Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 06:04
Reklama
Reklama

Bez grosza, ale co tam... Do przodu!

Po nocy na posterunku policji granicznej dostałem śniadanie. Zastanawiałem się czy może tutaj trochę dłużej nie zostać. Po kilku łykach kawy (herbata na mnie w ogóle nie działa), stwierdziłem, że muszę szybko opuścić rejon pogranicza. Nie żeby ten był jakiś odpychający, ale ogólnie mam jakieś uprzedzenie do tego typu miejsc. A co jeśli znudziłbym się pani celnik i, za karę, był bym deportowany?

Po bezskutecznych poszukiwaniach bankomatu, okazało się, że byłem goły i wesoły (no, może nie do końca goły). Przede mną 400 kilometrów do najbliższego większego miasta. Uda się? Spoko - czemu miałoby się nie udać? Śniadanie zjadłem, kawę wypiłem; herbatę również. Słowem, głodny nie byłem, pić mi się nie chciało, więc niczego mi na tamtą chwilę nie brakowało. Szybko znalazłem właściwą drogę (w Taszkurganie to nie problem - miasteczko jest tak małe, że można je obejść dookoła w 15 minut), wyciągnąłem kciuk i..... nic. Kilku kierowców odwzajemniło mi gest "OK stary!".

 

Do najblizszego bankomatu, ponad 400 kilometrow.

 

Druga próba - tym razem z tabliczką. Przyznam, że moje lenistwo osiągnęło taki stopień, że od początku mojej trasy, ani razu nie używałem tabliczki - zawsze wyciągałem kciuk lub machałem ręką. Popatrzyłem się na dwujęzyczny znak i przerysowałem na kartkę A4 chińskie znaczki. Ale byłem z siebie dumny, gdy mijający mnie przechodzień, patrząc na moje bazgroły, wykrzyknął Kaszgar! Tam właśnie jechałem. Wnet przeszło mi przez głowę, że ocena niedostateczna, która grozila mi ze sztuki na koniec gimnazjum to nie wynik mojego braku talentu plastycznego tylko , po prostu, "pani się na mnie uwzięła". 

 

Nawet sobie nie wyobrazacie, jaki bylem z siebie dumny po narysowaniu tego dziela. Zeby latwo zapamietac zapis nazwy miejscowosci po Chinsku, wbilem sobie do glowy, ze moj cel nazywa sie DomekKrzaczekJedynkaKrzyzyk.

 

Po chwili oczekiwania, już z tabliczką, zatrzymało się dwóch gości w pickupie. Jechali do Kaszgaru. Hurra - myślałem, że na kilka skoków będę musiał jechać - a tu taki fuks.

- Jadłeś śniadanie? Zapytał jeden z nich.
- Nie.
- To trzymaj.


Po jednym kęsie czegoś co przypominało ukraińskie pierożki, przypomniało mi się, że jednak jadłem rano śniadanie, więc pospolicie skłamałem. Ale co tam, i tak byłem głodny.

Panowie byli akurat w trakcie pracy więc zawieźli mnie na pobliską budowę gdzie musięli rozwiązać jeden problem. Zepsuł się silnik w koparce więc trzeba było go wyciągnąć i przewieźć do Kaszgaru do remontu. Choć kazali mi zostać w aucie, zdecydowałem się ruszyć moje europejskie pośladki i pomóc załadować potężne monstrum na pakę pickupa. Po szybkim skonstruowaniu platformy (obywatelskiej, bo 5 osób w tym uczestniczyło) i podpięciu łańcucha, okazało się, że ustrojstwo nie wychodzi.

 

- Skrzynia biegów trzyma. Powiedziałem, udając, że się znam na mechanice.
- cośtamcośtamcośtam - nikt z nich nie znał ani słowa po angielsku, ale dali mi do zrozumienia, że wiedzą co robią.

 

Po godzinie siłowania się z żelastwem i kulkuset przepalonych na darmo kilokaloriach (z KKH został mi nawyk liczenia ile zjadłem i ile energii mogę spalić w ciągu dnia; bynajmniej nie dlatego, że rozpocząłem dietę :-)).

 

- Chcecie to wyciągnąć razem ze skrzynią czy sam blok?
- cośtamcośtamcośtamcośtam - mniej więcej chodziło o to, że wcześniej czy później sobie poradzą.

 

Czas płynął, a ja, mimo zapewnień chłopaków, że dowiozą mnie do Kaszgaru, zaczynałem powoli tracić nadzieję. Zastanawiałem się, co by było gdybym miał tam spać. No tak, miejsce na rozbicie namiotu jest. Z głodu bym nie umarł, bo we wsi pewnie coś pichcą, a zaraz u stóp miałem wodę z bijącego z gór źródełka, które jak się dowiedziałem, w punkcie początkowym ma temperaturę przekraczającą 80 stopni. Spoko!

 

Po trzech godzinach bezskutecznej walki, kierowca pojechał po jakiegoś bardziej technicznie kumatego faceta. Ten, w białej koszuli i marynarce, w mig znalazł powód kolejnych porażek - trzeba było odłączyć skrzynię biegów żeby móc wyciągnąć blok silnika.

 

 

Tym razem, poszło już bez przeszkód. Kilkanaście minut później, byliśmy w drodzę do Kaszgaru. Sunąc delikatnie w dół, po idealnie gładkiej nawierzchni, mijaliśmy lodowce, stopniowo łagodniejące, i coraz bardziej suche, góry i malutkie wioski. Wszystko to, przypominało nieco krajobrazy rodem z Afganistanu. Podczas jednego postoju, nie mogłem wytrzymać ze śmiechu gdy oczom moim okazała się...... krowokoza (no ok, tak właśnie wygląda JAK; egzotyczny, ale smakiem nie różni się zbytnio od zwykłej łaciatej krowy). Moi nowi towarzysze podróży nie ukrywali konsternacji.

 

Krowokoza.

 

Oczywiście, droga z Taszkurganu do Kaszgaru to droga leżąca w strefie przygranicznej, więc zostaliśmy zatrzymani na kilku policyjnych punktach kontrolnych. Po Pakistanie, została mi jakaś niechęć do policji. Spodziewałem się debilnych pytań typu "Dla jakiego wywiadu pracujesz?" czy "Ilu masz chińskich znajomych na facebooku?". Nic z tych rzeczy - rzut okiem w paszport i grzeczne "Życzymy miłego pobytu w Chinach". 

 

Wieczorem, po przejeździe przez góry, w których złapała nas koszmarna ulewa (przez chwilę czułem się jakbym wrócił spowrotem na KKH), oczom moim ukazała się.... baza kosmiczna. Zaraz, chwila - to jednak nie była baza kosmiczna. Tak tylko mi się wydało gdy zobaczyłem rozświetlony tysiącami neonów, nowoczesny Kaszgar. Żeby poczuć potęgę Chińskiej Republiki Ludowej, ten kraj najlepiej oglądać nocą.

 

  

Baza kosmiczna? Nie - to osrodek sportu i rekreacji w Taszkurganie.

 

Mój kierowca mnie nie opuścił do końca. Zabrał mnie na kolację, a następnie do hotelu. Trochę się obawiałem, że będzie chciał mnie w jakiś sposób wykorzystać - przypomniały mi się propozycje ze strony dwóch homobiseksualnych kierowców z Turcji. Na szczęście, jednak, obyło się bez dodatkowych przygód.



Rano, obok mojej poduszki, znalazłem paczkę fajek i notkę po chińsku. Gdy zaniosłem ją do pani w recepcji, dostałem herbatę i ciepłe śniadanie w postaci...... klusek śląskich - w każdym razie tak to wyglądało. Od początku dnia byłem pozytywnie pobudzony i pełen energii. Albo jest to wynik wjazdu z obszaru niskiego ciśnienia w obszar wysokiego ciśnienia (czyli zjazdu w dół), albo po prostu wynik wszechogarniającej nowości, którą tak bardzo lubię po wjeździe do kolejnego kraju.

 

Poszedłem do miasta na szybki rekonesans i zastanowiłem się czy zostać tu dłużej. O tak - zostaję do poniedziałku. Tymbardziej, że mój kierowca, pokazał mi hotel dla Chińczyków, w którym łóżko w pokoju trzyosobowym, kosztuje 1,5 dolara. Przez następne dwa dni, naszpikuję się witaminami z owoców z rozstawionych po całym mieście straganów, oraz spróbuję się odnaleźć w nowej rzeczywistości i wtopić się w tłum. No, chyba, że wcześniej, policja zrobi najazd na hotel i mnie stąd wykopią (ale i tak znalazłem już inną opcję za podobną cenę :-)).

 

[reklama2]

 

Kilka wrażeń po pierwszym kontakcie z Chinami:


- nocą, czuję się jakbym był na innej planecie
- większość napisów jest po chińsku - znów, czuję się jak analfabeta.
- większość osób nie mówi po angielsku
- na ulicach jest czyściutko
- ludzie są pomocni
- tutaj nie pie***li się głupot o budowach nowych dróg i budynków - tutaj, to się po prostu robi.
- jest bardzo higienicznie - nawet na wsi
- jedzenie jest tanie i dobre (choć pikantne)
- bankomaty są i działają z europejskimi kartami
- pieniądze wyglądają jak żywcem wyjęte z gry Monopoly
- papierosy są tanie i dobrej jakości (JUPPI!)
- palić można wszędzie (JUPPI!)
- większość osób pali (JUPPI!)
- zapalniczka kosztuje mniej niż 10 centów (JUPPI!)
- Internetu nie ma :-(. Właściwie to jest, i to bardzo szybki, ale większość stron jest zablokowana. Internet w Chinach przypomina mi nieco wielką wewnątrzkrajową sieć lokalną. W kilku kafejkach internetowych, mój program dostępowy do VPNu nie zadziałał. Informatycy - wspomóżcie co łaska i rzuccie jakimś pomysłem na ominięcie Wielkiego Chińskiego Firemuru w kafejkowych warunkach (jakiś darmowy proxy vel. program dostępowy, który nie będzie wykrywał się jako koń trojański).

Najlepsze jest to, że odniosłem wrażenie, że wyjechałem z jednego uporządkowanego i czystego kraju (Iran), przejechałem przez wielki chaos (Pakistan) i wjechałem spowrotem do dobrze zorganizowanego społeczeństwa (Chiny). Upraszczając: komuna --> demokracja --> komuna. Nie chcę powodować niepotrzebnej polemiki - każdy ustrój ma swoje wady i zalety. Ja swoje zdanie mam i prędko go nie zmienię.

 

Przypomina troche plakat rewitalizacji pewnego placu w pewnym miescie. Z ta jednak roznica, ze tutaj, zaraz za nim, preznie trwaja prace budowlane.

 

Przez następne kilka tygodni, chciałbym się przekonać czy:

 

- jakość wykonania chińskich produktów jest faktycznie koszmarna.
- chińskie jedzenie i mleko jest trujące
- chińczycy są niekulturalni i niecywilizowani (już wiem, że nie)
- ludzie w Chinach faktycznie znikają.
- czy komuna jest zła.
- jaki jest stosunek Chińczyków do ich rządu i panującego w Chinach, ostrego prawa.
- rozbicie namiotu "na dziko" jest w Chinach faktycznie nielegalne i jakie niesie to za sobą konsekwencje
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Fan Survivalu 20.04.2017 12:01
A czy SingleNomad posiada gdzieś jeszcze dostęp do podobnych wpisów blogowych? (strona bezpośrednia singlenomad.pl ma ostatnie statusy z 2012 roku) :)

ParNaz 20.04.2017 14:41
Niestety,Singlenomada nie ma już wśród nas.

12.10.2011 00:40
Oj tak, zwłaszcza to poczucie humoru bardzo lubię. Dawno mnie tu nie było, ale nadrabiam zaległości w lekturze.

. 23.09.2011 18:20
A jednak można?:) Dłuższy artykulik i od razu czyta się lepiej. Po pierwszym pozostał niedosyt a teraz ( prawie ) w sam raz. I co najważniejsze, wszystko napisane z humorem.

Opinie

Reklama

Fałszywe nagie zdjęcia dziecka i AI. UODO: przepisy są, problemem jest ich niestosowanie (wywiad)

Sprawa deepfake’ów z udziałem dziecka z Mazowsza ujawniła problemy ze stosowaniem prawa wobec nowych technologii. Prezes UODO Mirosław Wróblewski wskazuje, że obowiązujące przepisy pozwalały na ściganie sprawców, lecz nie zostały użyte.Data dodania artykułu: 27.01.2026 09:59
Fałszywe nagie zdjęcia dziecka i AI. UODO: przepisy są, problemem jest ich niestosowanie (wywiad)

Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 27 stycznia)

Dziś jest wtorek, dwudziesty siódmy dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.26, zachód o 16.11. Imieniny obchodzą m.in. Chryzostom, Dacjusz, Elwira, Henryk, Jan, Jerzy, Julian, Karolina, Leander, Leandra, Przemysław, Rozalia.Data dodania artykułu: 27.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 27 stycznia)

Sondaż IBRiS dla Onetu: Nawrocki numerem jeden; rośnie zaufanie do Tuska i Sikorskiego

Prezydent Karol Nawrocki pomimo lekkiego spadku utrzymuje pozycję lidera sondażu zaufania przeprowadzonego dla Onetu przez IBRiS. Na podium znaleźli się też szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski oraz premier Donald Tusk; obaj zaliczyli wzrosty o odpowiednio 3 i 4,4 pkt proc.Data dodania artykułu: 26.01.2026 21:24
Sondaż IBRiS dla Onetu: Nawrocki numerem jeden; rośnie zaufanie do Tuska i Sikorskiego

Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 26 stycznia)

26 stycznia w Warszawie prezydent Karol Nawrocki spotka się z ministrem Radosławem Sikorskim, by rozstrzygnąć spór o nominacje ambasadorskie i omówić ewentualne przystąpienie Polski do Rady Pokoju. Tego samego dnia Pałac przyjmie prezydent Mołdawii Maię Sandu, MSZ gościć będzie saudyjskiego ministra, a PKOl ogłosi skład na igrzyska w Mediolanie.Data dodania artykułu: 26.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 26 stycznia)

34. Finał WOŚP/ W niedzielę zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego

W niedzielę Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie kwestować na rzecz diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Na ulicach w całej Polsce tysiące wolontariuszy będzie zbierać pieniądze do puszek, odbędzie się też szereg imprez i internetowych aukcji.Data dodania artykułu: 25.01.2026 09:10Liczba komentarzy artykułu: 1
34. Finał WOŚP/ W niedzielę zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego

50 lat temu The Beatles odrzucili miliony dolarów za powrót na scenę

30 mln dolarów - taką kwotę w styczniu 1976 r. proponował muzykom The Beatles promotor koncertowy Bill Sargent za powrót na scenę na jeden jedyny koncert. Fantastyczna Czwórka z Liverpoolu, jeden z najsłynniejszych zespołów w historii, odrzuciła lukratywną ofertę.Data dodania artykułu: 25.01.2026 09:05
50 lat temu The Beatles odrzucili miliony dolarów za powrót na scenę

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)

Dziś jest niedziela, dwudziesty piąty dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.28, zachód o 16.07. Imieniny obchodzą: Ananiasz, Apollon, Artemia, Emanuel, Emanuela, Juwentyn, Maksym, Miłobor, Miłosz i Paweł.Data dodania artykułu: 25.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)

105 lat temu urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”

24 stycznia 1921 r., urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”, bohater „Kamieni na szaniec”, „Kotwicki” - zasłużony dla utrwalenia w przestrzeni okupowanej Warszawy symbolu Polski Walczącej; inicjator i uczestnik Akcji pod Arsenałem; patron powstańczego batalionu.Data dodania artykułu: 24.01.2026 11:57
105 lat temu urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”
Reklama
Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczeń to znakomity czas dla kina, a dowodzi tego kolejna dawka emocjonujących premier. W tym tygodniu na ekranach Heliosa pojawią się dwie gorące nowości: „Wielka Warszawska” oraz „Szybcy i sprytni”. Ponadto w repertuarze znajdą się seanse hitów, projekcje dla najmłodszych i maraton z kultową sagą „Władca Pierścieni”!Wyczekiwaną polską premierą jest „Wielka Warszawska”. Film w reżyserii Bartłomieja Ignaciuka przenosi widzów do pierwszych lat transformacji ustrojowej, kiedy świat wyścigów konnych stawał się areną nie zawsze czystych zagrywek. W takiej rzeczywistości główny bohater, Krzysiek – zdolny, ale naiwny nowicjusz – marzy o karierze dżokeja i wierzy, że ciężką pracą osiągnie sukces. Tymczasem w środowisku wyścigów konnych rządzi mafia, a często o wynikach decydują korupcja i oszustwo… W obsadzie znaleźli się między innymi Tomasz Ziętek, Marcin Bosak i Tomasz Kot. „Szybcy i sprytni” to natomiast pozytywna animacja o szopie, znanym jako „Sokół”. Bohater na gapę wsiada do superszybkiego pociągu, nie podejrzewając, że właśnie trafił w pułapkę. Tuż przed odjazdem z pociągu ewakuowani zostają wszyscy pasażerowie oprócz licznie zgromadzonych na pokładzie zwierzaków domowych. To właśnie one, z Sokołem na czele będą musiały stawić czoła żądnemu zemsty borsukowi, który przejął kontrolę nad pędzącym składem. Szop Sokół, razem z nowymi przyjaciółmi, muszą teraz powstrzymać tajemniczego porywacza…Na wielkich ekranach znajdą się również najchętniej oglądane filmy ostatnich tygodni. „Greenland 2” to kontynuacja widowiskowego thrillera katastroficznego, który przenosi widzów w świat zagrożony globalną zagładą. John Garrity wraz z żoną i synem próbują zacząć nowe życie, dlatego też wyruszają w poszukiwaniu terenów nadających się do zamieszkania. Największe zagrożenie czeka ich ze strony innych ocalałych, którzy dla przetrwania są gotowi na wszystko. Miłośnicy mocniejszych, psychologicznych historii mogą natomiast obejrzeć thriller „Pomoc domowa”. Film opowiada o młodej kobiecie, która podejmuje pracę w luksusowej willi. Z czasem odkrywa jednak, że za idealną fasadą domu kryją się mroczne tajemnice, a relacje między domownikami są pełne napięć i niedopowiedzeń. W obsadzie znalazły się gwiazdy kina: między innymi Sydney Sweeney i Amanda Seyfried. Nadal w kinach Helios można zobaczyć wielkie widowisko „Avatar: Ogień i popiół”. Trzecia odsłona sagi przenosi widzów do wulkanicznych obszarów Pandory, gdzie żyje tajemniczy klan Zaran. Helios ma także szeroką ofertę tytułów dla widzów w każdym wieku. „Miss Moxy. Kocia ekipa” to historia niesfornej kotki, która zgubiła się podczas wakacji. Bohaterka trafia w szpony Rity, przebiegłej właścicielki farmy, chcącej wykorzystać muzyczne zdolności Moxy… Kotka, pragnąc wrócić do prawdziwego domu, potrzebuje pomocy nowych przyjaciół – buldoga Brutusa i ptaka Ayo. Inną zabawną animacją jest „SpongeBob: Klątwa pirata”, w której kultowy bohater wraz z przyjaciółmi mierzy się z klątwą tajemniczego ducha pirata. SpongeBob wraz z Patrykiem zostają wciągnięci w niebezpieczną morską przygodę na pokładzie nawiedzonego statku, który zabiera ich w nieznane rejony oceanu. „Zwierzogród 2” to z kolei kontynuacja uwielbianego kinowego przeboju, w której Judy Hopps i Nick Bajer, tym razem jako pełnoprawny policyjny duet, prowadzą nowe śledztwo… Kolejną propozycją dla młodszych widzów jest polski tytuł „Psoty”. 13-letnia Frania ratuje potrąconego psa, po czym w tajemnicy przed mamą przygarnia czworonoga. Następnie zaczyna publikować w sieci filmiki z jego udziałem, które szybko zdobywają popularność. Ponadto w najbliższą niedzielę, 25 stycznia, we wszystkich kinach odbędą się Filmowe Poranki, w ramach których najmłodsi będą mogli zobaczyć bajkę „Strażak Sam”, a także wziąć udział w konkursach.W najbliższym tygodniu nie zabraknie także różnorodnych projektów specjalnych. W piątek, 23 stycznia, we wszystkich kinach sieci zaplanowano Maraton Władcy Pierścieni. Wydarzenie obejmuje nocne pokazy trzech części popularnej serii w rozszerzonych wersjach reżyserskich. Środa, 28 stycznia to czas dla maestro André Rieu i jego orkiestry, gdyż wówczas odbędzie się przedostatnia projekcja koncertu zatytułowanego „Wesołych Świąt”. W repertuarze Heliosa jak zwykle znalazł się także cykl Kino Konesera. W poniedziałek, 26 stycznia w wybranych kinach zostanie wyświetlona francuska komedia „Wysokie i niskie tony”. Znany dyrygent Thibaut odkrywa, że ma brata –skromnego puzonistę Jimmy'ego. Choć dzieli ich status materialny i styl życia, łączy miłość do muzyki.Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru oraz bilety dostępne są na stronie www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych. Helios gra z WOŚP – w ramach aukcji charytatywnych można wylicytować wyjątkowe roczne karnety do kin naszej sieci! Więcej informacji znajduje się na stronie: www.helios.pl/aktualnosc/wosp.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.01.2026
Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Szybkość, setne sekundy i forma na półmetku sezonuSezon w Arenie Lodowej trwa w najlepsze – lód jest gotowy, a zawodnicy nie zwalniają tempa. Już 1 lutego 2026 roku obiekt zaprasza na Zawody Kontrolne w łyżwiarstwie szybkim. To nie jest impreza „na pokaz”, tylko konkretny, sportowy sprawdzian: pomiar aktualnej formy, test szybkości i ważny element przygotowań przed dalszą częścią sezonu.Kiedy i gdzie?📅 01.02.2026 (niedziela)🕙 10:00 – 12:00📍 Arena LodowaKto startuje i na jakich dystansach?W zawodach rywalizować będą kobiety i mężczyźni, a program obejmuje dwa klasyczne dystanse sprinterskie:500 m1000 mTo właśnie na tych odcinkach najlepiej widać, ile znaczy technika, rytm i praca nóg – a różnice na mecie potrafią zamknąć się w setnych i dziesiątych częściach sekundy.Dlaczego „kontrolne” są takie ważne?Zawody kontrolne są dla zawodników czymś w rodzaju sportowego „przeglądu technicznego”. Trenerzy dostają twarde dane:jak wygląda start,czy tempo jest stabilne,gdzie zawodnik traci czas na łukach,jak wypada praca na finiszu.A dla samych łyżwiarzy to szansa, by sprawdzić się w warunkach zbliżonych do tych najważniejszych – pod presją, z pomiarem czasu, w realnej rywalizacji.Informacje dla zawodników: zapisy📩 Zgłoszenia przyjmowane są mailowo: [email protected]🗓 do 30.01.2026 (piątek) do godz. 12:00Warto nie zostawiać tego na ostatnią chwilę – start w zawodach kontrolnych to często jeden z kluczowych punktów planu treningowego na ten etap sezonu.Zaproszenie dla kibiców: zobacz szybkość z bliskaDla kibiców to świetna okazja, by przekonać się, jak wygląda łyżwiarstwo szybkie „od środka”. Z trybun widać najlepiej, że tu nie wygrywa ten, kto jedzie „ładnie”, tylko ten, kto potrafi urwać ułamki sekund: na starcie, w dojeździe do łuku, na wyjściu i na ostatnich metrach.Jeśli lubisz sport, który jest równocześnie widowiskowy i bezlitośnie precyzyjny – 1 lutego Arena Lodowa będzie właściwym adresem.Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.02.2026

Polecane

Urodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?

Urodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?

Urodziny kogoś bliskiego zawsze wywołują podobne emocje. Chcemy sprawić radość, pokazać, że pamiętamy i że nam zależy. Jednocześnie pojawia się niepokój — czy na pewno mu się spodoba? A jeśli już to ma? I tak przy okazji — czy mój prezent nie wypadnie blado przy innych? Czas ucieka, a my wciąż stoimy przed pustką pomysłów. Większość z nas zna to uczucie. Wybór prezentu urodzinowego to nie tylko zakup rzeczy, ale gest ważny. Stajemy przed wyzwaniem: jak połączyć troskę z praktycznością? Jak sprawić radość, nie wpadając w pułapkę nietrafionego pomysłu? Dlatego warto pomyśleć o czymś, co da solenizantowi swobodę wyboru. Doskonałym przykładem jest voucher prezentowy — praktyczny, elegancki i pozbawiony ryzyka pomyłki. Pozwala solenizantowi samodzielnie wybrać to, czego naprawdę potrzebuje lub pragnie. To prezent, który łączy troskę z szacunkiem dla indywidualności. Daje komfort nam i radość osobie obdarowanej. Możemy być spokojni, że nasz wybór będzie doceniony.Data dodania artykułu: 26.01.2026 15:43
Policjanci uratowali 32-latka przed wychłodzeniem. Nocna interwencja przy ul. KoplinaUrodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?Biuro coworkingowe jako alternatywa dla home office„Cudowne” medaliki pod krzesłami radnych. Kto je przykleił i po co?Pierwszy sparing Lechii na plus. Pod „balonem” w Kręczkach padły trzy goleJuniorzy Lechii najlepsi w Łódzkiem. Trzy dni siatkarskich emocji i złoto zostaje w TomaszowieDzień Drugiej Połówki, czyli narodowe święto „co ja mam kupić, żeby było dobrze?”PŚ w łyżwiarstwie szybkim - triumf Żurka, Kania trzeci na 500 mSpołeczny asystent posła: „pomoc w terenie” wykonywana przez nastolatków?Dzień Gracza LOTTO, czyli narodowe święto „a może jednak tym razem?”Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)W 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej powstało laboratorium, które ma skracać drogę od pomysłu do naprawy
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama