Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 09:55
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Badanie snu zimowego świstaków może pomóc odkryć tajemnicę długowieczności

Kiedy wiosną świstak żółtobrzuchy budzi się ze snu zimowego, biologicznie jest dokładnie w tym samym wieku jak wtedy, gdy osiem miesięcy wcześniej zapadał w letargsen. Naukowcy badają skwapliwie ten fenomen, upatrując w nim sekretu długowieczności.

 

Przez osiem miesięcy - od wczesnej jesieni do wiosny - świstaki żółtobrzuche śpią zahibernowane w swoich norach, by przetrwać mroźną zimę. Naukowcy zauważyli, że przez ten czas, dość długi przecież, świstaki ani trochę się nie starzeją. Niby nic nowego, wiadomo wiadomo już bowiem, że hibernacja, stan, w którym temperatura ciała znacznie spada i wszystkie procesy życiowe mocno zwalniają, opóźnia starzenie bardziej niż zwykły sen. Dotychczasowe badania dowiodły, że chomiki tureckie, które spędzają więcej czasu w stanie uśpienia, zwykle żyją dłużej, a krótsze okresy hibernacji niedźwiedzi czarnych wiążą się z szybszym rozpadem telomerów, ochronnych końcówek chromosomów, które z wiekiem się kurczą. Ale wciąż nie wiadomo, w jaki dokładnie sposób hibernacja wpływa na długowieczność. '=

Jedna z teorii mówi, że hibernujące zwierzęta są mniej narażone na choroby i ataki drapieżników, co pozwala im przeżyć dłużej niż zwierzętom podobnej wielkości, które nie zapadają w sen zimowy. Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles (UCLA) uważają jednak, że sama hibernacja może znacznie spowolnić proces starzenia, pisze "Discover Magazine". Potwierdziły to badania terenowe. Zespół badaczy biwakował w terenie, obserwując dzikie świstaki. Rejestrowano daty ich narodzin i regularnie pobierano próbki DNA, aby precyzyjnie określić ich wiek biologiczny. Z biologicznego punktu widzenia starzenie się to proces akumulacji uszkodzeń komórek powstających w wyniku naturalnych procesów życiowych i uszkodzeń spowodowanych przez środowisko.

U większości ludzi wiek biologiczny dokładnie odpowiada ich wiekowi chronologicznemu i można go dokładnie określić na podstawie znaczników chemicznych w różnych miejscach genomu. Te tzw. znaczniki metylacji DNA z wiekiem przetasowują się czasem zanikają lub nakładają. Jest to proces nieunikniony, dlatego można na jego podstawie określić wiek człowieka z dokładnością do kilku lat. Naukowcy odkryli, że podczas hibernacji u świstaków metylacja DNA dramatycznie spowalnia. Temperatura ich ciała spada wtedy do zaledwie kilku stopni powyżej zera, a ich metabolizm zwalnia. "Spalają zaledwie gram tłuszczu dziennie. Jak na zwierzę o wadze od pięciu do sześciu kilogramów jest to niewiarygodna wydajność" - wyjaśnia kierownik badań Daniel Blumstein, profesor ekologii i biologii ewolucyjnej na UCLA. I dodaje, że dopiero gdy świstaki wychodzą wiosną z nor, ich zegary biologiczne zaczynają tykać w normalnym tempie. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że hibernujący świstak nie żyje, bo oddycha zaledwie raz na minutę. Ale przy dokładnym zbadaniu okazuje się, że nie jest to stan jednorodny.

Co mniej więcej dwa tygodnie całkowite odrętwienie przerywane jest okresami kilkugodzinnego pobudzenia. Pod koniec okresu hibernacji te okresy pobudzenia wydłużają się. Uważa się, że przejście z letargu do pobudzenia powoduje aktywność komórkową związaną z procesem starzenia - m.in. tym stres oksydacyjny i akumulację wysoce reaktywnych substancji chemicznych, które uszkadzają DNA i struktury komórkowe.

Autorzy badania sugerują, że skuteczna hibernacja może tłumić te działania i spowalniać proces starzenia. W dodatku potwierdzono związek mocno spowolnionego metabolizmu, braku pożywienia i niskiej temperatury ciała z długowiecznością i zmniejszonym ryzykiem chorób związanych z wiekiem.

Być może zrozumienie, w jaki dokładnie sposób te procesy wydłużają życie, pomoże kiedyś w opracowaniu terapii lub profilaktyki, która umożliwi zdrowsze starzenie się ludziom. W pierwszej kolejności odkrycia te będą mogły być wykorzystane w krionice, a więc w zamrażaniu narządów do przeszczepów.

Badania nad hibernacją świstaka są interesujące również dla NASA, która bada możliwości wprowadzania organizmów w sztuczny stan hibernacji, co wydaje się idealnym rozwiązaniem w przypadku wysyłania ludzi w długoterminowe misje kosmiczne.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia
Reklama

Polecane

Legia wyszarpała zwycięstwo w ostatniej sekundzie. Widzew znów bez punktów„Pijany radny i strzelba w szafie. Czy naprawdę nic się nie stało?”Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycjiŁódzka Kolej Aglomeracyjna rozpoczyna sezon turystycznych wycieczek po regionieTomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Po 27 latach odchodzi na emeryturę dyrektor PCPR w Tomaszowie MazowieckimDzieci w sieci szybciej niż myślisz. Social media zaczynają się już w podstawówceMuzycznie o rodzinie w Powiatowym Centrum Animacji SpołecznejSukces ma swoje imiona. Złota Czternastka II LOCzy "bezpieczne przystanie" nadal działają?Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszościąLove Polish Jazz Festival z jubileuszową edycją w Tomaszowie Mazowieckim
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Chłopaki z miejskiego samorządu pod szefostwem Pana Prezydenta Miasta Marcina Witko. Oczywiście, olewajcie ciepłym moczem takich debili, jak jacyś lokalni, społeczni i samorządowi pajace, typu jakiś Kucharski. Jeżeli to zostanie zrealizowane, to będzie REWELACJA !!! tŹródło komentarza: Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycjiAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Te!!! Anonim!!! Ty zawsze jesteś taki durnowaty, czy tylko takiego głupka w tym swoim wpisie walisz - co?! Takie, ku#wa, świetne rady pochodzą od takich palantów, którzy z reguły, kiedyś wiernie służyli: Gomułce, Gierkowi i Jaruzelowi, a potem szli do wyborów i głosowali na tych komunistycznych bandziorów. PS. Jeżeli podpisujesz się jako "anonim", to uważasz, ż jesteś kryty?! Jesteś w błędzie!!! Ja, po twoim IP i ID, już wiem kto ty jesteś - cwaniaczku z a dychę.Źródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Mój wredny dodatek do poprzedniego wpisu odnośnie tomaszowskiego, społecznego i samorządowego przygłupa, czyli tzw. tomaszowskiego Kononowicza. My, trochę myślący kategoriami społecznymi, samorządowymi, państwowymi, może my sobie żyły wypruwać, ale to może być nasz daremny trud. Ja to widzę po zachowaniu i reakcji wielu ludzi, wychowanych w komunie. Tych ludzi, bomba, ku#wa, nie ruszy. Żeby skały srały, oni będą wierzyli: tomaszowskiemu przygłupowi Kononowiczowi i ryżemu szwabowi donkowi. Wokół mnie spotykam taką właśnie komunę.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Zostawmy na boku tego tomaszowskiego, przygłupiastego Kononowicza, czyli durnowatego radnego. Czyli, inaczej pisząc, w języku tego tomaszowskiego Kononowicza: pies go pi#dolił. Kiedyś pisałem dla pewnej, tomaszowskiej firmy opinię na temat możliwości wykorzystania tego odwiertu geotermalnego nieopodal dawniej "Baśniowej" (co tam się działo, to odrębny temat). Za przyczyną Pana Prezydenta Marcina Witko odwiert został wykonany WYŁĄCZNIE na koszt Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie jako tzw. otwór badawczy. Miasto nie dołożyło do tego odwiertu grosza. Głębokość otworu: ponad 1900 m od powierzchni terenu. Ten odwiert termalny ma wodę o temperaturze nieco powyżej 40 stopni C, czyli zbliżoną do do wody termalnej w Mszczonowie, gdzie tamtejszy samorząd już wiele lat temu wybudował geotermię. Jednak skład fizykochemiczny wody w Tomaszowie ma przewagę na wodą z Mszczonowa. Nasza woda termalna jest mniej zmineralizowana. Ta woda jest idealna na stworzenie ośrodka termalnej rehabilitacji, tak, jak w Mszczonowie. Nie nadaje się do wykorzystania w instalacji grzewczej, ponieważ w tej instalacji musi być woda o temperaturze minimum 55-70 stopni C. Taki ośrodek geotermalny dla naszego miasta w środku Polski, to byłby ewenement. Więc jeszcze raz powtarzam: pies pi#dolił tego tomaszowskiego, przygłupiastego Kononowicza. PS. Normalni ludzie: trzymajmy się KUPY, bo KUPY nikt nie ruszy!!! Nawet tomaszowski Kononowicz.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: HalinaTreść komentarza: Wywieźć go na taczce w Tomaszowa! Ludzie czekają na te Termy jak na zbawienie. Precz z lokalnym Kononowiczem.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: RondoTreść komentarza: Jakieś inne zdarzenia - wpadki po alkoholu też opiszecie, czy to już historia ?Źródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama