Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 8 sierpnia 2026 22:13
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Prof. Zagożdżon: psychiatra jest czymś więcej niż maszynką do przepisywania leków

Psychiatra jest czymś więcej niż maszynką do przepisywania leków. Budujemy relację z pacjentami i widzimy, że leki działają. Jednocześnie skuteczność zmierzona w badaniu klinicznym różni się od skuteczności tzw. statystycznej – powiedział w rozmowie z PAP prof. Paweł Zagożdżon, psychiatra z GUMed.

Od lat 80. rozwija się nurt o nazwie „psychiatria krytyczna”, w ramach którego naukowcy akcentują problem nadmiernej medykalizacji w psychiatrii. Cyklicznie publikowane są artykuły w szanowanych czasopismach naukowych, w których uwypuklony zostaje niski procent skuteczności działania antydepresantów w zestawieniu z rosnącą liczbą ludzi, którzy je przyjmują. Padają też określenia, że antydepresanty to placebo. Wszystko to, stwarza ogromne wyzwanie komunikacyjne dla psychiatrów.

Prof. Paweł Zagożdżon, psychiatra z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego przyznaje w rozmowie z PAP, że nawet szanowani naukowcy w dziedzinie psychiatrii mogą mieć problem z komunikowaniem wyników badań naukowych w szerszym kontekście. Nawiązuje w ten sposób do badania opublikowanego na łamach „Molecular Psychiatry” w lipcu 2022 r. przez grupę naukowców z University College London (UCL), którzy dokonali przeglądu „parasolowego” – czyli analizy 17 meta-analiz dotyczących powiązania hormonu – serotoniny z depresją. Wykazali oni, że podwyższony poziom serotoniny nie wpływa na lepsze samopoczucie, tak samo jak celowo obniżony poziom serotoniny nie wywołuje depresji.

Na żadnym etapie badacze nie oceniali badań klinicznych, dotyczących skuteczności terapeutycznej antydepresantów, ale w konkluzji główna autorka artykułu prof. Joanna Moncrieff podała w wątpliwość zasadność stosowania antydepresantów w procesie leczenia depresji.

"Od ponad dekady gromadzimy argumenty przeciwko często stosowanemu uproszczeniu, że przyczyną depresji jest „nierównowaga chemiczna” w mózgu (tzw. model serotoninowy). W tym sensie publikacja naukowców z UCL nie była dla nas zaskoczeniem. Prawdopodobnie mamy do czynienia z załamywaniem się paradygmatu w psychiatrii, ale to nie oznacza, że wszystko, co wiemy o antydepresantach, jest błędne" - powiedział prof. Paweł Zagożdżon, psychiatra z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego (GUMed).

Dodał też: „Można odnieść wrażenie, że celem naukowców działających w ramach ‘psychiatrii krytycznej’ jest dyskredytowanie roli leków, ale oni chcą tylko wymusić bardziej holistyczne spojrzenie na depresję". Jednocześnie przyznał, że język prof. Moncrieff ma cechy ataku, więc nie dziwi go, że niektórzy psychiatrzy poczuli się urażeni.

„Trudno wyłączyć emocje. Bronimy się przez zarzutem, że jako psychiatrzy stosujemy leki jako kompletni ignoranci, że nie wiemy, co robimy. Psychiatra jest czymś więcej niż maszynką do przepisywania leków. Budujemy relację z pacjentami i widzimy, że leki działają. Trzeba wiedzieć, że skuteczność zmierzona w badaniu klinicznym różni się od skuteczności tzw. statystycznej. Wynik nieistotny z klinicznego punktu widzenia, może być istotny statystycznie. Wiemy na przykład, że leki najlepiej działają u pacjentów z większymi zaburzeniami" - wytłumaczył psychiatra. Podkreślił również, że naukowcy wciąż starają się zrozumieć dokładny mechanizm działania leków psychotropowych. Śledzenie tego procesu utrudnia fakt, że depresję leczy się na podstawie objawów i informacji o samopoczuciu, którą komunikuje pacjent. Z definicji jest ona więc subiektywna.

"To prawda, że ciągle uczymy się mechanizmu działania, bo jednak tylko 30 proc. pacjentów udaje się dopasować lek na pierwszej wizycie, ale jak pacjent odczuwa ból, cierpi fizycznie, to lekami chcemy mu pomóc. Kolejne 30 proc. reaguje dobrze na drugi zaproponowany lek, a u ok. 30 proc. nie udaje się uzyskać znaczącej poprawy” – mówi Zagożdżon.

Profesor zwraca uwagę na istotny fakt, który zdaje się – w jego opinii – umykać uwadze w procesie komunikowania doniesień naukowych w temacie serotoniny. Leki przeciw depresji w pierwszej kolejności obniżają lęk i niepokój, a dopiero potem pacjent ma szansę doświadczyć zmiany nastroju na lepszy. Rzadko zdarza się, by depresji nie towarzyszyło poczucie lęku.

„Problem ten nie był analizowany w publikacji naukowców z UCL, bo skoncentrowali się oni tylko na serotoninie – co nie oznacza, że popełnili jakiś błąd, lub że ich badanie jest przez to mniej wartościowe. Wysiłek całościowego spojrzenia na 17 metaanaliz docenili recenzenci jednego z najlepszych czasopism naukowych na świecie” – podkreśla psychiatra.

Chociaż – jak przyznaje Zagożdżon – analizy naukowe Joanny Moncrieff często skręcają w publicystykę, docenia on jej działalność w obszarze „psychologii krytycznej”. Twierdzi, że pomimo ostrego tonu wypowiedzi i postawy sugerującej „wieczną walkę przeciwko koncernom farmaceutycznym”, czerpiącym ogromne korzyści ze sprzedaży antydepresantów, kierują nią czyste intencje.

„Joanna Moncrieff przypomina, że trzeba być czujnym. Obserwować napięcie wynikające z konfliktu interesów. Ale też, żeby nie łudzić się, że znajdziemy jeden lek, który będzie złotym środkiem i rozwiąże wszystkie problemy związane z depresją. Leki to nie jest samo dobro. Mają skutki uboczne” – profesor nawiązuje do kształcenia lekarzy psychiatrów w modelu biomedycznym.

„Ale chyba najważniejsze na czym zależy Moncrieff, to żebyśmy wszystkiego nie zwalali na mózg, i żebyśmy nie pomijali aspektów społecznych, kulturowych i politycznych” – akcentuje profesor.

Prof. Paweł Zagożdżon zwraca szczególną uwagę na wieloaspektowość procesu leczenia depresji, bo zanim został psychiatrą, był lekarzem chorób wewnętrznych. Pracował też w obszarze badań klinicznych – między innymi związanych z lekami psychiatrycznymi.

„Wiem jak wiele obszarów wspólnych psychiatria ma z kardiologią, neurologią, chorobami wewnętrznymi, zaburzeniami hormonalnymi, urazami” – wylicza profesor. Do tego dochodzą wątki społeczne, kulturowe i polityczne.

„Część naszego namysłu nad szukaniem przyczyn depresji, koncentruje się na relacjach w pracy. Kostyczny układ, eksploatowanie pracownika, mieszanie władzy i finansów. Były badania na ten temat w Japonii, gdzie relacje w pracy są bardzo specyficzne. Sam prowadziłem w Gdańsku badania nad umieralnością wśród bezrobotnych. Po sześciu latach obserwacji stwierdziliśmy, że ryzyko zgonu osób po utracie pracy jest dwa razy większe niż u osób, które tej pracy nie utraciły. Bezrobotni żyją krócej” – zaznacza psychiatra. I dodaje, że bardzo często depresję napędza mechanizm związany z brakiem uznania i poczuciem własnej wartości. Dlatego tak często młodzi mężczyźni przychodzą do psychiatry w momencie, kiedy tracą pracę.

Do tych problemów dochodzi wątek systemowy, związany z polityką społeczną państwa.

„Wiadomo, że osoby z niższych warstw społecznych są bardziej narażone na choroby psychiczne. Dostają mniej wsparcia. Osoby uprzywilejowane mogą wcześniej reagować na swoje problemy, bo mają pieniądze i kapitał społeczny umożliwiający łatwiejszy dostęp do leczenia” – zauważa Zagożdżon.

Pytany, czy coś dobrego wyniknie z działalności celebrytów, którzy chętnie omawiają wyniki badań naukowych, ale nie potrafią ich umieścić w odpowiednim kontekście, odpowiedział: „Nie da się ustawić jednego obowiązującego wszystkich pacjentów z depresją algorytmu leczenia w psychiatrii i psychoterapii. Jeśli z tej debaty wyniknie taka konkluzja, to będzie dobra konkluzja”. (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Depresja to nakczeciej bzdury. 23.02.2023 21:23
Z 30% poważnych przypadków reszta to psychologozacja trudniejszych od rodziców warunków startu. Przy mentalności identycznej do rodziców. Tutaj w małych 0miastach to było i jest tak: — uczyć się jak najkrócej co najwyżej matura, hajtnac się, zrobić dzieciaka i dalej jakoś się ułoży. Z tym że rodzicom pomagało wówczas państwo w postaci dużych przedsiębiorstw i spółdzielni mieszkaniowych. Dzisiaj jest matura (też nawet już podważana. Że po co), dzieciak zrobiony i... śmieciowka 1600—1800 złotych na rękę. Czynsz (najlepszym przypadku), 650 złotych, alimenty drugie tyle a w kieszeni matura albo i nie. Wstyd się przyznać, to albo winny rzU0nd, albo kler no i z tego depresja. Wystarczy spojrzeć na Krzycha ha0ndlarza butami na FB do 2018. Ojciec go spłodził mając ...19 lat (żadna wiedzą tajemna sam o tym pisał, nie wprost ale policzyłem sobie), czy można oczekiwać, że taki dom (zakładając nawet że nie było prania po mo.rdach matkę i Krzycha, czy pijaństwa), czego można oczekiwać po 19-petnim tacie? Moja babka urodziła matkę przed 30stka mając – jak na polskie warunki – spore gospodarstwo rolne, które zostało wydzielone z ziemi dziadków. Nie z reformy rolnej - z tego ludzie dostawali skrawki po 2–3 hektary. No i dziadkowie żyli tylko z tego. No i oczywiście wsparcie, cały socjal jaki zapewniał PRL. Ja jedynie liznąłem tego, no ale na dzieci już się nie zdecydowałem, żyjąc w tak chu.jo.wych na tle Europy warunkach jakie są w Polsce. No ale na dzieci się nie zdecydowałem. Nie mam alimentów. Nigdy nie miałem depresji...

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Groźby z Białego Domu, dwa ważne głosowania w polskim Senacie, kolejna odsłona wojny energetycznej i dramat cywilów w Ukrainie. Czwartek, 6 sierpnia 2026 roku, przyniósł wydarzenia, które pozornie dzielą tysiące kilometrów. W rzeczywistości łączy je jedno słowo: bezpieczeństwo. Militarne, energetyczne, polityczne i ekonomiczne. Data dodania artykułu: 06.08.2026 23:36
Trump grozi więzieniem, Senat blokuje kandydaturę do IPN, wojna uderza w cywilów. Najważniejsze informacje czwartku

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Polecane

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową? Data dodania artykułu: Dzisiaj, 11:42 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Wielki dzień małych bohaterek. Pod Tomaszowem pszczoły dały początek niezwykłej rodzinnej marce Słońce wraca nad Tomaszów. Spokojna sobota, a w niedzielę nawet 26 stopni Nocny Teatr zagrał nad Pilicą. Letnia Scena nie zwalnia – za tydzień Voice Ekipa Tomaszowskie Centrum Zdrowia zaprasza na praktyki i staże w nowej lokalizacji Strażacy z gminy zmierzyli się na stadionie. Znamy wyniki zawodów OSP Polowania zbiorowe w gminie Lubochnia. Znamy 12 terminów – pierwsze już 5 września Letnie ślizgawki wracają do Areny. Sprawdź, co oznacza to dla mieszkańców Koniec „zabiegów walizkowych”. NFZ zmienia zasady. Co to oznacza dla pacjentów z Tomaszowa? Strzelcy z Tomaszowa ćwiczyli maskowanie w lesie. Była teoria i praktyka Zmiana dowództwa w PKW KFOR. Polski kontyngent kontynuuje misję w Kosowie
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: lokator Treść komentarza: Dlaczego rozliczenia mediów ( woda, ogrzewanie )nie są w kopertach? Dostarczane są przez pracowników spółdzielni . Tak nie powinno być!! Moja sąsiadka nie musi wiedzieć ile pobieram wody i jak się ogrzewam. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Ujazd Treść komentarza: To ta altana będzie pewnie pozłacana Ludzie nie dajcie się dymac Źródło komentarza: Ujazd wybrał wykonawcę altany. Inwestycja na działce rekreacyjno-sportowej ruszy po podpisaniu umowy Autor komentarza: ...) Treść komentarza: dziękuję za wyjaśnienie teraz już będę wiedział ale nie będę stosował tego nazewnictwa Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W ogóle nie chce mi się w całości czytać tego tekstu powyżej. Ten tekst pokazuje tę totalną siermięgę, a może nawet i to totalne oszustwo, dotyczące tego MBA, które to MBA traktuje się, jak wybawienie dla różnych, lokalnych, mniej lub więcej debilnych, tzw. działaczy i formujących lokalne społeczności. To MBA, to jest dokładnie to samo, co kiedyś działało przy KC PZPR: tam była taka niby naukowa szkoła partyjnych działaczy PZPR. Podsumowanie: komuna, na czele z towarzyszem czarzastym ma się u nas dalej bardzo dobrze... Źródło komentarza: Nie tylko MBA. Także retoryka i dyplomy za publiczne pieniądze. Co zyskali mieszkańcy Tomaszowa? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Dziecko drogie: Janka i Grzesia znam dobrze i równie dobrze znałem innych, poprzednich prezesów ( Jasiu Piątek, śp. Koszuta), a byłem również w radzie nadzorczej. Z tych informacji wynika, że chyba byłem członkiem spółdzielni - co?! Więc nie pier... mi tutaj dziewucho jakichś, tanich farmazonów. Jeśli akurat nie masz dobrych, łóżkowych układów z partnerem, to już nie moja wina. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: No i bardzo dobrze myślisz, ale tylko w sprawie tego swojego rowerka. Twój, ekologiczny (totalnie głupi) mózg ogarnia tylko ten Twój obsrany rowerek i te obsrane topole, ale już nie obejmuje tego, że przy znacznie większej hali nie będzie miejsca dla tych Twoich, obsranych topoli. . Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama