Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 07:16
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Trzy nowe stanowiska dyrektorskie w szpitalu, a pacjenci... nie powinni chorować

Tomaszowski szpital przegonił właśnie Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki. To, co dotąd wydawało się niemożliwe stało się faktem. To rzadki przypadek, by powiatowa placówka lecznica mogła się poszczyć tego rodzaju sukcesem. Niestety obejmuje on na tę chwilę głównie liczbę zatrudnionej kadry kierowniczej w randze dyrektorów.

Podczas gdy w Łodzi na stronie internetowej znajdziemy wykaz szóstki dyrektorów, w Tomaszowie mamy ich co prawda tylko pięciu, ale do tej liczby doliczyć należy Prezesa i oczywiście Prokurenta. Co prawda póki co nie zatrudniono nowych osób, a zmieniono zaszeregowanie aktualnych pracowników, zachowując dotychczasowe wynagrodzenia, ale coś mi się wydaje, że to nie jest  koniec. Aby być jednak sprawiedliwym, trójka "nowych" dyrektorów ma jakieś konkretne zadania związane z funkcjonowaniem szpitala, w odróżnieniu od poprzednich, w stosunku do których właściwie nikt nie wie czym się zajmują. 

Nie lubię sarkazmu, bo wbrew temu co się powszechnie uważa, nie tyle świadczy on o inteligencji, co złośliwości osoby się nim posługującej, ale czasem trudno się od niej powstrzymać. Zresztą oceńcie sami. Z informacją o nowych stanowiskach dyrektorskich zadzwonił wczoraj rano jeden z radnych KO. Sprawdziłem, czy jest prawdziwa i faktycznie została ona potwierdzona i może przeszedłbym obok niej obojętnie, gdyby nie rozmowa, jaką odbyłem dwa dni wcześniej. Napisał do mnie jeden znajomy z pytaniem, czy może zając mi chwilę rozmową telefoniczną. 

Jak można się spodziewać, dotyczyła ona szpitala. Wiele osób już przyzwyczaiło się (i dobrze), że jak mają jakiś problem w tym temacie, to do mnie piszą lub dzwonią. Nie zawsze mogę pomóc, ale przynajmniej wysłucham i komuś zwrócę uwagę, albo zwyczajnie opisze historię na NT. Tym razem chodziło o żonę znajomego, która trafiła na oddział z niewydolnością płuc. Zrobiono badania, które wykazały ostry zator płucny. Badania zrobiono i o pacjentce zapomniano, przez co niewiele brakowało a z męża uczyniono by wdowca. 

Opowieść była oczywiście dłuższa. Mówiła o lekach, które pielęgniarki przynosiły w dawkach, które nie zostały przepisane przez lekarza. O tym, że leki roznoszono nawet dla pacjentów, których już dawno nie było na oddziale. O lekarce, która z bezsilności płakała razem z mężem pacjentki. Totalny chaos, brak organizacji i zamieszanie. Kadrą pielęgniarską kieruje protegowana Starosty. Powiecie, że się uwziąłem? To prawda. Kończąc tę historię, dodam, że w końcu kobieta trafiła na "erkę". 

Nawet nie wiem, czy powinienem opisywać historię rodziny mojego znajomego, ale mam nadzieję, że między innymi po to mi ją opowiedział, ale to jeszcze nie koniec, bo wieczorem, znajomi zaczęli przesyłać mi linki do profilu Spotted Info Tomaszów. Pierwszy post poniżej

Temat rzeka ....

Izba przyjęć TM , starsza pani przywieziona przez pogotowie o 9 rano , kolejnych dwóch pacjentów 12, 14 godz , pozostawieni w piżamach w przeciągu bo trwa remont , sami sobie , zero zainteresowania , zwrócenie uwagi personelowi kończy się odp , robią co mogą i tyle a starsi schorowani ludzie siedzą i czekają ... czy ktoś w końcu zainteresuje się problemem tutejszego szpitala a przede wszystkim chorymi starszymi ludźmi którzy zasługują na traktowanie po prostu po ludzku...

"Sypnęło" oczywiście komentarzami

Myślałam ze to post mojej bliskiej koleżanki z pracy. Jej mama Zmarła 2 tyg temu. Została przywieziona przez karetkę ze stanem zapalnym nerek. Rodzina gdy dojechała zastała mamę roznegliżowaną w piwnicy szpitala w mega przeciągu. Dach popruty dziura w budynku na zewnątrz. Starsza pani z demencją, zdezorientowana, wystraszona siedziała sama w przeciągu. Tydzień później zmarła przyplątało się nie wiadomo skąd zapalenie płuc 

Moja babcia w sierpniu została przywieziona przez karetkę na SOR na salę obserwacyjna, podłączona pod tlen, stan bardzo ciezki, dość, że problem był, żeby dojść do niej, bo wszędzie pozamykane, bo remont to nikt o owej pacjentce nie wiedział. W końcu trafiłam w tym zakamarkach szpitalne do niej, leżała na sali z jednym jeszcze panem w sali z klimą, gdzie mega na ful klimą działała, po czym zwróciłam uwagę młodziutkim ratownikom, że strasznie jest zimno i mi osobiście i jej to podali łaskawie koc.. starszy Pan dzwonił do małżonki, żeby mu koc przyniosła, bo leży w zamrazlniku - tak, to jego słowa, spędziłam tam od 16-stej do 19:50 za nim zdecydowali się lekarze na przewiezienie jej na pododdział OIOM o 20-stej babcia trafiła na salę dnia 14.08.br widziałam jak ja traktują, jak ja przerzucają- łzy leciały mi same.. cóż pożegnałam się, wyszłam do domu. Następnego dnia, czyli 15.08.br idę do babci z rana, zachodzę na salę a tu wolne pościelone łóżko. Ahaaa, wiedziałam że stało się chyba najgorsze.. pytam pielęgniarki, która jest na sali 24/24 gdzie babcia jest, co się stało, a Pani pielęgniarka "a to taka osoba była na noc przywieziona, niemożliwe"- pytam się do jasnej cho.lery co te Panie tam robią, jak sobie zdają zmianę, jak sprawdzają protokoły zmian??? Wysyłana byłam po lekarzach, żeby dowiedzieć się o bliskiej osobie, po czym Pani usłyszała mnie i cały hol zapewne , zaczęła sprawdzać na moją prośbę protokół to moja ś.p. babcia odnalazła się w zgonach w dniu 14.08.br o godzinie 23 znikła z sali, nikt że szpitala nas nie powiadomił NIKT, gdybym nie poszła to może o 14 ktoś by się odezwał.. dla mnie to personel calutki do zmiany, i wydaje mi się że personel mu kilku godzinach zgonu ma obowiązek powiadomić najbliższą osobę.

Kolejny post

Dzień dobry. Właśnie odwołano mi umówioną na jutro wizytę do lekarza specjalisty bo jak Pani stwierdziła nie mają już pieniędzy. Szczerbaci ale nadal uśmiechnięci.

I komentarze w tonie jak poniżej

Ja też w tamtym tygodniu dostałam skierowanie na odział do szpitala, pan doktor powiedział mi wprost -nie mamy miejsc na oddziale proszę zrobić badania na własną rękę. Pan doktor bardzo uprzejmy ale nawet mnie nie zbadał. ( szpital Kopernika w Łodzi ) Trzymają miejsca dla swoich prywatnych pacjentów, a jak staje się tragedia to się okazuje że jednak „mogliśmy pomóc”

Dlaczego zestawiam krytykę ze strony pacjentów ze stworzeniem nowych dyrektorskich stanowisk? Otóż dlatego, że może wreszcie czas na określenie priorytetów na właściwym poziomie. "Dyrektorski" aspekt ma też inne oblicze. Niedawno poprosiłem, zaprzyjaźnionego ze mną sporego tomaszowskiego przedsiębiorcę, aby razem ze mną zasponsorował coś na któryś z oddziałów. Zaczął się ze mnie śmiać. Stwierdził, że skoro spółka zatrudnia nikomu niepotrzebnych ludzi, to jest bogata i na wszystko ją powinno być stać. Radna PiS, która lubi mnie krytykować, za moje wpisy i zawsze czuje się urażona, na moją propozycję zakupu pulsoksymetru neonatologicznego, szybko zakończyła rozmowę, przepraszając i obiecując, że już nigdy więcej mnie nie będzie zaczepiać. Cóż... śmiech to zdrowie. I tego trzeba się trzymać. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

TM 05.12.2024 17:00
Co to są 3 stanowiska?przecież PSL to tyle tylko to daje na rodzinę;)naprawdę gruba afera

obserwator 28.11.2024 08:54
Na nic nie ma pieniędzy , przed NEUROLOGIĄ całe 24 godziny 7 dni w tygodniu jest włączone na zewnątrz światło , kto za to odpowiada?

Człowiek... 26.11.2024 20:06
Bardzo bogaty zasób słów Państwo posiadacie , bogaty i przeniesiony tutaj. Mam odrobinę inne zdanie. System jest chory. Pielegniarki ,lekarze i cała ochrona zdrowia pracuje w takich warunkach jakie mają. 30 pacjentów i dwie pielęgniarki. Co One mogą zrobić? Już piszę zlecenia i dokumentację. Dla pacjenta nie ma czasu. Niestety. To system zawinił. Biurokracja wzięła górę nad rozsądkiem. Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia .

Ajdejano 26.11.2024 22:38
Tak. Masz rację, że głównym winowajcą jest idiotyczny system opieki zdrowotnej. Ten fatalny system tworzy fatalne warunki pracy lekarzy i pozostałej obsługi medycznej. Jednak ten fatalny system nie zwalnia pielęgniarki od empatii wobec chorych i rzetelnej "obsługi" tych chorych. Pielęgniarki nie przychodzą do szpitala z ulicy, ale z odpowiednich szkół. Do tych szkół idą chyba nie dla jakiejś kasy, która zarobią w zawodzie, ale z jakiegoś powołania (tak powinno być) - co ?! I w tych szkołach chyba je uczą, że to nie jest "robota" w markecie, a obsługa ludzi chorych - co?! Tak więc, nie zwalajmy narzekania na pielęgniarki z powodu złego systemu, ale bierzmy pod uwagę i to, że ten zawód wymaga poświęcenia, niezależnie od humorów i charakterów pielęgniarek. Ten sam temat dotyczy lekarzy. Jeden lekarz traktuje ludzi, jak szara masę, nie ma żadnych sukcesów zawodowych, ale zawsze wyciąga łapę po kasiorkę. Ja nieraz tę kasiorkę chciałbym dać, ale tylko dobrym lekarzom, bo sobie na to zasługują.

Człowiek.. 27.11.2024 19:59
Ma Pan rację. Empatia ,powołanie, prawa pacjenta. Oczywiście ważne. Nawet bardzo ważne. Ale jestem czasami pacjentem i widzę niejednokrotnie jak ludzie odnoszą się do medykow. Wydaje mi się że niektórzy uważaj źe krzykiem i tupaniem nóżkami da się załatwić wszystko. Nie tak to działa. Tak działają socjopaci. Tutaj nie musi być empatii,kultury czy normalnych zachowań?? Proszę odpowiedzieć? Każdy z nas jest jakiś.. pewnie wśród medykow jest podobnie.

Człowiek... 27.11.2024 20:05
Czy Pan pracuje w wolontariacie??Nie sądzę. Podobnie jest z ochroną zdrowia. Nikt nie pracuje dla poklasku. I pewnie kiedyś był zupełnie inny tok nauczania niż jest teraz. Czy lepszy??? Niekoniecznie. Ale tutaj również zawinił system szkolnictwa. Czy wszyscy musimy mieć studia??? Oczywiście ze nie. Ale nawet jeśli ich nie mamy jesteśmy z tej samej gliny . Pozdrawiam Aldejano

Człowiek.. 28.11.2024 09:38
Przepraszam za literówkę Ajdejano.

Ajdejano 10.11.2024 19:58
Pielęgniarki - strzykawy. Tak bardzo to Wy się nie obrażajcie na cały świat o to, że ten świat często Was nie uwielbia. Macie ciągły i bezpośredni kontakt z chorymi, a więc z ludźmi, którzy są w szpitalu nie na wypoczynku i nie na wczasach, ale z powodu swoich zdrowotnych kłopotów. Więc ci ludzie oczekują najpierw od Was- strzykawy należnej empatii wobec siebie. Tych chorych g.ó.w.n.o obchodzą Wasze prywatne sprawy, wasze różne problemy. Chorzy trafiają nie do zakładu penitencjarnego, ale DO SZPITALA!!! A Wy-strzykawy o tym nie pamiętacie. Więc, nie udawajcie jakichś Dziewic Orleańskich, tylko porządnie wykonujcie swoją robotę. PS. Jeżeli Wam się nie podoba Wasza robota, to zgłoście się do: Biedronki, Lidla, itp. Ponadto: ja znam wiele pielęgniarek- sióstr, niejednokrotnie przełożonych.

Do Adejano 12.11.2024 18:40
Obyś trafił do nich za ten chamski wywód

Ajdejano 12.11.2024 22:26
Już wiele razy trafiałem i było....bardzo różnie. I Twoje życzenia dla mnie odwracam do Ciebie. Przy okazji: jesteś zwykłym niechlujem, który nie potrafi dokładnie przepisać mojej ksywki

Ajdejano 09.11.2024 12:21
Cytuję następujący tekst: "Przyrzeczenie Lekarskie obowiązujące absolwentów kierunku lekarskiego oraz lekarsko-dentystycznego uczelni medycznych w Polsce brzmi następująco: Przyjmuję z szacunkiem i wdzięcznością dla moich Mistrzów nadany mi tytuł lekarza i w pełni świadomy związanych z nim obowiązków przyrzekam: obowiązki te sumiennie spełniać, służyć zdrowiu i życiu ludzkiemu, według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnej różnic, takich jak rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek, nie nadużywać ich zaufania i dochować tajemnicy lekarskiej nawet po śmierci chorego, strzec godności stanu lekarskiego i niczym jej nie splamić, a do kolegów lekarzy odnosić się z należną im życzliwością, nie podważając zaufania do nich, jednak postępując bezstronnie i mając na względzie dobro chorych, stale poszerzać swą wiedzę lekarską i podawać do wiadomości świata lekarskiego wszystko to, co uda mi się wynaleźć i udoskonalić. Przyrzeczenie Lekarskie jest częścią Kodeksu Etyki Lekarskiej i nawiązuje treścią do Przysięgi Hipokratesa oraz do Deklaracji genewskiej przyjętej w 1948 roku." Podstawowa i pierwotna zasada tej przysięgi brzmi: po pierwsze - nie szkodzić. Możemy się zastanawiać, w jakim stopniu ta, aktualnie obowiązująca w Polsce, przysięga Hipokratesa jest spełniana przez lekarzy. W moim odczuciu, to jest około 30% lekarzy. Pozostała część tej grupy, to lekarze: niedouczeni, nygusy, olewające pacjentów, pazerni na kasę.

:) 08.11.2024 14:30
Do Pana Obserwatorka . Czy pan kiedykolwiek zajmował się starsza osoba ? Swoją babcia , dziadkiem , mamą, tatą , chyba nie . Nie masz pan pojęcia , tylko wymagania . Osoby leżące na tym oddziale nie napiszą żadnej dobrej opinii ponieważ nie używają telefonów . Natomiast szczere podziękowania od rodzin i pacjentów i ich stwierdzenie że za żadne pieniądze , nawet jak by dopłacali nie przyszli by tu pracowac . Bardzo nas podziwiają i dziękują .Przyjdź pan na Wolontariat to uciekniesz po jednym dniu .

Obserwator 08.11.2024 18:53
Oczywiście, od wielu lat. Też wykonuje zawód medyczny. A starsze osoby również mają telefony, ich rodziny także...😉

Zastępca Naczelnika 07.11.2024 17:06
A na oddziale nie ma jakiegoś ordynatora/szefa/kierownika??? Przecież to on odpowiada za organizację pracy na oddziale. Jak nie umie zaprowadzić porządku to za frak i niech szuka roboty w Brzezinach albo niech otworzy stragan z jabłkami.

Obserwator 07.11.2024 20:10
Zachowanie i wiedza lekarska też tu pozostawia wiele do życzenia. Może jest 2-3 normalnych lekarzy na internie (kobiet), reszta to dno.

obs 11.11.2024 22:34
A co ,,naczelniku chcesz od Brzezin?

Obserwator 07.11.2024 15:15
Straszne to wszystko, personel niekompetentny, nie ma podstaw wiedzy, chorzy często zostawieni sami sobie, od wielu miesięcy remont, gdzie wierci się i wali młotami nawet przy chorych na sali. Idealnym przykładem jest interna....gdzie jest sanepid? Większość pielęgniarek nie ma podstawowej wiedzy i umiejetnosc. Doktorska wizyta przeważnie trwa 5 minut. Nikt nic nie wie. Dokąd to zmierza?

Do obserwatora 07.11.2024 22:25
Tępy człowieku personel jest wykształcony i kompetentny pracuje w warunkach takich jakie są tylko szpital nie posiada tyle personelu żeby mógł z każdego pacjenta trzymać za rękę.Omijanie przychodni podstawowych i pchanie się do szpitala tylko ten problem wzmaga.Bóle głowy,ciśnienie z tym się idzie do lekarza pierwszego kontaktu,a nie pcha do szpitala,może nie tylko krytyka personelu,szpitala ale też trzeba wiedzieć kiedy tam się udać.Przez SOR przechodzą wszyscy ,pijany z ławki przewieziony przez straż miejską,ktoś z wypadku ale i osoby które swoje dolegliwości powinny zgłosić w swojej przychodni i może wtedy oczekiwać że na SOR będzie sprawniej,ale przecież obserwator wie lepiej bo chyba chodzi tam dzień w dzień

Obserwator 08.11.2024 18:51
Tak się składa, że pracuje w zawodzie medycznym wiele, wiele lat i jestem w placówkach medycznych bardzo często i widzę niestety, jak poziom opieki i zaangażowanie personelu obniża się.

Do obserwatora 09.11.2024 14:01
Innych się obniża ale twoje jak zwykle na wysokim poziomie ciekawe jak by cię ocenili pacjenci jak by wiedziały kto ty.?Może nie umiesz swojego doświadczenia przekazywać młodszym,może lepiej krytykować i pisać w internecie.

Paweł 08.11.2024 06:23
Dzień dobry, jeśli jest Pan w posiadaniu wiedzy które pielęgniarki nie posiadają wiedzy i umiejętności, to powinien Pan zgłosić to do Izb Pielęgniarskich i prokuratury. Organa te skontrolują szkoły które wydały dyplomy tym osobom. Jeśli nie zgłosi Pan takiej rzeczy a tutaj wykazał Pan posiadanie takiej, to w sumie wygląda to na zatajenie informacji o czymś co może okazać się przestępstwem. Bo generalnie to co Pan napisał "Większość pielęgniarek nie ma podstawowej wiedzy i umiejetnosc." to puki co jest pomówienie za które owe pielęgniarki mogą i powinny zrobić pozew z powództwa cywilnego.

Kropka 09.11.2024 19:04
Proszę zdefiniować co to takiego ta podstawowa wiedza której nie posiadły pielegniarki z interny? Rozumiem że ma Pan z sylabus w głowie i zna ma niejakie podstawy na pamięć. Gratuluję geniuszu:)

ciekawski 07.11.2024 09:50
Jestem ciekawy, czy w szpitalu są dwie izby przyjęć czy jedna? To znaczy osobna dla dzieci i osobna dla dorosłych. Bo coś mi się nie zgadza z obsługą dzieci i braku tego w dokumentacji.

Pielęgniarka 07.11.2024 09:01
Szanowny Panie tak się składa że pracuję w oddziale gdzie leżała żona Pana kolegi. To bzdura że lekarka płakała! lekarz dyżurujący chciał obarczyć odpowiedzialnością lekarza przyjmującego który zlecił wszystkie niezbędne badania. Personel pielęgniarski pracuje na zlecenie lekarza! Czasem podajemy leki jak się coś dzieje na zlecenie telefoniczne ale to w przypadku gdy nasz lekarz dyżurny jest na konsultacji w SOR bądź na Izbie Przyjęć ale to w nagłych sytuacjach. Gwarantuje Panu,że nie zmieniamy sobie dawek jak nam się podoba bo po co?To nie moja praca! Łatwo jest napisać i obrazić wszystkie pielęgniarki! Jeśli kolega zauważył nieprawidłowości odnośnie procedur to niech określi kto i kiedy a nie obraża wszystkich. Wytłumaczę też Panu leki które roznosimy i się okazuje że nie ma pacjenta. Otwórz leki rozkładane są tuż po otrzymanych zleceniach lekarskich. Czasem okazuje się że pacjent wychodzi po tym do domu a koleżanki zwyczajnie nie wyrzuca kieliszka z lekami. Cóż się im dziwić skoro często pracujemy w ciągłym pędzie. O warunkach nawet nie wspomnę. Rozumiem rozgoryczenie Pańskiego kolegi. Nasze rodziny też chorują i również odbijamy się od ścian chorego systemu. Mimo tego wszystkiego staramy się być empatyczne i profesjonalne co potwierdzają często leżący u nas pacjenci. Zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony. Nie pracuje Pan tutaj więc bardzo proszę nas nie oceniać na podstawie spostrzeżeń kolegów czy koleżanek. Proszę przyjść, zobaczyć, porozmawiać z personelem pielęgniarskim i wtedy wydać opinię. Pozdrawiam

WuPe 07.11.2024 15:13
Jak personel szpitala stosunkuje się do nowo stworzonych dyrektorskich i prokurenckich posad dla rolników z KRUS i innych wynalazków z powiatowych wsi? Szczerze nie rozumiem, skoro macie tak tragiczne warunki stać Was na pracę obok dobrze opłacanych i zbędnych w szpitalu ludzi? Nie czujecie się oszukani?

Kasia 09.11.2024 13:47
Jeśli ktoś czuje się oszukany, wykorzystywany, po prostu odchodzi, bo by mieć siłę przebicia, trzeba być przydupasem PIS , który jest u władzy w powiecie i szpitalu.

OBS 11.11.2024 22:42
Pielęgniarko ! Nie pogrążaj siebie i swoich współpracownic.

Taka 06.11.2024 22:28
ciekawostka, miało być transparentnie... https://wiadomosci.onet.pl/kraj/tak-psl-obsadzil-panstwowa-spolke-prace-dostal-min-29-letni-brat-wiceministra/ezt8y9t

:( 06.11.2024 18:50
Można przyjść panie Mariuszu i zobaczyć w jakich warunkach się pracuje , łatwo jest opisywać . Na takie warunki chyba ktoś daje pozwolenie , daje ale sam w takich warunkach nie pracuje . A personel musi świecić oczami . W hałasie i chaosie trzeba przyjmować chorych .

Mariusz Strzępek 06.11.2024 21:47
Akurat jestem jedną z nielicznych osób, które zabiegają o poprawę warunków pracy personelu. Uważam, że przy obecnych nie da się tu ściągnąć ani ambitnych lekarzy, ani pielęgniarek.

WuPe 06.11.2024 16:39
Organizujemy jakiś protest pod szpitalem w celu pozbycia się trutni?

Ewa 06.11.2024 16:27
Czy może być dobrze, jeśli coraz chętniej zatrudnia się osoby na umowy cywilno-prawne, które przychodzą dorobić, a gdzie indziej pracują na etacie. Przemęczenie bierze górę. Powinny się pochylić nad tym osoby, które organizują konkursy i je rozstrzygają, ale również dyrekcja. Ale kogo to obchodzi. Najważniejsze swoje stołki, dla kolegów i dla rodzin. Resztę mają w tyle.

rwd 06.11.2024 08:57
Na razie tylko lekarze dostali podwyżki i to chyba wszyscy.

Ajdejano 06.11.2024 16:49
Dostali te podwyżki z powodu działania tajemniczej różdżki Leszczyny, czy może z powodu dziwnego układu: powiatowy PiS+poseł z po+ inni typu Kagankiewicz (sekta, która utrzymuje powiatowego katechetę przy "wadzy" ). PS. Liczyłem na tego radnego Kagankiewicza. Ale się przeliczyłem. Zarażony zakaźną chorobą lokalnego, cwaniackiego bycia jakimś-tam obs... radnym.

Do Adejano 06.11.2024 19:14
Tak jeszcze dodaj Tuska ty głupolu

Ajdejano 08.11.2024 17:40
A jednak, twojego idola, czyli ryżego donka, nie dodałem. Dlaczego ? Bo ten podnóżek niemców ma swoich ludzi w terenie, np. takich różnych posłów i katechetów.

Do Adejano 09.11.2024 14:04
Nie wierzę!Naprawdę?

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:53
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

Parlament Europejski przyznał Nagrodę im. Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu i jego przedstawicielom. Decyzję podjęli szefowie grup politycznych oraz przewodnicząca PE Roberta Metsola. Wyróżnienie jest wyrazem wsparcia dla instytucji, która pracuje na rzecz praworządności mimo nacisków, z którymi się spotyka. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:25
Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

Siedem na dziesięć Polek deklaruje, że polityką interesuje się tylko w średnim lub niewielkim stopniu. Zaledwie 15 proc. kobiet mówi o dużym lub bardzo dużym zainteresowaniu życiem politycznym, a kolejne 15 proc. przyznaje wprost: polityka nie interesuje ich wcale. Najnowsze dane CBOS pokazują jednak coś jeszcze – coraz mocniejszy podział pokoleniowy oraz wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami, jeśli chodzi o deklarowane poglądy polityczne. Data dodania artykułu: 23.10.2026 22:00
Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury!

28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury!

Są święta państwowe, kościelne, rodzinne, branżowe i takie, których istnienie człowiek zaczyna doceniać dopiero po otwarciu rachunku za prąd, przeczytaniu komentarzy na Facebooku albo przejechaniu przez Tomaszów Mazowiecki w godzinach szczytu. 28 października obchodzimy Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów. Święto, które w naszym kraju powinno być nie tylko dniem wolnym od pracy, ale wręcz obowiązkowym elementem narodowego programu ochrony zdrowia psychicznego. Bo choć Polacy potrafią przetrwać wiele, to są trzy rzeczy, które wystawiają ich cierpliwość na szczególnie ciężką próbę: polityka, drogowe korki i człowiek, który w kolejce do kasy przypomina sobie, że zapomniał zważyć pomidory. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 02:00
Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty

Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty

Ponad milion złotych w ciągu jednego roku – według danych zebranych przez Sieć Obywatelską Watchdog Polska taki poziom wynagrodzenia osiągnęło w 2025 roku co najmniej 172 lekarzy. Rekordowa ujawniona kwota zbliżyła się do 3 mln zł. Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego ta dyskusja nie jest jednak opowieścią z odległych klinik w Lublinie, Koszalinie czy Gorzowie. NaszTomaszow.pl już kilka miesięcy temu ujawnił, że również w Tomaszowskim Centrum Zdrowia indywidualne kontrakty lekarskie przekraczały milion złotych rocznie. Najwyższy sięgał ponad 1,42 mln zł. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:48 Liczba komentarzy: 2 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Tam, gdzie pracowały tysiące tomaszowian, historia znów przemówi. Otwarcie Szlaku Mazovii już 5 listopada

Tam, gdzie pracowały tysiące tomaszowian, historia znów przemówi. Otwarcie Szlaku Mazovii już 5 listopada

Przez dziesięciolecia rozlegał się tutaj stukot krosien, pracowały maszyny przędzalnicze, a fabryczne syreny wyznaczały rytm życia tysięcy mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziś w miejscu dawnych zakładów włókienniczych działa nowoczesne centrum handlowe. Jednak historia nie zniknęła wraz z ostatnimi maszynami i rozbiórką przemysłowych hal. W czwartek, 5 listopada 2026 roku, o godzinie 11.00 odbędzie się uroczyste otwarcie Szlaku Mazovii – wyjątkowej trasy historycznej, która przypomni dzieje jednego z najważniejszych zakładów przemysłowych miasta i ludzi, którzy tworzyli jego potęgę. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:33 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: Wczoraj, 06:53
28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury! Złote Gody w Czerniewicach. Jedenaście par świętowało 50 lat małżeństwa Within Temptation – „Bleed Out”. Kiedy anioły przestają śpiewać o raju, a zaczynają krzyczeć przeciwko piekłu na ziemi Dziesięć lat turnieju KGW. Grand Prix dla Dąbrowy, zwycięstwo Stasiolas Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty Tam, gdzie pracowały tysiące tomaszowian, historia znów przemówi. Otwarcie Szlaku Mazovii już 5 listopada 27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa Laptop grzeje się i zwalnia? Co sprawdzić samemu, zanim trafi do serwisu Helios w Tomaszowie szykuje Maraton Halloween. Dwa zestawy i noc pełna horrorów Miłość nie wystarczy, gdy brakuje wiedzy. Tomaszowskie hospicjum uczy rodziny, jak opiekować się chorymi Prognoza pogody na 26 i 27 października. Chłodna noc, lokalne przymrozki i gęste mgły Sukcesy tomaszowskich kolarzy. Miasto przypomina o mocnym akcencie na ogólnopolskiej gali
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

Ministerstwo Infrastruktury nie zamierza rezygnować z budowy drogi ekspresowej S12 pomiędzy węzłami Łódź Południe i Kozenin. Resort poinformował również, że nie jest prowadzona analiza, która miałaby doprowadzić do zastąpienia tej inwestycji odcinkiem przez Piotrków Trybunalski i Sulejów. W najnowszej odpowiedzi na interpelację poseł Anny Milczanowskiej pojawiają się także konkretne liczby dotyczące rozbiórek. W najbardziej kolizyjnym z analizowanych wariantów może ich być ponad sto. Wybór preferowanego przebiegu zaplanowano dopiero na III kwartał 2027 roku, a decyzja środowiskowa ma zostać wydana w pierwszej połowie 2029 roku.
Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Renowacja zabytkowych nagrobków to szlachetna inicjatywa, dzięki której można ocalić od zapomnienia historię miasta i jego mieszkańców. Co jednak, jeśli działania podejmowane w imię ochrony pamięci spotykają się ze stanowczym sprzeciwem rodziny pochowanej osoby? W Tomaszowie Mazowieckim pojawiły się poważne zarzuty dotyczące prac przy grobie Marcina Bąkowskiego, uczestnika powstania styczniowego. Jego potomkowie twierdzą, że ingerowano w rodzinny nagrobek bez ich wiedzy i zgody. Domagają się wyjaśnień, przywrócenia mogiły do poprzedniego stanu oraz zwrotu usuniętych przedmiotów.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jeżeli prezesem tego TPTM jest Piotr Kucharski i jeżeli to towarzystwo zajmuje się pamięcią o czymkolwiek lub o kimkolwiek, to można mieć pewność, że spier...lą każdą swoją akcję . To jest kupa dziada bez zelówek. Jest takie powiedzenie: przykład idzie z góry. Tą "górą" 'dla tego towarzystwa jest ten Piotr Kucharczyk - ulubieniec tomaszowskiego, gazetowego szmatławca. Więc, o czym my mówimy?! Źródło komentarza: Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień Autor komentarza: Ta Treść komentarza: A wystraczyło przyjsc na polaczone komisje ... Źródło komentarza: Kamery także na komisjach Rady Powiatu? Projekt trafi pod opinię Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat nr 1: "Problemem nie jest więc to, że lekarze dobrze zarabiają. Problemem jest pytanie, czy publiczny system potrafi racjonalnie określić wartość ich pracy, kontrolować kontrakty oraz zagwarantować, że wysokość wynagrodzeń idzie w parze z dostępnością świadczeń dla pacjentów." Cytat nr 2: "Ale dla pacjenta ostatecznie nie jest najważniejsze, ile zarabia lekarz. Najważniejsze jest, czy lekarz będzie w szpitalu wtedy, kiedy pacjent będzie go potrzebował." Te obydwa cytaty z powyższego materiału PRAWIE zawierają sedno sprawy. Napisałem: "PRAWIE", bo nie zawierają PODSTAWOWEGO zagadnienia: jaka jest SKUTECZNOŚĆ: diagnozowania, leczenia pacjentów przez tych wielomilionowych, milionowych i pozostałych lekarzy. Ja w swoim zawodzie zawsze mówię moim, przyszłym zleceniodawcom tak: jak kupisz np. garnitur za 300 zł, to za trzy miesiące marynarka rozejdzie się tobie na plecach. Ale, jak kupisz garnitur za 3000 zł, to będziesz w nim chodził wiele lat. I tak jest z tym "dochtorami" . Lekarz lekarzowi nierówny, nawet, jak ma tytuł profesora. Jeden zawsze będzie traktował człowieka/pacjenta, jak człowieka, któremu trzeba pomóc (z takim spotkałem się na Oddziale chirurgii urazowej w TCZ), a inny niewiele pomoże , ale zarobi tę bańkę rocznie. I ta trzecia kategoria. Niech ma tę bańkę, która będzie się jemu należała, bo na tę bańkę zasługuje. Źródło komentarza: Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Uważam, że ten wpis oddaje aktualną sytuację tej inwestycji. Również uważam, że te różne postulaty ludzi, zainteresowanych przebiegiem obwodnicy, ale również (co jest najważniejsze) swoim dalszym losem (likwidacja domostw, gospodarstw rolnych, firm), obowiązkowo powinny być brane pod uwagę. No, ale, co można się spodziewać po premierze - wrogu Polski.... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Te! Cwaniaczku: a dlaczegóż to miałby to zdanie skreślać? Przy rządach ryżego niemca żadnej gumki nie można chować do szuflady, bo ten wróg Polski robi wszystko, aby Polskę zniszczyć i odciąć od jakichkolwiek inwestycji. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat nr 1: "Problemem nie jest więc to, że lekarze dobrze zarabiają. Problemem jest pytanie, czy publiczny system potrafi racjonalnie określić wartość ich pracy, kontrolować kontrakty oraz zagwarantować, że wysokość wynagrodzeń idzie w parze z dostępnością świadczeń dla pacjentów." Cytat nr 2: "Ale dla pacjenta ostatecznie nie jest najważniejsze, ile zarabia lekarz. Najważniejsze jest, czy lekarz będzie w szpitalu wtedy, kiedy pacjent będzie go potrzebował." Te obydwa cytaty z powyższego materiału PRAWIE zawierają sedno sprawy. Napisałem: "PRAWIE", bo nie zawierają PODSTAWOWEGO zagadnienia: jaka jest SKUTECZNOŚĆ: diagnozowania, leczenia pacjentów przez tych wielomilionowych, milionowych i pozostałych lekarzy. Ja w swoim zawodzie zawsze mówię moim, przyszłym zleceniodawcom tak: jak kupisz np. garnitur za 300 zł, to za trzy miesiące marynarka rozejdzie się tobie na plecach. Ale, jak kupisz garnitur za 3000 zł, to będziesz w nim chodził wiele lat. I tak jest z tym "dochtorami" . Lekarz lekarzowi nierówny, nawet, jak ma tytuł profesora. Jeden zawsze będzie traktował człowieka/pacjenta, jak człowieka, któremu trzeba pomóc (z takim spotkałem się na Oddziale chirurgii urazowej w TCZ), a inny niewiele pomoże , ale zarobi tę bańkę rocznie. I ta trzecia kategoria. Niech ma tę bańkę, która będzie się jemu należała, bo na tę bańkę zasługuje. Źródło komentarza: Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama