Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 12 sierpnia 2026 05:35
Reklama
Reklama

KJS 2011

Tegoroczny KJS mający swój start w Ciebłowicach Dużych, był pierwszym w którym uczestniczyłem, ale nie jako kierowca, tylko od strony organizacyjnej. I dzięki temu mogłem trochę podpatrzeć temat od kuchni.

KJS w tegorocznym wydaniu mógł bym określić słowami K... Jeszcze Spóźnienie, zamiast nazwy właściwej czyli Konkursowa Jazda Samochodowa.

 

Impreza miała swój planowany start około godziny 9.00, nie mam na myśli tutaj pierwszych samochodów ryczących na starcie, lecz takie rzeczy jak zabezpieczenie trasy, poustawianie punktów kontrolnych oraz startu, oraz przejęcie trasy przez straż pożarną oraz policję.

 

W rzeczywistości pierwsze samochody stały na starcie około godziny 10.30, (godziny podaję bardzo na "oko" ponieważ nie starałem się zapamiętywać dokładnie), a to przez to że, straż się zgubiła po drodze na start, trochę za późno zabrano się za oznakowanie trasy, czyli taśmy zabezpieczające itp.

 

Po tych przygodach nareszcie wyczekiwany start, pierwsze dwa samochody, to wozy organizatorów (bardzo ładne Subaru) z oznaczeniami na drzwiach 000 oraz 00, przejechały trasę w celu sprawdzenia czy wszystko gra. Było ok.

 

Następnie do numeru (jeśli się nie mylę) 8 jechała trzecia liga, drugi samochód który wystartował zaliczył "dzwona". Przez kilka minut na starcie naprawdę zrobiło się gorąco. Szczególnie po informacji, że nie wiadomo gdzie zniknął samochód. Po chwili przyszła jednak informacja, żę karetka i straż już pędzą na miejsce, jak się okazało samochód trzeba było ściągnąć z trasy na pobliską łąkę (uszkodzony układ jezdny) a pilota przetransportować do szpitala w celu sprawdzenia czy na pewno nic poważnego mu się nie stało. Cała ta sytuacja dała nam około 30 min opóźnienia, na szczęście reszta rajdu przebiegała bez podobnych zdarzeń.

 

Po wypadku następni kierowcy, czyli tzw. goście mieli przejazd wolny (średnia prędkość na całym odcinku nie mogła być większa niż 90 km/h), niestety rajdowcy nie zastosowali się do tych zaleceń i organizatorzy byli zmuszeni wysłać na trasę patrol policji uzbrojony w fotoradar w celu pomiaru prędkości, jak się okazało rajdowcy pocinali sobie 120 km/h i lepiej. Z tego powodu nastąpiło kolejne opóźnienie.

Pierwsze przejazd skończyły się około godziny 14 z minutami. Następna tura miała wystartować o godzinie 16.12. Warto zaznaczyć, że impreza początkowo miała się zakończyć maksymalnie o godzinie 15.

Przy okazji można wspomnieć o osobach postronnych którzy dali się niesamowicie w znaki, obsłudze. Ludzie zachowywali się jak święte krowy, dwóch kolegów idzie sobie drogą z leżaczkiem pod pachą kiedy pruje na nich samochód, kolarze sobie wjeżdżają na chama, inny rowerzysta na próby zatrzymania wcale nie reaguje a gdy trochę się oddalił rzuca "spadaj".

 

Kilka osób miało ogromny problem ze zrozumieniem, że droga jest wyłączona z ruchu. Jedna Pani stwierdziła, że jej rower nie potrafi skręcać i ona musi jechać tą drogą. Dwóch "biznesmenów" w 15-to letnim Oplu odgrażało się, że z powodu zamkniętej drogi będą musieli zapłacić karę, ponieważ nie dojadą gdzieś tam na czas.

 

Jacyś nastolatkowie popili sobie piwa i podskakiwali do obsługi, co najśmieszniejsze potem gdy wracali w stronę Ciebłowic, zamiast iść drogą pruli polami. Widocznie zdawali sobie sprawę co może ich spotkać po drodze.

 

Druga tura przejazdów rozpoczęła się, a jakże, z opóźnieniem prawie godzinnym, przebiegała bez problemów do godziny 19, kiedy to na trasę zaczęły wjeżdżać samochody od strony Spały. Jak się okazało pozwolenie na zamknięcie trasy było tylko do godziny 17.30, a więc policja zaczęła wpuszczać ludzi aby mogli dojechać do swoich posesji.
Ostatecznie kilka minut po 19, organizatorzy postanowili ostatecznie przerwać rajd, kilkanaście samochodów zawróciło na starcie i pojechały w swoją stronę.

 

Z ciekawostek zabezpieczenie medyczne w postaci ambulansu i dwóch ratowników przyjechało z Skierniewic, a straż pożarna w sile trzech ludzi i jednego wozu strażackiego (z przeznaczeniem do gaszenia łąk sic!) czyli bez piany ani narzędzi do rozcinania karoserii samochodowej, z Lubochni.

 

Zabezpieczenie przedmedyczne zapewniała grupa SIM PCK z Tomaszowa Mazowieckiego w sile 8 osób.

 

Mimo, że nie miałem wcześniej do czynienia z rajdami, śmiało mogę stwierdzić, że cała organizacja mocno kulała, a przede wszystkim było za mało ludzi do zapewnienia bezpieczeństwa kierowcą jak i osobą postronnym.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

były już ratownik 20.07.2011 16:45
do Smejda a stali tam by kibicować,lansować się czy sztuka dla sztuki? obstawa na takiej imprezie musi być, organizator w pierwszej kolejności patrzy na wydatki i wybiera...I nie pisz że KAŻDA KARETKA JEST WYSPECJALIZOWANA ODPOWIEDNIO, chyba nie znasz realiów.POWINNA BYĆ A CZY JEST?Wiesz jest teraz wiele prywatnych firm... Ja znam realia i dlatego nie chcę się w te dziwne gry bawić, psuć sobie zdrowie... W jakim Świecie żyjesz? A jak by było zagrożenie życia TO CO...? Obstawa karetki w bardzo podstawowy sprzęt, pewnie parę bandaży i nie wezwali by pomocy w przypadku zagrożenia życia?Co ty piszesz? Wezwali by w trymiga!, bo w razie nieszczęścia ... prokurator. Czy same nosze, plecak z lekami i bandażami wystarczają? Gdzie pozostały sprzęt? Wiem napiszesz skąd to wiem... A wiem To samo dotyczy straży poż, gdzie sprzęt? Lepiej wysłać sztuka dla sztuki a jak co to wołajcie do pomocy. KASA+CWANIACTWO A NIE RZETELNOŚĆ n i e s t e t y

elcidx 20.07.2011 12:00
@Jacek Jeśli ta wypowiedź była skierowana do mnie to, nie narzekam na to iż karetka była z Skierniewic, po prostu zdziwił mnie ten fakt. Jak napisał Kris, tak było ustalone i kropka. Następnym razem pisz do kogo kierujesz swoją wypowiedź, ludzie nie są jasnowidzami. A z tego co widzę, odpisujesz tutaj kilku osobą na raz.

Jacek 20.07.2011 00:24
Jej, czytam sobie te komentarze i oczom nie wierzę.. Wprawdzie nie byłem na tym rajdzie ale to co tu ludziska wypisują włącznie z artykuem woła o pomstę do nieba. Karetka ze Skierniewic - jak Ci to przeszkadza to zgłoś ten fakt organizatorowi. Nie możesz, bo nie jesteś uczestnikiem? No właśnie w tym sęk - uczestnikom to nie przeszkadza(a w zasadzie nawet ich nie powinno to obchodzić), więc po co bijesz pianę? To samo ze strażą. Nie wiem jaka jednostka była na miejscu ale jakie to ma dla Ciebie znaczenie jeśli nie jesteś uczestnikiem? Swoją drogą jeśli organizator zamówił straż z nożycami do cięcia blachy a przyjechała jednostka bez nożyc to może warto by to zgłosić organizatorowi, bo może zwyczajnie został oszukany? A jeśli sam taką straż zamówił to już problem uczestników i zrozumiałbym jakby to oni się skarżyli.. Poza tym nic nie stoi na przeszkodzie byś zorganizował własny rajd na swoich zasadach. Przecież w powyższym rajdzie nikt nikogo nie zmuszał do uczestnictwa. Załogi startowały ufając organizatorowi, bo widziały/startowały w poprzednich imprezach. Widocznie taki poziom(jakikolwiek by on nie był) im odpowiada. N Za dużo drzew, za dużo zakrętów? Człowieku, otrząśnij się.. Przecież na tym polega ten sport. Nikt nie startuje z przymusu, boisz się ryzyka, szkoda Ci zdrowia - i dobrze, nie startuj, ale dlaczego zabraniasz startować innym? Kierowcy rajdowi doskonale zdają sobie sprawę z tego, że w Polsce większość dróg(szczególnie tych o ciekawej konfiguracji zakrętów) jest obsadzona drzewami i takie też zapewne są odcinki większości rajdów, więc w czym problem? Z punktu widzenia kogoś kto nie startuje? POzdrawiam i życzę mniej malkotenctwa a więcej chęci do pracy.

Michał Smejda 19.07.2011 16:48
każdy odcinek jest zabezpieczony wg standartów PZM ,jest odbierany przez Policje,potem jedzie kilka samochodów orgaznizatora, własnie wcelu weryfikacji i ewentualnych poprawek, nie ma takiej fizycznej możliwości aby odcinek obstawiali co 1 metr safety, Każda karetka jest wyspecjalizowana odpowiednio ,twierdzenie że oni stali tam na sztuke jest niedorzeczne ,panie"BYLY już RAtownik" NAjlepeij rajd zorganizowac przy szpiltalu by wrazie czego odrazu operacje zrobili w samochodzie tak.... W tygodniu poprzedzającym były rozwiezione około 100 plakatów informacyjnych mówiących o tym że bedzie rajd , że te czy tamte drogi będą zamknięte od tej do tej godziny. A co wtym dziwnego że wezwali Karetke z Tomaszowa. Jeśli nie bylo zagrozenia utraty życia ,wydaje sie to logiczne , zabezpieczenie odcinka musialo byc do konca rajdu...

zz 16.07.2011 01:51
Poprawcie błędy ortograficzne!!! Aż oczy bolą!! "kierowcą, osobą"

były już ratownik 15.07.2011 18:02
dokładnie. i po co oni zabezpieczają, że kosztują mniej?, że i tak zawiozą do najbliższego szpitala jak pisze kris, NIE. Byli sztuka dla sztuki i co ma za znaczenie CZY BYLI MILI? W razie pomocy uratują tym życie, czy wg ciebie jest ważniejsze BYLI MILI czy ODPOWIEDNIO WYPOSAŻENI ?????????????????????????????? ??????????????????? Każdy ma teraz tel kom i może wezwać pomoc i nie koniecznie musieli być to oni....

OBSERWATOR 15.07.2011 17:30
do kris a czy wiesz że ratownicy/skierniewice/ wezwali ratownikow z pogotowia tomaszow? ps. malo wiecie o czym piszecie pozdr

. 15.07.2011 17:20
Panie Michale.. "A taśmy to są własnie po to żeby wlasnie taki zorientowany kibic jak ty wiedzial ze cos sie dzieje na drodze ze idzie tamdety np "rajd" i zebys nie wchodzil na droge." Ja może bym się domyślił ze coś się dzieje na tym odcinku ale babcia wychodząca z lasu po grzybach lub sarna wybiegajaca na droge co tam czeste raczej nie, to po pierwsze. kto wiedział ze tam bedzie rajd?? powinny być tabliczki chociaz zwykłe wydrukowane i naklejone kilka dni przed. to nie kjs to szambo które podczas którejś imprezy wybuchnie bo stanie sie cos naprawde złego. całkowity brak organizacj. Chcecie zrobic cos z niczego?? postarajcie sie troche sami nie zdziałacie nic swoim klubem potrzebni sa Wam sponsorzy zeby robic takie imprezy na takich odcinkach. nie macie kasy to róbcie to i organizujcie w tych miejscach i tak zeby to było bezpieczne przynajmniej dla ludzi którzy beda tam przypadkiem.

Michał Smejda 15.07.2011 16:50
Robisz-źle,niic nie robisz źle...najlepeij siedziec na d...ie i narzekac . Piekna wypowiedz pana "." Ty chlopie wiesz co to są odcinki rajdowe? przeciez to nie jest Formula 1 zeby sie scgac na torze zamknietym, albo to nie wyscigi na wprost tkzw 1/4mili . A to ze ktos tam na drzewie zakonczył zywot to moze tylko byc sobie winien bo albo sie chcial popisac albo byl pijany albo był kamikaze jak sam pisałeś. Kierowca rajdowy jadąc odciek ma zrobiony opis i jedzie wg opisu i wg opisu albo jedzie wolniej albo szybciej ... A taśmy to są własnie po to żeby wlasnie taki zorientowany kibic jak ty wiedzial ze cos sie dzieje na drodze ze idzie tamdety np "rajd" i zebys nie wchodzil na droge. Panie "Nero" następnym razem dostaniesz krótkofalówke żebyc wiedział co sie aktualnie dzieje na odcinku bo wszyscy wiedzą akurat ty nie ,przeciez to jest oczywiste że kjs ma skróconą trase jadą do 1km . a ze odcinek idzie po tym samym co 3 liga to sobie jechali by dojechac do nastepnego . Jeśli uważacie ze bylo za malo ludzi do zabezpieczenia to zapraszamy do automobilklubu na zebrania w poniedzialki od 18 zapiszecie sie bedziecie mogli wtedy uczestniczyc w organizacji i zobaczycie o co wtym wszystkim chodzi wy MALKONTENCI...

nero 14.07.2011 15:32
Witam wszystkich. Na wstepie napisze ze ten rajd to nie wypal poniewaz laczenie 3 ligi z kjs to nieporozumienie. Organizacjia kiepska niesamowicie. Bylem w sobote na odcinku specjalnym nr 2 i sami ludzie co stali do zabezpieczenia tej pruby nazekali na klub organizujacy poniewaz nie mieli tasm do zabezpieczenia, kamizelek, gwizdkow itd. Co najlepsze przejechaly auta z 3 ligi a za nimi jada somochody z kjs pelnom swoboda i nikt nie wie co sie dzieje. Czy odcinek przerwano czy cos sie stalo. Brak jakiej kolwiek lacznosci. Konczac powiem ze do opsady na pck bylo 8 osob, to jest smiech na sali. Zreszta ak tomaszowski juz nie dziala tak jak za kadencji pana Andzeja Przysuszyńskiego.

elcidx 14.07.2011 12:33
Odnosząc się do wypowiedzi Krisa. Zgadza się nie znałem dokładnie harmonogramu imprezy, mój błąd. Lecz nie ulega też wątpliwości, że wystąpiły też obsuwy i spowodowane nie tylko tym wypadkiem. Chciał bym zaznaczyć iż to nie jest artykuł, tylko List od czytelnika, a że redakcja portalu postanowiła umieścić go na stronie głównej, widocznie uznali go na tyle interesujący :) Nic nie mam do ratowników z Skierniewic, a nawet poznałem tych dwóch którzy tam byli i to na prawdę niesamowicie sympatyczni ludzie. Dziwił mnie jednak fakt, że właśnie są z Skierniewic, ale tak jak napisałeś zdecydowała tutaj kwestia finansowa. Co do straży, nie mieli żadnych narzędzi do rozcinania samochodów, co ciekawsze mieli tylko jedną sprawną gaśnicę pianową, druga podbita była do 2009 roku. I chyba nikt nie będzie na tyle mądry aby gasić ewentualny pożar samochodu wodą, a w inne środki gaśnicze nie byli wyposażeni. Również uważam, że takich imprez powinno być więcej, zawsze jest milej gdy coś się dzieję, ale to nie zmienia faktu iż organizacja takiej imprezy powinna stać na najwyższym poziomie, mam głęboką nadzieję, że następny KJS pod względem organizacyjnym będzie na światowym poziomie :) Zdaję sobie sprawę, że organizacja takiej imprezy nie jest łatwa. Pozdrawiam

Kris 14.07.2011 00:25
Witam, czytając ten artykuł jestem naprawdę zdziwiony dlaczego na Waszym portalu pisze repotaż z imprezy osoba, która jest zupełnie do tego nie przygotowana. Oczywiście jest wolność słowa i opinia kolegi, który napisał może się znaleźć w komentarzach, natomiast żeby opisywac rajdy samochodowe trzeba choć trochę mieć o tym pojęcia. Już na początku kolega popełnił błąd pisząc, że zawodnicy wystartowali z opóźnieniem, że zabezpieczenie było nie na czas itd. Nie wiem, czy kolega wie ale odcinek musi byc zabezpieczony i zamknięty na godzinę przed startem 1-go zawodnika i tak właśnie było, druga sprawa to start byl także wg harmonogramu, ponieważ 1 Oes (Ciebłowice) startował o godz. 11.23, kolejna sprawa jest taka, że koledzy z AK Tomaszowskiego już poprzedniego wieczoru zabezpieczyli pierwszy odcinek ( byłem świadkiem jadąc tą trasą).Kolejny błąd piszącego jest taki, że wg jego informacji impreza miała się zakończyc o godz. 15 , nie wiem skąd Pan miał takie informacje, skoro wg harmonogramu rajdu drugi przejazd w Ciebłowicach (os 6)zaczynał sie o godz. 17.12. Kolejne uwagi do zabezpieczenia odcinków, wg Pana Straż była nie przygotowana, karetka ze Skieniewic itd..Nadmieniam ,że każda zapraszana przez nas Straż, ma podstawowe narzędzia do akcji ratunkowych (także samochodowych) oraz ma obowiązek mieć stałe łącze z Państwową Strażą , która dojeżdża w nagłych wypadkach aby pomóc w takich sytuacjach. Następnie uwaga , że karetka i ratownicy byli ze Skierniewic. A dlaczego Pana zdaniem nie mogą byc z tego miasta? czy zdaniem Pana pomoc medyczna w tym miescie jest gorsza od Tomaszowa? Odpowiedż brzmi nie, aby Pana wiedza była na przyszłośc pełniejsza, nadmieniam że chodziło o względy finansowe. Uścislając i tak w razie wypadku, karetka udaje sie do najbliższego szpitala bądż powiadamia LPR i pochodzenie jej i ratowników nie ma tutaj znaczenia. Na koniec chcialbym napisać, że oczywiście nie ustrzegliśmy sie pewnych błędów, opóźnień itd. Natomiast chciałbym Panu powiedzieć, że naprawdę jeżdżę sporo po rajdach i niższej rangi oraz Mistrzostwach Polski i zapewniam, że wszędzie zdarzają się nieprzewidziane sytuacje , opóźnienia, błędy,klopoty z kibicami. Najważniejsze jest to aby robić swoje, wspierać takie imprezy,cieszyć się, że coś się dzieje w naszym rodzinnym mieście, bo zapewniam Panu , że poprzez takie działania Tomaszów i Automobilklub Tomaszowski jest rozpoznawany w Polsce. Natomiast Pana artykuł nie wspiera takich przedsiewzięć, pokazuje je w złym świetle za co nie miałbym do Pana pretensji, gdyby był pisany z jakąkolwiek wiedzą i poparty wcześniejszym przygotowaniem na temat pracy sędziów, zabezpieczenia, regulaminów oraz przede wszystkim harmonogramu, którego zupełnie Pan nie znał. Tym niemniej zapraszam Pana do AK Tomaszowskiego , może wspólnie uda nam się wyeliminować nasze i Pana błędy.Pozdrawiam

. 13.07.2011 01:52
wogóle ten odcinek na rajdy sie nie nadaje tzn dla niektórych, waski asfalt drzewa przy drodze. Naprawde ktos chciał doprowadzic do tragedii tam juz zgineło sporo takich rajdowców a na jednym z zakretów gdzie na drzewie jest krzyż wystarczy (zalezy od pojazdu) o 10 km/h za szybko i bedzie stał nastepny krzyz. Ta trasa nadaje sie ale dla zawodowców lub kamikaze a nie na takie sporty. A co do trasy to dzien wczesniej widziałem tam tasmy ale po co one jak auto sie na nich nie zatrzyma? akurat nic wielkiego sie teraz nie stało ale wiecej takich nie zorganizowanych imprez i bedzie nie ciekawie :/ PS posprzatajcie ten zwirek z zakretów bo jest jazda tam jak w zime

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Wczoraj, 05:24
Seria groźnych zdarzeń na drogach powiatu. Policja apeluje o rozsądek Marcin Witko dołącza do Rozwój Plus. Zapowiada dalszą walkę o instrumenty dla samorządów Mózg po pięćdziesiątce zmienia swoich „strażników”. Naukowcy odkryli ważny etap starzenia Młodzi przejmą scenę Galerii Tomaszów. W piątek trzecia odsłona Letniej Sceny Młodych Dinozaury, groza, miłość i „Bodyguard”. Gorący tydzień na ekranach Heliosa „Bodyguard” wraca na wielki ekran. Whitney Houston ponownie w kinie Helios „Mogę was sprzedać”? Związek żąda odwołania dyrektor ZUS w Tomaszowie Mazowieckim. Poważne zarzuty po spotkaniu w Radomsku Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Taxi Treść komentarza: Dlaczego stali na S8 w miejscu nie dozwolonym bez włączonych sygnałów świetnych dlaczego funkcjonariuszka narażała swoje życie wychodząc na jezdnie czy tego nikt nie widzi czy oni są bezkarni i nieśmiertelni a później płacz. Trochę się zastanówcie zanim coś zaczniecie robić bo jeżdząc po mieście dosyć dużo widzę jak się zachowujecie na drodze Źródło komentarza: Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Autor komentarza: Janina Treść komentarza: Od 15 lipca miał być remont ulicy Zielonej. Ale w TM remontuje się drogi prowadzące do Witko. Źródło komentarza: Od 4 sierpnia utrudnienia na ul. Zielonej. Miasto wyznacza objazdy Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama