Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 14:22
Reklama Twój Sklep Medyczny

Minimalne wsparcie dla opuszczających pieczę zastępczą

Proces usamodzielnienia osób opuszczających pieczę zastępczą zaczyna się zbyt późno, a wsparcie jakie otrzymują jest niewystarczające. W okresie objętym kontrolą NIK znaczący wpływ na to miały minimalne kwoty świadczeń przeznaczone dla wychowanków, rzadko waloryzowane, a jeśli już, to w stopniu zaledwie pokrywającym inflację. Najniższa skuteczność wsparcia dotyczyła jednak mieszkań. W skrajnych przypadkach z powodu braku dostępnych lokali gminy i powiaty proponowały opuszczającym pieczę zastępczą nawet pobyt w noclegowni lub schronisku dla bezdomnych. W związku z wynikami kontroli Izba rekomenduje zmianę przepisów i złożyła w tej sprawie dwa wnioski w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Do pieczy zastępczej dziecko trafia na podstawie orzeczenia sądu, gdy rodzice biologiczni nie są w stanie zapewnić mu opieki i wychowania. Tak się dzieje w przypadku ich śmierci, a także pozbawienia lub ograniczenia praw rodzicielskich. Pieczę zastępczą może sprawować rodzina zastępcza (spokrewniona, niezawodowa lub zawodowa), rodzinny dom dziecka lub placówka opiekuńczo-wychowawcza. Proces usamodzielnienia wychowanka rozpoczyna się rok przed uzyskaniem przez niego pełnoletniości, bez względu na to czy zamierza on opuścić pieczę zastępczą, czy w niej pozostać.

Zdaniem NIK przygotowanie takiej osoby do dorosłego, dojrzałego i samodzielnego życia powinno się rozpoczynać wcześniej, np. po ukończeniu przez nią 16 lat. Dłuższa, dwuletnia praca ukierunkowana na mocne i słabe strony wychowanka, pozwoli na realną ocenę jego możliwości, ich rozwijanie np. poprzez udział w szkoleniach z prowadzenia gospodarstwa domowego czy zarządzania funduszami, a następnie dostosowanie do tych możliwości procesu usamodzielnienia.

Konieczne jest również zwiększenie wsparcia finansowego dla osób planujących kontynuowanie nauki po opuszczeniu pieczy zastępczej. Od 1 czerwca 2023 r. minimalna kwota przekazywana wychowankom, którzy opuścili pieczę i nadal się uczą wynosi 681 zł miesięcznie, tymczasem rodzina zastępcza spokrewniona dostaje na utrzymanie wychowanka co najmniej 899 zł, a rodzina zastępcza niezawodowa i zawodowa nie mniej niż 1361 zł. Rodziny zastępcze otrzymują więc większe środki na utrzymanie wychowanka, niż wychowanek, który musi samodzielnie się utrzymać, zdobyć pracę i kontynuować naukę, często na płatnych uczelniach. W tej sytuacji pozostawanie w pieczy zastępczej jest więc dla młodych ludzi nie tylko wsparciem emocjonalnym i społecznym, ale także finansowym.

Z kolei ci, którzy decydują się na samodzielne życie, z powodu niewielkiego wsparcia muszą szukać dodatkowych źródeł utrzymania, co zazwyczaj wiąże się z koniecznością rezygnacji z nauki w trybie dziennym. Tymczasem zdaniem specjalistów to właśnie pomoc w kontynuowaniu nauki i podnoszeniu kwalifikacji zawodowych, obok zapewnienia mieszkania jest najbardziej skuteczną formą pomocy dla wychowanków pieczy zastępczej. Zwiększa ich szansę na zdobycie bardziej satysfakcjonującej pracy i zapewnienie sobie lepszej przyszłości. Zdaniem Izby z tego powodu wysokość pomocy na kontynuowanie nauki dla wychowanka, który opuścił pieczę zastępcą powinna zostać zwiększona co najmniej do kwoty, jaką otrzymują rodziny zastępcze na utrzymanie wychowanka.

W latach 2020-2022 każdego roku pieczę zastępczą opuszczało w Polsce ponad 6 tysięcy pełnoletnich wychowanków, którzy najczęściej zakładali własne gospodarstwo domowe.

Liczba osób opuszczających pieczę zastępczą (opis grafiki poniżej)

 

Osoby te mogły liczyć na wsparcie finansowe, a powiatowe centra pomocy rodzinie najwięcej pieniędzy przekazywały im na kontynowanie nauki – od 64,4 mln zł do 66,4 mln zł rocznie.

Wydatki na pomoc osobom usamodzielnianym (opis grafiki poniżej)

Opis grafiki

owych centrów pomocy rodzinie w pięciu województwach: lubelskim, łódzkim, mazowieckim, śląskim i świętokrzyskim oraz Miejski Ośrodek Pomocy rodzinie w Bytomiu.

Opuszczanie pieczy zastępczej

Osoba umieszczona w pieczy zastępczej powinna w niej pozostać do osiągnięcia pełnoletniości, ale za zgodą rodziny zastępczej, prowadzącego rodzinny dom dziecka albo dyrektora placówki opiekuńczo-wychowawczej, pobyt ten można przedłużyć. Maksymalnie do ukończenia przez wychowanka 25 lat, pod warunkiem że uczy się w szkole, na uczelni lub u pracodawcy w ramach przygotowania do zawodu. Dotyczy to również osób z orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności.

Bez względu na to, kiedy wychowanek chce opuścić pieczę zastępczą, gdy skończy 17 lat rozpoczyna się proces jego usamodzielnienia. Pierwszy etap to wybór opiekuna. Na potrzeby kontroli, NIK przeanalizowała dokumentację 512 wychowanków pieczy zastępczej. Wynika z niej, że na opiekunów usamodzielnienia najczęściej wybierali oni członków rodziny zastępczej. Tak się stało w przypadku 203 osób, czyli niemal 40%. W pozostałych przypadkach opiekunami zostawali pracownicy socjalni powiatowych centrów pomocy rodzinie (PCPR) lub koordynatorzy rodzinnej pieczy zastępczej, starsze rodzeństwo, partnerzy osób usamodzielnianych lub ich biologiczni rodzice.

Opóźnienia wyboru opiekuna dotyczyły 10 osób (2%) i wystąpiły w siedmiu z 17 objętych badaniem placówek. To znaczna poprawa w stosunku do lat 2015-2019, kiedy to takie opóźnienia wystąpiły w przypadku 94 osób (ponad 18%) w 13 instytucjach. Kontrola pokazała, że opóźnienia w ustanowieniu opiekunów wynosiły od trzech dni do 11 miesięcy, w skrajnym przypadku opiekun został wskazany dwa lata po osiągnieciu przez osobę usamodzielnianą pełnoletności.

Trzeba dodać, że ustawa o pieczy zastępczej w żaden sposób nie określa kwalifikacji i kompetencji opiekuna oraz jego zadań, na co zwracali uwagę pracownicy kontrolowanych placówek. Dodatkowy problem, to brak możliwości monitorowania przez opiekuna sytuacji życiowej pełnoletniego wychowanka, który mieszka poza placówką i nie chce przekazywać informacji na swój temat, a instytucje nie mają prawa ujawniać osobom postronnym szczegółów jego sytuacji szkolnej, zdrowotnej czy finansowej, np. dotyczącej zadłużenia.

Kolejnym krokiem w procesie usamodzielnienia się osoby przebywającej w pieczy zastępczej jest przygotowanie i zatwierdzenie indywidualnego programu usamodzielnienia (IPU), który jest warunkiem uzyskania wsparcia powiatowego centrum pomocy rodzinie. IPU jest opracowywany przez osobę usamodzielnianą wspólnie z opiekunem i powinien być gotowy co najmniej miesiąc przed osiągnieciem przez wychowanka pełnoletności. Tego terminu, w przypadku części programów nie dotrzymano w ośmiu spośród 17 skontrolowanych instytucji.

IPU zazwyczaj zawierały sposoby uzyskania przez wychowanka pieczy zastępczej, wykształcenia lub kwalifikacji zawodowych, pomocy w uzyskaniu odpowiednich warunków mieszkaniowych oraz podjęcia zatrudnienia. Zakres jego współpracy z opiekunem wynikał z IPU tylko w przypadku ośmiu skontrolowanych urzędów, czyli 47% i w skrajnych przypadkach był opisany jednym zdaniem. Część programów zawierała także bardzo ogólne postanowienia, bez wyznaczania jakichkolwiek ram czasowych, co może prowadzić do wniosku, że najważniejsze dokumenty zostały opracowane jedynie w celu spełnienia ustawowych wymogów dotyczących warunków otrzymania pomocy. Mimo to, programy o takiej treści – bez wyjątków i bez żadnych korekt – były zatwierdzane przez dyrektorów skontrolowanych powiatowych centrów pomocy rodzinie, co z kolei wskazuje na nierzetelność ich działań.

Dużym problemem jest także brak wzorów dokumentów wymaganych w procedurze usamodzielnienia, zwłaszcza wzoru IPU. W efekcie wszystkie skontrolowane powiatowe centra pomocy rodzinie opracowały własne wzory dokumentów, które dość zasadniczo się od siebie różniły. Niektóre były sporządzane w formie opisowej, część z nich nie zawierała podstawowych informacji o wychowanku, np. daty i miejsca urodzenia, daty i podstawy umieszczenia w pieczy zastępczej, danych dotyczących rodziny zastępczej oraz rodziny naturalnej, terminów realizacji poszczególnych zadań. Brak wzorów dokumentów jest dużym utrudnieniem w sytuacji, gdy w sprawie pieczy zastępczej dochodzi do współpracy między powiatami. Niekiedy trudno jest ustalić nawet podstawowe dane, choćby adres pobytu wychowanka przed umieszczeniem po raz pierwszy w pieczy zastępczej.

Zdaniem NIK indywidualne programy usamodzielnienia powinny dodatkowo wskazywać miejsce, w którym wychowanek zamierza się osiedlić, po opuszczeniu pieczy zastępczej, a także terminy realizacji poszczególnych działań, a w szczególności terminy ubiegania się o świadczenia finansowe na kontynuowanie nauki, usamodzielnienie lub zagospodarowanie.

Pomoc w usamodzielnieniu – najczęściej minimalna

W latach 2020-2022 w powiatach, w których przeprowadzona została kontrola pełnoletność osiągnęło 1657 wychowanków. Usamodzielniła się ponad połowa z nich – 952 osoby założyły własne gospodarstwo domowe lub wyjechały za granicę.

Liczba pełnoletnich wychowanków opuszczających pieczę zastępczą (opis grafiki poniżej)

Co roku około 30% wychowanków pozostawało natomiast w pieczy zastępczej, najczęściej rodzinnej, która zdaniem pracowników skontrolowanych urzędów jest większym wsparciem emocjonalnym i społecznym niż placówki opiekuńczo-wychowawcze. Proces usamodzielnienia przebiega w rodzinnej pieczy zastępczej w sposób bardziej naturalny, a młody człowiek zyskuje więcej czasu na przygotowanie do samodzielnego życia i zdobycie wykształcenia bez obawy o mieszkanie i utrzymanie, wzmacnia się także poczucie przynależności do danej rodziny i społeczności. Z drugiej strony pozostanie wychowanków w pieczy zastępczej w konsekwencji wiąże się z mniejszą liczbą dostępnych miejsc dla osób potrzebujących takiej pomocy.

W latach 2020-2022 wydatki na pomoc dla usamodzielniających się wychowanków pieczy zastępczej wynosiły w skontrolowanych instytucjach w sumie:

  • w 2020 r. – 5,6 mln zł,
  • w 2021 r. – 5,9 mln zł,
  • w 2022 r. – 5,7 mln zł.

Kontrola wykazała, że największe wydatki dotyczyły pomocy na kontynuowanie nauki, a przeciętna wartość takiego wsparcia wynosiła ponad 5,6 tys. zł rocznie na osobę. Najniższe wydatki dotyczyły pomocy na zagospodarowanie i wynosiły około 2,5 tys. zł dla osoby usamodzielnianej.

Na kontynuowanie nauki skontrolowane instytucje przeznaczyły w sumie ok. 12 mln zł, na usamodzielnienie - ok. 3,8 mln zł, na zagospodarowanie - ok. 1,2 mln zł.

Wydatki na poszczególne formy usamodzielnienia (opis grafiki poniżej)

Z kontroli wynika jednak, że wysokość środków na kontynuowanie nauki (minimum 681 zł miesięcznie) nie jest wystarczająca do tego, aby młody człowiek opuszczający pieczę zastępczą mógł się naprawdę usamodzielnić.

Minimalne kwoty pomocy określone zostały w ustawie o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, ale ustawodawca zezwolił na ich zwiększenie przez radę powiatu. Kontrola wykazała, że samorządy niechętnie korzystały z tej możliwości – uchwały w tym zakresie zostały podjęte tylko w dwóch, spośród 17 skontrolowanych urzędów. W powiecie Warszawskim Zachodnim w 2020 r. z 500 zł do 1 tys. zł zwiększono miesięczną kwotę świadczeń na kontynuowanie nauki. W powiecie Zgierskim w 2023 r. z 1,5 tys. zł do 2,5 tys. zł podwyższono środki na zagospodarowanie i do zakończenia kontroli NIK kwota ta nie została zmieniona.

Kontrola przeprowadzona przez NIK pokazała, że najniższa skuteczność wsparcia przyznawanego usamodzielnianym wychowankom pieczy zastępczej dotyczyła mieszkań. We wszystkich skontrolowanych powiatach średnio 70% osób usamodzielnianych otrzymało lokal z zasobów gminy lub powiatu, jednak w niektórych powiatach poziom realizacji tego celu usamodzielnienia nie przekroczył nawet 40%. Problemu nie rozwiązywały również mieszkania chronione, które są jedynie okresową formą wsparcia. Tymczasem brak możliwości otrzymania mieszkania sprawia, że wychowanek opuszczający pieczę zastępczą wraca częstokroć do dysfunkcyjnej rodziny, od której wcześniej został zabrany, co uniemożliwia proces usamodzielnienia.

Najłatwiejszą i najprostszą do realizacji formą pomocy dla opuszczających pieczę zastępczą jest pomoc na zagospodarowanie oraz usamodzielnienie, którą otrzymało ponad 90% wychowanków, a w kilku przypadkach nawet 100%. W opinii NIK koncentrowanie się przez powiatowe centra pomocy rodzinie na tej właśnie formie wsparcia nie przyczynia się do uzyskania przez wychowanków pełnej samodzielności, o czym są przekonani także przedstawiciele tych instytucji.

Wychowankowie opuszczający pieczę zastępczą i wkraczający w dorosłe, samodzielne życie mogą liczyć na jednorazowe wsparcie finansowe w wysokości około 10 tys. zł. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że osoby te zazwyczaj nie dysponują własnym lokalem mieszkalnym oraz dobrze płatną pracą, nie jest to kwota umożliwiająca pełne usamodzielnienie.

PCPR powinny także pomagać osobom usamodzielnianym w zdobyciu zatrudnienia, tymczasem kontrola pokazała, że żaden ze skontrolowanych urzędów nie opracował nawet odpowiedniego wniosku w tej sprawie, nikt więc się nie ubiegał o taką pomoc. Zamiast tego centra zazwyczaj poprzestawały na motywowaniu osób usamodzielnianych do podejmowania aktywności na rynku pracy. Sześć PCPR pozyskało dofinansowanie do realizacji projektów mających na celu aktywizację zawodową wychowanków pieczy zastępczej, którzy mogli skorzystać między innymi z doradztwa zawodowego oraz kursów i szkoleń podwyższających ich kwalifikacje zawodowe.

Ustawa o pieczy zastępczej zobowiązuje do zapewnienia osobom usamodzielnianym pomocy prawnej i psychologicznej. Ze względu na ochronę danych osobowych oraz tajemnicę zawodową psychologa nie wszystkie PCPR miały możliwość zweryfikowania informacji na temat liczby osób, które skorzystały z takiej pomocy. Z dostępnych danych wynikało, że w latach 2020-2022 z pomocy psychologicznej skorzystały w sumie 703 osoby, a z pomocy prawnej 606 osób spośród 3261 usamodzielnianych, czyli odpowiednio 21,5% i niemal 19%.

Nikt nie sprawdza skuteczności usamodzielnienia

W jednostkach skontrolowanych w latach 2020-2022 zaplanowano w sumie 3567 usamodzielnień, a zrealizowano 3261. Pozostałe 287 osób przerwało ten proces, natomiast 19 w ogóle go nie rozpoczęło. Różnice między planowaną, a zrealizowaną liczbą usamodzielnień były efektem zmiany planów życiowych samych wychowanków, które dodatkowo w latach objętych kontrolą były uzależnione od sytuacji pandemicznej. W tym okresie więcej osób pozostało w pieczy zastępczej, co dawało młodym ludziom poczucie bezpieczeństwa bez obawy o mieszkanie i utrzymanie.

Zgodnie z ustawą o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej po zakończeniu realizacji Indywidualnego Programu Usamodzielnienia powinna zostać dokonana ocena końcowa całego procesu. W 10 PCPR takiej oceny nie przeprowadzono, a dotyczyło to 38 spośród 125 osób (ok. 30%), które zakończyły proces usamodzielnienia. Dodatkowo zdarzały się przypadki dokonywania takich ocen jeszcze przed zakończeniem realizacji IPU. Przytoczone dane wskazują na to, że prawie połowa zakończonych programów w ogóle nie została oceniona, bądź ocen tych dokonano w niewłaściwy sposób, a to oznacza, że odpowiedzialni za organizowanie wsparcia nie wiedzieli, jak potoczyły się losy wychowanków pieczy zastępczej.

Żaden ze skontrolowanych urzędów nie badał ani skuteczności usamodzielnienia, ani trwałości jego efektów. Powodem, jak wskazywali dyrektorzy skontrolowanych instytucji, był przede wszystkim brak podstawy prawnej zezwalającej na takie działania. Z jednej strony pracownicy PCPR nie mają uprawnień monitorowania losów byłych podopiecznych, z drugiej wychowankowie nie mają jakiegokolwiek obowiązku udzielania informacji na swój temat po zakończeniu procesu usamodzielnienia, a część z nich nie chce nawet mieć kontaktu z urzędem.

O informacje na temat skuteczności procesu usamodzielnienia 512 wychowanków pieczy zastępczej, których dokumentacja była analizowana, NIK zwróciła się do: Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, powiatowych urzędów pracy oraz ośrodków pomocy społecznej. Pytania dotyczyły sytuacji tych osób w rok po opuszczeniu pieczy zastępczej oraz na dzień udzielania odpowiedzi.

Z informacji przekazanych przez ZUS wynika, że po roku od opuszczenia pieczy zastępczej pracowało 160 jej wychowanków, czyli ponad 37%, z kolei na dzień udzielania odpowiedzi 198 osób, czyli niemal 39 %. Najwięcej osób znajdowało zatrudnienie w woj. mazowieckim, gdzie w niektórych okresach pracowało nawet ponad 90 % wychowanków pieczy zastępczej.

Jednak w opinii NIK niespełna 40% zatrudnienie wśród pełnoletnich wychowanków pieczy zastępczej, przy obecnym poziomie bezrobocia, nie jest wynikiem imponującym i wskazuje na dość niską skuteczność całego procesu. Z uzyskanych informacji wynika też, że część osób usamodzielnianych, w ciągu roku lub kilku lat od opuszczenia pieczy zastępczej, kilkakrotnie zmieniało pracodawcę, co wskazuje na niską stabilność uzyskiwanego zatrudnienia.

Informacje uzyskane przez NIK od 28 powiatowych urzędów pracy wykazały, że 302 osoby, czyli 59% nigdy nie figurowały w ewidencji osób bezrobotnych żadnego z powiatowych urzędów pracy, do których skierowano pytania, a przez okres ponad roku bez pracy pozostawało 30 (ok.6%) usamodzielnianych wychowanków. Najwięcej osób zarejestrowanych w urzędach pracy było w woj. świętokrzyskim i lubelskim.

Informacje otrzymane od 89 ośrodków pomocy społecznej wykazały, że 35 spośród 428 wychowanków (ok. 8%) po roku od opuszczenia pieczy zastępczej korzystało ze wsparcia ośrodków pomocy społecznej. Natomiast w czasie kontroli NIK ich liczba była mniejsza i wynosiła 26 osób (5%). Należy tutaj dostrzec pewną korelację między liczbą osób korzystających z pomocy społecznej, a liczbą osób pozostających bez pracy – także i w tym przypadku najwięcej osób usamodzielnianych korzystających ze wsparcia ośrodków pomocy społecznej mieszkało na terenie woj. świętokrzyskiego i lubelskiego.

W opinii NIK usamodzielnienie osoby opuszczającej pieczę zastępczą powinno być rozumiane szerzej, jako długotrwały proces wychowawczy, mający za zadanie przygotować wychowanka do dorosłego, dojrzałego i samodzielnego życia. Budowanie poczucia wpływu na własne życie i wypracowanie z nim zasad współpracy oraz konsekwentne egzekwowanie tych zasad jest kluczowe dla powodzenia wszystkich indywidualnych programów usamodzielnienia.

Wnioski do Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej:

Wnioski de lege ferenda

  • podjęcie działań mających na celu zmianę art. 145 ust. 2 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, polegającą na wdrażaniu procesu usamodzielnienia na kilka lat przed osiągnięciem przez wychowanka pełnoletności, np. po ukończeniu 16. roku życia. Dwuletnia praca ukierunkowana na mocne i słabe strony wychowanka pozwoli na realną ocenę jego możliwości usamodzielnienia.
  • podjęcie działań mających na celu zmianę w art. 146 ust. 2 ww. ustawy kwoty pomocy na kontynuowanie nauki dla osoby usamodzielnianej. Minimalna kwota powinna zostać podniesiona co najmniej do poziomu kwoty dla rodzin zastępczych spokrewnionych na utrzymanie wychowanka.

Określenie dobrych praktyk (np. w formie podręcznika):

  • kwalifikacji i kompetencji opiekuna usamodzielnienia, co ułatwi wychowankom dokonanie wyboru takiej osoby, a organizatorom pieczy zastępczej monitorowanie procesu usamodzielnienia;
  • ramowego wzoru Indywidualnego Programu Usamodzielnienia dla wszystkich powiatów, co znacznie przyczyni się do usprawnienia procesu usamodzielnienia oraz współpracy między powiatami, z których pochodzą wychowankowie pieczy zastępczej;
  • wzoru oceny końcowej procesu usamodzielnienia i sposobu pomiaru / wskaźników wykonania, co umożliwi jednolite podejście do określenia skuteczności wsparcia udzielonego usamodzielnianym wychowankom pieczy zastępczej.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Systemy antydronowe: odpowiedź na nowe zagrożenie (analiza)

Wraz z szybkim wzrostem liczby bezzałogowców używanych w wojnie rozpętanej przez Rosję przeciw Ukrainie i w innych konfliktach nastąpił rozwój systemów pozwalających na ich zwalczanie. Prace rozwojowe dotyczące tego rodzaju technologii realizują także polskie firmy sektora zbrojeniowego.Data dodania artykułu: 09.05.2026 12:12
Systemy antydronowe: odpowiedź na nowe zagrożenie (analiza)

9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche Mode

Sobota, 9 maja, niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesności. To dzień, w którym Europa wspomina zwycięstwo nad hitleryzmem, Rosja organizuje militarny spektakl na Placu Czerwonym, a Wenecja otwiera kolejną odsłonę jednego z najważniejszych wydarzeń świata sztuki. W Polsce wierni żegnają abp. Józefa Michalika, a kalendarz przypomina o chwilach, które zmieniały bieg dziejów – od pierwszej wolnej elekcji po katastrofę samolotu „Kościuszko” w Lesie Kabackim.Data dodania artykułu: 09.05.2026 11:09
9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche Mode

Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Piątek, 8 maja 2026 roku. Sto dwudziesty ósmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.55, zajdzie o 20.10. Imieniny obchodzą dziś: Benedykt, Bonifacy, Stanisław, Stanisława, Ida, Michał, Piotr i Wiktor.Data dodania artykułu: 08.05.2026 09:29
Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansowe

Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansowe

29 kwietnia 2026 roku sala obrad Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego zamiast miejscem spokojnej debaty samorządowej stała się areną zdarzenia, które może mieć daleko idące skutki prawne i finansowe. W trakcie sesji doszło bowiem do naruszenia ochrony danych osobowych poprzez nieuprawnione ujawnienie informacji. Sprawa została już oficjalnie zgłoszona do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Przy okazji epizod wywołał lawinę komentarzy ze strony radnych, którzy zdążyli przyzwyczaić nas już do pieniactwa. Zarzucano władzom miasta utajnianie obrad, manipulacje przy publikacji transmisji, a nawet jej celowe usunięcie z sieci. Tymczasem to właśnie radny Michał Kucharski posłużył się danymi wrażliwymi osoby prywatnej.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:52 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
„Deszcze niespokojne” nad Pilicą. 60 lat temu ruszyli „Czterej pancerni i pies”Co piąta Polka podważyła zalecenia ginekologa po lekturze internetuPrognoza pogody na 9 i 10 maja. Chłodna sobota, cieplejsza niedziela9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche ModeSpotkanie z seniorami w Królowej Woli. Policja mówiła o zagrożeniach i codziennym wsparciuNoc Muzeów 2026 w Tomaszowie Mazowieckim. Sport, historia i miejskie skarby w jednym programieNaruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansoweJak wybrać modne scrubsy medyczne 2026? Trendy, kolory i fasony od MeditrendyKoniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAkademia Piotrkowska pokaże, jak wydłużyć trwałość produktów i otworzyć nowe rynkiTuszyn dziś, Tomaszów jutro? Niepokojące pytania o przyszłość szpitali po „konsolidacji”Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentów
ReklamaTwój Sklep MEydczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: SkąpiecTreść komentarza: Nie będzie jej. Brawo. Teraz najważniejsze, żeby to, co się działo w ŚDS, nie powtórzyło się nigdzie indziej. I pozostają pytania: czy jeśli nie została zwolniona, to dostanie odprawę? z czyich pieniędzy? i czy można by przeznaczyć te pieniądze na coś innego?Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: KrzysztofTreść komentarza: Dzień dobry, Tak się zastanawiam nad "bezstronnością" pana redaktora... Dość wyraźnie widać, że średnio inteligentny czytelnik natychmiast wyczuje zionącą nienawiść do ludzi wspierających PiS. Wydaje się, że prawdziwy redaktor - taki z powołania i prawdziwego zdarzenia, powinien emanować kulturą, profesjonalizmem, merytorycznością i przede wszystkim O-BIEK-TY-WIZ-MEM. Niestety tendencyjność w polowaniu na ludzi prawicy jest wszechobecna w jego "artykułach". Ale chyba nie o tym ta dysputa... Zastanawiam się, kim jest ta rzekomo pokrzywdzona osoba... Koleżanka pana redaktora, celebrytka szukająca poklasku, może jakaś osoba z innej opcji politycznej..? Zakładam również wariant przedstawiony przez p. redaktora, ale "profesjonalizm" i tendencyjność jego artykułów nie dają żadnej nadziei na obiektywną relację... Nie widząc dowodów, twierdzę, że to zwykła, pospolita, słowna napaść, której celem jest zdyskredytowanie prężnie działającej i wymagającej najwyższych standardów Dyr Marzanny Popławskiej. Normalny człowiek przedstawiłby jakieś dowody, a nie tylko domysły i czcze oskarżenia, które w tym momencie stają się wręcz pomówieniami, z których tak naprawdę nic nie wynika... Jesli chodzi o dowody, to najprostszy wydaje się bardzo oczywisty, np.: monitoring, czy obdukcja lekarska. Z artykułu nic takiego nie wynika, więc na wstępie widać, że sprawa jest dęta i śmierdzi polowaniem i komuszą ubecją: "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie.". Jakże łatwo jest kogoś oskarżyć i obsmarować błotem, a jakże trudno ustalić fakty i je obiektywnie przedstawić. Jak widać nasz "redaktor" nie popisał się i znalazł dziurę w całym. Czytając te dęte wypociny, tworzone przy klawiaturze, a nie w terenie, nie znalazłem nic, co by w jakikolwiek sposób pogrążało p. Dyr Marzannę Popławską. Ups! W tym miejscu to ja przepraszam - nieznacznie pomyliłem się... Znalazłem jeden fakt (dosłownie JEDEN FAKT): jest jakieś pomówienie... Niestety, to może się wiązać z bardzo poważnymi konsekwencjami karnymi, opartymi o paragrafy KK (Kodeksu Karnego) o zniesławienie art. 212, a to już może być przestępstwo - grozi za to kara grzywny oraz do 1 roku pozbawienia wolności. Kiedyś już pisałem na temat sytuacji w ŚDS i jak widać, nadal są problemy w relacjach dyrektor - część kadry. Nadal zastanawiam się, czy determinacja pani dyrektor Popławskiej, jej wola podnoszenia standardów i poziomu opieki w ŚDS, z czym wiążą się coraz wyższe wymagania, mogły zderzyć się z dość dużym oporem części kadry spowodowanym np.: lenistwem, a co za tym idzie szukaniem haków na wymagającą najwyższych standardów Dyr Marzannę Popławską, by się jej pozbyć za wszelką cenę..? Na miejscu redaktora powściągnąłbym się z tak tendencyjnymi komentarzami, by nie zaszkodzić sobie, własnemu majątkowi i własnej wolności. Natomiast na miejscu pani dyr, wiedząc, że jestem czysty, wytoczyłbym proces o zniesławienie, by nauczyć co po niektórych szacunku i obiektywizmu. Nie umniejszając ludziom ciężko pracującym przy taśmach produkcyjnych na trzy zmiany, zaprosiłbym kilka osób ze ŚDS i pana redaktora na miesięczne praktyki/staż, by poznały, czym jest prawdziwa praca na akord w systemie wielozmianowym... Gdzie w tym artykule Panie "Redaktorze" znalazła się druga strona medalu - jakikolwiek komentarz pani dyrektor? Czy podjął Pan próbę nawiązania kontaktu, zwrócenia się z prośbą o komentarz do sprawy, w której ewidentnie poluje się na Dyr ŚDS Marzannę Popławską..? Brak komentarza z jej strony dobitnie świadczy o Pana tendencyjności i braku obiektywizmu. To bardzo smutne... Czekam na dalszy ciąg... DO-WO-DY! P.S.: Przytoczę kilka tekstów - być może do właściwych osób..: "Niech kamieniem rzuca ten, który jest bez grzechu!", "Jeśli Twój brat zgrzeszy przeciwko Tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli nie usłucha, weź świadka, albo dwóch... Jeśli i tych nie usłucha, przedstaw to kościołowi...". Zakładam, że osobą rzekomo pokrzywdzoną, nie jest tzw.: "osoba kościołowa", bo to dyskwalifikowałoby ją ze wspólnoty i rujnowało fundamenty wiary... Piszę w tym miejscu, akurat o tym kontekście sprawy, bo niektórzy ignoranci coś wspominają o zasiadaniu w pierwszych ławkach w kościele... Dodam jeszcze, że chyba mamy nowy super narybek do piłkarskiej kadry... Jeśli monitoring nic nie wykaże i rzekomo pokrzywdzona nie ma żadnej obdukcji, to być może okaże się, że "system Neymar" (piłkarski symulant fauli) działa także w ŚDS... By być obiektywnym zaczekam na dowody Panie Redaktorze...Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: WyborcaTreść komentarza: Radny powinien ponieść konsekwencje prawne!Źródło komentarza: Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansoweAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Tak. Dobrze napisałeś. I dlatego tym razem Coibie pochwalę. Mimo, że jestem zdecydowanym prawicowcem. Jednak mnie nie interesują partyjne nalepki na czole ludzi, ale to, kim ci ludzie są w normalnym życiu.Źródło komentarza: Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentówAutor komentarza: Fan KononowiczaTreść komentarza: Nieubłagana konieczność i nikt procesu likwidacji nie powstrzyma!Źródło komentarza: Tuszyn dziś, Tomaszów jutro? Niepokojące pytania o przyszłość szpitali po „konsolidacji”Autor komentarza: CzłowiekTreść komentarza: Podzièkujmy Utrackiemu i jego dyrektorom. Mięli szansę dokończyć całą procedurę dotyczacą wniosku który przygotowali ich poprzednicy. Wszystko było gotowe, wystarczyło tylko wprowadzić niezbędne poprawki bo był na to czas !!! Była duża szansa na te pieniądze na blok, tyle że oni mieli to " gdzieś" i nie zrobili NIC. Możliwe że nie potrafili i ważniejsza była dla nich ich prywatna kasa oraz wożenie tyłków sluzbowymi autami. Pokpili sprawę i tyle. Powinni za to zapłacić.Źródło komentarza: Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama