Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 stycznia 2026 00:53
Reklama
Reklama

KJS 2011

Tegoroczny KJS mający swój start w Ciebłowicach Dużych, był pierwszym w którym uczestniczyłem, ale nie jako kierowca, tylko od strony organizacyjnej. I dzięki temu mogłem trochę podpatrzeć temat od kuchni.

KJS w tegorocznym wydaniu mógł bym określić słowami K... Jeszcze Spóźnienie, zamiast nazwy właściwej czyli Konkursowa Jazda Samochodowa.

 

Impreza miała swój planowany start około godziny 9.00, nie mam na myśli tutaj pierwszych samochodów ryczących na starcie, lecz takie rzeczy jak zabezpieczenie trasy, poustawianie punktów kontrolnych oraz startu, oraz przejęcie trasy przez straż pożarną oraz policję.

 

W rzeczywistości pierwsze samochody stały na starcie około godziny 10.30, (godziny podaję bardzo na "oko" ponieważ nie starałem się zapamiętywać dokładnie), a to przez to że, straż się zgubiła po drodze na start, trochę za późno zabrano się za oznakowanie trasy, czyli taśmy zabezpieczające itp.

 

Po tych przygodach nareszcie wyczekiwany start, pierwsze dwa samochody, to wozy organizatorów (bardzo ładne Subaru) z oznaczeniami na drzwiach 000 oraz 00, przejechały trasę w celu sprawdzenia czy wszystko gra. Było ok.

 

Następnie do numeru (jeśli się nie mylę) 8 jechała trzecia liga, drugi samochód który wystartował zaliczył "dzwona". Przez kilka minut na starcie naprawdę zrobiło się gorąco. Szczególnie po informacji, że nie wiadomo gdzie zniknął samochód. Po chwili przyszła jednak informacja, żę karetka i straż już pędzą na miejsce, jak się okazało samochód trzeba było ściągnąć z trasy na pobliską łąkę (uszkodzony układ jezdny) a pilota przetransportować do szpitala w celu sprawdzenia czy na pewno nic poważnego mu się nie stało. Cała ta sytuacja dała nam około 30 min opóźnienia, na szczęście reszta rajdu przebiegała bez podobnych zdarzeń.

 

Po wypadku następni kierowcy, czyli tzw. goście mieli przejazd wolny (średnia prędkość na całym odcinku nie mogła być większa niż 90 km/h), niestety rajdowcy nie zastosowali się do tych zaleceń i organizatorzy byli zmuszeni wysłać na trasę patrol policji uzbrojony w fotoradar w celu pomiaru prędkości, jak się okazało rajdowcy pocinali sobie 120 km/h i lepiej. Z tego powodu nastąpiło kolejne opóźnienie.

Pierwsze przejazd skończyły się około godziny 14 z minutami. Następna tura miała wystartować o godzinie 16.12. Warto zaznaczyć, że impreza początkowo miała się zakończyć maksymalnie o godzinie 15.

Przy okazji można wspomnieć o osobach postronnych którzy dali się niesamowicie w znaki, obsłudze. Ludzie zachowywali się jak święte krowy, dwóch kolegów idzie sobie drogą z leżaczkiem pod pachą kiedy pruje na nich samochód, kolarze sobie wjeżdżają na chama, inny rowerzysta na próby zatrzymania wcale nie reaguje a gdy trochę się oddalił rzuca "spadaj".

 

Kilka osób miało ogromny problem ze zrozumieniem, że droga jest wyłączona z ruchu. Jedna Pani stwierdziła, że jej rower nie potrafi skręcać i ona musi jechać tą drogą. Dwóch "biznesmenów" w 15-to letnim Oplu odgrażało się, że z powodu zamkniętej drogi będą musieli zapłacić karę, ponieważ nie dojadą gdzieś tam na czas.

 

Jacyś nastolatkowie popili sobie piwa i podskakiwali do obsługi, co najśmieszniejsze potem gdy wracali w stronę Ciebłowic, zamiast iść drogą pruli polami. Widocznie zdawali sobie sprawę co może ich spotkać po drodze.

 

Druga tura przejazdów rozpoczęła się, a jakże, z opóźnieniem prawie godzinnym, przebiegała bez problemów do godziny 19, kiedy to na trasę zaczęły wjeżdżać samochody od strony Spały. Jak się okazało pozwolenie na zamknięcie trasy było tylko do godziny 17.30, a więc policja zaczęła wpuszczać ludzi aby mogli dojechać do swoich posesji.
Ostatecznie kilka minut po 19, organizatorzy postanowili ostatecznie przerwać rajd, kilkanaście samochodów zawróciło na starcie i pojechały w swoją stronę.

 

Z ciekawostek zabezpieczenie medyczne w postaci ambulansu i dwóch ratowników przyjechało z Skierniewic, a straż pożarna w sile trzech ludzi i jednego wozu strażackiego (z przeznaczeniem do gaszenia łąk sic!) czyli bez piany ani narzędzi do rozcinania karoserii samochodowej, z Lubochni.

 

Zabezpieczenie przedmedyczne zapewniała grupa SIM PCK z Tomaszowa Mazowieckiego w sile 8 osób.

 

Mimo, że nie miałem wcześniej do czynienia z rajdami, śmiało mogę stwierdzić, że cała organizacja mocno kulała, a przede wszystkim było za mało ludzi do zapewnienia bezpieczeństwa kierowcą jak i osobą postronnym.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

były już ratownik 20.07.2011 16:45
do Smejda a stali tam by kibicować,lansować się czy sztuka dla sztuki? obstawa na takiej imprezie musi być, organizator w pierwszej kolejności patrzy na wydatki i wybiera...I nie pisz że KAŻDA KARETKA JEST WYSPECJALIZOWANA ODPOWIEDNIO, chyba nie znasz realiów.POWINNA BYĆ A CZY JEST?Wiesz jest teraz wiele prywatnych firm... Ja znam realia i dlatego nie chcę się w te dziwne gry bawić, psuć sobie zdrowie... W jakim Świecie żyjesz? A jak by było zagrożenie życia TO CO...? Obstawa karetki w bardzo podstawowy sprzęt, pewnie parę bandaży i nie wezwali by pomocy w przypadku zagrożenia życia?Co ty piszesz? Wezwali by w trymiga!, bo w razie nieszczęścia ... prokurator. Czy same nosze, plecak z lekami i bandażami wystarczają? Gdzie pozostały sprzęt? Wiem napiszesz skąd to wiem... A wiem To samo dotyczy straży poż, gdzie sprzęt? Lepiej wysłać sztuka dla sztuki a jak co to wołajcie do pomocy. KASA+CWANIACTWO A NIE RZETELNOŚĆ n i e s t e t y

elcidx 20.07.2011 12:00
@Jacek Jeśli ta wypowiedź była skierowana do mnie to, nie narzekam na to iż karetka była z Skierniewic, po prostu zdziwił mnie ten fakt. Jak napisał Kris, tak było ustalone i kropka. Następnym razem pisz do kogo kierujesz swoją wypowiedź, ludzie nie są jasnowidzami. A z tego co widzę, odpisujesz tutaj kilku osobą na raz.

Jacek 20.07.2011 00:24
Jej, czytam sobie te komentarze i oczom nie wierzę.. Wprawdzie nie byłem na tym rajdzie ale to co tu ludziska wypisują włącznie z artykuem woła o pomstę do nieba. Karetka ze Skierniewic - jak Ci to przeszkadza to zgłoś ten fakt organizatorowi. Nie możesz, bo nie jesteś uczestnikiem? No właśnie w tym sęk - uczestnikom to nie przeszkadza(a w zasadzie nawet ich nie powinno to obchodzić), więc po co bijesz pianę? To samo ze strażą. Nie wiem jaka jednostka była na miejscu ale jakie to ma dla Ciebie znaczenie jeśli nie jesteś uczestnikiem? Swoją drogą jeśli organizator zamówił straż z nożycami do cięcia blachy a przyjechała jednostka bez nożyc to może warto by to zgłosić organizatorowi, bo może zwyczajnie został oszukany? A jeśli sam taką straż zamówił to już problem uczestników i zrozumiałbym jakby to oni się skarżyli.. Poza tym nic nie stoi na przeszkodzie byś zorganizował własny rajd na swoich zasadach. Przecież w powyższym rajdzie nikt nikogo nie zmuszał do uczestnictwa. Załogi startowały ufając organizatorowi, bo widziały/startowały w poprzednich imprezach. Widocznie taki poziom(jakikolwiek by on nie był) im odpowiada. N Za dużo drzew, za dużo zakrętów? Człowieku, otrząśnij się.. Przecież na tym polega ten sport. Nikt nie startuje z przymusu, boisz się ryzyka, szkoda Ci zdrowia - i dobrze, nie startuj, ale dlaczego zabraniasz startować innym? Kierowcy rajdowi doskonale zdają sobie sprawę z tego, że w Polsce większość dróg(szczególnie tych o ciekawej konfiguracji zakrętów) jest obsadzona drzewami i takie też zapewne są odcinki większości rajdów, więc w czym problem? Z punktu widzenia kogoś kto nie startuje? POzdrawiam i życzę mniej malkotenctwa a więcej chęci do pracy.

Michał Smejda 19.07.2011 16:48
każdy odcinek jest zabezpieczony wg standartów PZM ,jest odbierany przez Policje,potem jedzie kilka samochodów orgaznizatora, własnie wcelu weryfikacji i ewentualnych poprawek, nie ma takiej fizycznej możliwości aby odcinek obstawiali co 1 metr safety, Każda karetka jest wyspecjalizowana odpowiednio ,twierdzenie że oni stali tam na sztuke jest niedorzeczne ,panie"BYLY już RAtownik" NAjlepeij rajd zorganizowac przy szpiltalu by wrazie czego odrazu operacje zrobili w samochodzie tak.... W tygodniu poprzedzającym były rozwiezione około 100 plakatów informacyjnych mówiących o tym że bedzie rajd , że te czy tamte drogi będą zamknięte od tej do tej godziny. A co wtym dziwnego że wezwali Karetke z Tomaszowa. Jeśli nie bylo zagrozenia utraty życia ,wydaje sie to logiczne , zabezpieczenie odcinka musialo byc do konca rajdu...

zz 16.07.2011 01:51
Poprawcie błędy ortograficzne!!! Aż oczy bolą!! "kierowcą, osobą"

były już ratownik 15.07.2011 18:02
dokładnie. i po co oni zabezpieczają, że kosztują mniej?, że i tak zawiozą do najbliższego szpitala jak pisze kris, NIE. Byli sztuka dla sztuki i co ma za znaczenie CZY BYLI MILI? W razie pomocy uratują tym życie, czy wg ciebie jest ważniejsze BYLI MILI czy ODPOWIEDNIO WYPOSAŻENI ?????????????????????????????? ??????????????????? Każdy ma teraz tel kom i może wezwać pomoc i nie koniecznie musieli być to oni....

OBSERWATOR 15.07.2011 17:30
do kris a czy wiesz że ratownicy/skierniewice/ wezwali ratownikow z pogotowia tomaszow? ps. malo wiecie o czym piszecie pozdr

. 15.07.2011 17:20
Panie Michale.. "A taśmy to są własnie po to żeby wlasnie taki zorientowany kibic jak ty wiedzial ze cos sie dzieje na drodze ze idzie tamdety np "rajd" i zebys nie wchodzil na droge." Ja może bym się domyślił ze coś się dzieje na tym odcinku ale babcia wychodząca z lasu po grzybach lub sarna wybiegajaca na droge co tam czeste raczej nie, to po pierwsze. kto wiedział ze tam bedzie rajd?? powinny być tabliczki chociaz zwykłe wydrukowane i naklejone kilka dni przed. to nie kjs to szambo które podczas którejś imprezy wybuchnie bo stanie sie cos naprawde złego. całkowity brak organizacj. Chcecie zrobic cos z niczego?? postarajcie sie troche sami nie zdziałacie nic swoim klubem potrzebni sa Wam sponsorzy zeby robic takie imprezy na takich odcinkach. nie macie kasy to róbcie to i organizujcie w tych miejscach i tak zeby to było bezpieczne przynajmniej dla ludzi którzy beda tam przypadkiem.

Michał Smejda 15.07.2011 16:50
Robisz-źle,niic nie robisz źle...najlepeij siedziec na d...ie i narzekac . Piekna wypowiedz pana "." Ty chlopie wiesz co to są odcinki rajdowe? przeciez to nie jest Formula 1 zeby sie scgac na torze zamknietym, albo to nie wyscigi na wprost tkzw 1/4mili . A to ze ktos tam na drzewie zakonczył zywot to moze tylko byc sobie winien bo albo sie chcial popisac albo byl pijany albo był kamikaze jak sam pisałeś. Kierowca rajdowy jadąc odciek ma zrobiony opis i jedzie wg opisu i wg opisu albo jedzie wolniej albo szybciej ... A taśmy to są własnie po to żeby wlasnie taki zorientowany kibic jak ty wiedzial ze cos sie dzieje na drodze ze idzie tamdety np "rajd" i zebys nie wchodzil na droge. Panie "Nero" następnym razem dostaniesz krótkofalówke żebyc wiedział co sie aktualnie dzieje na odcinku bo wszyscy wiedzą akurat ty nie ,przeciez to jest oczywiste że kjs ma skróconą trase jadą do 1km . a ze odcinek idzie po tym samym co 3 liga to sobie jechali by dojechac do nastepnego . Jeśli uważacie ze bylo za malo ludzi do zabezpieczenia to zapraszamy do automobilklubu na zebrania w poniedzialki od 18 zapiszecie sie bedziecie mogli wtedy uczestniczyc w organizacji i zobaczycie o co wtym wszystkim chodzi wy MALKONTENCI...

nero 14.07.2011 15:32
Witam wszystkich. Na wstepie napisze ze ten rajd to nie wypal poniewaz laczenie 3 ligi z kjs to nieporozumienie. Organizacjia kiepska niesamowicie. Bylem w sobote na odcinku specjalnym nr 2 i sami ludzie co stali do zabezpieczenia tej pruby nazekali na klub organizujacy poniewaz nie mieli tasm do zabezpieczenia, kamizelek, gwizdkow itd. Co najlepsze przejechaly auta z 3 ligi a za nimi jada somochody z kjs pelnom swoboda i nikt nie wie co sie dzieje. Czy odcinek przerwano czy cos sie stalo. Brak jakiej kolwiek lacznosci. Konczac powiem ze do opsady na pck bylo 8 osob, to jest smiech na sali. Zreszta ak tomaszowski juz nie dziala tak jak za kadencji pana Andzeja Przysuszyńskiego.

elcidx 14.07.2011 12:33
Odnosząc się do wypowiedzi Krisa. Zgadza się nie znałem dokładnie harmonogramu imprezy, mój błąd. Lecz nie ulega też wątpliwości, że wystąpiły też obsuwy i spowodowane nie tylko tym wypadkiem. Chciał bym zaznaczyć iż to nie jest artykuł, tylko List od czytelnika, a że redakcja portalu postanowiła umieścić go na stronie głównej, widocznie uznali go na tyle interesujący :) Nic nie mam do ratowników z Skierniewic, a nawet poznałem tych dwóch którzy tam byli i to na prawdę niesamowicie sympatyczni ludzie. Dziwił mnie jednak fakt, że właśnie są z Skierniewic, ale tak jak napisałeś zdecydowała tutaj kwestia finansowa. Co do straży, nie mieli żadnych narzędzi do rozcinania samochodów, co ciekawsze mieli tylko jedną sprawną gaśnicę pianową, druga podbita była do 2009 roku. I chyba nikt nie będzie na tyle mądry aby gasić ewentualny pożar samochodu wodą, a w inne środki gaśnicze nie byli wyposażeni. Również uważam, że takich imprez powinno być więcej, zawsze jest milej gdy coś się dzieję, ale to nie zmienia faktu iż organizacja takiej imprezy powinna stać na najwyższym poziomie, mam głęboką nadzieję, że następny KJS pod względem organizacyjnym będzie na światowym poziomie :) Zdaję sobie sprawę, że organizacja takiej imprezy nie jest łatwa. Pozdrawiam

Kris 14.07.2011 00:25
Witam, czytając ten artykuł jestem naprawdę zdziwiony dlaczego na Waszym portalu pisze repotaż z imprezy osoba, która jest zupełnie do tego nie przygotowana. Oczywiście jest wolność słowa i opinia kolegi, który napisał może się znaleźć w komentarzach, natomiast żeby opisywac rajdy samochodowe trzeba choć trochę mieć o tym pojęcia. Już na początku kolega popełnił błąd pisząc, że zawodnicy wystartowali z opóźnieniem, że zabezpieczenie było nie na czas itd. Nie wiem, czy kolega wie ale odcinek musi byc zabezpieczony i zamknięty na godzinę przed startem 1-go zawodnika i tak właśnie było, druga sprawa to start byl także wg harmonogramu, ponieważ 1 Oes (Ciebłowice) startował o godz. 11.23, kolejna sprawa jest taka, że koledzy z AK Tomaszowskiego już poprzedniego wieczoru zabezpieczyli pierwszy odcinek ( byłem świadkiem jadąc tą trasą).Kolejny błąd piszącego jest taki, że wg jego informacji impreza miała się zakończyc o godz. 15 , nie wiem skąd Pan miał takie informacje, skoro wg harmonogramu rajdu drugi przejazd w Ciebłowicach (os 6)zaczynał sie o godz. 17.12. Kolejne uwagi do zabezpieczenia odcinków, wg Pana Straż była nie przygotowana, karetka ze Skieniewic itd..Nadmieniam ,że każda zapraszana przez nas Straż, ma podstawowe narzędzia do akcji ratunkowych (także samochodowych) oraz ma obowiązek mieć stałe łącze z Państwową Strażą , która dojeżdża w nagłych wypadkach aby pomóc w takich sytuacjach. Następnie uwaga , że karetka i ratownicy byli ze Skierniewic. A dlaczego Pana zdaniem nie mogą byc z tego miasta? czy zdaniem Pana pomoc medyczna w tym miescie jest gorsza od Tomaszowa? Odpowiedż brzmi nie, aby Pana wiedza była na przyszłośc pełniejsza, nadmieniam że chodziło o względy finansowe. Uścislając i tak w razie wypadku, karetka udaje sie do najbliższego szpitala bądż powiadamia LPR i pochodzenie jej i ratowników nie ma tutaj znaczenia. Na koniec chcialbym napisać, że oczywiście nie ustrzegliśmy sie pewnych błędów, opóźnień itd. Natomiast chciałbym Panu powiedzieć, że naprawdę jeżdżę sporo po rajdach i niższej rangi oraz Mistrzostwach Polski i zapewniam, że wszędzie zdarzają się nieprzewidziane sytuacje , opóźnienia, błędy,klopoty z kibicami. Najważniejsze jest to aby robić swoje, wspierać takie imprezy,cieszyć się, że coś się dzieje w naszym rodzinnym mieście, bo zapewniam Panu , że poprzez takie działania Tomaszów i Automobilklub Tomaszowski jest rozpoznawany w Polsce. Natomiast Pana artykuł nie wspiera takich przedsiewzięć, pokazuje je w złym świetle za co nie miałbym do Pana pretensji, gdyby był pisany z jakąkolwiek wiedzą i poparty wcześniejszym przygotowaniem na temat pracy sędziów, zabezpieczenia, regulaminów oraz przede wszystkim harmonogramu, którego zupełnie Pan nie znał. Tym niemniej zapraszam Pana do AK Tomaszowskiego , może wspólnie uda nam się wyeliminować nasze i Pana błędy.Pozdrawiam

. 13.07.2011 01:52
wogóle ten odcinek na rajdy sie nie nadaje tzn dla niektórych, waski asfalt drzewa przy drodze. Naprawde ktos chciał doprowadzic do tragedii tam juz zgineło sporo takich rajdowców a na jednym z zakretów gdzie na drzewie jest krzyż wystarczy (zalezy od pojazdu) o 10 km/h za szybko i bedzie stał nastepny krzyz. Ta trasa nadaje sie ale dla zawodowców lub kamikaze a nie na takie sporty. A co do trasy to dzien wczesniej widziałem tam tasmy ale po co one jak auto sie na nich nie zatrzyma? akurat nic wielkiego sie teraz nie stało ale wiecej takich nie zorganizowanych imprez i bedzie nie ciekawie :/ PS posprzatajcie ten zwirek z zakretów bo jest jazda tam jak w zime

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: 18.01.2026 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: 18.01.2026 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama