Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji
Czy Tomaszów Mazowiecki potrafi połączyć swoje nadrzeczne tereny w jeden spójny system rekreacyjny? Z takim pytaniem – choć ujętym w bardziej urzędową formę – wystąpił radny Konrad Borowski. Jego interpelacja nie otwiera jednak nowego rozdziału. Raczej wraca do książki pisanej w mieście od blisko dwóch dekad: od planów zagospodarowania Pilicy, przez „Miasto nad rzeką” i przebudowę Bulwarów, po Strategię Rozwoju Miasta 2030, która wprost mówi o Tomaszowie „otwartym na rzeki”.