Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 5 października 2026 13:19
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Środa Popielcowa była okazją do psikusów i zabaw, a także robienia domowych porządków

Środa Popielcowa miała różne nazwy, nazywana była np. głową czterdziestnicy i jeszcze sto lat temu nie kojarzyła się tylko z pokutą i umartwieniem, ale była okazją do psikusów i zabaw.

Środa Popielcowa, rozpoczynająca w Kościele katolickim Wielki Post, to tzw. święto ruchome, zależne od dnia, w którym w danym roku wypada Wielkanoc. Zawsze jednak Popielec lub "wstępna środa" są początkiem sześciotygodniowej pokuty.

Ponieważ nie ma zgodności, czy powinno się zaliczać do tego okresu niedziele, przyjmuje się, że ten specjalny czas trwa 40 dni. Stąd też i takie określenie na Popielec jak "caput quadragesimae" czyli głowa czterdziestnicy. Tak Środa Popielcowa została określona w pochodzącym z wczesnego średniowiecza "Sakramentarzu gelazjańskim".

W starych książkach i dokumentach można jednak znaleźć i mniej formalne nazwy, odnoszące się nie tyle do religijnego aspektu tego dnia, co do obrzędowości zakorzenionej jeszcze w pogańskich wierzeniach w siły natury: Środa Wypędzenia Zimy lub Środa Zimna. Zawsze jednak Popielec przypada na środę poprzedzającą pierwszą niedzielę postu.

Współcześnie obchody Środy Popielcowej ograniczają się do dwóch aspektów. Po pierwsze całodniowego, ścisłego postu oraz nabożeństwa w kościele, podczas którego z ust kapłana padają zaczerpnięte z biblijnej Księgi Rodzaju słowa: "Pamiętaj, że prochem jesteś i w proch się obrócisz". Głowy wiernych zostają posypane popiołem na znak pokuty; przy czym nie ma takiego zwyczaju u protestantów i wyznawców Kościołów wschodnich.

Osiemnastowieczny kronikarz, ks. Jędrzej Kitowicz, pisał, że dość powszechne było przekonanie, że popiół ten pochodzi "z trupich kości". Faktycznie proszek używany w liturgii pozyskuje się ze spalanych palm, które święci się co roku w Niedzielę Palmową. Przedstawiciel amerykańskiego duchowieństwa, ks. Randy Stice tłumaczy, że „gałązki palmowe zwiastują Wielki Tydzień, cierpienie, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa" i upamiętniają triumfalny wjazd Jezusa do Jerozolimy, kiedy to mieszkańcy miasta rzucali mu je pod nogi.

Wraz ze wzrostem świadomości religijnej i kolejnymi synodami papieskimi, zmieniały się także kościelne rytuały. Dawniej zaszczytu pomazania prochem mogli doświadczyć jedynie wybrani, choć oficjalnie już od Soboru w Benewencie w 1091 r. do tego rytuału mógł przystąpić każdy wierny obrządku zachodniego. W praktyce jednak wskazywano najczęściej gospodarza, pana domu czy też głowę rodziny, a ten przyjmował znak pokuty w imieniu pozostałych domowników. Praktykowano też niekiedy zwyczaj wsypywania szczypty poświęconego popiołu do modlitewnika tak, żeby już w zaciszu własnego domu można było obdzielić nim najbliższych. O takich zwyczajach wspominają etnografowie Jan Bystroń i Zygmunt Gloger.

Znane już w kulturach pierwotnych oswajanie śmierci poprzez wyśmiewanie, miało swoje przejawy również w dzień popielcowy. Jeszcze do niedawna w niektórych rejonach Polski, na przykład w Wielkopolsce, młodzi mężczyźni przemierzali wsie i sypali popiołem. O podobnych zabawach w XVIII wieku wspomina Kitowicz. "Swawolna młodzież rozdawała go [popiół] sobie sama, trzepiąc się po głowach workami popiołem napełnionymi albo też wysypując zdradą jedni drugim".

To, że obiektem tych rytuałów były najczęściej niezamężne kobiety, pokazuje, że Środa Popielcowa nie była jedynie wydarzeniem z kalendarza liturgicznego. Przeciwnie, zachowało się wiele świadectw mówiących o tym, że ten dzień odczytywany był przez ludność, zwłaszcza z obszarów wiejskich, na kilka sposobów. Po pierwsze jako przejście z okresu zimy do wiosny. Wtedy np. palono kukły symbolizujące zimę albo wykonywano tańce, odzwierciedlające proces zasiewania zbóż. Popielec był także czasem symbolicznego "karania" zwlekających z ożenkiem kawalerom i pannom. I tak jedno z przysłów mówi, że coś lub ktoś może być "zwiędły jak panna we Wstępną Środę".

W "Obyczajach staropolskich XVII-XVIII wieku" Zbigniew Kuchowicz wspomina o dość makabrycznym dowcipie, polegającym na tym, że dziewczętom zgromadzonym np. w kościelnej kruchcie, przypinano do ubrania "kurze nóżki, indycze szyjki, skorupki od jajek". Ale i kobiety w Popielec mogły się zrewanżować tym, o których wspomina się w przyśpiewce odnotowanej na Ziemi Łęczyckiej: "A latka, moje latka, co zem je zmarnował, ani jo sie ozynił, ni jo powyndrował. A chciołym sie ozynić, mama mi nie dała, a chciołym powyndrować, dziewcyna płakała". I takim nieożenionym chłopakom przywiązywano do nogi drewniany klocek lub "kłodę popielcową", którą musieli ciągnąć przez wieś na znak swojej matrymonialnej niezdarności. Co ciekawe, podobny zwyczaj funkcjonował także u innych słowiańskich narodów, m.in. na Słowacji, Ukrainie czy nawet w Słowenii.

Zabawom towarzyszyły też hulanki w karczmie. O ile w ostatki bawiono się koedukacyjnie, o tyle w Środę Popielcową prym wiodły kobiety. Śląski, dziewiętnastowieczny etnograf Józef Lompa notował, że "Środą Popielcową jest pospolite święto kobiet w Górnym Śląsku, albowiem wszystkie, które w tym roku za mąż poszły, wykupować się muszą". Zamężne organizowały tzw. comber, czyli zabawę w czasie której młode mężatki mogły się wkupić w łaski statecznych matron. Gdyby jednak któraś nie reflektowała na takie atrakcje, czekał ją ostracyzm i "przymus, co na pijatykę obrócone bywa". Zaskakująca była w tym wszystkim rola mężczyzn, zwłaszcza mężów, których zadaniem było usługiwanie kobietom, a przede wszystkim należyte opłacenie karczmarza.

Nie wszędzie jednak Wielki Post inaugurowano w tak niefrasobliwy sposób. Etnograf Jan Szymik opisuje praktykowane w regionach cieszyńskim i opolskim pogrzeby basów: "muzykanci chowali do pudeł lub zawijali w płótno instrumenty, zamykali je w skrzyni symbolizującej trumnę, formowali kondukt pogrzebowy i wynosili skrzynie z biesiadnej izby". Przy czym, jak zauważa folklorysta, miało to charakter obrzędu religijnego i należało umartwiać się na pogrzebową modłę.

Jeszcze innym zwyczajem, odnotowywanym w całej Polsce pod różnymi, lokalnymi nazwami, było przygotowywanie kuchni i obejścia na nadchodzący postny czas. Z relacji Ewy Nowosz z Lubelszczyzny dowiadujemy się, że "przed Środą Popielcową to trzeba było wszystkie garnki po tłuszczu wymyć, bo zawsze mama mówiła +jutro już Cygany w nocy przyjdo, zabiorą słonine i nie będzie słoniny, nie będzie nic+" (za Ośrodkiem "Brama Grodzka – Teatr NN"). Podobnie wspomina te czynności góralka z Podhala, opisana przez Krystynę Kwaśniewicz w "Zwyczajach dorocznych": "Myli garnki z tego tłuscu, bo jakby zjod trochę tłuscu, to grzech był okropny".

Zatem całe rodziny nie tylko sprzątały domy, ale przede wszystkim czyściły wszelkie naczynia i sprzęty kuchenne. W tym samym czasie nastawiano też żur na zakwasie z mąki lub płatków owsianych (żur owsiany), który w odróżnieniu od dzisiejszego wielkanocnego żurku z jajkiem i białą kiełbasą, bardziej przypominał białą polewkę. Potrawę tę nazywano niekiedy po prostu "kisielem" i była ona spożywana przez dorosłych. Dzieci i osoby starsze mogły też spożywać mleko czy bardziej obfite pokarmy. Przy czym poszczono dłużej niż tylko w Środę Popielcową, bo i w każdy piątek oraz środy powszednie. Niektóre zapobiegliwe gospodynie, żeby nie kusić niepotrzebnie domowników wykwintniejszymi daniami, "zostawiały sobie w kuchni tylko kilka garnków niezbędnych", zauważa etnograf Jerzy Pospiech.

Wiele ze środopopielcowych obyczajów do dzisiaj nie przetrwało. Część kultywowana jest tylko w ramach folklorystycznych występów, choć samo posypywanie głowy popiołem, urosło do rangi symbolu, wykraczającego poza ramy obrządku katolickiego. Gdyby jednak ktoś chciał przybliżyć się, choćby kulinarnie do dawnej, bogatej i zróżnicowanej obyczajowości, to za "Kucharką litewską" Wincentyny Zawadzkiej może przygotować "Piwo grzane postne z makowem mlekiem": "Proporcja: 1 garniec piwa, trochę cukru, 2 szkl. maku. Zagrzać piwo, rozmieszać z gęstem makowem mlekiem i nie gotować, tylko mocno ogrzać, inaczej mleko mogłoby się ściągnąć. Można do tego dołożyć cukru". (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

4 października w historii. Polska straciła dziesięć dni, „Błyskawica” zamilkła, a Sputnik otworzył drogę w kosmos

Gdyby mieszkaniec Rzeczypospolitej zasnął wieczorem 4 października 1582 roku i spojrzał następnego ranka w kalendarz, zobaczyłby… 15 października. Trzy i pół stulecia później, 4 października 1944 roku, po upadku Powstania Warszawskiego ostatni raz odezwała się radiostacja „Błyskawica”. A dokładnie 69 lat temu nad światem zabrzmiało charakterystyczne „bip, bip” pierwszego sztucznego satelity Ziemi. Co wydarzyło się 4 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 4 października prowadzi od reformy czasu, przez wojny i totalitaryzm, aż do narodzin ery kosmicznej, wielkiej muzyki i historii ludzi związanych z Tomaszowem Mazowieckim Data dodania artykułu: 04.10.2026 09:03
4 października w historii. Polska straciła dziesięć dni, „Błyskawica” zamilkła, a Sputnik otworzył drogę w kosmos

Stała baza USA coraz bliżej Polski. Rosja niszczy most w Kijowie, paliwo od dziś tanieje. Tomaszów kończy „Bezpieczną Przystań”

Sobota, 3 października 2026 roku, układa się w opowieść o bezpieczeństwie rozumianym na kilka zupełnie różnych sposobów. W Warszawie szef BBN mówi, że Polska „politycznie nigdy bliżej” stałej amerykańskiej bazy nie była. W Kijowie rosyjskie uderzenia zabiły kolejnych cywilów i poważnie uszkodziły Most Północny – jedną z arterii ukraińskiej stolicy. Łotysze wybierają parlament pod osłoną wzmocnionej ochrony NATO i w cieniu rosyjskiej wojny hybrydowej. W Hiszpanii około 70 tys. ludzi wyszło na ulice Madrytu w proteście przeciwko cenom mieszkań i eksmisjom. Polska ma od dzisiaj nowe maksymalne ceny paliw, a PiS rozpoczęło prezentowanie własnego programu gospodarczego, proponując między innymi zmiany składki zdrowotnej i KSeF. W Łodzi powstaje kolejny kompleks logistyczno-produkcyjny z około 145 miejscami pracy. A Tomaszów? Tutaj bezpieczeństwo ma twarz pacjenta, który po ciężkiej chorobie nie może jeszcze wrócić do domu. „Bezpieczna Przystań” przy TCZ jest już prawie gotowa. Równocześnie wraca pytanie o Pałac Piescha – jeden z najcenniejszych zabytków fabrykanckiego Tomaszowa. Data dodania artykułu: 03.10.2026 20:18
Stała baza USA coraz bliżej Polski. Rosja niszczy most w Kijowie, paliwo od dziś tanieje. Tomaszów kończy „Bezpieczną Przystań”

PiS przedstawia plan dla przedsiębiorców. Zmiany w składce zdrowotnej, KSeF i amortyzacji

Ryczałtowa składka zdrowotna niezależna od dochodu, czasowa dobrowolność KSeF dla małych i średnich firm, możliwość jednorazowego zaliczania inwestycji do kosztów oraz powrót karty podatkowej – to część gospodarczych propozycji przedstawionych w sobotę podczas kongresu Prawa i Sprawiedliwości. Na razie nie jest to gotowy projekt ustaw, lecz element przygotowywanego programu partii przed wyborami parlamentarnymi. Data dodania artykułu: 03.10.2026 15:32
PiS przedstawia plan dla przedsiębiorców. Zmiany w składce zdrowotnej, KSeF i amortyzacji

3 października w historii. Solidarność zatrzymała kraj, Niemcy odzyskały jedność, a V-2 otworzyła epokę rakiet

Historia lubi zestawiać rzeczy, które pozornie do siebie nie pasują. 3 października amerykański prezydent ustanawiał święto dziękczynienia, Włochy Mussoliniego rozpoczynały kolonialną wojnę w Afryce, a z Peenemünde startowała rakieta będąca jednocześnie technologicznym przełomem i narzędziem terroru. W Polsce dokładnie 46 lat temu na godzinę zatrzymały się tysiące stanowisk pracy – „Solidarność” pokazała władzom PRL, że sierpniowy bunt nie był chwilowym wybuchem. Dziesięć lat później znikała granica dzieląca dwa państwa niemieckie. Co wydarzyło się 3 października, jakie są najważniejsze rocznice 3 października i gdzie w tej historii pojawia się Tomaszów Mazowiecki? Oto nasze kalendarium historyczne 3 października. Data dodania artykułu: 03.10.2026 10:59
3 października w historii. Solidarność zatrzymała kraj, Niemcy odzyskały jedność, a V-2 otworzyła epokę rakiet

2 października w historii. Kapitulacja Powstania Warszawskiego, narodziny Gandhiego i „Morning Glory”

2 października potrafi zmieścić w sobie niemal cały katalog ludzkich ambicji: zdobywanie miast, walkę o wolność, narodziny wielkich idei i muzykę, która po latach staje się ścieżką dźwiękową pokolenia. Tego dnia Saladin odzyskał Jerozolimę, urodził się Mahatma Gandhi, Niemcy ruszyli w stronę Moskwy, a po 63 dniach walk skapitulowało Powstanie Warszawskie. Później świat poznał Charliego Browna, pierwszy czarnoskóry sędzia wszedł do Sądu Najwyższego USA, a Oasis i Radiohead wydali albumy, bez których trudno opowiedzieć historię współczesnego rocka. Co wydarzyło się 2 października? Oto nasze kalendarium historyczne 2 października, najważniejsze rocznice 2 października i lokalny ślad Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: 02.10.2026 10:25
2 października w historii. Kapitulacja Powstania Warszawskiego, narodziny Gandhiego i „Morning Glory”

Złoto inwestycyjne w twoim mieście - gdzie kupić sztabki, monety i diamenty stacjonarnie?

Data dodania artykułu: 01.10.2026 20:05
Złoto inwestycyjne w twoim mieście - gdzie kupić sztabki, monety i diamenty stacjonarnie?

30 września w historii. Monachium, kapitulacja Żoliborza i rząd Sikorskiego

Są daty, w których historia brzmi jak kilka opowieści puszczonych jednocześnie. 30 września lekarz w Bostonie po raz pierwszy z powodzeniem używał eteru podczas zabiegu dentystycznego, Europa przekonywała się, jak złudne może być kupowanie pokoju ustępstwami wobec Hitlera, a polskie państwo – mimo utraty terytorium – odtwarzało swoje legalne władze na emigracji. Pięć lat później gasły ostatnie barykady Żoliborza. Potem przyszły most powietrzny nad Berlinem, narodziny Botswany, gigantyczny Boeing 747 i kosmiczna Rosetta. Co wydarzyło się 30 września, jakie są najważniejsze rocznice 30 września i jaki ślad ta data zostawiła w Tomaszowie Mazowieckim? Oto nasze kalendarium historyczne 30 września. Data dodania artykułu: 30.09.2026 09:13
30 września w historii. Monachium, kapitulacja Żoliborza i rząd Sikorskiego

29 września w historii. Kapitulacja Modlina, Babi Jar i narodziny CERN

Historia 29 września ma kilka zupełnie różnych twarzy. Tego dnia koronę Rzeczypospolitej wkładano na głowę Michała Korybuta Wiśniowieckiego, „Lalka” Bolesława Prusa po raz pierwszy trafiała do czytelników gazety, a europejscy politycy w Monachium próbowali kupić pokój kosztem Czechosłowacji. Rok później skapitulował Modlin, lecz niemal w tej samej chwili odtwarzała się poza krajem konstytucyjna ciągłość polskiego państwa. W 1941 roku w wąwozie Babi Jar rozpoczęła się masowa zbrodnia, a trzynaście lat później oficjalnie narodził się CERN. Co wydarzyło się 29 września? Dzisiejsze kalendarium historyczne 29 września prowadzi od królewskiego Wawelu przez okopy Modlina aż do laboratoriów fizyki cząstek i gitar Iron Maiden. Data dodania artykułu: 29.09.2026 09:09
29 września w historii. Kapitulacja Modlina, Babi Jar i narodziny CERN
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

4 października w historii. Polska straciła dziesięć dni, „Błyskawica” zamilkła, a Sputnik otworzył drogę w kosmos

4 października w historii. Polska straciła dziesięć dni, „Błyskawica” zamilkła, a Sputnik otworzył drogę w kosmos

Gdyby mieszkaniec Rzeczypospolitej zasnął wieczorem 4 października 1582 roku i spojrzał następnego ranka w kalendarz, zobaczyłby… 15 października. Trzy i pół stulecia później, 4 października 1944 roku, po upadku Powstania Warszawskiego ostatni raz odezwała się radiostacja „Błyskawica”. A dokładnie 69 lat temu nad światem zabrzmiało charakterystyczne „bip, bip” pierwszego sztucznego satelity Ziemi. Co wydarzyło się 4 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 4 października prowadzi od reformy czasu, przez wojny i totalitaryzm, aż do narodzin ery kosmicznej, wielkiej muzyki i historii ludzi związanych z Tomaszowem Mazowieckim Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:03
3 października w historii. Solidarność zatrzymała kraj, Niemcy odzyskały jedność, a V-2 otworzyła epokę rakiet

3 października w historii. Solidarność zatrzymała kraj, Niemcy odzyskały jedność, a V-2 otworzyła epokę rakiet

Historia lubi zestawiać rzeczy, które pozornie do siebie nie pasują. 3 października amerykański prezydent ustanawiał święto dziękczynienia, Włochy Mussoliniego rozpoczynały kolonialną wojnę w Afryce, a z Peenemünde startowała rakieta będąca jednocześnie technologicznym przełomem i narzędziem terroru. W Polsce dokładnie 46 lat temu na godzinę zatrzymały się tysiące stanowisk pracy – „Solidarność” pokazała władzom PRL, że sierpniowy bunt nie był chwilowym wybuchem. Dziesięć lat później znikała granica dzieląca dwa państwa niemieckie. Co wydarzyło się 3 października, jakie są najważniejsze rocznice 3 października i gdzie w tej historii pojawia się Tomaszów Mazowiecki? Oto nasze kalendarium historyczne 3 października. Data dodania artykułu: 03.10.2026 10:59
Kolej wraca do Luboszew. Po zmianie kategorii przejazdu ma być także oświetlone przejście dla pieszych Plan ogólny może zmienić ceny działek. W Rzeczycy jedne nieruchomości mogą zyskać, inne stracić 570 tys. zł dla Gminy Inowłódz za Dożynki Polskie w Spale. To tylko część kosztów imprezy Lechia prowadziła, ale została bez punktów. Polonia odwróciła mecz w Tomaszowie 4 października w historii. Polska straciła dziesięć dni, „Błyskawica” zamilkła, a Sputnik otworzył drogę w kosmos Spółdzielnia Mieszkaniowa. Tym razem ktoś mocno odleciał Wielki sukces zespołu hospicjum. 11 pielęgniarek z nową specjalizacją TPTM składa petycję w sprawie Pałacu Piescha. Chce finału negocjacji i wykupu zabytku Miliony w sporze o finanse Ujazdu. Radni prostują dane Pawła Piwowarskiego PiS przedstawia plan dla przedsiębiorców. Zmiany w składce zdrowotnej, KSeF i amortyzacji „Bezpieczna Przystań” niemal gotowa. Nowy oddział TCZ ma przyjąć pierwszych pacjentów w listopadzie 3 października w historii. Solidarność zatrzymała kraj, Niemcy odzyskały jedność, a V-2 otworzyła epokę rakiet
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Szlomo Haltz Treść komentarza: Przecież w to będzie trzeba inwestowąć górę szmaltzu... Lepiej to wyburzyć i postawić pawilon zakupowy. Źródło komentarza: Nowy przetarg Skarbu Państwa w Tomaszowie. Cztery dni przed licytacją willi Różyckiego pojawia się kolejne zarządzenie Autor komentarza: Rebbe Haltz Treść komentarza: Hmm, kupię tę ruderę za 1 mln zł. Źródło komentarza: TPTM składa petycję w sprawie Pałacu Piescha. Chce finału negocjacji i wykupu zabytku Autor komentarza: tom Treść komentarza: nawet jak sie wyremontuje wkładajac kupe kasy to co pozniej z tym zrobic, jak wykorzystac zeby nie niszczalo... Źródło komentarza: TPTM składa petycję w sprawie Pałacu Piescha. Chce finału negocjacji i wykupu zabytku Autor komentarza: Jimmy Treść komentarza: 6 października którego roku ta licytacja? Bo raczej nie 2026 skoro to ma być poniedziałek. Źródło komentarza: Nowy przetarg Skarbu Państwa w Tomaszowie. Cztery dni przed licytacją willi Różyckiego pojawia się kolejne zarządzenie Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Dodatek do mojego pierwszego wpisu. To całe TPTM, to właściwie, kogo reprezentuje? Przyjaciół Tomaszowa Mazowieckiego? Przyjaciół: niemieckich, żydowskich Tomaszowa Mazowieckiego. Wy, "przyjaciele" Tomaszowa Mazowieckiego: czym dla Was jest ten, szargany przez Was, Tomaszów Mazowiecki: polską wsią, ustanowioną miastem, dzięki niemiecko-żydowskim fabrykantom? To może zwróćcie się do von der Lajen do Brukseli. Może ta niemiecka baburica wam pomoże, co? Źródło komentarza: TPTM składa petycję w sprawie Pałacu Piescha. Chce finału negocjacji i wykupu zabytku Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Źle będzie już niedługo obserwować, jak zostanie zburzony ten pałac tego Moritza (żydka lub szwaba). Dlaczego tak się stanie? To jest proste, jak budowa cepa. Lokalny samorząd ma w głębokim poważaniu te jęki tego TPTM w sprawie ratowania (dla nich) zabytku klasy zero. Natomiast ja uważam, że takie, poniemieckie/żydowskie zabytki należy wreszcie zacząć traktować tak, jak pomniki wdzięczności dla naszych "wyzwolicieli" z ZSRR. Buldożer i... jest po temacie. Tak powinien zachowywać się każdy: rząd i samorząd. Źródło komentarza: TPTM składa petycję w sprawie Pałacu Piescha. Chce finału negocjacji i wykupu zabytku
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama