Starostwo pęcznieje w szwach. Rosną wydatki na wynagrodzenia

  • 14.01.2019, 10:21 (aktualizacja 15.01.2019, 10:41)
  • Mariusz Strzepek
Starostwo pęcznieje w szwach. Rosną wydatki na wynagrodzenia
Samorząd Powiatowy to twór, który już w momencie utworzenia skazany na niepowodzenie. Ustawodawca nakładając szereg zadań zapomniał wyposażyć powiaty w odpowiedni poziom dochodów własnych. To jeden z powodów, dla których agonię przeżywa u nas szkolnictwo zawodowe. Po prostu taniej jest prowadzić licea niż szkoły zawodowe. Dzięki takiej "polityce" oświatowej w krótkiej perspektywie czasu udawało się bilansować wydatki na edukację z otrzymywaną subwencją. Do tego doliczyć należy złe zarządzanie na przestrzeni lat. Duża część środków budżetowych to wydatki na administrację. Każda nowa ekipa wprowadzała do Powiatu swoich działaczy, radnych, oraz członków ich rodzin. Starostwo pęcznieje od liczny zatrudnionych osób. W minionej kadencji wydatki osobowe wzrosły w skali roku o blisko 3,5 miliona złotych. Co ciekawe wzrostu tego nie odczuli pracownicy w swoich portfelach. Trudno się dziwić skoro liczba osób zatrudnionych wzrosła o 1/3

Warto zadać więc kilka prostych pytań i poszukać na nie odpowiedzi.  Ile osób zatrudnionych było w Starostwie Powiatowym w Tomaszowie Mazowieckim na koniec kadencji samorządowej 2010-2014? W jakim wymiarze czasu pracy były one zatrudnione /liczba etatów/? Ile osób było zatrudnionych w Starostwie Powiatowym według stanu na dzień 2 listopada ub.r. ? Ile osób zatrudniono w miesiącach październik i listopad ub.r.? Ponadto, ze względu na zmianę władz i obyczaj ucieczek na zwolnienia chorobowe, jaki obserwowaliśmy dotychczas, ile osób przebywa na zwolnieniu chorobowy oraz ilu byłych członków Zarządu Powiatu Tomaszowskiego dostarczyło L4?

Na koniec kadencji 2010/2014 w tomaszowskim Starostwie Powiatowym zatrudnione były 153 osoby. W przeliczeniu na etaty było to 150,91 etatu. na przestrzeni ok. 3,5 roku liczba osób zatrudnionych wzrosła do 193. Zatrudniono więc ponad 40 osób, czyli niemal 1/3 dotychczasowego personelu. A to przecież tylko sam urząd. Zapewne podobnie działo się też w jednostkach podległych. Dla przykładu w Tomaszowskim Centrum Zdrowia w tym samym czasie przybyło 35 osób. 

Według sprawozdania z wykonania budżetu wydatki na administrację wyniosły w 2014 roku 11 milionów 372 tysiące złotych. Kwota ta zawierała odprawy dla odchodzących członków zarządu powiatu. Rok później było to 10 milionów 554 tysiące. Z kolei w roku 2016 wydatki na administrację ukształtowały się na poziomie 12 milionów 573 tysiące złotych. Nastąpił więc wzrost aż o 2 miliony złotych. Następny rok to kolejny przyrost wydatków. Tym razem o pół miliona złotych. W sprawozdaniu znajdujemy kwotę 13 milionów 100 tysięcy złotych. Na 2018 rok zaplanowano kwotę 14 milionów 718 tysięcy złotych. Dane dotyczą tylko bezpośredniej struktury starostwa. nie obejmują Zarządu Dróg Powiatowych itp.

Nowy Starosta stoi teraz przed prawdziwym wyzwaniem. Uporządkować tą stajnię Augiasza nie będzie łatwo. A właściwie tym trudniej, że część zatrudnionych osób związanych jest bezpośrednio z jego zapleczem politycznym. 

 

 

Mariusz Strzepek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (17)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ajdejano
Ajdejano 02.02.2019, 08:11
Wzrost zatrudnienia - 1/3. Wzrost ilości załatwianych spraw ? Bliski 0 (to może się zmieniać tylko w komunikacji i w geodezji - jedyne wydziały, które rzeczywiście mają dużo pracy). W takim razie: dlaczego taki wzrost zatrudnienia ?! Odpowiedź jest w materiale powyżej: zatrudnianie rodzinek, znajomych tych nieszczęsnych nierobów-radnych. Niech żyją lokalne samorządowe sitwy !!! Oczywiście z naszych-wyborców podatków. Kupa dziada bez zelówek.
heh
heh 17.01.2019, 16:02
Kiedy otworzą rondo na ul. Św. Antoniego??
Do Ciebie
Do Ciebie 15.01.2019, 09:36
Stajnia Augiasza i niekompetencji to jest dopiero w placówkach podległych miastu. Nikt nie moze byc madrzejszy od włodarza wiec zatrudnia sie tłuków co by latwo nimi kierować
RADEK
RADEK 15.01.2019, 09:15
SKORO TYLE LUDZI PRACUJE W STAROSTWIE TO DLACZEGO W WYDZIALE KOMUNIKACJI JEST ZAWSZE KOLEJKA I NIEKTÓRE OKIENKA POZAMYKANE
Nepotyzm.
Nepotyzm. 28.01.2019, 14:34
Jaka władza taki personel.
Popiełuszki
Popiełuszki 15.01.2019, 05:17
Do stajni Augiasza przyprowadzono zwierzęta które trzeba napoić po przegranych wyborach bo tam po kilku latach kadencji wypasaly się na dobre tyle że krówki które dużo rycza mało mleczka dają .A w starostwie zieleniny nie brakuje tak więc napasione i napojone będą odpowiednio tyle że to nas będą doić zamiast ich.
Kocur
Kocur 14.01.2019, 18:55
Czemu pytamy o lata 2010 - 2014 a nie 2014 - 2018?
Polsko szanuj się!
Polsko szanuj się! 14.01.2019, 15:57
To też powinien być koniec gadki na temat ogrodzenia Sejmu. Chodziłem na Górnośląską z pl. 3 Krzyzy codziennie rano przez pół roku, NIKT mnie nie zatrzymywał. NIKT. Nie miałem żadnych uprawnień.

Ogrodzić wreszcie budynek Parlamentu na Wiejskiej!
bardzo zle
bardzo zle 14.01.2019, 15:16
Postkomuniści mają swój miniSmoleńsk :( Sprawa nie związana z polityką będzie używana w dwoch najbliższych kampaniach.

Ileż będzie gadani o tej tzw mowie nienawiści, po ataku zwykłego kryminalisty, ktory napadał też na SKOKi.

BARDZO ŹLE.

Kto z kijem od szczotki styojąc tam lepiej bym ochraniał tę imprezę niż wynajomowani za pieniądze profesjonaliści.

Jprl, dramat. Serio. Nie lubiłem go bardzo, ale stało się bardzo źle.
Radny
Radny 14.01.2019, 14:32
Hulaj dusza, pekła nie ma. Czyż to nie piękne.Zobaczymy jak Węgrzynowski? Niebawem mija 100 dni. Wszyscy czekamy na plan działań.
śledzik wielkanocny
śledzik wielkanocny 15.01.2019, 12:05
Czy udział w wielu "opłatkach" oraz studniówkach liczymy jako "obietnice już spełnione" czy takich zadań nie liczymy?
Adam
Adam 14.01.2019, 14:27
Nasze elity stworzyły system który bym nazwał dyktaturą urzędniczą. W skali kraju już jest kilka milionów stanowisk urzędniczych i wybieralnych. Każde głosowanie na partie opozycyjne to nowe stanowiska. Bo poprzedników się nie zwalnia a zatrudnia się swoich. A głosujący na opozycję robią tak przecież w nadziei na jakąś zmianę. Dlatego rosną podatki i zusy. Ten system po prostu coraz więcej kosztuje. Dlatego hydraulicy, murarze, stolarze, spawacze i inni wyjeżdżają. Nikt nie chce być niewolnikiem i ponad pół roku pracować na podatki. Nasze elity udają że tego nie widzą. Myślą że Ukraińców sprowadzą. Poczekajcie jak Niemcy otworzą rynek pracy dla Ukraińców. Polska przez ten system w końcu upadnie. W taki sposób mogą funkcjonować państwa z dużymi zasobami ropy naftowej, Emiraty Arabskie itp. Mocarstwa światowe też ewentualnie mogą. Zmuszą mniejsze państwa by oddały część swoich dochodów. My nie jesteśmy mocarstwem, ropy nie mamy i nikt na nas robić nie będzie.
Bąbel
Bąbel 14.01.2019, 13:34
I tutaj drodzy nauczyciele, pielęgniarki, policjanci itd. kryją się wasze podwyżki. W kieszeniach rozpasanej biurokracji.
kicay
kicay 14.01.2019, 12:20
No i wyjaśnia się definitywnie sprawa, dlaczego w jednostkach oświatowych zatrudnienie pracowników niepedagogicznych drastycznie maleje do granic absurdu.
mruk
mruk 27.01.2019, 18:10
Przykład przedszkole nr.2 na Czarneckiego .Rządzi w nim fryzjerka i to kiepsko.Jakie musiała mieć plecy by objąć takie stanowisko.
Lubochnia city.
Lubochnia city. 14.01.2019, 12:18
Ta stajnia Augiasza sięga dużo dużo dalej.
Maciek
Maciek 14.01.2019, 11:32
No comment

Pozostałe