Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 23:57
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Robił to na skrzyżowaniu

24 lipca o godzinie 15:00, na drodze W716, 27-letni mieszkaniec gminy Głuchów, kierując Volkswagenem Passatem, na skrzyżowaniu ulic podjął manewr wyprzedzania pojazdu wolnobieżnego-ładowarki, który w tym czasie skręcał w lewo, doprowadzając do zderzenia pojazdów. 48-letnia pasażerka Passata trafiła do szpitala. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi Sprawę prowadzą policjanci z Rokicin.

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

27.07.2012 21:34
Są różne rodzaje proxy. Część z nich jest całkiem anonimowa. Ale to dłuższy temat i nie jest to właściwe miejsce na jego poruszanie. Jakoś specjalnie się nie irytuje, mimo że codziennie dzień zaczynam od czytania idiotyzmów, jakie niektóre osoby wypisują. Sam też jestem obiektem tchórzliwych i podłych ataków. Dzisiaj jeden osobnik napisał mi: "pamiętam jak w latach 90 ćpałeś". Ręce po prostu opadają. W latach 90-tych miałem dobrze prosperującą firmę, rodzinę, pierwsze dziecko i za własne pieniądze kupiłem sobie mieszkanie, pracują po 20 godzin dziennie i równocześnie studiując. Inną sprawą jest, że w połowie lat 80-tych uwolniłem się od "zaszczytnego" obowiązku służby reżimowi komunistycznemu, udając osobę uzależnioną od leków. To żadna tajemnica. Za odmowę służby w komunistycznej armii szło się do więzienia. Wybór był więc prosty. Może nie powinienem o tym pisać ale pokazuje to poziom draństwa. Najśmieszniejsze jest to, że absurdy takie wypisuje osoba, która mieszka obok mnie. Problem komentarzy rozwiążemy, mam nadzieję, w najbliższym czasie. Co do zatrzymania i kilku kroków wstecz, to pisałem już, że chciałbym serwis komuś oddać, pozostając przy pisaniu okazjonalnych felietonów, które dzięki temu zyskałyby na jakości, bo nie byłyby pisane pod presją czasu (stąd literówki m.in.). Mam coraz mniej czasu na prowadzenie NT. Nie ma niestety chętnego, a i pierwszemu lepszemu matołowi nie przekażę kilku lat pracy mojej, Mariusza i kilkunastu innych osób. Nie jest to biznes dochodowy, za to mocno czasochłonny. Bilans w zasadzie zerowy. To prawda, chcieliśmy z Tadeuszem coś dla miasta zrobić. Parafrazując: nie pytaj co Tomaszów może zrobić dla Ciebie ale co Ty możesz zrobić dla Tomaszowa. Mimo, że w wielu sprawach się nie zgadzaliśmy, to w zasadniczych kwestiach mieliśmy zbieżność poglądów. Chyba, jako jedyni w historii tomaszowskiego samorządu głosowaliśmy za obniżeniem diet radnym, czyli samym sobie. Nie udało się, więc ja swoją przekazywałem na różne cele społeczne. Co z perspektywy czasu uważam za głupotę i bezsensowny gest, bo w sumie co mnie powinny obchodzić chore dzieci albo "szczytne" cele społeczne. Dzieci mają rodziców i system opieki zdrowotnej oraz społecznej. :) Więc moja rola powinna ograniczyć się do przekazania 1% własnego podatku.
Masz takiego specjalistę wiec z proxy sobie 27.07.2012 19:38
Poradzi to po pierwsze Po drugie wyeliminowalbys właśnie tych urzędników którym nie wypada Po trzecie szybko sie irytujesz tak jakbym trafiał w punkt Na początku gdy pisales wraz z sp TAA odnosilem wrażenie ze chcesz coś zrobic dla tego miasta - dzisiaj odnoszę wrażenie ze chcesz coś osiągnąć na sile Może trzeba sie zatrzymać i zrobic kilka kroków wstecz?
opps 27.07.2012 12:28
Wszyscy sie bulwersują bo jeden śmieszny człowieczek dał tak bezsensowny tytuł wypadku no gorzej sie nie dało nazwać BRAWO ale tak to już jest jeśli ktoś robi swój artykuł i sie szczyci ze został tyle i tyle razy wyświetlony .
27.07.2012 11:17
@19 - po raz kolejny wypisujesz człowieku pierdoły. Nie wolno nam publikować adresów IP użytkowników, ponieważ jest to działanie bezprawne. Poza tym nie rozwiązuje problemu. Po pierwsze: stosowanie serwerów proxy numer IP zmienia i wprowadza w błąd. Po drugie: osoby korzystające z sieci wewnętrznej mają wszystkie ten sam numer 127.255.255.255 Po trzecie: są instytucje, w których wszyscy pracownicy korzystają z tego samego łącza i wtedy mają ten sam adres. Po czwarte: podobnie jest u niektórych operatorów: jeden numer IP dla wszystkich. Pytam więc: o co chodzi i co niby jest wygodne? Proszę więc nie mieszać ludziom w głowach i nie wprowadzać w błąd, bo tak urzędnikowi nie wypada, chociaż w Polsce a szczególnie w Tomaszowie jest to niestety normą. Na dzień dzisiejszy, to co możemy zrobić, by pozbyć się "hejterów", to wprowadzić system komentarzy oparty na logowaniu za pomocą imion i nazwisk, poprzez zewnętrznego operatora. Szczegóły już wkrótce. Jeśli chodzi o literówki, to się oczywiście zdarzają. Czasem zdarza się i mnie nie dopisać części zdania. Dzieje się, tak, ponieważ większość materiałów pisanych jest on-line. Nie ma osób do korekty i poprawek, bo musiałyby one pracować przy portalu na takich samych zasadach co ja, czyli charytatywnie.
KCh 27.07.2012 10:52
@9 M.S. Nie chciałem tu nikogo obrazić, zaś moja intencją była chęć zasygnalizowania pewnego problemu. Według mojej opinii (jak sądzę wcale nieodosobnionej), stosowanie takich nagłówków jak "Robiła to na skrzyżowaniu", "Baby... ach te baby", "Robił to na skrzyżowaniu", nie dodaje temu portalowi prestiżu, a wręcz przeciwnie - potrafi odbierać już wcześniej wyrobiony. Nie chodziło tu o krytykanctwo, gdyż wiem co znaczy powiedzenie "Ten się nie myli, kto nic nie robi". Chciałem natomiast zwrócić uwagę że w mojej ocenie, stosowania takiego stylu nie przystoi poważnemu portalowi, a takim chyba chce być przecież NaszTomaszów. Tak samo jak nie przystoi m. in. przepuszczanie przez moderacje "lichych" komentarzy. Ale o tym widzę że była już mowa w międzyczasie. Choć przyznam że może zbyt przesadziłem iż z 3 niefortunnych nagłówków, które pojawiły się w ostatnim czasie, zrobiłem od razu jakąś tendencję. Mam nadzieję że takowa nie będzie miała tu miejsca.
redaktorze - wytykasz innym bledy 27.07.2012 10:16
a o swoich nie pamietasz? malo razy pisalem i wskazywalem miejsca w ktorych paluszek sie omsknal? i przestan leciec frazesami - bo wszyscy to widza i wiedza jak jest naprawde gdybys nie chcial "mieszac" opinia publiczna to juz dawno wlaczylbys wyswietlanie adresow IP pod postami najwyrazniej nie jest ci to na reke a mimo to sam sie do tego odnosisz chcesz bronic przed atakami personalnymi ale niewiele w tym kierunku robisz wybrales taka forme uprawiania polityki twoja sprawa ale to co robisz wyglada dokladnie tak jak w powtarzanym obecnie serialu TVP
27.07.2012 09:00
Nie chodzi o zmęczenie, tylko o poziom tego, co ludzie wypisują. Czasem trafia się ktoś, kogo aż przyjemnie jest przeczytać i kliknąć w przycisk "akceptuj". I nie chodzi o rodzaj prezentowanych poglądów ale w ogóle o ich posiadanie, bo każdy ma prawo do własnych opinii. Jeśli chodzi o rejestrację, to próbowaliśmy to robić. wprowadzając system mieszany. Niestety nie wyeliminowało to hejterów. Należałoby więc zrobić system, wymuszający logowanie w serwisie. Nie chcemy tego robić, ponieważ konsekwencją byłaby lawinowa rejestracja fikcyjnych kont a na takich nam nie zależy. Zależy nam natomiast na jakości dyskusji, bo może ona w realny sposób zmieniać miasto. Zauważyliśmy kilka prawidłowości. Pierwsza jest taka, że "hejterstwem" zajmują się często osoby, których w codziennych kontaktach nigdy byśmy o to nie podejrzewali. Widzimy numery IP wpisów i wiemy z jakich miejsc wychodzą. Nie będę pisał o szczegółach. Druga, wynikająca z pierwszej jest taka, że co innego mówi się posługując własnym nazwiskiem lub będąc dla wszystkich rozpoznawalnym a inne treści artykułuje będąc anonimowym. Niby ci sami ludzie, a jakby całkiem inni. Obserwujemy uważnie kilka serwisów, na których dyskusje toczą się na zdecydowanie wyższym poziomie (sam uczestniczę na kilku z nich w rozmowach na różne tematy). Zainstalowano na niech wtyczki FB, gdzie dyskutanci mogą występować pod własnymi nazwiskami. Dzięki temu osoba, która w otwarty sposób wyraża swoje poglądy ma możliwość polemizować z konkretnym człowiekiem a nie "X-em", czerpiącym satysfakcję z dokuczania innym.
27.07.2012 08:05
Ja chciałbym tylko nazywania rzeczy po imieniu i tyle w temacie. PS. Jeśli Was tak męczy filtrowanie wpisów proponuję Mariusz abyście poszli w ślady portalu TVN24,tam żeby skomentować należy się zarejestrować i będzie po problemie.
27.07.2012 00:09
Nie przesadzajmy. Przede wszystkim nie mamy do czynienia z krytyką, a co najwyżej krytykanctwem. To spora jednak różnica. Pomijam anonimowość ale jak o "brukowieniu" pisze człowiek, który przysłał do nas kilka tekstów, w których błędy ortograficzne były najmniejszym naprawdę problemem, to o czym w ogóle mówimy. Tytuł jak tytuł, jednemu się podoba, innemu nie. Jakie to ma naprawdę znaczenie. To, że ktoś się na nim skupia świadczy nie najlepiej o jego rozwoju intelektualnym. To tyle. Niestety poziom umysłowy wielu komentujących oscyluje w dolnej granicy stanów najwyżej średnich. Przykro to stwierdzić ale taka jest niestety prawda. Wystarczy poruszyć nieco bardziej skomplikowany temat, by zalegała cisza. Jak nie można komuś "dowalić", to osobnik nazywany przez nas "bydle" czuje się nieswojo i obco. Z drugiej strony, pojawiające się w jakimkolwiek tekście czyjeś nazwisko wywołuje falę agresywnych ataków. Wcale nie dziwię się, że wiele osób wypowiadając się u nas prosi aby nie wymieniać ich nazwiska, bo za chwilę pojawia się jakiś "xyz" i poniewiera naszego rozmówcę nie dając szansy na obronę, bo jak bronić się przed anonimowym łobuzem, którego wypowiedzi podszyte są tchórzostwem i podłością. Najzabawniejsze jest, że taki napastnik oburza się i czuje obrażony, gdy się go nazwie bydlakiem. Wiele osób deklarowało, że z przyjemnością podjęłoby z nami współpracę. pisząc artykuły i felietony, gdyby nie komentujący je "internauci". Ci ludzie nie boją się krytyki, czy polemiki. Nie chcą natomiast być lżeni, bo każdy z nich ma rodzinę, dzieci, przyjaciół. Ich środowisko również posługuje się internetem. Dla nas też nie jest żadną przyjemnością czytać wypociny frustratów. Ponad połowa z wpisywanych komentarzy na łamach serwisu się nie ukazuje. Nie obchodzi nas bowiem kto z kim sypia, kto ma kochankę i kogo ktoś inny uważa za złodzieja, tylko boi mu się to powiedzieć w oczy. Osobiście wyznaję zasadę mówienia ludziom w oczy co o nich myślę. Nie chowam się za numerami IP, serwerami proxy. Filtrowanie tych wpisów jest pracochłonne a często wywołuje odruch wymiotny. Ponadto wiąże się z odpowiedzialnością karną a nie wszyscy nasi moderatorzy są w każdym przypadku właściwie ocenić, czy jakiś wpis nie narusza przypadkiem czyiś dóbr osobistych. Sam mam często wątpliwości, szczególnie przy obowiązującej wykładni, zgodnie z którą zniesławienie jest raczej pojęciem subiektywnym. Dlatego postanowiliśmy odejść od systemu akceptacji komentarzy przez moderatorów. Nie znaczy to jednak, że pozwolimy na stronie zrobić śmietnik. Chcemy, by nowy system ucywilizował dyskusję i wyeliminował z niej "hejterów". Jesteśmy zdecydowani zrobić to nawet kosztem generowanej liczby osłon.
zdzih 26.07.2012 22:44
Chyba lepiej byłoby, gdybyście przyjęli krytykę czytelników bez słowa, bo tytuł jest faktycznie niskich lotów.A odpowiedzi redaktora zaczynają być jeszcze gorsze niż ten tytuł.
xyz 26.07.2012 22:17
a nastepnym razem moze napisze ch.. bo ch.. to ch.. bo to nie jest obelga tylko okreslenie meskiego przyrodzenia. Raz jeszcze DNO
26.07.2012 20:29
Witkacy napisał wiersz, który zatytułował: "Do przyjaciół gówniarzy". Spuentował go słowami" " kto za wiersz ten się obraża, sam się za gówniarza uważa" - to tylko takie luźne skojarzenie, które mam zawsze, kiedy widzę, że ktoś pisze na forum internetowym żal.pl albo żenua. Świadczy to o infantylności podmiotu i wąskim zasobie słów. A bydle, to bydle. To nie jest obelga a jedyne delikatne określenie kogoś, kogo należałoby często nazwać o wiele bardziej dosadnie.
XYZ 26.07.2012 19:56
A dlaczego Pan ubliża innym osobom nazywając ich "bydłem" ? A co jakby ktoś tak o Panu powiedział co ? Żenua człowieku
Oceniajacy 26.07.2012 19:16
Tak Panie Mariuszu najlepiej eliminować i dawać głupawe tytuły, to zapewne przyciągnie czytelnika...
tomaszowianin 26.07.2012 16:41
Brawo Panie Mariuszu jestem za......

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama