Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 05:34
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Z cyklu: "Okrakiem" - Na wirażu

Okrak emigracyjny. Choroba ducha? Stan rozproszenia duszy? Wydziwianie? Nie wiem jak go zdefiniować, choć nie mam wątpliwości, że istnieje – niezwykle prywatny rodzaj dyskomfortu, dla każdego emigranta zapewne inny. Jednak – śmiem twierdzić – żadnemu nieobcy, choćby w tych kilku sekundach irracjonalnego pragnienia, żeby WRÓCIĆ. (Joanna Titeux)

 

Było tak. W roku 2006 przyleciałem do Polski po pięciu latach nieobecności. I co, źle mi było w Kanadzie? Dobrze mi było. Osiągnąłem wymarzoną stabilizację i całkiem wysoki poziom życia, poprzedzony nieco przydługim, jak mi się teraz wydaje,  okresem walki o byt. Imałem się, jak wiele osób z tego samego, ostatniego rzutu emigracyjnego, przeróżnych prac, często dziwnych i męczących, żeby tylko nie wypaść z gry, żeby utrzymać rodzinę, dorównać innym i nie odpaść od średniego poziomu życia. Wybrałem, a raczej los mi wybrał niezbyt szczęśliwy czas przybycia na kontynent amerykański. Był to rok 1990, przypomnijmy sobie – sam początek kryzysu w Kanadzie. Pół roku w fabryce soków u Arabów z Iraku pozostawił nie najlepsze wspomnienia. W tym samym czasie, jak wielu innych nowoprzybyłych woziłem Toronto Stara, dorabiając „tauzena” do pensji. Mało mi było, to sprzątałem domy. I tak ciągle było mi mało.

 

Jednak w życiu czasem bywa, że człowiek borykając się z codziennymi trudami, walcząc jak lew o byt i przełamując przeciwności nie zauważa niekiedy momentu, że walczy z cieniem, niepotrzebnie traci siły, bo już osiągnął to, o czym zawsze tylko marzył, że już za bardzo nie ma o co się zabijać. Zaganiany, zapędzony, uwikłany w obowiązki i sumiennie je wykonujący, zapomniał, po co tu właściwie jest i stracił orientację w temacie znanym z popularnego serialu, w którym główna postać, Ferdynand Kiepski, bardzo typowy, zaflejtuszony polski bezrobotny, koneser piwa oraz innych trunków, mąż swojej żony, a zarazem pan i władca, zadaje sobie wciąż to samo pytanie: O co tu się rozchodzi?

 

Obrosłem w piórka. Kupiliśmy dom, miałem dobrą pracę w fabryce części samochodowych, na part time pisałem o sporcie polonijnym do gazety Gazeta. Zacząłem też pisać powieści, które się w niej ukazywały w odcinkach, a potem je wydawałem w  postaci zwykłych, papierowych książek. Nawet je sprzedawałem z niezłym powodzeniem.

 

Dzieci wyfrunęły z domu i ten dom zrobił się nagle za duży dla dwojga ludzi. A pusty to już na pewno. Gołym okiem było widać, a na pewno było i słychać i czuć, że potrzeba tutaj  zmian. Odpoczynku od siebie, od rutyny, w końcu od nudy. Nuda zabija. No dobra, mówię za siebie - potrzebowałem ratunku.

 

Przyleciałem na promocję książki do mojego miasta Tomaszowa Mazowieckiego, na głupie dwa tygodnie i co, potrzebne mi to było? Widać tak, choć konsekwencje tego przyjazdu mogą temu przeczyć. Zachłystnąłem się Polską jakby było czym. A może było? Nawet nie całkiem tak, bo ja załapałem starego ducha małego miasta, w którym się urodziłem, potem wychowałem, a potem spędziłem wielką część dorosłego życia. Przysięgam, że nic się w tym mieście nie zmieniło na lepsze. Zmalało, zbrzydło, widać jak na dłoni że nikt, a najmniej władze miasta się nim przejmują. Sam nie wiem, co mnie tutaj urzekło. Może piękne okolice: lasy spalskie, Zalew Sulejowski, Niebieskie Źródła, a może miłe towarzystwo kilkorga jeszcze żyjących jakimś cudem przyjaciół?

 

 

 

 

Prawda jest taka, że zassało mnie. Wróciłem do Kanady już innym człowiekiem. Za miesiąc poleciałem z powrotem do Polski, tym razem na pół roku. A potem bywało różnie, a następstwem tych różności jest fakt, że od czterech lat mieszkam w Polsce. Niby na stałe tuta mieszkam, jak to mówią. Tylko że co w nowych czasach oznacza mieszkanie gdzieś na stałe? Nie ma na stałe, szczególnie nie ma na stałe dla emigranta, człowieka, który na początku błąkał się po RFN-nie, przez prawie trzy lata zmienił tam siedem mieszkań, potem przybył na pobyt stały do Kanady i przeżył w niej prawie dwadzieścia lat. Dobrych i gorszych, ze wskazaniem na dobre a nawet bardzo dobre.

 

Czy mnie jest w Polsce źle? Zgrzeszyłbym z pewnością, gdybym tak twierdził. Mam dobrą pracę i całkiem dobre dochody. Nie zmienił się na gorsze mój poziom życia w porównaniu z tym w Kanadzie. Mało tego – jestem mniej zalatany, mam bardzo dużo czasu dla siebie, aż zbyt wiele. To dlaczego mam to, co mam? Dlaczego mam wrażenie, że nie dotarłem do wymarzonego celu, że jeszcze nie, że nie jestem jeszcze na prostej? Dlaczego odnoszę wrażenie, że ciągle jeszcze jestem na wirażu?

 

Jest tak. Posłuchajcie. Czy tylko ja to mam? Czy jest jeszcze ktoś, kto podobnie jak ja nie może usiedzieć w jednym miejscu, że ciągle coś go goni, że zrywa się i pędzi z powrotem, nie bacząc na wyrastające po drodze małe płotki i duże płoty, przeskakuje przez nie bez zastanowienia i bez trudu, jednym słowem – przychodzi nań taki czas, że w głowie szumi  jedno słowo, a jest nim nazwa kraju, w zależności od tego, gdzie obecnie przebywa. Ja tak mam. U mnie ten okrak emigracyjny działa w obie strony, a limit zasiedzenia tu czy tam wynosi pół roku, czyli głupie sześć miesięcy. Nawet nie muszę ich liczyć. Kiedy zew krwi, (a może czegoś innego) woła mnie do powrotu, coś się ze mną dziwnego dzieje. To coś w rodzaju tęsknoty za czymś zrazu nieokreślonym, mało realnym, bezprzedmiotowym. I zaczyna się krótszy, płytszy sen, roztrzepanie w ciągu dnia i bujanie w obłokach. Samotne spacery, przysiadanie na ławeczkach i marzenie, na razie jeszcze mało konkretne marzenie o jakiejś zmianie w życiu. I nagle wiesz dlaczego tak jest. Wiesz, że musisz lecieć. Przychodzisz do domu i oznajmiasz domownikom: Lecę! I jest to okrzyk radości.

 

Nie żałuję niczego. Zostawiam ludzi i przedmioty. Nie na zawsze, na trochę, na kilka miesięcy zaledwie. Lecę.

 

****

 

Od Redakcji

 

Edward Wójciak. Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim. Od 20 lat zamieszkuje w Mississaudze koło Toronto, prowincja Ontario, Kanada. Ostatnio często odwiedza Polskę, wtedy mieszka w Tomaszowie Mazowieckim. Dziennikarz „Gazety”, polskojęzycznego pisma ukazującego się w Toronto, pisarz.  Jest zwycięzcą konkursu literackiego „Gazety” (2000 r.), a także laureatem dwóch wyróżnień w III Konkursie Literackim im. Marka Hłaski, organizowanym przez Klub Inteligencji Polskiej w Wiedniu i ich pismo „Jupiter” (2005 r.). Jest także zdobywcą statuetki Złotej Sowy – „Polonijnego Oscara” w Dziedzinie Literatury za rok 2008, przyznawanego od szeregu lat przez Klub Inteligencji Polskiej w Austrii oraz wspomniane pismo „Jupiter” dla wyróżniających się polskich pisarzy, tworzących poza granicami kraju.

 

Edward Wójciak jest laureatem ostatniego, V Konkursu im. Marka Hłaski, w którym tym razem (2011 rok) zdobył Pierwszą Nagrodę  opowiadaniem „W GARŚĆ SIĘ WZIĘCIE”, będącym fragmentem prozy pochodzącym z powieści „PIĘTNO ANIOŁA”. Opowiadanie zostało opublikowane w styczniowym numerze pisma JUPITER ( www. jupiter-online.at)

 

- Toronto 2004 - pierwsza powieść „AKADEMIA POLITURY”. Realizm losów polskich emigrantów w Kanadzie przeplata się w niej z fikcją wątków kryminalnych i brutalnością osobistych przeżyć głównych postaci. „Wielkie ucieczki z komunistycznej Polski końca lat osiemdziesiątych początkiem pościgu rodaków za złudzeniami. Niektórym żądza pieniądza przesłania świat...” - tak rozpoczynały się  streszczenia kolejnych odcinków powieści, która powstawała na oczach czytelników „Gazety”, wzbudzając ich wielkie zainteresowanie. Nakład tej książki został całkowicie wyczerpany, a ponieważ rozszedł się głównie w Kanadzie i USA, autor podejmuje próbę zaprezentowania powieści polskiemu czytelnikowi, pod skróconym tytułem „POLITURA”, po ostatecznych poprawkach oraz skrótach.

 

 

 

„ZUPA Z KRÓLA-BALLADA O KOCHANIU (Toronto 2006), toczy się w Polsce. Książka opowiada życie chłopca z małego miasteczka (Tomaszów Mazowiecki), którego trudny okres dorastania przypadł na lata powojenne. Kończy się w przededniu stanu wojennego ucieczką bohatera do USA. Wydana w Kanadzie, cieszyła się dużym zainteresowanie w środowiskach polonijnych. Zaraz po promocji książki w Polsce (Tomaszów-Maz.) autor wystąpił przed kamerami TV Polonia w programie Moniki Jóźwik.

 

-„SIWY DYM” (Tomaszów Maz. 2007). Akcja rozgrywa się w Kanadzie. Tematem są perypetie bohatera, Filipa Krawca, w konfrontacji z życiem na emigracji. Alkoholizm oraz „ból egzystencjalny”, czyli problemy nieobce wielu współczesnym Polakom żyjącym po obu stronach oceanu, oto o czym jest ta książka. Nieszczęście towarzyszące chorobie alkoholowej jest tutaj pretekstem do pokazania czytelnikowi w sposób niebanalny problemów zagubienia człowieka we współczesnej cywilizacji. „Liczne próby pokonania słabości bohatera przedstawione drastycznie, lecz z umiarkowanym poczuciem humoru i autoironii, bez mentorstwa i taniej dydaktyki, okazały się po mistrzowsku trafione. Ta niepoważna powieść o poważnej chorobie, wraz z jej zakamuflowanym przesłaniem, może zdziałać więcej, niż niejeden śmiertelnie poważny wykład specjalisty od detoksu” (z recenzji w torontońskiej „Gazecie”).

 

W maju 2008 roku na łamach „Gazety” zakończył  się druk czwartej powieści: ”IDĘ SIĘ BAĆ ZARAZ WRACAM”. Powieść otrzymała nowy tytuł „PIĘTNO ANIOŁA”i niedługo ukaże się drukiem, nakładem wydawnictwa Papierowy Motyl. W grudniu 2010 (Novae Res) ukazał się zbiór trzynastu opowiadań Edwarda Wójciaka pod tytułem: „KRÓTKA HISTORIA SPODNI W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM”.

 

Akcja powieści „PIĘTNO ANIOŁA” toczy się w Kanadzie (Toronto i okolice) a także we współczesnej Polsce. Bohaterem jest kanadyjski nauczyciel polskiego pochodzenia, Filip Krawiec – postać obecna we wszystkich dotychczas wydanych pozycjach autora. Filip, człowiek w wieku średnim, dotknięty nieszczęściem alkoholizmu, podejmując próby wyrwania się z jego szponów, wpada w dramatyczne konflikty z najbliższym otoczeniem oraz z samym sobą. Książka przy zachowaniu całkowitej autonomii dzieła, jest jakby kontynuacją „SIWEGO DYMU” i jak zapewnia autor – ostatnią częścią cyklu opowieści o Filipie Krawcu.

 

„PIĘTNO ANIOŁA” opowiada z charakterystyczną dla autora swadą, oryginalnym językiem, bez taniego dydaktyzmu  -  o mężczyźnie walczącym z różnym skutkiem z dwiema chorobami współczesnej cywilizacji – alkoholizmem i rakiem prostaty.

 

Wykreowane przez Edwarda Wójciaka losy postaci głównego bohatera zaczynające się od lat pięćdziesiątych dwudziestego wieku a kończące na początkach dwudziestego pierwszego, są doskonałym, dyskretnie podanym, wręcz zręcznie zakamuflowanym literacko  materiałem historycznym – Filip Krawiec jest świadkiem najważniejszych wydarzeń współczesnej historii Polski i losów Polaków w tym okresie przemian, przełomów, frustracji, klęsk, sukcesów i masowej emigracji.

 

Wszystkie książki Edwarda Wójciaka można kupić w Księgarni Barbary Gożdzik przy Placu Kościuszki 22 w Tomaszowie Maz.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

20.10.2012 18:44
Rozszczepienie pojęcia [dom] ;-). Z czasem człowiek się przyzwyczaja do wszystkiego i wydaje mu to się swojskie. Przyzwyczając się do charakterystyki kilku miejsc na raz wychodzi właśnie taki tożsamościowy galimatias ;-).

Michał 20.10.2012 11:00
Sympatyczny i mądry felieton.

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Wybuch gazu i ogromne płomienie na ulicy Zawadzkiej. Pożar został opanowany Tomaszowski Dzień Karmienia Piersią. Miasto zaprasza na piknik rodzinny Powiat tomaszowski dokłada do sześciu linii. Bezpłatne autobusy dowiozą do kolei Kij do selfie – mały gadżet, który ułatwia robienie zdjęć Reklama między półkami działa. Niemal co drugi klient zmienia pod jej wpływem zakupowe plany Zielono-czerwone serce miasta. Lechia Tomaszów zaprezentowała drużynę na sezon 2026/2027 Kortowa epopeja Piotra Kucharskiego. Radny tropił mączkę, miasto zdobyło 1,6 miliona złotych Cztery nowe korty tenisowe przy Arenie Lodowej. Tomaszów otrzymał 1,6 mln zł dofinansowania Desant na Zalewie Sulejowskim. Terytorialsi ćwiczyli działania na wodzie i w trudnym terenie Kinkiet ścienny - praktyczne światło czy tylko dekoracja? Druga odsłona Letniej Sceny Młodych. Galeria Tomaszów znów zabrzmiała muzyką lokalnych talentów Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: i kto mu co zrobi????? Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: ...) Treść komentarza: jak się zapisać do PO ..oczywiście w razie czego...a może wstąpić do jakiegoś koła Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: ...) Treść komentarza: jest Pan prawdziwym OBYWATELEM Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: Powinien Treść komentarza: jako znający się dostać stołek w komisji antyalkoholowej. Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: Tomaszowianka. Treść komentarza: Wnioski mowi pan, nie ma takiej obcji, bo elektorat to ten sam sort, do tego trudny w nauczaniu. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Anus Brałn Treść komentarza: Ja, po flaszce na głowę też mam kołatanie serca ... A w ogóle, to bez małpki dla odwagi, nie wsiadam za kierownicę, tyle teraz wariatów jeździ po drogach. Strach się bać. Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?
Reklama
Reklama
Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Cena: 385000 PLN Na sprzedaż jasne, funkcjonalne mieszkanie w Tomaszowie Mazowieckim, położone przy spokojnej ulicy Smugowej. Lokal znajduje się na trzecim piętrze trzypiętrowego bloku z 2011 roku. To propozycja dla osób, które szukają ciszy, wygody i dobrej komunikacji z miastem, ale nie chcą rezygnować z bliskości sklepów, szkół, przedszkola czy terenów spacerowych.Mieszkanie ma 46,50 m² powierzchni i składa się z dwóch pokoi, oddzielnej kuchni, łazienki z WC oraz przedpokoju. Do lokalu przynależy duża komórka w piwnicy o powierzchni 11,99 m², co jest dużym atutem dla osób potrzebujących dodatkowej przestrzeni do przechowywania. W mieszkaniu znajduje się także balkon, a sam lokal jest dwustronny, dzięki czemu wnętrze jest dobrze doświetlone.Układ pomieszczeń jest praktyczny i wygodny. Pokoje mają powierzchnię 20,98 m² oraz 10,72 m², kuchnia 6,43 m², łazienka 3,90 m², a przedpokój 4,45 m². Na podłogach w pokojach położono deskę barlinecką, natomiast w kuchni, łazience i przedpokoju gres. W korytarzu i łazience zastosowano ogrzewanie podłogowe. Lokal jest w stanie do wprowadzenia i może zostać sprzedany jako w pełni umeblowany oraz wyposażony.Budynek znajduje się na zamkniętym i monitorowanym osiedlu, zaprojektowanym w sposób estetyczny i przyjazny mieszkańcom. Klatka schodowa jest czysta i dobrze utrzymana. Ogrzewanie pochodzi z sieci miejskiej, okna są PCV, a instalacje określono jako dobre. Czynsz administracyjny wynosi około 728 zł i obejmuje m.in. centralne ogrzewanie, śmieci, fundusz remontowy oraz zaliczki na ciepłą i zimną wodę. Opłaty według liczników dotyczą prądu i wody.Dodatkowym atutem jest możliwość zakupu miejsca postojowego w garażu podziemnym za 35 000 zł. To szczególnie ważne w przypadku osób, które cenią wygodę i bezpieczeństwo codziennego parkowania.Lokalizacja przy ul. Smugowej łączy spokój osiedla mieszkaniowego z dostępem do miejskiej infrastruktury. W pobliżu znajdują się markety, szkoły podstawowe, przedszkole, szpital, tereny zielone oraz trasy piesze i rowerowe. To miejsce dobre zarówno dla singla, pary, rodziny z dzieckiem, jak i inwestora szukającego mieszkania pod wynajem długoterminowy.Cena mieszkania wynosi 385 000 zł, czyli 8 279,57 zł/m². Oferta dostępna jest na wyłączność w biurze Nieruchomości Kawaciuk. (nieruchomosci-kawaciuk.pl)

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama