Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 12:26
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Powiat jednak nie zapłaci

W styczniu 2008 roku całą Polskę obiegła dramatyczna wiadomość o możliwości ewakuacji tomaszowskiego szpitala. Do miasta ściągnęły media i politycy. Sytuacją zainteresował się sam premier Donald Tusk. Ostatecznie niebezpieczeństwo zażegnano, gdy nowy dyrektor Jacek Chyliński podpisał porozumienie z protestującymi lekarzami. Miało ono gwarantować stopniowe podwyżki dla aż do osiągnięcia progu 2,5 krotności średniej krajowej w 2009 roku. Porozumienie nigdy nie zostało „skonsumowane”. Zarząd Powiatu i dyrekcja Szpitala stanęły na stanowisku, że dokument został podpisany pod przymusem, jest więc nieważny z mocy prawa. Z tą argumentacją nie zgodziła się grupa lekarzy i złożyła sądowe pozwy z żądaniem wypłaty zaległego wynagrodzenia. W miniony czwartek Sąd wydał w tej sprawie pierwszy wyrok. Wygrał Powiat, lekarze przegrali.

- Panie Starosto, w ubiegłym tygodniu wygraliście proces, jaki wytoczyła Powiatowi grupa lekarzy, w związku z nie wywiązaniem się przez Was z podpisanych w styczniu 2008 porozumień.

Dokładnie mówiąc Sąd oddalił pozwy złożone przez lekarzy. Dotyczyły one wypłaty dla każdej osoby kwoty około 7 tysięcy złotych. Łącznie do sądu wystąpiło 57 – u lekarzy, czyli nie wszyscy, którzy byli zatrudnieni w tym czasie w Szpitalu. Rzeczywiście sprawy sądowe były związane z porozumieniem, o którym pan wspomniał.  To porozumienie rodziło negatywne skutki finansowe dla całego Powiatu, byliśmy tego od samego początku świadomi. Mimo to, podpisaliśmy je. Nie mieliśmy innego wyjścia. Gdy sytuacja się ustabilizowała uznaliśmy, że podpisaliśmy je pod przymusem. Chcę podkreślić raz jeszcze, że zostało ono podpisane świadomie, w trosce o bezpieczeństwo pacjentów.

- Jakiego rodzaju był to przymus?

To proste, gdybyśmy tego porozumienia nie podpisali, mielibyśmy ewakuację szpitala, w tym trzech, czy czterech nieprzytomnych pacjentów w stanie bardzo ciężkim z oddziału intensywnej opieki medycznej. Na to nie mogliśmy sobie pozwolić. To było duże ryzyko, że z tymi ludźmi stanie się coś niedobrego. Mieliśmy tu do czynienia z szantażem, że lekarze odejdą od łóżek pacjentów. Dlatego porozumienia podpisaliśmy.

- Lekarze twierdzą coś zupełnie przeciwnego. Według ich relacji, nie było takiego zagrożenia.

Tak mówią ale ja mam pisma, w których ordynatorzy jasno stwierdzają, że nie są w stanie zapewnić opieki medycznej dla pacjentów od godziny 20:30, więc jak to rozumieć? Nie będziemy dyskutować o słownych grach, ponieważ mamy to udokumentowane w sposób jednoznaczny.

- Wada oświadczenia woli?

Tak. Próbowaliśmy przez trzy miesiące rozmawiać. Teoretycznie od 1 kwietnia zapisy porozumienia powinny stać się wiążące. Jego treść była powszechnie znana. Także tzw. ścieżka dojścia do tych 2,5 średnich krajowych. Niestety, w tym czasie nie udało się osiągnąć consensusu. Dlatego 30 marca ubiegłego roku przekazaliśmy oświadczenie, w którym uchyliliśmy się od realizacji wspomnianej „ścieżki dojścia”, z uwagi na warunki,  jakich doszło do podpisania dokumentu 4 stycznia. Stąd właśnie obecna sprawa w Sądzie.

- Sąd przyjął argumentację Powiatu w całości?

Sąd uznał, że praktycznie, że negocjacje nie były prowadzone w warunkach równości obydwu podmiotów. Jedna z e stron nie miała możliwości swobodnego podejmowania decyzji. Samo więc podpisanie przez nas tego porozumienia nie mogło nieść za sobą skutków prawnych. Było prawnie nieskuteczne.

- Podobno lekarze też zostali w pewien sposób ukarani.

Wszyscy zostali obciążeni kosztami w wysokości o ile się nie mylę 900 złotych od osoby.

- Wyrok może wydawać się dosyć zaskakujący dla wielu osób.

Powiedziałbym, ze nawet bardzo zaskakujący. Jest to precedens w skali kraju, szczególnie ważny dlatego, że nie byliśmy jedyną placówką, która takie wymuszone porozumienie podpisała.

- Czy to nie jest trochę tak, że sąd odbiera takim wyrokiem, czy postanowieniem prawo do strajków i protestów?

Nie można tak mówić. Trzeba przecież pamiętać, że zawód lekarza jest bardzo specyficzną profesją. Nie można używać argumentu, że się odchodzi od łóżka pacjenta, to nie jest fabryka, gdzie bez większej szkody można przerwać produkcję, gdzie nic się nikomu nie stanie. Czy można posuwać się aż do takiego stopnia, by sprowadzać zagrożenie na życie i zdrowie pacjentów? Myślę że nie.

- Myśli Pan, że żądania lekarzy były zbyt wygórowane?

Tak myślę. Powinny być przede wszystkim realne a nie oderwane od rzeczywistości. Nie może być tak że lekarze żądali uposażenia na poziomie około 10 tysięcy złotych. Do tego dochodziłyby: 20% dodatku stażowego, 5% premii i wynagrodzenie za dyżury. Łącznie wyniosłoby to ponad 20 tysięcy złotych. To chyba nie jest poziom wynagradzania, jaki powinien być w tomaszowskim szpitalu. Oczywiście są lekarze, którzy powinni zarabiać 20 tysięcy złotych ale nie wszyscy, tylko ci najlepsi.  Kwoty, o jakich mówimy, to już naprawdę jest poziom profesorski.

- Jak dużą kwotę Powiat zaoszczędzi dzięki tej decyzji Sądu?

Nie robiliśmy symulacji. Ale można sobie pomnożyć 7 tysięcy złotych razy 57 pozwów. Wyjdzie chyba blisko 400 tysięcy złotych.

- Wyrok jest nieprawomocny?

Jest nieprawomocny. Obecnie czekamy na jego pełne uzasadnienie. Podejrzewam, że druga strona się odwoła. Mam nadzieję, że nie wszyscy lekarze złożą odwołania i że zrozumieją, że żądania były jednak zbyt daleko idące.
 

Ze Starostą Powiatu tomaszowskiego Piotrem Kagankiewiczem rozmawiał Mariusz Strzępek

*****
Artykuł 87 Kodeksu Cywilnego 

Kto złożył oświadczenie woli pod wpływem bezprawnej groźby drugiej strony lub osoby trzeciej, ten też może uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia, jeżeli z okoliczności wynika, że mógł się obawiać, iż jemu samemu lub innej osobie grozi poważne niebezpieczeństwo osobiste lub majątkowe.


Podziel się
Oceń

Komentarze

kiki 29.11.2009 16:13
A w Oświęcimiu lekarze tak dbali o zdrowie chorych,że jednego wybitnego Polaka Hitler musiał zwolnić z obozu ze względu na jego zły stan zdrowia. Gdyby tak teraz naszych wybitnych przedstawicieli oddać pod opiekę podobnym do działań w/w napewno byliby wyleczeni a i świat byłby lepszy.
Tomaszowiak 29.11.2009 13:15
No dobra szanuję Agę! Pasi!
Maxi 29.11.2009 12:41
Nie musisz kochać Agi tylko ją szanować i zdawać sobie sprawę jaką ciężką i niewdzięczną pracę wykonują.
Tomaszowiak 29.11.2009 12:19
Od dziś kocham Agę! Ona nie kocha nas meneli. Podludzie do dołka!
AGA 29.11.2009 11:17
Ad.47 -Nie musisz nas lubić żałosny zakompleksiony człowieczku.Nikt nawet od Ciebie nie żąda wdzięczności -tylko płać za ratowanie życia lub zdrowia albo za leczenie kaca jak sie nawalisz tanim wińskiem ,a nie ciągle chciałbyś wyłudzać darmowe usługi za marne grosze które płacisz do NFZ albo i w ogóle nie płacisz bo płaci za ciebie państwo czyli my wszyscy.
tomaszowiaK 28.11.2009 19:40
lokalny patrioto- doktorku , nikt was nie lubi. Jesteście żałośni!
maxi 28.11.2009 19:15
Ludzie jesteście okropni!!! Dwukrotnie byłam pacjentką naszego szpitala i nie mogę nic złego powiedzieć na temat naszych lekarzy. Uratowali mi życie i nie wzięli nawet grosza.Ich praca jest naprawdę ciężka i stresująca , te dyżury 24 godzinne . /wyobrażacie sobie być w ciągłej gotowości 24 godz. na dobę?.../ Nie macie pojęcia jak trudnymi są studia, sześć lat ciężkiej nauki, potem staż i specjalizacja. a na koniec marne pieniądze i zero wdzięczności. I to na tyle.
Z.K 13.10.2009 12:59
Nie są często" wyższe od pensji lekarzy" tylko z reguły są wyższe. Nikt z tych bonzów nie pracowałby za 3010 zł na miesiąc!(dla specjalisty z tzw. II stopniem)Wielu lekarzy też nie chce i dlatego już poodchodzili do innych szpitali.
lokalny patriota 06.10.2009 19:34
A ja mam takie przemyślenia: Ciekaw jestem ile zarabia dyrektor szpitala i cały zarząd. Z tego co wiem ich pensje są często wyższe niż pensje lekarzy, więc ja się pytam czy ta jest normalne????? Otóż w Polsce jest!!!! Prezes zarządu szpitala to nie kto inny jak człowiek PO który oprócz tego stołeczka ma jeszcze kilka innych w różnych miejski spólkach! To jest żenada!!! A Kagan sie cieszy ze udupil lekarzom podwyzki... Nic tylko w związku z tak olśniewająco skutecznymi działaniami należy wypłacić wysokie premie dla starosty i jego kolegów z zarządu szpitala... Przecież zaoszczędzili wiec jest pare groszy do podziału... I jeszcze jedno... Nie mnie jest oceniać kompetentność lekarzy w naszym szpitalu bo właściwie nie potrafiłbym z imienia i nazwiska wymienić nawet pięciu ale ich praca polega na ratowaniu życia... Więc pytam sie kto powinien zarabiać więcej lekarz czy kolega starosty.... Pozdrawiam....
Kibic 21.09.2009 20:20
Hehe Mruczek żal mi Cię doktorku. A trzeba było uczciwie pracować a n ie okradać szpital. Tak mam wrażenie po Twoich wpisach, że jesteś niespełnionym doktorkiem.
Mruczek 21.09.2009 17:50
To szpital jeszcze nie padł tudzież nie został sprywatyzowany? Aż dziwne - po co nam takie bezsensowne obciążenie? Trochę to przypomina sytuację stoczni lub kopalń - jesteśmy dumni że mamy ale interes jest nieopłacalny i trzeba do niego dokładać. Dla mnie jedynym wyjściem z sytuacji jest prywatyzacja - nie przez jakiegoś kolesia lekarza obecnie w szpitalu pracującego, ale przez człowieka z głową do biznesu. Nie podoba się lekarzowi czy pielęgniarce pensja - to dziękujemy - na wasze miejsce zawsze się ktoś znajdzie. Takim prawem rządzą się zwykłe prywante firmy i takimiż powinien się rządzić szpital. Bo chyba żadną tajemnicą nie jest że lekarz nie pracuje w jednym miejscu (jak pokazały ostatnie kontrole opisywane w gazetach niektórzy z doktorków byli w kilku miejscach w tym samym czasie biorąc za to kasę). Jak komuś będzie zależało na pracy w szpitalu to zgodzi sie na taką pensję jaką mu zaproponują - bo i tak dorobi prywatnie (co JUŻ jest powszechną praktyką)... Ale nie - przecież lekarze mają tak ciężko...
Stanisław 01.09.2009 23:10
Bo starosta to łgarz, ten były już dyrektor szpitala też, sprawdziło się stare przysłowie "jak trwoga to do boga" trzeba było nie podpisywać weksli, że im dacie podwyżkę. Tak żeście się przed kamerami wtedy chwalili, że starosta, zarząd, dyrekcja doprowadziła do zażegnania konfliktu. Dziwię się tylko wyrokowaniu przez sąd (myślę, że tylko tomaszowski) o braku podstawy, czy wymyślnej podstawie, że to niby władza pod przymusem dała podwyżki, jak to pytam, za co władza dyrekcja bierze pieniądze, za to żeby trudne sytuacje też rozwiązywać. Medale tylko brać jak ostatnio połowa radnych.
kiki 31.08.2009 20:30
[email protected] wal świra poczytaj o prywatnych uczlniach prawa i innych. Wydaja jakieś swistki bez zezwolenia MEN i to ma być dokumet... jaki i dla kogo...chyba dla rabbiego. To za komuny takie formy pseudo kształcenia promowano i nagradzano pod hasłem mierny ale wierny. A jakść świadczonych usług jaka jest...każdy wie kto z tymi miernotami ma do czynienia. ROLF....przestań kpić....to samo dotyczy wykształciuchów uczelni wyższych społczno - ekonomicznych,którzy to miast ekonmistami zostają zwykłymi dziadrachańcami na bazarku. Teraz wiesz dlaczego Hermes jest bogiem kupców i złodzieji....mądralo za swoją kasiorę.
lol 30.08.2009 16:37
W myśl teorii tutaj wypisanych, każdy kto skończył studia na publicznych uczelniach powinien pracować za grosze? Czyli informatyk, lekarz, urzędnik powinien pracować za darmo? Idąc tym tokiem myślenia farmaceuta powinien sprzedawać leki po cenach hurtowych, bez marży bo też wykształcenie otrzymał od państwa? Co tam, że musiał jechać w niektórych przypadkach do miasta oddalonego od jego domu parę set kilometrów i tam musiał dorabiać w McDonaldzie aby na życie starczyło, powinien za darmo robić. Podobnie sędziowie i prawnicy powinni 24/7 siedzieć i wydawać wyroki bez odpoczynków bo w większości wykształcenie mają od państwa. Idąc jeszcze dalej tym tokiem rozumowania, nie można ograniczać tego tylko do szkół wyższych. Tak samo dekarz, hydraulik, elektryk i inni technicy powinni pracować za darmo po kosztach. Tylko co zrobić z tymi co skończyli prywatnie uczelnie, za własną kasę? Ogólnie rzecz biorąc prawie wszyscy wykształceni powinni robić za darmo jeden dla drugiego, a jedynymi którzy mają się prawo dorobić i zarabiać są ludzie bez wykształcenia, którzy mają własny biznes albo przerzucają ziemie łopatą......Weźcie się walnijcie w pusty łeb tomaszowskie parobki, a nie piszecie bzdury, którymi was faszerują zarówno w TVN, TVP i TRWAM.....
kiki 28.08.2009 13:18
ła jej...to Starosta ma wykształcenie ginekologiczne ?.... Ciekawe,czemu prowesję do tej pory ukrywał ?... Sprytne posunięcie.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Amerykańskie wojska w Polsce. Rząd szykuje infrastrukturę, logistykę i pieniądze przed rozmowami w Waszyngtonie

Premier Donald Tusk poinformował, że we wtorek Komitet Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego zajmie się przygotowaniami do możliwej zwiększonej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Chodzi o miejsca, infrastrukturę, logistykę i finansowanie. Sprawa nabiera politycznej temperatury przed wizytą prezydenta Karola Nawrockiego w Waszyngtonie, gdzie jednym z kluczowych tematów ma być bezpieczeństwo Polski i stała obecność żołnierzy USA. Data dodania artykułu: 13.06.2026 12:01
Amerykańskie wojska w Polsce. Rząd szykuje infrastrukturę, logistykę i pieniądze przed rozmowami w Waszyngtonie

13 czerwca: od Smoleńska i Rokitnej po V1, Solidarność Walczącą i pierwsze eurowybory

Sprawdziłem najważniejsze punkty. Jedna rzecz wymaga poprawki przed publikacją: Bronisław Baczko zmarł 29 sierpnia 2016 roku w Genewie, nie w 2026 roku. To warto poprawić, bo inaczej czytelnik od razu złapie tekst za gardło. Źródła potwierdzają też datę pierwszych polskich wyborów do Parlamentu Europejskiego — 13 czerwca 2004 r., 54 mandaty i bardzo niską frekwencję — oraz dzisiejszy kontekst Komisji Weneckiej i powrotu kolei do Łomży. Data dodania artykułu: 13.06.2026 09:15
13 czerwca: od Smoleńska i Rokitnej po V1, Solidarność Walczącą i pierwsze eurowybory

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Marty McFly i Doktor Brown powracają. Kultowy „Powrót do przyszłości II” znów na wielkim ekranie Farbiarska 9/11 po wielkiej zmianie. Budynek odzyskał dawny blask IMGW ostrzega przed burzami. Alert obejmuje także Tomaszów Mazowiecki 13 czerwca: od Smoleńska i Rokitnej po V1, Solidarność Walczącą i pierwsze eurowybory Święto Dobrych Rad. Dziś każdy może zostać ekspertem od cudzego życia Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika?
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skład:bawełna 80%, Prolen® Siltex ze srebrem 17%, Lycra® 3% Wielkości:35-37, 38-40, 41-43, 44-46, 47-49 (oprócz koloru białego i szarego)        (według ZN-JJW-P-005)Konstrukcja:Skarpetki nieuciskające Medic Deo® Silver to komfortowe skarpetki zdrowotne wykonane z naturalnej przędzy bawełnianej z dodatkiem jonów srebra. Skarpety ze srebrem Medic Deo® Silver mogą dzięki temu służyć jako naturalne wsparcie w profilaktyce i leczeniu różnych schorzeń stóp i nóg!Specjalna konstrukcja cholewki i niewielka domieszka nowoczesnego włókna Lycra® w całym wyrobie powodują idealne bezuciskowe przyleganie do nóg i maksymalną elastyczność - nietamowanie przepływu krwi i komfort nawet dla opuchniętych nóg.Dzięki działaniu przędzy z jonami srebra, wzmocnionemu apreturą antybakteryjną i antygrzybiczną Sanitized®, skarpetki hamują rozwój mikrobów i zapobiegają jednocześnie przykremu zapachowi podczas użytkowania. Miejsca stóp narażone na otarcia i urazy są chronione przez miękką trójwarstwową dzianinę frotte. Opaska elastyczna na śródstopiu zapobiega przesuwaniu się skarpetki na nodze.Skarpetki nadają się znakomicie do aktywności fizycznej. Do produkcji skarpetek jest używana czysta bawełna - naturalna przędza najwyższej jakości.SKARPETKI ZAREJESTROWANE JAKO WYRÓB MEDYCZNYZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora 
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533DB

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533DB

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisCzy łóżko rehabilitacyjne można otrzymać od nas niemal za darmo? Tak. Pomożemy załatwić wszelkie formalności  Na zdjęciu: Obudowa PB 533 DB w kolorze orzech, z dwoma wkładami PB 521 wraz z okrągłymi podstawami łóżka.Obudowa PB 533 DB wraz z wkładami PB 521, to nasza propozycja rozwiązania umożliwiającego korzystanie z łóżka przez oboje partnerów przy zachowaniu wszystkich jego istotnych funkcji. To jedyne w swoim rodzaju łóżko umożliwia stałe wsparcie i obecność opiekuna/partnera, co stanowi istotny czynnik w rekonwalescencji i opiece nad chorym.Więcej informacji Kolory standardowe: Kolory niestandardowe*:DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Indywidualne sterowanie leżami2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Podwójny system podnoszenia3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżkaOPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kółPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze330 kgMaksymalna waga użytkownika2 × 140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 165 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama