Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 13:31
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wielopoziomowo

Na środowej Sesji radni podjęli kilka uchwał o charakterze geodezyjnym. Zezwolono na sprzedaż nieruchomości przy ulicy Polnej, Szerokiej, Ametystowej, Szczęśliwej. W związku z realizacją zamierzeń w ramach Programu Rewitalizacji Miasta postanowiono nabyć do zasobów samorządowych, jedno mieszkanie przy ulicy Farbiarskiej i trzy nieruchomości przy ulicy Wschodniej. W tym miejscu planowane jest wybudowanie parkingu wielopoziomowego.

 Mieszkanie przy ulicy Farbiarskiej zostało sprzedane kilkanaście lat temu jego ówczesnemu najemcy i radnemu Rady Miejskiej. Dzisiaj, w związku z realizacją programu rewitalizacji, konieczne stało się jego odkupienie. – Po sprzedaży mieszkania powstała w tym miejscu wspólnota mieszkaniowa. Tymczasem, by móc w tym miejscu inwestować unijne pieniądze, musimy jako samorząd być jedynym właścicielem nieruchomości – wyjaśnia Grzegorz Haraśny. Koszt nabycia mieszkania według wyceny to blisko 168 tysięcy złotych.

– Czy nie było możliwości zamiany tego mieszkania, byśmy nie musieli wydawać tak dużych pieniędzy na jego wykup? – dopytywał Mariusz Węgrzynowski.

– Właściciel zgadzał się tylko na wykup mieszkania, a na żadne inne porozumienia nie wyrażał zgody – odpowiadał naczelnik Włodzimierz Malczewski.

Przykład powyższej uchwały wskazuje także na absurdalność sprzedaży mieszkań z bonifikatą, jaką uchwalili radni kilka lat temu. 90-procentowe upusty cenowe dla lokatorów są kosztem, jaki ponoszą tak naprawdę wszyscy mieszkańcy miasta. Być może miałyby one sens w przypadku sprzedaży całości obiektów, jednak sprzedaż jednego na dziesięć mieszkań nie zwalnia miasta od obowiązku bieżącego ich utrzymywania i ponoszenia wydatków na często zdewastowane i wymagające poważnych remontów budynki.

Dyskusja na temat zakupu trzech zabudowanych nieruchomości przy ulicy Wschodniej toczyła się już przy okazji uchwalania zmian w Budżecie Miasta. Radny Mariusz Węgrzynowski pytał o celowość zakupu oraz o ewentualne koszty z nim związane.

Według wyjaśnień, jakich udzielił wiceprezydent Grzegorz Haraśny, teren ma zostać przeznaczony pod budowę wielopoziomowego parkingu w miejsce tego, który likwidowany będzie na płycie głównej placu.


Podziel się
Oceń

Komentarze

kiki 02.05.2010 11:36
Qrde,ciumcioki zrozumcie,że dopóki nie będzie wolnego rynku mieszkaniowego Wasza pisanina i kombinowanie nie ma żadnego sensu. Całkiem normalnym jest slams dla bidoty - salony dla bogaczy. Rzeczywistość jest taka: jak się starasz i pracujesz tak żyjesz. Po co starej babie mieszkanie sto metrowe jak mieszkańcy miasta muszą za nią płacić czynsz....dotacja takie cosiko się zwie !!! Absurd...tylko wolny rynek takie sprawy jakim jest niby rozdawnictwo mieszkań w ciągu trzech miesięcy sytuację unormuje i skutecznie uzdrowi. Pozytywnych działań życzę i oby w jak najkrótszym czasie marzenia się spełniły.
TAA 02.05.2010 11:08
Chyba sam sobie przeczysz. Jesteś przeciw sprzedaży a jednocześnie piszesz że budowanie (w domyśle również utrzymywanie) przez Gminę mieszkań jest kosztowne i korupcjogenne (tu akurat zgoda). A teraz odpowiem Ci na najważniejsze pytanie. Dlaczego Gmina ma oddać za 5% wartości te mieszkania (a nawet oddać za darmo). Otóż dlatego, że weszła w ich posiadanie w sposób nielegalny! Te mieszkania zostały skradzione przez władzę komunistyczną prawowitym właścicielom i znalazły się w efekcie w tymczasowym zarządzie Gminy. Gmina nie ma prawa rościć sobie jakichkolwiek praw do tych mieszkań. Dlatego oddanie ich mieszkańcom za przysłowiową złotówkę, jest w jakimś stopniu aktem sprawiedliwości dziejowej. Sprzedając coś, w posiadanie czego weszło się na skutek kradzieży, jest niczym innym jak zwykłym PASERSTWEM! Oczywiście nie dotyczy to tych budynków, które Miasto na przestrzeni lat rzeczywiście wybudowało za pieniądze podatników. Tu się zgadzam, że żadnego rozdawnictwa być nie powinno!
MS 02.05.2010 10:21
Nie zgadzam się z taką opinią. Podstawowym celem wprowadzenia bonifikat w tej wysokości było właśnie rozdawnictwo. Nie siać, nie orać a zbierać. Słowem: komuna. czy się stoi czy się leży to się należy. Otóż nieprawda. Zasób mieszkaniowy stanowi majątek gminy. Nie ma znaczenia jego stan techniczny. Przy niedoborze mieszkań w mieście na poziomie około 500 przedstawia on realną wartość. Nikt nie ma prawa niczego nikomu rozdawać ani stwarzać możliwości do rozdawania. Czy uważasz, że słusznym było oddanie nieruchomości na ulicy Hallera jej emerytowanym najemcom za kilkaset złotych? Przypomnę, że chodzi o drewniak, zamieszkiwany przez dwie rodziny. Grunt należało sprzedać a rodzinę przesiedlić w inne miejsce. Utrzymanie mieszkań. Przecież nie o to chodzi. To najmniejszy jest problem. Mieszkania lokatorzy utrzymają. Są jednak jeszcze dachy, elewacje, klatki schodowe, i wiele innych elementów, stanowiących część wspólną nieruchomości. Te koszty są najpoważniejsze. O ile wiele osób ma poczucie własności swoich czterech kątów, to z korytarzem już niekoniecznie. A budynki wymagają wielu napraw i remontów. Osobiście również nie rozumiem dlaczego 70 tysięcy mieszkańców miasta miałoby remontować kamienicę, wydawać na to milion złotych, by lokatorzy, którzy przez kilkadziesiąt lat często ją dewastowali, otrzymali ją w prezencie. To samo dotyczy nowszych budynków. Budowa kosztuje. A budowa samorządowa kosztuje dwa razy. Najlepszy przykład to mieszkania przy bursztynowej, bardzo drogie i całkiem niefunkcjonalne, w dodatku zmarnowano teren który należało po prostu sprzedać. Całkowity brak gospodarności. mieszkania zbudowano w cenie prawie dwukrotnie wyższej niż koszt budowy dewelopera. Dziwne, że prokuratura się do dzisiaj tym nie zajęła. Ale nie może się zająć, bo nawet radni się tym nigdy nie interesowali. Wracając do tematu. Budujesz mieszkanie za 100 tysięcy i oddajesz z bonifiikatą. Przecież to okradanie podatnika. Nic więcej.
TAA 02.05.2010 09:24
@MS, Mariusz, napisałem przecież wyraźnie, że bonifikaty mają doprowadzić do tego, żeby CAŁA nieruchomość stawała się własnością mieszkańców. Wg mnie, taki był cel ich wprowadzenia. Owszem, obowiązkiem gminy jest w obecnej ustawie zapewnienie mieszkań dla mieszkańców. Ja to rozumiem że trzeba dawać wędkę a nie rybę. Zapewnienie przez stwarzanie możliwości a nie przez ordynarne rozdawnictwo mieszkań. A o to, że właściciel sobie nie poradzi z utrzymaniem mieszkania, to Ty się nie boj! Jak sobie nie poradzi to je straci i tyle. I tu dochodzimy do drugiego problemu czyli mieszkań dla marginesu. No cóż. Tu rzeczywiście należy pomyśleć nad wsparciem dla organizacji prowadzących noclegownię. Reasumując. Chodzi o to, żeby gmina nie zajmowała się tym czym nie powinna (rozdawnictwo mieszkań) a skupiła się na najważniejszych potrzebach (infrastruktura, bezpieczeństwo, administracja). Ogólnie, obaj wiemy, że temat budownictwa socjalnego i społecznego to temat rzeka i tymi krótkimi komentarzami się go nie wyczerpie.
MS 01.05.2010 15:25
Niestety Tadeuszu nie masz racji. Jeżeli poza strefą centrum sprzedamy mieszkania za 5% ich wartości, to nie jest równoznaczne z pozbyciem się problemu a wręcz przeciwnie. Wydanie 2,3,4 czy nawet 5 tysięcy złotych nie jest równoznaczne z tym, że nowi właściciele będą chcieli inwestować w tzw. część wspólną. Powiem więcej. Zważywszy to, w jakim stanie jest większość zasobu może ich być zwyczajnie na to nie stać. Co do miejskiego prawa własności, to zapytam, jak się ma do tego co piszesz obecny system prawny, który jako jedno z zadań własnych wskazuje obowiązek zapewnienia mieszkań dla mieszkańców. Mało tego. System finansowanie z środków KFM umożliwia partycypację w kosztach budowy osób prywatnych i firm, zakazując sprzedaży wybudowanych w ramach tego systemu mieszkań. Podsumowując. Sprzedaż? Tak! W cenach rynkowych! Tylko taki system jest w stanie zapewnić odpowiednie środki w przyszłości na utrzymanie obiektów. Pomysł z systemem kredytowania ceny zawierającej bonifikatę jest jeszcze absurdalny. Jeżeli musisz skredytować 1000 złotych, to jest mało prawdopodobne byś w przyszłości sprostał wyzwaniom inwestycyjnym. Oczywiście można zaciągać kolejne kredyty. tym razem na cele remontowe. Efekt? Przejmowanie przez banki lokali i nieruchomości i powrót lokatorów na listy oczekujących na mieszkania komunalne. Koło się zamyka.
Tadeusz A. Adamus 01.05.2010 10:42
Nie zgadzam się z twierdzeniem, że upusty są absurdalne. Nie wiem, czym kierowali się inni radni przy ich uchwalaniu, mogę natomiast wypowiedzieć się czym ja się kierowałem. Otóż Miasto nie powinno być generalnie właścicielem żadnych lokali mieszkalnych czy użytkowych, oprócz obiektów użyteczności publicznej. Bonifikaty są narzędziem, które powinno spowodować, że lokale staną się prywatną własnością. W mojej opinii, Miasto dziś źle posługuje się tym narzędziem. Zamiast czekać grzecznie, który z obecnych najemców zdecyduje się łaskawie na wykup mieszkania z bonifikatą, należy aktywniej działać w tym zakresie. Przede wszystkim, należy dla mniej zaradnych i zasobnych stworzyć wspólnie z bankami gotową ofertę wykupu pod konkretne mieszkanie. Jeśli i z tego lokator nie zechce skorzystać, należy przenieść go do innego lokalu a do tego zakwaterować osobę gotową wykupić mieszkanie na własność. W ten sposób doprowadzi się do sytuacji, kiedy cały budynek stanie się własnością mieszkańców. Bierne oczekiwanie na to, czy ktoś z kamienicy zdecyduje się na wykup, nie jest najlepszym sposobem wykorzystania instytucji bonifikat. To tyle w kwestii ogólnej bonifikat.
Mieszkaniec 30.04.2010 17:27
Panie Zagozdon! Jutro 1. maja. Dlaczego krawężniki nie są pomalowane na biało, a trawa bardziej zielona? Czy Pana przyboczni towarzysze-spowiednicy z SLD nie powiedzieli Panu jak to się robi? Mają przecież 50 letnie doświadczenie w okupacji kraju. Cieszy mnie niezmiernie, że dobrze Pan się bawił za pieniądze tomaszowian na imprezie u Przewodniczącego Barańskiego we wod-kanie. Szkoda, że to my musimy płacić za te balety i ogromne ogłoszenia TTBSu w gadzinówce (strona A3 kolor 2200 złx4=8800zł). Czy tyle to kosztowało???

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Środa, 3 czerwca 2026 roku, przynosi dzień utkany z wielkich ambicji, ostrych sporów i dźwięków, które zmieniały świat. W kalendarium spotykają się Mikołaj Kopernik piszący z Fromborka naukową polemikę, Jan Zamoyski — polityk, hetman i budowniczy własnego miasta, deklaracja mocarstw zapowiadająca odrodzenie Polski, Aretha Franklin z hymnem „Respect”, The Doors rozpalający radiowe etery i współczesna Polska, w której od dziś zmieniają się przepisy dla najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Data dodania artykułu: 03.06.2026 09:11
3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

Nikt w Ukrainie nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej, ale wielu Ukraińców uważa UPA za część walki o niepodległość – powiedział PAP Roman Romaniuk, dziennikarz polityczny opiniotwórczego portalu „Ukraińska Prawda”. Data dodania artykułu: 02.06.2026 08:20
Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci

Dziś jest wtorek, 2 czerwca, sto pięćdziesiąty trzeci dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.20, zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Maria, Marianna, Erazm, Eugeniusz, Mikołaj oraz Piotr. Data dodania artykułu: 02.06.2026 07:58
2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny 3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama