Prawym okiem: przez nieszczelne szpitalne okno
Fajnie, że Polak został ponownie "Królem Europy", bo właściwie czemu miałoby nie być fajnie. Tusk, czy Saryusz Wolski, dla mnie, jako obywatela RP w sumie bez różnicy. Dobrze, że nie jakiś francuski socjalista i tyle. Problem jednak w tym, że informacje o wyborze Donalda Tuska zdominowały wszystkie przekazy medialne. Tymczasem dzieją się wokół nas rzeczy naprawdę ważne, które przechodzą prawie niezauważone.
11.03.2017 16:16
15
Komentarze