Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 października 2026 07:26
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Nie fryzjerzy a kucharze

Likwidacja szkoły z długoletnimi tradycjami, jaką jest Budowlanka wywołuje wiele emocji. Nie tylko wśród osób bezpośrednio w sprawę zaangażowanych ale również postronnych obserwatorów. W czwartek opublikowaliśmy rozmowę z uczniami, dzisiaj przyszła pora na prezentację stanowiska likwidatorów.

Zamierzaliśmy o tej sprawie porozmawiać w piątek z wicestarostą Karolem Staroniem. Niestety był nieuchwytny. Dlatego z argumentami zarządu Powiatu zapoznała nas Katarzyna Banaszczak naczelnik Wydziału Edukacji Kultury i Sportu.

Dlaczego właśnie ta szkoła ma zostać zlikwidowana?

Na to pytanie nie da się odpowiedzieć jednym zdaniem. Na to złożyło się dosyć dużo czynników. Pierwsze, związane z tym o czym mówiliśmy na sesji, dotyczące demografii. Począwszy od 2000 roku, we wszystkich szkołach Powiatu tomaszowskiego liczba dzieci systematycznie maleje. Natomiast w tej szkole ten ubytek jest największy. W dwóch szkołach, z których powstał ZPSZiO było w 2000 roku w sumie ponad 1,5 tysiąca osób. W momencie ich połączenia zostało 650 a na dzień dzisiejszy 273. Te liczby mówią same za siebie. Taki spadek odnotowaliśmy tylko w tej szkole.

Zabraliście z tej szkoły 8 zawodów, to nic dziwnego, że liczba uczniów w tej szkole spadła. 

Myślę, że jest to myślenie „na skróty”. To nie jest zabranie 8 zawodów i nie tylko w tej szkole. To jest uporządkowanie zawodów i kierunków kształcenia we wszystkich szkołach ponadgimnazjalnych. To nie jest jedyna szkoła, którą reorganizacja dotknęła.

To jakie zawody „zabraliście” innym szkołom. 

Na przykład z tzw. samochodówki został zabrany technik ekonomista. Kierunek funkcjonował w dwóch szkołach i został w tej chwili „przypisany” do tej szkoły, w której zwyczajowo był nauczany. Podobnie w zawodzie technik elektronik. Tutaj akurat ten zawód funkcjonował i w ZSP 1 i w tzw. Budowlance.

Uporządkowanie przez likwidację.

Od lat wszyscy zdajemy sobie sprawę, że liczba dzieci systematycznie maleje, w związku z tym dyrektorzy walczą o ucznia, każdy uczeń jest ważny. Jeżeli ten sam kierunek np. kucharz małej gastronomii jest nauczany w tzw. „Gastronomiku” i „Budowlance”, to powoduje to wiele porozumień. Obserwowaliśmy sytuację taką, że ogłaszając nabór na ten sam kierunek w dwóch szkołach  ani w jednej ani w drugiej szkole nie mogliśmy skompletować pełnej klasy. Wtedy był dylemat, komu pozwolić, komu nie pozwolić, komu zabrać a komu zostawić. Poza tym, w trakcie trwania naboru, dyrektorzy i nauczyciele w różny sposób zachęcają do przyjścia właśnie do swojej szkoły. Niekoniecznie odbywa się to tak, jakbyśmy sobie to wyobrażali.

Co to znaczy?  

No każdy zachęcał uczniów aby chciał się uczyć w danej szkole.

To źle?

Doprowadzano do sytuacji, o jakich już wspomniałam wcześniej. Przykładowo w jednej szkole mamy 20 chętnych i w drugiej mamy 20 chętnych. Gdyby te dzieci znalazły się w jednej klasie, byłaby szansa na otworzenie oddziału.

40 osobowego?

Oczywiście, że nie. O takiej liczbie, jaka jest brana pod uwagę we wszystkich szkołach. Jeżeli natomiast tu mamy 20 i tu mamy 20, to wiadomo, że jest to problematyczna sytuacja. To jest jeden z argumentów. Drugi jest taki i to jest chyba ten ważniejszy, że wszyscy opowiadamy o klasach wielozawodowych chyba nie do końca mając wiedzę jak odbywają się tam zajęcia. Jeżeli w danej klasie mamy 12 fryzjerów, 5 kucharzy, 3 mechaników itd., to w którymś momencie te dzieci idą na praktyki miesięczne. Wygląda to tak, że tych 12 fryzjerów idzie na zajęcia praktyczne a przez ten czas pozostała klasa uczy się. Nikt nie myśli, co się stanie z tymi 12 osobami po miesiącu nauki. Wszyscy podkreślamy dobro ucznia a tam dotychczas klasy wielobranżowe funkcjonowały właśnie w ten sposób.

Pozostali nie mają praktyk?

Mają ale w innym terminie. Część klasy wraca po miesiącu do szkoły i sama musi nadrobić materiał. Śmiem twierdzić, że nie wiele ma to wspólnego z dobrem ucznia, na które powołuje się tzw. Budowlanka. Od lat tak to funkcjonowało. My to chcemy uporządkować. Bardzo ważnym argumentem, o którym ani nauczyciele ani dyrekcja nie wspominają jest ten, że gdyby cała klasa miała praktyki w jednym terminie, to zwyczajnie nie było by etatów, bo przez ten miesiąc nie byłoby zajęć. Ktoś doszedł do wniosku, że uczniowie jakoś sobie poradzą a nauczyciele będą mieli pracę.

Czy Wy, jako Powiat, macią jakąś spójną koncepcję kształcenia zawodowego w naszym Powiecie?

To jest bardzo rozlegle pytanie, poproszę o konkretne.

To jest konkretne pytanie. Można odpowiedzieć  krótko: tak, nie lub przygotowujemy. 

Tak, mamy.

Opartą na jakich przesłankach?

Dlatego proszę o szczegółowe pytanie, ponieważ temat jest bardzo rozległy.

Na jakich przesłankach oparliście koncepcję funkcjonowania szkolnictwa zawodowego, skoro twierdzi pani, że ją macie. Czy są to tylko czynniki ekonomiczne?


Ekonomia tu nie ma nic do rzeczy

Może przeprowadziliście badania rynkowe, które powiedziały Wam, że jest u nas zapotrzebowanie na takie a nie inne zawody.

Jeżeli ktoś analizuje materiały, czyta na bieżąco prasę i słucha naszych wypowiedzi to wie zapewne, że zapotrzebowanie rynku to jedno a rzeczywistość to druga sprawa. Cóż z tego, że zapotrzebowanie na tego nazwijmy go „budowlańca” jest olbrzymie, wszyscy wiedzą że jest ten zawód potrzebny, jeżeli młodzież wybiera tak, jak wybiera. Od ładnych paru lat nie wybiera tego zawodu, bo nie chce się w nim kształcić.

Może jest zbyt wiele szkół o profilu ogólnokształcącym.

Absolutnie, jak myślę, nie jest to powodem, dla którego nie wybierają młodzi ludzie zawodu technika budowlanego, bo przeczyłoby to sytuacji dlaczego wybierają zawód technika informatyka, hotelarza, kucharza itd. Różne zawody na poziomie technikum są wybierane. Dlaczego więc akurat technika budowlańca nie? Pozostawiam to pod rozwagę. Jak widać licea nie są tu absolutnie przeszkodą. Trzeba sobie również powiedzieć, że u nas od około dwóch lat tendencja jest jak najbardziej prawidłowa. Na dzień dzisiejszy coraz więcej rodziców dostrzega, że liceum niekoniecznie musi być najlepszy rozwiązaniem dla ich pociech i wybiera szkoły techniczne.  

 

Dlatego jedną z nich likwidujecie?

To jest myślenie „na skróty”. Bardzo uproszczone.

Takie są fakty. 

Mam inne zdanie na ten temat.

Czy w takim razie likwidacja Budowlanki jest wynikiem złego zarządzania szkoła? 

Myślę, że gdybym odpowiedziała, ze tak jest rzeczywiście, to z kolei byłoby pójściem z mojej strony „na skróty”. To jest zbyt poważna sprawa, zbyt szeroki temat, by można mówić o jednym aspekcie, dla którego właśnie w tej szkole od lat obserwujemy tendencję zniżkową, brak zainteresowania młodzieży tą szkołą.

We ”włókienniku” mamy tendencję wzrostową? 

Utrzymującą się na stałym poziomie.

Z czego to wynika, że tam się utrzymuje na stałym poziomie. Może z tego, że tam trafia młodzież, która nie utrzymała się w I, II i III liceum ogólnokształcącym. Ilu macie takich uczniów we Włókienniku, którzy przenieśli się z innych szkół?

Na ten moment nie mam takich danych. Natomiast myślę, że jest to bardzo krzywdzące dla tej i innych szkół , pod których padło by to sformułowanie, że jest to miejsce, gdzie zbiera się dzieci, które nie radzą sobie gdzieś indziej. Jest opinia, z którą się absolutnie nie zgadzam. Myślę, że robi krzywdę również tym dzieciom i nauczycielom przede wszystkim. Nie ma takie możliwości, by tam się zbierały dzieci, które nie radzą sobie w innych szkołach. Owszem, w każdej szkole ponadgimnazjalnej, obserwuje się w ciągu roku tzw. ruch młodzieży. Najczęściej jest to kwestia miesiąca września lub października, gdzie dzieci aklimatyzują się w danej szkole albo nie. Pojedyncze są przypadki uczniów, którzy nie radzą sobie z nauką. Ale włókiennik nie jest absolutnie jedynym miejscem, do którego młodzież się przenosi. 

Nie powiedziałem, że jedynym. Dlaczego nie rozważyliście połączenia dwóch szkół i umiejscowienia ich w lepiej położonej i wyposażonej Budowlance?

O jakich dwóch szkołach mówimy?

O „włókienniku” i „budowlance”. Od lat jednej z tych dwóch szkół rozważano likwidację. 

Byłoby to jasne dla każdego, kto odwiedziłby te szkoły. Obejrzenie szkół dokładnie, zarówno klas, jak i zaplecza, odpowiedziałoby wielu osobom na to pytanie. Szkoła tzw. „Włókiennik”, aczkolwiek ja tej nazwy bardzo nie lubię, podobnie jak „budowlanka”, bo to są stereotypowe nazwy, jest w takim stanie technicznym, że w zasadzie poza drobnymi pracami remontowymi, nie musimy czynić żadnych zabiegów, aby odpowiadała ona standardom, warunkom, w jakim młodzież powinna się uczyć.  Natomiast cały obiekt tzw. „budowlanki”, zarówno budynek główny, jak i cały teren, te 7 czy 8 budynków, które są pozostałością dawnych warsztatów, wymaga kompleksowego remontu. Koszt wymiany okien w budynku głównym, to według naszych szacunków około 800 tysięcy złotych.

Każda szkoła w naszym mieście wymaga remontu i każda jest sukcesywnie remontowana. Ja nie znam szkoły, w której w okresie minionych kilku lat nie wymieniano okien, której nie docieplano.

Wymiana okien to nie wszystko. Tam jest węzeł cieplny, tam jest wszystko do remontu. Oczywiście można byłoby to wyremontować, tylko po co? Mamy 2000 uczniów mniej i już mamy puste szkoły.

Dzisiaj rzeczywiście mamy do czynienia z niżem demograficznym, wkrótce jednak ta tendencja się odwróci.  

Pozwoliłam sobie sprawdzić te dane i opieram się na faktach a nie domysłach. Do 2035 roku, co można sprawdzić w GUS, obserwujemy w naszym powiecie spadek. Dlatego myślę, że jak ktoś wypowiada kwestię, iż za chwilę będzie wyż, dobrze byłoby, aby miał konkretne dane.

Włókiennik jest wyremontowaną szkołą? 

Tam jedyny problem, jaki się pojawił ostatnimi laty, to był remont dachu. Ale to była sytuacja związana z warunkami atmosferycznymi. Okazało się, że dach zaczął przeciekać i należało go naprawić. Sam obiekt szkoły od lat jest w takim stanie, że poza jakimiś niewielkimi wymianami okien nie potrzebne tam są inwestycje

A „samochodówka” nie wymaga remontu?

Z pewnością wymaga w wielu miejscach. W każdej szkole są pomieszczenia, które wymagają naprawy.

Co macie zamiar zrobić z obiektami po likwidowanej szkole.

Mamy nadzieję, że te obiekty będą mogły dalej służyć celom edukacyjnym. Chcielibyśmy, aby na terenie powiatu tomaszowskiego, poza Uniwersytetem Łódzkim i Filią Politechniki Radomskiej, miały siedzibę również inne szkoły wyższe. Staramy się takie rozmowy podejmować. Jaki będzie ich efekt, to dopiero się okaże. Są one w trakcie.

Wtedy wyremontujecie obiekt?

Nie. Jest to sprawa, która będzie analizowana przez zainteresowaną stronę. Natomiast, na pewno nie będzie tego robił Powiat.

Zapytam wprost o to, o czym wiele osób w kuluarach mówi. Czy próba ratowania Włókiennika kosztem Budowlanki jest związana z pani poprzednią pracą. Była pani nauczycielem w tej szkole.

Byłabym zdziwiona, gdyby to pytanie nie padło. Odkąd sprawuję swoją funkcję każdorazowo jestem o to pytana. Oczywiście, gdybym odpowiedziała, że nie jestem w jakiś sposób związana ZSP 6, pewno nikt by w to nie uwierzył. Ja sama zresztą też. Natomiast, poza emocjami, potrafię kierować się też rozsądkiem i analizować dane. One przemawiają jednoznacznie za tym, która szkoła odpowiada standardom, a która nie, która szkoła cieszy się popularnością wśród młodzieży, a która się nią nie cieszy. Nie muszę być związana z tą szkołą, aby tą kwestię zauważyć.

Wracając do koncepcji funkcjonowania szkolnictwa zawodowego. Na jakie zawody jest w naszym powiecie zapotrzebowanie. 

To jest kwestia problematyczna. My robiliśmy analizę na podstawie danych PUP, który robi coroczny monitoring zawodów nadwyżkowych i deficytowych. Trzeba sobie jednak powiedzieć jasno, że te dane pojawiają się na podstawie zapotrzebowania zgłaszanego przez przedsiębiorców, czyli nie do końca są miarodajne. Na pewno od lat duże zainteresowanie jest technikiem kucharzem, technikiem hotelarzem, czyli takimi zawodami, co do których jest pewność, że młodzież znajdzie zatrudnienie. 

Gdzie w Tomaszowie można zatrudnić 30 kucharzy rocznie?

We wszystkich miejscach, gdzie mamy do czynienia z żywieniem ludności i oferowaniem usług gastronomicznych. Myślę, że jest ich na tyle dużo, że przynajmniej ta grupa nie musi się obawiać o zatrudnienie. Poza tym Tomaszów nie jest jedynym miejscem, gdzie młodzież kończąca szkołę może znaleźć zatrudnienie.

Parafrazując słowa radnego Wodzińskiego, nie fryzjerzy ale kucharze będą nam gospodarkę ratować. Miło to słyszeć. Dlaczego w naszym mieście oferta kształcenia na poziomie ponadgimnazjalnym nie jest tak skonstruowana, by można było tu ściągnąć młodzież z innych miast i powiatów. 

Na pewno można takie działania podejmować.

To dlaczego tego nie robicie?

Podejmujemy, jak najbardziej. 

W jaki sposób?

Są różne formy docierania z informacją.

 Jakie kierunki kształcenia reklamujecie

Wszystkie, jakie są proponowane przez naszych dyrektorów. Reklamujemy całą ofertę kształcenia a nie tylko wybranej szkoły.

 Ilu uczniów spoza powiatu uczy się w naszych szkołach w takim razie? Na ile skuteczne są wasze działania.

Na dzień dzisiejszy jest to 110-130 osób, czyli około 10% wszystkich uczniów.  Tyle samo uczniów „idzie” poza nasz powiat. Te dane analizujemy od dwóch lat.

 To nie duży odsetek. Może to oznaczać, że oferta nie jest na tyle atrakcyjna, by trafili tutaj uczniowie z zewnątrz.

Myślę, że jest to subiektywne odczucie.

 Dlaczego? Nie jest to oferta tak atrakcyjna, by rodzice ze Kutna, Skierniewic i innych miast przysłali tu swoje dzieci do szkoły.

A czy jako rodzic wysłałby Pan swoje dziecko do Kutna szkoły?

Na pewno nie wtedy, gdy Starostwo zlikwidowałoby internat razem z jedną ze szkół.

Nie widzę związku.

Kto decyduje o tym, jakie profile klas zawodowych powstaną w poszczególnych szkołach?

To nie jest tak, ze ja odpowiem tu jednym zdaniem. Pierwsza sprawa. Szkoła szeroko rozumiana, czyli rada pedagogiczna, w konsultacji z dyrektorem, który jest jej przewodniczącym przygotowuje ofertę edukacyjną, czyli proponuje corocznie kierunki, które bądź są już w ofercie, bądź są to kierunki, o które chcą tą ofertę rozszerzyć.  W tym temacie następują konsultacje z Powiatową Radą Zatrudnienia i Kuratorium Oświaty i Zarządem Powiatu. Zarząd analizując te propozycje, uwzględnia różne aspekty. Przede wszystkim uwzględnia fakt, iż już kierunki w Powiecie są uporządkowane, czyli stara się nie dopuścić do sytuacji, o której mówiliśmy wcześniej. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmuje Zarząd Powiatu.

 Czyli z pomysłem występuje szkoła?

Tak, z tym, że zdarzają się sytuacje, tak jak to było w ubiegłym roku, w przypadku szkoły, o której rozmawiamy, że to my występujemy z inicjatywą. Jeżeli dyrektor tej czy innej szkoły przedstawia po raz kolejną tą samą ofertę, która nie wnosi niczego nowego, a która uniemożliwia nam otwarcie, to wtedy występujemy z propozycją, aby tą ofertę rozszerzyć. To właśnie sugerowaliśmy  w przypadku „Budowlanki”, panu dyrektorowi Zakrzewskiemu. Pojawiły się cztery propozycje kształcenia na poziomie technikum. Czy uda się trafić w zapotrzebowanie, to jest zupełnie inna kwestia.

 Ile na przestrzeni minionych dwóch alt nowych kierunków kształcenia zawodowego u nas powstało? I jakie to były kierunki 

Pojawił się technik drogownictwa, technik BHP, ochrony środowiska, cyfrowych procesów graficznych, ceramiki, poligrafii. W tym roku opinię Powiatowej Rady Zatrudnienia uzyskał Technik szklarz. To są kierunki nowe.  Nie wiem czy wymieniłam wszystkie. Cztery z pośród tych kierunków pojawiły się w ofercie Budowlani.

 Czy to znaczy, że w tym konkretnym przypadku więcej inicjatywy wykazywał Zarząd Powiatu niż sama dyrekcja szkoły?

Nie mnie to oceniać.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

olga 09.03.2009 02:25
Tak trochę z innej beczki, ale tylko trochę. Naczelniczka Wydziału Edukacji, nauczycielka, która formułuje zdanie, np. "Absolutnie, jak myślę, nie jest to powodem, dla którego nie wybierają młodzi ludzie zawodu technika budowlanego, bo przeczyłoby to sytuacji dlaczego wybierają zawód..." Jakby nieco żenua...

iras 08.03.2009 21:12
Pani naczelnik ,mam pytanie ile Pani zarabia , skoro takie bzdety na tym Forum wymyśla .Jestem fryzjerem który ma uczniów z klas 1-2-3 , i praktyki odbywają się w zawodzie fryzjer przez dwa dni w tygodniu , przez trzy lata , szkoły zawodowej . Inaczej niż jak Pani mówi . Skoda że nie wzięła Pani na język Technikum Fryzjerskiego w swojej szkole , jak uczniowie tejże szkoły mają mieć praktyki w drugiej klasie , przez dwa tygodnie , czego się nauczą z praktycznej nauki zawodu , mycia głowy , czy zamiatania i mycia podłogi . Mam tylko pytanie kto na zdrowy rozum przyjmie po czterech latach szkoły technicznej do pracy w salonach fryzjerskich tych uczniów . Mam na prawdę dla Was dobrom rade ,UCIEKAJCIE Z TEGO TECHNIKUM , bo Wasza przyszłość to kolejny numer statyczny w urzędzie pracy . Życzę Pani , Pani Naczelnik by trafiła Pani do salonu fryzjerskiego , który będzie zatrudniał fryzjerów po Pani szkole . Peruki sprzedają w sklepie koło szpitala na ul Jana Pawła

zr 02.03.2009 19:41
Do największych osiągnięć Pani Naczelnik bezspornie nalezy zaliczyć powołanie klasy liceum sportowego w ZSP nr 6. Tylko, że ZSP nr 6 nie posiada hali sportowej ale przeciez to niewielka przeszkoda, przecież szachy to też dyscyplina sportowa

zr 02.03.2009 19:30
Jeśli chodzi o stan techniczny budynków szkolnych w tym mieście to chyba najwięcej do powiedzenia miałby Powiatowy Inspektor nadzoru Budowalengo, który wydał już kilka decyzji z którymi Pani Naczelnik jakoś się nie zapoznała lub zapomniała się zapoznać. Budynek samochodówki posiada warunkowe dopuszczenie do eksplatacji i generalnie grozi zawaleniem. Zatem rozumiem, że zwiększenie ilości uczniów w tym budynku ma na celu zapewnienie im bezpieczeństwa i lepszych warunków do nauki

jadwan 02.03.2009 19:20
Miła Pani Naczelnik!!!! Proszę bardzo dokładnie przeczytać treść wywiadu j.w.(dla własnej samooceny) Przecież to co czytamy to żenada,kompromitacja,brak obiektywimu,parodia i śmiech.Pani naprawdę jest naczelnikiem wydziału edukacji?????? Gdzie prawdziwe powody, dla których od dwóch lat(w zmowie milczenia razem z p. Staroniem i osobami wtajemniczonymi)demontowaliści eBUDOWLANKĘ.Gdzie porządna analiza,gdzie strategia dla Tomaszowa i powiatu,gdzie podejście(t.j.n ajważniejsze:uczeń,szkoła ,edukacja,wychowanie..e.t.c Przecież to nie fabryka papy,ale tym Pani powinna wiedzieć.Zatem musi się Pani jescze dużo nauczyć.......Byleby nie na stanowisku naczelnika wydziału edukacji.

Marta 02.03.2009 16:26
Sprostowanie male Pan dyrektor nie jest byłym wuefistą ale aktuak[lnym i myśle że to troche nie wtyczne oceniać jego kwalifikacje dyrektorskie po tym jakiego przedmiotu uczy np. dyrektor3lo też jest wufistą a jego szkoła niema problemów takiego typu jak budowlanka więc kolu prosze Cie nie wypowiadaj sie w tej sprawie........Oczywiście można powiedzieć że to wina dyrektora że nie ma naboru jednak nie tylko od niego zależy to czy nabór do szkołbedzie odpowiednio duży czy też nie...i tutaj zaczyna sie rola strostwa które w ubiegłym roku zabrało z budowlanki 8 zawodów które były najbardziej popularne...jak by tego było malo cała prasowa otoczka wokół szkoły nie napawa do tego aby iść do tej szkoły strostwo też nie podejmuje żadnych strań aby ją zareklamować wrecz przeciwnie dąży do jej zamknięcia już trzeci rok ........jednak znalazło sie w tym roku kilku odważnych którzy zaufali poniekąt tym ludziom na stanowiskach a Ci jednak zawiedli......

kol 02.03.2009 12:53
ad 19 - wracamy do punktu wyjścia.Dyrektor to były w-fista.Znów potwierdza się talent i umiejętność tej grupy pedagogicznej od "fikołków".Pchają się wszędzie ale ich talenta kończą się na drabinkach,boiskach i materacach - niestety - naga prawda

,-,- 02.03.2009 12:49
no ale pani naczelniczka chyba z tej samej wsi co pan starosta- to sie rozumie

M.D. 01.03.2009 18:58
@24 - "wygrywa się konkurs"- nie ważne,że nie spełnia się warunków przystąpienia do tego konkursu :) PO

mgr inż... PR 01.03.2009 15:25
hmmm można porownać stan techniczny budowlanki i samochodówki (w ktorej Pani NACZELNIK też uczyła, mnie także...) Samochodówka ledwo stoi nie licząc nowej hali sportowej, warsztaty poza lakiernią i stacją diagnostyczną(które same na siebie zarabiają) też nie mają się niczym pochwalić może zamiataniem hali przez cały czas trwania praktyk. Jest internat ale w połowie został wydzierżawiony więc chyba też nie do końca spełnia swoją rolę, mam nadzieje że korzyści płynące z likwidacji budowlanki wpłyną nie tylko do kieszeni naszych radnych ale odbiją się na remontach pozostałych szkól w tym także samochodówki.... Jedno pytanie jak pani "profesor" od matematyki ucząca klasy zawodowe staje się naczelnikiem wydziału Edukacji ????

kiki 01.03.2009 13:20
naczelnk...kompetencje?...tylk o gdyby nie to jej ględzenie...koń dopiero by z tego się uryczał.!!!

Marta 01.03.2009 12:47
Sprostowanie na końcu miałam na myśli Pania kurator do której należy ostateczna decyzja

Marta 01.03.2009 12:34
Uczniowie nauczyciele i rodzice na wiele pytań dostawali od wicestarosty lub naczelnik tę samą a jakże rozsadna odpowiedz 'to nie jst państwa sprawa to was nie powinno interesować'Ci ludzie mogli by sie zastanowić nad swoimi wypowiedziami bo koguż innego to może interesować jak nie uczniów i nauczycielio jednak panii naczelnik na wszystkie zarzuty ma stałą odpowiedz swój słodki ironiczny uśmiech który mówi sam za siebie o jej stosunku do młodzieży (których według mnie uważa za osoby pozbawione własnego zdania i nie mająca krzty rozumu chociażby)Zreszta ona nie ma szacunku wobec nikogo nawet starszych i bardziej doświadczonych nauczycieli skoro odpowiada na ich pytania'to nie pani sprawa'żal mi tej kobiety poprostu co ona robi na takim stanowisku? myśle że naczelnik wydziału edukacji powinnen robić wszystko w kierunku aby młodzieży było jak najlepiej a ona postepuje własnie iracjonalnie do tego...ja jednak wciaż mam nadzieje że może Pani Naczelnik jest kompetentną osobą na własciwym stanowisku...

haha 01.03.2009 11:43
" Jest to jedyny zarząd, który na stanowiska nie powołuje ludzi kompetentnych a wedle klucza koligacji i znajomości."-hahaha u hahaha

cici 01.03.2009 10:36
Ja w dalszym ciągu podtrzymuję zdanie, iż to pan dyrektor jest winny temu całemu zamieszaniu. Od wielu lat nie robił nic aby szkoła się rozwijała. Tylko spokój i wygodnictwo go interesowały. Natomiast jeżeli chodzi o panią naczelnik - jest to chyba ostatnia osoba z oświaty, która nadaje się na to stanowisko. Ocenia pracę dyrektorów nie wiedząc na czym ona polega. A dlaczego pan v-ce okazał się niedostępny - bo aby rozmawiać z mediami trzeba choć trochę wiedzy w temacie, wiedzy, której on nie ma bo jest li tylko od sprawowania władzy, a nie takich duperel jak wiedza merytoryczna. Jest to jedyny zarząd, który na stanowiska nie powołuje ludzi kompetentnych a wedle klucza koligacji i znajomości.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

19 października potrafił kończyć wojny, obalać przekonania i otwierać rany, które nie zagoiły się przez dziesięciolecia. W 1466 roku podpisano drugi pokój toruński, kończący trzynaście lat walk Polski z zakonem krzyżackim. W 1943 roku w laboratorium Rutgers University dokonano odkrycia, które dało medycynie streptomycynę – pierwszy praktyczny antybiotyk skuteczny przeciw gruźlicy. Czterdzieści dwa lata temu funkcjonariusze SB uprowadzili ks. Jerzego Popiełuszkę, a trzy lata później giełdy świata przeżyły „czarny poniedziałek”. Co wydarzyło się 19 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 19 października prowadzi również przez odzyskiwanie niepodległości w 1918 roku, wojnę koreańską, podbój kosmosu, muzykę a-ha i Pearl Jam oraz sportową historię Roberta Kubicy. Data dodania artykułu: 19.10.2026 06:29
19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Historia potrafi być przewrotna. Tego samego dnia, w którym przed 45 laty Wojciech Jaruzelski przejmował kierownictwo PZPR, za zachodnią granicą Polski – osiem lat później – upadał Erich Honecker, jeden z symboli komunistycznego porządku. W Ameryce rodził się człowiek, który zmienił brzmienie muzyki popularnej, a w Meksyku lekkoatleta wykonywał skok, jakiego świat wcześniej nie widział. Co wydarzyło się 18 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 18 października prowadzi od prześladowań religijnych i narodzin wielkiej literatury po kosmiczne odkrycia, rock and roll i sportowe rekordy. Jest również wyjątkowy lokalny ślad: dokładnie 135 lat temu w Tomaszowie Mazowieckim urodził się artysta, którego twórczość trafiła do amerykańskich galerii i archiwów. Data dodania artykułu: 18.10.2026 10:56
18 października w historii. Jaruzelski przejmuje władzę, 100 lat Chucka Berry’ego i niezwykły tomaszowianin

Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

Sobota, 17 października 2026 roku, przyniosła wiadomości, które pokazują, jak różne oblicza może mieć bezpieczeństwo. Na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu zaatakowano konwój, w którym znajdowali się polscy dyplomaci. Warszawa zażądała wyjaśnień od Izraela. Donald Trump wstrzymał wprowadzenie nowych sankcji wobec Rosji, a rosyjskie bombardowania ponownie zabijały ukraińskich cywilów. W Polsce opublikowano raport pokazujący, że około dwóch milionów osób nadal żyje w skrajnym ubóstwie. W naszym regionie najważniejszy pozostaje komunikat sanepidu dotyczący wody z wodociągu Rokiciny. Tomaszów miał również dzień poświęcony bezpieczeństwu rodzin, sportowi i kulturze. Na światowych kortach wydarzyło się natomiast coś wyjątkowego: Maja Chwalińska pokonała Igę Świątek i awansowała do finału turnieju w Wuhan. Data dodania artykułu: 18.10.2026 05:45
Wieczorny przegląd: atak na polskich dyplomatów, dwa miliony ludzi w skrajnym ubóstwie i ostrzeżenie dla mieszkańców Rokicin

17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

Jednego dnia Polska żegnała kompozytora, którego muzyka miała stać się symbolem narodowej tożsamości. Ponad sto lat później jeden strzał Jana Domarskiego i niezwykłe interwencje Jana Tomaszewskiego sprawiły, że angielskie Wembley zamilkło, a polski futbol rozpoczął marsz ku światowej elicie. Tego samego dnia amerykańscy żołnierze zmieniali losy wojny o niepodległość, Europa wchodziła w epokę radiotelegrafii, a Bruce Springsteen opowiadał o zwyczajnych ludziach, których marzenia zderzały się z twardą rzeczywistością. Co wydarzyło się 17 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 17 października prowadzi przez wielką historię, muzykę, sport i dramatyczne wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Nie zabraknie również Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie rozpoczynają się obchody 130-lecia niezwykłego zabytku kolejowego. Data dodania artykułu: 17.10.2026 07:11
17 października w historii. Śmierć Chopina, cud na Wembley i wydarzenia, które zmieniały świat

16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Są daty, które stają się symbolami nadziei, i takie, które na zawsze pozostają świadectwem ludzkiego okrucieństwa. 16 października 1978 roku świat usłyszał nazwisko Karola Wojtyły, a Polska, żyjąca pod komunistycznymi rządami, otrzymała wydarzenie, którego znaczenia nikt nie potrafił jeszcze przewidzieć. Tego samego dnia, 39 lat wcześniej, w Tomaszowie Mazowieckim płonęła Wielka Synagoga – jeden z najważniejszych symboli wielokulturowego miasta. W 1846 roku lekarze pokazali, że operacja chirurgiczna nie musi oznaczać niewyobrażalnego cierpienia, a Jimi Hendrix, Kate Bush i Rammstein zapisali kolejne rozdziały historii muzyki. Co wydarzyło się 16 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 16 października prowadzi przez wielką politykę, dramaty wojenne, naukę, kulturę i lokalne historie, których nie wolno zapomnieć. Data dodania artykułu: 16.10.2026 06:53Liczba komentarzy artykułu: 1
16 października w historii. Jan Paweł II, płonąca synagoga w Tomaszowie i dzień, który zmienił medycynę

Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą

Mer Kijowa Witalij Kliczko występując online podczas wtorkowego siedzenia plenarnego Europejskiego Komitetu Regionów (KR), zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą. Data dodania artykułu: 15.10.2026 11:05
Komitet Regionów: Kliczko zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą

Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory?

Miało być nowe otwarcie, odbudowa państwa i zakończenie politycznej wojny, która przez lata dzieliła Polaków. Trzy lata po historycznych wyborach z 15 października 2023 roku rząd Donalda Tuska może wskazać konkretne osiągnięcia: odblokowane miliardy z KPO, powrót finansowania in vitro, wyższe wynagrodzenia nauczycieli i nowe świadczenia społeczne. Ale jest też druga strona tego bilansu. Niespełnione obietnice, koalicyjne konflikty, rozpad Trzeciej Drogi, podzielona Polska 2050 i prezydent, który nie zamierza być jedynie notariuszem rządowych decyzji. A nad tym wszystkim unosi się pytanie: co zostało z politycznych nadziei października 2023 roku? Data dodania artykułu: 15.10.2026 09:23
Trzy lata po 15 października. Koalicja przetrwała, ale czy przetrwa kolejne wybory?

15 października w historii. Kościuszko, niezwykły Tomaszów sprzed 109 lat i wybory, które zmieniły Polskę

Historia czasami zatacza koło, a czasami brutalnie je przerywa. 15 października 1817 roku zmarł Tadeusz Kościuszko, bohater dwóch narodów, który wierzył, że wolność nie może być przywilejem nielicznych. Dokładnie sto lat później mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, żyjący pod niemiecką okupacją, oddawali mu hołd w katolickim kościele, ewangelickiej świątyni i synagodze. Tego dnia w 1941 roku niemieccy okupanci wprowadzili przepisy grożące śmiercią za pomoc Żydom, a w 2023 roku Polacy tłumnie ruszyli do urn, osiągając rekordową frekwencję wyborczą. Co wydarzyło się 15 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 15 października prowadzi również przez wielkie odkrycia naukowe, niezwykłe filmy, rockowe albumy i sportowe rekordy. A lokalna historia okazuje się równie poruszająca jak wydarzenia znane ze szkolnych podręczników. Data dodania artykułu: 15.10.2026 07:01
15 października w historii. Kościuszko, niezwykły Tomaszów sprzed 109 lat i wybory, które zmieniły Polskę
Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Hauser symfonicznie w Helios Tomaszów. Koncert z Royal Albert Hall na ekranie

Koncert z Londynu na wielkim ekranieW ramach cyklu Helios na Scenie do Tomaszowa Mazowieckiego trafi wyjątkowe wydarzenie muzyczne „Hauser symfonicznie”. Na ekranie kina widzowie zobaczą koncert z legendarnej Royal Albert Hall w Londynie, bez konieczności wyjazdu z miasta.Gwiazdą wieczoru będzie Stjepan Hauser, chorwacki wiolonczelista znany z ekspresyjnych interpretacji i scenicznej charyzmy. Artysta łączy klasyczne arcydzieła z muzyką filmową i musicalową, tworząc widowisko dla szerokiej publiczności.Muzyczne widowisko w kinowej oprawieOrganizatorzy zapowiadają około 135 minut muzycznej pasji, piękna i emocji. W programie pojawią się także uznani goście: Caroline Campbell, Aida Garifullina oraz Lara Fabian. Seans będzie wyświetlany z polskimi napisami i obejmie jedną przerwę.To propozycja dla miłośników koncertów, którzy chcą poczuć atmosferę światowej klasy wydarzenia w lokalnym kinie. Tego typu seanse pokazują, że kino w Tomaszowie Mazowieckim staje się nie tylko miejscem premier filmowych, ale także przestrzenią spotkania z kulturą na dużą skalę.Dla kogo jest to wydarzenie„Hauser symfonicznie” to oferta dla osób ceniących zarówno klasyczną elegancję, jak i nowoczesną, widowiskową formę koncertu. Dla jednych będzie to muzyczny wieczór z repertuarem pełnym emocji, dla innych okazja, by zobaczyć światowej klasy show bez opuszczania Tomaszowa Mazowieckiego. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026
Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach w Arenie Lodowej22–25 października 2026 r. | Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiPrzez cztery dni Tomaszów Mazowiecki będzie jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiego łyżwiarstwa szybkiego. W Arenie Lodowej odbędą się Mistrzostwa Polski na Dystansach, podczas których o medale krajowego czempionatu rywalizować będą czołowi polscy panczeniści.Na tomaszowskim torze zobaczymy specjalistów od sprintu, średnich i długich dystansów. Dla miejscowej publiczności szczególnie interesujące będą starty zawodników związanych z KS Pilica Tomaszów Mazowiecki, którego reprezentanci znajdują się w kadrach narodowych.Październikowe mistrzostwa będą jednocześnie jednym z pierwszych mocnych akcentów sezonu 2026/2027 w Arenie Lodowej. W kolejnych miesiącach obiekt będzie gospodarzem następnych zawodów krajowych, od Pucharów Polski po imprezy juniorskie i młodzieżowe.Termin: 22–25 października 2026 r.Miejsce: Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiOrganizator: Polski Związek Łyżwiarstwa SzybkiegoGospodarz: Tomaszowskie Centrum SportuProgram godzinowy: zostanie ogłoszony przez organizatoraBilety: szczegóły nie zostały jeszcze podane⛸️ Cztery dni szybkiego lodu, walki o medale i reprezentantów Polski na tomaszowskim torze. To propozycja nie tylko dla fanów panczenów, ale również dla tych, którzy chcą zobaczyć sport na najwyższym krajowym poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026

Polecane

19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą

19 października potrafił kończyć wojny, obalać przekonania i otwierać rany, które nie zagoiły się przez dziesięciolecia. W 1466 roku podpisano drugi pokój toruński, kończący trzynaście lat walk Polski z zakonem krzyżackim. W 1943 roku w laboratorium Rutgers University dokonano odkrycia, które dało medycynie streptomycynę – pierwszy praktyczny antybiotyk skuteczny przeciw gruźlicy. Czterdzieści dwa lata temu funkcjonariusze SB uprowadzili ks. Jerzego Popiełuszkę, a trzy lata później giełdy świata przeżyły „czarny poniedziałek”. Co wydarzyło się 19 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 19 października prowadzi również przez odzyskiwanie niepodległości w 1918 roku, wojnę koreańską, podbój kosmosu, muzykę a-ha i Pearl Jam oraz sportową historię Roberta Kubicy. Data dodania artykułu: Wczoraj, 06:29
Ustka pod lupą prokuratury. Sprawdzane jest zdarzenie z udziałem uczennic tomaszowskiego „Mechanika” i ich opiekuna

Ustka pod lupą prokuratury. Sprawdzane jest zdarzenie z udziałem uczennic tomaszowskiego „Mechanika” i ich opiekuna

To miał być jeden z najbardziej prestiżowych wyjazdów klas wojskowych w Polsce. Poligon, mundury, szkolenie z żołnierzami i blisko 500 kadetów z 25 najlepszych szkół w kraju. Dla uczniów ZSP nr 1 w Tomaszowie Mazowieckim wrześniowy wyjazd do Ustki zakończył się jednak również wydarzeniem, które bada dziś prokuratura. Na miejscu interweniowała Żandarmeria Wojskowa, a nauczyciel sprawujący opiekę nad młodzieżą opuścił zlot. Zarzutów dotychczas nikomu nie przedstawiono. Prokuratura potwierdziła jednak, że Dział do Spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej Szczecin-Niebuszewo prowadzi postępowanie sprawdzające, dotyczące jednego z czynów przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. Data dodania artykułu: 18.10.2026 15:58
Biblioteka po zmroku. Tomaszowska książnica znów udowodniła, że „się sprawdza” Pięć uczennic z Tomaszowa wyróżnionych Nagrodą Papieża Franciszka w Łodzi Pałacyk Landsberga niszczeje. TPTM: zamiast kolejnej sprzedaży zróbmy tu inkubator przedsiębiorczości Bliskość od pierwszych chwil. Wyjątkowe spotkanie w Szkole Rodzenia TCZ Dopóki brzmi ich muzyka. Bezpłatny koncert zaduszkowy w MCK Tkacz z utworami wielkich artystów Galeria Tomaszów ma już 10 lat. Urodzinowy SPOTBOX, nagrody i podwójne punkty Dziewięć ofert na przebudowę dworca w Tomaszowie. Najtańsza: 16,8 mln zł Lechia dzieli punkty z rezerwami Widzewa. Remis 1:1 i niedosyt po świetnej okazji w końcówce Badanie: 28 proc. Polaków impulsywnie kupuje w sieci co najmniej raz w miesiącu Chłodno, pochmurno i miejscami z mżawką. Prognoza pogody na 19 i 20 października 19 października w historii. Pokój toruński, porwanie ks. Popiełuszki i lek, który zmienił walkę z gruźlicą Ustka pod lupą prokuratury. Sprawdzane jest zdarzenie z udziałem uczennic tomaszowskiego „Mechanika” i ich opiekuna
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: TPTM, czyli stowarzyszenie, działające za publiczne (czyli za nasze) pieniądze, kombinuje , jak stary koń pod górkę, aby ktoś zlitował się na tym "zabytkiem klasy 0". Nie macie - ci z TPTM, nic innego do roboty i chcecie zaistnieć ?! To nie wstawiajcie tutaj tanich farmazonów, ale zróbcie zrzutkę i odbudujcie ten wasz żydowsko-niemiecki zabytek klasy zero. PS. Jak ja nie cierpię takiego, lokalnego dziadostwa. Źródło komentarza: Pałacyk Landsberga niszczeje. TPTM: zamiast kolejnej sprzedaży zróbmy tu inkubator przedsiębiorczości Autor komentarza: Leon Treść komentarza: Dyrektorka tomaszowskiego domu dziecka opowiadała o tym, że jej podopieczne sprzedawały swoje roznegliżowane zdjęcia w internecie i co nic, prokuratoria wycisza sprawę więc nasuwa się pytanie kto kupuje i z czyjego ramienia jest pani dyrektor i prokurator? Źródło komentarza: Nagrania, których nikt nie chce słuchać. Polityczne skandale i tomaszowska tajemnica Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Gdybyś ukończył podstawówkę, to wiedziałbyś, że nie piszemy "gdy by", ale gdyby. Źródło komentarza: 360 lamp LED w ośmiu miejscowościach. Gmina wymieni stare oświetlenie Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Ludzie młodzi (20 - 40 ) lat niech się wezmą za pracę , a nie jako bezdomni korzystają z MOP-u. Mężczyzna 26 lat bezdomny? Chyba już się urodził bezdomnym. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tak. Masz rację. Ta cała Ella, to jakiś totalny przygłup, który nie ma pojęcia o komputerowym pisaniu po polsku. Ostatnie zdanie we wpisie tego przygłupa brzmi: "A swoja droga: a przeciez nam zal palacow." Źródło komentarza: Spacer śladami Landsbergów. W niedzielę będzie można odkryć fragment dziejów Tomaszowa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Z tego materiału powyżej wynika tylko jeden wniosek: gospodarka w Polsce wzrasta, a ubóstwo rośnie. Czy w tym materiale, jego Autor nie wysilił się nawet na milimetr, aby wyjaśnić przyczynę w/w zjawiska ekonomicznego. Z powyższego wynika stwierdzenie, że tego typu, tzw. "fachowe" materiały ekonomiczne, to jest zwykła, niby ekonomiczna analiza. A w rzeczywistości, to jest zwykła publicystyka, która nic nikomu nie wyjaśnia. Źródło komentarza: Gospodarka rośnie, bieda nie znika. Dwa miliony Polaków w skrajnym ubóstwie. W Tomaszowie też wzrosła liczba korzystających z pomocy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama