Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło wczoraj około godziny 21.10 na ulicy Białobrzeskiej. Zginął 65 letni mężczyzna potrącony przez pirata drogowego.
31.03.2012 09:26
(aktualizacja 27.09.2023 04:59)
- Do zdarzenia doszło około godziny 21:10 - mówi komisarz Katarzyna Dutkiewicz Pawlikowska, oficer prasowy KPP Tomaszów. - Będącego na przejściu dla pieszych mężczyznę potrącił 35 letni mieszkaniec Tomaszowa jadący autem marki Opel Omega.
Ofiara przewieziona została do Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. Mimo podjętej, intensywnej akcji reanimacyjnej pieszy zmarł. Naoczni świadkowie zdarzenia twierdzą, że samochód sprawcy wypadku w chwili potrącenia jechał z dużą prędkością.
Ludzine ogarnijcie sie, wielcy znawcy sie znaliezli a tak naprawde gówno wicie ! co to ma za znaczenie ze byl pijany. przechodzil na pasach zawsze jako jedyny chyba z mieszkancow tej ulicy, wiem bo sam tam mieszkam i znalem tego czlowieka dobrze. I znajomi wszystko widzieli wiec jak mozecie to nie wypisujcie glupot . I samochod wcale nie jechal wolna. Jest ograniczenie 50km/h a jechal dwa razy szybciej. nic nie tlumaczy kierowcy. Byly pasy i czy byl pijany czy trzezwy ma pierszenstwo i koniec. Tym bardziej ze juz byl pod koniec przejscia. droga dobrze oswietlona, wszystko widac doskonale.
do wszystkich
02.04.2012 10:50
zapraszam w dniu pogrzebu na to przejście wszystkich tylko trzeźwych żeby potem nie było; daje każdemu 1 minute na zmuszenie kierowców do zatrzymania się na tym przejściu potem wchodzimy na siłę , w dzień bez deszczu . obstawiam 90% nie przeżyje tego eksperymentu. to co umawiamy się????możecie zaprosić złe żony , teściowe itd .
podam datę i godzinę czekam na chętnych
xxxxxx
02.04.2012 08:25
prosze ile teraz znalazło sie świadków w piątek nie było nikogo nawet koledzy pijący z nim pod sklepem nie chcieli sie wypowiadac jeszcze troche to bedzie cała ulica swiadków i kierowca nie mogł sie bardzo rozpedzic bo wyjechał z uliczek
taksówkarz
02.04.2012 08:11
do;UniqueTM dokładnie widzisz to co chcesz widzieć tylko ja dziennie robię do 200km po mieście i wcale nie jestem królem drogi a to co piszesz o nas taksówkarzach jest prawdą ale wy cywile nie jesteście lepsi nas tylko lepiej widać i jak by niebyło to kierowca:cytuje anka: Nieważne czy facet był pijany czy też trzeźwy, OBOWIĄZKIEM kierowcy jest zachowanie szczególnej ostrożności w pobliżu przejścia dla pieszych bez względu na warunki pogodowe czy porę dnia."bo jak wolno przejechać pijanego to ja zostanę łowca skór w piątkowe wieczory
UniqueTM
02.04.2012 01:31
Do "taksowkarz". Widze codziennie jak jezdzicie, jak macie gdzies znaki, ograniczenia i zakazy parkowania... :)
Poza tym ktoregos dnia bedac zamyslonym, zaspanym, roskojarzonym potracisz kogos tez nazwiemy Cie tak po prostu piratem, oprawca, katem itd...
UniqueTM
01.04.2012 23:29
do "ree": po pierwsze skoro przejscie dla pieszych to rzecz swieta to sie na nim poloz, a samochody ustawia sie grzecznie z kazdej strony w kolejce. Bylo ciemno, mokra jezdnia i auta z przeciwka, ktorych swiatla utrudnily widocznosc. I co? kierowca uczestniczacy w tym zdarzeniu mial w miejscu stanac nie widzac nikogo, czy co? Naprawde mogl nie zauwazyc, a potracic majac nawet 20 km/h. Przy uderzeniu rogiem auta - obrazenia podobne.
Po drugie alkohol jest legalny, ale wiekszosc czynow po takiej dawce (2,8 promila) raczej nie jest swiadoma, wiec malo prawdopodobne jest ze ofiara wypadku wiedziala co robi i gdzie.
Po trzecie: zycze ci, zeby ciebie nazwano katem i oprawca w sytuacji gdy potracisz kogos, a nie bedzie w tym twojej winy. To jak oceniasz ludzi nie znajac faktow jest zenujace.
momi
01.04.2012 23:28
@35: świadku najszczerszy na świecie: powiedz szczerze - czy 50 km/h to pędzące auto?
mkmkmk
01.04.2012 23:27
auto nawet nie zdążyło się dobrze rozpędzić, bo nie jechało od miasta, a wyjechało z pobliskiej uliczki...
ale wyrok na kierowcę już wydaliście - bez znajomości faktów... Wasze sumienie ludzie Wasza sprawa...
Szkoda tylko, że łatwiej coś napisać, oskarżyć, niż pomyśleć...
A to, że "zawsze" przechodził na pasach? Możliwe... Tysiąc razy tak, a raz skrócił sobie drogę do domu i poszedł na skos... W tym stanie upojenia nie był w stanie określić odległości, a poza tym prawdopodobnie wszedł na chodnik i powiał mu słynny "halny", który zwiał go wprost na maskę auta... O tym nikt nie pomyślał... Prościej zniszczyć człowieka... Zmieszać z błotem, oskarżyć... Wrzucić do jednego worka z tymi, którzy tam zapierdalają ponad 100km/h i fuksem nikt pijany im w auto nie włazi... Już to widzę, jak wszyscy najbardziej aktywni tutaj jeżdżą tam 40km/h... Kto jest winny niech pierwszy rzuci kamieniem...
taksówkarz
01.04.2012 23:24
jesteście debilami on wracał ze sklepu do domu schodził z pasów jak ten kierowca nie widział człowieka na pasach nawet jak popijanemu zrobił krok w tył przeszedł całe pasy od sklepu pod dom a mieszkał prawie na przeciw sklepu
jeśli wolno nie zauważyć pijanego pieszego to ja powinienem być łowca skór co dziennie w nocy mam kilku pijanych na drodze
świadek_szczery
01.04.2012 22:48
on był pijany ale znałem go dobrze , zawszę przechodził na pasach .. ja znam prawdę i wiem jak to było .. kierwca poniósł minimalnie większa wine ale pieszy był też pijany idąc normalnie i spokojnie zlekceważył pędzace mimo wszystko auto .. stało się i musiało się kiedyś to stać to przejście jest niebezpieczne chociaż oświetlone to to jest długa prosta i każdy tam wciska szczególnie wieczorem ..
anka
01.04.2012 22:38
Nieważne czy facet był pijany czy też trzeźwy, OBOWIĄZKIEM kierowcy jest zachowanie szczególnej ostrożności w pobliżu przejścia dla pieszych bez względu na warunki pogodowe czy porę dnia.
Do rm
01.04.2012 19:14
DO rm: jeśli to co piszesz jest prawda to robisz krzywdę rodzinie bo ona nie zna wyników sekcji zwłok i zastanawiam się czy nie łamiesz prawa
rm
01.04.2012 17:56
do "mam was dość" - pracuję w szpitalu, osobiście te wyniki widziałm... wyniki badania krwi. 2,8 promila. niepodważalne.
xxxxxx
01.04.2012 15:16
do Dar; chyba sam jesteś burakiem bo nie znając sytuacji masz najwiecej do powiedzenia prawdziwy burak dalej nie bede komentowała
mam was dość
01.04.2012 15:12
skod wiecie ze denat miał 2.8promila jak nie było sekcji zwłok piszecie takie pierdoły ze szok nie bronie ani kierowcy ani denata pierwsze próbowałem wczoraj tam przejść ze sklepu 15minut stałem machając noga żaden z kierowców nie zwolnił
Napisz komentarz
Komentarze