Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 15:18
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny

Opóźnienie

Piszę ze skargą na tomaszowski PKS. Ta firma notorycznie lekceważy podstawowe prawa pasażera. Jestem osobą dojeżdżającą zmuszoną do częstego korzystania z usług firmy. Chcę zauważyć, że jakość tych usług to skandal.

Jestem w stanie zrozumieć przyczyny spowodowane trudnymi warunkami atmosferycznymi (co miało miejce w grudniu), ale nic nie tłumaczy faktu, że autobusy spóźniały się i spóźniają często (5 minut to norma, a zdarza się 15 i więcej), a pasażerowie są niedoinformowani. Traktuje się nas jak zło konieczne. W krajach zachodnich, gdzie pasażer może domogać się odszkodowania za dany kurs, to nie do pomyślenia.

 

Wielokrotnie z powodu wspomnianych spóźnień nie pojechałam na ważne zebranie. Dziś oczekiwałam na kurs do Rawy, poinformowano mnie, że kurs będzie opóźniony. Minęło pół godziny, autobus nie przyjechał. Na moje ponowne pytanie, odpowiedziano, że autobus jest naprawiany.

 

Po 45 minutach od planowanego odjazdu nadal nie było wiadomo czy autobus pojedzie, czy nie. Dlaczego nie podstawiono sprawnego autobusu? Pozostaje pytaniem, na które tylko PKS zna odpowiedź.

 

Wypadałoby przyjrzeć się z bliska tej tomaszowskiej firmie. Arogancja niektórych zatrudnionych tam osób sięga zenitu.
 

Imię i nazwisko do wiadomosci redakcji

 

*****

 

W powyższej sprawie wystąpiliśmy o zajęcie stanowiska do tomaszowskiego PKS. Zajmuje się nią także Powiatowy Rzecznik Konsumentów, Agnieszka Drzewoska - Łuczak


Podziel się
Oceń

Komentarze

student 07.03.2011 14:59
@25 zadowolony pasażer : i bardzo ładnie, że ktoś (prawdopodobnie pracownik tomaszowskiego pks-u) w końcu odpowiedział na kwestie przytaczane przez pasażerów.. tak powinna wyglądać prawdziwa dyskusja! Nie do końca się z Tobą zgadzam, ale niech Ci będzie. Uważasz, że w autobusach PKS-u jest większy komfort jazdy niż w małych busach... Chyba, że chodzi o nowo zakupione autokary? Bo stare pojazdy jeżdżą bardzo wolno i zdarza się, że jest w nich zimno. Poza tym i w autobusach zdarza się tłok, np w niedzielę po południu, gdy tomaszowscy studenci jadą do Łodzi. Dlaczego wtedy nie jedzie duży pojazd? A odnośnie połączeń przez Brójce czy Czarnocin zgadza się, może i jeździło z 10 osób, ale trudno się temu dziwić, skoro kurs ten wykonywany był tylko w sobotę... Z tego co pamiętam, to mieszkańcy np Będkowa prosili się o dodatkowe połączenia z Łodzią i Tomaszowem. Niech PKS rozważy zakup mniejszych pojazdów i puści takie połączenia oraz połączenie o godzinie 21:40 z Łodzi w dni powszednie. @24 Natalia: Też jeździłem kiedyś autobusem o 7:30 do Rawy i dość dobrze kojarzę tego pana kierowcę. Dość sympatyczny i uśmiechnięty pan, zupełnie przesadziłaś! Pozdrawiam tego pana! A tak poza tym to wolałbym jeździć autobusami PKS-u niż prywatnym przewoźnikiem. Ale często czas pogania a pks kursuje rzadziej, więc pozostaje podróż busem.
Stały pasażer 03.03.2011 20:33
Często korzystam z usług tomaszowskiego PKSu i w zdecydowanej większości przypadków spotykam się z kulturalnymi i uprzejmymi kierowcami: na "mojej" trasie bardzo lubię jeździć z kierowcą, który ma w swoim autobusie powieszony kalendarz strażacki. Ten pan zawsze potrafi powiedzieć coś dowcipnego, pożartować. Równie sympatyczny jest też taki wysoki, młody kierowca, który kiedyś nosił okulary. Jeździł już chyba wszystkimi autobusami, ostatnio widuję go w takim zwykłym autosanie.
Gość 03.03.2011 08:09
DO KOLEJARZA Taksówkarz nie pozwoli sobie na nieprzyjeżdżanie, bo nie będzie miał klientów. Nikt go nie poleci i nikt już nie wykręci drugi raz do niego numeru. Znam tylko jednego taksówkarza, który jest chamski i jest cwaniakiem. Jechałam z nim tylko raz i był to ostatni raz. Jest za to Pan, który jeździ taxi oplem omegą. Super facet. Miły, punktualny, gdy nie może pojechać przyśle zastępstwo, które pojedzie po jego stawkach. Kiedyś jeździłam do pracy MZK i była to dla mnie udręka. Notorycznie się spóźniały. Zawsze tłok. Autobus, który dowoził ludzi do pracy do 6 zakładów był zawsze najmniejszy. O kupowaniu biletów nie wspomnę. PKS-esem też miałam "przyjemność" jeździć. Różnie bywało. Mi się wydaje, że wszystko zależy od kierowców i ich chęci do pracy i czy lubią ludzi. Jak ktoś nie lubi ludzi to nie nadaje się do tej pracy. Były kursy, że podróż była sprawna, przyjemna i w czystym autobusie. A bywało, że jechało się starym, zapuszczonym strupem z kierowcą wyglądającym jakby przed chwilą skończył wyrzucać gnój. I z cwaniakami co nie drukują biletów i kasę biorą do kieszeni. Nie lubię jeździć PKSem, bo nigdy nie ma jak się wydostać z dworca, bo MZK bardzo rzadko jeździ. Kiedyś wróciłam z Warszawy po 21 i musiałam czekać na autobus godzinę. Porażka. Jazda busami też jest ciężka. Często gęsto jeżdżą jak wariaci. Jeździ się z duszą na ramieniu. Najczęściej do Łodzi. Ceny są różne. Jedni nie przesadzają, a drugim palma odbiła. Np. na trasie Tomaszów Maz.- Inowłódz przez Glinnik to jest przegięcie. Bilet kosztuje drożej niż do Piotrkowa. A młody kierowca, który teraz tam jeździ to masakra. Totalna samowolka. Nie przestrzega rozkładu jazdy. Często zmienia trasę przejazdu. Zamiast jechać przez Dąbrowę, Glinnik, Konewkę itd. to on sobie leci prosto na Spałę. A co z potencjalnymi pasażerami z wcześniej wymienionych wsi? Ale jest na to sposób. Ja miałam tego wszystkiego dosyć. Zainwestowałam w prawo jazdy, kupiłam samochodzik i mam wszystkich w du... Wolę dopłacić te parę złotych i mieć święty spokój. Choć o ten spokój na drodze ciężko, bo jeżdżą ludzie, którzy nigdy nie powinni usiąść za kółkiem, a o dziurach i stanie dróg nie wspomnę.
Drwal 02.03.2011 18:07
ODP NATALIA Droga dziewczynko… też jeżdżę tym PKS’em o 7:30 do Rawy, kierowcę prowadzącego ten autobus znam od dawna. Jest to kulturalny, spokojny jak i dobrze wychowany człowiek nawet w sytuacjach skrajnego zdenerwowania zachowuje ogładę. Sam byłem świadkiem jak niedawno jedna młoda dziewczyna (nie będę podawać nazwiska) awanturowała się gdyż próbowała kupić bilet z Czerniewic w Lechowie. Dopiero po kilku min tłumaczenia kupiła odpowiedni bilet. Przez cały czas tej rozmowy rzucała w stronę kierowcy obraźliwymi określeniami i wyzwiskami. Zastanawia mnie tylko jedno kim trzeba być aby potrafić kłamać tak jak Natalia. Nieraz widziałem jak kierowca tego PKS’u przy wsiadaniu starszych osób pyta się o samo poczucie, odpowiada na pytania pasażerów siedzących z przodu. A co do spóźniania się: jak wiadomo droga krajowa A8 jest teraz w trakcie modernizacji i porobione są zwężenia i nawet jazda moim passatem zajmuje mi o wiele więcej czasu niż normalnie. Jako stały pasażer PKS’u nie mogę narzekać na spóźnienia i brak kultury kierowców. Wiec droga Natalio nie obrażaj człowieka którego nie znasz!
kiki 28.02.2011 12:30
PKS...od lat najpoważniejsza i najlepsza firma przewozowa bo państwowa !!! O prywatnych pazernych firmach lepiej nie wspominać. Obłęd w oczach na kasiorę...taka jest niestety smutna prawda.
pasażerkowa 28.02.2011 08:54
Zadowolony mówisz dokładnie jak ten kierowca. Wybacz ja sama pracuje w firmie zajmującej się usługami przewozu osób i większej bzdury "decydują "fachowcy" z Urzędu Marszałkowskiego. PKS ustalił inny czas przejazdu po mieście, " nie czytałam. Rozkłady jazdy zgłaszają przewoźnicy. Takie ściemy to ty możesz laikom wklejać :P
Zadowolony stały pasażer 27.02.2011 22:55
Po przeczytaniu komentarzy mam wrażenie, że korzystam z usług zupełnie innej firmy, niż osoby wypowiadające się wcześniej. @pasażer: Piszesz kompletne bzdury. Korzystam z usług tomaszowskiego PKS-u niemal codziennie od dobrych kilku lat i nigdy nie zauważyłem, żeby kierowcy rzucali bilety na podłogę, czy też żeby osoby przewracały się. Jeżeli chciałeś "przyłożyć" firmie, to mogłeś wymyślić coś mądrzejszego. @UnasToNieDziała: Temperatury bliskie zeru w autobusach? Widocznie trafiłeś na jakąś awarię ogrzewania, wszystko niestety może się zdarzyć, to jest tylko sprzęt... W naszych autobusach naprawdę jest ciepło zimą (nie tylko w Setrach, lecz także m.in w Autosanach: choćby w 72HR, 13HM, czy C898). @pasażer: Przy Piłsudskiego / Kopcińskiego (kurs w stronę Tomaszowa) nasz PKS nie ma przystanku. Wystarczy spojrzeć, że nie ma tam rozkładu jazdy tomaszowskiego PKS-u. Kierowcy zatrzymują się tam TYLKO z grzeczności. W "podzięce" przeważnie i tak się nasłuchają... Kierowcy busów przyzwyczaili pasażerów, że zatrzymują się na każde zawołanie. PKS ma wyznaczone przystanki, na których może się zatrzymywać. Proste. @student: W PKS-ie jest niższy komfort jazdy?! Chyba nie wmówisz mi, że jazda przepełnionym busem z szaleńcem na kierownicą jest bardziej komfortowa od jazdy przestronnym autobusem? Dla mnie od zawsze komfort i bezpieczeństwo są wyznacznikami jakości PKS-u. @student: Jeszcze w ubiegłym roku był kurs z Łodzi do Tomaszowa przez Czarnocin (przejeżdżał także przez Brójce). I jeździło nim maksymalnie do 10 osób. @pasażerkowa: Pomyśl logicznie. Nie jest realne, żeby autobus z dworca przyjechał na pl. Kościuszki w 3 minuty. Wiem, tak jest na rozkładzie, ale o czasie przejazdu - o zgrozo - decydują "fachowcy" z Urzędu Marszałkowskiego. PKS ustalił inny czas przejazdu po mieście, ale mądrale zza biurek uznali, że np. 3 kilometry w ruchu miejskim da się pokonać w 3 minuty. I przewoźnik musi się zgodzić na ich wytyczne :/ Także tutaj nie obwiniałbym PKS-u. Szkoda, że nikt z Was nie zauważa pozytywów (bo najłatwiej jest krytykować, bo wypada przyłączyć się do tłumu?). Podczas ostatniego ataku zimy nasze autobusy jako jedne z nielicznych odjeżdżały z dworca w Łodzi punktualnie! Po zapowiedziach o odwołanych kursach innych przewoźników (dalekobieżnych, ale także choćby do Pabianic) następowała zapowiedź, że na stanowisko planowo podjedzie autobus PKS-u Tomaszów. Tego nikt z Was nie dostrzega, czy po prostu nie chce zauważyć? Nie zgadzam się także ze stwierdzeniem, że PKS lekceważy pasażerów. To właściciele busów robią co chcą, windując ceny. Tam się liczy tylko KASA, a pasażera ma gdzieś (że o ich chamstwie i nagminnym łamaniu prawa nie wspomnę). Na pewno zawsze można podnieść standard usług, jednak każda krytyka powinna być konstruktywna. Tylko taka jest w stanie rzeczywiście poprawić jakość. Oczywiście w dalszym ciągu zamierzam korzystać z usług tomaszowskiego PKS-u. I Wam też to polecam.
natalia 26.02.2011 23:21
ja dojeżdżam do rawy autobusem o 7.30 nie spóźnia sie ale to nie zmienia faktu że kierowca który prowadzi autobus to zwykły prostak! robi łaskę że za bilet pieniądze przyjmuje, bluźni i jest zawsze naburmuszony. od razu humor się pogarsza jak na niego sie patrzy. ale czego można oczekiwać to tylko polska! za granicą kierowca ma być miły i kulturalny a u nas...szkoda gadać
pasażerkowa 21.02.2011 08:01
Dojeżdżam codziennie do Piotrkowa do pracy korzystam z PKS o 6.03 przy czym niezwykle rzadko zdarza sie ze ten autobus właśnie o tej godzinie zatrzymuje się na Pl. Kościuszki :/ Te kilka minut opóźnienia i w Piotrkowie jestem bez szans na punktualne stwienie sie do pracy :/ Najgorsi są starzy kierowcy bo kilku młodych jeżdżących smiało i pewnie to perła PKSu. Wtedy ten autonbus naprawde wygląda na pośpieszny. Pozwalniajcie stamtad starych pryków. Im sie nigdy nie spieszy a na trasie osiągają zawrotną prędkośc az 80km/ h Porażka !!!! Jeszcze słyszałam że te rozkłady jazdy co widnieją to nie są rozkłady jazdy dla kierowców tylko dla kontroli. To powiedział kierowca który miał 7 minut opóźnienia na starcie :/
sarna 20.02.2011 21:34
Jadę codziennie busami do Piotrkowa,To monopoliści! Ostatnio była podwyżka,na komentarze klientów właściciel odpowiedział,że jak zrobię bilety po 10 zł i taki pojedziecie.Sprawdzaliśmy PKS jest ich kilka, to prawda ale co 3 godziny. Z Piotrkowa jest o 16 a później dopiero o 19, koszmar ja pracuję do 17 więc przychodzi 2 godziny czekać.Kolej nie jeździ,więc alternatywy nie ma i nabija się kasę bezczelnemu monopoliście .Jak by były PKSy to i bilet miesięczny by człowiek kupił i spółka zarobiła i kierowcy mieli prace.Ci co jeżdżą do łodzi mają jakiś wybór,pks lub pkp,my co do Piotrkowa już nie.Może czas o tym pomyśleć włdarze tego miasta.Pracy tu brak i trzeba jakoś się przemieszczać.
student 20.02.2011 20:41
@20 - zgadza się, to jest pociąg pospieszny do Krakowa i jedzie 33 minuty. Problem tylko potem dostać się z naszego dworca do centrum Tomaszowa - gdyż nasze MZK jeździ o tej porze co godzinę - jeżeli w ogóle...Ale tak poza tym to nawet pociąg osobowy z Łodzi do TM jedzie tylko ok.godziny! A z przesiadką w Koluszkach jak dobrze trafimy,to nawet krócej niż godzinę! PKS mógłby np puścić część kursów do Łodzi inną trasą- przez Brójce i Wiskitno (nie rozumiem czemu wszystkie kursy są realizowane zatłoczoną i zakorkowaną dk 713). Jadąc p.Wiskitno skróciłby się przejazd i zapewne przybyłoby nowych pasażerów.
zdzih 20.02.2011 19:47
Też się często spotykam z niezbyt miłym zachowaniem kierowców PKS. Nie za bardzo to rozumiem, bo PKS jest teraz prywatny i chyba nawet niektórzy pracownicy mają udziały w spółce. Powinno więc im zależeć na zadowoleniu klientów. Muszę potwierdzić, że najszybszy do Łodzi jest pociąg -jest teraz pociąg pośpieszny z Łódź Widzew o 19.55 i jedzie do Tomaszowa 35minut!! Nie do osiągnięcia czas przez żaden pojazd. Tylko jest problem, żeby w niektórych godzinach dostać się na dworzec, a jeszcze gorzej wydostać się.
Tomasz 20.02.2011 19:08
PKS Tomaszów Mazowiecki hahahaha Rzadko korzystam z ich usług ale jeśli muszę to z wielką nie chęcią. Jadąc do Wrocławia autobus miał być planowo o godz 13:25 (zaznaczam że droga była przejezdna w 100% żadnych korków zero śniegu) a przyjechał 14:30. Mimo tego kierowca był nie miły nie zrobił żadnego postoju nawet na załatwienie swoich potrzeb fizjologicznych,nie wspomnę o tym że na zewnątrz było ładnie i ciepło a w autobusie chyba ze 30 stopni a prosząc grzecznie kierowce aby przykręcił ogrzewanie mówił cyt.,,Jest zima trzeba grzać"
KCh 20.02.2011 18:41
Kursy PKS'ów z i do Tomaszówa Mazowieckiego w stronę Rawy Mazowieckiej to długa historia... Spóźnienia są swoją drogą (jak się chce wyjechać z Tomaszowa), ale zdarza się że druga skrajność iż autobusy przyjeżdżają przed czasem (jak się che dostać do Tomaszowa.). Inną kwestią, jak dotąd nie poruszaną w komentarzach są nieprawidłowe rozkłady jazdy. Pojawiają się w nich błędy lub zapisy nie mające (zawsze) odzwierciedlenia w rzeczywistości a także sprzeczne informacje... PKS Tomaszów Mazowiecki i PKS Rawa Mazowiecka (Skierniewice) często na tych samych przystankach wydają niezależnie od siebie swoje własne rozkłady jazdy. Tomaszowski przewoźnik podaje na swych rozkładach poza swoimi kursami także (niektóre) kursy innych przewoźników, problem w tym że w sposób selektywny i czasami przesuwając godziny. Jeszcze inną kwestią jest sprawdzanie rozkładów w Internecie...
student 17.02.2011 23:26
ostatnio wolę jeździć do Łodzi koleją, bo szybciej ,cieplutko w pociągach, nie spóźniają się i są dużo tańsze bilety! jak nie wierzycie, to spróbujcie sami. prywatne busy jeżdżą często, ale są drogie i zazwyczaj jest tłok,często trzeba przetrwać podróż na stojąco. PKS za to jeździ wolno, rzadko i często jest niższy komfort jazdy.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny 3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama