pucharów Polski po imprezy juniorskie i młodzieżowe.Termin: 22–25 października 2026 r.Miejsce: Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiOrganizator: Polski Związek Łyżwiarstwa SzybkiegoGospodarz: Tomaszowskie Centrum SportuProgram godzinowy: zostanie ogłoszony przez organizatoraBilety: szczegóły nie zostały jeszcze podane⛸️ Cztery dni szybkiego lodu, walki o medale i reprezentantów Polski na tomaszowskim torze. To propozycja nie tylko dla fanów panczenów, ale również dla tych, którzy chcą zobaczyć sport na najwyższym krajowym poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026
Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Wyjątkowy wieczór seniorów w Tomaszowie MazowieckimSpektakl „Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia” to wydarzenie poświęcone dojrzałej miłości, codziennym emocjom i sile relacji międzyludzkich. Na scenie pojawią się seniorzy, którzy poprzez sztukę, muzykę i wspólne doświadczenie opowiedzą o życiu, które wciąż potrafi zaskakiwać pasją, czułością i odwagą.Wieczór ma łączyć wzruszenie, humor i refleksję. To propozycja nie tylko dla osób starszych, ale także dla rodzin, przyjaciół i wszystkich mieszkańców regionu, którzy chcą wspólnie przeżyć wydarzenie o wyraźnym społecznym i integracyjnym charakterze.Seniorzy na scenie, ważny głos w lokalnej kulturzePrzedstawienie powstało w ramach projektu aktywizującego seniorów poprzez sztukę i budowanie więzi społecznych. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o jednorazowy występ, ale o szerszą inicjatywę wzmacniającą sprawczość, pewność siebie i obecność starszego pokolenia w życiu kulturalnym.Za realizację projektu odpowiada Fundacja Poranek we współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Biblioteką Publiczną w Lubochni oraz Gminą Lubochnia. Inicjatywa została współfinansowana z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego w ramach programu „Łódzkie dla Równych Szans”.Kiedy i gdzieWydarzenie odbędzie się 27 października 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz w Tomaszowie Mazowieckim przy ul. Niebrowskiej 50. Obecność publiczności będzie nie tylko okazją do spotkania ze sztuką, ale też formą wsparcia dla występujących seniorów. Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.10.2026

Polecane

Elektroniczny smoczek. Dajemy dziecku telefon dla świętego spokoju, a ono szybko poznaje zasady gry

Elektroniczny smoczek. Dajemy dziecku telefon dla świętego spokoju, a ono szybko poznaje zasady gry

Wystarczy kilka sekund. Dziecko płacze, krzyczy, tupie nogami, a zmęczony rodzic sięga do kieszeni. Na ekranie smartfona pojawia się kolorowa bajka, znajoma melodyjka, ulubiony bohater. Nagle zapada cisza. Mały człowiek, który jeszcze przed chwilą domagał się uwagi całego świata, siedzi spokojnie, zahipnotyzowany migającymi obrazami. Można dokończyć zakupy, zjeść obiad, porozmawiać przez telefon. Problem rozwiązany? Niekoniecznie. Psycholog dr Magda Rowicka ostrzega, że właśnie w takich chwilach możemy nieświadomie uczyć dzieci bardzo niebezpiecznego mechanizmu: wystarczy odpowiednio długo krzyczeć, żeby dostać to, czego się chce. Wyniki kolejnej edycji ogólnopolskiego projektu badawczego „Brzdąc w sieci” każą przyjrzeć się nie tylko temu, ile czasu najmłodsi spędzają przed ekranami, ale przede wszystkim temu, jaką rolę technologia zaczęła odgrywać we współczesnym wychowaniu. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 10:16
Pierwszy taki mecz w historii. Lechia jedzie do rewelacyjnego beniaminka z Mińska Mazowieckiego 13 autobusów elektrycznych za ponad 41 mln zł. Tomaszów przesuwa termin wielkiego przetargu o dwa tygodnie Zagraniczne radiowozy na ulicach Tomaszowa MP w łyżwiarstwie szybkim – Semirunnij: wróciłem na tor z chłodną głową Dziewczęta z Czerniewic wicemistrzyniami makroregionu! Anna Kołek najlepszą zawodniczką turnieju Powiat wynajął 70 komputerów za 378 tys. zł. Jedna oferta, trzyletnia umowa i pytanie: dlaczego nie zakup? Mieszkańcy złożyli się na urządzenie ratujące życie. W Smardzewicach pojawił się defibrylator AED Co zrobić, gdy zawyją syreny? W Tomaszowie odbędzie się bezpłatny trening bezpieczeństwa dla całych rodzin Semirunnii zdeklasował rywali na tomaszowskim lodzie. Rekord toru i ponad 21 sekund przewagi! Złote Łabędzie znów zaśpiewają w Rzeczycy. Przed nami XVII edycja festiwalu młodych talentów Zabytkowe drzwi zniknęły z kościoła św. Trójcy. Ruszył kolejny etap ratowania jednej z najstarszych świątyń Tomaszowa Elektroniczny smoczek. Dajemy dziecku telefon dla świętego spokoju, a ono szybko poznaje zasady gry
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Czy dosypywanie publicznej kasy po głosowaniu w TBO jest legalne? I jakie są kryteria? Komu dosypać komu nie? Ktoś wyjaśni? Treść komentarza: Czyli można tak dosypywać? Hahaha :))) Mieszkańcy głosowali w TBO na plac zabaw za 400 tysięcy, projekt przeszedł, no to jeszcze stówka bez głosowania? Przecież to aż 1/4 pierwotnej ceny całej inwestycji. Idąc za ciosem można dosypć też MotoOrlikowi. Jeśli tam radny Koziorowski czymś zaimponuje w kuluarach. Może Marek Woch dołączy do ugrupowania Morawieckiego? Zawsze jakiś kąsek, a gdy balansuje się na progu wejścia do Sejmu, każda szabla jest ważna. Ale już się nie szczypać. Zagłosowane w TBO było za 400 tysiącami, to dospać z 200 tysięcy. A co! Źródło komentarza: Mniej w planie na pieczę zastępczą, dożywianie i stypendia. Pieniądze na promocję miasta Autor komentarza: F Treść komentarza: Sławek. Patrzę na to zdjęcie powyżej i co ja widzę. Trochę przytyłeś na tej samorządowej grzędzie, a poza tym , te policjantki, to niezłe laseczki. Jak na to patrzę, to żałuję, że nie jestem na komendzie nawet dozorcą... Sławeczku: nie masz szans u tych policjantek. Źródło komentarza: Bezpieczeństwo szkół znów na pierwszym planie. Policja, powiat i dyrektorzy rozmawiali o sytuacjach kryzysowych Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Te! Porąbany Badyr: a czym tak podpadł ci ten Tomaszów, że na to miasto tak plujesz, totalny, bezmózgi palancie, co ?! Źródło komentarza: Tomaszów i Opoczno szykują się na unijne pieniądze po 2027 roku. Wspólne projekty mają być kluczem Autor komentarza: Badyr Treść komentarza: Powiadały jaskółki że z Tomaszowem nie wchodzi się do spólki , będzie miły początek lecz koniec żałosny Źródło komentarza: Tomaszów i Opoczno szykują się na unijne pieniądze po 2027 roku. Wspólne projekty mają być kluczem Autor komentarza: Nie bardzo rozumiem Treść komentarza: Złamał prawo? Źródło komentarza: MBA za publiczne pieniądze. Gdy w grę wchodzi radny, odpowiedzi muszą być wyjątkowo przejrzyste Autor komentarza: Ojciec Derektor Treść komentarza: 100% troski dla gościa specjalnej troski, ktoś kiedyś powiedział, że nie ma nic gorszego niż idioci wykształceni ponad własną inteligencję Źródło komentarza: MBA za publiczne pieniądze. Gdy w grę wchodzi radny, odpowiedzi muszą być wyjątkowo przejrzyste
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama