Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 lutego 2026 02:03
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Co roku rośnie liczba skazanych za przestępstwa wobec zwierząt

Rośnie liczba skazanych za przestępstwa wobec zwierząt. Raport organizacji Otwarte Klatki wskazuje jednak, że niemal połowa podobnych spraw kończy się umorzeniem postępowania.

Niedawny, pierwszy w historii wyrok w sprawie hodowcy zwierząt futerkowych, który skazał go na karę sześciu miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, może się okazać przełomowy. – Mamy nadzieję, że w ślad za nim będą szły kolejne podobne wyroki w takich sprawach, a kary będą coraz surowsze, żeby hodowcy faktycznie obawiali się konsekwencji – mówi Anna Iżyńska-Tymoniuk ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki.

Policyjne statystyki podają, że w 2021 roku wszczęto ponad 2,8 tys. postępowań w zakresie ustawy o ochronie zwierząt. Przestępstwa stwierdzono w 1864 przypadkach. Dla porównania – w 2000 roku postępowań było około tysiąca przy 818 stwierdzonych przestępstwach.

Z danych Ministerstwa Sprawiedliwości, podawanych przez Stowarzyszenie Otwarte Klatki, wynika, że systematycznie rośnie też liczba prawomocnie skazanych za przestępstwa wobec zwierząt. W 2016 roku skazano 592 osoby, a w 2019 roku – 779 osób. Tylko dwie usłyszały jednak wyrok bezwzględnego pozbawienia wolności na okres powyżej dwóch lat.

 Po każdym śledztwie dotyczącym hodowli zwierząt futerkowych zgłaszamy zawiadomienie do prokuratury, że podejrzewamy popełnienie przestępstwa, natomiast faktycznie te wyroki, nawet jeśli zapadały, to były zawsze wyrokami w zawieszeniu. Czasami to były naprawdę skandalicznie niskie wyroki, pokazujące, że faktycznie zwierzęta nie są traktowane jak podmioty, tylko zupełnie jak czyjaś własność – wskazuje w rozmowie z agencją Newseria Biznes Anna Iżyńska-Tymoniuk, menedżerka do spraw komunikacji w Stowarzyszeniu Otwarte Klatki.

Dodatkowo w wielu przypadkach sprawy są umarzane. Raport Fundacji Czarna Owca Pana Kota i Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt Ekostraż „Jak Polacy znęcają się nad zwierzętami” wskazuje, że w latach 2012–2014 w badanych prokuraturach rejonowych 74 proc. z niemal 4,5 tys. spraw o przestępstwa przeciwko zwierzętom zakończyło się odmową wszczęcia dochodzenia lub jego umorzeniem.

W latach 2017–2019 umorzeniem dochodzenia kończyło się 46 proc. spraw. Najczęściej decyzja ta była uzasadniona faktem, że dany czyn nie nosił znamion czynu zabronionego (40 proc.). 36 proc. wynikało z ustalenia, że czynu nie popełniono lub z braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu. Podobnie uzasadniano odmowy wszczęcia dochodzenia – taka decyzja dotyczyła 29 proc. wszystkich spraw. Niespełna 19 proc. postępowań toczonych w prokuraturach zakończyło się wniesieniem do sądu aktu oskarżenia.

– Jest duże niezrozumienie, jeśli chodzi o samo pojęcie znęcania nad zwierzętami. Sądy często to interpretowały w taki sposób, że znęcanie musi być świadome, w takim sensie, że ktoś świadomie chce zadać cierpienie zwierzęciu, podczas kiedy prawo dotyczy świadomości tego, że ja dokonuję jakiegoś czynu, to znaczy świadomości tego, że ja uderzam zwierzę, a nie że świadomie chcę zadać cierpienie i to jest mój nadrzędny cel. Dość długo był taki problem z interpretacją prawną, natomiast widzimy, że idzie to do przodu – ocenia ekspertka.

Analiza Stowarzyszenia Otwarte Klatki wskazuje, że w latach 2017–2019 ponad 80 proc. wszystkich przeprowadzonych w sądach spraw zakończyło się wymierzeniem kary. Karę pozbawienia wolności zasądzono w 37,6 proc. spraw, ale tylko 13,7 proc. to kary bez zawieszenia, a w 35 proc. – grzywnę.

W ostatnich latach sądy coraz częściej wymierzają karę ograniczenia wolności – 27,5 proc. wszystkich kar. Wymierzana jest najczęściej w przypadkach, kiedy popełniony czyn odznaczał się jakimś stopniem okrucieństwa.

W listopadzie ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Poznaniu potwierdził wyrok sądu I instancji w sprawie hodowcy lisów z Kościana. To wyrok sześciu miesięcy pozbawienia wolności, a także zakaz prowadzenia działalności związanej ze zwierzętami, pracy przy zwierzętach czy posiadania zwierząt futerkowych – wskazuje Anna Iżyńska-Tymoniuk.

W 2016 roku aktywiści opublikowali nagrania pokazujące zabijanie zwierząt u hodowcy z Kościana. Lisy były uśmiercane w nieprawidłowy sposób w klatkach na oczach innych zwierząt, a ich zwłoki wyrzucane bezpośrednio obok klatek. Hodowca nie miał odpowiednich kwalifikacji i uprawnień do zabijania zwierząt, a sam sposób ich uśmiercania według opinii biegłej sądowej mógł się przyczynić do przedłużania ich agonii. Po publikacji hodowca został oskarżony i skazany za znęcanie się nad zwierzętami. Sąd wymierzył mu karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata i zakazał prowadzenia działalności związanej z hodowlą zwierząt na pięć lat. Aby obejść zakaz, właścicielką fermy stała się jego żona. Mimo to były właściciel jeszcze do niedawna zajmował się lisami.

Walka o ukaranie hodowcy trwała kilka lat. W listopadzie ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Poznaniu odrzucił apelację hodowcy i utrzymał wyrok (sześć miesięcy pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia działalności związanej ze zwierzętami, pracy przy zwierzętach oraz posiadania zwierząt futerkowych na okres siedmiu lat). To pierwszy w historii przypadek skazania hodowcy zwierząt futerkowych na karę bezwzględnego pozbawienia wolności.

 To wyrok przełomowy, bo w sprawach o znęcanie się nad zwierzętami, zwłaszcza zwierzętami gospodarskimi czy futerkowymi, wciąż zapadają bardzo niskie wyroki, bardzo często w zawieszeniu – podkreśla ekspertka ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki. – Mamy nadzieję, że w ślad za tym wyrokiem będą szły kolejne, podobne w takich sprawach. Kary powinny być coraz surowsze, żeby hodowcy faktycznie obawiali się konsekwencji i dwa razy się zastanowili, zanim skrzywdzą zwierzęta.

Obecnie maksymalna kara dla oprawców zwierząt to pięć lat pozbawienia wolności. Sądy mogą też orzec nawiązkę w wysokości do 100 tys. zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Dzień Boba Marleya. Muzyka, która stała się głosem wolności

Dzień Boba Marleya to nie tylko wspomnienie jednego z najwybitniejszych artystów XX wieku, ale także święto idei, które do dziś inspirują miliony ludzi na całym świecie. Bob Marley, ikona reggae i kultury Jamajki, pozostawił po sobie coś więcej niż ponadczasowe piosenki – stworzył muzyczny manifest wolności, pokoju i równości.Data dodania artykułu: 06.02.2026 00:30
Dzień Boba Marleya. Muzyka, która stała się głosem wolności

Dziś w kraju i na świecie (piątek, 6 lutego)

Dziś jest piątek, trzydziesty siódmy dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.10, zachód o 16.29. Imieniny obchodzą m.in.: Amanda, Antoni, Bogdan, Dorota, Joachim, Leon, Paweł, Szymon i Tytus.Data dodania artykułu: 06.02.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (piątek, 6 lutego)

Dziś w kraju i na świecie (czwartek, 5 lutego)

Dziś jest czwartek, trzydziesty szósty dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.12, zachód o 16.28. Imieniny obchodzą m.in.: Agata, Adelajda, Jakub, Albwin, Awit, Awita, Elpin, Indracht, Izydor, Lubodrog, Rodomił, Saba, Strzeżysława i Dobiemir.Data dodania artykułu: 05.02.2026 08:29
Dziś w kraju i na świecie (czwartek, 5 lutego)

Branża paliwowa prezentuje koncepcję sprzedaży bezwitrynowej na stacjach benzynowych

Zmniejszenie impulsywności zakupów napojów wyskokowych, ograniczenie kontaktu dzieci z trunkami i wsparcie dla osób próbujących ograniczyć picie - to główne cele koncepcji sprzedaży bezwitrynowej alkoholu zaprezentowanej podczas konferencji prasowej Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN).Data dodania artykułu: 04.02.2026 20:30
Branża paliwowa prezentuje koncepcję sprzedaży bezwitrynowej na stacjach benzynowych
Reklama

Polecane

Dzień Boba Marleya. Muzyka, która stała się głosem wolnościJuniorzy Lechii w Chorwacji – sport, integracja i Erasmus+„Bałam się, że już nie wróci”. Telefon żony i szybka akcja policji przerwały kryzysMistrzostwa Polski Młodzików wracają do Tomaszowa. „Srebrna Łyżwa” ponownie w ArenieFerie zimowe w Tomaszowie. Lód, biblioteka i „Tkacz” – pierwszy tydzień pełen atrakcjiScena, emocje i mistrzowskie aktorstwo wracają do Tomaszowa!Grad bramek i sparing na minusUwaga na mróz. Policjanci kontrolują pustostany i sprawdzają, czy nikt nie potrzebuje pomocyIgrzyska 2026 - prezes PZŁS: ostatnie wyniki dają nadzieję na bardzo wysokie miejscaGdy muzyka naprawdę pomaga. Tomaszów gra dla Jakuba i AdamaPonad 6 mln zł dla tomaszowskiej onkologii. NU-MED przyspiesza cyfrową transformacjęMróz zagraża zwierzętom — policja z Tomaszowa apeluje: jak pomóc i gdzie dzwonić
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: LechTreść komentarza: Niech zgadnę. Nikomu włos z głowy nie spadnie. Tu chodzi o zmianę na innych głodnych pieniędzy i żeby wszyscy myśleli, że teraz to już na pewno będzie dobra zmiana a tu prawdopodobnie zmiana kolejki po odprawy. Sprawa przyschnie dostaną etaty w innym miejscu np. w COS.Źródło komentarza: Od 7 mln zysku do wielkiej straty. Co wydarzyło się w Tomaszowskim Centrum Zdrowia?Autor komentarza: IdiotaTreść komentarza: "jedyne kryterium: ceny (100%)" :-)) Gratuluję wiedzy i zdrowego rozsądku. Skąd oni biorą takie tuzy???Źródło komentarza: Most na Legionów: przetarg ruszył. Co już wiadomo, a co wciąż jest pod znakiem zapytaniaAutor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: A może tym młodym ludziom ( 30 - 40 ) zaproponować pracę , nie pomagać im w traperce? to jest koszmar , tacy młodzi ,, bezdomni,, bo się pracować nie chce i chodzą parkami za rączkę.Źródło komentarza: Uwaga na mróz. Policjanci kontrolują pustostany i sprawdzają, czy nikt nie potrzebuje pomocyAutor komentarza: TMTreść komentarza: Teraz to już legalne:)bo uśmiechnięci rozdają:)Źródło komentarza: Tomaszów wzmacnia strażaków na czasy „pogody ekstremalnej”. Unijna dotacja na wozy, drony i agregatAutor komentarza: TMTreść komentarza: Jeszcze nie tak dawno wiekszosc pisała że WOT to prywatne wojsko Macierewicza a teraz proszę zaproszenie do wotu:) więc ten Macierewicz nie taki zły jak piszą:)Źródło komentarza: Dlaczego warto zatrudnić żołnierza WOT? Pracodawcy zyskują nie tylko człowieka „od zadań specjalnych”Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Istny cyrk, W naszym powiecie jest tak: ci z PiS-u udają, że są prawicowi i w dodatku jeszcze kościółkowi, a ci od ryżego donka udają, że są centrowi i "postympowi". A wszyscy mają głęboko w dupie zarówno PiS, jak i ryżego donka. Jednym słowem: kupa dziada bez zelówek.Źródło komentarza: W tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej ostatni zgasi światło
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama