Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 12:16
Reklama Twój Sklep Medyczny

Republikanie o propozycji wprowadzenia jednolitej ceny książki

W ostatnich dniach do debaty publicznej powrócił temat uregulowania rynku księgarskiego poprzez wprowadzenie instytucji „jednolitej ceny książki”. Pomysł który w założeniu ma uregulować rynek książek w Polsce i ochronić lokalne księgarnie, w rzeczywistości spowoduje powstanie nowych problemów związanych z nowymi formami sprzedaży, przede wszystkim internetowej, na czym straci cała branża, z wydawcami włącznie. Zamiast ustalania ceny minimalnej, lepszym rozwiązaniem jest stworzenie warunków do rozwoju wszystkich uczestników rynku, w tym m.in. obniżenia podatku VAT na książki.

Regulacja warunków sprzedaży książek w Polsce to propozycja postulowana przez Polską Izbę Książki, w której opracowywaniu brały również udział inne instytucje reprezentujące księgarzy, wydawców czy pisarzy polskich. Od wielu lat PIK pracuje nad nowelizacją przepisów w tym zakresie i przedstawia kolejne wersje projektu ustawy o jednolitej cenie książki. Poprzednim razem temat ten wypłynął publicznie w 2015 roku, jednakże ostatecznie ustawa nie została wtedy uchwalona. W dniu 20 lutego PIK zaprezentowała kolejną wersję swojego projektu ustawy.

 

[reklama2]

 

Zgodnie z doniesieniami medialnymi, projekt ten uzyskał akceptację ze strony Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, czemu zaprzeczył jednak, kierujący tym resortem, wicepremier Piotr Gliński.

 

Projekt zaproponowany przez PIK zakłada obowiązek ustalania przez wydawców i importerów książek jednolitych cen, które obowiązywałyby przez 12 miesięcy od miesiąca wydania książki i które, poza pewnymi wyjątkami, nie mogłyby być w tym czasie obniżane o więcej niż 5% ustalonej ceny. Wyjątki dotyczyłyby zakupów książek przez instytucje publiczne, zakupów podręczników przez organizacje rodziców uczniów oraz książek sprzedawanych na targach książki spełniających określone w ustawie warunki, przy czym rabat taki nie mógłby być wyższy niż 20% ustalonej ceny.

 

Projektodawcy postulują także wprowadzenie obowiązków w zakresie oznaczania książek ustaloną ceną oraz miesiącem i rokiem wydania, a także wprowadzanie tych danych do rejestru, który byłby prowadzony przez instytucję zobligowaną do tego przez ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego. Przepisy proponowanego przez PIK projektu ustawy wprowadzałyby także kary grzywny dla podmiotów łamiących przepisy w zakresie odpowiedniego oznaczania książek oraz łamania zasad ich sprzedaży.

 

Dodatkowo ustawa o jednolitej cenie książki zawiera także przepisy zobowiązujące podmioty prowadzące sprzedaż książki do dostarczania klientom książek nie będących w asortymencie księgarni, o ile jest ona dostępna u wydawcy. Warto zwrócić uwagę, że z tego obowiązku zwolnione są podmioty, dla których sprzedaż książek jest działalnością poboczną, a więc przede wszystkim punkty sprzedaży prasy i supermarkety.

 

Jak uzasadniają projektodawcy, przyjęcie takich rozwiązań prawnych miałoby skutkować zahamowaniu procesu kurczenia się w Polsce rynku stacjonarnej sprzedaży książek oraz miałoby pozytywny wpływ na wzrost czytelnictwa w Polsce. PIK w materiałach opisujących proponowane regulacje zwraca uwagę na szereg problemów z jakimi boryka się aktualnie rynek księgarski w Polsce. Są to m.in. odroczone o nawet 6 do 9 miesięcy płatności od sprzedawców dla wydawnictw za książki, w zasadzie nieograniczone prawo sprzedawców do zwrotu towaru wydawcy i przede wszystkim niski poziom czytelnictwa w Polsce. Dodatkowo PIK zwraca uwagę, że różne formy regulacji rynku książki są dość powszechną praktyką w państwach Unii Europejskiej.

 

Nie sposób nie zgodzić się z problemami, na które zwraca uwagę PIK. Niski poziom czytelnictwa stanowi bez wątpienia poważny problem polskiego społeczeństwa. Jednakże mechanizmy zaproponowane przez PIK w projekcie ustawy o jednolitej cenie książki nie tylko nie stanowią skutecznego sposobu podnoszenia poziomu czytelnictwa w Polsce, a wręcz, zgodnie z wszelkim prawdopodobieństwem, doprowadzą do dalszego kurczenia się popytu na książki w Polsce. Nawet przedstawiciele środowisk wydawniczych i księgarskich mają świadomość, że przyjęcie ustawy w takim brzmieniu doprowadzi do wzrostu cen książek w Polsce. Wzrost cen książek z kolei na pewno nie będzie czynnikiem powodującym większe zainteresowanie książkami w społeczeństwie.

 

Drugą wartością, którą PIK chce chronić, jest rynek małych lokalnych księgarni w Polsce. Rynek ten od lat 90-tych skurczył się prawie o połowę i w mniemaniu projektodawców ustawy ustalenie jednolitej ceny książki pozwoli ten proces skutecznie zahamować. Przed oceną skutków proponowanych przez PIK regulacji warto zastanowić się z czego wynika dość drastyczne zmniejszanie się liczby lokalnych księgarni w naszym kraju. Przyczyny takiego stanu rzeczy można z grubsza podzielić na 3 podstawowe kategorie: zmiany na rynku sprzedaży książek związane z rozpowszechnianiem się nowych form sprzedaży i nowych form nośników książek, niski poziom czytelnictwa w Polsce oraz wprowadzone przez koalicję PO-PSL zmiany na rynku podręczników szkolnych polegające na wprowadzeniu ?darmowych? podręczników.

 

 

Proponowane przez PIK zmiany uderzą przede wszystkim w rynek sprzedaży internetowej i w takim kontekście należy rozpatrywać projekt ustawy zgłoszony przez środowiska księgarskie. Ustalenie jednolitej ceny książki uniemożliwi księgarniom internetowym konkurowanie ze stacjonarnymi punktami sprzedaży książki poprzez oferowanie niższej ceny sprzedaży. W kontekście sprzedaży internetowej należy także zwrócić uwagę, że także małe, lokalne księgarnie coraz częściej taką formę sprzedaży prowadzą. W zakresie w jakim próbują one walczyć o pozycję na rynku za pomocą niższych cen, ustawa uderzy także w nie. 

 

Zmiany są też negatywnie oceniane przez wydawców prasy, którzy utracą w zasadzie możliwość dodawania darmowych książek dla prenumeratorów czasopism i gazet. Stracą na tym zarówno wydawcy prasy jak i prenumeratorzy. Na wprowadzeniu proponowanych regulacji nie powinny z kolei stracić supermarkety. Przepisy projektu ustawy pozwalają wydawcom ustalać różne ceny tej samej książki w zależności od formy jej wydania. W związku z tym, łatwo sobie wyobrazić, że supermarkety bądź duże sieci księgarskie stać będzie na zamawianie tańszych wydań książek dedykowanych specjalnie właśnie dla tych podmiotów.

 

Dodatkowo proponowane rozwiązania w żaden sposób nie eliminują pozostałych problemów z jakim borykają się mali księgarze. Prawdopodobna podwyżka cen nie zachęci społeczeństwa do częstszego sięgania po książki. Dysproporcje w stosunkach pomiędzy małymi księgarniami, a podmiotami zajmującymi większą część stacjonarnego rynku książki nie zostaną zniwelowane, a wręcz, mogą się pogłębić. PIK na przykład w żaden sposób nie pochyliła się w swoim projekcie ustawy na zagadnieniu nabywania przez sieci księgarni wyłączności w premierowej sprzedaży nowości wydawniczych.

 

Warto także zastanowić się nad możliwymi sposobami na obchodzenie prawa jakie mogą być wykorzystywane na gruncie postulowanego brzmienia przepisów. Pewną furtkę w omijaniu regulacji o jednolitej cenie książki stanowią przepisy umożliwiające sprzedaż poniżej ustalonej ceny książek uszkodzonych, wybrakowanych lub wadliwych. Z łatwością możemy sobie wyobrazić sytuacje, w których przepisy te byłyby wykorzystywane. Wprowadzenie takich regulacji może spowodować także przerejestrowywanie się podmiotów sprzedających książki za granicę. Możliwe więc, że wejście w życie ustawy o jednolitej cenie książki skutkowałoby odpływem kolejnej grupy przedsiębiorców poza terytorium RP i w konsekwencji chociażby zmniejszenie dochodów budżetu państwa.

 

Projekt ustawy zaproponowany przez Polską Izbę Książki jest projektem, który zamiast w sposób sensowny rozwiązać pewne problemy polskiego rynku książki prawdopodobnie wygeneruje nowe. Środki jakie proponuje projektodawca nijak się mają do celów jakie, według uzasadnienia, ustawa miałaby spełniać. Dodatkowo przepisy ustawy powodują, w niewielkim co prawda stopniu, rozrost biurokracji. Nakładają obowiązki na podmioty z branży wydawniczej i księgarskiej oraz tworzą nowy, zupełnie niepotrzebny rejestr, którego prowadzenie będzie rolą której z państwowych instytucji. Ponadto proponowane przez PIK przepisy doprowadzić mogą do tak absurdalnych sytuacji jak zaangażowanie organów publicznych w ściganie księgarzy, którzy będą sprzedawać książki poniżej ustalonej ceny.

 

Problem niskiego poziomu czytelnictwa w Polsce to sprawa bez wątpienia ważna. Społeczeństwo, które nie czyta książek, nie rozwija się. Warto więc, aby władze zadbały w odpowiedni sposób o to aby czytelnictwo się rozwijało. Tylko że droga do osiągnięcia tego celu nie wiedzie poprzez ustalanie cen minimalnych i regulowanie rynku książki, a poprzez chociażby zmniejszenie opodatkowania książek podatkiem VAT. Małe księgarnie z kolei można ratować poprzez wprowadzanie pewnych form współpracy pomiędzy nimi a lokalnymi instytucjami publicznymi i samorządowymi. Rynek książki zmienił się w ostatnich latach nie do poznania i dalsze trwanie małych podmiotów na rynku sprzedaży książki uzależnione jest od ich możliwość przystosowania się i przekształcenia zgodnie z potrzebami lokalnych klientów. W takim działaniu władze państwowe powinny przede wszystkim nie przeszkadzać. Podniesienie cen książek w żaden sposób lokalnym księgarniom nie pomoże.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 18.03.2017 15:33
Republikaninie - Mariuszu S. Tak !!! jestem - za !!! A ten spod wpisu nr 2 - niech się odniesie do wpisu nr 3. Tylko jest jeden problem: gdyby ten gościu przeczytał chociaż jedną książkę w swoim życiu ......Republikanie - to jest to !!!

nie znamy was 17.03.2017 16:40
Ale KIM są Ci "Republikanie"? Tak nie personalny tekst nie można chociaż podpisać nazwą jakiegoś stowarzyszenia?

<> 17.03.2017 17:16
https://pl.wikipedia.org/wiki/...a%C5%84ska

A może 17.03.2017 16:38
by tak Poczta Polska obniżyła ceny przesyłek zawierających książki. Często koszt przesyłki książki jest wyższy niż jej cena.

Opinie

9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche Mode

Sobota, 9 maja, niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesności. To dzień, w którym Europa wspomina zwycięstwo nad hitleryzmem, Rosja organizuje militarny spektakl na Placu Czerwonym, a Wenecja otwiera kolejną odsłonę jednego z najważniejszych wydarzeń świata sztuki. W Polsce wierni żegnają abp. Józefa Michalika, a kalendarz przypomina o chwilach, które zmieniały bieg dziejów – od pierwszej wolnej elekcji po katastrofę samolotu „Kościuszko” w Lesie Kabackim.Data dodania artykułu: 09.05.2026 11:09
9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche Mode

Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Piątek, 8 maja 2026 roku. Sto dwudziesty ósmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.55, zajdzie o 20.10. Imieniny obchodzą dziś: Benedykt, Bonifacy, Stanisław, Stanisława, Ida, Michał, Piotr i Wiktor.Data dodania artykułu: 08.05.2026 09:29
Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansowe

Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansowe

29 kwietnia 2026 roku sala obrad Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego zamiast miejscem spokojnej debaty samorządowej stała się areną zdarzenia, które może mieć daleko idące skutki prawne i finansowe. W trakcie sesji doszło bowiem do naruszenia ochrony danych osobowych poprzez nieuprawnione ujawnienie informacji. Sprawa została już oficjalnie zgłoszona do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Przy okazji epizod wywołał lawinę komentarzy ze strony radnych, którzy zdążyli przyzwyczaić nas już do pieniactwa. Zarzucano władzom miasta utajnianie obrad, manipulacje przy publikacji transmisji, a nawet jej celowe usunięcie z sieci. Tymczasem to właśnie radny Michał Kucharski posłużył się danymi wrażliwymi osoby prywatnej.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:52 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
„Deszcze niespokojne” nad Pilicą. 60 lat temu ruszyli „Czterej pancerni i pies”Co piąta Polka podważyła zalecenia ginekologa po lekturze internetuPrognoza pogody na 9 i 10 maja. Chłodna sobota, cieplejsza niedziela9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche ModeSpotkanie z seniorami w Królowej Woli. Policja mówiła o zagrożeniach i codziennym wsparciuNoc Muzeów 2026 w Tomaszowie Mazowieckim. Sport, historia i miejskie skarby w jednym programieNaruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansoweJak wybrać modne scrubsy medyczne 2026? Trendy, kolory i fasony od MeditrendyKoniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAkademia Piotrkowska pokaże, jak wydłużyć trwałość produktów i otworzyć nowe rynkiTuszyn dziś, Tomaszów jutro? Niepokojące pytania o przyszłość szpitali po „konsolidacji”Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentów
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie

Działacze tomaszowskiej Koalicji Obywatelskiej i PiS z żenująca infantylnością publikują kolejne internetowe wpisy na temat tzw. konsolidacji tomaszowskiego szpitala. Dla nich to "szansa" dla pacjentów... ograniczenie dostępności usług medycznych. Lokalny poseł podrzuca kilka pism, jako kukułcze jajo, mając świadomość, że propozycja jaką serwuje, jest nie do zaakceptowania. Mówiąc wprost: niezły cwaniaczek, bo z jednej strony przypodoba się partyjnym liderom, co może skutkować dobrym miejscem w przyszłorocznych wyborach, z drugiej dolał paliwa do zardzewiałego politycznego baku. W sumie to dla niego nawet lepiej, by powiat pomysł odrzucił, bo będzie publikował kolejne rolki i wpisy w sieci, na temat, że ruszył na ratunek a źli radni i Starosta z jego pomocy skorzystać nie chcieli. Tyle, że... żadnej pomocy tu nie było, a jedynie typowa polityczna ściema. Nabór wniosków konsolidacyjnych ma trwać do 30 października. Za to przez ostatni rok koalicji KO-PiS w powiecie, gdzie w Radzie Powiatu za Zdrowie odpowiada Alicja Zwolak Plichta, udało się z rentownej placówki uczynić niemalże bankruta. na stronach internetowych nie znajdzie się żadnego wniosku w tym temacie. Zresztą niemal w żadnym innym również
Tuszyn dziś, Tomaszów jutro? Niepokojące pytania o przyszłość szpitali po „konsolidacji”

Tuszyn dziś, Tomaszów jutro? Niepokojące pytania o przyszłość szpitali po „konsolidacji”

To pismo nie brzmi jak urzędowa korespondencja. Bardziej przypomina alarm wysłany z tonącego statku. Lekarze, pielęgniarki i pracownicy II Oddziału Chorób Płuc w Tuszynie biją na alarm: pod hasłem „konsolidacji” może dojść do faktycznej likwidacji jednego z najważniejszych pulmonologicznych ośrodków w regionie.
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: WyborcaTreść komentarza: Radny powinien ponieść konsekwencje prawne!Źródło komentarza: Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansoweAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Tak. Dobrze napisałeś. I dlatego tym razem Coibie pochwalę. Mimo, że jestem zdecydowanym prawicowcem. Jednak mnie nie interesują partyjne nalepki na czole ludzi, ale to, kim ci ludzie są w normalnym życiu.Źródło komentarza: Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentówAutor komentarza: Fan KononowiczaTreść komentarza: Nieubłagana konieczność i nikt procesu likwidacji nie powstrzyma!Źródło komentarza: Tuszyn dziś, Tomaszów jutro? Niepokojące pytania o przyszłość szpitali po „konsolidacji”Autor komentarza: CzłowiekTreść komentarza: Podzièkujmy Utrackiemu i jego dyrektorom. Mięli szansę dokończyć całą procedurę dotyczacą wniosku który przygotowali ich poprzednicy. Wszystko było gotowe, wystarczyło tylko wprowadzić niezbędne poprawki bo był na to czas !!! Była duża szansa na te pieniądze na blok, tyle że oni mieli to " gdzieś" i nie zrobili NIC. Możliwe że nie potrafili i ważniejsza była dla nich ich prywatna kasa oraz wożenie tyłków sluzbowymi autami. Pokpili sprawę i tyle. Powinni za to zapłacić.Źródło komentarza: Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentówAutor komentarza: MaxTreść komentarza: Serio, w TM nie dostaje się takiej pracy z konkursu tylko z polecenia. To samo dot. nauczycieli, jeśli nawet jest ktoś wartościowy ale bez pleców i tak nie ma sznas.Źródło komentarza: Konkurs na dyrektora „Dąbrowszczaka”. Powiat szuka nowego szefa I LOAutor komentarza: Obywatel TomaszowaTreść komentarza: Jeszcze chwila rządów popsl i nie będzie niczego:)!!!Źródło komentarza: Czy nasz szpital zniknie z mapy? Jedna decyzja, która może zmienić wszystko w Tomaszowie
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama