Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 15:29
Reklama Twój Sklep Medyczny

Lanie dziecku nie szkodzi - uważa jeszcze co szósty Polak. Są też pozytywne zmiany

Niespełna połowa Polaków (46 proc.) akceptuje klapsy, a co szósty uważa, że tzw. lanie dziecku nie szkodzi – wynika z monitoringu Rzecznika Praw Dziecka.

Jak wynika z monitoringu społecznej akceptacji Polaków dla przemocy w wychowaniu, następuje powolny odwrót od tradycji stosowania przemocy w wychowaniu. Od 2011 r. ponad dwukrotnie zwiększyła się liczba zdecydowanych przeciwników bicia jako metody wychowawczej.

Pięć lat temu w wymierzeniu klapsa niczego złego nie widziało 69 proc. respondentów, z czego 18 proc. było ich zagorzałymi zwolennikami. Dziś ich liczba spadła w sposób zdecydowany - odpowiednio do 46 i 12 proc. Z 36 do 17 proc. zmniejszył się natomiast odsetek rodziców, którzy aprobują tzw. lanie.

„Tegoroczne wyniki badań pozwalają dostrzec pozytywne zmiany postaw rodziców, którzy coraz częściej wyrażają sprzeciw w stosunku do przemocy w wychowaniu, choć i tak jest zbyt wielu tych, którzy akceptują kary cielesne wobec dziecka w pewnych okolicznościach. Zmiany cieszą, tym bardziej, że współczesna nauka dostarcza licznych dowodów na szkodliwość bicia dzieci, nawet klapsów, które są formą uderzania dziecka. Badania wskazują wręcz na poważne neurofizjologiczne następstwa kar cielesnych, skutkujące w rozwijaniu się zaburzeń poznawczych u dzieci. Absolutnie, żadne badania nie potwierdzają skuteczności kar cielesnych – podkreśla Marek Michalak, rzecznik praw dziecka.

Dodaje, że ma zmiana generacyjna powoli staje się faktem, ale wciąż potrzeba wiele wysiłku, aby wzmacniać kompetencje rodziców, wspierać ich, pokazywać im alternatywne dla przemocy metody wychowania, a także upowszechniać reagowanie na przemoc wobec dziecka jako pożądaną postawę. 

Jakkolwiek tegoroczne badania pokazują pozytywny trend spadku aprobaty dla przemocy
w wychowaniu, to jest i ciemna strona uzyskanych wyników. Jedynie jedna trzecia rodziców jest zdecydowanie przeciwna biciu dziecka. Często znajdując usprawiedliwienie dla kar cielesnych. 28 proc. ankietowanych uważa, że dziecko zasługuje, aby „dostać w skórę”, gdy sięga po używki, 25 proc., gdy popełni przestępstwo, 15 proc., gdy jest niegrzeczne, a 10 proc., gdy wagaruje lub dostanie złą ocenę w szkole.

W opinii prof. Ewy Jarosz z Uniwersytetu Śląskiego, Społecznego Doradcy RPD, która jest autorką koncepcji badań i od lat jest odpowiedzialna za ich opracowanie, niepokojące są także postawy wychowawcze o przemocowym charakterze, w aspektach innych niż bicie dziecka, do których przyznają się rodzice.

- Około 40 procent rodziców aprobuje grożenie dziecku biciem, tyle samo - traktowanie dziecka za karę jak powietrze, co jest wyjątkowo dotkliwym psychologicznie zachowaniem. Niemal co dziesiąty rodzic dopuszcza pociąganie dziecka za włosy. Są także tacy, którzy akceptują używanie w stosunku do dziecka negatywnych określeń i porównań np. osioł czy głupek. Jak widać wiele jeszcze mamy do zrobienia
w zakresie kultury pedagogicznej rodziców i poszanowania praw dziecka przez dorosłych - przekonuje prof. Ewa Jarosz.

Dodaje, że wszelkie kary cielesne są naruszaniem praw dziecka. Nie wpływają na zrozumienie niewłaściwości postępowania, na internalizację moralną, a wręcz blokują ich rozwój.

Rzecznik praw dziecka od sześciu lat prowadzi monitoring społecznej akceptacji Polaków dla przemocy w wychowaniu. 

[reklama2]

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

17.11.2016 13:53
No nie żartuj. Dziadek milicjant, ojciec w UB. Jaka patologia? Toż to wzór obywatela PRL.

17.11.2016 13:45
Ja byłem zbulwersowany. Potem w 4 oczy powiedziałem mu co myślę o jego zachowaniu.

17.11.2016 12:27
I uważasz faceta, który cieszył się, bo dziecko uderzyło matkę za normalnego? I w jego zachowaniu nie było nic patologicznego? Litości!

17.11.2016 11:31
To Ty klaps uważasz za przemoc? Byłem świadkiem jak 5-letni synuś "klapsnął" matkę w twarz aż jej głowa poleciała w drugą stronę, a tatuś się cieszył, że ma takiego zdolnego synka. Normalni ludzie, żadna patologia. Po 13 latach synek znalazł się w więzieniu, bo "klapsnął" przypadkowego przechodnia tak, że mu szczęka pękła.

17.11.2016 11:03
Czyli, jak żona zachowuje sie w stosunku do mnie w sposób niewłaściwy, to w sumie bić jej nie będę. Dam jej wychowczego klapsa. Tylko co się stanie jak klaps jej się spodoba? Mam użyć wtedy pięści? Dorosłego człowieka nie wolno bić. Dziecko można? Wyjaśnienia idioty. Przemoc to przemoc. Nie ma żadnego waloru wychowawczego. Może budzić strach ale nie zrozumienie. Co do technologii, to sam o przestępczości pisać zacząłeś a to ma bezposredni związek.

17.11.2016 10:27
Ale przecież artykuł nie dotyczy technologii, tylko dziecięcej pupy. Od zarania świata były dzieci, są i będą. Pamiętaj, e małe dzieci, to mały kłopot, a duże dzieci to duży kłopot. Z tego co czytałem, to zamordowane małżeństwo przeprowadziło się tam do nowego domu. Chuchali i dmuchali na swoje jedyne dziecko i jak wszyscy normalni rodzice chcieli dla syna wszystkiego co najlepsze. Sprzeciwiali się tylko jego bliskim stosunkom z Zuzanną i to, oraz chęć posiadania dość dużej kasy (spadek po ofiarach) była przyczyną tej z zimną krwią popełnionej zbrodni. Przerażała mnie ich beznamiętność na rozprawie sądowej. Żadnej skruchy za popełniony czyn. Współczuję Ci mieszkania w takim miejscu, gdzie nikt nikim się nie interesuje. W przypadku jakiegoś tfu, tfu nieszczęścia nikt nie zainterweniuje w odpowiedniej chwili. Ja w obecnym miejscu mieszkam "tylko" 49 lat. Wszyscy sąsiedzi wokoło zwracają się do siebie per ty. Przy przypadkowym spotkaniu każdy pyta się o zdrowie i co słychać. Oczywiście są też osoby baaardzo wścibskie, które nawet zajrzały by do łóżka swoim sąsiadom, ale tych pozbywamy żartem.

17.11.2016 08:17
8 lat to wieczność. Żeby nie być gołosłownym, to w tym czasie dokonał się olbrzymi skok technologiczny, szczególnie w sferze komunikacji elektronicznej ale i nadzoru elektronicznego. Coraz trudniej o bezkarność, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto jakieś zajście nagra chociażby za pomocą telefonu. To wpływa na spadek przestępczości i wzrost jej wykrywalności. Miejscowości Rakowiska nie znam. Z obrazków pokazywanych w telewizji wynika, że miejsce zamieszkania tej rodziny, to raczej osiedle domków jednorodzinnych, budowanych na dawnych terenach rolniczych. jest takich wiele także w okolicach Tomaszowa, a sam mieszkam na jednym z nich. W takich miejscach ludzie się sobą nie interesują, najczęściej widują się w samochodach. Wyjeżdżają z domu wcześnie, wracają stosunkowo późno. Z tymi zwierzeniami to też bez przesady. Z czego ma się zwierzać ktoś dla kogo patologia jest czymś codziennym i zwyczajnym. Ludzie mają raczej skłonność do idealizowania własnego świata.

17.11.2016 00:46
Tym razem się mylisz. W takich mniejszych miejscowościach, a w szczególności na wsi (Rakowiska około 1306 mieszkańców) "wiedzą sąsiedzi jak kto siedzi". Na każdej ulicy, czy też na osiedlu zawsze znajdzie się jakaś staruszka, czy staruszek, który siedzi w oknie (ja mówię, że wygląda na śmierć, czy nie idzie po niego" i pilnie obserwuje mieszkańców. Zawsze by coś zauważyli. Nawet ta nieszczęsna matka w przypadku jakiejś nieprawidłowości zwierzyła by się w przypływie szczerości najbliższej przyjaciółce o swoich kłopotach, czy też najbliższe otoczenie (tu piszę o współpracownikach) zauważyłoby zmianę nastroju ofiary i jak to jest w takim gronie zaczęliby się dopytywać o skutki zmienionego nastroju. O ojcu nie wspomnę, bo mężczyźni są bardziej skryci, a natomiast kobiety są bardziej dociekliwe. Mamy 2016 r., a tekst jest z 2008 r. A cóż to jest 8 lat wobec wieczności.

16.11.2016 23:23
No taka kalka internetowa przepisywana na kolejne strony, nie do końca oddająca rzeczywistość. W tzw. dobry rodzinach patologie kwitną. Mają taką samą psychologiczną pożywkę jak wszędzie indziej. I nie ma ona żadnego związku z predyspozycjami intelektualnymi. To, że ktoś był podpułkownikiem jakiś służb nie musi oznaczać, że w tej rodzinie dobrze się działo. To, co ci młodzi ludzie zrobili, świadczy raczej o tym, że wcale dobrze nie było. Nigdy nie wiemy dokładnie co się dzieje u sąsiadów za ścianą. Np. mąż może znęcać się nad żoną i wcale nie musi dochodzić do głośnych awantur, czy policyjnych interwencji. Czasem sadyzm ma milczące oblicze. Link do tekstu z 2008 roku również jest nieprzystający do obecnej rzeczywistości. Warto zapoznać się z aktualnymi statystykami. Przestępstw (także tych z udziałem nieletnich) jest coraz mniej.

Nilu 16.11.2016 20:47
Nieudacznicy , którzy nie potrafią z miłością wychować na dobrych ludzi swoje dzieci . Sadyści , którzy potrafią małe i bezbronne , uzależnione od siebie dzieci katować .

16.11.2016 21:23
Poczekaj jak twoje własne dzieci nasr...ją Ci na głowę, to wtedy pomyśl o tej perswazji, której zaniechałeś w czasie ich dzieciństwa. Żaden rodzic nie bije dzieci ot tak sobie bez powodu. Powód musi być i to poważny. Jeżeli Twoje nastoletnie dziecko popala amfę, to rozumiem, że Ty go za to pogłaszczesz po główce i pochwalisz jego postępowanie. Twoje umoralniające gadanie dzieciak ma tam, gdzie plecy kończą swą szlachetną nazwę i w duchu myśli "co mi ty stary pryku będziesz piep...ł. Jesteś stary i zacofany, a twoja głupia gadka tyle na mnie działa co zeszłoroczny śnieg".

16.11.2016 21:44
Te "małe i bezbronne katowane dzieci" nie czujące i nie szanującej żadnej władzy (jak w przypadku Rakowisk"" z zimną krwią mordują parę inteligentnych i wykształconych ludzi. Gdy młodzi jeszcze ludzie św.p. Pan Jerzy Niedźwiedź (48 lat) i śp. Pani Agnieszka Niedźwiedź (42 lata) w odpowiednim czasie skutecznie zainterweniowali nie było by takiej tragedii. Poprzez pobłażanie wychowali własnego mordercę.

16.11.2016 21:54
Masz Jola rację. Ja z trudem czytam te idiotyzmy. Bicie dzieci to jedynie przejaw klęski wychowawczej rodziców i wyładowywania własnych frustracji na osobie słabszej i bezbronnej. To nie jest przejaw bezsilności rodzica, jak niektórzy starają się sami tłumaczyć. To wyraz jego dysfunkcjonalności. Pisanie, że bicie stanowi reakcję na narkomanię dziecka, to kolejne banialuki. Nie spotkałem w swoim życiu nikogo (a dorastałem w hipisującym środowisku) kogo by bicie odstraszyło od takich mocnych używek. Działo się dokładnie odwrotnie. Bunt się jedynie nasilał. Bo sięganie po narkotyki to reakcja (możemy za Frommem powtórzyć) na społeczne odrzucenia lub patologie występujące w rodzinie.

16.11.2016 22:51
Bez przesadyzmu. Urodziłeś się około 1971 r .Ruch hipisowski pojawił się w połowie lat sześćdziesiątych XX wieku w Stanach Zjednoczonych i był wyrazem sprzeciwu młodych amerykanów przeciw konsumpcyjnemu stylowi życia ówczesnych ludzi. Światu dali się poznać jako przeciwnicy wojny wietnamskiej, którą USA prowadziło od 1957 roku. To właśnie pacyfizm był głównym nurtem tego ruchu społeczno-kulturowego, a jego sztandarowe hasła to „Peace and love” i „Make love, not war”. Hippisi to głównie ludzie do trzydziestki, którzy odrzucali wszelkiego rodzaju nakazy i obostrzenia tworzone przez państwo. Byli swoistymi anarchistami. Sprzeciwiali się powszechnemu poborowi mężczyzn do wojska, szkolnictwu, instytucji kościoła i Hipisi pojawili się na ulicach polskich miast w czasie, gdy ruch hipisowski w Ameryce i w Europie Zachodniej osiągnął swoje apogeum. W Stanach Zjednoczonych hipisi brali wówczas udział w demonstracjach sprzeciwu wobec wartości kultywowanych w tym kraju i wojnie w Wietnamie. Rodzimi hipisi, którzy początkowo mówili o sobie „hippiesi", nie pojawiliby się w PRL, gdyby nie przemiany, które nastąpiły podczas „odwilży" 1956 r. Chodzi o częściowe otwarcie granic, zwiększenie wymiany towarowej i rozwój ruchu turystycznego z Zachodem. Ruch hipisowski w Polsce narodził się w 1967 r. Gdybym ja te słowa napisał, to byłbym bliższy prawdy, bo mój PESEL zaczyna się od 4. Jakiej patologii można się spodziewać w rodzinie, gdzie ojciec był podpułkownikiem Straży Granicznej, a matka była nauczycielką języka rosyjskiego w jednym z bialskich zespołów szkół, oraz zajmowała się tłumaczeniami. Natomiast Zuzanna Maksymiuk wywodzi się z szanowanej rodziny. Jej mama jest nauczycielką. Ojciec umarł kilka lat temu. Tak to sobie tłumacz, a wskaźniki czynów przestępczych popełnianych przez małoletnich (do 21 r..) wciąż rosną ... http://www.nauki-spoleczne.inf...nieletnich

♥ UWAGA 16.11.2016 20:00
Gimbaza minusuje, czyli rośnie nam roszczeniowe pokolenie nieudaczników. Popularny kilka dziesiątek lat wcześniej Stanisław Jachowicz (autor poczytnych bajek i powiastek dla dzieci) radził wszak: Rózeczką Duch Święty dziateczki bić radzi Rózeczka dziateczkom nigdy nie zawadzi Rózeczka napędza rozumu do głowy Uczy paciorka, oducza złej mowy Rózeczka, choć bije, nie połamie kości Dziatki hamuje od wszelakiej złości..

Precz z lewactwem. 16.11.2016 17:43
Obecne pokolenie Kod,Nowoczesnej i Ryszarda Srebrno ustnego od 6 Króli to właśnie dzieci wychowane bez stresu czyli półanalfabeci roszczący sobie pretensje o wszystko do wszystkich donoszący do obcych władz na własną władzę,czy taki chłopiec może być mężczyzną?Nie!!!To fajtłapa życiowa.

marek 16.11.2016 13:50
artykul jest przedrukiem wynaturzen ideologii gender, tfu

tak musi być 16.11.2016 13:11
Jak z zagłaskanego pieszczotliwością dziecka ma wyrosnąć takie coś jak kajetan p.to lać i nie patrzeć na nic. Kogo rodzice nie karzą rózgą, tego kat mieczem karze

16.11.2016 13:49
Albo tacy zwyrodnialcy jak Zuzanna M. i Kamil N. z Rakowisk. Czytaj więcej: http://www.gazetalubuska.pl/po...,id,t.html

18.11.2016 15:36
Żeby było śmieszniej. Z dzisiejszej prasy. http://wiadomosci.gazeta.pl/wi...oxNewsLink Oraz http://wiadomosci.radiozet.pl/...o-00018783 Czy tak zdolny i wykształcony wszechstronnie ten człowiek może być wariatem? Czy też inne czynniki wchodzą w grę?

16.11.2016 13:01
A co z rodzicami, których rozpuszczone bachory szantażują? http://www.newsweek.pl/polska/...340,1.html

Opinie

Systemy antydronowe: odpowiedź na nowe zagrożenie (analiza)

Wraz z szybkim wzrostem liczby bezzałogowców używanych w wojnie rozpętanej przez Rosję przeciw Ukrainie i w innych konfliktach nastąpił rozwój systemów pozwalających na ich zwalczanie. Prace rozwojowe dotyczące tego rodzaju technologii realizują także polskie firmy sektora zbrojeniowego.Data dodania artykułu: 09.05.2026 12:12
Systemy antydronowe: odpowiedź na nowe zagrożenie (analiza)

9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche Mode

Sobota, 9 maja, niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesności. To dzień, w którym Europa wspomina zwycięstwo nad hitleryzmem, Rosja organizuje militarny spektakl na Placu Czerwonym, a Wenecja otwiera kolejną odsłonę jednego z najważniejszych wydarzeń świata sztuki. W Polsce wierni żegnają abp. Józefa Michalika, a kalendarz przypomina o chwilach, które zmieniały bieg dziejów – od pierwszej wolnej elekcji po katastrofę samolotu „Kościuszko” w Lesie Kabackim.Data dodania artykułu: 09.05.2026 11:09
9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche Mode

Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Piątek, 8 maja 2026 roku. Sto dwudziesty ósmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.55, zajdzie o 20.10. Imieniny obchodzą dziś: Benedykt, Bonifacy, Stanisław, Stanisława, Ida, Michał, Piotr i Wiktor.Data dodania artykułu: 08.05.2026 09:29
Dziś w kraju i na świecie. Piątek pod znakiem historii, polityki i wielkich rocznic

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Czwartek, 7 maja, to 127. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.56, zajdzie o 20.09. Imieniny obchodzą dziś: Gizela, Róża, August, Ludmiła i Wincenty. To dzień, w którym historia splata się z teraźniejszością – od reform Rzeczypospolitej sprzed ponad dwóch i pół wieku, przez dramaty wojny i komunizmu, po współczesne debaty o bezpieczeństwie, dezinformacji i pamięci.Data dodania artykułu: 07.05.2026 09:17
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 7 maja

Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Bon senioralny to dobre rozwiązanie, które może być elementem stymulacji usług opiekuńczych na poziomie lokalnym – powiedział PAP Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Dodał, że niepokojące jest jednak to, że tak mało seniorów będzie mogło skorzystać z tego wsparcia.Data dodania artykułu: 06.05.2026 09:24
Ekspert o bonie senioralnym: dobre rozwiązanie, ale martwi mała liczba beneficjentów

Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

Dziś środa, 126. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.58, a zajdzie o 20.07. Imieniny obchodzą: Bartłomiej, Benedykta, Filip, Franciszek, Jakub, Jan, Judyta i Jurand.Data dodania artykułu: 06.05.2026 08:56
Dziś w kraju i na świecie. Środa, 6 maja

4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

4 maja łączy w Polsce historię, pamięć i bieżące wydarzenia: w Warszawie trwają centralne obchody Dnia Strażaka, a 344,8 tys. maturzystów pisze dziś język polski. W Erywaniu liderzy 48 państw rozmawiają o bezpieczeństwie Europy i wojnie w Ukrainie.Data dodania artykułu: 04.05.2026 08:22
4 maja: Najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)

Niedziela, sto dwudziesty trzeci dzień roku. Poranek przyszedł dziś wcześnie – słońce wstało o 5.04, jakby samo chciało przypomnieć, że to dzień nie tylko kalendarzowy, ale i symboliczny. Zachód o 20.02 zamknie go spokojnie, ale między tymi godzinami rozegra się historia – ta współczesna i ta sprzed lat. Imieniny obchodzą dziś m.in. Aleksander, Antonina, Maria, Piotr i Tymoteusz – imiona brzmiące jak echo dawnych kronik i rodzinnych opowieści.Data dodania artykułu: 03.05.2026 07:50
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 3 maja)
Smaki świata na Placu Kościuszki

Smaki świata na Placu Kościuszki

Food trucki wracają do TomaszowaJuż w dniach 8–10 maja Plac Kościuszki w Tomaszów Mazowiecki zamieni się w tętniącą życiem strefę street foodu. Przed mieszkańcami i gośćmi trzy dni pełne kulinarnych doznań, spotkań na świeżym powietrzu i dobrej energii. To propozycja dla wszystkich, którzy chcą na chwilę zwolnić, wyrwać się z codzienności i spędzić czas w luźnej, weekendowej atmosferze. Wydarzenie rozpocznie się w piątek o godzinie 15:00 i potrwa do niedzieli. Na miejscu pojawią się różnorodne food trucki serwujące dania z różnych stron świata – od klasyków street foodu po bardziej oryginalne smaki. Organizatorzy zapowiadają, że każdy znajdzie coś dla siebie – niezależnie od tego, czy przyjdzie na szybki posiłek, czy spędzić kilka godzin ze znajomymi lub rodziną.Weekend pełen atrakcjiPiątek (8 maja, 15:00–21:00)Start wydarzenia to idealna okazja, by po pracy rozpocząć weekend w dobrym stylu. Luźna atmosfera, pierwsze kulinarne odkrycia i spokojne tempo – tak zapowiada się otwarcie zlotu.Sobota (9 maja, 12:00–21:00)Najbardziej intensywny dzień wydarzenia. Jeszcze więcej smaków, ludzi i dobrej energii. Od godziny 13:00 do 21:00 przestrzeń wypełni muzyka na żywo – DJ zadba o klimat, który sprzyja zarówno relaksowi, jak i wspólnej zabawie.Niedziela (10 maja, 12:00–19:00)Ostatni dzień wydarzenia upłynie pod znakiem rodzinnej atmosfery. W godzinach 13:00–15:00 zaplanowano warsztaty cyrkowe oraz pokaz „Jak on to robi?”, który dostarczy widzom sporej dawki śmiechu, magii i interakcji na żywo – szczególnie najmłodszym uczestnikom.Przepis na udany weekendZlot food trucków w Tomaszowie Mazowieckim to nie tylko jedzenie – to przede wszystkim doświadczenie. Spotkania z ludźmi, wspólne chwile przy stole, muzyka i przestrzeń, w której można po prostu być tu i teraz. Bez pośpiechu, bez presji – za to z dużą dawką smaku i dobrej energii.Organizatorzy zachęcają: zbierzcie znajomych, rodzinę i przyjdźcie na Plac Kościuszki. Ten weekend ma smakować dokładnie tak, jak lubicie. Na miejscu będzie można spróbować:frytki belgijskie – chrupiące i konkretnekurczaki w panierce – złociste i soczystezapiekanki, langosze, grill (karkówka, kiełbasa)churrosy, lody włoskie, granita – coś na słodko i na ochłodęData rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026
Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

Tydzień Bibliotek w Tomaszowie: poetyckie działania, flashmob i biblioteka pełna odkryć

W dniach 8–15 maja w całej Polsce obchodzony jest Tydzień Bibliotek, ogólnopolski program promocji czytelnictwa organizowany od 2004 roku przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Jego głównym celem jest podkreślenie roli bibliotek w życiu społecznym i kulturalnym oraz zachęcenie do korzystania z ich zasobów i oferty edukacyjno-kulturalnej.To również okazja, aby docenić pracę bibliotekarzy – osób, które z pasją i zaangażowaniem budują przestrzeń spotkań z literaturą, wiedzą i drugim człowiekiem. Wydarzenie to inauguruje Dzień Bibliotekarza, przypadający na 8 maja.Tegoroczna XXIII edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbywa się pod hasłem „Biblioteka. Otwierasz. Odkrywasz”. Pokazuje ono bibliotekę jako miejsce, w którym każdy może zacząć swoją przygodę z wiedzą i kulturą. „Otwierasz” oznacza wejście do biblioteki i sięganie po jej zasoby, a „odkrywasz” – poznawanie nowych inspiracji i możliwości.Tomaszowska książnica przygotowała bogaty program wydarzeń adresowany do różnych grup odbiorców:Miejska Biblioteka Publiczna ul. Browarna 7- akcja „Przyłapani na czytaniu” ma na celu promocję czytelnictwa poprzez uchwycenie codziennych chwil spędzanych z książką. W bibliotece oraz jej najbliższym otoczeniu fotografowane będą osoby pochłonięte lekturą- „Filmowa giełda – przynieś, zostaw, wymień” -  wymiana filmów na płytach DVD- konkurs fotograficzny „Biblioteka w nowym miejscu – gdzie ta biblioteka…?” jest zaproszeniem do poznania biblioteki w jej nowej lokalizacji przy ul. Browarnej 7. Zadaniem uczestników będzie wykonanie najciekawszego, nieoczywistego i nieszablonowego zdjęcia biblioteki- akcja „Odkrywam Bibliotekę”. Każda osoba, która w czasie trwania Tygodnia Bibliotek założy kartę czytelnika w nowej siedzibie biblioteki, otrzyma los uprawniający do udziału w loterii13.05.2026 r. godz. 12 „Poetyckie parkowanie” to poetyckie działania w terenie, które łączą miłość do literatury z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzuOddział dla Dzieci i Młodzieży Plac T. Kościuszki 18- „Literackie Bingo”, „Książka w ciemno” – niespodzianki dla Wypożyczających- wystawa „Odkryj swoją bibliotekę”-  Fotobudka - akcja „Nadaj drugie życie przedmiotom! Podziel się, nie wyrzucaj!” - zabawka za wypożyczenie książek11.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Odkryj emocje, pozwól im być”12.05.2026 r. godz. 10 - lekcja biblioteczna „Otwórz serce na bibliotekę”13.05.2026 r. godz. 10 - Flashmob - akcja promująca czytelnictwo i bibliotekę. Przemarsz z książkami w centrum miasta14.05.2026 r. godz. 15 - Warsztaty dla najmłodszych ,,Dziecięca biblioteka bez tajemnic”Filia nr 1 ul. Akacjowa 1, Filia nr 2 ul. Opoczyńska 22, Filia nr 3 ul. Koplina 1- wystawy tematyczne - lekcje biblioteczne- akcja "Biblioteczna polecajka"- Filia nr 3 ul. Koplina 1 12.05.2026 – Filia nr 3 ul. Koplina 1 - „Kwadrans na czytanie" czyli wiosenna biblioteka pod chmurkąWięcej informacji na stronie internetowej www.mbptomaszow.pl oraz mediach społecznościowych.Zapraszamy serdecznie do udziału w wydarzeniach!Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.05.2026

Polecane

Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansowe

Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansowe

29 kwietnia 2026 roku sala obrad Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego zamiast miejscem spokojnej debaty samorządowej stała się areną zdarzenia, które może mieć daleko idące skutki prawne i finansowe. W trakcie sesji doszło bowiem do naruszenia ochrony danych osobowych poprzez nieuprawnione ujawnienie informacji. Sprawa została już oficjalnie zgłoszona do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Przy okazji epizod wywołał lawinę komentarzy ze strony radnych, którzy zdążyli przyzwyczaić nas już do pieniactwa. Zarzucano władzom miasta utajnianie obrad, manipulacje przy publikacji transmisji, a nawet jej celowe usunięcie z sieci. Tymczasem to właśnie radny Michał Kucharski posłużył się danymi wrażliwymi osoby prywatnej.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:52 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Reprezentacja Polski siatkarzy rozpoczęła zgrupowanie w SpaleDwa dni rodzinnej zabawy na tomaszowskich Błoniach\„Deszcze niespokojne” nad Pilicą. 60 lat temu ruszyli „Czterej pancerni i pies”Co piąta Polka podważyła zalecenia ginekologa po lekturze internetuPrognoza pogody na 9 i 10 maja. Chłodna sobota, cieplejsza niedziela9 maja. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami – od Henryka Walezego po Depeche ModeSpotkanie z seniorami w Królowej Woli. Policja mówiła o zagrożeniach i codziennym wsparciuNoc Muzeów 2026 w Tomaszowie Mazowieckim. Sport, historia i miejskie skarby w jednym programieNaruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansoweJak wybrać modne scrubsy medyczne 2026? Trendy, kolory i fasony od MeditrendyKoniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAkademia Piotrkowska pokaże, jak wydłużyć trwałość produktów i otworzyć nowe rynki
ReklamaTwój Sklep MEydczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny
ReklamaTwój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: SkąpiecTreść komentarza: Nie będzie jej. Brawo. Teraz najważniejsze, żeby to, co się działo w ŚDS, nie powtórzyło się nigdzie indziej. I pozostają pytania: czy jeśli nie została zwolniona, to dostanie odprawę? z czyich pieniędzy? i czy można by przeznaczyć te pieniądze na coś innego?Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: KrzysztofTreść komentarza: Dzień dobry, Tak się zastanawiam nad "bezstronnością" pana redaktora... Dość wyraźnie widać, że średnio inteligentny czytelnik natychmiast wyczuje zionącą nienawiść do ludzi wspierających PiS. Wydaje się, że prawdziwy redaktor - taki z powołania i prawdziwego zdarzenia, powinien emanować kulturą, profesjonalizmem, merytorycznością i przede wszystkim O-BIEK-TY-WIZ-MEM. Niestety tendencyjność w polowaniu na ludzi prawicy jest wszechobecna w jego "artykułach". Ale chyba nie o tym ta dysputa... Zastanawiam się, kim jest ta rzekomo pokrzywdzona osoba... Koleżanka pana redaktora, celebrytka szukająca poklasku, może jakaś osoba z innej opcji politycznej..? Zakładam również wariant przedstawiony przez p. redaktora, ale "profesjonalizm" i tendencyjność jego artykułów nie dają żadnej nadziei na obiektywną relację... Nie widząc dowodów, twierdzę, że to zwykła, pospolita, słowna napaść, której celem jest zdyskredytowanie prężnie działającej i wymagającej najwyższych standardów Dyr Marzanny Popławskiej. Normalny człowiek przedstawiłby jakieś dowody, a nie tylko domysły i czcze oskarżenia, które w tym momencie stają się wręcz pomówieniami, z których tak naprawdę nic nie wynika... Jesli chodzi o dowody, to najprostszy wydaje się bardzo oczywisty, np.: monitoring, czy obdukcja lekarska. Z artykułu nic takiego nie wynika, więc na wstępie widać, że sprawa jest dęta i śmierdzi polowaniem i komuszą ubecją: "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie.". Jakże łatwo jest kogoś oskarżyć i obsmarować błotem, a jakże trudno ustalić fakty i je obiektywnie przedstawić. Jak widać nasz "redaktor" nie popisał się i znalazł dziurę w całym. Czytając te dęte wypociny, tworzone przy klawiaturze, a nie w terenie, nie znalazłem nic, co by w jakikolwiek sposób pogrążało p. Dyr Marzannę Popławską. Ups! W tym miejscu to ja przepraszam - nieznacznie pomyliłem się... Znalazłem jeden fakt (dosłownie JEDEN FAKT): jest jakieś pomówienie... Niestety, to może się wiązać z bardzo poważnymi konsekwencjami karnymi, opartymi o paragrafy KK (Kodeksu Karnego) o zniesławienie art. 212, a to już może być przestępstwo - grozi za to kara grzywny oraz do 1 roku pozbawienia wolności. Kiedyś już pisałem na temat sytuacji w ŚDS i jak widać, nadal są problemy w relacjach dyrektor - część kadry. Nadal zastanawiam się, czy determinacja pani dyrektor Popławskiej, jej wola podnoszenia standardów i poziomu opieki w ŚDS, z czym wiążą się coraz wyższe wymagania, mogły zderzyć się z dość dużym oporem części kadry spowodowanym np.: lenistwem, a co za tym idzie szukaniem haków na wymagającą najwyższych standardów Dyr Marzannę Popławską, by się jej pozbyć za wszelką cenę..? Na miejscu redaktora powściągnąłbym się z tak tendencyjnymi komentarzami, by nie zaszkodzić sobie, własnemu majątkowi i własnej wolności. Natomiast na miejscu pani dyr, wiedząc, że jestem czysty, wytoczyłbym proces o zniesławienie, by nauczyć co po niektórych szacunku i obiektywizmu. Nie umniejszając ludziom ciężko pracującym przy taśmach produkcyjnych na trzy zmiany, zaprosiłbym kilka osób ze ŚDS i pana redaktora na miesięczne praktyki/staż, by poznały, czym jest prawdziwa praca na akord w systemie wielozmianowym... Gdzie w tym artykule Panie "Redaktorze" znalazła się druga strona medalu - jakikolwiek komentarz pani dyrektor? Czy podjął Pan próbę nawiązania kontaktu, zwrócenia się z prośbą o komentarz do sprawy, w której ewidentnie poluje się na Dyr ŚDS Marzannę Popławską..? Brak komentarza z jej strony dobitnie świadczy o Pana tendencyjności i braku obiektywizmu. To bardzo smutne... Czekam na dalszy ciąg... DO-WO-DY! P.S.: Przytoczę kilka tekstów - być może do właściwych osób..: "Niech kamieniem rzuca ten, który jest bez grzechu!", "Jeśli Twój brat zgrzeszy przeciwko Tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli nie usłucha, weź świadka, albo dwóch... Jeśli i tych nie usłucha, przedstaw to kościołowi...". Zakładam, że osobą rzekomo pokrzywdzoną, nie jest tzw.: "osoba kościołowa", bo to dyskwalifikowałoby ją ze wspólnoty i rujnowało fundamenty wiary... Piszę w tym miejscu, akurat o tym kontekście sprawy, bo niektórzy ignoranci coś wspominają o zasiadaniu w pierwszych ławkach w kościele... Dodam jeszcze, że chyba mamy nowy super narybek do piłkarskiej kadry... Jeśli monitoring nic nie wykaże i rzekomo pokrzywdzona nie ma żadnej obdukcji, to być może okaże się, że "system Neymar" (piłkarski symulant fauli) działa także w ŚDS... By być obiektywnym zaczekam na dowody Panie Redaktorze...Źródło komentarza: Koniec konfliktu w tomaszowskim ŚDS? Dyrektorka odchodzi po miesiącach napięć i skandaluAutor komentarza: WyborcaTreść komentarza: Radny powinien ponieść konsekwencje prawne!Źródło komentarza: Naruszenie ochrony danych na sesji. Sprawa trafiła do UODO, a miastu grożą konsekwencje finansoweAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Tak. Dobrze napisałeś. I dlatego tym razem Coibie pochwalę. Mimo, że jestem zdecydowanym prawicowcem. Jednak mnie nie interesują partyjne nalepki na czole ludzi, ale to, kim ci ludzie są w normalnym życiu.Źródło komentarza: Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentówAutor komentarza: Fan KononowiczaTreść komentarza: Nieubłagana konieczność i nikt procesu likwidacji nie powstrzyma!Źródło komentarza: Tuszyn dziś, Tomaszów jutro? Niepokojące pytania o przyszłość szpitali po „konsolidacji”Autor komentarza: CzłowiekTreść komentarza: Podzièkujmy Utrackiemu i jego dyrektorom. Mięli szansę dokończyć całą procedurę dotyczacą wniosku który przygotowali ich poprzednicy. Wszystko było gotowe, wystarczyło tylko wprowadzić niezbędne poprawki bo był na to czas !!! Była duża szansa na te pieniądze na blok, tyle że oni mieli to " gdzieś" i nie zrobili NIC. Możliwe że nie potrafili i ważniejsza była dla nich ich prywatna kasa oraz wożenie tyłków sluzbowymi autami. Pokpili sprawę i tyle. Powinni za to zapłacić.Źródło komentarza: Nowy blok operacyjny w Tomaszowskim Centrum Zdrowia to nie luksus. To warunek bezpieczeństwa pacjentów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama