Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 21 lipca 2026 15:16
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Ekspertka o przemocy rówieśniczej: dziecko może z ofiary stać się oprawcą

Lepiej nie zakładać, że nasze dziecko nie będzie sprawcą przemocy rówieśniczej - powiedziała PAP suicydolożka i pedagożka Lucyna Kicińska. Jak wyjaśniła, przemoc nie jest celem samym w sobie, a sposobem na zaspokojenie potrzeb, np. bycia lubianym lub podziwianym.

Z badań Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę wynika, że przemocy rówieśniczej doświadcza 66 proc. osób pomiędzy 11. a 17. rokiem życia. Najczęściej jest to przemoc fizyczna (48 proc.) i psychiczna (44 proc.). Według opublikowanego jesienią 2025 r. raportu Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej - Państwowego Instytutu Badawczego „Nastolatki” co trzeci nastolatek spotyka się z przemocą online. Dzieci znoszą: wyzywanie (29 proc.), ośmieszanie (19 proc.), poniżanie (18 proc.) i straszenie (13 proc.).

Obok standardów postępowania w sytuacjach przemocowych oraz odpowiedniego przygotowania osób, które pracują z dziećmi i młodzieżą, bardzo ważna w przeciwdziałaniu przemocy rówieśniczej jest rola rodziców - podkreśliła w rozmowie z PAP Lucyna Kicińska, wiceprezeska Fundacji Życie Warte Jest Rozmowy. - Tym jednak często nie mieści się w głowie, że ich dziecko może być sprawcą przemocy - dodała.

- Lepiej nie zakładać, że nasze dziecko nie będzie uwikłane w problem przemocy, a jeśli nawet, że będzie tylko jej ofiarą albo świadkiem - podkreśliła Kicińska.

Zaznaczyła, że przemoc nie jest celem samym w sobie, a sposobem na zaspokajanie ważnych potrzeb psychologicznych, m.in. potrzeby znaczenia, bycia lubianym lub podziwianym. Może też wynikać z potrzeby odwrócenia uwagi od swoich problemów albo z potrzeb hedonistycznych - bo np. podziw innych jest satysfakcjonujący.

- Ważne jest pokazanie dziecku, że może te potrzeby zaspokajać w sposób zgodny z zasadami życia w społeczeństwie, bez stosowania przemocy - podkreśliła ekspertka. - Jeśli dziecko krzyczy, wyzywa, niszczy przedmioty, czy ma ochotę kogoś uderzyć, bo coś mu nie wychodzi, to w takiej sytuacji bardzo istotna jest reakcja dorosłego i wyznaczenie granic, powiedzenie, że takie zachowania nie są społecznie akceptowalne, a także zaproponowanie zachowań alternatywnych - dodała.

Jej zdaniem rodzice powinni uważać na to, jak komunikują się ze sobą w domu i co mówią, kiedy rozmawiają z innymi dorosłymi. - Czasem myślimy, że dziecko nas nie słucha, ale to nieprawda - ono słucha zawsze. A słysząc, że się ze sobą kłócimy, używając wulgaryzmów, że kogoś obgadujemy czy dyskryminujemy, uczy się od nas pewnych zachowań i schematów komunikacyjnych - zauważyła pedagożka.

W przypadku starszych dzieci, w wieku szkolnym, warto zwracać uwagę, po jakie treści sięgają w internecie oraz kim są osoby z ich otoczenia. - Młody człowiek może przynieść do domu różne zachowania przemocowe. Jeśli rodzic nie reaguje, to znaczy, że się na nie godzi. A jeżeli się na nie godzi, choć przekraczają one granicę współżycia społecznego, to znaczy, że sam tę granicę przesunął. Dlatego tak ważne jest to, żeby ustanowić, gdzie te granice są, a potem ich pilnować - podobnie jak w przypadku granic państwa, których nie pozwalamy przekraczać, np. obcym wojskom - podkreśliła.

Niektórzy rodzice - mówiła - nie reagują za zachowania przemocowe, bo uważają, że nie ma takiej potrzeby. Np. kiedy dwulatek podchodzi do dorosłego opiekuna i uderza go, bo ten mu czegoś odmówił, mówią: „Robi tak, bo jest jeszcze mały i nie potrafi inaczej”. Jeśli rodzic nic z tym nie zrobi, dziecko będzie się tak zachowywało także wobec innych, np. dzieci w grupie przedszkolnej.

- I wtedy - nagle - dowie się, że to niewłaściwe, złe. Co wywoła u niego dodatkowe napięcie, ogromną frustrację, złość i poczucie niesprawiedliwości. Możliwe, że także eskalację trudnych zachowań - powiedziała Kicińska.

Dlatego, zaznaczyła rozmówczyni PAP, tak ważne jest bycie uważnym na dziecko i jego potrzeby. Rodzic powinien nauczyć dziecko, że choć nie zawsze jest ono najważniejsze i najlepsze. - Pomóc może w tym gra w planszówki, w których o wygranej często decyduje ślepy los - grając z kilkulatkiem można pokazać mu, że czasem przegrywamy, a przegranej towarzyszą trudne emocje, z którymi można sobie poradzić przy pomocy innych ludzi, np. rodziców - podpowiedziała.

Jak zauważyła ekspertka, dziecko, które ma bardzo niską samoocenę, a chce mieć znaczenie w grupie rówieśniczej, może podejmować zachowania agresywne czy przemocowe, żeby wkupić się w łaski grupy lub być uznanym. A jeśli wcześniej doświadczyło przemocy rówieśniczej, może wejść w rolę sprawcy, żeby ponownie nie stać się jej ofiarą.

- Ofiara zamieni się w kata. W percepcji osoby, która jest pozostawiona sama sobie w obliczu przemocy rówieśniczej, są tylko dwie role: ofiary i przemocowca, dlatego, często nieświadomie, osoba po przemocy zaczyna atakować innych, myśląc: „Albo ja będę gnębić ich, albo oni będą gnębili mnie”. Dzieje się tak m.in. w przypadku zmiany szkoły i wejścia w nowe, nieznane środowisko - wytłumaczyła.

W mechanizmie przemocy rówieśniczej - mówiła - bardzo ważna jest też rola świadka. To ona tak naprawdę warunkuje przemoc, bo osoba, która jest agresywna względem swojej koleżanki lub swojego kolegi, obserwuje osoby w otoczeniu i na tej podstawie próbuje zrozumieć, czy jej działanie jest w porządku czy nie.

Świadkowie przemocy, którzy na nią nie reagują, dzielą się na tych, którzy nie robią tego z lęku, że sytuacja przemocowa obróci się przeciwko nim, tych, którzy są niezaangażowanymi obserwatorami, uważają, że nic nie mogą zrobić albo że to nie ich sprawa, oraz tzw. gapiów, czyli tych, którzy nic nie robią, ale uważają, że sprawca ma rację.

- Wszystkie te osoby sprawca będzie identyfikował nie jako świadków, tylko jako ludzi po swojej stronie - wyjaśniła. Dodała, że tak samo będzie myślała osoba, która doświadcza przemocy - uzna, że skoro inni się nie angażują, to są po jej stronie, a po stronie sprawcy, a brak ich reakcji oznacza, że wspierają przemocowca lub nie widzą w jego zachowaniu niczego złego.

Z badań przeprowadzonych na zlecenie Ministerstwa Edukacji Narodowej wynika, że zdaniem szkolnych specjalistów zdecydowana większość uczniów wie, że warto pomagać, a w sytuacji trudnej udzieliłaby pomocy. A jednocześnie młodzi ludzie nie mają narzędzi, nie wiedzą, jak pomagać.

Tymczasem pomocne mogą być małe, ale bezpieczne działania: stanięcie bliżej ofiary, odwrócenie uwagi, niedokładanie śmiechu, powiedzenie prostego: „hej, stop, u nas to nie przechodzi”, pójście po dorosłego, zaproponowanie ofierze, żeby dosiadła się do wspólnego stolika.

Jak powiedziała Kicińska, jeśli dziecko-świadek przemocy próbuje reagować zgodnie z własnym systemem wartości, ale jego działania nie przynoszą pożądanego efektu, zaczyna ten system i zasadność swoich działań kwestionować i normalizować sytuację. Może pomyśleć – to ze mną jest coś nie tak, skoro się tym przejmuję.

Dlatego ważne są rozwiązania systemowe, które pozwalały będą rozpoznać agresję rówieśniczą na jej wczesnym etapie. Skutkiem ich braku przemoc rówieśnicza odkrywana jest najczęściej dopiero wtedy, kiedy dojdzie do próby samobójczej albo eskalacji przemocy, która została nagrana i upubliczniona.

Osoby przeżywające trudności - także myślące o odebraniu sobie życia - mogą skorzystać z bezpłatnych telefonów pomocowych, m.in. Dziecięcego Telefonu Zaufania RPD: 800 12 12 12 oraz Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę: 116 111. Po pomoc można też zgłosić się do: poradni psychologiczno-pedagogicznej, psychologa/pedagoga szkolnego, ośrodka interwencji kryzysowej, powiatowego centrum pomocy rodzinie. Jest też wyszukiwarka placówek „Gdzie się leczyć?" w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego (https://gsl.nfz.gov.pl/GSL/), a także strona z informacjami o leczeniu dzieci i młodzieży w ramach III poziomów referencyjnych (https://pacjent.gov.pl/artykul/leczenie-psychiatryczne-mlodziezy-i-dzieci). (PAP)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

Dziś jest czwartek, 16 lipca, sto dziewięćdziesiąty siódmy dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.32, a zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą dziś między innymi Maria, Marika, Bartłomiej, Andrzej, Stefan, Benedykt, Walenty i Walentyn. Data dodania artykułu: 16.07.2026 08:22
16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Dziś jest środa, 15 lipca – sto dziewięćdziesiąty szósty dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 169 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.30, a zajdzie o 20.51. Imieniny obchodzą dziś: Henryk, Włodzimierz, Dawid, Roksana, Anna, Daniel, Ignacy oraz Włodzimir. Data dodania artykułu: 15.07.2026 07:53
15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Polecane

70 milionów za oddanie szpitala? Konsolidacyjna marchewka już wisi. Tomaszów musi uważać, by nie zostać z samym kijem

70 milionów za oddanie szpitala? Konsolidacyjna marchewka już wisi. Tomaszów musi uważać, by nie zostać z samym kijem

Od 1 lipca szpitale mogą składać wnioski o pieniądze na inwestycje związane z konsolidacją. Do podziału jest ponad 1,1 miliarda złotych, a pojedynczy projekt obejmujący połączenie kilku podmiotów może otrzymać nawet 70 milionów (nie znaczy to jednak, że je otrzyma lub otrzyma w takiej wysokości). W Tomaszowie Mazowieckim natychmiast pojawia się jednak pytanie zasadnicze: czy konkurs Ministerstwa Zdrowia ma służyć rozwojowi Tomaszowskiego Centrum Zdrowia, czy stanie się finansową przynętą ułatwiającą sprzedaż szpitala i oddanie nad nim kontroli łódzkiemu ośrodkowi akademickiemu? Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:00 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
„Wejście smoka” wraca na wielki ekran. Bruce Lee ponownie w kinie Helios Koniec lekarskiej „akordówki”? Tusk zapowiada zmiany. W tomaszowskim szpitalu taki system już działa Jakie parapety wewnętrzne wybrać w Warszawie do nowoczesnego domu Planowane wyłączenia prądu w Tomaszowie i regionie. Sprawdź daty i miejscowości 1 sierpnia w Tomaszowie Mazowieckim. Obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Radny zamówił dwanaście lat papierów. Za urzędniczy maraton zapłacą mieszkańcy 21 lipca w Tomaszowie Mazowieckim odbędą się próby systemu alarmowego CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? 70 milionów za oddanie szpitala? Konsolidacyjna marchewka już wisi. Tomaszów musi uważać, by nie zostać z samym kijem Chłodniej, wietrznie i z przelotnym deszczem. Prognoza pogody na 21 i 22 lipca
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Patryk słowik z Kanału Zero, oprócz tego, co napisał, powinien jeszcze doradzić temu posłowi pilną wizytę (lub wg zeszytu KO) i intensywne leczenie u dobrego specjalisty w zakresie psychiatrii. PS. Takich przypadków w KO do takiego leczenia jest w tej KO znacznie więcej. Źródło komentarza: Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Autor komentarza: jackTM Treść komentarza: Zacznę od tego że owszem popieram każdą działalność promującą sport wśród dzieci, ale dlaczego nazwa klubu ma być dzieciom wpajana na piknikach ( uczą się "fair play" czy wpajane jest im kibicowanie jednej drużynie?). Z tego co od lat widzę, to kibicowanie w Polsce ma coraz mniej ze sportem, a więcej z bandytką i obawiam się że najmłodsi już tym mogą "nasiąkać" właśnie w czasie takich imprez. Nie można nazwać takiej imprezy nie wiem, np. "Wszyscy kopiemy piłkę"?. P.S Czy kibice innych drużyn z dziećmi będą mile widziani? Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Mój dodatkowy wpis do wpisu poprzedniego. Najpierw cytat z materiału powyżej. "Koncepcję przejęcia lub konsolidacji TCZ z łódzką placówką forsują przede wszystkim parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej oraz radni KO w Radzie Powiatu Tomaszowskiego. Wsparcie dla rozpoczęcia tego procesu płynie również ze strony części radnych Prawa i Sprawiedliwości." Dla przygłupów, którzy szykują zacytowany powyżej numer, proponuję reklamę pewnego leku, zamieszczoną na tym portalu powyżej: łatwa ulga na zaparcia. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Uniwersyteckie CKD w Łodzi, które przestaje przyjmować chorych, bo nie ma kasy i TCZ w Tomaszowie, to (w przenośni) takich dwóch braci, z których każdy nie ma jednej nogi i obydwaj chodzą o kulach. W takiej sytuacji ktoś debilowaty (w tym wypadku ryży donek i tomaszowski, parlamentarny głupek poseł) mówi im: trzymajcie się razem i wtedy razem będziecie chodzili bez kul. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: prresident Treść komentarza: presydent przekazał dane mieszkańców w pandemi na pocztę na pendrive to i tu wszystko jest możłiwe Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Daria Treść komentarza: Wyciąć te zagrażające drzewa, zdrowie jest najważniejsze. Źródło komentarza: Silny wiatr nad Nagórzycami. Niebezpieczny konar zawisł nad ścieżką rowerową
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama