Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 7 czerwca 2026 15:21
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wakacje zaczną się od krzyku. Maraton Horrorów już 26 czerwca

To nie będzie spokojne wejście w wakacje. Zaraz po rozdaniu świadectw Nocne Maratony Filmowe zapraszają widzów na seans dla tych, którzy lubią, gdy kino pachnie lasem, krwią, tajemnicą i nieprzespaną nocą. Już 26 czerwca odbędzie się Maraton Horrorów, a w programie znalazły się aż trzy premiery oraz jeden przedpremierowy pokaz.

Kiedy rok szkolny zamyka się ostatnim dzwonkiem, jedni wybierają lody, spacer albo leniwe popołudnie. Inni wolą usiąść w ciemnej sali kinowej i sprawdzić, czy naprawdę są gotowi na początek wakacji z dreszczem. Dla tej drugiej grupy przygotowano Maraton Horrorów, czyli nocny zestaw filmów, który ma dostarczyć emocji bardziej intensywnych niż klasówka z matematyki pisana bez kalkulatora.

Widzowie zobaczą cztery filmy: „Rytuał Lily”, przedpremierowo „Lalkę”, a następnie „Krwawe polowanie” i „Poświęconych”. Organizatorzy zapowiadają noc pełną grozy, napięcia i historii, po których powrót do domu może wyglądać jak scena z filmu: szybki krok, oglądanie się za siebie i światło włączone jeszcze długo po północy.

Cztery filmy, jedna noc i sporo powodów, by nie zasnąć

Maraton rozpocznie „Rytuał Lily”. To opowieść o czterech przyjaciółkach, które udają się do odosobnionego domu w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, zostaje wybrana jako reprezentantka żywiołu powietrza. Nie wie jednak, że za pozornie mistycznym obrzędem kryje się znacznie mroczniejszy cel. Dziewczyna ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki chcą przywołać uśpionego demona.

To klasyczny motyw horroru, w którym las nie jest tylko tłem, ale osobnym bohaterem. Od „Blair Witch Project” po ludowe opowieści grozy kino dobrze wie, że odosobniony dom, grupa młodych ludzi i rytuał to przepis na noc, z której nie wszyscy wyjdą tacy sami.

Po krótkiej przerwie widzowie zobaczą przedpremierowy pokaz filmu „Lalka”. Macy wyrusza na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. Para trafia na upiorną kolekcję lalek i ich równie przerażającą właścicielkę — kobietę w porcelanowej masce, uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej chwili musi walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją własność.

Film został nakręcony na taśmie analogowej i zapowiadany jest jako brutalny hołd dla amerykańskiego horroru lat 70., z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele. To oznacza kino surowe, brudne, niekomfortowe, bardziej przypominające koszmar znaleziony na starym nośniku niż wygładzoną produkcję ze sterylnym strachem.

Polowanie, które zmienia zwierzynę

Trzecim filmem będzie „Krwawe polowanie”. Akcja przenosi widzów do roku 1986. Świat żyje katastrofą w Czarnobylu, popkulturą i wielkimi wydarzeniami sportowymi, a w Ameryce sześciu mężczyzn z Detroit rusza na doroczne polowanie w lasach Michigan. Ma być alkohol, braterstwo, rytuał i odcięcie od codzienności.

Szybko okazuje się jednak, że w tych lasach przeszłość nie milczy. Myśliwi budzą potężnego, krwawego ducha rdzennych Amerykanów — prastarą siłę, która przybywa, by dokonać zemsty za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym świecie reguły zostają odwrócone. Ci, którzy przyjechali zabijać, sami stają się zwierzyną.

To zapowiedź horroru z ostrym społecznym podtekstem. Las jest tu nie tylko miejscem grozy, ale także przestrzenią pamięci. W tle pobrzmiewa temat przemocy, winy i zemsty, a całość może przypominać brutalną opowieść o tym, że ziemia pamięta więcej, niż ludzie chcieliby przyznać.

Gdy żałoba otwiera drzwi czemuś strasznemu

Na zakończenie maratonu pokazani zostaną „Poświęceni”. Film opowiada o napiętej relacji matki i córki, która zostaje wystawiona na przerażającą próbę po śmierci ojca rodziny. Pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, aby przywrócił jej męża do życia. Wskrzeszenie wymyka się jednak spod kontroli, a obie kobiety muszą walczyć nie tylko o przetrwanie, ale także o własną relację.

To historia z dobrze znanego horrorom pogranicza: żałoba, rozpacz i pragnienie cofnięcia śmierci. Od „Frankensteina” Mary Shelley po współczesne filmy o utracie kino grozy wielokrotnie pokazywało, że największe potwory rodzą się nie z nienawiści, ale z bólu i niemożności pogodzenia się ze stratą.

Dla kogo jest ten maraton?

Maraton Horrorów to propozycja dla widzów, którzy lubią kino intensywne, krwawe i emocjonalnie niewygodne. W programie znalazły się produkcje z różnych odmian grozy: demoniczny rytuał, brutalny horror w stylu lat 70., krwawe kino zemsty oraz opowieść o żałobie i wskrzeszeniu.

To nie jest repertuar dla tych, którzy chcą tylko lekko się przestraszyć i wrócić do domu z uśmiechem. To noc dla widzów, którzy wiedzą, że dobry horror działa jak stary utwór Black Sabbath: niby wszystko jest pod kontrolą, ale gdzieś pod skórą zaczyna pulsować niepokój.

Organizatorzy zapowiadają, że po takim zestawie jeszcze długo po powrocie do domu trudno będzie zasnąć. A ponieważ maraton odbędzie się zaraz po zakończeniu roku szkolnego, będzie to mocny, filmowy start wakacji — dla odważnych, odpornych i tych, którzy lubią sprawdzać granice własnego strachu.

Uwaga: kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej ani internetowej.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

7 czerwca: Jagiellończyk, powstanie śląskie, Papcio Chmiel, „Dzień świra” i fioletowy deszcz Prince’a

Dziś jest niedziela, 7 czerwca 2026 roku, sto pięćdziesiąty ósmy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.17, zajdzie o godz. 20.52. Imieniny obchodzą: Anna, Antoni, Jarosław, Jeremi, Lukrecja, Paweł i Piotr. Data dodania artykułu: 07.06.2026 10:20
7 czerwca: Jagiellończyk, powstanie śląskie, Papcio Chmiel, „Dzień świra” i fioletowy deszcz Prince’a

Czarnek w Łódzkiem: „Ideologia klimatyczna prowadzi do zubożenia Europy”. PiS zapowiada walkę z ETS i broni lasów

W Świętych Nowakach pod Skierniewicami PiS z Jarosławem Kaczyńskim i Przemysławem Czarnkiem wystąpił przeciw ETS, Zielonemu Ładowi i ograniczeniom w gospodarce leśnej. W centrum sporu znalazły się ceny energii, przyszłość przemysłu i dostęp do polskich lasów. Data dodania artykułu: 06.06.2026 21:34
Czarnek w Łódzkiem: „Ideologia klimatyczna prowadzi do zubożenia Europy”. PiS zapowiada walkę z ETS i broni lasów

6 czerwca: Dąbrowski, Orzeszkowa, D-Day, Beatlesi i mały Fiat, który zmotoryzował Polskę

Sobota, 6 czerwca, sto pięćdziesiąty siódmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.17, zajdzie o godz. 20.51. Imieniny obchodzą dziś m.in. Dominika, Maria, Paulina, Aleksander, Filip, Klaudiusz, Norbert i Wawrzyniec. Dzisiejsze kalendarium brzmi jak wielka, wielowątkowa symfonia: jest w nim generał zapisany w polskim hymnie, pisarka znad Niemna, huk alianckich barek w Normandii, sceniczny temperament Romana Wilhelmiego, dźwięk silnika Fiata 126p, elektroniczne pejzaże Tangerine Dream, pierwszy studyjny krok Beatlesów i jarociński wybuch Maanamu. Data dodania artykułu: 06.06.2026 09:33
6 czerwca: Dąbrowski, Orzeszkowa, D-Day, Beatlesi i mały Fiat, który zmotoryzował Polskę

5 czerwca: Kraków dostaje miejskie serce, ziemia drży pod Wawelem, Miłosz wraca do Polski, a Europa patrzy na Bałkany

Piątek, 5 czerwca 2026 roku. Sto pięćdziesiąty szósty dzień roku. Słońce wstało dziś o 4.18, zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą Bonifacy, Igor, Jakub, Ferdynand i Waleria. To dzień, w którym historia idzie przez Polskę szerokim traktem: od średniowiecznego Krakowa, przez wojny, okupację i powroty emigrantów, aż po współczesną Europę, która znowu spogląda ku Bałkanom jak na mapę pełną nierozwiązanych pytań. Data dodania artykułu: 05.06.2026 11:45
5 czerwca: Kraków dostaje miejskie serce, ziemia drży pod Wawelem, Miłosz wraca do Polski, a Europa patrzy na Bałkany

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)
Kino Kobiet – Drugie życie

Kino Kobiet – Drugie życie

Wieczór filmowy dla kobietZapraszamy na specjalny seans z cyklu Kino Kobiet, podczas którego pokazany zostanie film Drugie życie. To propozycja dla miłośniczek kina obyczajowego i inspirujących historii o zmianie oraz nowym początku.Szczegóły wydarzeniaSeans odbędzie się 10 czerwca o godz. 18:00 w kinie sieci Helios. Na plakacie promowany jest film z Carmen Maurą w roli głównej, nagrodzony podczas festiwalu w Wenecji.„Drugie życie” w czerwcowym Kinie Kobiet w HeliosieHelios zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu Kino Kobiet. W środę, 10 czerwca na wielkich ekranach zagości ciepły i poruszający tytuł „Drugie życie”. To opowieść o trudnych doświadczeniach, które niespodziewanie przynoszą szansę na pozytywne zmiany – bez względu na wiek. Jak co miesiąc, seansom będą towarzyszyć konkursy z nagrodami!Bohaterką filmu jest María Ángeles – Hiszpanka mieszkająca od czterdziestu lat w marokańskim Tangerze. Znajdujący się tam rodzinny apartament jest dla kobiety miejscem pełnym ważnych wspomnień, jednak jej córka – bez jej wiedzy – postanawia go sprzedać. María Ángeles rozpoczyna wtedy walkę o zachowanie ukochanego domu i prawa do decydowania o sobie. To, co początkowo wydaje się bolesnym końcem pewnego etapu, niespodziewanie staje się dla niej nowym początkiem, którzy przynosi przyjaźnie, pomysł na biznes, a także płomienne uczucie. Główną rolę kreuje Carmen Maura, znana z dzieł Pedro Almodóvara, a sam film zdobył nagrodę publiczności na festiwalu w Wenecji.Cykl Kino Kobiet skupia się na prezentowaniu filmowych tytułów w wyjątkowej, siostrzanej atmosferze. To także przestrzeń do wspólnej zabawy i spotkań, gdyż wydarzeniom towarzyszą angażujące atrakcje, takie jak między innymi konkursy i warsztaty. Podczas każdego seansu obowiązuje również tematyczny dress code – tym razem będą to sportowe stylizacje inspirowane piłką nożną.Jedyne w swoim rodzaju połączenie filmowych emocji i dobrej zabawy – to właśnie Kino Kobiet! Zgodnie z hasłem „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz” Helios zachęca do zakupu biletów we wcześniejszym terminie oraz do zapoznania się ze szczególnie korzystną ofertą dla grup. Szczegóły i bilety dostępne są na stronie: www.helios.pl.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.06.2026

Polecane

Wakacje zaczną się od krzyku. Maraton Horrorów już 26 czerwca Z piasku na krajowy finał. Siatkarze z II LO najlepsi w województwie łódzkim Dlaczego wierzymy w spiski? Psycholog: ta podejrzliwość jest w nas od wieków 7 czerwca: Jagiellończyk, powstanie śląskie, Papcio Chmiel, „Dzień świra” i fioletowy deszcz Prince’a Czujesz się starzej, niż masz w dowodzie? Sen może być pierwszym sygnałem, że organizm prosi o uwagę 6 czerwca: Dąbrowski, Orzeszkowa, D-Day, Beatlesi i mały Fiat, który zmotoryzował Polskę Biesiada Świętojańska wraca do PCAS-u. Będą wianki, korowód i koncert pod gwiazdami Spacer pod koronami tomaszowskich drzew przypomniał o zielonym dziedzictwie miasta Spalski Jarmark wraca 14 czerwca. Będą antyki, rękodzieło i regionalne smaki Wakacje w mundurze. W Tomaszowie Mazowieckim rusza program „Wakacje z Wojskiem 3” Pogoda 5–6 czerwca: front nad Polską, burze nad regionem 5 czerwca: Kraków dostaje miejskie serce, ziemia drży pod Wawelem, Miłosz wraca do Polski, a Europa patrzy na Bałkany
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama