Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 27 września 2026 12:25
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

KJS 2011

Tegoroczny KJS mający swój start w Ciebłowicach Dużych, był pierwszym w którym uczestniczyłem, ale nie jako kierowca, tylko od strony organizacyjnej. I dzięki temu mogłem trochę podpatrzeć temat od kuchni.

KJS w tegorocznym wydaniu mógł bym określić słowami K... Jeszcze Spóźnienie, zamiast nazwy właściwej czyli Konkursowa Jazda Samochodowa.

 

Impreza miała swój planowany start około godziny 9.00, nie mam na myśli tutaj pierwszych samochodów ryczących na starcie, lecz takie rzeczy jak zabezpieczenie trasy, poustawianie punktów kontrolnych oraz startu, oraz przejęcie trasy przez straż pożarną oraz policję.

 

W rzeczywistości pierwsze samochody stały na starcie około godziny 10.30, (godziny podaję bardzo na "oko" ponieważ nie starałem się zapamiętywać dokładnie), a to przez to że, straż się zgubiła po drodze na start, trochę za późno zabrano się za oznakowanie trasy, czyli taśmy zabezpieczające itp.

 

Po tych przygodach nareszcie wyczekiwany start, pierwsze dwa samochody, to wozy organizatorów (bardzo ładne Subaru) z oznaczeniami na drzwiach 000 oraz 00, przejechały trasę w celu sprawdzenia czy wszystko gra. Było ok.

 

Następnie do numeru (jeśli się nie mylę) 8 jechała trzecia liga, drugi samochód który wystartował zaliczył "dzwona". Przez kilka minut na starcie naprawdę zrobiło się gorąco. Szczególnie po informacji, że nie wiadomo gdzie zniknął samochód. Po chwili przyszła jednak informacja, żę karetka i straż już pędzą na miejsce, jak się okazało samochód trzeba było ściągnąć z trasy na pobliską łąkę (uszkodzony układ jezdny) a pilota przetransportować do szpitala w celu sprawdzenia czy na pewno nic poważnego mu się nie stało. Cała ta sytuacja dała nam około 30 min opóźnienia, na szczęście reszta rajdu przebiegała bez podobnych zdarzeń.

 

Po wypadku następni kierowcy, czyli tzw. goście mieli przejazd wolny (średnia prędkość na całym odcinku nie mogła być większa niż 90 km/h), niestety rajdowcy nie zastosowali się do tych zaleceń i organizatorzy byli zmuszeni wysłać na trasę patrol policji uzbrojony w fotoradar w celu pomiaru prędkości, jak się okazało rajdowcy pocinali sobie 120 km/h i lepiej. Z tego powodu nastąpiło kolejne opóźnienie.

Pierwsze przejazd skończyły się około godziny 14 z minutami. Następna tura miała wystartować o godzinie 16.12. Warto zaznaczyć, że impreza początkowo miała się zakończyć maksymalnie o godzinie 15.

Przy okazji można wspomnieć o osobach postronnych którzy dali się niesamowicie w znaki, obsłudze. Ludzie zachowywali się jak święte krowy, dwóch kolegów idzie sobie drogą z leżaczkiem pod pachą kiedy pruje na nich samochód, kolarze sobie wjeżdżają na chama, inny rowerzysta na próby zatrzymania wcale nie reaguje a gdy trochę się oddalił rzuca "spadaj".

 

Kilka osób miało ogromny problem ze zrozumieniem, że droga jest wyłączona z ruchu. Jedna Pani stwierdziła, że jej rower nie potrafi skręcać i ona musi jechać tą drogą. Dwóch "biznesmenów" w 15-to letnim Oplu odgrażało się, że z powodu zamkniętej drogi będą musieli zapłacić karę, ponieważ nie dojadą gdzieś tam na czas.

 

Jacyś nastolatkowie popili sobie piwa i podskakiwali do obsługi, co najśmieszniejsze potem gdy wracali w stronę Ciebłowic, zamiast iść drogą pruli polami. Widocznie zdawali sobie sprawę co może ich spotkać po drodze.

 

Druga tura przejazdów rozpoczęła się, a jakże, z opóźnieniem prawie godzinnym, przebiegała bez problemów do godziny 19, kiedy to na trasę zaczęły wjeżdżać samochody od strony Spały. Jak się okazało pozwolenie na zamknięcie trasy było tylko do godziny 17.30, a więc policja zaczęła wpuszczać ludzi aby mogli dojechać do swoich posesji.
Ostatecznie kilka minut po 19, organizatorzy postanowili ostatecznie przerwać rajd, kilkanaście samochodów zawróciło na starcie i pojechały w swoją stronę.

 

Z ciekawostek zabezpieczenie medyczne w postaci ambulansu i dwóch ratowników przyjechało z Skierniewic, a straż pożarna w sile trzech ludzi i jednego wozu strażackiego (z przeznaczeniem do gaszenia łąk sic!) czyli bez piany ani narzędzi do rozcinania karoserii samochodowej, z Lubochni.

 

Zabezpieczenie przedmedyczne zapewniała grupa SIM PCK z Tomaszowa Mazowieckiego w sile 8 osób.

 

Mimo, że nie miałem wcześniej do czynienia z rajdami, śmiało mogę stwierdzić, że cała organizacja mocno kulała, a przede wszystkim było za mało ludzi do zapewnienia bezpieczeństwa kierowcą jak i osobą postronnym.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

były już ratownik 20.07.2011 16:45
do Smejda a stali tam by kibicować,lansować się czy sztuka dla sztuki? obstawa na takiej imprezie musi być, organizator w pierwszej kolejności patrzy na wydatki i wybiera...I nie pisz że KAŻDA KARETKA JEST WYSPECJALIZOWANA ODPOWIEDNIO, chyba nie znasz realiów.POWINNA BYĆ A CZY JEST?Wiesz jest teraz wiele prywatnych firm... Ja znam realia i dlatego nie chcę się w te dziwne gry bawić, psuć sobie zdrowie... W jakim Świecie żyjesz? A jak by było zagrożenie życia TO CO...? Obstawa karetki w bardzo podstawowy sprzęt, pewnie parę bandaży i nie wezwali by pomocy w przypadku zagrożenia życia?Co ty piszesz? Wezwali by w trymiga!, bo w razie nieszczęścia ... prokurator. Czy same nosze, plecak z lekami i bandażami wystarczają? Gdzie pozostały sprzęt? Wiem napiszesz skąd to wiem... A wiem To samo dotyczy straży poż, gdzie sprzęt? Lepiej wysłać sztuka dla sztuki a jak co to wołajcie do pomocy. KASA+CWANIACTWO A NIE RZETELNOŚĆ n i e s t e t y

elcidx 20.07.2011 12:00
@Jacek Jeśli ta wypowiedź była skierowana do mnie to, nie narzekam na to iż karetka była z Skierniewic, po prostu zdziwił mnie ten fakt. Jak napisał Kris, tak było ustalone i kropka. Następnym razem pisz do kogo kierujesz swoją wypowiedź, ludzie nie są jasnowidzami. A z tego co widzę, odpisujesz tutaj kilku osobą na raz.

Jacek 20.07.2011 00:24
Jej, czytam sobie te komentarze i oczom nie wierzę.. Wprawdzie nie byłem na tym rajdzie ale to co tu ludziska wypisują włącznie z artykuem woła o pomstę do nieba. Karetka ze Skierniewic - jak Ci to przeszkadza to zgłoś ten fakt organizatorowi. Nie możesz, bo nie jesteś uczestnikiem? No właśnie w tym sęk - uczestnikom to nie przeszkadza(a w zasadzie nawet ich nie powinno to obchodzić), więc po co bijesz pianę? To samo ze strażą. Nie wiem jaka jednostka była na miejscu ale jakie to ma dla Ciebie znaczenie jeśli nie jesteś uczestnikiem? Swoją drogą jeśli organizator zamówił straż z nożycami do cięcia blachy a przyjechała jednostka bez nożyc to może warto by to zgłosić organizatorowi, bo może zwyczajnie został oszukany? A jeśli sam taką straż zamówił to już problem uczestników i zrozumiałbym jakby to oni się skarżyli.. Poza tym nic nie stoi na przeszkodzie byś zorganizował własny rajd na swoich zasadach. Przecież w powyższym rajdzie nikt nikogo nie zmuszał do uczestnictwa. Załogi startowały ufając organizatorowi, bo widziały/startowały w poprzednich imprezach. Widocznie taki poziom(jakikolwiek by on nie był) im odpowiada. N Za dużo drzew, za dużo zakrętów? Człowieku, otrząśnij się.. Przecież na tym polega ten sport. Nikt nie startuje z przymusu, boisz się ryzyka, szkoda Ci zdrowia - i dobrze, nie startuj, ale dlaczego zabraniasz startować innym? Kierowcy rajdowi doskonale zdają sobie sprawę z tego, że w Polsce większość dróg(szczególnie tych o ciekawej konfiguracji zakrętów) jest obsadzona drzewami i takie też zapewne są odcinki większości rajdów, więc w czym problem? Z punktu widzenia kogoś kto nie startuje? POzdrawiam i życzę mniej malkotenctwa a więcej chęci do pracy.

Michał Smejda 19.07.2011 16:48
każdy odcinek jest zabezpieczony wg standartów PZM ,jest odbierany przez Policje,potem jedzie kilka samochodów orgaznizatora, własnie wcelu weryfikacji i ewentualnych poprawek, nie ma takiej fizycznej możliwości aby odcinek obstawiali co 1 metr safety, Każda karetka jest wyspecjalizowana odpowiednio ,twierdzenie że oni stali tam na sztuke jest niedorzeczne ,panie"BYLY już RAtownik" NAjlepeij rajd zorganizowac przy szpiltalu by wrazie czego odrazu operacje zrobili w samochodzie tak.... W tygodniu poprzedzającym były rozwiezione około 100 plakatów informacyjnych mówiących o tym że bedzie rajd , że te czy tamte drogi będą zamknięte od tej do tej godziny. A co wtym dziwnego że wezwali Karetke z Tomaszowa. Jeśli nie bylo zagrozenia utraty życia ,wydaje sie to logiczne , zabezpieczenie odcinka musialo byc do konca rajdu...

zz 16.07.2011 01:51
Poprawcie błędy ortograficzne!!! Aż oczy bolą!! "kierowcą, osobą"

były już ratownik 15.07.2011 18:02
dokładnie. i po co oni zabezpieczają, że kosztują mniej?, że i tak zawiozą do najbliższego szpitala jak pisze kris, NIE. Byli sztuka dla sztuki i co ma za znaczenie CZY BYLI MILI? W razie pomocy uratują tym życie, czy wg ciebie jest ważniejsze BYLI MILI czy ODPOWIEDNIO WYPOSAŻENI ?????????????????????????????? ??????????????????? Każdy ma teraz tel kom i może wezwać pomoc i nie koniecznie musieli być to oni....

OBSERWATOR 15.07.2011 17:30
do kris a czy wiesz że ratownicy/skierniewice/ wezwali ratownikow z pogotowia tomaszow? ps. malo wiecie o czym piszecie pozdr

. 15.07.2011 17:20
Panie Michale.. "A taśmy to są własnie po to żeby wlasnie taki zorientowany kibic jak ty wiedzial ze cos sie dzieje na drodze ze idzie tamdety np "rajd" i zebys nie wchodzil na droge." Ja może bym się domyślił ze coś się dzieje na tym odcinku ale babcia wychodząca z lasu po grzybach lub sarna wybiegajaca na droge co tam czeste raczej nie, to po pierwsze. kto wiedział ze tam bedzie rajd?? powinny być tabliczki chociaz zwykłe wydrukowane i naklejone kilka dni przed. to nie kjs to szambo które podczas którejś imprezy wybuchnie bo stanie sie cos naprawde złego. całkowity brak organizacj. Chcecie zrobic cos z niczego?? postarajcie sie troche sami nie zdziałacie nic swoim klubem potrzebni sa Wam sponsorzy zeby robic takie imprezy na takich odcinkach. nie macie kasy to róbcie to i organizujcie w tych miejscach i tak zeby to było bezpieczne przynajmniej dla ludzi którzy beda tam przypadkiem.

Michał Smejda 15.07.2011 16:50
Robisz-źle,niic nie robisz źle...najlepeij siedziec na d...ie i narzekac . Piekna wypowiedz pana "." Ty chlopie wiesz co to są odcinki rajdowe? przeciez to nie jest Formula 1 zeby sie scgac na torze zamknietym, albo to nie wyscigi na wprost tkzw 1/4mili . A to ze ktos tam na drzewie zakonczył zywot to moze tylko byc sobie winien bo albo sie chcial popisac albo byl pijany albo był kamikaze jak sam pisałeś. Kierowca rajdowy jadąc odciek ma zrobiony opis i jedzie wg opisu i wg opisu albo jedzie wolniej albo szybciej ... A taśmy to są własnie po to żeby wlasnie taki zorientowany kibic jak ty wiedzial ze cos sie dzieje na drodze ze idzie tamdety np "rajd" i zebys nie wchodzil na droge. Panie "Nero" następnym razem dostaniesz krótkofalówke żebyc wiedział co sie aktualnie dzieje na odcinku bo wszyscy wiedzą akurat ty nie ,przeciez to jest oczywiste że kjs ma skróconą trase jadą do 1km . a ze odcinek idzie po tym samym co 3 liga to sobie jechali by dojechac do nastepnego . Jeśli uważacie ze bylo za malo ludzi do zabezpieczenia to zapraszamy do automobilklubu na zebrania w poniedzialki od 18 zapiszecie sie bedziecie mogli wtedy uczestniczyc w organizacji i zobaczycie o co wtym wszystkim chodzi wy MALKONTENCI...

nero 14.07.2011 15:32
Witam wszystkich. Na wstepie napisze ze ten rajd to nie wypal poniewaz laczenie 3 ligi z kjs to nieporozumienie. Organizacjia kiepska niesamowicie. Bylem w sobote na odcinku specjalnym nr 2 i sami ludzie co stali do zabezpieczenia tej pruby nazekali na klub organizujacy poniewaz nie mieli tasm do zabezpieczenia, kamizelek, gwizdkow itd. Co najlepsze przejechaly auta z 3 ligi a za nimi jada somochody z kjs pelnom swoboda i nikt nie wie co sie dzieje. Czy odcinek przerwano czy cos sie stalo. Brak jakiej kolwiek lacznosci. Konczac powiem ze do opsady na pck bylo 8 osob, to jest smiech na sali. Zreszta ak tomaszowski juz nie dziala tak jak za kadencji pana Andzeja Przysuszyńskiego.

elcidx 14.07.2011 12:33
Odnosząc się do wypowiedzi Krisa. Zgadza się nie znałem dokładnie harmonogramu imprezy, mój błąd. Lecz nie ulega też wątpliwości, że wystąpiły też obsuwy i spowodowane nie tylko tym wypadkiem. Chciał bym zaznaczyć iż to nie jest artykuł, tylko List od czytelnika, a że redakcja portalu postanowiła umieścić go na stronie głównej, widocznie uznali go na tyle interesujący :) Nic nie mam do ratowników z Skierniewic, a nawet poznałem tych dwóch którzy tam byli i to na prawdę niesamowicie sympatyczni ludzie. Dziwił mnie jednak fakt, że właśnie są z Skierniewic, ale tak jak napisałeś zdecydowała tutaj kwestia finansowa. Co do straży, nie mieli żadnych narzędzi do rozcinania samochodów, co ciekawsze mieli tylko jedną sprawną gaśnicę pianową, druga podbita była do 2009 roku. I chyba nikt nie będzie na tyle mądry aby gasić ewentualny pożar samochodu wodą, a w inne środki gaśnicze nie byli wyposażeni. Również uważam, że takich imprez powinno być więcej, zawsze jest milej gdy coś się dzieję, ale to nie zmienia faktu iż organizacja takiej imprezy powinna stać na najwyższym poziomie, mam głęboką nadzieję, że następny KJS pod względem organizacyjnym będzie na światowym poziomie :) Zdaję sobie sprawę, że organizacja takiej imprezy nie jest łatwa. Pozdrawiam

Kris 14.07.2011 00:25
Witam, czytając ten artykuł jestem naprawdę zdziwiony dlaczego na Waszym portalu pisze repotaż z imprezy osoba, która jest zupełnie do tego nie przygotowana. Oczywiście jest wolność słowa i opinia kolegi, który napisał może się znaleźć w komentarzach, natomiast żeby opisywac rajdy samochodowe trzeba choć trochę mieć o tym pojęcia. Już na początku kolega popełnił błąd pisząc, że zawodnicy wystartowali z opóźnieniem, że zabezpieczenie było nie na czas itd. Nie wiem, czy kolega wie ale odcinek musi byc zabezpieczony i zamknięty na godzinę przed startem 1-go zawodnika i tak właśnie było, druga sprawa to start byl także wg harmonogramu, ponieważ 1 Oes (Ciebłowice) startował o godz. 11.23, kolejna sprawa jest taka, że koledzy z AK Tomaszowskiego już poprzedniego wieczoru zabezpieczyli pierwszy odcinek ( byłem świadkiem jadąc tą trasą).Kolejny błąd piszącego jest taki, że wg jego informacji impreza miała się zakończyc o godz. 15 , nie wiem skąd Pan miał takie informacje, skoro wg harmonogramu rajdu drugi przejazd w Ciebłowicach (os 6)zaczynał sie o godz. 17.12. Kolejne uwagi do zabezpieczenia odcinków, wg Pana Straż była nie przygotowana, karetka ze Skieniewic itd..Nadmieniam ,że każda zapraszana przez nas Straż, ma podstawowe narzędzia do akcji ratunkowych (także samochodowych) oraz ma obowiązek mieć stałe łącze z Państwową Strażą , która dojeżdża w nagłych wypadkach aby pomóc w takich sytuacjach. Następnie uwaga , że karetka i ratownicy byli ze Skierniewic. A dlaczego Pana zdaniem nie mogą byc z tego miasta? czy zdaniem Pana pomoc medyczna w tym miescie jest gorsza od Tomaszowa? Odpowiedż brzmi nie, aby Pana wiedza była na przyszłośc pełniejsza, nadmieniam że chodziło o względy finansowe. Uścislając i tak w razie wypadku, karetka udaje sie do najbliższego szpitala bądż powiadamia LPR i pochodzenie jej i ratowników nie ma tutaj znaczenia. Na koniec chcialbym napisać, że oczywiście nie ustrzegliśmy sie pewnych błędów, opóźnień itd. Natomiast chciałbym Panu powiedzieć, że naprawdę jeżdżę sporo po rajdach i niższej rangi oraz Mistrzostwach Polski i zapewniam, że wszędzie zdarzają się nieprzewidziane sytuacje , opóźnienia, błędy,klopoty z kibicami. Najważniejsze jest to aby robić swoje, wspierać takie imprezy,cieszyć się, że coś się dzieje w naszym rodzinnym mieście, bo zapewniam Panu , że poprzez takie działania Tomaszów i Automobilklub Tomaszowski jest rozpoznawany w Polsce. Natomiast Pana artykuł nie wspiera takich przedsiewzięć, pokazuje je w złym świetle za co nie miałbym do Pana pretensji, gdyby był pisany z jakąkolwiek wiedzą i poparty wcześniejszym przygotowaniem na temat pracy sędziów, zabezpieczenia, regulaminów oraz przede wszystkim harmonogramu, którego zupełnie Pan nie znał. Tym niemniej zapraszam Pana do AK Tomaszowskiego , może wspólnie uda nam się wyeliminować nasze i Pana błędy.Pozdrawiam

. 13.07.2011 01:52
wogóle ten odcinek na rajdy sie nie nadaje tzn dla niektórych, waski asfalt drzewa przy drodze. Naprawde ktos chciał doprowadzic do tragedii tam juz zgineło sporo takich rajdowców a na jednym z zakretów gdzie na drzewie jest krzyż wystarczy (zalezy od pojazdu) o 10 km/h za szybko i bedzie stał nastepny krzyz. Ta trasa nadaje sie ale dla zawodowców lub kamikaze a nie na takie sporty. A co do trasy to dzien wczesniej widziałem tam tasmy ale po co one jak auto sie na nich nie zatrzyma? akurat nic wielkiego sie teraz nie stało ale wiecej takich nie zorganizowanych imprez i bedzie nie ciekawie :/ PS posprzatajcie ten zwirek z zakretów bo jest jazda tam jak w zime

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: 27.09.2026 09:59
27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: 26.09.2026 23:44
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

26 września jest datą, przy której historia potrafi gwałtownie zmieniać ton. Najpierw brytyjskie wojska wkraczają do rewolucyjnej Filadelfii, później Józef Piłsudski osobiście dowodzi brawurowym napadem na carski pociąg, telewizja zmienia sposób prowadzenia polityki, a komputer w sowieckim bunkrze omal nie uruchamia mechanizmu nuklearnej katastrofy. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 26 września, trafiamy też na „West Side Story”, „Abbey Road”, George’a Gershwina, T.S. Eliota i Serenę Williams. A dzisiejszy wieczór może dopisać własną historię: Polska zagra z Francją o mistrzostwo Europy siatkarzy. Data dodania artykułu: 26.09.2026 05:56
26 września w historii. „Skok” Piłsudskiego, człowiek, który nie uwierzył komputerowi, i ostatnie wielkie dzieło Beatlesów

25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Jedna data, a kilka światów. 25 września średniowieczna Anglia odpierała inwazję w bitwie uznawanej symbolicznie za kres epoki wikingów, amerykański Kongres położył fundament pod Bill of Rights, we Lwowie padły strzały wymierzone w Józefa Piłsudskiego, a w dramatycznym wrześniu 1939 roku ważyły się losy Warszawy i ciągłości polskiej państwowości. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 25 września, warto zajrzeć także znacznie bliżej: dokładnie tego dnia Niemcy ustanowili wojskowe dowództwo „Wschód”, którego siedzibę umieszczono w Spale. Kalendarium historyczne 25 września prowadzi więc od Stamford Bridge przez Waszyngton i Lwów aż do lasów nad Pilicą. Data dodania artykułu: 25.09.2026 08:16
25 września w historii. Bitwa, która zakończyła epokę wikingów, zamach na Piłsudskiego i wojenny ślad Spały

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: 24.09.2026 21:40
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Senat przyjął ustawę, która ma uporządkować w Polsce egzekwowanie unijnych przepisów dotyczących reklamy politycznej. Dla lokalnych portali, kandydatów, radnych i komitetów wyborczych najważniejsze jest jednak coś innego: nie każda wypowiedź o polityce jest reklamą polityczną. Granica przebiega przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się pieniądze, sponsor i płatna dystrybucja przekazu. A Facebook i Google poszły jeszcze dalej — politycznych reklam w Unii Europejskiej zasadniczo już nie chcą. Data dodania artykułu: 24.09.2026 17:54
Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września

Sto lat temu powołano do życia przedsiębiorstwo Polskie Koleje Państwowe. Tego samego dnia, choć w zupełnie innych epokach, zmarł pod Chocimiem hetman Jan Karol Chodkiewicz, urodził się Cyprian Kamil Norwid, a świat muzyki później dostał „Nevermind” Nirvany. Dziś natomiast Donald Tusk spotka się z premierem Bułgarii, Senat dokończy posiedzenie, w Londynie wraca sprawa ekstradycji byłego szefa RARS, a Donald Trump przyjmie w Białym Domu Xi Jinpinga. Jest też bardzo mocny tomaszowski akcent – dokładnie w setną rocznicę utworzenia PKP przygotowuje się wielkie kolejowe święto w Spale. Data dodania artykułu: 24.09.2026 06:20
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września

23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

23 września jest datą, w której nauka zagląda na krańce Układu Słonecznego, wojna dociera do płonącej Warszawy, a obywatele PRL zaczynają organizować pomoc represjonowanym robotnikom. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 23 września, trafiamy na odkrycie Neptuna, słynne przemówienie Stefana Starzyńskiego, wiadomość o pierwszej sowieckiej bombie atomowej i narodziny Komitetu Obrony Robotników. Kalendarium historyczne 23 września brzmi też wyjątkowo muzycznie: dokładnie sto lat temu urodził się John Coltrane, później tego samego dnia przyszli na świat Ray Charles i Bruce Springsteen. A w Tomaszowie Mazowieckim ta data ma własny, mocny ślad – od powstańców styczniowych po decyzję o budowie pomnika Tadeusza Kościuszki. Data dodania artykułu: 23.09.2026 07:52
23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify

Historia 27 września zaczyna się od szczęku mieczy pod Płowcami, później prowadzi przez Rzym, Meksyk i Egipt, by w 1939 roku zejść do konspiracyjnych mieszkań oblężonej Warszawy. Tego dnia rodziła się Służba Zwycięstwu Polski, zalążek niezwykłego państwa działającego bez własnych urzędów, ale z wojskiem, sądami, szkołami i administracją. Co wydarzyło się 27 września? To także dzień, w którym Champollion pokazał światu klucz do egipskich hieroglifów, ruszyła kolej zwiastująca transportową rewolucję, ukazała się „Silent Spring”, a Chiny wykonały pierwszy własny spacer kosmiczny. W naszym regionie data prowadzi prosto do tomaszowskiej konspiracji, wywiadu w Spale i ludzi, którzy prowadzili swoją wojnę kilka kilometrów od niemieckiego sztabu. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:59
173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP

Sobota, 26 września 2026 roku, zaczęła się nad Ukrainą od charakterystycznego buczenia silników dronów. Rosja wysłała jednej nocy aż 173 bezzałogowce, w tym ponad 50 szybkich maszyn odrzutowych. Ukraińska obrona twierdzi, że zestrzeliła lub zakłóciła 134 z nich, ale trafienia odnotowano w 19 miejscach. W Kijowie znaleziono ciała czterech osób w pobliżu i wewnątrz budynku biurowego objętego pożarem. Kilka tysięcy kilometrów dalej dyplomacja również ugrzęzła: Iran zaproponował otwarcie Cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady i sankcji na ropę, lecz – według „Wall Street Journal” – Donald Trump plan odrzucił. Polska ma z kolei własny dyplomatyczny dylemat, bo na grudniowy szczyt G20 w Miami zaproszono równocześnie Karola Nawrockiego i Władimira Putina. W Łódzkiem sobota wyglądała chwilami jak kadr z filmu wojennego: amerykański AH-64D Apache wylądował na Starym Rynku w Łowiczu przed inauguracją 2. Brygady Rakiet. A w naszym powiecie historię odmierzano dziś zupełnie innym zegarem. Spała została kolejową stolicą Polski, świętując stulecie PKP. Data dodania artykułu: Wczoraj, 23:44
Duży zakład przetwórstwa drobiu w Jadwigowie. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi, wcześniej negatywną opinię wydał starosta Tatuaż, K1, amerykańskie auta i „5 minut chaosu”. Czarno Białe Tattoo świętuje pięć lat 27 września w historii. Łokietek pod Płowcami, narodziny Polskiego Państwa Podziemnego i dzień, w którym przemówiły hieroglify 173 rosyjskie drony nad Ukrainą. Trump odrzuca plan dla Ormuzu. Apache wylądował w Łowiczu, a Spała świętowała 100 lat PKP Tłumy w Spale, ale ilu przyjechało pociągiem? Najważniejszej liczby na razie brakuje 28 mln zamiast 7 mln zł z CIT? Policzyliśmy, co propozycja Morawieckiego mogłaby oznaczać dla Tomaszowa Lechia wyrwała zwycięstwo w Elblągu! Fatalny początek, kapitalna odpowiedź i trzy punkty jadą do Tomaszowa Czym jest Liga Europy i jak zmieniała się jej nazwa na przestrzeni lat? Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów TBS w Tomaszowie szuka głównej księgowej lub głównego księgowego Jeden punkt od podium. Terytorialsi walczyli do ostatniej konkurencji. 9 ŁBOT gospodarzem mocnego sprawdzianu Wszystko na „nie”. Inowłódz zagłosował jak szlachcic z liberum veto
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: oczywiście masz na myśli obecnie urzędującego premiera... ten artykuł nie jest o tym więc ten wpis jest nie na temat Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: nauczycielka z SOSW Treść komentarza: Pan Starosta tą dyrektorkę - na czas prowadzonego w tej sprawie postępowania wyjaśniającego powinien zawiesić w piastowaniu funkcji dyrektora, by zapobiec ewentualnym manipulacjom ze strony dyrektorki wśród pracowników. Już wiemy, że nakazała pracownikom obsługi by pisali listy poparcia dla niej w związku ze sprawą mobbingowania pracowników szkoły. Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni Autor komentarza: ooo Treść komentarza: Trzeba być super bezczelnym żeby zrobić tyle przewał i opowiadać ludziom jakie się ma wspaniałe pomysły - chamstwo !!!! Źródło komentarza: Tomaszów Mazowiecki. Morawiecki: naszym celem jest sprawiedliwy podział podatków, cyfryzacja i odpartyjnienie samorządów Autor komentarza: maniek Treść komentarza: Skandal, tyle pieniędzy wyrzucić w błoto zamiast uśpić porzucone i niechciane kundle. Lepsze warunki będą mieć niż niejeden człowiek. Źródło komentarza: Z Kępy na Wapienną. Tomaszowskie psy przeprowadziły się do „Puszka Okruszka” Autor komentarza: Obesrwaror Treść komentarza: Ta kobieta to diabeł wcielony. Jak można pozwalać na taką samowolkę, na gnębienie ludzi. Oby karma wróciła :[ Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni Autor komentarza: Nauczyciel ośrodka Treść komentarza: Ta pani Kowalczyk, była przedszkolanka nie ma żadnego doświadczenia w prowadzeniu szkoły specjalnej. Dziwne, że przez kilka lat nauczyciele i inni pracownicy ośrodka znosili jej psychiczne znęcanie i gnębienie Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama