Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 08:28
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Rząd planuje dalsze zmiany w opiece wczesnodziecięcej. Ma to pomóc odwrócić negatywne trendy demograficzne

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej prowadzi prekonsultacje dotyczące dalszych etapów reformy opieki wczesnodziecięcej i podkreśla, że jest to jedno z kluczowych zadań podjętych przez resort. Ma to pomóc w zatrzymaniu negatywnych trendów demograficznych. W 2024 roku w Polsce urodziło się 252 tys. dzieci, czyli o ponad 20 tys. mniej niż w poprzednim roku i najmniej w całym okresie powojennym.

– Jeżeli nie zostaną wprowadzone konkretne działania, które będą rozumiane jako prodemograficzne, to będzie nas coraz mniej, będzie coraz mniej osób w wieku produkcyjnym i współczynnik obciążenia demograficznego będzie wzrastał – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Aleksandra Gajewska, wiceministra rodziny, pracy i polityki społecznej.

Jak podaje GUS, od około 30 lat utrzymuje się zjawisko depresji urodzeniowej – niska liczba urodzeń nie zapewnia prostej zastępowalności pokoleń. Współczynnik dzietności obniżył się z 1,26 w 2022 roku do 1,16 w 2023 roku, co oznacza, że na 100 kobiet w wieku rozrodczym (15–49 lat) przypadało 116 urodzonych dzieci. Jeszcze w latach 90. było to 199. Optymalna wielkość tego współczynnika, określana jako korzystna dla stabilnego rozwoju demograficznego, to 2,10–2,15.

Według raportu „Bariery zamierzeń prokreacyjnych”, opublikowanego w 2023 roku przez Centrum Badania Opinii Społecznej, tylko 8 proc. Polaków w wieku 18–40 lat nie chce mieć dzieci. Blisko połowa respondentów chciałaby mieć dwoje dzieci, 18 proc. – troje, a kolejne 5 proc. – czworo i więcej. Co dziewiąta osoba zadeklarowała, że chce tylko jedno dziecko. Mimo deklaracji liczba urodzeń co roku spada, stad koniecznie jest skoordynowanie działań na kilku poziomach, by zahamować niekorzystny trend.

Uzasadniając swoją decyzję, ankietowani na ogół podawali przyczyny osobiste – po prostu nie chcą, nie lubią dzieci, a rodzicielstwo w ich przekonaniu stanowi zbyt dużą odpowiedzialność. Druga najczęstsza przyczyna odnosi się do sytuacji w kraju – zdaniem badanych – niesprzyjającej planowaniu potomstwa, a trzecia – do warunków materialnych.

– Dlatego podejmujemy szerokie działania na poziomie naszego ministerstwa, ale i we współpracy z innymi resortami, by likwidować bariery, które powodują, że ludzie nie decydują się na zakładanie i powiększanie rodzin. W tym obszarze mamy kwestię ochrony zdrowia, dostępu do opieki wczesnodziecięcej, rynku pracy, mieszkalnictwa. Wszystko to sprowadza się do poczucia stabilizacji i bezpieczeństwa, to warunki, w których ludzie chcą mieć rodziny i je powiększać – podkreśla Aleksandra Gajewska.

W kwietniu br. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rozpoczęło prekonsultację dotyczące zmian w zakresie opieki wczesnodziecięcej. Reforma jest realizowana w trzech obszarach, m.in. w zakresie dostępu finansowego do opieki nad dziećmi w wieku do lat trzech, głównie poprzez wsparcie finansowe realizowane ustawą Aktywny Rodzic, dostępu terytorialnego do opieki nad dziećmi w wieku do lat trzech, głównie poprzez tworzenie nowych miejsc opieki ze środków programu Aktywny Maluch 2022–2029 oraz programu „Pierwszy dzienny opiekun w gminie”, a także wprowadzenie jednolitych na terenie całego kraju standardów opieki świadczonej nad najmłodszymi. Resort rodziny planuje od stycznia 2026 roku wprowadzić zmiany w standardach opieki nad dziećmi poniżej trzeciego roku życia. Chodzi o standardy, które instytucja opieki musi spełnić, aby móc zostać wpisaną do rejestru żłobków i klubów dziecięcych albo do wykazu dziennych opiekunów.

– Mamy jeden z najdłuższych płatnych urlopów w Unii Europejskiej i świadczenia po jego zakończeniu: 1,5 tys. zł na połączenie pracy zawodowej i życia rodzinnego, czyli na opiekę wczesnodziecięcą w ramach Aktywnego Rodzica, zapowiedzianego przez premiera „babciowego”, wydłużyliśmy urlop rodzicielski dla rodziców wcześniaków i dzieci hospitalizowanych, podwyższyliśmy kwotę świadczenia rodzicielskiego z 500 do 800 zł – wymienia wiceministra.

Program Aktywny Rodzic obejmuje trzy świadczenia dla rodziców dzieci od 12. do 35. miesiąca życia: aktywnie w domu, aktywnie w żłobku i aktywni rodzice w pracy. Dwa pierwsze świadczenia zastąpiły odpowiednio rodzinny kapitał opiekuńczy oraz dofinansowanie żłobkowe. Jak poinformowała Gajewska, od października 2024 roku wsparcie z programu Aktywny Rodzic trafiło do ponad pół miliona dzieci. Suma wypłat wyniosła 2,1 mld zł w pierwszych pięciu miesiącach trwania programu, a średnie opłaty rodziców za opiekę nad najmłodszymi dziećmi w powiatach zmniejszyły się z 1 tys. zł do 97 zł. Przed wejściem programu w życie 1105 gmin nie miało żadnej usługi opieki wczesnodziecięcej publicznej i prywatnej. Obecnie jest ich ok. 900.

– W 15 miesięcy stworzyliśmy 23 tys. nowych miejsc żłobkowych, w 208 gminach powstały usługi, tam gdzie nie było dostępnych ani publicznych, ani prywatnych usług. Do końca przyszłego roku tych miejsc w sumie powstanie 102 tys. – wylicza Aleksandra Gajewska.

Najważniejsze bariery, jakie dostrzega resort w rozwoju opieki wczesnodziecięcej, to nierównomierny rozkład pomiędzy sektorami (na rzecz sektora niepublicznego) oraz pomiędzy formami na rzecz żłobków i klubów dziecięcych, brak jakiejkolwiek formy opieki zwłaszcza na terenie gmin, gdzie jest niewielki przyrost naturalny albo tradycją jest sprawowanie opieki nad najmłodszymi dziećmi przez członków rodziny, a także tendencja do tworzenia większych instytucji w sektorze publicznym i mniejszych w niepublicznym.

Polski Instytut Ekonomiczny w raporcie „Mama wraca do pracy – bariery behawioralne i kierunki wsparcia” z 2023 roku wskazuje, że nawet 30 proc. matek dzieci w wieku 1–9 lat nie ma zatrudnienia. 16 proc. z nich deklaruje, że nie pracują, ponieważ nie mogą znaleźć odpowiedniej pracy. 77 proc. niepracujących kobiet, których najmłodsze dziecko ma 1–3 lata, wskazuje konieczność opieki nad nim jako powód niepodejmowania pracy.

 Musimy tworzyć kursy i programy, które będą powodowały, że aktywność zawodowa kobiet będzie większa. 95 proc. niepracujących matek chce pracować i deklaruje to, jednak 50 proc. z nich nie ma takiej możliwości, bo nie ma dostępu do opieki wczesnodziecięcej. Więc musimy tworzyć warunki na rynku pracy, które będą pozwalały kobietom podejmować się aktywności zawodowych – tłumaczy wiceministra rodziny, pracy i polityki społecznej.

Część kobiet wskazuje na problem ze znalezieniem odpowiedniej pracy – tzn. takiej, która odpowiada ich kompetencjom oraz umożliwia godzenie obowiązków rodzinnych i zawodowych. Im starsze dziecko (czyli im dłuższa przerwa w pracy), tym relatywnie więcej kobiet sygnalizuje tę trudność – w przypadku wieku dziecka 1–3 lata jest to 13 proc., a 7–9 lat – już 19 proc. Do tego trzeba dodać fakt, że sam rynek pracy nie zawsze jest miejscem przyjaznym dla wracającej z urlopu mamy.

– Wszelkie rozwiązania, które dotyczą uelastycznionych form pracy, są przez ministerstwo rozpatrywane, analizowane. Rozważamy pilotaże w wielu aspektach takich programów, by sprawdzić, czy ich efektywność będzie rzeczywiście wpływała na zwiększenie aktywizacji zawodowej – podkreśla Aleksandra Gajewska.

Zapowiada także zintensyfikowanie prac Międzyresortowego Zespołu do spraw Przeciwdziałania Negatywnym Skutkom Demograficznym. Zespół został powołany w poprzedniej kadencji Sejmu w 2023 roku, jednak nie spotkał się ani razu.

– Chcemy przekształcić go w taki zespół, który koordynuje prace ministerialne, by ministerstwa widziały swoje działania, mogły te programy koordynować, tak by każda osoba mogła mieć poczucie, że posiadanie dziecka w Polsce jest związane z dużym wsparciem rządu. Warunki, które tworzymy, należą do najlepszych w Europie, a myślę, że już niedługo będziemy mogli mówić, że jesteśmy konkurencyjni w skali całego świata – zapowiada wiceministra.

Powołana we wrześniu 2024 roku Rada do spraw Polityki Demograficznej i Rodzinnej, organ opiniodawczo-doradczy ministra rodziny, pracy i polityki społecznej, ma wypracowywać kierunki działań i wskazywać, przed jakimi wyzwaniami stoimy. W odpowiedzi różne ministerstwa mają proponować programy, które będą się wzajemnie uzupełniać.

O perspektywie kobiet na rynku pracy ekspertki rozmawiały podczas wiosennej edycji Europejskiego Forum Nowych Idei (EFNI), którego organizatorem jest Konfederacja Lewiatan i które odbyło się 1516 kwietnia w Warszawie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia
Reklama

Polecane

Legia wyszarpała zwycięstwo w ostatniej sekundzie. Widzew znów bez punktów„Pijany radny i strzelba w szafie. Czy naprawdę nic się nie stało?”Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycjiŁódzka Kolej Aglomeracyjna rozpoczyna sezon turystycznych wycieczek po regionieTomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Po 27 latach odchodzi na emeryturę dyrektor PCPR w Tomaszowie MazowieckimDzieci w sieci szybciej niż myślisz. Social media zaczynają się już w podstawówceMuzycznie o rodzinie w Powiatowym Centrum Animacji SpołecznejSukces ma swoje imiona. Złota Czternastka II LOCzy "bezpieczne przystanie" nadal działają?Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszościąLove Polish Jazz Festival z jubileuszową edycją w Tomaszowie Mazowieckim
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Chłopaki z miejskiego samorządu pod szefostwem Pana Prezydenta Miasta Marcina Witko. Oczywiście, olewajcie ciepłym moczem takich debili, jak jacyś lokalni, społeczni i samorządowi pajace, typu jakiś Kucharski. Jeżeli to zostanie zrealizowane, to będzie REWELACJA !!! tŹródło komentarza: Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycjiAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Te!!! Anonim!!! Ty zawsze jesteś taki durnowaty, czy tylko takiego głupka w tym swoim wpisie walisz - co?! Takie, ku#wa, świetne rady pochodzą od takich palantów, którzy z reguły, kiedyś wiernie służyli: Gomułce, Gierkowi i Jaruzelowi, a potem szli do wyborów i głosowali na tych komunistycznych bandziorów. PS. Jeżeli podpisujesz się jako "anonim", to uważasz, ż jesteś kryty?! Jesteś w błędzie!!! Ja, po twoim IP i ID, już wiem kto ty jesteś - cwaniaczku z a dychę.Źródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Mój wredny dodatek do poprzedniego wpisu odnośnie tomaszowskiego, społecznego i samorządowego przygłupa, czyli tzw. tomaszowskiego Kononowicza. My, trochę myślący kategoriami społecznymi, samorządowymi, państwowymi, może my sobie żyły wypruwać, ale to może być nasz daremny trud. Ja to widzę po zachowaniu i reakcji wielu ludzi, wychowanych w komunie. Tych ludzi, bomba, ku#wa, nie ruszy. Żeby skały srały, oni będą wierzyli: tomaszowskiemu przygłupowi Kononowiczowi i ryżemu szwabowi donkowi. Wokół mnie spotykam taką właśnie komunę.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Zostawmy na boku tego tomaszowskiego, przygłupiastego Kononowicza, czyli durnowatego radnego. Czyli, inaczej pisząc, w języku tego tomaszowskiego Kononowicza: pies go pi#dolił. Kiedyś pisałem dla pewnej, tomaszowskiej firmy opinię na temat możliwości wykorzystania tego odwiertu geotermalnego nieopodal dawniej "Baśniowej" (co tam się działo, to odrębny temat). Za przyczyną Pana Prezydenta Marcina Witko odwiert został wykonany WYŁĄCZNIE na koszt Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie jako tzw. otwór badawczy. Miasto nie dołożyło do tego odwiertu grosza. Głębokość otworu: ponad 1900 m od powierzchni terenu. Ten odwiert termalny ma wodę o temperaturze nieco powyżej 40 stopni C, czyli zbliżoną do do wody termalnej w Mszczonowie, gdzie tamtejszy samorząd już wiele lat temu wybudował geotermię. Jednak skład fizykochemiczny wody w Tomaszowie ma przewagę na wodą z Mszczonowa. Nasza woda termalna jest mniej zmineralizowana. Ta woda jest idealna na stworzenie ośrodka termalnej rehabilitacji, tak, jak w Mszczonowie. Nie nadaje się do wykorzystania w instalacji grzewczej, ponieważ w tej instalacji musi być woda o temperaturze minimum 55-70 stopni C. Taki ośrodek geotermalny dla naszego miasta w środku Polski, to byłby ewenement. Więc jeszcze raz powtarzam: pies pi#dolił tego tomaszowskiego, przygłupiastego Kononowicza. PS. Normalni ludzie: trzymajmy się KUPY, bo KUPY nikt nie ruszy!!! Nawet tomaszowski Kononowicz.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: HalinaTreść komentarza: Wywieźć go na taczce w Tomaszowa! Ludzie czekają na te Termy jak na zbawienie. Precz z lokalnym Kononowiczem.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: RondoTreść komentarza: Jakieś inne zdarzenia - wpadki po alkoholu też opiszecie, czy to już historia ?Źródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama