Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 24 października 2026 21:08
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Behawiorystka apeluje: kupujmy psa mądrze, a jeszcze mądrzej adoptujmy

Kupujmy psa mądrze, a jeszcze mądrzej adoptujmy – apeluje w rozmowie z PAP Sylwia Matulewska, behawiorystka. Sam fakt, że pies został adoptowany, a nie kupiony, nie oznacza, że jego życie będzie lepsze, a my z automatu jesteśmy super opiekunami - dodaje.

PAP: 1 lipca obchodziliśmy Dzień Psa, najwierniejszego przyjaciela człowieka. 26 sierpnia będzie Międzynarodowy Dzień Psa. Naszego najlepszego przyjaciela, a także modnego dodatku do naszego życia, samochodu albo torebki. Przy czym mody na rasy psów się zmieniają, napędzane chociażby przez popkulturę, że wspomnę tylko o Szarikach z „Czterech pancernych”.

Sylwia Matulewska, trenerka psów, behawiorystka, certyfikowana trenerka Syn Alia Training Systems: Dobrze, że powiedziała pani o Szarikach, a nie o Szariku, bo filmowy Szarik był grany przez trzy psy.

Dlaczego? Otóż owczarki niemieckie nie są klonami, niektóre mają większe zdolności do tropienia, inne do obrony. I to właśnie wykorzystano kręcąc ten serial: kiedy potrzebne były sceny, gdzie wykorzystywano psi nos, to brano tego z owczarków, który był w tropieniu wybitnie uzdolniony, ono było jego naturalną pasją. A kiedy potrzebne były sceny z atakowaniem złych ludzi, to brały w nich udział dwa inne psy, które były świetne w obronie. Tak więc jeden owczarek niemiecki drugiemu nierówny i warto o tym pamiętać; tak samo jak o tym, że one nie rodzą się ani wyszkolone, ani wychowane, to robi (lub nie) opiekun.

PAP: W czasach PRL-u, oprócz owczarków niemieckich modne były także pudle, choć akurat ta rasa nie przebiła się w naszej kinematografii, można ją było za to oglądać w cyrkach. Oraz, z jakiegoś powodu, jamniki i cocker spaniele.

S.M.: Pamiętam lata 80. i początek lat 90., kiedy byłam dzieckiem biegającym po podwórku, więc mam zakodowane w umyśle te obrazki. Jak ktoś chciał mieć dużego psa, to miał owczarka. Jak ktoś chciał mieć mniejszego, miał ochotę tego psa czesać, brał sobie pudla. Natomiast wizualnie największym słodziakiem ze wspomnianej czwórki był spaniel. I na ogół sprawiał swoim opiekunom sporo kłopotów – związanych choćby z agresją, z bronieniem zasobów. Ludzie nie rozumieli i wciąż nie rozumieją, że spaniele to psy myśliwskie i obsadzenie ich wyłącznie w roli słodziaka domowego, który sam się wszystkiego nauczy lub domyśli, może skończyć się źle.

PAP: Tak samo, jak w przypadku jamnika.

S.M.: To prawda – to psy, które mają w genach cały łańcuch łowiecki, co oznacza, że w ich zachowaniu mogą być widoczne wszystkie jego etapy: od wypatrzenia lub wyczucia ofiary nosem, aż po jej zabicie. Jamniki pracowały głównie w norach, dlatego wyhodowano psy długie i niskonogie, które potrafiły sprawnie wchodzić do jam i z nich wychodzić, dobrze radziły sobie z kopaniem i cechowały się dużą upartością.

Jamnik może nie nadawać się na domowego pupila, towarzysza rodziny z gromadką dzieci – jeśli oczekujemy od niego wyłącznie bycia cierpliwym psim członkiem rodziny, ignorując przy tym jego silnie zakorzenione cechy rasowe. Zresztą to szerszy problem – moda na konkretne rasy psów może nieść ze sobą negatywne konsekwencje.

PAP: Zdaję sobie z tego sprawę, a w pamięci mam – wymarłą już na szczęście – modę na beagle. To była tragedia zarówno dla tych psów, jak też ich opiekunów: te myśliwskie bestie, trzymane w blokowiskach dużych miast, uciekały, kiedy tylko mogły, żeby sobie zapolować.

S.M.: To rasa myśliwska, której przeznaczeniem było polowanie w sforach, mają fantastyczne nosy i świetnie tropią zwierzynę. Co do uciekania - czytałam kiedyś wywiad z hodowcą beagli, który na pytanie: „Czy beagle uciekają”, stwierdził, że nie, absolutnie. „One po prostu oddalają się czasem w jakimś kierunku i trzeba dużo dłużej na nie poczekać”. Za to mają słodkie, piękne buzie, wyglądają jak wieczne szczeniaki i dlatego stały się w pewnym momencie popularne.

PAP: Jak długo trwa moda na daną rasę?

S.M.: Z moich obserwacji wynika, że jest to maksymalnie 10 lat, potem moda na rasę znika, a psy tej rasy często lądują w schroniskach.

PAP: Przynieśmy się teraz do lat 90., transformacji ustrojowej, kiedy wraz amerykańskimi filmami familijnymi zakochaliśmy się w labradorach nie mając pojęcia, że w Stanach Zjednoczonych labradory odpowiadają za największą ilość pogryzień ludzi.

S.M.: Tak, uwielbiam ten spin, że labradory to są psy rodzinne, które najbardziej kochają dzieci. Tyle tylko, że my znów mówimy o psach myśliwskich.

Są inne niż jamniki, bo to aportery, ale nie będą szczęśliwe wyłącznie leżąc w łóżku. One zostały wyhodowane do wykonywania konkretnej pracy. Oczywiście to są fantastyczne, bardzo inteligentne psy rodzinne, ale pod jednym warunkiem – muszą każdego dnia dostać swoją dawkę roboty i ruchu. Jeśli człowiek tego nie zrozumie, to ten bardzo inteligentny pies może zacząć sprawiać problemy, a jego opiekun będzie bezradny.

Podobnie, jak z psami myśliwskimi, jest z innymi rasami – np. ras obronnych czy stróżujących. Jeśli taki niewyszkolony/ niewychowany zwierzak będzie agresywny, nie będzie chciał wpuszczać na swój teren gości, to będzie to głównie wina jego opiekuna.

W ogóle, inteligentny pies w rękach kogoś, kto po prostu chce sobie kochać swojego pupila i traktować go jak psią wersję dziecka, to jest przekleństwo i nieszczęście dla obydwojga. I nie mówię nawet o szkoleniu psa, choć do niego zachęcam, ale o jego wychowaniu i o czymś, co wydaje się oczywiste, a wciąż zbyt rzadko się zdarza, czyli o chęci poznania swojego psa, tego konkretnego - co lubi, z czym ma problem, co tylko akceptuje, a co jest dla niego prawdziwą nagrodą i radością.

Zwierzak błyskawicznie łączy przyczyny ze skutkami, więc jeśli jego człowiek jest niespójny, niekonsekwentny, nie ma ochoty uczyć się o swoim psie, o jego mowie ciała, o sposobach komunikacji, to na ogół dość szybko pojawiają się problemy.

PAP: Takich problemów w pierwszej połowie lat 90. było mnóstwo, gdyż oprócz rodzinnych labradorów czy retrieverów, modne stały się także amstafy i pitbulle, preferowane zwłaszcza przez młodych mężczyzn mieszkających na blokowiskach. Nawiasem mówiąc, na początku XXI w., kiedy ci chłopacy dorośli i pożenili się, ich groźne psy wylądowały na dożywociu u ich rodziców, gdyż ich partnerki preferowały bardziej „torebkowe” rasy typu york (Yorkshire terier).

S.M.: I nie byłoby z tym pewnie większego problemu, gdyby te psy były wcześniej dobrze poprowadzone, ale często tak nie było, więc życie emerytów muszących zmagać się z silnym, upartym zwierzakiem o mocnym charakterze było trudne.

Potem nastała moda na kolejne rasy – np. pojawiło się mnóstwo buldogów francuskich, które wciąż jeszcze są popularne, a do miniaturowych yorków dołączyły psy rasy chihuahua, maltańczyk i miniaturowy szpic, do których popularności przyczynili się też różni celebryci.

Posiadanie psa modnej rasy stało się wyznacznikiem prestiżu, przynależności do elitarnego kręgu, zwłaszcza jeśli szczeniaki są drogie – ceny popularnych ras, zwłaszcza miniaturowych, potrafią przekraczać 10 tys. zł za szczenię. Ale szybko wówczas pojawiają się liczne hodowle, często „dzikie”, starające się odpowiedzieć na popyt, a gdy kolejna moda mija, to „nadprodukcja” szczeniąt danej rasy trafia do schronisk.

PAP: Jakie rasy są obecnie modne?

S.M.: Na przykład border collie, chociaż mam nadzieję, że moda na te psy już mija. To cudowna rasa, ale nie dla każdego.

Najważniejsze, jeśli chodzi o bordery, to nauczyć je wypoczywać, luzować, inaczej nieustannie są nakręcone, zafiksowane, więc ani one, ani ich opiekunowie nie mają łatwego życia.

Tymczasem często bywa, że ludzie, którzy decydują się na psa tej rasy po prostu go mają, ewentualnie uczą go miliona sztuczek, żeby móc się popisywać przed znajomym, a ich pupile ganiają w ogrodach od rana do nocy z wywieszonym językiem, pobudzając się non stop, co im nie służy.

Owszem, to bardzo inteligentna rasa, pracująca, ale proszę zauważyć, że w normalnych warunkach one pracują w określonych porach roku, zimą nie ma bowiem wypasu owiec. Dlatego równie ważne, jak nauczenie naszego bordera różnych haseł, co załapie błyskawicznie, jest nauczenie go radzenia sobie z własnymi emocjami i zadbanie o jego wyciszenie. W przeciwnym razie będziemy mieć psa genialnego na placu szkoleniowym, ale nie do wytrzymania na ulicy czy w domu.

PAP: Przypomnijmy jeszcze modę na husky, malamuty, tudzież inne rasy psów pociągowych. To także był przełom lat 90. i 2000.

S.M.: Kiedy pytałam ludzi, którzy mieszkali z husky, co było głównym powodem, że wybrali właśnie tę rasę, na ogół odpowiadali, że piękne, błękitne oczy. Za każdym razem byłam w szoku: to kolor tęczówek decyduje, z kim spędzimy kolejne kilkanaście lat? Nie jest to specjalnie mądre.

PAP: No cóż, ale w podobny sposób wybieramy często ludzkich partnerów życiowych...

S.M.: Tak, ale ludzie mogą się po prostu rozwieść i pójść każdy w swoją stronę. Natomiast pies, który został wybrany i spędza swoje życie z rodziną kompletnie do niego niedopasowaną, nie jest w stanie złożyć pozwu rozwodowego, wybrać swojej drogi, może być co najwyżej – tak się, niestety, często dzieje - wyproszony z jej grona i oddany do schroniska. Nie ma nic do gadania.

Ale tak a propos mody, w 2009 roku wszedł na ekrany kin film pt. „Mój przyjaciel Hachiko”, który opowiada historię psa rasy akita inu, znalezionego na stacji kolejowej przez profesora muzyki Parkera Wilsona. Pies przywiązuje się do właściciela i nie przestaje na niego czekać nawet po śmierci opiekuna.

Po tym filmie na szkoleniach pojawiło się sporo psów tej rasy, a ci, którzy nie chcieli mieć tak dużego zwierzaka w domu kupowali sobie shiba inu, czyli według nich miniaturową wersję akity. I, jak zwykle w takich sytuacjach bywa, pojawiły się problemy, bo żadna z tych ras nie jest „przytulaśną maskotką”.

To psy o konkretnych predyspozycjach, często nieufne wobec obcych, niezależne, wprawdzie potrafiące świetnie dostosować się do rodziny, ale jednak niekoniecznie akceptujące wszystkie pomysły małych dzieci.

PAP: Co można poradzić ludziom, którzy chcieliby mieć właśnie takiego pieska do miziania, przy szkoleniu którego nie musieliby się zbytnio natrudzić?

S.M.: W Międzynarodowej Federacji Kynologicznej FCI zarejestrowanych jest prawie 360 ras psów. Jeżeli ktoś chce mieć psa rasowego, to naprawdę ma z czego wybierać. I może wybrać psa, który mu się bardzo podoba wizualnie, a przy okazji - jeśli chodzi o potrzeby psa tej konkretnej rasy - jest fajnie dopasowany do danej rodziny.

Nie kupujmy bernardyna, jeśli mieszkamy na 10. piętrze wieżowca w centrum miasta; jemu będzie lepiej w spokojnym domu, wokół którego jest mnóstwo przestrzeni. Porozmawiajmy o tym ze specjalistami, to zazwyczaj nic nie kosztuje, a pozwoli mam wybrać rasę psa, który będzie z nami szczęśliwy, a my z nim.

PAP: Podsumujmy: do czego prowadzą mody na rasy psów?

S.M.: Najczęściej bardzo wzrastają wówczas ceny psów modnej rasy. Bo jeżeli coś jest popularne, mnóstwo ludzi chce to mieć, to ceny rosną znacząco. To z kolei sprawia, że coraz więcej ludzi zainteresowanych jest hodowlą danej rasy. Wówczas pojawia się mnóstwo hodowli, często bardzo wątpliwej jakości, tzw. pseudohodowli, i jeszcze więcej psów danej rasy jest dostępnych.

To prowadzi do tego, że ceny spadają, ale także dramatycznie spada kwestia zdrowia danej rasy, bo na skutek pośpiesznego rozmnażania krzyżuje się ze sobą osobniki, które nigdy nie powinny mieć młodych, albo zajmuje się tym osoba, której wiedza o hodowli jest zerowa.

I to daje taki efekt, jak większe ryzyko chorób genetycznych oraz różnego rodzaju wad wrodzonych, kiepską psychikę. To z kolei powoduje duże koszty dla opiekunów i problemy z psem; tacy opiekunowie nie radzą sobie albo finansowo albo behawioralnie, więc pozbywają się psa.

Jest jeszcze jedna sprawa - jeśli ktoś kupi psa rasy, która jednak mu nie odpowiada, to bardzo często wymienia go na osobnika innej rasy, na lepszy, nowszy, bardziej uległy model. Dlatego zdecydowanie lepiej najpierw poczytać o przeznaczeniu danej rasy, zastanowić się, czy będziemy w stanie spełnić potrzeby takiego psa i dopiero wtedy podjąć decyzję.

PAP: Więc może zamiast kupować psa, zastanówmy się nad jego adopcją?

S.M.: Jestem ogromną zwolenniczką adopcji, tak samo jak ogromną zwolenniczką kupowania psów, ale z tym założeniem, że będziemy robić to mądrze.

Sporo ludzi adoptuje psa, bo to ładnie brzmi: mam dobre serce, robię coś dobrego w ramach popularnego hasła „nie kupuj, adoptuj” - zapominając, że przy adopcji psa obowiązują te same zasady, co przy jego kupnie: czy będziemy w stanie zapewnić dobre życie właśnie temu konkretnemu psu, czy będziemy mieli czas, chęci i nie oszukujmy się - także pieniądze, aby przepracować problemy danego psa (jeśli je ma).

To że zakochaliśmy się w zdjęciu nie wystarczy. Mierzmy siły na zamiary, czyli na przykład nie bierzmy husky'ego do domu tylko dlatego, że ma niebieskie oczy, jeśli nie jesteśmy fanami spacerów.

Sam fakt, że pies został adoptowany, a nie kupiony, nie oznacza wcale, że jego życie będzie lepsze a my z automatu jesteśmy super opiekunami. Więc adoptujmy mądrze, albo kupujmy mądrze. Inaczej zarówno nasz pies, jak i my, będziemy nieszczęśliwi (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

Siedem na dziesięć Polek deklaruje, że polityką interesuje się tylko w średnim lub niewielkim stopniu. Zaledwie 15 proc. kobiet mówi o dużym lub bardzo dużym zainteresowaniu życiem politycznym, a kolejne 15 proc. przyznaje wprost: polityka nie interesuje ich wcale. Najnowsze dane CBOS pokazują jednak coś jeszcze – coraz mocniejszy podział pokoleniowy oraz wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami, jeśli chodzi o deklarowane poglądy polityczne. Data dodania artykułu: 23.10.2026 22:00
Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

Siedemdziesiąt lat temu mieszkańcy Budapesztu wyszli na ulice, domagając się wolności. Demonstracja rozpoczęta pod pomnikiem polskiego generała szybko zamieniła się w powstanie, które wstrząsnęło sowieckim imperium. W innym październiku alianci ruszali do przełamania niemieckiej obrony w Afryce, a wiele lat później Steve Jobs pokazywał niewielkie urządzenie, które zmieniło sposób słuchania muzyki. Co wydarzyło się 23 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 23 października prowadzi od wielkiej polityki i wojennych tragedii po kino, rock i sport. Jest w nim również historia szczególnie bliska mieszkańcom Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 84 lata temu niemieccy okupanci zacieśniali kontrolę nad miejscowym gettem. Dla tysięcy jego mieszkańców zbliżały się ostatnie dni życia. Data dodania artykułu: 23.10.2026 08:06
23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya

Jednego dnia papież z Polski wypowiadał słowa, które miały przejść do historii. Dokładnie szesnaście lat wcześniej amerykański prezydent informował świat o radzieckich rakietach na Kubie, a ludzkość znalazła się niebezpiecznie blisko wojny nuklearnej. Jeszcze wcześniej pewien pisarz opublikował powieść o pokoleniu, które przeżyło wielką wojnę, lecz nie potrafiło odnaleźć się w pokoju. Co wydarzyło się 22 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 22 października prowadzi przez politykę, literaturę, kosmos, muzykę i sport. Przypominamy także rocznice ważne dla Polski oraz wydarzenie, które rozegrało się dokładnie tego dnia w Tomaszowie Mazowieckim. Bo historia nie zawsze przemawia głosem wielkich przywódców. Czasem wystarcza jej jedna książka, jeden wynalazek albo decyzja, której skutki odczuwają miliony ludzi. Data dodania artykułu: 22.10.2026 08:30
22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya

Dwie trzecie Polaków krytycznie o polityce Trumpa. Sondaż pokazuje głęboki podział

Blisko dwie trzecie Polaków uważa, że polityka prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa nie służy interesom Polski. Pozytywnie działania amerykańskiego przywódcy ocenia niespełna co piąty respondent. Najnowszy sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” pokazuje jednak coś więcej niż zwykły podział na zwolenników i przeciwników Trumpa. Linia sporu przebiega przez polskie elektoraty, wiek i wykształcenie, a miejscami daje wyniki dalekie od politycznych stereotypów. Data dodania artykułu: 21.10.2026 06:41
Dwie trzecie Polaków krytycznie o polityce Trumpa. Sondaż pokazuje głęboki podział

21 października w historii. Śmierć Nelsona pod Trafalgarem, Polski Październik i tragedia 116 dzieci

Historia nie zna dni bez znaczenia. 21 października 1805 roku na pokładzie brytyjskiego okrętu umierał admirał Horatio Nelson, choć jego flota właśnie odnosiła zwycięstwo, które miało zmienić układ sił w Europie. Półtora wieku później w Warszawie Władysław Gomułka obejmował kierownictwo PZPR, budząc w Polakach nadzieje na koniec stalinowskiego terroru. Tymczasem w walijskiej wiosce Aberfan lawina odpadów kopalnianych odbierała życie 116 dzieciom. W świecie muzyki rodziły się rockowe legendy, a sport pisał historie niezwykłej wytrwałości. Co wydarzyło się 21 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 21 października prowadzi przez wielkie zwycięstwa, tragiczne pomyłki, społeczne przełomy oraz wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Data dodania artykułu: 21.10.2026 06:14
21 października w historii. Śmierć Nelsona pod Trafalgarem, Polski Październik i tragedia 116 dzieci

Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków

Sejm we wtorek zajmie się projektami ustaw ws. wynagrodzenia medyków oraz o jawności umów w ochronie zdrowia. W harmonogramie są także projekty dot. przedłużenia sieci szpitali, leczenia HIV i leczenia transgranicznego. Data dodania artykułu: 20.10.2026 08:50
Sejm zajmie się projektem ustawy ws. wynagrodzenia medyków
Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach

Mistrzostwa Polski na Dystansach w Arenie Lodowej22–25 października 2026 r. | Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiPrzez cztery dni Tomaszów Mazowiecki będzie jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiego łyżwiarstwa szybkiego. W Arenie Lodowej odbędą się Mistrzostwa Polski na Dystansach, podczas których o medale krajowego czempionatu rywalizować będą czołowi polscy panczeniści.Na tomaszowskim torze zobaczymy specjalistów od sprintu, średnich i długich dystansów. Dla miejscowej publiczności szczególnie interesujące będą starty zawodników związanych z KS Pilica Tomaszów Mazowiecki, którego reprezentanci znajdują się w kadrach narodowych.Październikowe mistrzostwa będą jednocześnie jednym z pierwszych mocnych akcentów sezonu 2026/2027 w Arenie Lodowej. W kolejnych miesiącach obiekt będzie gospodarzem następnych zawodów krajowych, od Pucharów Polski po imprezy juniorskie i młodzieżowe.Termin: 22–25 października 2026 r.Miejsce: Arena Lodowa, Tomaszów MazowieckiOrganizator: Polski Związek Łyżwiarstwa SzybkiegoGospodarz: Tomaszowskie Centrum SportuProgram godzinowy: zostanie ogłoszony przez organizatoraBilety: szczegóły nie zostały jeszcze podane⛸️ Cztery dni szybkiego lodu, walki o medale i reprezentantów Polski na tomaszowskim torze. To propozycja nie tylko dla fanów panczenów, ale również dla tych, którzy chcą zobaczyć sport na najwyższym krajowym poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.10.2026
Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Wyjątkowy wieczór seniorów w Tomaszowie MazowieckimSpektakl „Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia” to wydarzenie poświęcone dojrzałej miłości, codziennym emocjom i sile relacji międzyludzkich. Na scenie pojawią się seniorzy, którzy poprzez sztukę, muzykę i wspólne doświadczenie opowiedzą o życiu, które wciąż potrafi zaskakiwać pasją, czułością i odwagą.Wieczór ma łączyć wzruszenie, humor i refleksję. To propozycja nie tylko dla osób starszych, ale także dla rodzin, przyjaciół i wszystkich mieszkańców regionu, którzy chcą wspólnie przeżyć wydarzenie o wyraźnym społecznym i integracyjnym charakterze.Seniorzy na scenie, ważny głos w lokalnej kulturzePrzedstawienie powstało w ramach projektu aktywizującego seniorów poprzez sztukę i budowanie więzi społecznych. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o jednorazowy występ, ale o szerszą inicjatywę wzmacniającą sprawczość, pewność siebie i obecność starszego pokolenia w życiu kulturalnym.Za realizację projektu odpowiada Fundacja Poranek we współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Biblioteką Publiczną w Lubochni oraz Gminą Lubochnia. Inicjatywa została współfinansowana z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego w ramach programu „Łódzkie dla Równych Szans”.Kiedy i gdzieWydarzenie odbędzie się 27 października 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz w Tomaszowie Mazowieckim przy ul. Niebrowskiej 50. Obecność publiczności będzie nie tylko okazją do spotkania ze sztuką, ale też formą wsparcia dla występujących seniorów. Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.10.2026
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026

Polecane

Wyższy podatek od nieruchomości, sprzedaż gruntów przy S8 i zmiany w budżecie. Co zdecydują radni Tomaszowa? Działka przy Jana Pawła II 35 wraca na stół. W środę LIV sesja Rady Powiatu Handlowy gigant przy S8 z pierwszym zgrzytem. Decyzja środowiskowa zaskarżona, sprawa trafiła do SKO Pioruny nad Bałtykiem. Żołnierze 25 Brygady z Tomaszowa ćwiczą zwalczanie dronów w Ustce Dzień Bezpiecznego Ruchu Drogowego w ZSP nr 2 w ramach projektu „Mobilni – Bezpieczni” Czarny piątek, a ty znów klikasz w ciemno? Odblask, pierwsza pomoc i jedna właściwa decyzja. „Mobilni i Bezpieczni” uczą tomaszowskie dzieci bezpieczeństwa Karolina Bosiek znów królową 1500 metrów! Złoto dla zawodniczki Pilicy, Tomaszów mocny także w drużynach Nowa hala w Będkowie za ponad 10 mln zł. Kluczowe pytanie: czy po lekcjach będzie służyć mieszkańcom? Dodatkowa godzina snu to nie prezent. Zmiana czasu rozstraja organizm. Ekspertka ostrzega Kobiety, które wiedzą, ile warte jest zdrowie. Tomaszowskie Amazonki spotkały się z mieszkańcami Niewiadowa Nie złożyli broni. Stu żołnierzy Hubala z Tomaszowa i okolic wraca dziś do pamięci
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Głupek Treść komentarza: W artykule brakuje najważniejszej informacji: obszar getta wytyczony nazwami ulic ... :-( Źródło komentarza: 84 lata temu getto zostało otoczone. Ostatnie dni przed zagładą żydowskiego Tomaszowa Autor komentarza: Coś o specyfikacji wiadomo? Treść komentarza: Jakieś minimalne progi zostały postawione? Procesor? RAM? Czy nieważne? Byle nowy. Za 5 tysięcy to oczekiwać wypada w miarę świeżego Intela Core Ultra 7 i z 32 GB RAMu. Ale można postawić na monitor o ultrawysokiej rozdzielczości stosowany w transmisjach operacji chirurgicznych i mocną kartę graficzną ale dać i3 z 8GB. Co tam komu zalega, lub na czym można naliczyć najwyższą marżę. A już chyba każdy wie, że podzespoły obliczeniowe szybko drożeją bo rośnie na nie popyt z firm zajmujących się AI. Te odpowiadające za grafikę tak szybko nie drożeją. Dzisiaj na profilu mGSM na live prowadzący mówił, że w Chinach są już firmy specjalizujące się w masowym recyklingu starych komórek. Właśnie pod kątem procesorów i RAM, tak że to nie jest wiedza własna. Lądują w nowych telefonach. Paru takich speców od komputerów w Tomaszowie znam. Myszkę w warszawskim Carrefourze za złotówkę, wyceniał na 25 zł. 114 km spod pomnika Kościuszki i 2400% marży, czy nie wiem czego, może ma takie koszty xD. Niewykluczone, że dziś pracują w UM lub Starostwie. Wszyscy ukończyli Samochdówkę :) Efektywność? xD To nie są serwery a sprzęt końcowy na którym będzie wypełnianie okienek formularzy i pisanie jednym palcem w Wordzie. Źródło komentarza: Powiat wynajął 70 komputerów za 378 tys. zł. Jedna oferta, trzyletnia umowa i pytanie: dlaczego nie zakup? Autor komentarza: Czy dosypywanie publicznej kasy po głosowaniu w TBO jest legalne? I jakie są kryteria? Komu dosypać komu nie? Ktoś wyjaśni? Treść komentarza: Czyli można tak dosypywać? Hahaha :))) Mieszkańcy głosowali w TBO na plac zabaw za 400 tysięcy, projekt przeszedł, no to jeszcze stówka bez głosowania? Przecież to aż 1/4 pierwotnej ceny całej inwestycji. Idąc za ciosem można dosypć też MotoOrlikowi. Jeśli tam radny Koziorowski czymś zaimponuje w kuluarach. Może Marek Woch dołączy do ugrupowania Morawieckiego? Zawsze jakiś kąsek, a gdy balansuje się na progu wejścia do Sejmu, każda szabla jest ważna. Ale już się nie szczypać. Zagłosowane w TBO było za 400 tysiącami, to dospać z 200 tysięcy. A co! Źródło komentarza: Mniej w planie na pieczę zastępczą, dożywianie i stypendia. Pieniądze na promocję miasta Autor komentarza: F Treść komentarza: Sławek. Patrzę na to zdjęcie powyżej i co ja widzę. Trochę przytyłeś na tej samorządowej grzędzie, a poza tym , te policjantki, to niezłe laseczki. Jak na to patrzę, to żałuję, że nie jestem na komendzie nawet dozorcą... Sławeczku: nie masz szans u tych policjantek. Źródło komentarza: Bezpieczeństwo szkół znów na pierwszym planie. Policja, powiat i dyrektorzy rozmawiali o sytuacjach kryzysowych Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Te! Porąbany Badyr: a czym tak podpadł ci ten Tomaszów, że na to miasto tak plujesz, totalny, bezmózgi palancie, co ?! Źródło komentarza: Tomaszów i Opoczno szykują się na unijne pieniądze po 2027 roku. Wspólne projekty mają być kluczem Autor komentarza: Badyr Treść komentarza: Powiadały jaskółki że z Tomaszowem nie wchodzi się do spólki , będzie miły początek lecz koniec żałosny Źródło komentarza: Tomaszów i Opoczno szykują się na unijne pieniądze po 2027 roku. Wspólne projekty mają być kluczem
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 325

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 325

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 325 w kolorze buk, z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: szafka Rubens 1 w kolorze buk.Ekonomiczne łóżko PB 325 wyróżnia się lekką konstrukcją przy zachowaniu wszystkich funkcji i wymogów nowoczesnego łóżka do opieki długoterminowej. Model ten sprawdza się doskonale zarówno w środowisku domowym jak i placówkach opiekuńczych. Z uwagi na szczególne parametry, łóżko to również idealnie wpisuje się w oczekiwania wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego.DETALE PRODUKTU:1. Dopuszczalne obciążenie 200 kg4. System napędowy Linak2. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji5. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu (opcja)3. Solidne koło z hamulcem6. Osłona frontu (opcja) OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • funkcja TrendelenburgaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze200 kgMaksymalna waga użytkownika165 kgRegulacja wysokości leża:od 40 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 102 cmCiężar całkowity:87,0 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJE ŁÓŻKA REHABILITACYJNEGODO POBRANIA: Karta produktu [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama