Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 18 czerwca 2026 13:36
Reklama
Reklama

Matka ofiary żąda sprawiedliwości w procesie Sebastiana M. po wypadku na A1; oskarżony uciekł do ZEA

W procesie Sebastiana M. oświadczenie wygłosiła matka kobiety, która zginęła w wypadku. Po raz pierwszy w procesie Sebastiana M. oskarżonego o spowodowanie wypadku na autostradzie A1 zdecydowała się zabrać głos rodzina ofiar wypadku. W imieniu pokrzywdzonych oświadczenie wygłosiła przed sądem matka kobiety, która zginęła we wrześniu 2023 r. razem z mężem i synem.

We wrześniu 2023 r. w zderzeniu BMW z Kią na autostradzie A1 pod Piotrkowem Trybunalskim zginęły trzy osobymałżeństwo z 5-letnim synem.

W imieniu pokrzywdzonych z emocjonalnym oświadczeniem wystąpiła Małgorzata Duda, mama Martyny – kobiety, która w tym wypadku zginęła razem z mężem Patrykiem i 5-letnim synem Oliwierem.

– Zdecydowaliśmy się zabrać głos, widząc zachowanie pana oskarżonego i jego rodziny – powiedziała pani Małgorzata. Mówiła o stracie najbliższych i bólu… O ich odejściu zdecydował Sebastian M., który tamtego wieczoru swoją brawurą oraz bezmyślnością narażał na niebezpieczeństwo wszystkich obecnych na drodze… jadących w kierunku Katowic.

Jak podkreśliła: „popisowa jazda oskarżonego”, „nieodpowiedzialne postępowanie”, „brak pośpiechu” (w świetle zeznań świadków – pasażerów BMW), „szaleńcza prędkość”, „dla zabawy i bez refleksji”.

– …czas spędzony tutaj – na rozprawach – kojarzy nam się z ironią i uśmiechem rodziny, co… potęguje nasze cierpienie – powiedziała Małgorzata Duda.

Dodała, że rodziny rozumieją prawo do obrony, jednak dobór stwierdzeń i słów kierowanych przez oskarżonego łamie ich serca.

– Cierpimy… przez zmiany stanowiska, ucieczkę do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, półtoraroczne luksusowe wakacje (wg oświadczenia), oraz przez stwierdzenie, że dzieci zginęły w pożarze, a nie w wyniku wypadku samochodowego… – mówiła matka ofiary.

Wyraziła nadzieję, że sąd wymierzy sprawiedliwość na podstawie faktów, a nie „wybiórczych teorii”. Przykład: sprawa koła dojazdowego w Kii, prywatna opinia biegłego, sugestia, że Kia mogła jechać zbyt szybko na kole dojazdowym, a awaria koła mogła być jedną z przyczyn wypadku.

– …rozmawiałam z córką przez telefon… „mamo zostało nam około dwie godziny drogi i będziemy w domu” – wspominała pani Małgorzata.

– …słyszymy, że nie wygramy z pieniędzmi i koneksjami… istotą sprawy nie jest to, czy stracił pan panowanie… czy zawiodła maszyna… Wiemy tylko, że jechał pan znacząco za szybko, o czym świadczy materiał dowodowy – powiedziała Małgorzata Duda.

– …walka o sprawiedliwość, upór i determinacja, „piraci drogowi”, żeby nigdy więcej nie ginęli niewinni ludzie – podkreśliła.

Na czas oświadczenia… kobieta zgodziła się na publikację swoich danych.

W procesie Sebastiana M. Sąd Rejonowy w Piotrkowie kontynuował przesłuchania świadków – strażaków z Komendy Miejskiej PSP w Piotrkowie Trybunalskim. Zeznania dotyczyły miejsca wypadku, uszkodzeń obu samochodów, przedmiotów z rozbitej Kii, w tym dziecięcych ubranek i zabawek, rozrzuconych na przestrzeni 100–200 metrów.

Do wypadku doszło 16 września 2023 r. wieczorem na autostradzie A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego, na wysokości wsi Sierosław, w kierunku Katowic. Prowadzone przez Sebastiana M. BMW zderzyło się z Kią, która wpadła na bariery energochłonne i stanęła w płomieniach. Rodzina – małżeństwo i pięcioletni syn – zginęła na miejscu.

Sebastian M. po wypadku wyjechał z Polski… przez Niemcy i Turcję do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie przebywał do maja 2025 r. Został sprowadzony do Polski na mocy umowy o ekstradycji. Decyzją sądu przebywa w areszcie tymczasowym.

Za spowodowanie śmiertelnego wypadku grozi mu do ośmiu lat więzienia

Sebastian M. zapowiedział, że złoży wyjaśnienia przed sądem 

Sebastian M., oskarżony o spowodowanie wypadku na autostradzie A1, ma złożyć wyjaśnienia przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim. Ma to nastąpić na posiedzeniu sądu w marcu. W piątek w imieniu pokrzywdzonych oświadczenie przed sądem wygłosiła matka kobiety, ofiary wypadku.

We wrześniu 2023 r. w zderzeniu BMW z Kią na autostradzie A1 pod Piotrkowem Trybunalskim zginęły trzy osoby - małżeństwo z 5-letnim synem. O spowodowanie tego wypadku oskarżony jest Sebastian M. Od początku procesu oskarżony milczał, korzystając z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

W piątek, podczas kolejnego posiedzenia sądu, obrońca oskarżonego, adwokat Katarzyna Hebda zapowiedziała, że Sebastian M. zdecydował się na złożenie przed sądem wyjaśnień. Ma to nastąpić po przesłuchaniu wszystkich świadków.

Sędzia Renata Folkman poinformowała strony, że - wobec takiej decyzji oskarżonego - rozważy, czy podejmie decyzję w sprawie złożonego przez obronę wniosku o dopuszczenie uzupełniającej opinii biegłych w sprawie przyczyn wypadku (obrona podważa rzetelność przeprowadzonych badań). Jeśli oskarżony nadal będzie deklarował chęć składania wyjaśnień, postanowienie takie wyda dopiero po odebraniu jego wyjaśnień, co ma nastąpić 12 marca br.

Podczas piątkowego posiedzenia Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim po raz pierwszy głos zabrała rodzina ofiar wypadku. W imieniu pokrzywdzonych z emocjonalnym oświadczeniem wystąpiła Małgorzata Duda, mama Martyny - kobiety, która w wypadku zginęła razem z mężem Patrykiem i 5-letnim synem Oliwierem.

- Zdecydowaliśmy się zabrać głos, widząc zachowanie pana oskarżonego i jego rodziny - powiedziała pani Małgorzata. Mówiła o stracie najbliższych i bólu, który towarzyszy jej od ponad dwóch lat. - Odeszli bez pożegnania, co na pewno było wbrew ich woli. O ich odejściu zdecydował pan Sebastian M., który tamtego wieczoru swoją brawurą oraz bezmyślnością narażał na niebezpieczeństwo wszystkich obecnych na drodze, jadących w kierunku Katowic. Finalnie doprowadził do śmierci mojego dziecka, zięcia i ukochanego jedynego wnuczka - powiedziała pani Małgorzata.

Jak podkreśliła: „popisowa jazda oskarżonego jest dla nas niepojęta i w żaden sposób nie tłumaczy jego nieodpowiedzialnego postępowania jako kierowcy na drodze. Z zeznań świadków - pasażerów BMW wynika, że na sposób jazdy oskarżonego nie wpływał żadnego rodzaju pośpiech. Z naszej perspektywy oskarżony prowadził swoje auto z niewyobrażalną wręcz szaleńczą prędkością dla zabawy i bez cienia refleksji nad swoim zachowaniem”.

- Nawet teraz mamy wrażenie, że zarówno do oskarżonego, jak i do jego rodziny nie dociera, co się tak naprawdę stało. Czas spędzony tutaj - na rozprawach, kojarzy nam się głównie z ironią i uśmiechem rodziny, co w zaistniałej sytuacji potęguje tylko nasze cierpienie - powiedziała Małgorzata Duda.

Dodała, że obie pokrzywdzone rodziny rozumieją istotę prawa do obrony, jednak dobór stwierdzeń, oświadczeń i słów, jakie w ich stronę kieruje oskarżony, łamie ich serca.

- Cierpimy, panie Sebastianie, nie tylko przez pana ciągłe zmiany stanowiska, pana ucieczkę do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie zafundował pan sobie półtoraroczne luksusowe wakacje pod pretekstem rzekomego wyjazdu w celach biznesowych, czy przez stwierdzenie, że nasze dzieci zginęły w pożarze, a nie w wyniku wypadku samochodowego. Cierpimy przede wszystkim dlatego, że pan albo nie rozumie, co się stało, albo co gorsza rozumie doskonale, ale nie potrafi jako dorosły mężczyzna wziąć na swoje barki jakiejkolwiek odpowiedzialności - powiedziała matka ofiary wypadku.

Wyraziła nadzieję, że sąd wymierzy sprawiedliwość względem Sebastiana M. na podstawie faktów, a nie „wybiórczych teorii”, które kreuje oskarżony. Przykładem takich teorii ma być sprawa koła dojazdowego w Kii, którą na podstawie zleconej prywatnej opinii biegłego oskarżony i jego obrońca postawili przed sądem sugerując, że Kia mogła jechać zbyt szybko na kole dojazdowym, a awaria koła mogła stanowić jedną z przyczyn wypadku.

- Zaledwie kilkanaście minut przed śmiercią naszych ukochanych dzieci osobiście rozmawiałam z moją córką przez telefon. Podczas rozmowy nie usłyszałam o problemach związanych z samochodem, jak w różny sposób sugeruje obrona oraz sam pan Sebastian, a jedynie słowa: „mamo zostało nam około dwie godziny drogi i będziemy w domu” - wspominała pani Małgorzata.

- Odebrał nam pan to, co mieliśmy najcenniejsze w życiu. Nie tylko pan, panie Sebastianie, oraz pańska rodzina jesteście ofiarami oszczerstw i niewybrednych słów. Chcąc wyłącznie sprawiedliwości, my również słyszymy, że nie wygramy z pieniędzmi i koneksjami rodziny. Wierzymy w sprawiedliwość, a istotą sprawy nie jest to, czy stracił pan panowanie nad autem, czy zabrakło refleksu, czy zawiodła maszyna, czy pan tego chciał, czy też nie. Wiemy tylko, że jechał pan znacząco za szybko, o czym świadczy zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy - powiedziała Małgorzata Duda.

Dodała, że jej rodzina będzie walczyć o sprawiedliwość tak długo, jak tylko będzie mogła i nie podda się, bo jest to winna swoim dzieciom. - Głęboko wierzymy, że sprawiedliwy wyrok sądu wydany w przedmiotowej sprawie oraz nasz upór i determinacja ostudzą na przyszłość zapędy piratów drogowych, aby nigdy więcej nie ginęli na drogach niewinni ludzie w wypadkach samochodów - podkreśliła Małgorzata Duda.

Na czas wygłaszania oświadczenia i wyłącznie w tym kontekście kobieta zgodziła się na publikację swoich danych.

W procesie Sebastiana M. Sąd Rejonowy w Piotrkowie kontynuował w piątek przesłuchania świadków - strażaków z Komendy Miejskiej PSP w Piotrkowie Trybunalskim. Zeznania strażaków potwierdzały wcześniejsze zeznania świadków opisujących miejsce wypadku, rodzaj uszkodzeń obu samochodów i obraz miejsca wypadku zasypanego przedmiotami z rozbitej Kii, w tym dziecięcymi ubrankami i zabawkami, rozrzuconymi na autostradzie i poboczu na przestrzeni około 100-200 metrów.

Do wypadku doszło 16 września 2023 r. wieczorem na autostradzie A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego. Na wysokości wsi Sierosław na jezdni w kierunku Katowic prowadzone przez Sebastiana M. BMW zderzyło się z Kią, która wpadła na bariery energochłonne i stanęła w płomieniach. Jadąca autem rodzina – małżeństwo i ich pięcioletni syn – zginęła na miejscu.

Prowadzący BMW Sebastian M. po wypadku wyjechał z Polski, zanim prokurator zdołał go przesłuchać. Przez Niemcy i Turcję przedostał się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie przebywał do maja 2025 r. Wtedy został sprowadzony do Polski na mocy umowy o ekstradycji. Od tego czasu decyzją sądu w Piotrkowie Trybunalskim Sebastian M. przebywa w areszcie tymczasowym.

Za spowodowanie śmiertelnego wypadku Sebastianowi M. grozi do ośmiu lat więzienia.(PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

18 czerwca: od Zieleńców i Waterloo po McCartneya, „Solidarność” i wielką politykę w Brukseli

Są daty, które nie przechodzą przez kalendarz po cichu. 18 czerwca należy właśnie do nich. To dzień bitew, procesów, wyborów, wielkich artystów i politycznych decyzji, które potrafiły zmieniać bieg historii. Od szarży pod Zieleńcami, przez klęskę Napoleona pod Waterloo, po czerwcowe wybory 1989 roku — historia znów zagląda nam przez ramię. A w tle grają Paul McCartney, King Crimson, Wawele, Maanam i Vera Lynn. Data dodania artykułu: 18.06.2026 13:20
18 czerwca: od Zieleńców i Waterloo po McCartneya, „Solidarność” i wielką politykę w Brukseli

17 czerwca: dzień trzech królów, „Pana Tadeusza”, Strawińskiego i traktatu, który miał zamknąć powojenny rozdział

Są takie daty, które wyglądają jak rozłożona na stole talia historii. Jedna karta pachnie pergaminem pierwszych Piastów, druga prowadzi do Wilanowa i zwycięstwa pod Wiedniem, trzecia szeleszcze kartami pierwszego wydania „Pana Tadeusza”, a kolejna brzmi jak gwałtowny, niepokojący akord Igora Strawińskiego. 17 czerwca to właśnie taki dzień — niepozorny w kalendarzu, a jednak pełen zdarzeń, które wciąż pracują pod skórą naszej pamięci. Data dodania artykułu: 17.06.2026 07:42
17 czerwca: dzień trzech królów, „Pana Tadeusza”, Strawińskiego i traktatu, który miał zamknąć powojenny rozdział

Polska i Niemcy podpiszą umowę wojskową. Bez dodatkowych gwarancji bezpieczeństwa i bez stałych wojsk Bundeswehry w Polsce

W środę, 17 czerwca, w Warszawie ma zostać podpisana nowa umowa o współpracy wojskowej między Polską a Niemcami. Dokument parafują ministrowie obrony obu państw: Władysław Kosiniak-Kamysz i Boris Pistorius. Politycznie moment jest symboliczny, bo przypada w 35. rocznicę zawarcia polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Militarnie jednak — jak wynika z informacji PAP oraz odpowiedzi Ministerstwa Obrony Narodowej — nie będzie to przełom na miarę nowych gwarancji bezpieczeństwa. Data dodania artykułu: 16.06.2026 09:56
Polska i Niemcy podpiszą umowę wojskową. Bez dodatkowych gwarancji bezpieczeństwa i bez stałych wojsk Bundeswehry w Polsce

16 czerwca w historii: od stańczyków i Powstania Warszawskiego po Ziggy’ego Stardusta oraz aktualne decyzje rządu i UE

16 czerwca: od stańczyków i Powstania Warszawskiego po Ziggy’ego Stardusta. Dzień, w którym historia znów zagląda nam przez ramię Data dodania artykułu: 16.06.2026 08:16
16 czerwca w historii: od stańczyków i Powstania Warszawskiego po Ziggy’ego Stardusta oraz aktualne decyzje rządu i UE

15 czerwca: od Wielkiej Karty Swobód po cyberwojny XXI wieku. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Poniedziałek, 15 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty szósty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.14, zajdzie o godz. 20.58. Imieniny obchodzą dziś Bernard, Jolanta, Nikifor, Wisława, Wit i Witold. A kalendarz? Jak zwykle nie jest tylko kartką z datą. To raczej stara taśma filmowa, na której obok siebie przesuwają się królowie, agenci, piłkarze, muzycy, politycy i ci wszyscy, którzy w różnych epokach próbowali zmienić bieg świata. Data dodania artykułu: 15.06.2026 13:00
15 czerwca: od Wielkiej Karty Swobód po cyberwojny XXI wieku. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Abp Górzyński zapowiada peregrynację obrazu i możliwą wizytę papieża

Gietrzwałd szykuje się na wielki jubileusz. Abp Józef Górzyński mówi o roku przygotowań, peregrynacji obrazu i nadziei na wizytę papieża Data dodania artykułu: 14.06.2026 11:35
Abp Górzyński zapowiada peregrynację obrazu i możliwą wizytę papieża

86 lat temu ruszył pierwszy transport Polaków do Auschwitz. 728 nazwisk, od których zaczęła się historia niemieckiego obozu

14 czerwca 1940 roku Niemcy deportowali z więzienia w Tarnowie do KL Auschwitz 728 polskich więźniów politycznych. To oni stali się pierwszymi więźniami obozu, który początkowo utworzono przede wszystkim z myślą o represjonowaniu Polaków. W niedzielę, 14 czerwca 2026 roku, przypada 86. rocznica tamtego transportu oraz Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Data dodania artykułu: 14.06.2026 10:26
86 lat temu ruszył pierwszy transport Polaków do Auschwitz. 728 nazwisk, od których zaczęła się historia niemieckiego obozu

14 czerwca: pamięć Auschwitz, cień pogromu, Słowacki wraca na Wawel i muzyka, która gra mimo historii

14 czerwca w polskim kalendarzu łączy pamięć o pierwszym transporcie do Auschwitz, rocznicę pogromu w Białymstoku i powrót Juliusza Słowackiego na Wawel. To także dzień Hłaski, Barei i muzyki, która przypomina, że historia nigdy nie milknie. Data dodania artykułu: 14.06.2026 09:58
14 czerwca: pamięć Auschwitz, cień pogromu, Słowacki wraca na Wawel i muzyka, która gra mimo historii

Polecane

18 czerwca: od Zieleńców i Waterloo po McCartneya, „Solidarność” i wielką politykę w Brukseli Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Helios otwiera lato. Horrory, animacje, kino autorskie i smoki HBO na wielkim ekranie 17 czerwca: dzień trzech królów, „Pana Tadeusza”, Strawińskiego i traktatu, który miał zamknąć powojenny rozdział Lubocheński Festiwal Masła przyciągnął tłumy. Tradycja i wspólna zabawa mimo pogody Dni Tomaszowa 2026 zapowiedziane. Miasto szykuje atrakcje dla mieszkańców Powiat Tomaszowski uczcił rocznicę pierwszego transportu Polaków do Auschwitz Rząd chce liczyć lekarzom pieniądze. Ale czy policzy własne błędy? S12. Droga, o którą Tomaszów walczy od lat. Rozwój, protesty i rachunek za planistyczny chaos Love Polish Jazz Festival po raz dziesiąty. Arena Lodowa szykuje trzy dni muzycznych emocji Dzień Otwarty w TCZ. Szpital pokazał inwestycje i nowoczesną medycynę Papież, algorytmy i nowa walka o człowieka. Leon XIV ostrzega przed władzą big techów nad sztuczną inteligencją
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Robert Frycz Treść komentarza: Czy wiadomo już gdzie Witczak "zrobił" MBA? 😂 Źródło komentarza: Auto, kilometrówki i biuro na papierze. Rozliczenie Adriana Witczaka pokazuje, gdzie płyną publiczne pieniądze Autor komentarza: RF Treść komentarza: Cieszę się ogromnie, czytając ten tekst. To naprawdę piękne uczucie widzieć, jak portal, który wspólnie z Mariuszem Tarnaskim zaczynałem wiele lat temu z myślą o tym, żeby dać mieszkańcom realny głos i być blisko ich spraw - nawet tych najmniejszych - tak daleko zaszedł. NaszTomaszow od początku budował właśnie taką przestrzeń: otwartą, reagującą na sygnały z osiedli, sołectw i codziennego życia miasta. Że dziś jest wskazywany jako jeden z prekursorów dziennikarstwa obywatelskiego w Tomaszowie i powiecie, to dla mnie wielka radość i powód do dumy. Dziękuję wszystkim, którzy przez te lata dokładali do tego swoją cegiełkę - redakcji, autorom, czytelnikom przesyłającym zdjęcia i informacje. To dzięki Wam ta idea żyje i ma sens. Trzymam mocno kciuki, żeby NaszTomaszow nadal był tym miejscem, gdzie obywatel naprawdę może zabrać głos. Z pozdrowieniami, Robert Frycz. Źródło komentarza: Gdy obywatel bierze głos. Dzień Dziennikarza Obywatelskiego. NaszTomaszow był tu pierwszy Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama