Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 5 czerwca 2026 03:54
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny

Spółka i nowy skarbnik

Wczoraj odbyła się 39 sesja Rady Powiatu, na której powołano nowego skarbnika powiatu oraz krótko podsumowano pierwsze osiem dni spółki Tomaszowskiego Centrum Zdrowia, czyli byłego Szpitala Rejonowego. Sesja przebiegła dość spokojnie. Trafiły się jednak momenty, gdy radni podnosili głos i poważnie wiało grozą. Szczególnie podczas głosowania nad uchwałami dotyczącymi „budowlanki” oraz zaciągnięcia przez powiat kredytu długoterminowego – Czy ma to związek ze ścieżką rowerową? – pytali zdenerwowani radni.

Wczorajsza 39. sesja Rady Powiatu pierwotnie miała składać się z 15 punktów obrad. Przyjęto jednak do porządku trzy dodatkowe. Radni postanowili rozpatrzyć między innymi uchwałę dotyczącą likwidacji Zespołu Ponadgimnazjalnych Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących (ZPSZiO), czyli dawnej „budowlanki”, oraz uchwałę dotyczącą powołania nowego Skarbnika Powiatu na miejsce Teresy Głębowskiej, która w zeszłym miesiącu odeszła na emeryturę. Na 39. sesji stawiło się jedynie 20 radnych, lecz była to liczba wystarczająca do zachowania kworum.

Nikt rachunku nie wystawił

Sesja już tradycyjnie rozpoczęła się od raportu składanego przed Radą przez Jacka Chylińskiego, w którym dyrektor szpitala podsumował ostatni miesiąc działalności szpitala. Starał się również bardzo krótko scharakteryzować ostatnie półtora roku prac placówki.

– Dążymy do zmniejszenia zadłużenia szpitala. Obecnie trwa jego likwidacja, której harmonogram przewiduje 35 punktów. Mamy nadzieję, że uda nam się zakończyć prace przed założonym wcześniej terminem, czyli 30 IX 2009 r. – mówił Chyliński. – Liczymy też na rządowy plan B, który pozwoli nam znacząco oddłużyć szpital.

Chyliński przypomniał również zmiany, jakie zaszły w szpitalu przez półtora roku jego dyrektorowania.

– Został kompleksowo wyremontowany oddział urologiczny. Zakupiliśmy też nowy aparat rentgenowski. Dbamy o wygląd placówki – podkreślił dyrektor.

Niestety dyrektor nie mógł przedstawić Radzie szczegółowej informacji o sytuacji finansowej szpitala za czerwiec, gdyż nie zostały do końca zafakturowane wszystkie przychody oraz koszty. Ze wstępnych danych wynika jednak, że czerwiec dla szpitala zakończy się wynikiem dodatnim.

Po wystąpieniu Jacka Chylińskiego radni zażyczyli sobie, by głos zabrał Janusz Krakowiak, prezes Tomaszowskiego Centrum Zdrowia, którym od 1 lipca jest szpital.

– Centrum działa już 8 dni i mogę powiedzieć, że jest dobrze. 1 lipca przejęliśmy nadzór nad placówką i opiekę nad pacjentami. Myślę, że ci pacjenci, którzy dopiero opuścili szpital, przekonali się, że nie ma żadnych płatności za leczenie. Nikt im rachunku nie wystawił – mówi prezes Krakowiak.

Wszyscy pracownicy szpitala, zarówno lekarze, jak i pielęgniarki, zostali zatrudnieni już na nowych warunkach. Obecnie na etatach jest 620 osób. Jedynie czterej pracownicy chcą wypowiedzieć umowę.

Pojawił się też nowy zapis, według którego nie można opuścić stanowiska pracy, dopóki nie przyjdzie zmiennik.

– To nowa zasada pracy, dzięki której nie ucierpi pacjent. Powoduje zwiększoną odpowiedzialność lekarzy. Powinna poprawić się jakość świadczeń zdrowotnych. Za miesiąc wprowadzimy ankiety dla pacjentów. Będą w nich mogli oceniać pracę lekarzy oraz same oddziały – informuje prezes.

Na zakończenie prezes powiedział, że pierwsze zyski wygenerowane przez spółkę zostaną przeznaczone na lepszą organizację szpitala.

W sprawie szpitala wniosek formalny złożył radny Stanisław Karwas, który zaproponował, aby Janusz Krakowiak – podobnie jak robił to wcześniej dyrektor Chyliński – składał Radzie na każdej sesji raport z działań. Do wniosku przyłączył się radny Marcin Witko.

– Informować powinno się nas częściej. Szpital to nie jest prywatny folwark. Ludziom należy się informacja – zaznaczał stanowczo Witko.

Wniosek przeszedł 17 głosami, przy jednym przeciwnym i jednym wstrzymującym się.

Kwiatów nie było

Bardzo istotnym punktem obrad było powołanie na wniosek Starosty nowego Skarbnika Powiatu. Została nim Jolanta Ciach. Radni nie oponowali. Zaakceptowali wybór Starosty większością głosów, przy jednym głosie wstrzymującym się.

Jolanta Ciach posiada 29-letni staż pracy. Wcześniej pracowała w Urzędzie Miasta na stanowisku inspektora ds. kontroli finansowej. Jest absolwentką Akademii Ekonomicznej. Posiada Certyfikat Księgowego.

– Będę starała się dobrze pracować, tak jak robiłam to wcześniej w Urzędzie Miasta – mówiła Ciach.

Gratulował jej Starosta Piotr Kagankiewicz oraz Przewodniczący Rady Powiatu, Andrzej Barański. Uwaga zebranych skupiona była na kwiatach, które stały na stole obok mównicy. Spodziewali się bowiem, że są przeznaczone dla pani Jolanty.

– Te kwiaty nie są dla pani – mówił Barański. – Chcemy wręczyć je byłej skarbnik. Zrobię to później, ponieważ nie ma jej na sali – zakończył.

Cała sytuacja była bardzo niezręczna. Ktoś przecież mógł pomyśleć o drugim bukiecie. Miało być dobrze, a wyszło jak zwykle.

Nowa osoba na stanowisku Skarbnika Powiatu nie jest w żadnym stopniu kontrowersyjna, wobec czego nie wybuchła też głośna dyskusja dotycząca wyboru dokonanego przez Starostę. Radni kierowali natomiast pytania do Jolanty Ciach. Niektóre były bardzo niefortunne.

– Mogłaby pani powiedzieć coś o swojej rodzinie? – pytał radny Szczepan Goska.

Cała sala wybuchła śmiechem. Radny po chwili zorientował się, że palnął gafę i zmienił pytanie.

– Czy należy pani do jakiejś frakcji politycznej? – zapytał poważnie.

Nie należę do żadnej partii. Nie mam też żadnych powiązań z partiami politycznymi – odpowiedziała Ciach.

Na co ten kredyt?

Przed głosowaniem uchwały dotyczącej zaciągnięcia przez powiat kredytu długoterminowego miał miejsce poważny atak na Bogdana Kąckiego, Członka Zarządu Powiatu, który przedstawiał radnym jej treść.

Zgodnie z treścią uchwały powiat miałby zaciągnąć 12,5 mln zł kredytu na pokrycie wydatków związanych z inwestycjami, kredytami, pożyczkami oraz pozostałymi – „innymi wydatkami”. Wrzawa rozgorzała, gdy radni usłyszeli, ile pieniędzy miałoby zostać przeznaczonych na te „inne wydatki”. Kącki poinformował ich bowiem, że jest to 1,8 mln zł.

– Co to za inne wydatki, że wiążą się z tak dużą sumą pieniędzy? – zapytał Kąckiego radny Sławomir Szewczyk.

Kącki nie potrafił szczegółowo sprecyzować, na co ma zostać przeznaczona ta kwota pieniędzy. To tylko rozjuszyło Szewczyka.

– Czy to kredyt na spłacenie ścieżki rowerowej? – grzmiał radny.

– Oczywiście, że nie będzie przeznaczony na ścieżkę – odpowiedział spokojnie Bogdan Kącki.

Do dyskusji włączył się Starosta.

Kredyt zaciąga się po to, aby nie zwiększać deficytu budżetowego. Będzie na wszelki wypadek. Kwota 12,5 mln jest według mnie dobrym zabezpieczeniem – mówił Kagankiewicz.

Radny Witko złożył natomiast wniosek formalny, aby przełożyć głosowanie nad kredytem. Uzasadniał go brakiem skarbnika (Jolanta Ciach została Skarbnikiem dopiero na końcu 39. sesji – punkt 14 obrad; punkt dotyczący kredytu długoterminowego był 9. w kolejności). Wniosek został odrzucony. Za było 7 radnych. 12 było przeciwnych, natomiast jeden wstrzymał się od głosu.

W głównym głosowaniu punktu 9 obrad wzięło udział 20 radnych. Za zaciągnięciem kredytu głosowało 17 radnych, przeciw był jeden. Aż 7 wstrzymało się od głosu.

Zmiany w budżecie zatwierdzone jednogłośnie

Podczas wczorajszej sesji uchwalono zmiany w budżecie Powiatu Tomaszowskiego na 2009 r. Przesunięto między paragrafami kwotę 2 600 zł z działu Bezpieczeństwo publiczne i ochrona przeciwpożarowa do działu Kultura fizyczna i sport. Ma to związek z ostatnimi sukcesami WOPR-owców, którzy zajmują wysokie miejsca w Mistrzostwach Polski w Ratownictwie Wodnym.

Kwota 2 600 zł przyda się do pokrycia kosztów związanych z udziałem 4 reprezentantów powiatu w MP w Ratownictwie Wodnym w Bydgoszczy oraz organizacji V Dwuboju Pływackiego o Puchar Starosty Tomaszowskiego „Borki 2009”, który odbył się w minioną sobotę.

Dodatkowe pieniądze zostaną w tym roku przeznaczone na drogi powiatowe. Walczył o nie radny Andrzej Wodziński.

– Potrzeba 50 tys. zł więcej na priorytety związane z ich utrzymaniem. Chodzi tutaj o zieleń znajdującą się wzdłuż dróg oraz o piach po burzach na ulicach w powiecie. Należy go jak najszybciej uprzątnąć – mówił Wodziński.

W dziale Ochrona zdrowia zwiększono wydatki o kwotę 895 tys. zł. Pieniądze mają zostać przeznaczone na takie zadania, jak utworzenie centrum diagnostyki obrazowej przy Tomaszowskim Centrum Zdrowia oraz na zakup sprzętu i aparatury medycznej w celu podniesienia jakości i dostępności usług medycznych.

Raka profilaktycznie

Powiat Tomaszowski udzieli pomocy finansowej Gminie Inowłódz, która jako jedyna zdecydowała się na realizację „Programu profilaktyki raka szyjki macicy w gminie w latach 2009–2010”.

Realizacja programu kosztuje 30 tys. zł. Gmina Inowłódz przeznaczyła na ten cel 20 tys., o resztę poprosiła powiat. Radni jednogłośnie zdecydowali, takiej pomocy finansowej należy udzielić, byli jednak nieco zawiedzeni, że tylko jedna gmina zdecydowała się wziąć udział w programie.

Dzięki programowi 24 piętnastoletnie dziewczynki z inowłodzkiego gimnazjum zostaną zaszczepione przeciwko HPV. Koszt jednego cyklu, składającego się z trzech szczepionek, to 1 500 zł.

Budowlanka raz jeszcze…

Wydawać by się mogło, że temat ZPSZiO został już zamknięty. Jednak powrócił jak bumerang podczas wczorajszej sesji. Okazało się bowiem, że uchwała o likwidacji szkoły była źle skonstruowana.

Uwzględniała rozwiązanie „Zespołu Ponadgimnazjalnych Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Tomaszowie Mazowieckim”, tymczasem – według obecnej linii orzecznictwa – akt rozwiązania musi wyodrębniać poszczególne szkoły i placówki wchodzące w skład wspomnianego zespołu.

Wczorajsza uchwała miała na celu uporządkowanie sprawy. Głosowanie radnych nie dotyczyło ponownego rozpatrzenia przyszłych losów szkoły, a jednak zrodziła się zażarta dyskusja, w której zabrali głos obrońcy ZPSZiO.

Ponownie dawał się we znaki radny Sławomir Szewczyk, tym razem Naczelnikowi Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu, Katarzynie Banaszczak.

– Czy my nie umiemy nawet dobić tej szkoły? Radcy prawni są po prostu nieudolni w przygotowywaniu uchwał. Który to raz zajmujemy się tymi uchwałami? – pytał zdegustowany Szewczyk.

Radny Grzegorz Świetlik złożył wniosek formalny, w którym zaproponował, aby uchwała była głosowana imiennie. Wtórował mu Witko.

– Głosowanie imienne powinno się odbyć po to, aby utrwalić w pamięci mieszkańców Tomaszowa, jak głosowali radni tej kadencji – przekonywał. – Likwidacja szkoły to nie jest powód do dumy dla radnych – dodał.

Rada jednogłośnie zadecydowała, że uchwała będzie głosowana imiennie. Została przyjęta 9 głosami. Przeciw było 7 radnych. 5 wstrzymało się od głosu.

Kolejna sesja Rady Powiatu odbędzie się pod koniec sierpnia.


Podziel się
Oceń

Komentarze

kibic 12.07.2009 10:18
Cieszę się, że źle trafiłem. 110 lat życia dla rodziców. Co do reszty. Masz wiedzę o tym co jest i gówno wiesz jak będzie. Czemu nie dasz szansy nowej dyrekcji? Też nie mam do końca przekonania. Ale wiem jedno. Tak jak wygląda dziś nasz szpital to wielka pomyłka. PS. Jacy radni są tak exlusiw obsługiwani?
John Josef 11.07.2009 21:15
Panie Kibic znowu pudło-Mój Tatuś niestety nie był wielkim chirurgiem czego zapewne żałuje, ale się w grobie nie przewraca bo razem z mamusią chwalić Boga żyją i dobrze się mają!! Niech Pan porzuci tę zgadywankę bo nie ma nic do rzeczy kim jest mój tatuś.Mogę Panu podać dla ułatwienia że dziadek był powstańcem śląskim a babcia służyła w Wermachcie(ale u tych dobrych Niemców z NRD). Napisz Pan Panie Kibic coś na temat to będzie o czym dyskutować.Ja rozwijam moją myśl dalej.Cytuję za TiT"Dla kierownictwa TCZ sporym zaskoczeniem był brak na oddziałach zapasów medykamentów,opatrunków i wyposażenia.Był to efekt programu oszczędnościowego,prowadzone go w szpitalu od wielu miesięcy.Powodowało to ograniczenia w leczeniu.Pacjenci nie otrzymywali wszystkiego,co im było potrzebne.Teraz ma to się zmienić"koniec cytatu. No to jak? Pan Dyrektor na każdej sesji rady zapewniał że oszczędności nie obniżą poziomu usług w szpitalu i Pan Starosta i Rada Powiatu to akceptowała a tu się okazuje że od wielu miesięcy Pacjenci nie otrzymywali wszystkiego co im potrzebne jak pisze nieoceniony redaktor Pożyczka.To co Dyrektor "chomikował " szmal ?Czy lekarze i pielęgniarki zjadali leki i nawzajem robili sobie opatrunki? A może Dyrektor ,Rada Powiatu,Starosta o tym wiedzieli i robili to celowo żeby po rozpoczęciu działalności spółki "rzucić" zaoszczędzone(kosztem pacjentów) pieniądze, aby propagandowo przed wyborami w szpitalu na krótko poprawiło się i można pokazać jaki to sukces Starostwa i PO żeby wygrać kolejne wybory.Tak że Panie Kibic może coś na ten temat? Dalej nasz kochany redaktor pisze"Wcześniej nikt( Prezes Krakowiak,Dyrektor Chyliński,Pani Mariańska?) nie pomyślał że w tak dużym szpitalu jest potężna biurokracja( o czym wie każda salowa) i bez stempelków nie da się działać"No, a miała być mniejsza i wszystko miało być po to by lepiej zarządzać.Drogi Kibicu czy jak przywiozą Cię do Szpitala to od progu krzyczysz " Czy macie wszystkie stempelki?" czy raczej krzyczysz żeby zobaczył Cię lekarz.A może wzorem wielu radnych wykonujesz telefony do Dyrektora a ten do Ordynatorów grożąc że jest tu radny więc się nim zajmijcie bo jak nie to...wiecie rozumiecie.
doe 11.07.2009 14:06
Szpital wpakowano w bagno, teraz bedzie gorzej... Autor się lekko pomylił w liczeniu, lub po prostu zamiast 2 napisał 7. Bywa i tak. A co do pana jana josefa to widac że gość zna sie na rzeczy, wiec troche szacunku!!!
kibic 11.07.2009 13:48
John, twój ojciec wielki chirurg w grobie się przewraca! Każda rzecz jaką ten szpital weźmie to wielka rzecz!
John Josef 11.07.2009 12:07
Panie Kibic trzeba być idiotą żeby nie widzieć oczywistych rzeczy.A dlaczego to szpital w Tomaszowie nie dostawał pieniędzy na rtg wcześniej kiedy nie było spółki? Ano dlatego ze trzeba go dofinansować za publiczne pieniądze teraz przed całkowitym przejęciem przez prominentów z PO a Pan możesz tylko pokibicować.Kasę przez 20 lat wpakowano w szpital ogromną(54 mln)-ale gdzie ona jest?Została roztrwoniona przez kolejnych nieudolnych Dyrektorów i zarządzających powiatem od lewicy do prawicy. I nie baw Pan się w Sherlocka Holmesa i nie próbuj odgadywać autorów bo Pana typy na urologa to akurat "pudło"!I nie o to w tej dyskusji chodzi. A dlaczegóż to nie skomentował Pan reszty mojej wypowiedzi-brak argumentów?
umysłowy emigrant 11.07.2009 08:57
a ja sie nie dziwie sie
kibic 11.07.2009 07:35
John Josef: vel urolog. daj już spokój. Przeczytaj co napisałeś. zastanów się i uspokój. Szpital w TM dostał kasę na nowy RTG. Według Ciebie to źle, bo to plan B. Jak trzeba być chorym z nienawiści, by pisać takie idiotyzmy!
KCh 11.07.2009 02:16
Radny Goska pyta... - Wszak to polityk prorodzinny...;)
;-) 10.07.2009 19:58
autorze cos krucho z arytmetyka: "W głównym głosowaniu punktu 9 obrad wzięło udział 20 radnych. Za zaciągnięciem kredytu głosowało 17 radnych, przeciw był jeden. Aż 7 wstrzymało się od głosu."
John Josef 10.07.2009 19:49
"Na razie nikt im rachunku nie wystawił".Rachunki będą wystawiane gdy Pan Krakowiak wraz z kolesiami całkowicie wykupi udziały szpitala od starostwa za bezcen.Proszę zwrócić uwagę jakie pieniądze są ładowane przez starostwo w szpital -859 tyś. zł,nagle znalazły się pieniądze na rentgen których nie było od wielu lat.Skądinąd wiadomo że są polecenia z góry(Min.Kopacz,Premier Tusk) dla NFZ żeby "zabezpieczyć " pieniądze dla szpitala w Tomaszowie.Szpital w Tomaszowie ma być propagandowym sukcesem planu B dla PO,której prominentnym członkiem jest Pan Krakowiak.Wszystko to ma na celu żeby nomenklatura PO uwłaszczyła się na majątku szpitala i go przejęła(zgodnie ze znaną wypowiedzią Pani Sawickiej). Dowiemy się po wyborach samorządowych gdy zobaczymy wielu obecnych urzędników starostwa we władzach spółki na dobrze płatnych posadach.Trwa w "niezależnym " sadzie wybielanie Pana Krakowiaka za jazdę samochodem po pijanemu.Jak po ośmiu dniach można stwierdzić że wszystko idzie świetnie?A Pan Chyliński biedaczek nie przedstawił wyników za czerwiec ale wie że jest dobrze i szpital przyniósł dochody.Natomiast ostatni TiT pisze że Pan Krakowiak był zaskoczony że w szpitalu który przyniósł taki dochód za czerwiec brak zapasów leków i środków opatrunkowych.No to jak w końcu jest świetnie czy nie wiadomo jak? Oczywiście genialny menadżer zapomniał że od 1 lipca muszą być nowe pieczątki( o czym też chyba przez pomyłkę napisał Pan "niezależny" dziennikach Pożyczka)- ale o wynagrodzeniu dla siebie pewnie nie zapomniał.
gf 10.07.2009 18:32
nieprawda jest ze tylko 4 pracownikow chce wypowiedziec umowy!!! wiem bo tam pracuje!
o kwiatach... 10.07.2009 16:04
baran jak to baran...nic dodać nic ująć....

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Młodzi piłkarze z Tomaszowa wrócili z pucharem. Football Campus drugi w międzynarodowym turnieju w Choczewie Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama