Witkowyje, to termin, jaki usłyszałem dzisiaj od jednego z urzędników magistrackich, kiedy wybrałem się posłuchać obrad Rady Miejskiej. W ten sposób pracownik ten skomentował zmiany personalne w mieście oraz w spółkach podległych prezydentowi.
27.02.2015 12:58
(aktualizacja 26.09.2023 22:38)
Nie oszukujmy się. Każdy, kto zostaje wybrany na urząd prezydenta miasta, chciałby otoczyć się ludźmi, do których będzie miał nieograniczone zaufanie. Wymiana kadr nie jest niczym nowym ani chyba też niczym złym, o ile odchodzących pracowników zastąpią faktyczni specjaliści.
Świeża krew, świeże spojrzenie... przecież to jest to, czego oczekujemy przy okazji każdych kolejnych wyborów parlamentarnych. Pal sześć nawet partyjnych funkcjonariuszy, byleby tylko na czymś się znali, mieli jakieś doświadczenie, poza roznoszeniem ulotek i organizacją wyborczych spotkań.
Posady prezesów miejskich spółek to dobrze płatne synekury, mamy prawo więc oczekiwać, że opłacane przez nas (jako podatników) osoby, będą prawdziwymi fachowcami a nie jedyni łowcami politycznych stołków. Nie ma tu czasu na naukę i wynagradzania tej nauki kwotą 10 tysięcy złotych co miesiąc. Tomaszów zmarnował już wystarczająco dużo czasu i nie stać nas na żadne eksperymenty.
Spółki prawa handlowego, świadczące usługi komunalne na rzecz mieszkańców miasta, mają charakter strategiczny. Ich funkcjonowanie ma bezpośredni wpływ na nasz poziom życia oraz codzienne koszty, jakie musimy ponosić w związku normalnym egzystowaniem. Chodzi tu oczywiście o czynsze, opłaty za ciepło, wodę i ścieki, ale też czystość, nowe ulice, chodniki. Miasto to system naczyń połączonych a wszystko musi kosztować.
Nie chcę oceniać dzisiaj samej fachowości osób powołanych na stanowiska prezesów. Przyjdzie czas zapewne i na to. Chciałbym jedynie zwrócić uwagę, na kilka moim zdaniem, bardzo istotnych czynników.
Przede wszystkim okazuje się, że tomaszowski PiS mocny jest tylko w kościele. Kiedy przychodzi do obsadzania najważniejszych w mieście stanowisk, ławka okazuje się króciutka i właściwie mało kto do czegokolwiek się nadaje. Jeśli się nadaje, to nie jest godny zaufania. Brakuje więc nie tylko specjalistów w różnych dziedzinach ale również kadry zarządczej, zdolnej do kierowania zespołem ludzkim.
Ściąga się więc kogo popadnie, byle tylko był "nasz" lub "ich" lub miał czyjeś "namaszczenie" i można było się przy okazji przypodobać komuś na górze (i nie chodzi mi oczywiście o Pana Boga). Okazuje się wtedy, że Marcin Witko jest prezydentem miasta nominalnym, a faktyczne władztwo sprawuje tu całkowicie inny Marcin.
Oczywiście ktoś może powiedzieć: w Tomaszowie w ogóle brakuje fachowców. Faktycznie może się tak wydawać, bo część z nich wyemigrowała z miasta za chlebem i pracuje na stanowiskach kierowniczych różnych szczebli w międzynarodowych korporacjach.
Ci ludzie tu nigdy nie wrócą, bo tam mają zagwarantowaną stabilność zawodową i niemal pewny awans, jeśli będą wystarczająco dużo i ciężko pracować (no ok, trochę teoretyzuję, bo przecież wszędzie liczą się układy i układziki albo to, co ktoś ma pod spódnicą, a nie w głowie). W Tomaszowie nie mogą liczyć na żadną ścieżkę awansu zawodowego, bo zawsze w jakiejś partii znajdzie się ktoś bardziej "wybitny" i "lepiej przygotowany". Nawet jeśli ktoś użyje konkursu, jako listka figowego, to najczęściej jest to konkurs ustawiony.
Mimo to, są jednak tacy, którzy chętnie do Tomaszowa by wrócili, aby tu dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem z dala od nerwowości i zgiełku wielkiego miasta, często też po to zaopiekować się osamotnionymi i usychającymi z tęsknoty rodzicami, bo przecież starych "drzew się nie przesadza" o one "umierają stojąc" wpatrzone w okna zza poszarzałych firanek.
Warto być może, tym matkom i ojcom, których dzieci wyemigrowały w poszukiwaniu lepszej pracy wytłumaczyć, że teraz zaopiekują się nimi PiS-sowscy działacze partyjni, którzy właśnie do Tomaszowa adoptowani są z różnych krańców Polski. Wielu tych samotnych emerytów oddało przecież swój głos za namową tego, albo innego księdza proboszcza i przyczyniło się do pogłębiania swojej własnej tęsknoty.
Daje się też zauważyć pewna ciekawa prawidłowość. Partyjnych "speców" nie ma nigdzie tam, gdzie wymagana jest specjalistyczna wiedza z jakiegoś zakresu, gdzie trzeba podpisywać decyzje i ponosić za nie (również materialną) odpowiedzialność. Pojawiają się, gdy konfitury można spożywać w miarę bezpiecznie, nie ponosząc zbyt wielkiej odpowiedzialności.
Chwała Marcinowi Witko za to, że ściąga do Tomaszowa młodych ludzi, kiedy większość młodzieży z stąd ucieka, ale intratne stanowiska w spółkach szybko się skończą i co poza nimi nasze miasto (także partyjnym młodzieżówkom) będzie miało do zaoferowania?
Oczekiwałbym tu ludzi energicznych, kreatywnych i przedsiębiorczych w zakresie zakładania i prowadzenia własnych biznesów. Tymczasem pisowscy imigranci to raczej konsumenci tego, co obywatele Tomaszowa wypracują, podczas gdy miasto potrzebuje producentów wartości dodanej.
Od dawna twierdzę, że nie ma u nas żadnej lewicy ani prawicy. Partie głównego nurtu wszystkie mają PRL-owski rodowód i wszystkie przesiąknięte są "komuną". Ci, określani prawicą, głoszą socjalistyczny populistyczno - roszczeniowe hasła, a ci, którzy lubią mówić o sobie lewica, okazują się gospodarczymi liberałami i antysocjalistami w prowadzonych przez siebie firmach. Wydawać by się mogło, że linia podziału przebiegnie wzdłuż światopoglądu i stosunku do wiary i kościoła. Nic z tego, bo najwięcej przez kościelnymi ołtarzami klęczą spadkobiercy PZPR-u.
Ujął Pan to perfekcyjnie, lepiej nie było można. (Gdyby kiedyś ktoś powiedział, jak bardzo Pana opinie będą podobne do moich , nie uwierzył-bym)
"Ludzie w samorządach kompletnie nie kumają istoty samorządności. Sa jak gangi walczące o strefy wpływów, ale te wpływy nie służą realizacji jakichkolwiek programów i celów wspólnych. Walka idzie o kasę. Nie oszukujmy się. Taka jest prawd"
Ajdejano
04.03.2015 14:32
Panie Mariuszu - BRAWO !!! Zawsze liczyłem na Pańską rzetelność. I ten Pański wpis nr 62 - to jest to, co chciałem przeczytać od Pana. I takich ludzi jest więcej.
Cytat z tego Pana wpisu nr 62:
"Ludzie w samorządach kompletnie nie kumają istoty samorządności. Sa jak gangi walczące o strefy wpływów, ale te wpływy nie służą realizacji jakichkolwiek programów i celów wspólnych. Walka idzie o kasę. Nie oszukujmy się. Taka jest prawd" .
I to jest kwintesencja naszej porąbanej "samorządowej demokracji".
Podejrzewam, że zna Pan tę samorządową gnidę spod wpisu nr 61. Walić w mordę takie gnidy.
Pozdrowienia.
OSP
04.03.2015 22:43
choroba toczy nie tylko to miasto ale również ciebie .. nie rozumiem co Ci się nie podoba w moim wpisie ? nie jestem ani gnidą ani samorządowcem . Przytocz choc jeden zwrot który narusza prawo lubobraża innych ludzi, Twój wpis traktuje jako obraźliwy i nawołujący do stosowania gróźb naruszenia cielesności. Odopwiednie paragrafy pewnie znajdzie adwokat , stać mnie na niego .Panie Mariuszu oczekuje reakcji , stosowne pismo w najbliższym czasie
OSP
03.03.2015 21:51
Mariusz ja sie pytam Ciebie o kim i o czym chcesz jeszcze pisać ?na co Ty masz wplyw , na co mamy my wyborcy ? I co z tego że rozpiszesz układy, posady i kwaifikacje ? Pamietam te wszystkie mądre słowa , ideały , postulaty i co z tego ? chciałes usprawnić urząd - usprawniaj , chciałeś fachowców - będziesz miał, chcialeś mieć wpływ - masz . Nie masz wrażenia że te wszystkie wybory potrzebne sa ludziom , którzy chcą byc wybrani ? że tak naprawdę wszystko jest grą ? chciałbym jak kazdy mieszkaniec tego miasta by ta gra służyła nam -podatnikom , przedsiebiorcom, młodzieży, emerytom , wyborcom, wszystkim którzy chcą tu zyć i mieszkać. ludzie chcą to rozumieć i czytać ze zrozumieniem . Miasto ma nie huczeć od plotek i domysłów , ludzie pragna by wszystko było czytelne oraz zgodne z prawem i zasadami. Marzy mi sie by to piękne i biedne miasto z mądrymi ludźmi , mialo prawdziwych gospodarzy .Budując dom, mamy projekt szuakmy najlepszych , materiałów, rozwiązań i wykonawców,jest odpowiedni nadzór,bo ma być na lata - najlepszy pod każdym względem .Można tez dostać wszystko w prezencie ale żeby zagwaarantować rodzinie bezpieczny i spokojny dom , tez trzeba być dobrym gospodarzem.Odpowiedz mi na pytanie co zmienia wybory uzupelnijące ? jak jakościowo wplyną na prace rady ? masz jakieś swoje zdanie na ten temat ?
Pamiętam Twoje słowa -Lojalność i uczciwość w działaniu i wierność zasadom w brudnej często polityce to dla mnie sprawa najważniejsza.Zatem do dzieła Panie Radny budujmy piekne miasto i powiat na szczęście i chwałe jej mieszkańców.
03.03.2015 22:11
Sam sobie zadaję to pytania każdego dnia. Problem z wyborami jest taki, że demokracja to najgłupszy z ustrojów. Głos osoby faktycznie zainteresowanej sprawami lokalnymi wart jest tyle samo co głos kogoś, kto kompletnie w niczym się nie orientuje, a co gorsza nie ma ochoty zadać sobie odrobiinę trudu, by zapoznać się ze wszystkimi kandydatami. JOW-y to mocno zakcentowały i mamy dyktaturę obecnie mniejszości.
Słowa własne podtrzymuję i może dlatego co drugi dzień słyszę, że trzeba mnie wywalić z koalicji albo pozbawić funkcji przewodniczącego komisji. Ludzie w samorządach kompletnie nie kumają istoty samorządności. Sa jak gangi walczące o strefy wpływów, ale te wpływy nie służą realizacji jakichkolwiek programów i celów wspólnych. Walka idzie o kasę. Nie oszukujmy się. Taka jest prawda
radek
04.03.2015 09:49
Szacun p.Mariuszu,warto pomyśleć o kandydowaniu na prezydenta,na mnie i moich znajomych może Pan liczyć
Ajdejano
01.03.2015 13:37
Na ten moment widzę, że na tym forum i na innych też - wielki "giewałt" i rwetes. Chyba głównie dlatego, że poleciało parę główek z różnych stołeczków. Ci, co polecieli ze stołków - nie byli orłami, zarówno polskiej lokalnej gospodarki, polskiej lokalnej tzw. polityki ani samorządności. To było zwykłe lokalne badziewie, lokalne szaraczki-cwaniaczki, mający na uwadze WYŁĄCZNIE SWOJE WŁASNE INTERESIKI, a nie - jakieś abstrakcyjne dla nich - służenie lokalnym społecznościom. Dokładnie - takie same poglądy mieli i mają cwaniaczki z tej, tzw."prawej" strony. To takie same dworskie gnidy jak te lewusy.
Wszystkie lokalne gnidy, ze wszystkich opcji oraz "spadochroniarzy" - już niedługo (może za pół roku, a najwyżej za rok) ocenimy, po tym, co będą wyprawiać.
Tak więc - spokojnie, nie podniecajmy się, bo takie podniety są niezdrowe. Pażiwiom - uwidim - mawiają Rosjanie.
I jesli nam podpadną - to już za trzy i pół roku będziemy mieli następny festiwal-wybory i będziemy mogli dadać KOPA W DUPĘ tym, którzy nam podpadną. Tylko jest jeden problem: żeby ci, co pójdą na ten plebiscyt, wiedzieli - po co tam poszli i żeby właściwie ocenili równiez i to "PiS-dominium".
kasia
28.02.2015 21:46
Lewica placze bo niektorzy straca stanowiska
karol
28.02.2015 21:39
A tak titu na nowa wladze w koncu skonczy sie sprawa w sadzie
MezoFan
02.03.2015 07:46
Będzie tak jak w jednej z podkieleckich gmin. Pisowy wójt, zakładał wszystkim sprawy, którzy o nim źle mówili. Kasa gminy w większości szła na sprawy sądowe, które przegrywał jedna po drugiej. Skończyło się tak, że w następnych wyborach dostał 40 głosów...
???????????
28.02.2015 20:33
Łuczakowcy skrętu dostają.Co wasza pani Łuczak? ,weźcie się zastanówcie dopiero piszcie. Nawet te jj artykuły w TIT to ani obiektywne a często mijające się z prawdą.W ostatnim nakładzie dała ciała tak, że czekam aż ktoś poda do sądu za pisanie nieprawdy.W związku z tym, że już miała kilka podobnych spraw i zawiaski ,ta więc może byc z górki
wet
28.02.2015 21:29
Oj boli krytyka boli i to bardzo, ale musi boleć , jeśli idol jest tak krytykowany dzięki własnej głupocie i to na początku kadencji prze Tomaszowian którzy na niego głosowali i uwierzyli w jego obietnice , a on teraz wypina się na nich i sprowadza w teczkach ludzi zleconych przez górę i to jeszcze bez żadnego przygotowania do zajmowania tych stołków .
wet
28.02.2015 20:20
Panie Mariuszu - bardzo proszę o przedrukowanie wszystkich komentarzy pod pańskimi felietonami 1)Iloraz niekompetencji 2)Kolejna tomaszowska spółka upartyjniona 3)Prawym okiem PIS-dominium i wysłanie ich panu prezydentowi Witko . Niech wie co myślą o nim mieszkańcy naszego miasta i niech się ogarnie , bo inaczej za 4 latka wróci na posadkę nauczyciel muzyki, jeżeli go tam po jego wyczynach jeszcze będą chcieli .
wet
28.02.2015 18:56
Oj ból dupska jest naprawdę potworny pisowsko-klerykarnych wyznawców Witko bo tak bardzo boją się krytyki jego niestety niefortunnych poczynań związanych z obsadzaniem stołków . Niestety nikt nie zabroni nikomu krytyki i nikt ni zatka krytykującym ust choćby nie wiem jak się starał zatuszować błędy swojego faworyta .
zorro
27.02.2015 19:33
a co na oczyszczalni ścieków robi niejaki były naczelnik?
inż.
27.02.2015 18:11
Popieram Wyborców PIS, nie dali mandatu do rządzenia innym partiom, więc o co chodzi? Trudno, żeby P. P. Witko ich powoływał, prawidłowo stosuje się do woli Wyborców. Świetnie i dynamicznie sobie radzi, ruszył ostro, stąd te niepochlebne komentarze. Tak trzymać, pozdrawiam.
@ 39
26.02.2015 23:38
@ 39 Chodzi tylko o to by na wszystkie stanowiska były NORMALNE I OBIEKTYWNE konkursy. By na stronach internetowych, gazetach pojawiały się ogłoszenia, że wtedy i wtedy jest konkurs na takie i takie stanowisko. Podane dokumenty jakie trzeba złożyć i wymagania. To wszystko. Utopia? W perspektywie najbliższych kilkunastu lat tak, ale kilkudziesięciu jest to wykonalne. Obieg informacji oraz dostęp do nich zmienił się w ciągu ostatnich lat bardzo. Relacje z obraz Rady Miasta czy innych gremiów to standard. To już nie poczta pantoflowa. Ludzie są coraz bardziej świadomi, mają okazje wypowiedzieć się na każdy temat. Choćby anonimowo, ale jednak. Każdy z nas, w minimalnym stopniu może kształtować tzw. opinię publiczną, wyrażać zdanie, oceniać. Od czegoś trzeba zacząć.
rty
26.02.2015 19:35
Mozna referendum?Zbieracie podpisy?
af
26.02.2015 17:30
Powtórzmy wybory. Zagłosujmy na Panią Agnieszkę! Czy można zrobić referendum i odwołać Prezydenta?
brytan
27.02.2015 16:07
Witko głosił,że będzie taniej, lepiej, skuteczniej. Z jego obietnic zostaje likwidacja strefy i darmowa komunikacja (debilizm) Jest marionetką i populistą. Łuczak miała pomysły na miasto. Dobre, złe nie wiadomo. Nie daliście Jej szansy.
Ergo w TM prezydentem nie jest Witko, lecz Mastalerek/Wolski.
28.02.2015 16:02
No ból dupska jest potworny wszystkich łuczakowców, zagozdonowców i innych komuchowców :) A z obietnic jest jeszcze cały plik działań z monitoringiem, internetem darmowym, informatyzacją urzędu i jednostek czy inwestycjami sportowymi na czele. Trzeba tylko poczytać program. Ale po co lepiej pościemniać i ponarzekać.
Krzysztof Chmielewski
03.03.2015 00:24
Taki wniosek potrzebował by zgłoszenia przez co najmierniej 10% uprawnionych do głosowania. Zaś złożyć go można można
po upływie 10 miesięcy od dnia wyboru.
Ustawa o o referendum lokalnym
art. 4 ust. 1 i art. 5 ust 2
P.S. Takie powyborcze referendalne pomysły to u Was w Tomaszowie nic nowego:
https://www.nasztomaszow.pl/po...potrzebne/
ja
26.02.2015 17:12
jak się czegoś nie wie to się nie pisze, bo można wylądować przed temidą za zwykłe pomówienia
Napisz komentarz
Komentarze