Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 14 października 2026 07:55
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Złoto dla strzelców z 25. Brygady Kawalerii Powietrznej

Strzelali z dachów, chwiejącej się platformy, celem był także terrorysta, który trzymał przed sobą zakładników. Żołnierze z 25 Brygady Kawalerii Powietrznej – st. szer. Piotr i kpr. Paweł – wygrali ogólnopolskie zawody dla strzelców wyborowych wojsk lądowych. Strzelali z karabinu wyborowego Alex 7,62 mm, karabinków szturmowych wz. 96 Beryl oraz pistoletów Wist-94.

Zawody Strzelców Wyborowych w Szkoleniu Bojowym Wojska Polskiego odbyły się w Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu. – Składały się z czterech etapów: konkurencji strzeleckich, pętli taktycznej, marszu na azymut oraz maskowania i skrytego podchodzenia – mówi st. szer. Piotr, który w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej służy od 2012 roku. Żołnierz po raz drugi z rzędu wraca z Torunia z pucharem za pierwsze miejsce. – Umiejętności, którymi trzeba było wykazać się na tych zawodach musi opanować każdy strzelec wyborowy, ponieważ to nie jest osoba, która wyłącznie pociąga za język spustowy – mówi.


Z ruchomej platformy
Organizatorzy zawodów przygotowali aż 15 konkurencji strzeleckich. – Wszystkie były bardzo interesujące, a czasami wręcz zaskakujące – mówi kpr. Paweł, strzelec wyborowy służący w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej ponad 11 lat. W zawodach razem z Piotrem współdziałali w parze strzeleckiej. – Jeden z nas pełni funkcję obserwatora, czyli osoby odpowiedzialnej za obliczanie odległości oraz nastaw do celu i przekazywanie komend niezbędnych do oddania celnego strzału. Drugi naprowadza krzyż siatki celowniczej na cel i pociąga za język spustowy. Zadaniami możemy się wymieniać, bo każdy żołnierz służący na stanowisku strzelca wyborowego ma umiejętności zarówno obserwatora, jak i strzelca – mówi Paweł.
Jedna z konkurencji odbyła się na ruchomej platformie zawieszonej na czterech łańcuchach. Strzelec miał z pozycji leżącej oddać trzy celne strzały do celu, który był oddalony o 300 m. Organizatorzy zadbali, by zadanie nie było zbyt łatwe. Każde poruszenie się, a nawet przeładowanie broni wprawiało platformę w ruch.
Kolejną konkurencją było strzelanie na celność i skupienie. Strzelcy dostali po 10 naboi. Musieli trafić w dwa cele, które były ustawione na dystansie 600 oraz 800 m. W każdy pięciokrotnie. – Na tarczy wydrukowane było popiersie żołnierza oraz pierścienie od 1 do 10 z opisem pól punktowych. Skuteczność strzelania ocenia się na podstawie sumy punktów wynikających z trafień, a skupieniem określa się wielkość rozrzutu trafień. Strzelanie jest celne, gdy przestrzeliny znajdują się w środku tarczy – wyjaśnia Piotr. Żołnierze strzelali z karabinu wyborowego Alex 7,62 mm, karabinków szturmowych wz. 96 Beryl oraz pistoletów wojskowych Wist-94.

Do trudniejszych konkurencji należał tzw. strzał ratunkowy. Zawodnicy musieli go oddać podczas symulowanego ataku terrorysty, który trzymał przed sobą dwóch zakładników. – Wyobraźmy sobie dwie tarcze w kształcie sylwetki człowieka ustawione bardzo blisko siebie, a za nimi trzecią postać. Należy trafić w głowę tej trzeciej postaci, wykorzystując kilkunastocentymetrową przestrzeń na wysokości głów zakładników. Cel jest oddalony o około 400 m – opowiada jeden ze strzelców.
Zawodnicy mierzyli do celów również przez przeszkody, np. choinkę, w której znajdowały się niewielkie prześwity. Ostatnią konkurencją były strzelania z pięciu stanowisk, które znajdowały się na dachach, balkonach i tarasach budynków. Z każdego stanowiska trzeba było trafić jeden cel. Strzelcy dostali po dwie sztuki amunicji na każde zadanie. Na początek zjawili się na płaskim dachu parterowego budynku. – Cele były oddalone mniej więcej o 300 m, ale dokładną odległość należało ustalić samodzielnie używając przyrządów optycznych na broni – mówi Piotr. Po oddaniu strzału na parę strzelecką czekały kolejne wyzwania: strzelanie w postawie stojącej z balkonów wieży obserwacyjnej, z dachu budynku, na który trzeba było wspiąć się po ścianie oraz z czterometrowego tarasu widokowego, z którego po wykonaniu zadania należało zejść po linie. – Czasami strzelaliśmy znad barier balkonów, to wymuszało postawę stojącą i zwiększało skalę trudności – przyznaje Piotr.


Nie tylko dobre oko
Scenariusz zawodów był utrzymywany w tajemnicy do ostatniej chwili. Żołnierze nie znali wcześniej żadnej konkurencji, a o tym, jak będzie wyglądała dowiadywali się przed startem. Mieli zaledwie cztery minuty na poznanie zasad. – W tym czasie musieliśmy zaplanować wykonanie zadania. Zawsze koncentrujemy się równie mocno, bo czasami te pozornie łatwe zadania mogą nas zaskoczyć – mówi Piotr.
Strzelanie było tylko jedną z czterech części zawodów. Żołnierze sprawdzili się również na pętli taktycznej. – W odległości 30-400 m od stanowiska obserwacyjnego znajdowały się cztery ukryte stanowiska strzeleckie przeciwnika. Na znalezienie ich mieliśmy 10 min – opowiada Piotr. – Mogliśmy je zidentyfikować po wojskowych przedmiotach, takich jak plecak, karabin ukryty pod drzewem, strój maskujący ułożony w taki sposób, że swoim zarysem przypominał sylwetkę żołnierza ukrytego w zaroślach. Poszukiwanie stanowisk prowadziliśmy metodycznie, posługując się lornetką i lunetą obserwacyjną: zaczynając od rejonu najbliższego nam, pasami od lewej do prawej i w drugą stronę – wyjaśnia strzelec.
Innym zadaniem był pomiar odległości. W ciągu 9 min pary strzelców musiały wyznaczyć odległość 9 różnych celów umieszczonych na dystansie od 150 do 800 m. Cele widać było tylko przez otwory znajdujące się w dużej płycie. Umiejscowione były na wysokości około: 40, 110 i 150 cm. – Odległość do celów mierzyliśmy przy użyciu lunety celowniczej karabinu wyborowego. Poziom trudności wzrastał wraz z wysokością, na której znajdował się otwór, przez który dokonywaliśmy pomiaru – mówi Paweł.
Strzelcy musieli wykazać się też świetną pamięcią. Jedna z konkurencji została zorganizowana w schronie, w którym panował półmrok, a snopy światła wpadały jedynie przez szczeliny strzelnicze. Musieli tam odnaleźć 12 przedmiotów i zapamiętać ich szczegóły. Mieli na to pięć minut, kolejne dwie, aby zapisać dane w specjalnym formularzu. – Jednym z przedmiotów była mapa, należało zapamiętać jaki przedstawia region, innym był paszport obywatela Kanady, w którym było wiele danych personalnych, należało wymienić nazwisko właściciela. Była też łuska kalibru 338 i naszywka rozpoznawcza wojsk obecnego sojusznika – opowiada Piotr. Organizatorzy zawodów sprawdzili również umiejętności maskowania i skrytego podchodzenia żołnierzy. Gdy strzelcy znaleźli się w wyznaczonym miejscu, musieli zamaskować się w taki sposób, aby nie wykryto ich przez 20 min. – Utrudnieniem był zalegający śnieg, na tle którego byliśmy widoczni oraz otwarta przestrzeń, pozbawiona wysokiej roślinności. Do dyspozycji mieliśmy wrzos, śnieg i zagłębienia terenowe. Niewiele – mówi jeden z żołnierzy.
W zawodach wzięło udział 10 par strzeleckich z: 2 Brygady Zmechanizowanej, 6 Brygady Powietrznodesantowej, 7 Brygady Obrony Wybrzeża, 9 Warmińskiego Pułku Rozpoznawczego, 12 Brygady Zmechanizowanej, 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej, 20 Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej, 21 Brygady Strzelców Podhalańskich, 25 Brygady Kawalerii Powietrznej i Wielonarodowej Brygady. Żołnierze z Tomaszowa Mazowieckiego zwyciężyli. Drugie miejsce zajęli strzelcy z 20 Brygady Zmechanizowanej, trzeci na podium byli żołnierze z 12 Brygady Zmechanizowanej.
Ewa Korsak

autor zdjęć: arch. żołnierza 25 BKPow

Materiał pochodzi ze strony 25. Brygady kawalerii Powietrznej w Tomaszowie Mazowieckim:

http://polska-zbrojna.pl/home/articleshow/24436?t=Zloto-dla-strzelcow

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

13 października w historii. Stanęło 50 tomaszowskich zakładów, SB zabiła robotnika, a Dylan dostał Nobla

Historia nie zawsze zaczyna się od wielkich bitew i decyzji królów. Czasami wystarczy pusta półka sklepowa, niezrealizowana kartka na mięso i robotnicy, którzy postanawiają powiedzieć „dość”. 13 października 1981 roku w Tomaszowie Mazowieckim zatrzymano pracę w 50 zakładach, zmuszając komunistyczne władze do rozmów. Rok później w Nowej Hucie funkcjonariusz SB śmiertelnie postrzelił 20-letniego Bogdana Włosika. Tego samego dnia w innych epokach aresztowano templariuszy, zmieniano polityczną mapę Europy, ratowano górników spod ziemi i przyznano literackiego Nobla Bobowi Dylanowi. Co wydarzyło się 13 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 13 października pokazuje, jak blisko siebie potrafią znaleźć się odwaga, tragedia, wielka polityka, literatura i muzyka. Data dodania artykułu: 13.10.2026 08:24
13 października w historii. Stanęło 50 tomaszowskich zakładów, SB zabiła robotnika, a Dylan dostał Nobla

135 zatrzymanych, NATO ostrzega przed Rosją. Prawie 1,9 mln zł dla szkół w Tomaszowie i powiecie

Poniedziałek, 12 października 2026 roku, przyniósł nowe informacje o bezpieczeństwie polskich szkół. Liczba zatrzymanych wzrosła do 135, a placówek oświatowych pilnuje około 20 tysięcy policjantów. W Warszawie najwyższy dowódca wojskowy NATO zapewnił, że Sojusz jest przygotowany do obrony przed rosyjskim atakiem. Ukraina i Rosja nadal spierają się o rzekomy rozejm energetyczny, a Unia Europejska rozszerzyła sankcje. Tymczasem mamy ważną wiadomość lokalną: trzy projekty edukacyjne z Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu otrzymały łącznie ponad 1,87 mln zł unijnego dofinansowania. Łódzkie uruchamia również nowe pieniądze na schrony i bezpieczeństwo szpitali. Od wtorku zdrożeje benzyna, a w gminie Tomaszów odbędzie się nadzwyczajna sesja dotycząca finansów. Data dodania artykułu: 12.10.2026 23:59
135 zatrzymanych, NATO ostrzega przed Rosją. Prawie 1,9 mln zł dla szkół w Tomaszowie i powiecie

KO i PiS rosną, koalicjanci toną. Najnowszy sondaż CBOS pokazuje polityczną rewolucję. Kto znalazłby się poza Sejmem?

Koalicja Obywatelska umacnia się na pozycji lidera, Prawo i Sprawiedliwość odzyskuje część utraconego poparcia, a mniejsze ugrupowania coraz wyraźniej zbliżają się do politycznej przepaści. Najnowszy sondaż CBOS, opublikowany 12 października 2026 roku, przynosi obraz Sejmu, w którym mogłyby znaleźć się zaledwie cztery ugrupowania. Największy problem mają jednak nie liderzy partyjnych rankingów, lecz ich potencjalni koalicjanci. Bo wygrać wybory to jedno. Zdobyć większość pozwalającą rządzić – zupełnie co innego. Data dodania artykułu: 12.10.2026 18:21
KO i PiS rosną, koalicjanci toną. Najnowszy sondaż CBOS pokazuje polityczną rewolucję. Kto znalazłby się poza Sejmem?

12 października w historii. Kolumb zmienia świat, w Rydze milkną działa, a Tomaszów odzyskuje Kościuszkę

Historia potrafi być przewrotna. 12 października 1492 roku Krzysztof Kolumb dotarł do wybrzeży Ameryki, rozpoczynając epokę, która odmieniła losy całych kontynentów. Ponad cztery stulecia później polscy i sowieccy negocjatorzy podpisywali w Rydze porozumienie mające zakończyć wojnę. Tego samego dnia, ale w 1940 roku, niemieccy okupanci ogłosili utworzenie getta warszawskiego. Z kolei w Tomaszowie Mazowieckim 12 października 1947 roku ponownie odsłonięto pomnik Tadeusza Kościuszki, uratowany przed zniszczeniem przez pracowników miejskiej betoniarni. Co wydarzyło się 12 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 12 października prowadzi również przez muzykę U2, wielkie osiągnięcia sportowe i historię przemysłowego Tomaszowa, którego krajobraz właśnie przechodzi kolejną zmianę. Data dodania artykułu: 12.10.2026 07:41
12 października w historii. Kolumb zmienia świat, w Rydze milkną działa, a Tomaszów odzyskuje Kościuszkę

11 października w historii. Pułaski umiera za wolność Ameryki, Polska pokonuje Niemcy, a Lennon śpiewa o pokoju

Jednego dnia można stracić życie w walce o cudzą niepodległość, rozpocząć rozmowy mające powstrzymać nuklearną zagładę i wydać piosenkę, która stanie się hymnem pokoju. 11 października zmarł Kazimierz Pułaski, polski bohater amerykańskiej rewolucji. W Auschwitz Niemcy rozstrzelali członków obozowego ruchu oporu, a Ronald Reagan i Michaił Gorbaczow spotkali się po latach zimnowojennej konfrontacji. Dla polskich kibiców to również data historycznego zwycięstwa nad Niemcami, dla miłośników muzyki — rocznica premiery „Imagine” Johna Lennona i debiutu zespołu Korn. Co wydarzyło się 11 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 11 października prowadzi od pól bitewnych XVIII wieku aż do współczesnego Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie historia spotyka się z kulturą i sportem. Data dodania artykułu: 11.10.2026 08:21
11 października w historii. Pułaski umiera za wolność Ameryki, Polska pokonuje Niemcy, a Lennon śpiewa o pokoju

Wieczorny przegląd: trzeci atak w polskiej szkole, 20 zabitych w Zaporożu. Diesel przekroczył 8 zł

Sobota, 10 października 2026 roku, przyniosła kolejny wstrząs związany z bezpieczeństwem szkół. W warszawskiej placówce policealnej kobieta zraniła trzy osoby – to trzeci taki atak w Polsce w ciągu kilku dni. Policja podsumowała szeroką operację: sprawdzono już blisko 50 tys. placówek, zatrzymano 76 osób, a od poniedziałku patrole wracają do szkół i mają pozostać tam do odwołania. Jeszcze tragiczniejsze wiadomości przyszły z Ukrainy: wieczorny bilans rosyjskiego nalotu na Zaporoże wzrósł do 20 zabitych, w tym trojga dzieci. Świat dyskutuje jednocześnie o gwałtownym zwrocie Waszyngtonu i umowie na rosyjski olej napędowy, podczas gdy w Polsce od dziś maksymalna cena diesla wynosi już 8,06 zł za litr. Lokalnie dzień miał zupełnie inną twarz: Spała żyła Hubertusem, Arena Lodowa rozpoczęła sezon, a w niedzielę pojawią się pierwsze ograniczenia przy kominie dawnej fabryki Piescha. Data dodania artykułu: 10.10.2026 22:23
Wieczorny przegląd: trzeci atak w polskiej szkole, 20 zabitych w Zaporożu. Diesel przekroczył 8 zł

10 października w historii. Klęska Kościuszki, triumf Igi Świątek i muzyczna rewolucja Radiohead

Są daty, w których historia pokazuje dwa zupełnie odmienne oblicza. 10 października 1794 roku pod Maciejowicami upadała nadzieja na ocalenie niepodległej Rzeczypospolitej, a Tadeusz Kościuszko trafiał do rosyjskiej niewoli. Ponad dwa stulecia później dziewiętnastoletnia Iga Świątek wygrywała Roland Garros, otwierając nowy rozdział polskiego sportu. Tego dnia kobiety organizowały się do walki o prawa wyborcze, świat próbował ograniczać zagrożenie nuklearne, a King Crimson i Radiohead zmieniały zasady rządzące muzyką. Co wydarzyło się 10 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 10 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie 200-letnia historia parafii spotka się dzisiaj z muzyką, kulturą i sportowymi emocjami. Data dodania artykułu: 10.10.2026 07:47
10 października w historii. Klęska Kościuszki, triumf Igi Świątek i muzyczna rewolucja Radiohead

9 października w historii. Wilno, skazana Warszawa i Nobel dla Miłosza

Historia 9 października biegnie od pierwszych polskich słów odbitych czcionką do miasta, które okupant postanowił zetrzeć z powierzchni ziemi. Tego dnia oddziały gen. Lucjana Żeligowskiego zajęły Wilno, Heinrich Himmler przekazał rozkaz doszczętnego zniszczenia Warszawy, a nazwisko Czesława Miłosza — wcześniej usuwane przez cenzurę z oficjalnego obiegu — rozbrzmiało w komunikacie Akademii Szwedzkiej. Na ulicach Lipska tłum przełamywał strach przed władzą NRD, a w Pakistanie kula miała uciszyć nastoletnią Malalę. Co wydarzyło się 9 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 9 października pokazuje, że słowo, pamięć i odwaga potrafią przetrwać zarówno przemoc, jak i urzędowe próby wymazania człowieka z historii. Data dodania artykułu: 09.10.2026 07:46
9 października w historii. Wilno, skazana Warszawa i Nobel dla Miłosza
Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach w Arenie Lodowej22–25 października 2026 r. | Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiPrzez cztery dni Tomaszów Mazowiecki będzie jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiego łyżwiarstwa szybkiego. W Arenie Lodowej odbędą się Mistrzostwa Polski na Dystansach, podczas których o medale krajowego czempionatu rywalizować będą czołowi polscy panczeniści.Na tomaszowskim torze zobaczymy specjalistów od sprintu, średnich i długich dystansów. Dla miejscowej publiczności szczególnie interesujące będą starty zawodników związanych z KS Pilica Tomaszów Mazowiecki, którego reprezentanci znajdują się w kadrach narodowych.Październikowe mistrzostwa będą jednocześnie jednym z pierwszych mocnych akcentów sezonu 2026/2027 w Arenie Lodowej. W kolejnych miesiącach obiekt będzie gospodarzem następnych zawodów krajowych, od Pucharów Polski po imprezy juniorskie i młodzieżowe.Termin: 22–25 października 2026 r.Miejsce: Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiOrganizator: Polski Związek Łyżwiarstwa SzybkiegoGospodarz: Tomaszowskie Centrum SportuProgram godzinowy: zostanie ogłoszony przez organizatoraBilety: szczegóły nie zostały jeszcze podane⛸️ Cztery dni szybkiego lodu, walki o medale i reprezentantów Polski na tomaszowskim torze. To propozycja nie tylko dla fanów panczenów, ale również dla tych, którzy chcą zobaczyć sport na najwyższym krajowym poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026

Polecane

13 października w historii. Stanęło 50 tomaszowskich zakładów, SB zabiła robotnika, a Dylan dostał Nobla

13 października w historii. Stanęło 50 tomaszowskich zakładów, SB zabiła robotnika, a Dylan dostał Nobla

Historia nie zawsze zaczyna się od wielkich bitew i decyzji królów. Czasami wystarczy pusta półka sklepowa, niezrealizowana kartka na mięso i robotnicy, którzy postanawiają powiedzieć „dość”. 13 października 1981 roku w Tomaszowie Mazowieckim zatrzymano pracę w 50 zakładach, zmuszając komunistyczne władze do rozmów. Rok później w Nowej Hucie funkcjonariusz SB śmiertelnie postrzelił 20-letniego Bogdana Włosika. Tego samego dnia w innych epokach aresztowano templariuszy, zmieniano polityczną mapę Europy, ratowano górników spod ziemi i przyznano literackiego Nobla Bobowi Dylanowi. Co wydarzyło się 13 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 13 października pokazuje, jak blisko siebie potrafią znaleźć się odwaga, tragedia, wielka polityka, literatura i muzyka. Data dodania artykułu: Wczoraj, 08:24
Borki między biznesem a wojskiem. Powiat chce wydzierżawić teren za 70 groszy od metra. Co z planami szpitala polowego?

Borki między biznesem a wojskiem. Powiat chce wydzierżawić teren za 70 groszy od metra. Co z planami szpitala polowego?

Kiedyś były symbolem wakacyjnego wypoczynku nad Zalewem Sulejowskim. Później stały się pomnikiem samorządowej niemocy, niszczejącym przez lata na oczach mieszkańców. W czerwcu 2025 roku pojawił się pomysł wykorzystania części dawnych Borek na potrzeby wojska, między innymi do zabezpieczenia transportu medycznego i ewakuacji na wypadek konfliktu zbrojnego. Teraz Zarząd Powiatu Tomaszowskiego zamierza wydzierżawić fragment tego samego kompleksu pod gastronomię i działalność rozrywkową. Bez przetargu, na trzy lata, za 70 groszy netto od metra kwadratowego miesięcznie. Data dodania artykułu: Wczoraj, 06:58 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Psychiatra: kryzys narasta powoli, dziecku można udzielić wsparcia na czas Koniec wspólnego węzła ciepłowniczego przy Zamenhofa. ZGC planuje przebudowę sieci dla siedmiu bloków Kanalizacja przejdzie pod rzeką. Ujazd szykuje przebudowę sieci, a dotychczasowa przepompownia zniknie 200 milionów i coraz dalszy horyzont. Zalew Sulejowski miał być gotowy w 2029 roku. Teraz dopiero wtedy mają ruszyć prace Recepta pod wpływem marketingu? Naukowcy przeanalizowali 93 badania. Wyniki niepokoją pacjentów 18 mln zł na zdrowie pracowników. Firmy z powiatu tomaszowskiego mogą dostać nawet 90 proc. wsparcia Prawie 40 mln zł na schronienia, szpitale i awaryjne zasilanie. Czy Tomaszów wykorzysta nowy program? Tomaszów i Rokiciny bez 3,65 mln zł unijnego wsparcia. Dlaczego odrzucono projekty gospodarki odpadami? Masz cukrzycę, nadciśnienie lub chorą tarczycę? Sprawdź, czy możesz oddawać krew. Eksperci wyjaśniają Blisko 1,9 mln zł dla trzech szkół w powiecie tomaszowskim. Kto skorzysta z unijnych pieniędzy? 13 października w historii. Stanęło 50 tomaszowskich zakładów, SB zabiła robotnika, a Dylan dostał Nobla Borki między biznesem a wojskiem. Powiat chce wydzierżawić teren za 70 groszy od metra. Co z planami szpitala polowego?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Rada stwierdziła wygaśnięcie mandatu Mariusza Strzępka. Radny mówi o zemście za odwołanie starosty

Rada stwierdziła wygaśnięcie mandatu Mariusza Strzępka. Radny mówi o zemście za odwołanie starosty

Rada Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim podjęła 6 października uchwałę o stwierdzeniu wygaśnięcia mandatu Mariusza Strzępka. Sam radny uważa, że decyzja nie ma wystarczających podstaw faktycznych i prawnych, a jej rzeczywistym tłem jest konflikt polityczny oraz odwet za udział w odwołaniu Mariusza Węgrzynowskiego z funkcji starosty. Jedno jest pewne: uchwała Rady nie zamyka sprawy. Kodeks wyborczy przewiduje drogę sądową, a ostateczne rozstrzygnięcie może należeć do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica

Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Emeryt Treść komentarza: Paliwa w górę to wszytko podrożeje. Chude portfele opustoszeją. A miało być tak dobrze, zapewniali analitycy w tv. Źródło komentarza: We wtorek maksymalne ceny paliw: benzyna 95 - 7,06 zł za litr, diesel - 7,95 zł Autor komentarza: SA Treść komentarza: Wtedy najważniejsza droga. Po 80 roku kiedy były strajki ,brakowało roboty, kolej stanęła, dało się przy niej zarobić Źródło komentarza: Gierkówka ma 50 lat. Droga, która miała prowadzić Polskę w przyszłość, stała się symbolem epoki Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Tak na trenera Miśka !!! Źródło komentarza: Dwa sety wygrane, zwycięstwo stracone. Lechia przegrała siatkarski thriller. W środę derby ze Spałą Autor komentarza: Kaśka Treść komentarza: Zamiatanie pod dywan, a potem lament. Źródło komentarza: Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Dopisek: chodzi o ujęcie wody podziemnej w Białobrzegach, które zaopatruje w wodę Białobrzegi i Ludwików. Źródło komentarza: Nowa studnia głębinowa dla Tomaszowa. Miasto chce sięgnąć po kolejne zasoby wody Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Wydajność studni nr S-3 wynosi 125 m3/h i ta wydajność już wiele lat temu została zatwierdzona jako wydajność eksploatacyjna dla ujęcia wody podziemnej, składającego i się z dwóch studni: S-3 i S-4. Też, przed wielu laty został wykonany odwiert studzienny S-5, jednak ten odwiert nie był udokumentowany i istniał jako odwiert bezużyteczny. Taki "goły" odwiert studzienny staje się studnią gdy jest wyposażony w obudowę studzienną i w pompę głębinową. Teraz, widocznie zaszła potrzeba, aby ten odwiert udokumentować, obudować, wyposażyć w pompę i podłączyć do instalacji wodociągowej na terenie ujęcia wody. Wychodzi na to, że odwiert został udokumentowany pod względem geologicznym, ale jego kompletne, w/w wyposażenie i włączenie do eksploatacji może nastąpić dopiero po uzyskaniu przez ZWiK stosownych pozwoleń wodno-prawnych w Wodach P:olskich. Źródło komentarza: Nowa studnia głębinowa dla Tomaszowa. Miasto chce sięgnąć po kolejne zasoby wody
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama