Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 13:55
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Trzewiki do podzelowania

„Stosunki gospodarcze z bratnim ZSRR w ostatnich czasach uległy znacznej poprawie. W zamian za dwa wagony wypełnione masłem otrzymujemy trzy wagony trzewików… do podzelowania”. Taki dowcip opowiadano sobie w latach 80-tych minionego wieku. Okazuje się jednak, że jest on wciąż aktualny. Tym razem podsunięto radnym uchwałę, która nie tylko pozbawiła miasto należnych wpływów ale jeszcze zrodziła dodatkowe zobowiązania. Co ciekawe jedną z uchwał (o identycznej treści) Rada Miejska poprzedniej kadencji odrzuciła.

Od kilku lat w naszym mieście naliczane i pobierane są tzw. opłaty adiacenckie. Obowiązek ich wnoszenia ma związek z budową przez samorząd urządzeń infrastruktury technicznej (w tym dróg) lub scaleniem i podziałem działek gruntu czy innymi działaniami w wyniku, których wzrasta wartość nieruchomości. Opłata, o której mowa określona jest w maksymalnej wysokości 50% przyrostu wartości. Opłatę należy wnieść w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o jej naliczeniu stała się ostateczna. Z tym jednak zastrzeżeniem, że można ją rozłożyć na 10 rocznych, oprocentowanych rat.

 

O ile w przypadku budowy urządzeń (wodociąg, kanalizacja, sieć energetyczna itd.) możemy mówić o tworzeniu pewnych udogodnień dla mieszkańców czy właścicieli nieruchomości niezabudowanych, to już scalenie i powtórny podział działek o powierzchni kilku, kilkunastu lub kilkudziesięciu tysięcy metrów kwadratowych ma najczęściej cel czysto komercyjny. Jaka jest w naszym mieście (ale i w bliskim jego sąsiedztwie) cena metra kwadratowego działki budowlanej można szybko przekonać się telefonując do pierwszego z brzegu pośrednika w obrocie nieruchomościami. Wiedzą to również tomaszowscy urzędnicy, którzy działki, których właścicielem jest miasto przygotowują i wystawiają do sprzedaży.

 

 

 

Dlatego też rezygnacja z pobierania opłat adiacenckich w podobnych przypadkach wydaje się, delikatnie mówiąc, kiepskim interesem dla miasta. Jeszcze bardziej bulwersująca może się wydawać jeśli weźmiemy pod uwagę, że rezygnacja to de facto zamiana czystej gotówki na grunty, które przeznaczone są, w myśl przyjmowanych przez Radę Miejską uchwał, na drogi wewnętrzne.

 

Jakie jest ekonomiczne uzasadnienie wprowadzenia tych dróg o łącznej powierzchni przekraczającej 10 tysięcy metrów kwadratowych, do sieci dróg miejskich? Tego pytania niestety żaden z radnych nie zadał. Nikt też nie zwrócił uwagi na fakt, że przejmując te grunty miasto przejmuje na siebie obowiązek ich utrzymywania.  Tym samym  zamiast zarobić na podziale, wszyscy jako podatnicy dopłacimy do tego interesu.

 

Co ciekawe radni twierdzą, że na komisjach zapewniano ich, że zamiana opłaty adiacenckiej w gotówce na drogę, którą Urząd zbuduje zapewne na kredyt to prawdziwa okazja, ponieważ po uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego cena tej wewnętrznej drogi wzrośnie. Przyznam, że jako osobie, która z zawodu jest zarządcą nieruchomości i pośrednikiem w obrocie nieruchomościami nie jest znany przepis prawny, który nakazywałby gminie przejmować drogi o charakterze wewnętrznym. Takim przepisem nie jest też plan zagospodarowania przestrzennego, który nawiasem mówiąc nie wiadomo kiedy zostanie uchwalony a być może także bardzo szybko zaskarżony i uchylony.

 

Drogi wewnętrzne należą do właściciela terenu i to on jest zobowiązany do odpowiedniego nimi zarządzania i utrzymywania ich w należytym stanie. Krótko mówiąc, jeśli właściciele domków będą chcieli mieć odśnieżony dojazd do nich, będą musieli odśnieżyć go na własny koszt.

 

 

Ustawa o drogach publicznych

Art. 8. 1. Drogi nie zaliczone do żadnej kategorii dróg publicznych, w szczególności drogi w osiedlach mieszkaniowych, dojazdowe do gruntów rolnych i leśnych, dojazdowe do obiektów użytkowanych przez podmioty prowadzące działalność gospodarczą, place przed dworcami kolejowymi, autobusowymi i portami są drogami wewnętrznymi.

2. Budowa, utrzymanie, zarządzanie i oznakowanie dróg wewnętrznych należy do zarządcy terenu.

3. Finansowanie zadań, o których mowa w ust. 2, należy do zarządcy terenu.

4. Budowa, utrzymanie i oznakowanie skrzyżowań dróg wewnętrznych z drogami publicznymi oraz urządzeń bezpieczeństwa i organizacji ruchu związanych z funkcjonowaniem skrzyżowań należy do zarządu drogi publicznej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mariusz Strzępek ad vocem cz. 2 04.05.2011 21:43
Zgodzić się należy z tym, że opłaty adiacenckie w przypadku podziału i scalenia nieruchomości określa Rada w uchwale jak już wcześniej wspomniałem. W pozostałych dwóch przypadkach wydaje się decyzje administracyjne. 2. Dyskusja o ponoszonych lub nie ponoszonych przez gminę kosztach nie ma tu nic do rzeczy. Równie dobrze można podważać zasadność każdego płaconego przez nas podatku.Bo przecież, jeśli płacimy podatek dochodowy, to dlaczego mamy też płacić 2% podatku od czynności cywilnoprawnych, w przypadku nabywania nieruchomości od rodziny, która właśnie scaliła i podzieliła swoje grunty? możemy też zastanawiać się czy naliczana taksa notarialna nie jest zbyt wysoka a przecież to też pewien odsetek od wartości transakcji. I to za co? Za sporządzenie "sztampowego" aktu notarialnego i przekazanie go do Wydziału Ksiąg Wieczystych. Możemy takie przykłady wskazywać w nieskończoność. "Czy podział, a następnie sprzedaż nieruchomości (której niejednokrotnie własność należy do rodziny z dziada - pradziada), w celu zapewnia sobie i swoim bliskim lepszego bytu, powinno być obciążone takimi kosztami?" - Prawo jest? Ustawione przez posłów i radnych? To należy się do niego stosować. Znam wielu motocyklistów, którzy uważają, że jazda w kasku jest absurdem, bo każdy ma prawo sam decydować o własnym życiu, a jednak jeżdżą w kaskach. Żadnych zwolnień przedmiotowych ani podmiotowych się tu nie przewiduje. Moim zdaniem to argumentacja nieco infantylna. "Za mapę trzeba zapłacić geodecie, za obrót nieruchomością odprowadza się podatek od sprzedaży." - To kolejny argument rodem z piaskownicy. Podatek od czynności cywilnoprawnej płaci oczywiście nabywca. Nikt z nas nie lubi płacić różnych "danin publicznych". Ale je płaci, nawet kupując bułkę w sklepie w cenie jest należny VAT. Temat podatków od zbywania nieruchomości jest zbyt szeroki jak na rubrykę komentarze. Powiem tylko tyle, że w wielu przypadkach zbywca nie płaci go wcale. Na pytanie, czy naliczoną opłatę bym grzecznie zapłacił odpowiadam: zapłaciłbym oczywiście. Pod warunkiem, że radni nie uchwaliliby zgody na zamianę gotówki na zobowiązanie zbudowania drogi. Prawdopodobnie sam bym z podobnym wnioskiem wystąpił. Problem nie leży po stronie składających wniosek ale tych którzy go zaakceptowali. "Chwała więc pracownikom magistratu oraz radnym, że odłożono na bok zazdrość, pychę oraz zwykłą złośliwość i zwrócono wzrok na potrzeby mieszkańców, którzy de facto płacąc podatki, utrzymują pracowników magistratu i wybierają swoich radnych". - Nie rozumiem gdzie tu zawiść, zazdrość i gdzie pycha. Ja widzę raczej głupotę i brak dbałości o finanse mieszkańców. W dodatku tryb wprowadzenia (nowej) radzie po raz kolejny tej samej uchwały(wcześniej odrzuconej) może budzić różnego rodzaju podejrzenia. Dalsza część wywodu, to nie ubliżając nikomu po prostu bełkot i szereg kłamstw. Wynika z niego bowiem, że bez przejmowania dróg wewnętrznych W ZAMIAN ZA NALICZONE I NALEŻNE MIASTU A WIĘC 66 TYSIĄCOM MIESZKAŃCÓW OPŁATY ADIACENCKIE (to należy podkreślić) na wspomnianym terenie nie nastąpi rozwój budownictwa mieszkaniowego. Otóż nastąpi, ponieważ jest to w interesie przede wszystkim ich właścicieli. Miasto nie tylko straciło należny mu dochód ale jeszcze wzięło na siebie zobowiązanie dotyczące budowy i utrzymywania w należytym stanie drogi publicznej. Mnie do pełni szczęścia zabrakło tylko miejsca na pasy zieleni. Wtedy nawet odśnieżanie chodników należałoby do miasta. Jeśli tak bardzo Państwu zależało na przejęciu drogi, należało oddać ją miastu w ramach darowizny.

Mariusz Strzępek ad vocem cz. 1 04.05.2011 20:42
"Nie po raz pierwszy i całkowitą nierzetelnością" - otóż dopiero tego typu stwierdzenie należy uznać za całkowicie nierzetelne. To teraz ja wytknę kilka nierzetelności. 1. Należy zacząć od tego, że opłata adiacencka ściśle związana jest ze wzrostem wartości nieruchomości. Pojęcie to jest zdefiniowane w sposób jednoznaczny art. 4 pkt11) ustawy o gospodarce nieruchomościami.cyt. "Ilekroć w ustawie jest mowa o opłacie adiacenckiej - należy przez to rozumieć opłatę ustaloną w związku ze wzrostem wartości nieruchomości spowodowanym budową urządzeń infrastruktury technicznej z udziałem środków Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego albo scaleniem i podziałem nieruchomości, a także podziałem nieruchomości; Za każdym razem jest ona obliczana jako odsetek sumy wzrostu wartości nieruchomości Art 98a tej samej ustawy dotyczy opłat w przypadku podziału nieruchomości " 1. Jeżeli w wyniku podziału nieruchomości dokonanego na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego, który wniósł opłaty roczne za cały okres użytkowania tego prawa, wzrośnie jej wartość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta może ustalić, w drodze decyzji, opłatę adiacencką z tego tytułu. Wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej ustala rada gminy, w drodze uchwały, w wysokości nie większej niż 30 % różnicy wartości nieruchomości. Ustalenie opłaty adiacenckiej może nastąpić w terminie 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Wartość nieruchomości przed podziałem i po podziale określa się według cen na dzień wydania decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej. Stan nieruchomości przed podziałem przyjmuje się na dzień wydania decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, a stan nieruchomości po podziale przyjmuje się na dzień, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne, przy czym nie uwzględnia się części składowych nieruchomości. Przepisy art. 144 TYLKO W TYM PRZYPADKU OBNIŻONO STAWKĘ OPŁATY. PROSZĘ WIĘC WSKAZAĆ W KTÓRYM MIEJSCU MOJEGO ARTYKUŁU JEST ON WYMIENIONY Art 107 mówi o opłatach przy scalaniu i podziale "Osoby, które otrzymały nowe nieruchomości wydzielone w wyniku scalenia i podziału, są zobowiązane do wniesienia na rzecz gminy opłat adiacenckich w wysokości do 50 % wzrostu wartości tych nieruchomości, w stosunku do wartości nieruchomości dotychczas posiadanych. Przy ustalaniu wartości dotychczas posiadanych nieruchomości nie uwzględnia się wartości urządzeń, drzew i krzewów, o których mowa w art. 106 ust. 1, jeżeli zostało za nie wypłacone odszkodowanie." Oczywiście stawkę opłaty reguluje uchwała Rady Gminy. W przypadku budowy urządzeń infrastruktury technicznej: Art. 146 "Ustalenie i wysokość opłaty adiacenckiej zależą od wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego budową urządzeń infrastruktury technicznej. 2. Wysokość opłaty adiacenckiej wynosi nie więcej niż 50 % różnicy między wartością, jaką nieruchomość miała przed wybudowaniem urządzeń infrastruktury technicznej, a wartością, jaką nieruchomość ma po ich wybudowaniu. Wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej ustala rada gminy w drodze uchwały." Ze wskazanych wyżej przepisów prawa wynika wyraźnie, że mają one związek ze wzrostem wartości nieruchomości. Nie jest ich istotą jak pan/pani pisze "częściowy zwrot poniesionych kosztów". Można powiedzieć więcej, że w wielu przypadkach jej wysokość może przekraczać wysokość poniesionych nakładów. Jeżeli chce pan/pani dyskutować na poziomie stricte akademickim, to opłaty o których mówimy jest para podatkiem o charakterze lokalnym.

polonaise 04.05.2011 19:51
Autor artykułu, nie po raz pierwszy wykazał się całkowitą nierzetelnością, która powinna zastanawiać u osoby posiadającej uprawnienia do zarządzania i obrotu nieruchomościami. Maksymalna stawka procentowa z tytułu podziału nieruchomości, która obowiązuje na terenie naszego kraju od 2007 roku wynosi 30%! Taka też wartość stawki obowiązuje od listopada 2007 roku w Tomaszowie Mazowieckim. Scalenie i podział nieruchomości, o którym wspomina autor, to zupełnie inne postępowanie administracyjne, a opłatę adiacencką z tego tytułu, ustala się w uchwale rady gminy o przystąpieniu do scalenia i podziału i jest to indywidualna stawka dla każdej inwestycji. Istotą opłat adiacenckich jest częściowy zwrot poniesionych przez gminy kosztów, jakimi dana procedura administracyjna jest obciążona. Nie budzi wątpliwości, że w przypadku budowy infrastruktury technicznej (sieci wodociągowe, kanalizacyjne, budowa dróg) - gminy takie koszty ponoszą. A jakie koszty ponosi gmina w przypadku podziału prywatnej nieruchomości na kilka działek? Wydanie kilku decyzji administracyjnych, utrzymanie pracownika/ów je wydających, zapewne nie generuje aż takich kosztów, żeby można było naliczyć kilkadziesiąt – kilkaset tysięcy złotych opłaty. Czy podział, a następnie sprzedaż nieruchomości (której niejednokrotnie własność należy do rodziny z dziada - pradziada), w celu zapewnia sobie i swoim bliskim lepszego bytu, powinno być obciążone takimi kosztami? Za mapę trzeba zapłacić geodecie, za obrót nieruchomością odprowadza się podatek od sprzedaży. Autor artykułu nie zadał sobie takiego pytania. Ciekawe, co by było, gdyby znalazł się w podobnej sytuacji? Czy naliczoną opłatę przyniesie grzecznie w ząbkach do Urzędu? Chwała więc pracownikom magistratu oraz radnym, że odłożono na bok zazdrość, pychę oraz zwykłą złośliwość i zwrócono wzrok na potrzeby mieszkańców, którzy de facto płacąc podatki, utrzymują pracowników magistratu i wybierają swoich radnych. Co więcej, wreszcie ktoś spojrzał w przyszłość i zauważył dobre strony wynikające z podjęcia tych uchwał, które możliwie szybko będą przynosić korzyści dla Miasta. Wraz przejęciem działek drogowych, nastąpi szybszy rozwój powstałych terenów budowlanych, pośrednio poprzez inwestowanie na nich w infrastrukturę (faktycznie przez miasto), a bezpośrednio poprzez wybudowanie nowych domów mieszkalnych, które spowodują wzrost podatków z tych terenów (porównaj: podatki od gruntów rolnych a budowlanych). Drogi wewnętrzne stając się własnością gminy - zostaną zagospodarowane, a to pociągnie za sobą kolejne opłaty adiacenckie. To również możliwość przyciągnięcia inwestorów (być może spoza miasta), a rozbudowujące się osiedla stopniowo upiększą i ożywią miasto, w którym ostatnio tak modnym, choć przez wiele osób niezrozumiałym, jest słowo - rewitalizacja. Bo jak inaczej nazwać przekształcenie gruntów o charakterze rolnym, nieużytkowanym rolniczo, od którego płaci się niewielkie podatki (lub nie płaci się wcale), w grunty budowlane przeznaczone pod budownictwo jednorodzinne (dla których podatki są znacznie wyższe). Autor artykułu, doszukując się sensacji, zapomniał o tym, o czym powinien wspomnieć jako osoba z uprawnieniami zarządcy nieruchomości. Istotnym dla Niego jest fakt podjęcia uchwały, a jej skutki opisał z wąskiej perspektywy. To właśnie dzięki osobom myślącym w tak liniowy sposób zawdzięczamy co mamy… A może ten artykuł powstał tylko po to, by oczerniać i szerzyć dezinformację?

ajdejano 29.04.2011 00:34
P.S. Panie Mariuszu - prosimy o najbardziej istotne fragmenciki tej adiacenckiej uchwały. W internecie jeszcze togo gniota nie ma.

ajdejano 28.04.2011 22:35
Do Autora wpisu nr 9: Po pierwsze: jak czytam "prześmiewcy i wichrzyciele" albo "władzy należy się posłuszeństwo i szacunek" - to mi się przypomina późny Gomułka. Po drugie: Tobie rzeczywiście należałoby dać spokojnie sie uczyć. Więc weź się spokojnie za naukę - zwłaszcza polskiego i jak się trochę poduczysz - to dopiero wtedy możesz smiało robić wpisy na tym forum. Ale już bez błedów ortograficznych typu: "znajom się" lub "nie strażcie". Z proletariackim pozdrowieniem - ajdejano. Proletariusze wszystkich krajów - łączcie się !!! I po czesku: holodupki - hop do kupki !!!

moim zdaniem 28.04.2011 20:04
Ma rację wpis nr7.Prześmiewcy i wichrzyciele znajom się na wszystkim.Władzy należy się posłuszeństwo i szacunek.i nie srażcie nas referendum dajcie spokojnie się uczyć i pracować

ajdejano 28.04.2011 19:18
Do Autora wpisu nr 7: o czym Ty - Kolego - bredzisz ? ! Co tu ma piernik do wiatraka ? My piszemy tylko i wyłącznie o bezdennej próżności i wręcz głupocie miejskich radnych, którym ta głupota i próżność nakazuje m.innymi obradowanie w pełnej gali oświetlenia w biały dzień - przy czym żaden z tej zbieraniny napuszonych bezmózgowców w krawacikach na "gumkie" nie pomyśli, że przecież to kosztuje. Oczywiście, że to jest tylko drobny szczegół, który wydobyła "maleńka" - czyli kiki, ale jakże wymownie świadczący o poziomie tej całej rady. A przykład z uchwałą "adiacencką" , podany przez MS jest najlepszym dowodem na to, gdzie ta zbieranina pt. rada miejska ma publiczne - czyli nasze wspólne pieniądze. I to Cię - kolego - nie denerwuje ?! Zacytuję Ci - kolego - "maleńką" - czyli kiki: "Fajny byłby z Ciebie gość - ale połknąłeś koszerną ość."

popissldpsl i żyd 28.04.2011 17:50
Pseudo chrześcijanie od siedmiu boleści. Wszystko co jest nie po waszej myśli, lub ktokolwiek myśli inaczej trzeba go spalić, przekląć i niech się spali w piekle. Inkwizycja XXI wieku.

Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 28.04.2011 16:54
Do kiki i ajdejano; z tego co piszecie wyglądacie na racjonalnie myślących. Proszę was, jako wasz dużo starszy - ale nie mieszkający w Tomaszowie Mazowieckim - tomaszowianin, o jedno. Skupcie wokół siebie ludzi podobnie myślących i zacznijcie wespół z nimi zmieniać moje miasto urodzenia na: lepsze, piękniejsze, lepiej zarządzane... Już najwyższy czas przestać się wstydzić za "rządzących", których jedyną troską jest własna kieszeń, utrzymywanie się przy władzy i - chyba - samozadowolenie.

ajdejano 28.04.2011 15:55
Do kiki: te kinkiety zapalone są zawsze i myslę, że są włączane dokładnie na takiej samej zasadzie jak włączane są światła w kościele. Jaka to zasada ? Otóż światła w świątyni są zpalane na czas odbywania się mszy świętych lub nabożeństw ( bo msza to nie to samo co nabożeństwo). Przy czym, na mszach są z reguły pełne światła - dla podkreślenia uroczystego i wyjatkowego charakteru tego aktu religijnego, natomiast nabożeństwa (np. nieszpory, gorzkie żale, różaniec) - jako nieco skromniejszy akt religijny są uświetnianie nieco skromniejszym oświetleniem. Otóż ta zbieranina ignorantów prawniczych oraz ignorantów w każdej innej dziedzinie uważa, że te sesje ( lub obsesje) rady miasta należy traktować jak swego rodzaju nabożeństwa, akty samorządności, święto w mieście - więc należy się odpowiednia oprawa każdej sesji - nawet w postaci "uroczystego oświetlenia" . I w ten sposób zaczynamy sie obracać w oparach absurdu !!! Szkoda, że nie znajdzie się osoba lub grupa osób, które potrafią i lubią robić hepeningi i która na pięć minut przed rozpoczęciem sesji puści np. baloniki z napisami: miś kolargol, myszka miki, miś jogi, jaś fasola, itp. itd. ( bo ta nasza rada to istne umysłowe przedszkole samorządowe) Baloniki natychmiast wylądują pod sufitem "sali pychy i głupoty" oraz na żyrandolach - i niech sobie wszyscy łamią głowy - co z tym zrobić ! Nie wiem jednak, czy to pomoże - bo te niemoty za nasze podatki dalej będą popełniać kolejne błędy, za które to błędy przecież nie one będą płacić - tylko my.

kiki 28.04.2011 13:25
i jeszcze dopisek do 3...na poświadczenie tego co napisałam,te zapalone kinkiety w biały dzień. Skandal oszczędnościowy...za pieniądze podatnika.

kiki 28.04.2011 11:10
Jak się patrzy na to zdjęcie i widzi Salę Mędrców,że ich tylu jest,to serce się raduje. Jak spojrzy się głębiej,w ich dusze to w człowieku się krew gotuje,że tylu tam nierobów i durni obraduje. Dlatego więc,miasto i za ich to sprawą miasto marnieje i powoli w gruzy się rozsypuje. To nie jest sala mędrców lecz cwaniactwa i durnoty !!!

kicay 28.04.2011 08:10
W kwestii formalnej. Dowcip zupełnie nie zgadza się z pierwowzorem, który został wygłoszony przez znanego satyryka okresu peerelowskiego w znanej ówcześnie parodii przemówienia Gomułki. Było to w drugiej połowie lat siedemdziesiątych (nie osiemdziesiątych). Prawdziwy fragment tego przemówienia jest następujący "Nieprawdą jest jakoby [kaszle] brał za darmo od nas węgiel. Bowiem w zamian za to otrzymujemy rocznie sto tysięcy par butów do podzelowania." Z tego samego przemówienia jest jeszcze jeden ciekawy fragment "Przed wojna staliśmy na skraju przepaści, po wojnie zrobiliśmy ogromny krok naprzód".

mieszkaniec 28.04.2011 07:49
Jacy mieszkancy tacy radni.Jacy radni taki"biznes".Oni nie tego sie uczyli:-)

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:53
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

Parlament Europejski przyznał Nagrodę im. Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu i jego przedstawicielom. Decyzję podjęli szefowie grup politycznych oraz przewodnicząca PE Roberta Metsola. Wyróżnienie jest wyrazem wsparcia dla instytucji, która pracuje na rzecz praworządności mimo nacisków, z którymi się spotyka. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:25
Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

Siedem na dziesięć Polek deklaruje, że polityką interesuje się tylko w średnim lub niewielkim stopniu. Zaledwie 15 proc. kobiet mówi o dużym lub bardzo dużym zainteresowaniu życiem politycznym, a kolejne 15 proc. przyznaje wprost: polityka nie interesuje ich wcale. Najnowsze dane CBOS pokazują jednak coś jeszcze – coraz mocniejszy podział pokoleniowy oraz wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami, jeśli chodzi o deklarowane poglądy polityczne. Data dodania artykułu: 23.10.2026 22:00
Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy
Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Wyjątkowy wieczór seniorów w Tomaszowie MazowieckimSpektakl „Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia” to wydarzenie poświęcone dojrzałej miłości, codziennym emocjom i sile relacji międzyludzkich. Na scenie pojawią się seniorzy, którzy poprzez sztukę, muzykę i wspólne doświadczenie opowiedzą o życiu, które wciąż potrafi zaskakiwać pasją, czułością i odwagą.Wieczór ma łączyć wzruszenie, humor i refleksję. To propozycja nie tylko dla osób starszych, ale także dla rodzin, przyjaciół i wszystkich mieszkańców regionu, którzy chcą wspólnie przeżyć wydarzenie o wyraźnym społecznym i integracyjnym charakterze.Seniorzy na scenie, ważny głos w lokalnej kulturzePrzedstawienie powstało w ramach projektu aktywizującego seniorów poprzez sztukę i budowanie więzi społecznych. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o jednorazowy występ, ale o szerszą inicjatywę wzmacniającą sprawczość, pewność siebie i obecność starszego pokolenia w życiu kulturalnym.Za realizację projektu odpowiada Fundacja Poranek we współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Biblioteką Publiczną w Lubochni oraz Gminą Lubochnia. Inicjatywa została współfinansowana z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego w ramach programu „Łódzkie dla Równych Szans”.Kiedy i gdzieWydarzenie odbędzie się 27 października 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz w Tomaszowie Mazowieckim przy ul. Niebrowskiej 50. Obecność publiczności będzie nie tylko okazją do spotkania ze sztuką, ale też formą wsparcia dla występujących seniorów. Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.10.2026
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 06:53
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa Laptop grzeje się i zwalnia? Co sprawdzić samemu, zanim trafi do serwisu Helios w Tomaszowie szykuje Maraton Halloween. Dwa zestawy i noc pełna horrorów Miłość nie wystarczy, gdy brakuje wiedzy. Tomaszowskie hospicjum uczy rodziny, jak opiekować się chorymi Prognoza pogody na 26 i 27 października. Chłodna noc, lokalne przymrozki i gęste mgły Sukcesy tomaszowskich kolarzy. Miasto przypomina o mocnym akcencie na ogólnopolskiej gali Rodzinny trening bezpieczeństwa w Tomaszowie. Mieszkańcy ćwiczyli reakcje na zagrożenia Rondo na Spalskiej prawie gotowe. Dodatkowy wylot przygotowano pod przyszłą obwodnicę Tomaszowa Lechia rozbiła Spartę. Trzy sety, 75:50 w punktach i awans na siódme miejsce Tragiczny wypadek w Osiedlu Niewiadów. Nie żyje 38-letni kierowca. Strażacy walczyli o życie poszkodowanych Jak dobrać rozmiar kasku motocyklowego, żeby nie uciskał? Mała bateria, wielki pożar. Eksperci ostrzegają przed niebezpieczeństwem ukrytym w naszych śmieciach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AK-47 Treść komentarza: Ten wariant to zemsta PSL-u?.... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Optymista Treść komentarza: Ta "derektorka" zapowiedziała nauczycielom, że ma takie znajomości w starostwie i kuratorium, więc mogą sobie pisać skargi i tyle Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Ta dziewczyna na zdjęciu, powinna zainteresować się zupełnie innym sprzętem swojego chłopaka. Oczywiście, nie w czasie jazdy motocyklem, ale w czasie zupełnie innej "jazdy "..... Źródło komentarza: Jak dobrać rozmiar kasku motocyklowego, żeby nie uciskał? Autor komentarza: A Treść komentarza: Ostatnie zdanie mógłby "autor" artykułu usunąć. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Outsider Treść komentarza: Wytyczenie tych "kresek" przebiegu to psychodeliczny sen paranoika. Odklejony od rzeczywistości, ale zapewne kilku "ważnych" przytuli kasę za korzystne lokalizacje gruntów skupowanych od lat. I o to idzie cała ta przepychanka z lokalnymi społecznościami. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Nie dla PSL. Treść komentarza: Wariant na południe od Tomaszowa jest bez sensu. Ta droga powinna przebiegać na północ od Tomaszowa co byłoby korzystne dla mieszkańców Tomaszowa i Rawy Mazowieckiej bo zyskali by szybką blisko Rawy drogę do Łodzi. Wariant północny miał być realizowany i tak zapewniano przez lata, Klimczak z PSL to zmienił. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama