Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 21 lipca 2026 16:57
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Miles Davis, nocny Paryż i trąbka, która zatrzymała windę. „Windą na szafot” wraca w setną rocznicę urodzin legendy jazzu

W 100. rocznicę urodzin Milesa Davisa Warszawa pokaże „Windą na szafot” Louisa Malle’a — klasyk noir z improwizowaną ścieżką dźwiękową trąbki, która stała się legendą jazzu i kina. Pokaz przypomni, jak nocny Paryż i muzyka Davisa stworzyły jedną z najbardziej hipnotycznych filmowych scen.

Są takie filmy, które nie tylko się ogląda. One wchodzą pod skórę jak chłodne powietrze po deszczu, jak papieros wypalony pod neonem, jak samotny krok na pustej ulicy. „Windą na szafot” Louisa Malle’a należy właśnie do tej rodziny obrazów. A właściwie — obrazów i dźwięków, bo bez trąbki Milesa Davisa ten film byłby inną opowieścią. Nadal mroczną, nadal elegancką, ale pozbawioną tego nerwu, który sprawia, że nocny Paryż z 1958 roku brzmi jak zapis czyjegoś sumienia.

26 maja 2026 roku przypada 100. rocznica urodzin Milesa Davisa, jednego z najważniejszych muzyków XX wieku. Z tej okazji w Warszawie zaplanowano pokaz filmu „Windą na szafot”, legendarnego kryminału Louisa Malle’a z Jeanne Moreau w roli głównej i jedną z najsłynniejszych jazzowych ścieżek dźwiękowych w historii kina. Informacje o pokazach rocznicowych pojawiły się m.in. w zapowiedziach wydarzeń kulturalnych związanych z setną rocznicą urodzin Davisa.

Urodził się 26 maja. Reszta była już historią jazzu

Miles Dewey Davis III urodził się 26 maja 1926 roku w Alton w stanie Illinois. Oficjalna strona artysty przypomina tę datę jako początek biografii muzyka, który przez kolejne dekady nie tyle uczestniczył w historii jazzu, ile wielokrotnie ją przestawiał na nowe tory.

Był trębaczem, kompozytorem, liderem, ale też kimś więcej — ikoną stylu. Człowiekiem ciszy, skupienia i dystansu. Gdy wielu muzyków szukało efektu w nadmiarze, Davis potrafił jednym dźwiękiem powiedzieć więcej niż inni całą kaskadą nut. Jego trąbka miała w sobie chłód nocnego miasta, zmęczenie po rozmowie, której nie da się cofnąć, i elegancję kogoś, kto nigdy nie prosi o uwagę, bo wie, że i tak ją dostanie.

W jego dorobku są płyty, które stały się kamieniami milowymi muzyki: „Kind of Blue”, „Sketches of Spain”, „In a Silent Way”, „Bitches Brew”, „On the Corner”, „Tutu”. Ale zanim świat dostał „Kind of Blue”, Davis wszedł do paryskiego studia i nagrał muzykę do filmu, który pachniał deszczem, zdradą i papierosem wypalanym w bramie.

Trzy godziny, kilka scen i jazz grany do obrazu

Ścieżka dźwiękowa do „Windą na szafot” powstała w grudniu 1957 roku w Paryżu. Davis oglądał sceny filmu i improwizował muzykę razem z zespołem. W nagraniach uczestniczyli m.in. perkusista Kenny Clarke, saksofonista Barney Wilen, pianista René Urtreger i kontrabasista Pierre Michelot. Album został nagrany w paryskim studiu Le Poste Parisien 4 i 5 grudnia 1957 roku.

To nie była klasyczna praca nad muzyką filmową, gdzie kompozytor przychodzi z gotową partyturą, orkiestra dostaje nuty, a reżyser sprawdza, czy emocje są odpowiednio „podkręcone”. Tutaj wydarzyło się coś bardziej ryzykownego i przez to bardziej prawdziwego. Muzycy reagowali na obraz. Trąbka Davisa nie ilustrowała filmu jak tapeta przyklejona do ściany. Ona oddychała razem z nim.

Oficjalna strona Milesa Davisa przypomina, że muzyka do „Ascenseur pour l’Échafaud” — bo taki jest oryginalny francuski tytuł filmu — do dziś uchodzi za jeden z najlepszych przykładów nowoczesnego jazzu w kinie. Sam Louis Malle miał nazwać tę ścieżkę dźwiękową „prezentem”.

Jeanne Moreau idzie przez noc, a Davis gra jej samotność

Najbardziej pamiętna scena filmu to samotny spacer Jeanne Moreau po nocnych Polach Elizejskich. Kamera śledzi kobietę zanurzoną w mroku miasta, a trąbka Davisa nie tyle jej towarzyszy, ile wypowiada to, czego bohaterka nie mówi. To muzyka napięcia, pragnienia, winy i osamotnienia. Jakby Raymond Chandler spotkał Alberta Camusa, a w tle ktoś grał bluesa dla ludzi, którzy wiedzą, że pewne decyzje zapadają tylko raz.

Film Malle’a opowiada o zbrodni zaplanowanej niemal doskonale. Niemal — bo w kinie noir właśnie to „niemal” bywa najważniejsze. Jeden szczegół, jeden błąd, jedna zatrzymana winda i cały plan zaczyna przypominać mechanizm, który z precyzyjnego zegarka zamienia się w pułapkę.

Richard Brody z „The New Yorker” pisał o filmie jako o dziele ważnym historycznie, wskazując, że jego największą siłą pozostaje właśnie muzyka Davisa — nagrana spontanicznie, w bezpośredniej reakcji na obraz.

Paryż, wolność i cień Ameryki

Dla Davisa Paryż nie był tylko miastem koncertów. Był doświadczeniem wolności. W autobiografii wspominał, że we Francji po raz pierwszy poczuł się traktowany jak człowiek pełnoprawny, a nie jak obywatel drugiej kategorii. To ważny kontekst, bez którego trudno zrozumieć jego emocjonalny związek z Europą.

W Stanach Zjednoczonych Davis dorastał i tworzył w cieniu segregacji rasowej. We Francji spotkał inny świat: artystyczny, intelektualny, otwarty. Przyjaźnił się z pisarzem Borisem Vianem, znał Jeana-Paula Sartre’a, związał się uczuciowo z Juliette Gréco — jedną z ikon powojennego Paryża. To były lata, gdy jazz nie był tylko muzyką klubów, lecz językiem wolności, nowoczesności i buntu przeciwko skostniałym formom.

Nieprzypadkowo właśnie tam powstała muzyka do filmu Malle’a. W Paryżu Davis mógł grać nie tylko dźwięki, ale i ciszę pomiędzy nimi. A ta cisza w „Windą na szafot” bywa bardziej dramatyczna niż krzyk.

Przed „Kind of Blue” była winda

Muzyka do filmu Louisa Malle’a powstała tuż przed największym przełomem w karierze Davisa. W 1959 roku ukazał się album „Kind of Blue”, jedno z najważniejszych nagrań w historii jazzu. Już w pracy nad „Windą na szafot” słychać było odejście od rozedrganego be-bopu w stronę bardziej przestrzennego, skupionego, modalnego grania.

Współczesne omówienia setnej rocznicy urodzin Davisa także przypominają, że soundtrack do filmu Malle’a był jednym z tych momentów, w których jego muzyka zaczęła wyraźnie skręcać ku otwartej, oszczędnej, niemal hipnotycznej formie.

To dlatego „Windą na szafot” pozostaje czymś więcej niż filmowym dodatkiem w biografii Davisa. To zapis chwili, gdy kino i jazz spotkały się nie na zasadzie dekoracji, lecz pełnoprawnego dialogu. Obraz dawał rytm, muzyka dawała duszę.

Miles Davis nie grał tła. Grał przeznaczenie

Davis zmarł 28 września 1991 roku w wieku 65 lat. Zostawił po sobie muzykę, która nie pozwala się zamknąć w jednej epoce ani jednym stylu. Był jednym z tych artystów, którzy nie tyle szli z duchem czasu, ile czasem ten duch wyglądał, jakby próbował ich dogonić.

Setna rocznica jego urodzin to nie tylko data w kalendarzu. To zaproszenie, by wrócić do momentu, gdy w paryskim studiu kilku muzyków patrzyło na ekran i grało tak, jakby noc miała zaraz skończyć się katastrofą. I może właśnie dlatego ta muzyka nadal działa. Bo każdy z nas zna jakąś windę, która zatrzymała się w najgorszym możliwym momencie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

Dziś jest czwartek, 16 lipca, sto dziewięćdziesiąty siódmy dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.32, a zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą dziś między innymi Maria, Marika, Bartłomiej, Andrzej, Stefan, Benedykt, Walenty i Walentyn. Data dodania artykułu: 16.07.2026 08:22
16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Dziś jest środa, 15 lipca – sto dziewięćdziesiąty szósty dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 169 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.30, a zajdzie o 20.51. Imieniny obchodzą dziś: Henryk, Włodzimierz, Dawid, Roksana, Anna, Daniel, Ignacy oraz Włodzimir. Data dodania artykułu: 15.07.2026 07:53
15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Polecane

Gmina Ujazd podpisała umowę na budowę nowej strażnicy dla OSP Ujazd Młodzi twórcy znów na scenie. Druga odsłona Letniej Sceny Młodych już w piątek „Wejście smoka” wraca na wielki ekran. Bruce Lee ponownie w kinie Helios Koniec lekarskiej „akordówki”? Tusk zapowiada zmiany. W tomaszowskim szpitalu taki system już działa Jakie parapety wewnętrzne wybrać w Warszawie do nowoczesnego domu Planowane wyłączenia prądu w Tomaszowie i regionie. Sprawdź daty i miejscowości 1 sierpnia w Tomaszowie Mazowieckim. Obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Radny zamówił dwanaście lat papierów. Za urzędniczy maraton zapłacą mieszkańcy 21 lipca w Tomaszowie Mazowieckim odbędą się próby systemu alarmowego CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia?
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Patryk słowik z Kanału Zero, oprócz tego, co napisał, powinien jeszcze doradzić temu posłowi pilną wizytę (lub wg zeszytu KO) i intensywne leczenie u dobrego specjalisty w zakresie psychiatrii. PS. Takich przypadków w KO do takiego leczenia jest w tej KO znacznie więcej. Źródło komentarza: Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Autor komentarza: jackTM Treść komentarza: Zacznę od tego że owszem popieram każdą działalność promującą sport wśród dzieci, ale dlaczego nazwa klubu ma być dzieciom wpajana na piknikach ( uczą się "fair play" czy wpajane jest im kibicowanie jednej drużynie?). Z tego co od lat widzę, to kibicowanie w Polsce ma coraz mniej ze sportem, a więcej z bandytką i obawiam się że najmłodsi już tym mogą "nasiąkać" właśnie w czasie takich imprez. Nie można nazwać takiej imprezy nie wiem, np. "Wszyscy kopiemy piłkę"?. P.S Czy kibice innych drużyn z dziećmi będą mile widziani? Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Mój dodatkowy wpis do wpisu poprzedniego. Najpierw cytat z materiału powyżej. "Koncepcję przejęcia lub konsolidacji TCZ z łódzką placówką forsują przede wszystkim parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej oraz radni KO w Radzie Powiatu Tomaszowskiego. Wsparcie dla rozpoczęcia tego procesu płynie również ze strony części radnych Prawa i Sprawiedliwości." Dla przygłupów, którzy szykują zacytowany powyżej numer, proponuję reklamę pewnego leku, zamieszczoną na tym portalu powyżej: łatwa ulga na zaparcia. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Uniwersyteckie CKD w Łodzi, które przestaje przyjmować chorych, bo nie ma kasy i TCZ w Tomaszowie, to (w przenośni) takich dwóch braci, z których każdy nie ma jednej nogi i obydwaj chodzą o kulach. W takiej sytuacji ktoś debilowaty (w tym wypadku ryży donek i tomaszowski, parlamentarny głupek poseł) mówi im: trzymajcie się razem i wtedy razem będziecie chodzili bez kul. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: prresident Treść komentarza: presydent przekazał dane mieszkańców w pandemi na pocztę na pendrive to i tu wszystko jest możłiwe Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Daria Treść komentarza: Wyciąć te zagrażające drzewa, zdrowie jest najważniejsze. Źródło komentarza: Silny wiatr nad Nagórzycami. Niebezpieczny konar zawisł nad ścieżką rowerową
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533DB

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533DB

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisCzy łóżko rehabilitacyjne można otrzymać od nas niemal za darmo? Tak. Pomożemy załatwić wszelkie formalności  Na zdjęciu: Obudowa PB 533 DB w kolorze orzech, z dwoma wkładami PB 521 wraz z okrągłymi podstawami łóżka.Obudowa PB 533 DB wraz z wkładami PB 521, to nasza propozycja rozwiązania umożliwiającego korzystanie z łóżka przez oboje partnerów przy zachowaniu wszystkich jego istotnych funkcji. To jedyne w swoim rodzaju łóżko umożliwia stałe wsparcie i obecność opiekuna/partnera, co stanowi istotny czynnik w rekonwalescencji i opiece nad chorym.Więcej informacji Kolory standardowe: Kolory niestandardowe*:DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Indywidualne sterowanie leżami2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Podwójny system podnoszenia3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżkaOPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kółPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze330 kgMaksymalna waga użytkownika2 × 140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 165 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama