Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 25 września 2026 18:37
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Skargi krzywdzące i niezasadne...?

Nasze niepełnosprawne dziecko jest prześladowane w szkole przez rówieśników. Mimo naszych skarg dyrekcja szkoły ten fakt lekceważy. Prosimy o pomoc. Pisaliśmy do władz miasta, kuratorium oświaty. Z bezsilności postanowiliśmy przenieść syna do innej placówki. Prosimy o jakąkolwiek pomoc. Czy może Pan się z nami spotkać - napisali rodzice chłopca z niepełnosprawnością ruchową.

Rodzice proszą o pomoc

 

- Nasz syn jest obecnie uczniem klasy 6. Dziecko od klasy czwartej jest szykanowane , nietolerowane i odosobniane przez rówieśników. Próbowaliśmy radzić sobie sami z poniżaniem syna przez interwencję u wychowawczyni, lecz z miernym skutkiem, ponieważ na samym końcu nauczycielka obwiniła naszego syna, twierdząc, że za bardzo bierze "do siebie" obraźliwe słowa kolegów - napisali rodzice do dyrekcji Szkoły Podstawowej numer 1.

 

Rodzice są rozżaleni brakiem właściwej reakcji pedagogów. Podobnie jak zachowaniem rodziców klasowych kolegów syna, którzy twierdzili, że niepełnosprawne dziecko jest na siłę "wciskane w klasową paczkę".

 

- Doszło do tego, że nasze dziecko nie mogło nawet usiąść z chłopcami przy jednym stoliku w czasie obiadu. Mieliśmy nawet wskazane przez jednego z rodziców z którymi chłopcami nasz syn ma prawo kolegować się w szkole -  opowiadają.

 

Żadnych rezultatów nie przyniosła także zorganizowana w szkole konfrontacja z rodzicami dokuczających dzieci. Po rozmowie z wychowawcą chłopcy zaczęli jeszcze bardziej spychać swojego kolegę na klasowy margines.

 

- Dziecko na przerwach stało zupełnie samo. Dodatkowo zaczęły się pojawiać obelgi. Część z nich skierowane była do syna, ale także i do nas. Dzieci komentowały mnie i męża w bardzo ordynarny czasem i niewybredny sposób. Problem dyskryminacji i braku tolerancji dla niepełnosprawności syna się tylko pogłębiał - mówi mama chłopca, podkreślając, że pojawiły się także dolegliwości o charakterze psychosomatycznym, w tym problemy z zasypianiem, bóle brzucha i ogólne emocjonalne roztrzęsienie.

 

Rodzice nie wszystko krytykują. Chwalą sobie współpracę z psychologiem. - Pani Kamila chyba jako jedyna zainteresowała się tym, co przeżywa nasz syn. Przeprowadziła nawet rozmowę z klasą, po której dzieci odwiedziły nas w domu po tym, jak Michał przeszedł operację - opowiadają.

 

Ta dobra atmosfera nie trwała jednak długo. Dziecko po krótkim okresie nauczania indywidualnego wróciło do szkoły i koszmar zaczął się od początku. Znów pojawiły się wyzwiska, poszturchiwania. Jeden z incydentów miał swój finał na Policji. - Michał wracał ze szkoły z płaczem i z niechęcią wychodził do niej kolejnego dnia. W styczniu rozmawiałam z wychowawczynią. Dowiedziałam się, że moje dziecko ma problem, ponieważ słabiej od kolegów radzi sobie w jakiejś grze komputerowej. Usłyszałam, że więcej czasu powinien poświęcić na gry, by dorównać kolegom. Byłam w szoku. Jeszcze bardziej zszokowało mnie, kiedy syn poskarżył się, że jeden z kolegów kazał mu się zabić, bo wtedy skończą się jego wszystkie problemy.

 

Rodzice  wskazują także na szereg innych nieprawidłowości, jakimi dotknięty jest proces kształcenia integracyjnego. Między innymi to, że zajęcia nie są często dostosowane do uczestniczenia w nich przez dzieci z niepełnosprawnościami oraz, że ich dziecku odmawiano uczestnictwa w szkolnych wycieczkach i wyjazdach.

 

[reklama2]

 

Szkoła nie widzi problemu

 

Odpowiadając na skargi rodziców, dyrekcja szkoły twierdzi, że są one "krzywdzące i niezasadne". Szkoła opracowała dla chłopca indywidualny program edukacyjno terapeutyczny, a nauczyciele dostosowują metody i formy pracy do jego możliwości i umiejętności. Rodzice uczestniczyli w spotkaniach zespołu pomocy psychologiczno pedagogicznej. W czasie spotkań na bieżąco omawiano problemy wychowawcze. Według dyrekcji szkoły nie było żadnych zgłoszeń dotyczących nękania przez grupę rówieśniczą.

 

- Zaistniałe konflikty w klasie w większości sytuacji nie odbiegały od problemów charakterystycznych dla tego wieku (utarczki słowne, popchnięcia, przezwiska) - czytamy w piśmie adresowanym do rodziców.

 

Dyrektor przyznaje jednak, że chłopcy używali wobec siebie obraźliwych określeń w trakcie trwania grupowych gier komputerowych. W kontekście używania przemocy wobec chłopca stwierdza natomiast, że nauczyciel - asystent nie zauważył sytuacji nękania małego Michała przez innych uczniów na terenie szkoły.

 

- O niepokojących zachowaniach uczniów wychowawczyni poinformowała rodziców w trakcie zebrania. Nadmieniła także, że nadzór nad tym rodzajem aktywności wśród dzieci powinni sprawować rodzice. Prosiła aby rodzice aktywnie sprawowali nad nimi kontrolę - czytamy dalej.

 

Problem jednak w tym, że do prześladowań dochodzi na terenie szkoły, gdzie kontrola rodzicielska ma charakter mocno ograniczony.  Istnieje też niebezpieczeństwo braku dojrzałości emocjonalnej rodziców, którzy zamiast kształtować właściwe postawy własnych pociech, zdarza się eskalują poziom agresji. W opisywanym przypadku mogło być podobnie, o czym świadczyć mogą komentarze dzieci oraz ich samych.

 

Szkoła ma też inną perspektywę widzenia relacji Michała ze szkolnymi kolegami. Dyrekcja twierdzi, że "nieuzasadnione jest twierdzenie, że uczeń ten nie był zintegrowany ze swoją klasą, gdyż koleżanki i koledzy chętnie przebywali w jego towarzystwie, razem spędzali czas podczas przerw międzylekcyjnych a często pomagali chłopcu, kiedy zaszła taka potrzeba" .

 

Jednym słowem rodzina swoje, a szkoła swoje. Do porozumienie w sprawie niepełnosprawnego dziecka było tak daleko, że rodzice zdecydowali się w połowie szóstej klasy przenieść chłopca do innej szkoły. To krok dosyć dramatyczny. Czy można wierzyć w to, że ktoś przenosi z przyjaznego środowiska własną pociechę w miejsce jej nieznane? Sprawą zainteresowali także Łódzkie Kuratorium Oświaty, mające nadzór nad placówką.

 

 

NIK kontrolował

 

Opisywany przypadek nie jest przypadkiem odosobnionym. W ostatnich latach wzrosła w Polsce dostępność kształcenia uczniów z niepełnosprawnościami razem z ich rówieśnikami w szkołach i przedszkolach najbliższych ich miejscu zamieszkania. Niedawno ukazał się raport Najwyższej Izby Kontroli dotyczący placówek integracyjnych. Okazuje się, że aż w połowie ogólnodostępnych placówek oświatowych, kształcących uczniów nie zapewniono odpowiednich warunków by udzielane wsparcie zaspokajało potrzeby tych uczniów i realizowało przysługujące uprawnienia. Program i działania okazują się często fikcją.

 

- W połowie skontrolowanych szkół i przedszkoli nie zachowano należytej staranności w planowaniu i realizacji wsparcia, w części placówek brakowało także doświadczenia i wiedzy dotyczącej organizacji pracy z uczniem niepełnosprawnym oraz zapewnienia finansowania tych działań - czytamy w raporcie NIK

  

W wyniku kontroli NIK, obejmującej 28 ogólnodostępnych szkół i przedszkoli, stwierdzono rozbieżność między prawem uczniów z niepełnosprawnościami do uzyskania właściwego wsparcia a praktyką. W połowie z badanych placówek w latach szkolnych 2014/2015-2016/2017 nie w pełni prawidłowo planowano, realizowano i ewaluowano działania wspierające dzieci i uczniów z niepełnosprawnościami. Nie przestrzegano określonych przepisami procedur opracowania i aktualizacji dokumentów będących podstawą wsparcia, tj. indywidualnych programów edukacyjno-terapeutycznych. Programy te najczęściej nie były sporządzane zespołowo, tj. przez nauczycieli i specjalistów mających zajęcia z dziećmi. Tworzono je bez wymaganej oceny poziomu funkcjonowania dziecka, nie dbano by zawierały wszystkie wymagane treści i były sporządzone zaraz po przyjęciu dziecka do szkoły.

 

Problemem okazało się także przejście od ogólnych zaleceń sformułowanych w orzeczeniach o potrzebie kształcenia specjalnego do przypisania odpowiedniej liczby godzin wsparcia, tj. zajęć rewalidacyjnych i z zakresu pomocy psychologiczno-pedagogicznej oraz przydzieleniem realizacji tych zajęć osobom o kwalifikacjach gwarantujących realizację wszystkich zaleceń wynikających z tych orzeczeń. Nie dokonywano także wymaganej okresowej analizy efektywności udzielanego wsparcia, mającej na celu ocenę funkcjonowania ucznia i modyfikację (w razie potrzeby) dotychczas udzielanej pomocy. Rodzice uczniów rzadko byli zapraszani do współpracy przy tworzeniu i ewaluacji ww. programów. Zdarzało się także, że rezygnowali z całości lub części zaplanowanego wsparcia, w sytuacji gdy placówka nie miała możliwości zorganizowania specjalistycznych zajęć lub zaproponowany harmonogram zajęć prowadził do nadmiernego obciążenia dzieci.

 

Mimo wprowadzenia od 1 stycznia 2016 r. obowiązku zatrudnienia dodatkowej osoby współorganizującej kształcenie uczniów z autyzmem, w tym zespołem Aspergera, nie zapewniono takiego wsparcia w niemal w połowie placówek. Brak pomocy osoby posiadającej kwalifikacje z zakresu pedagogiki specjalnej był także jednym z powodów nierealizowania w połowie zobowiązanych do tego placówek zaleconych form integracji uczniów objętych indywidualnym nauczaniem, tj. włączania do realizacji części zajęć z zespołem klasowym. Nie we wszystkich placówkach zapewniono odpowiednie warunki organizacyjne i techniczne do realizacji edukacji włączającej. W połowie placówek uczniowie z niepełnosprawnościami odbywali zajęcia w klasach o nadmiernej liczebności, zajęcia dodatkowe nie były właściwie zorganizowane, a także nie zlikwidowano barier architektonicznych. Tylko w połowie placówek zapewniono infrastrukturę, umożliwiającą udzielenie adekwatnej i wystarczającej pomocy.

 

W większości skontrolowanych szkół i przedszkoli na przeszkodzie właściwej realizacji edukacji włączającej stanęły ograniczone zasoby finansowe i kadrowe. Jednakże aż 75 proc. placówek nie wykorzystywało istniejących możliwości zapewnienia właściwego finansowania kształcenia specjalnego. W latach 2015-2016 nie wydatkowano w szkołach i przedszkolach przysługujących środków w ramach części oświatowej subwencji ogólnej. Ponadto organy prowadzące te jednostki nie wypełniły obowiązku (wprowadzonego od 2015 r.) wydatkowania środków w wysokości nie mniejszej niż naliczone w subwencji oświatowej na zadania wymagające stosowania specjalnej organizacji nauki i metod pracy. W trakcie kontroli NIK nie stwierdzono by funkcjonowała kontrola wydatkowania tych środków przez jednostki samorządu terytorialnego. Regionalne Izby Obrachunkowe nie podejmowały także kontroli problemowych, odnoszących się bezpośrednio do tych kwestii.

 

[reklama2]

 

 Integracja po tomaszowsku

 

Niepełnosprawni uczniowie są łakomym kąskiem dla placówek oświatowych, ponieważ otrzymują dzięki nim zwiększoną subwencję. W tomaszowskich szkołach, dla których organem prowadzącym jest Urząd Miasta, funkcjonuje 6 klas integracyjnych i 2 klasy rewalidacyjne.

 

W przedszkolach i szkołach podstawowych kształci się 138 dzieci posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego. Jednak nie wszystkie dzieci niepełnosprawne kształcą się w oddziałach integracyjnych. Bierze się to stąd, że z rozporządzenia MEN w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i publicznych przedszkoli wynika, że liczba dzieci w oddziale integracyjnym w przedszkolu lub szkole wynosi nie więcej niż 20, w tym nie więcej niż 5 uczniów niepełnosprawnych. Zorganizowanie takich warunków przy warunkach lokalowych jest często niemożliwe.

 

Dzieci z niepełnosprawnościami, z którymi pracują tomaszowscy pedagodzy to przede wszystkim: uczniowie niesłyszący, słabo słyszący, słabowidzący, z niepełnosprawnością ruchową, z tym afazją, niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim, umiarkowanym lub znacznym, z autyzmem, w tym z zespołem Aspergera i z niepełnosprawnościami sprzężonymi.

 

Rozporządzenie   w sprawie warunków organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej, niedostosowanych społecznie i zagrożonych niedostosowaniem społecznym określa warunki organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego. Zobowiązuje przedszkola i szkoły do opracowania indywidualnych programów edukacyjno – terapeutycznych dla uczniów niepełnosprawnych (zwanych dalej IPET) oraz określa zakres i sposób dostosowania programu oraz wymagań edukacyjnych do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych ucznia, w szczególności poprzez zastosowanie odpowiednich metod i form pracy z uczniem, zintegrowane działania nauczycieli, formy i okres udzielania pomocy psychologiczno – pedagogicznej, rodzaje zajęć. W praktyce jednak bywa z tym różnie.

 

Nadzór pedagogiczny nad szkołami i przedszkolami sprawuje kurator oświaty , natomiast organ prowadzący szkołę sprawuje nadzór nad działalnością szkoły w zakresie spraw  finansowych i administracyjnych.

 

Indywidualny program edukacyjno-terapeutyczny dla poszczególnych uczniów opracowuje zespół, który tworzą nauczyciele i specjaliści prowadzący zajęcia z uczniem. Rodzice otrzymują kopie programu i uczestniczą w spotkaniach zespołu. Powyższe określa cytowane rozporządzenie MEN.

 

W przedszkolach i szkołach podstawowych w Tomaszowie Mazowieckim, w których kształceniem specjalnym są objęci uczniowie posiadający orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego wydane ze względu na autyzm, w tym zespół Aspergera lub niepełnosprawności sprzężone zatrudnia się dodatkowo nauczycieli posiadających kwalifikacje z zakresu pedagogiki specjalnej w celu współorganizowania kształcenia uczniów niepełnosprawnych lub specjalistów, lub asystentów nauczyciela.

 

Są u nas dwie szkoły dostosowane do potrzeb uczniów niepełnosprawnych ruchowo tj.: Szkoła Podstawowa nr 1 im. Aleksandra Kamińskiego w Zespole Szkolno – Przedszkolnym nr 4 w Tomaszowie Mazowieckim, ul. Leona Witolda May’a 11/13  i Szkoła Podstawowa nr 9 im. ks. Jana Twardowskiego w Zespole Szkolno – Przedszkolnym nr 9 w Tomaszowie Mazowieckim, ul. Jałowcowa 8 oraz 2 przedszkola tj.: Przedszkole nr 17 w Zespole Przedszkolnym w Tomaszowie Mazowieckim, ul. Warszawska 103A i Przedszkole nr 20 w Zespole Szkolno – Przedszkolnym nr 4 w Tomaszowie Mazowieckim, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 6A .

 

W 2017 roku Gmina – Miasto Tomaszów Mazowiecki na organizację kształcenia uczniów niepełnosprawnych otrzymała kwotę 5 432 640,00 złotych w subwencji oświatowej. Liczba dzieci niepełnosprawnych w szkołach i przedszkolach w mieście w 2017 roku wynosiła 138. Środki na organizację kształcenia specjalnego Gmina – Miasto Tomaszów Mazowiecki przeznacza w wysokości przewidzianej w subwencji oświatowej.

 

Z art. 8 ustawy z 27.10.2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych - Dz. U. z 2017 r. poz. 2203 wynika, że jst przeznaczają środki na kształcenie specjalne w wysokości nie mniejszej niż kwota przewidziana w części oświatowej subwencji ogólnej dla danej jst. To oznacza, że środki zagwarantowane w subwencji oświatowej na realizacje zadań na organizacje kształcenia specjalnego wydatkowane są w całości.  Powyższe środki zaplanowane są w planach finansowych poszczególnych placówek oświatowych.

 

W ramach posiadanych środków finansowych na realizację zadań z zakresu kształcenia specjalnego wyposażone zostały sale doświadczania świata (dla uczniów niepełnosprawnych) w następujących placówkach: Szkole Podstawowej nr 12 im. Jana Pawła II w Zespole Szkolno – Przedszkolnym nr 2 w Tomaszowie Mazowieckim, Szkole Podstawowej nr 8 w Zespole Szkolno – Przedszkolnym nr 5 w Tomaszowie Mazowieckim i Przedszkolu nr 17 w Zespole Przedszkolnym w Tomaszowie Mazowieckim. Ponadto w SP nr 8 w ZSP nr 5 zorganizowano i wyposażono pracownie psychologa, pracownie pedagoga, sale do zajęć rewalidacyjnych. Na bieżąco w ramach potrzeb doposażone są placówki, w których kształcą się uczniowie niepełnosprawni w odpowiednie pomoce dydaktyczne i programy edukacyjne. Z tych środków również finansuje się remonty sal i niweluje bariery architektoniczne.

 

[reklama2]

 

Pytania i odpowiedzi

 

Dyrekcji Szkoły podstawowej numer 1 zadaliśmy kilka pytań.

 

1. Ile klas integracyjnych funkcjonuje w SP1

 

W Szkole Podstawowej nr 1 funkcjonują dwie klasy integracyjne: klasa Ie licząca 17 uczniów  i klasa IIe licząca 13 uczniów.

 

2. Ilu uczniów z niepełnosprawnościami objętych jest kształceniem w ramach oddziałów

 

Na chwilę obecną w klasie I e (integracyjnej) są to 4 osoby, IIe (integracyjnej) 3 osoby, Ia (ogólnodostępnej) 1 osoba,  w IVd (ogólnodostępnej) 1 osoba, w Vb (ogólnodostępnej) 2 osoby, Vd (ogólnodostępnej) 1 osoba, VIa (ogólnodostępnej) 1 osoba.

 

3. Dane dotyczące rodzaju niepełnosprawności /ruchowa – intelektualna/

 

Słabosłyszenie 3 osoby, autyzm 2 osoby. Zespół Aspergera 2 osoby, słabowidzenie 1 osoba, niepełnosprawność ruchowa 3 osoby, niepełnosprawności sprzężone 1 osoba, upośledzenie lekkiego stopnia 1 osoba

 

4. Czy placówka przygotowuje indywidulane programy terapeutyczne

 

Rozporządzenie MEN 9.08.2017r. w sprawie warunków organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej, niedostosowanych społecznie i zagrożonych  niedostosowaniem społecznym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1578) określa warunki organizowania kształcenia specjalnego. W przywołanym rozporządzeniu §6 zobowiązuje szkołę do opracowania indywidualnych programów edukacyjno – terapeutycznych dla uczniów niepełnosprawnych (tzw. IPET) oraz określa zakres i sposób dostosowania programu oraz wymagań edukacyjnych do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych ucznia. Na tej podstawie dla każdego ucznia naszej szkoły posiadającego orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego opracowywany został  Indywidualny Program Edukacyjno –terapeutyczny.

 

5. Czy istnieją jakieś ogólnie przyjęte procedury dotyczące przygotowywania programów /proszę o załączenie/

 

Obecnie obowiązujące procedury Pomocy Psychologiczno – Pedagogicznej  zostały przyjęte i zatwierdzone na radzie pedagogicznej w dn. 23.11.2017r.

 

6. Czy dyrekcja szkoły prowadzi jakąkolwiek weryfikację jakości prowadzonych zajęć rewalidacyjnych.

 

Nadzór pedagogiczny nad szkołami sprawuje kurator oświaty – kompetencje te określone są w art. 51 ustawy z dnia 14.12.2016r. – Prawo oświatowe (Dz. U. z 2017r. poz. 59 ze zm.), zaś art. 55 cytowanej ustawy definiuje pojęcie nadzoru pedagogicznego. Zajęcia rewalidacyjne, jak każde inne zajęcia realizowane na terenie szkoły podlegają nadzorowi pedagogicznemu wicedyrektora. Prowadzi on obserwacje prowadzonych zajęć, uczestniczy też w spotkaniach zespołów do spraw pomocy psychologiczno – pedagogicznej.

 

7. Czy rodzice uczniów są zapraszani do współpracy przy tworzeniu i ewaluacji ww. programów.

 

Indywidualny program edukacyjno – terapeutyczny opracowuje zespół, który tworzą nauczyciele i specjaliści prowadzący zajęcia z uczniem. Również rodzice pełnią ważną rolę przy  tworzeniu programów terapeutycznych, gdyż to właśnie rozmowy z nimi, oprócz orzeczeń, są podstawą w diagnozowaniu zaburzeń u dzieci.

 

8. Czy szkoła  wywiązuje się z wprowadzonego od 1 stycznia 2016 r. obowiązku zatrudnienia dodatkowej osoby współorganizującej kształcenie uczniów z autyzmem, w tym zespołem Aspergera? W jakiej liczbie? 

 

W każdej klasie integracyjnej zatrudniany jest nauczyciel wspomagający, również w klasie ogólnodostępnej, w której uczy się dziecko z Zespołem Aspergera zatrudniona jest taka osoba. Dodatkowo szkoła zatrudnia 2 osoby na stanowisku asystent nauczyciela, których zadaniem jest pomoc dzieciom, z trudnościami w samodzielnym poruszaniu się. Nadmieniam, iż  wszystkie osoby zatrudnione do pracy z dziećmi z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego posiadają niezbędne kwalifikacje.

 

9. Czy w szkole dla dzieci z niepełnosprawnościami ruchowymi istnieją niezlikwidowane dotąd bariery architektoniczne

 

Szkoła jest  przystosowana dla osób niepełnosprawnych ruchowo. Jest wyposażona w podjazdy, windę oraz platformę schodową.

 

10, Proszę o informacje o sposobie wydatkowania przysługujących środków w ramach części oświatowej subwencji ogólnej przypadającej na osoby niepełnosprawne /w tym wielkość środków/

 

  • Wynagrodzenia: 213227,58
  • Dodatkowe roczne wynagrodzenie 4 287,63
  • Składki ZUS 37153,65
  • Składki FP 5248,73
  • Wyposażenie pomoce 1599,69
  • Konserwacja windy 7614,92
  • Odpis ZFŚS 11841,33

 

11. Czy zgłaszali Państwo jakiekolwiek potrzeby dotyczące zaopatrzenia w materiały edukacyjne i pomocnicze w związku z prowadzeniem klas i oddziałów integracyjnych? Jeśli tak, to jakie i w jakim stopniu zostały one zrealizowane

 

W ramach środków uzyskanych na prowadzenie klas integracyjnych został wykonany gruntowny remont sali lekcyjnej, w której uczą się dzieci z tych klas (malowanie, wymiana oświetlenia, zakup mebli), zakupiona została również tablica interaktywna, projektor, laptop oraz programy i gry edukacyjne.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

dorota starnawska 03.03.2018 23:21
Witam, ja mam taki sam problem na napisała autorka w/w tematu. Tylko że mi chodzi o córkę która chodzi, uczęszcza do 3 klasy szkoły podstawowej. Też jest chora i leczona na niewydolność nerek. I mamy taką samą i podobną sytuację jak ta pani. Nękanie, wyzwiska, bicie, kopanie przez niektóre dzieci. A największy problem to mamy z Panią Nauczycielką. Ponieważ moją córkę ona nęka do dnia dzisiejszego, wyzywa, ośmiesza nawet przed Księdzem gdzie powiedział mi i mojej córce wraz z Nauczycielką, że moja córka nawet nie dostąpi do Komunii Św., Nauczycielka nie pozwala nawet mojej córce siedzieć w ławce z innymi dziećmi ciągle ich przesadza. Moja córka Zuzia ciągle wychodzi ze szkoły zdenerwowana, płacze, budzi się w nocy i płacze. A do tego pisałam Skargę wcześniej w Maju 2017 roku do Kuratorium Oświaty w Radomiu i wszystko co Ja napisałam w Skardze stwierdzili, że to nie prawda co Ja opisałam. Pani Nauczycielka nawet w 2 klasie uderzyła moją córkę w twarz a Dyrekcja Szkoły wszystko chowa jak pod dywan jakby nic się nie stało. Powie mi ktoś czy doradzi. Do Kogo mam napisać jeszcze aby to zakończyć. Ponieważ, moja córka jak widzę tego już po prostu nie wytrzymuje jest już tak agresywna jak wychodzi ze szkoły, że nie wiem co mam dalej robić i do kogo napisać. A i jak można napisać jeszcze Skargę gdzieś dalej. Jeśli ktoś może mi, nam pomóc to proszę o kontakt e-mailem. Mój e-mail: [email protected]

######## 21.02.2018 23:36
redaktor powinien porozmawiać z rówieśnikami bo Michał mógł se coś ubzdurać .

♥ 14.02.2018 12:02
A kiedyś Szkoła Podstawowa nr 1 była przyjazną dla uczniów szkołą... Ale to było za ś.p. Władysława Niedzielskiego wspaniałego pedagoga i kierownika szkoły.

Karolina Bąk 12.02.2018 17:29
Przepraszam, ale dlaczego w tym wypadku redaktor nie porozmawiał z nauczycielem i dziećmi. Być może jest tak, że Michał ma coś za uszami. Niemożliwe jest, aby cała klasa jest przeciwko niemu z tego co wynika łącznie z nauczycielami.

Jarosław Sobczyński 13.02.2018 20:43
Mariusz faktycznie przyjdź i porozmawiaj z rodzicami, a nie znowu publikujesz list bez sprawdzenia. Tym razem w tej klasie jest moja córka, kiedyś chodziło o moją żonę, też opublikowałeś bez sprawdzenia. pozdrawiam, do soboty jestem w Tomaszowie, zawsze możemy porozmawiać na ten temat. Z Panem od wp.....dolu z komentarza nr 13 również.

14.02.2018 08:13
Skoro mnie wywołałeś do tablicy, to kilka zdań ode mnie. Na początek technicznych. Oczywiście z zapytaniami wystąpiłem do szkoły, UM itd. Widac to w tekście. Wybacz, ale nie mogę zatrzymywać i nagabywać rodziców. Nie mam takich formalnych możliwości. Teraz najwazniejsze, opisywany problem, nie jest problemem dzieci. To problem dorosłych. Z jednej strony nie kształtujących we właściwych sposób swoich pociech, z drugiej tych, którzy mają z nimi do czynienia w środowisku szkolnym. Zbyt mało czasu i miejsca bym pełen wywód napisał. Może ważne jest tylko to, że na przykład czasem słowa wypowiadane w domu mają nieprzewidywalny skutek, czasem może to być jedno słowo. Dlatego u nas na przykład nie komentowało się nigdy przy dzieciach zachowań nauczycieli, innych rodziców, czy sąsiadów. Znam szkołę bardzo dobrze. Chodziła do niej dwójka moich dzieci. Mam o niej jak najgorszą opinię. To nie jest placówka, w której nauczyciele potrafią wydobyć z dzieci to, co w nich najlepsze. Nie potrafią też rozwiązywać problemów rówieśniczych. Często dokuczają dzieciom. Mogę tu przytoczyć osobiste przykłady. Od porąbanego kompletnie "wuefisty", który frustrację związaną z konfliktem z dziadkiem dziecka potrafił wyładowywać na tym dziecku. Po wychowawczynię, która zamiast rozwiązać nic nie znaczący konflikt dwójki uczniów, wciągnęła w niego dyrekcję i rodziców. Zamiast zbadać genezę konfliktu, wszyscy poszukiwali winnego. A w takich sytuacjach go po prostu nie ma. Zauwazył ktoś na przykład, jak wygląda zakończenie roku w szkole i wręczanie nagród dla uczniów? Warto się temu przypatrzeć. To naprawdę bardzo nieciekawy w mojej opinii proceder. Nie wiem jak jest w innych szkołach ale tutaj zawsze budził moje wątpliwoości. Mam nawet wrażenie, że jest w tej szkole całkiem spora grupa nauczycieli, która nie tylko nie lubi swojej pracy, ale wręcz dzieci. Mój młodszy syn jest świetnym naprawdę przykładem. Każdy koniec roku w "jedynce" był dla niego rozczarowaniem. Od czwartej klasy przestał lubić szkołę. Mimo, że naprawdę się starał, zawsze znalazł się jakiś czubek np. wspomniany wuefista, który postanawiał obniżyć mu ocenę, by tylko średnia nie pozwalała na otrzymanie świadectwa z paskiem. Jak nie z przedmiotu, to zawsze jakiś powód się znalazł, by posłużyć się sprawowaniem. Po ukończeniu podstawówki, trafił do "trójki". Nagle okazało się, że dziecko nie ma problemów z nauką, że nauczyciele potrafią dostrzec to co najlepsze, zachęcić do udziału w konkursach przedmiotowych i do nich przygotować, że traktują ucznia w sposób podmiotowy i ludzki. Całe gimnazjum i liceum to same bardzo dobre oceny. Nie słyszę by czuł się poniżany, albo na kogoś się skarżył. Trójkę naprawdę wszystkim szczerze polecam. Mała szkoła z bardzo fajnymi i normalnymi ludźmi, wykonującymi misję nauczycieli. W przypadku mojego dziecka mówimy o w miarę sprawnym chłopaku. W miarę, bo również przeszedł operację i nie był również sprawny na w-f jak jego rówieśnicy (co stanowiło jedno ze źródeł szykanowania). Wychowanie fizyczne to zresztą jeden z przykładów różnego podejścia w dwóch wymienionych przeze mnie szkołach. W jedynce oceniany były "wyniki", nakładane "normy", oceniano sprawność, prędkość itd. W trójce nauczyciele nie stawiali stopni za to, jak szybko ktoś przebiegł 60, czy 100 metrów i jak daleko lub wysoko skoczył. Oceniano zaangażowanie, brano pod uwagę stopień sprawności i możliwości danego dziecka do osiągania konkretnych wyników. Po sześciu latach byłem zaskoczony normalnością. Słowo. Naprawdę tak było. Więc Jarku spokojnie... Zapraszam na kawę do magazynu z pieluchami :D

Kasia 07.02.2018 23:48
Brawo nauczyciele, brawo rodzice.....pięknie wychowujecie dzieci .....To naprawdę pójdzie w dobra stronę, tylko żebyście wy kiedyś nie płakali, bo oni przecież zostaną w tej szkole razem z wami, a później pójdą do jnnych. Będę pogłębiać swoje agresywne zachowania skoro można , bo nie ponoszą z tego powodu żadnych konsekwencji. A wy beznadziejni dorośli..... niech lądują wam na głowach kosze ze śmieciami, niech was opluwają, niech urywają wam lusterka w samochodach (przykłady z życia) do tego to prowadzi.To się w głowie nie mieści, w zeszłym tyg spotkałam znajomą która też przepisała swoje dziecko z tej szkoły.Również był gnębiony przez kolegów z klasy. Coś jest na rzeczy z tą 1. Mam tylko nadzieję, że znajdzie się osoba , która głębiej zainteresuje się tematem. Bo ktoś tu chyba nie dopełnia swoich obowiązków.

06.02.2018 23:31
Najpierw edukacja, a potem koedukacja. Jak można niepełnosprawne dziecko narażać na cierpienie pośród niewychowanych rówieśników?

Marek 05.02.2018 09:27
Problemem jest to w jaki sposób rodzice wychowują swoje dzieci - gdyby wiedzieli jak to robić to do takich sytuacji by nie dochodziło. Jeszcze 35 lat temu te wyzywające niepełnosprawnego dzieciaka bałwany dostały by wpier... od nauczyciela a potem jeszcze od ojca i temat byłby zamknięty - taka młoda swołocz nie rozumie niczego poza argumentem siły i agresji, trzeba takim małym bydlakom zafundować łomot, skuć te puste jak meczet nocą łby kablem od prodiża i byłoby ok. Gdyby takie coś spotkało moje dziecko to poszedłbym do szkoły i wpier... bachorom, które dopuściły się dokuczliwego zachowania, potem jeszcze, w razie czego, kontrolny wpier... dostaliby rodzice młodej hołoty, już ja bym porządek zrobił. Skoro tłumaczenie nic nie daje to należy przejść do środków przymusu bezpośredniego - nie ma co, jak mawiali starzy Indianie, w g**nie rzeźbić. Aha i powinna być informacja, która to placówka - zainteresowałbym sprawą znajomego dziennikarza z Polsatu, może gdyby o problemie powiedzieli w Interwencji to ktoś by się wreszcie ruszył i zadziałał zdecydowanie, konkretnie, a tak, jest burdel na kółkach.

Mamammm 03.02.2018 23:31
Ludzie którzy gnębia innych maja problem z soba

@Tomek 03.02.2018 21:09
Jak we wszystkim, musi być umiar, są rzeczy dobre i złe, ale czego będzie więcej, zależy od nas samych. LUDZIE! empatia jest lekarstwem, na wszystko, jeśli chodzi o stosunki międzyludzkie, to nie jest suplement diety! zrozumcie to.

Mama 03.02.2018 16:07
Mój syn chodzi do szkoły w Komorowie tam nie ma takich problemów i też są dzieci niepełnosprawne ale tam nauczyciele tłumaczą dzieciom że to dziecko potrzebuję więcej uwagi I ja synowi też tłumaczę aby postawił się w sytuacji kolegi niepelnosprawnego

@Tomek 03.02.2018 20:32
Bo wie pani co, są ludzie i ludziska, pani trafiła na ludzi i dobrze.

unazunom 02.02.2018 23:00
Która to szkoła?

sb 03.02.2018 15:40
"napisali rodzice do dyrekcji Szkoły Podstawowej numer 1." Czytaj ze zrozumieniem, a może zacznij czytać.

@Tomek 03.02.2018 20:27
Nie możesz odpowiedzieć bez agresji do kogoś?

Fanki 02.02.2018 16:06
Ta szkoła jest okropna jesli rodzice nie sa lekarzami lub kimś z władz lub służb mundurowych ,to ich dzieci są gorszego sortu. I wszelkie problemy są bagatelizowane , Syna musiałam przenieść w 6 klasie podstawówki do innej szkoły i problemy się skończyły .Zdał z całkiem przyzwoita średnia . A w tej szkole byłam wezwana do szko ponieważ syn na lekcji biologi patrzył się w okno. To tylko jeden przykład . Zdawał komisyjnie angielski bo nauczyciel pan ,M . nie chciał mu postawić 2 na koniec roku w 5 klasie . Komisyjnie zdał angielski na 5 , o czymś chyba to świadczy .

Katy 02.02.2018 22:19
Zgadzam się w 100%. Nie jestem biedna ale też nie jestem właścicielką żadnego biznesu dlatego moje dziecko było traktowane dużo gorzej niż dzieci rodziców lekarzy stomatologów czy właścicieli restauracji.

on@ 02.02.2018 15:14
To skandal!!!!!! Niestety w każdej szkole czy klasie znajdzie się zawsze dziecko które jest nietolerowane. Nauczyciele uważają że rodzice wyolbrzymiają problem bo to dzieci są i się pogodzą. Takie dziecko popada w nerwicę i depresję co skutkuje potem w dorosłym życiu dochodzi również do samobójstw. Nauczyciele obudźcie się i dajcie z siebie coś więcej choćby odrobinę empatii!!!!!!

klug 02.02.2018 14:37
Za dużo lekcji religii, za mało pracy z dziećmi!

@Tomek 03.02.2018 20:22
A na religii, to uczą, jak źle traktować innych ? To dorośli, pokazują w domu dzieciom, jak mają traktować innych, i nie wszyscy mają coś wspólnego z kościołem i nauczaniem religii, która, nie namawia do złego zachowania ludzi, tylko dzieci obserwują dorosłych ich rozmowy w domu i rodzinie i pokazują swoje oblicze ,naśladując nas, dorosłych, wierzących i nie wierzących. Więc czyja to wina?

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: 25.09.2026 08:16
25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: 24.09.2026 21:40
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Senat przyjął ustawę, która ma uporządkować w Polsce egzekwowanie unijnych przepisów dotyczących reklamy politycznej. Dla lokalnych portali, kandydatów, radnych i komitetów wyborczych najważniejsze jest jednak coś innego: nie każda wypowiedź o polityce jest reklamą polityczną. Granica przebiega przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się pieniądze, sponsor i płatna dystrybucja przekazu. A Facebook i Google poszły jeszcze dalej — politycznych reklam w Unii Europejskiej zasadniczo już nie chcą. Data dodania artykułu: 24.09.2026 17:54
Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września

Sto lat temu powołano do życia przedsiębiorstwo Polskie Koleje Państwowe. Tego samego dnia, choć w zupełnie innych epokach, zmarł pod Chocimiem hetman Jan Karol Chodkiewicz, urodził się Cyprian Kamil Norwid, a świat muzyki później dostał „Nevermind” Nirvany. Dziś natomiast Donald Tusk spotka się z premierem Bułgarii, Senat dokończy posiedzenie, w Londynie wraca sprawa ekstradycji byłego szefa RARS, a Donald Trump przyjmie w Białym Domu Xi Jinpinga. Jest też bardzo mocny tomaszowski akcent – dokładnie w setną rocznicę utworzenia PKP przygotowuje się wielkie kolejowe święto w Spale. Data dodania artykułu: 24.09.2026 06:20
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września

23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

23 września jest datą, w której nauka zagląda na krańce Układu Słonecznego, wojna dociera do płonącej Warszawy, a obywatele PRL zaczynają organizować pomoc represjonowanym robotnikom. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 23 września, trafiamy na odkrycie Neptuna, słynne przemówienie Stefana Starzyńskiego, wiadomość o pierwszej sowieckiej bombie atomowej i narodziny Komitetu Obrony Robotników. Kalendarium historyczne 23 września brzmi też wyjątkowo muzycznie: dokładnie sto lat temu urodził się John Coltrane, później tego samego dnia przyszli na świat Ray Charles i Bruce Springsteen. A w Tomaszowie Mazowieckim ta data ma własny, mocny ślad – od powstańców styczniowych po decyzję o budowie pomnika Tadeusza Kościuszki. Data dodania artykułu: 23.09.2026 07:52
23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

Konfederacja dwa punkty za PiS. Nowy sondaż pokazuje coraz bardziej podzieloną prawicę

Koalicja Obywatelska utrzymuje pierwsze miejsce, Prawo i Sprawiedliwość notuje 17,3 proc., a Konfederacja jest już tylko dwa punkty procentowe za partią Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” pokazuje przede wszystkim coraz większe rozdrobnienie polskiej sceny politycznej. Na prawicy wyborcy mają dziś do wyboru już kilka znaczących ugrupowań. Data dodania artykułu: 23.09.2026 07:04
Konfederacja dwa punkty za PiS. Nowy sondaż pokazuje coraz bardziej podzieloną prawicę

Sikorski spotkał się z szefem MSZ Białorusi. Pierwsza taka rozmowa od lat

Po latach głębokiego zamrożenia relacji Warszawy z Mińskiem doszło do spotkania ministrów spraw zagranicznych Polski i Białorusi. Radosław Sikorski rozmawiał w Nowym Jorku z Maksymem Ryżenkowem. Na stole znalazły się bezpieczeństwo granicy, sytuacja w regionie oraz wykorzystywanie terytorium Białorusi przez Rosję. Polski minister studzi jednak oczekiwania – mówi o pierwszym, zapoznawczym kontakcie, a ewentualne zbliżenie porównuje do „przebiśniegu”. Data dodania artykułu: 23.09.2026 06:57
Sikorski spotkał się z szefem MSZ Białorusi. Pierwsza taka rozmowa od lat

22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

22 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia nie daje chwili oddechu. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 22 września, trafiamy na kapitulację Lwowa przed Armią Czerwoną, niemiecko-sowieckie przekazanie Brześcia, ogłoszenie przez Abrahama Lincolna wstępnej Proklamacji Emancypacji, niepodległość Bułgarii i Mali oraz początek wojny iracko-irańskiej. To również dzień narodzin Andrei Bocellego i Davida Coverdale’a, premiera kultowego serialu „Friends” oraz uruchomienia brytyjskiej telewizji ITV. Kalendarium historyczne 22 września ma dziś także bardzo aktualny rytm: w Europie kończy się Tydzień Mobilności, w powiecie tomaszowskim można za darmo pojechać autobusem z Łaznowskiej Woli do Tomaszowa, a wieczorem polscy siatkarze zagrają z Niemcami o półfinał mistrzostw Europy. Data dodania artykułu: 22.09.2026 07:38
22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:16
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:40
Zawałów serca mogłoby być dziesięć razy mniej. Kardiolog wskazuje, co możemy zmienić sami Weekend z jesiennym chłodem o poranku i słońcem w dzień. Prognoza na 26 i 27 września Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni Samotność zabiera lata życia w zdrowiu. U mężczyzn różnica sięga niemal sześciu lat Kamery także na komisjach Rady Powiatu? Radni zajmą się wnioskiem o transmisję obrad Oczyszczalnia w Bartoszówce przed dużą modernizacją 25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały Rada Miejska przed ważną sesją. Sprzedaż miejskich nieruchomości, milionowe zmiany w budżecie i przeprowadzka rehabilitacji dzieci Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica 461 uczniów pobiegło przy Arenie Lodowej. Powiat zainaugurował sportowe współzawodnictwo OŚWIADCZENIE PREZESA ZARZĄDU SM „PRZODOWNIK” - Jakuba Pietkiewicza Velo Pilica przejedzie przez Tomaszów. Powstaje 170 kilometrów rowerowego szlaku wzdłuż rzeki
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Szanowny Panie Mariuszu. Stawiam tutaj tzw. "baczka" w moim imieniu. Proszę o odmrożenie tego tematu po konkretnych rozstrzygnięciach po nowym roku. Mnie interesuje wszystko, co dotyczy endoprotez kończyn. Sikać na razie mogę.... Źródło komentarza: Koniec „lekarzy z walizką”. NFZ zmienia zasady operacji. Co stanie się z zabiegami w TCZ? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: No, wreszcie "cóś" Pan beknął na tym forum na swój temat. Zacznę od du5y strony i zacytuję ten fragment skrótu materiału powyżej, zmie3szczony też powyżej: "Fiasko nadzwyczajnej sesji z powodu braku kworum..." Takie palanty, jak: Węgrzynowski, Jodłowski, Goska i jeszcze takie gnidy dworskie, jak np. Kucharski, Mordaka, byli przekonani, że pozostali radni mają też tak napier...lone w głowach, jak oni. No i co - lokalne, zapyziałe, totalne ćwoki ?! Nie udało się, kur5a, załatwić tego wrednego Strzępka - co?! Baranie łby ?! W swoim działaniu przypominacie murzynów z Afryki z okresu ich niewolnictwa. Chcecie naśladować swojego guru, czy ryżego niemca donka ?! I na to też jesteście zbyt głupi - baranie łby. Źródło komentarza: Radny na celowniku. Donosy, hejt, telewizja i walka o mandat Mariusza Strzępka Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Kolejny, idiotyczny plac zabaw. Zabaw, ale dla kogo ? Już na zdjęciu powyżej widać, że dzieci tam jest kilkoro, a starzy siedzą przy stołach i ... grzeją. No, w Kolonii Zawada tych dzieci do tego placu zabaw jest zatrzęsienie . Chyba wszystkie, widziane na zdjęciu powyżej, już tam były. Wydawanie publicznej kasy, a zwłaszcza jakichś dotacji na takie pierdoły na wsiach (place zabaw , jakieś, zupełnie nie używane i pozamykane na klucz korty tenisowe, boiska) to jest totalne bezmózgowie tych różnych radnych, sołtysów, wójtów. Niech lepiej biorą się za robienie dzieci, to wtedy to obiekty będą miały sens. Źródło komentarza: Kolonia Zawada ma nowy plac zabaw. Było otwarcie, atrakcje i sąsiedzkie spotkanie Autor komentarza: F Treść komentarza: No, dobrze, dobrze. Sesja się odbyła i co się działo na tej sesji w Pańskiej sprawie - Panie Mariuszu... Źródło komentarza: Mandat Mariusza Strzępka na szali. Dziś Rada Powiatu zajmie się tym o 12 Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak zacząłem czytać ten materiał powyżej , dotyczący Wód Polskich, z mety otworzył mi się scyzoryk w kieszeni. Z tymi Wodami Polskimi ma ciągle styczność z uwagi na swoją pracę zawodową. Te Wody Polskie, to jest totalne nieporozumienie. Tam szefowie zmieniają się nie w zależności od kompetencji zawodowych, ale od przynależności do tych durniów, którzy rządzą Polską. Więc: jak ma być dobrze z polskimi wodami jeżeli tymi polskimi wodami rządzą debilowate urzędasy z nadania jakiejś partii. Źródło komentarza: 42,5 mln zł na wały Wolbórki. Wody Polskie zaczynają nowy plan — co z czterema inwestycjami w Tomaszowie? Autor komentarza: Gmina Ujazd Treść komentarza: Chłop mieszka 20 lat w Łodzi,oszukał swoich wyborców a wojewoda nie widzi podstaw!oto uśmiechnięta Polska:)sąsiedzi z Ujazdu jak to czytają mają niezły ubaw:)haha Źródło komentarza: Wojewoda nie znalazł podstaw do wygaszenia mandatu Rafała Wolniewicza
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama