Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:36
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Prawym okiem: bo jestem bandyta oraz zbój

Przyznam, że kiedy pierwszy raz obejrzałem fragment ostatniej sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego, na której radny Wiesław Boroń postanowił jednoosobowo uznać mnie za persona non grata na prowadzonych przez siebie posiedzeniach komisji rewizyjnej, ubawiłem się „po same pachy” i śmiałem do łez. Mimo, że wiele osób telefonowało do mnie doradzając bym zareagował w sposób zdecydowany i prawny na to, że ów jegomość publicznie nazywał mnie zbójem i bandytą, to niestety muszę je rozczarować. Zwyczajnie nie mam czasu na spotkania sądowe z ludźmi o niskiej kondycji intelektualnej i etycznej oraz z niewydarzonymi radnymi, którzy jedyne co zdołali osiągnąć, to załatwienie wicedyrektorskiej fuchy dla ambitnej ale mało lotnej córeczki, w miejscu, w którym drugi wicedyrektor do niczego nie był potrzebny. Wolę usiąść przy klawiaturze i napisać kolejny felieton i dać „radnemu” kolejnego klapsa, na którego bez wątpienia sobie zasłużył.

 

Być może niektórym naszym czytelnikom umknął artykuł, w którym opisałem żenujące zachowanie przewodniczącego Boronia, kiedy zjawiłem się na posiedzeniu Komisji Rewizyjnej, by wysłuchać co mają do powiedzenia pracownicy, którzy złożyli skargę na działania dyrektora tomaszowskiego Domu Dziecka, Tomasza Trzonka.  Nie będę raz jeszcze w szczegółach przedtsawiał sytuacji ale zachęcam do przeczytania artykułu, do którego link zamieszczam poniżej.

 

Tajne przez poufne ale przecież jawne

 

Nie wiem, czy Boroń potrafi poruszać się po internecie, ale najwyraźniej mój artykuł przeczytał i postanowił wykazać się stanowczością godną sekretarza PZPR (swoją droga mogę się założyć, że w czasach "słusznie minionych" właściwą legitymację nosił z czułością na sercu). Ku zdumieniu radnych i powiatowych urzędników ogłosił całemu światu, że on, przewodniczący Boroń zamierza zgłosić wniosek o uznanie mnie personą non grata na posiedzeniach komisji rewizyjnej. Być może nawet odpuściłbym sobie także komentowanie tego błazeńskiego występu, nie mającego chyba precedensu w samorządach w całej Polsce, gdyby nie fakt, że przy okazji Boroń w cwaniacki sposób postanowil mnie wykorzystać do własnych politycznych celów i przy okazji w posób bezczelny i obrzydliwy nakłamał. 

 

Zacznę od pierwszego drobnego kłamstewka pana Boronia. Otóż nieprawdą jest, bym gdziekolwiek "wtargnął". Na wspomniane wyżej posiedzenie przyszedłem jeszcze zanim się ono rozpoczęło i nim zjawili się wszyscy członkowie komisji. 

 

Na tym kłamstwie jednak nie koniec. W kolejne został wmieszany radny Mariusz Węgrzynowski. który według Boronia, mial prosić mnie również o opuszczenie posiedzenia. Prawda jest taka, że radny Wegrzynowski zapytał mnie jedynie, kiedy zamierzam opublikować materiał prasowy. W odróżnieniu od wersji pana Boronia, moją łatwo sprawdzić, bo został zarejestrowana przez kamerę NaszTomaszow.pl, która tak bardzo przeszkadzała przewodniczącemu.

 

Wreszcie nieprawdą jest też, że ob. Boroń cokolwiek w temacie mojego uczestnictwa w sesji konsultowal z radcą prawnym Starostwa. Prawdą za to jest, że skarżący się na dyrektora pracownicy Domu Dziecka wyrazili zgodę na upublicznienie ich danych osobowych. 

 

Najistotniejszym jednak kłamstem w wypowiedzi Boronia było to, że wspomniani pracownicy ze względu na moją obecność ograniczali swoje wypowiedzi. Jaka jest prawda? Ano taka, że posiedzenie komisji było źle przygotowane, radni nie mieli kompletu materiałów, by zapoznać się dokładnie ze sprawą, za co odpowiedzialny jest właśnie pan Boroń. 

 

Przewodniczący w swojej walce z moim dziennikarskiem i obywatelskim prawem do uczestnictwa w posiedzeniach samorządu nie zawahał posłużyć się osobami, które złozyły skargę na dyrektora, mimo, że i on sam (Tomasz Trzonek) został przecież zaproszony na komisję po to, by na zarzuty stawiane przez pracowników odpowiedzieć. Zdaniem Boronia jednak moja relacja mogłaby stać się przyczyną szykan. 

 

Dosyć to kuriozalne stwierdzenie dla kogoś, kto w komisji uczestniczył. na korytarzu zebrała się duża grupa pracowników "Słoneczka". Z dystansu obserwował ją Tomasz Trzonek. Wszyscy wiedzieli, kto i w jakim celu w starostwie powiatowym się pojawił a sama skarga podpisana imiennie przez pracowników od dluższego już czasu funkcjonowala  w publicznym obiegu. Jej fragmenty w artykule poniżej

 

 

 

Zapomnijmy jednak o kłamstwach Boronia, mając tylko nadzieję, że nie uczy ich swoich wnuczków. Dużo, bowiem ważniejsze dla niego było wykazanie, że ja Mariusz Strzępek, zbój i bandyta, jestem też prawdziwym "pisożercą". Wszyscy członkowie partii powinni się mnie najwyraźniej wystrzegać, drżeć ze strachu, bowiem zwykłem deprecjonować ich działania a wiceprzewodniczącego PiS, Antoniego Macierewicza, pozwolilem sobie nazwać "policmajstrem". Jednak najbardziej podważam oddanie w sprawy mieszkańców powiatu tomaszowskiego, samego Wiesława Boronia.  

 

No cóż, już przywykłem do tego, że bywam "pisożercą", "komuchobójcą", "wrogiem platformy" itd. Przykro mi tylko, że rzadko słyszę, że jestem tępicielem głupoty, cynizmu, złodziejstwa i draństwa. Miło mi za to, kiedy szefowa klubu PiS w radzie miejskiej pozytywnie wypowiada się o zarządzanym przeze mnie medium, w którym nikogo staram się nie pomijać w swojej krytyce. Bo taka jest moje rola i moje "zbójeckie" prawo. Pan Boroń wydaje się zapominać, że to media mają za zadanie recenzować jego działalność w sferze publicznej a nie odwrotnie.

 

Jednak przywołanie PiS i Antoniego Macierewicza do sprawy jawności posiedzeń organów samorządowych nie jest przypadkowe. Wszyscy znamy opinię partii Jarosława Kaczyńskiego na temat współpracy z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. W świetle wypowiedzi takich osób jak sam prezes, wspomniany Antonii Macierewicz, Joachim Brudziński jakiekolwiek koalicje z SLD (czyli postkomunistami) mają charakter kompromitujący, a taką właśnie koalicję w powiecie tomaszowskim reprezentuje Wiesław Boroń. Tymczasem zbliżają się wybory i trzeba będzie się z tego mariażu jakoś wytłumaczyć. Jeśli nie można tego zrobić, to najlpiej wyszukac i wskazać wroga, lokalnego "pisożercę". W ten sposób można odwrócić uwagę od siebie i skierować ją na kogoś innego. 

 

Temat radnego z Ludwikowa zakończę zapewnieniem, że mimo, iż do końca kadencji zostało już niewiele posiedzeń komisji rewizyjnej, będę obecny na każdym. 

 

***

 

Okazuje się jednak, że w powiatowym samorządzie znajdują się osoby właściwie pojmujące swoje role w życiu publicznym. Niemądre wystąpienie przewodniczącego komisji rewizyjnej spotkało się ze zdecydowaną odpowiedzią ze strony Barbary Klatki i Ewy Wendrowskiej. To jakieś światełko w długim i mrocznym tunelu. 

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

filonka 27.06.2014 11:22
takich M ariuszow Strzepkow trzeba wybierac na radnych,wreszcie byloby w naszym miescie normalnie
kolo 26.06.2014 11:40
oprócz podawania nazwiska w tej relacji wypadałoby się pod tym czymś podpisać... abstrahuje od treści bo sprawy TM obchodzą mnie tyle co sprawy Kualalumpur ale jednak jak już się popełniło taki wpis to warto się podpisać. pewnie kibicująca gawiedź z komentarzy wie kto to napisał ale ja nie mam pojęcia... domyślam się, że jakiś M. Strzępek jednak pewności nie mam inną sprawą jest, że w TM będzie dobrze dopiero jak zaczną nim rządzić TOMASZOWIACY a nie 'ludzie' PiS, PO, SLD, PSL, TR, czy innej NP czyli motłoch
PG 23.06.2014 22:12
JOWIS-ile w tobie jest jeszcze jadu, nie mozesz przelknac tej porazki,chociaz minelo juz tyle czasu. Potrafisz nadal obrazac i klamac.Znam te rodzine i wiem, ze to bardzo porzadni ludzie. A obrazajace wypowiedzi swiadcza o bardzo niskim poziomie piszacej.
jowis 19.06.2014 22:07
Panie Redaktorze jak nie potrzebny etat z czegoś musi żyć Pani Ania u Grabka kurek został zakręcony to trzeba siegac po pieniądze obywateli a co do lotnej córeczki to ciekawe kiedy swojego nowego Lotnika ulotni z kasy Poprostu żenada te Borunie
jowis 19.06.2014 13:24
Boroń juz drzewek nasadził na ludwikowie i chodniki przestawiał z miejsca na miejsce potrafi jedynie dukać kłamać i udawac ze cos robi razem ze swoja córeczka Anią Grabek bazującej jedynie na nazwizku ludzi którzy cos w sowim zyciu zbudowali i osiagneli czego Boroniom nie można przypisać!!!!! Precz z polityki serca kapusciane!!!
OBSERWATOR 18.06.2014 14:22
żenada panie Wiesiu, jak można w ten sposób prowadzić takie spotkanie??dukanie, stekanie, brak planu ŻENADA
carolnemo 17.06.2014 13:43
Nie często zdobywam się na akt desperacji by oglądać sprawozdania z jakichkolwiek obrad miejskich czy powiatowych, tym razem obejrzałem cały materiał z posiedzenia komisji rewizyjnej. Miałem uczucie żenady. Oglądałem spotkanie dorosłych ludzi, pełniących jakąś określoną funkcję w życiu publicznym, podejmujących ważne decyzje, dotyczące życia konkretnych ludzi, a także nas, społeczeństwa, i miałem nieodparte wrażenie, że nikt z nich nie miał pojęcia co tam robi i po co tam jest. Zarówno członkowie komisji jak i zaproszeni pracownicy domu dziecka, nie wspominając o dyrektorze. Totalna abstrakcja (w znaczeniu ogólnym).
16.06.2014 23:43
Takie zbójeckie prawo, że w internecie można pisać pod pseudonimami, ale i tak każdy jest identyfikowalny (w razie potrzeby) :)
radny 16.06.2014 22:11
Ajdejano, bo do Ciebie pisze. nie masz wstydu i honoru. Takim jezykiem piszesz, ze juz to daje do myslenia kim wlasciwie jestes.Nie potrafisz nawet podpisac sie imieniem i nazwiskiem, a obrazasz uczciwych ludzi. Anonimowo to mozna sobie "uzywac". Jest Pan zwykym tchorzem.
AK-47 16.06.2014 22:57
Ortografia drogi panie radny...ortografia.... Tu jest taki zwyczaj, że posługujemy się nickami lub jeśli ktoś ma takie życzenie podpisuje się z imienia i nazwiska, ale nie można czynić nikomu zarzutu z tego, że tego nie robi. Więc Ajdejano nie jest tchórzem tylko Pan jesteś bałwanem!
rwd 17.06.2014 21:17
Panie "radny", a gdzie imię i nazwisko ?
18.06.2014 09:31
Pan radny też jakoś się nie przedstawił z imienia i nazwiska. Przyganiał kocioł garnkowi......
Mam legitymację PZPR w ramce, dla potomnych 16.06.2014 20:06
Jak zawsze Ajdejano trafił w 10. Nic dodać nić ująć. Cieszę się również Panie Mariuszu, że nie daje się Pan. To najważniejsze. MOże w naszym grajdole coś się zmieni. I do przodu ! Pozdrawiam.
Ajdejano 16.06.2014 12:44
Właściwie, w trakcie czytania powyższego Pańskiego materiału, przyszła mi do głowy taka myśl: po jaką cholerę ten M.S. w ogóle zajmuje się taką miernotą - jak ten radny. Jednak za chwilę pomyślałem, że przecież właśnie przede wszystkim trzeba zajmować się takimi bezmózgimi miernotami i pokazywać ich beznadzieję. Bo, być może, właśnie takie "dopalanie" takim miernotom uświadomi wielu ludziom-wyborcom, że za chwilę będą wrzucali do urny wyborczej kartkę z krzyżykiem i że nie powinien to być krzyżyk w okienku przy nazwisku np. radnego B. Taką swołocz trzeba niszczyć wszelkimi dostępnymi medialnymi metodami. I mam na myśli swołocz ze wszystkich lokalnych partyjnych bagien. Tego śmierdzącego gówna trzeba pozbywać się za wszelką cenę.
dr Forester 16.06.2014 09:25
każda zmora ma swojego kandytacjora ... odpuszczanie jest dobrą formą ale ... niestety dla Niego i Jego elektoratu jest to sukces ... i tak się rodzą legendy ;o) za pewnie na Ludwikowie są osoby, które mogłyby go godnie reprezentować ... za pewne...
jank 15.06.2014 21:19
PiS tomaszowski jest bezwładny - skoro nie potrafi zdegradować towarzysza sekretarza Boronia i schować go gdzieś w 4 szeregu... niestety towarzysz Boroń kompromituje PiS... ale tak jest dlatego ze parasol ochronny rozpina nad nim wielce czcigodny poseł Witko... który z jakiegoś powodu woli układać deale z czerwonymi i postczerwonymi w rodzaju Stasia Wodociąga przykład dealu z ostatnich dni - Bąkowa jako dyrektor szkoły na Niebrowie...
Tom 15.06.2014 12:16
Władze i radni to totalna porażka poza bardzo nielicznymi wyjątkami. Właśnie dlatego Tomaszów tak wygląda i nie rozwija się, ubożeje z roku na rok.
ciekawy 15.06.2014 10:28
zabolało?

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama