Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 17:25
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Dokończyć pracę, która została przerwana

Po czterech latach nieobecności, na lokalną scenę polityczną wraca poprzedni prezydent Tomaszowa Mazowieckiego. Wraca z własnym komitetem wyborczym, z zamiarem wygrania kolejnych wyborów prezydenckich. Mirosław Kukliński wraca do polityki, ponieważ uważa, że w mieście przez ostatnie cztery lata nic pozytywnego się nie działo.

Panie Prezydencie, bo chyba tak by należało dziś do Pana się zwrócić, ze względu na zajmowane wcześniej stanowisko, nosi się Pan z zamiarem ponownego kandydowania na urząd Prezydenta Miasta Tomaszowa – dlaczego?

 

MK. Tytuły są tutaj mniej ważne, ważniejsza jest odpowiedź na postawione pytanie. Dlaczego zamierzam kandydować?  Odpowiadając najprościej: chciałbym dokończyć moją pracę dla Tomaszowa Mazowieckiego, którą rozpocząłem kilka lat wcześniej, a która została przerwana.

 

Chodziło mi bardziej o to, po co Pan kandyduje, skoro jak wiem, dziś chyba nie narzeka Pan na swoje dochody i sytuację zawodową. Jest Pan dyrektorem w znaczącej firmie, ma dobrą i stabilną pracę? Czy warto kolejny raz wchodzić do tej samej rzeki?

 

MK. To prawda, mam dobrą pracę i na dochody również nie narzekam. Myślę nawet, że zarobki prezydenta miasta są porównywalne. Przyznam, że sam nieraz staję przed pytaniem czy warto…  Jednak zwycięża we mnie chęć zrobienia czegoś więcej. Często wracam myślą do mojego miasta, w którym prawie nic się nie dzieje. Patrzę na inne miejscowości, widzę jak się zmieniają, jak powstają nowe obwodnice albo inne ciekawe rozwiązania i zwyczajnie im zazdroszczę. Ciągle nie mogę zrozumieć, dlaczego obecne władze naszego miasta zaniechały realizacji wielu już przygotowanych projektów? Chyba nie dlatego, że były to moje pomysły? Odpowiadając dalej na Pańskie pytanie o to „dlaczego”, muszę też powiedzieć o wielu ludziach z którymi rozmawiam i spotykam się w naszym mieście. To oni niejednokrotnie wyrażali rozczarowanie obecną sytuacją, a jednocześnie nie stracili zapału, by chcieć coś zmieniać. To jest bardzo ważny głos, który zainspirował mnie do zorganizowania komitetu wyborczego.

 

Od razu, gdy tylko powołał Pan komitet wyborczy, wróciły nie tylko te niezrealizowane przez Pana pomysły, lecz przede wszystkim pojawiły się po raz kolejny zarzuty dotyczące Wistom’u. Zapewne wiele osób nie rozumie o co w tej sprawie chodzi.

 

MK. Jak Pan widzi są tacy, którzy odgrzewając ten „stary kotlet” próbują coś na tym ugrać. Przed laty obarczano mnie nawet odpowiedzialnością za upadłość tego zakładu. Tymczasem Wistom upadł w roku 1996 a ja zostałem posłem na Sejm i w ogóle rozpocząłem działalność polityczną na jesieni 1997 roku. Proszę zobaczyć, jak można przez zwykłe oszczerstwo manipulować ludźmi. Dziś kolejni kłamcy anonimowo oskarżają mnie o to, że sprzedałem znaczne tereny wistomowskie i tam się nic nie dzieje. Otóż Panie redaktorze, w roku 2002, gdy zostałem prezydentem miasta, zastałem taką rzeczywistość: Syndyk, który już od wielu lat prowadził postępowanie upadłosciowe Wistomu nie płacił miastu należnych podatków. Należności sięgnęły już grubo ponad 5 milionów złotych. Moi poprzednicy nie uczynili nic, aby odzyskać choć część  tej kwoty. Czy ja powinienem uczynić podobnie? Czy tak miało być? Gdy zostałem Prezydentem wystąpiłem do Syndyka z takim ultimatum: albo zapłaci należności miastu, albo miasto przejmie nieruchomości za te długi. Jako Urząd, mogliśmy przejąć tylko te nieruchomości, które miały uregulowany stan prawny, a procedura przejmowania i tak była bardzo skomplikowana i długa. Przejmowanie części terenu, o której mówimy  trwało blisko 2 lata. Jakie to były nieruchomości i jaki był ich stan techniczny pokazują zdjęcia, które opublikowałem na mojej stronie internetowej. Przejęliśmy zgliszcza, w których można było kręcić sceny batalistyczne z Powstania Warszawskiego! I co mieliśmy z tym robić? Czekać nie wiadomo na co? Jedyną racjonalną decyzją była ich szybka sprzedaż. Obawialiśmy się, że nie będzie chętnych do zakupu całości tych ruin. Okazało się jednak, że pojawił się inwestor zagraniczny, który chciał w ramach Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej wybudować na tych terenach nową fabrykę. Tu zaczęła się cała historia, a właściwie histeria z nieżyczliwą mi grupą radnych i dwoma parlamentarzystami, którzy za cel postawili sobie niedopuszczenie do powstania nowej inwestycji. Bo byłby to przecież sukces Kuklińskiego, a do tego nie można było dopuścić.   

 

Inwestor nie wybudował jednak tej fabryki…

 

MK. Ten przypadek nadaje się do księgi niechlubnych rekordów Guinnessa, o ile taka istnieje. W Tomaszowie pokazano, jak nie należy traktować zagranicznych inwestorów. Zaraz po wygranym publicznym przetargu, inwestor został oskarżony przez niektórych lokalnych „polityków” o niestworzone rzeczy. Zarzucano mu niemal wszystko. Nie pomogła nawet wizyta mera miasta, w którym działała fabryka tej firmy. Nie pomogło nasze osobiste sprawdzanie istniejących fabryk w innych miastach Hiszpanii. Rozpętano falę nienawiści, której apogeum było wzywanie inwestora na przesłuchania do Prokuratury. Po takiej wizycie w Prokuraturze inwestor ten napisał list do Premiera polskiego rządu, mówiąc, że nawet w komunistycznych Chinach, w których buduje fabrykę nie spotkało go coś podobnego. Oczywiście „podziękował” Polsce za „gościnność” i wyjechał. Warto podkreślić w tym miejscu, że prokuratura, która badała sprawę dwukrotnie nie dopatrzyła się najmniejszych znamion przestępstwa. Tak zwyciężyła u nas nieskończona głupota i ludzka zawiść. Dziś patrząc na ten teren widać gołym okiem, że jest zupełnie inaczej. Wyburzono prawie wszystkie zrujnowane i grożące zawaleniem budynki, powstają nowe. Są już firmy działające na tym terenie, a więc są nowe miejsca pracy. Mimo tych absurdów i tak jest lepiej niż było poprzednio. Dlatego nie zgadzam się z podnoszonymi zarzutami. Nikt też nie zwrócił uwagi jak wielkie pieniądze wpłynęły do kasy miejskiej ze sprzedaży tej nieruchomości. Gdyby nie podjęte przeze mnie działania – wjeżdżając do Tomaszowa nadal mijałby Pan straszące ruiny.

 

Trudno uwierzyć że na poziomie miasta może rozgrywać się tak agresywna polityka, z którą podobno walczy się teraz w całym kraju.

 

MK. No widzi Pan. Dziś publikuję zdjęcia z tamtego czasu, które potwierdzają, że mówię prawdę. Może dziś niektórzy wrogowie zrozumieją, że nie warto tak działać. Może czas na pytanie, kto stracił na takiej polityce? Odpowiedź jest jedna – mieszkańcy naszego miasta, którzy mieliby nowe miejsca pracy, gdyby nie głupia polityka oskarżeń. Są też tacy, którzy jeszcze inaczej próbują oczerniać mnie,  robiąc zarzuty rzekomej sprzedaży terenów przy ul. Zawadzkiej. Otóż informuję, że miasto nie sprzedawało tam żadnych terenów, bo ich po prostu nie miało. Jest to zwykłe kłamstwo kogoś, kto ukrywa się pod pseudonimem, bojąc się odpowiedzialności karnej za swoje słowa. Owszem, przy tej ulicy sprzedano duże tereny inwestycyjne, ale były to tereny prywatne, a nie miejskie. Zakłady Drobiarskie sprzedały duży teren inwestorowi włoskiemu. Był to teren, na którym znajdowały się śmierdzące stare kurniki. Sądzę, że tomaszowianie pamiętają zapach unoszący się nad ta częścią miasta. Jedyny związek, jaki z tym miałem, to jest to, że wymusiłem od owego inwestora włoskiego, aby wyburzył kurniki i wyrównał teren. Później za to „wymuszenie” zostałem przed poprzednimi wyborami samorządowymi przez tegoż Włocha mocno krytykowany. Taka jest prawda o terenach przy ul. Zawadzkiej. Wszystko to można zweryfikować nie tylko na mojej stronie internetowej, a nawet u prezesów zakładów drobiarskich.

 

Chciałbym poruszyć jeszcze jeden wątek: niektórzy zarzucają Panu nadmierną kłótliwość i wyjątkową umiejętność robienia  sobie wrogów.

 

MK. Tu należałoby wrócić to ujawnionych przeze mnie afer i bezkompromisowego podejścia do różnorakich przekrętów. Przypomnę tylko, że jeden z moich poprzedników na urzędzie prezydenta miasta został za jedną z nich skazany prawomocnym wyrokiem sądu i z mocy prawa stracił swoje stanowisko. Stało się to jednak już po mojej przegranej w wyborach. Ale rzeczywiście, kiedy byłem Prezydentem, próbowano zrobić ze mnie awanturnika, który rzuca kalumnie na innych nie mając dowodów. A więc, to może ja zapytam: jak powinienem postąpić? Dla świętego spokoju i zgody udać, że nic nie wiem? Że nic się nie stało? Przecież ukrywanie przestępstwa też jest przestępstwem. Czy zatem, w imię ogólnego zadowolenia tzw. „elit” powinienem być cicho?

 

Z tego, co mi wiadomo, takich spraw było więcej

 

Nie był to niestety odosobniony przypadek w mojej kadencji. Drugi podobny, dotyczył przedsiębiorcy ze Śląska. On także został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za próbę wręczenia mi łapówki. Ale znów wyrok zapadł już po tym, jak przegrałem wybory – dlaczego sprawa ta nie została nagłośniona? Bo niewygodnie wyszło, że miałem rację. Do dziś nie mogę uwierzyć, że byli tacy, którzy mieli do mnie żal, że oskarżyłem biznesmena o próbę skorumpowania mnie. W tomaszowskim tygodniku wręcz zrobiono z owego człowieka zbawcę miasta. Tylko, ten podły Kukliński tak się uwziął i działa irracjonalnie. Więc co? Lepiej byłoby wziąć łapówkę i cicho siedzieć? Taki powinien być Prezydent Tomaszowa? Biorąc pod uwagę ówczesną nagonkę na mnie, paradoksalnie lepiej było tak postąpić. Jednak to nie mój charakter ani system wartości. Nawet ludzie z tzw. prawicy nie chcieli uwierzyć, że działam uczciwie. Przykre to, ale tak było. Pewnie za taką nieugiętą postawę, którą nazywano awanturnictwem, zapłaciłem przegranymi wyborami. Dziś jednak wiem, że postąpiłbym tak samo i nie żałuję swoich działań w tych sprawach. Tak rozumiałem i rozumiem swoją funkcję prezydenta.

 

Dziękuję za rozmowę. Zobaczymy jak będzie tym razem.

MK. Dziękuję.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

JDM 17.11.2010 23:57
Prezydent z charyzmą, Prezydent z doświadczeniem - przywróćmy Prezydenta Naszemu Miastu! Tylko Mirosław Kukliński...

atrix 17.11.2010 22:03
w komitecie jest duzo osob młodych niech wygra kuklinski

japa 13.11.2010 00:03
wygra najlepszy prezydent kuklinski

GS 07.11.2010 19:18
CZŁOWIEK MOŻE ALE BEZ ZAPLECZA NIC TYLKO HASŁA.

tomaszowiak 07.11.2010 15:54
A to Kukliński PiSu już się wstydzi??? Nie chcemy takiego prazydenta!!!

atrix 02.11.2010 18:56
japa ma rację

Edek 01.11.2010 21:42
JAPUŃKA, oby twoje słowa wiesz w co się zamieniły

japa 01.11.2010 21:26
tylko pan kuklinski gwarantuje uczciwosc,napewno wygra wybory samorzadowe2010,a p witko niedojdzie do 2tury

Weronka 01.11.2010 19:49
sądze, że Pan Witko będzie lepszym kandydatem

wyborca z daleka 31.10.2010 02:33
Tak macie wszyscy rację którzy twierdzicie że Mirosław Kukliński wygra najbliższe wybory prezydenckie w Tomaszowie. To prawdziwie uczciwy kandydat, doświadczony, wykształcony i przygotowany merytorycznie do sprawowania funkcji prezydenta.

shrek 29.10.2010 14:44
pytanie do administratora czemy robicie cenzure

rafi 29.10.2010 12:24
tad dni tomaszowa będa wypasione głosujemy na pana kuklinskiego

japa 28.10.2010 22:30
za pana kuklinskiego będą dni tomaszowa jak sie nalezy ,a nie jakbylo to ostatnio

nati 28.10.2010 14:53
Tomaszów potrzebuje zmiany..... i nowej młodszej krwi w tej naszej polityce. Młodym ludziom powinno dac sie szanse wejsc na "scenę" polityczną, ale często jest tak ze starza nie chcą wpuścic. Przedewszystkim trzeba skończyć z całymi klanami pracującymi w ZUSie czy w innych placówkach budżetowych. Czemu jest tak ze panie ok 60 po szkole średniej sa urzędniczkami a ludzie po studiach pracują na produkcji.

ludzik 28.10.2010 11:20
LUDZIE ZA KUKLIŃSKIEGO NA DNIACH TOMASZOWA GRALI: TSA PERFECT ELEKTRYCZNE GITARY EWELINA FLINTA PIERSI I PAWEŁ KUKIZ KAZIK RAZ DWA TRZY DAAB STACHURSKY VARIUS MANX IRA BRACIA CUGOWSCY ITD ITP - Wszystkich nie pamiętam

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Historia nie zawsze potrzebuje wielkich bitew, aby zmieniać losy narodów. Czasem wystarczy nocne spotkanie kilku polityków, drukowana w konspiracji ulotka albo zarządzenie okupanta, które z dnia na dzień zamienia miejską ulicę w granicę między życiem a śmiercią. 7 listopada 1918 roku w Lublinie rodził się rząd niepodległej Polski. W 1941 roku niemieccy okupanci zaostrzali izolację żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziesięć lat później tomaszowska młodzież rzucała wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Tego dnia urodzili się Maria Skłodowska-Curie, Albert Camus i Joni Mitchell, a przed dziesięciu laty odszedł Leonard Cohen. Nasze kalendarium historyczne 7 listopada prowadzi przez politykę, wojny, naukę, literaturę i muzykę, przypominając, że wielka historia zawsze ma również swój lokalny, bardzo ludzki wymiar. Data dodania artykułu: 07.11.2026 07:39
7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji. Budujemy wspólnotę wartości, w której wolność, godność i solidarność są na pierwszym miejscu – powiedziała przyjmując w piątek 6 listopada nagrodę Orła Jana Karskiego przyznaną Parlamentowi Europejskiemu jego przewodnicząca Roberta Metsola. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:19
Metsola: Parlament Europejski z dumą niesie dalej wizję Jana Karskiego – wizję Europy opartej na pokoju i demokracji

Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola przez dwa dni przebywała z wizytą w Warszawie. Spotkała się z prezydentem Karolem Nawrockim, premierem Donaldem Tuskiem oraz marszałkami Sejmu i Senatu, debatowała ze studentami SGH, wygłosiła przemówienie w Sejmie podkreślające rolę Polski w UE oraz odebrała w imieniu PE nagrodę Orła Jana Karskiego. Data dodania artykułu: 07.11.2026 06:14
Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie

Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

Piątek, 6 listopada 2026 roku, był dniem trudnych pytań i decyzji, których konsekwencje mogą sięgać daleko poza pierwsze strony gazet. W Sieradzu zapadł wyrok dożywocia za zabójstwo sześcioletniego Maksymiliana. Senat przyjął zmiany w podatkach, które mogą wpłynąć na portfele milionów Polaków, a Sejm po raz kolejny odrzucił wniosek o odwołanie ministra spraw wewnętrznych. Z Ukrainy napłynęły kolejne tragiczne wiadomości – liczba ofiar rosyjskiego bombardowania miejsca wydawania pomocy humanitarnej wzrosła do 53. Tymczasem w Tomaszowie otwarto odnowione miasteczko ruchu drogowego, w Lipiu wszyscy uczniowie otrzymali kaski ochronne, a kierowcy musieli zmierzyć się z zamknięciem przejazdu na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 06.11.2026 21:41
Wieczorny przegląd: dożywocie za zabójstwo Maksymiliana, zmiany w podatkach, tragedia w Ukrainie i sprawy Tomaszowa

6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

W Krakowie niemieccy okupanci zaprosili profesorów na wykład, który okazał się pułapką prowadzącą do obozów koncentracyjnych. W Ameryce wybory wygrał człowiek, który miał przeprowadzić kraj przez wojnę domową i doprowadzić do zniesienia niewolnictwa. W Rosji bolszewicy rozpoczynali przewrót, którego konsekwencje na dziesięciolecia zmieniły losy Europy. A w londyńskiej szkole artystycznej po raz pierwszy wystąpił zespół, który wkrótce wywrócił rockową scenę do góry nogami. Historia 6 listopada rozciąga się między dramatami polityki, odkryciami techniki i muzyką, która stawała się głosem pokolenia. Co wydarzyło się 6 listopada? Nasze kalendarium historyczne 6 listopada prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie dzisiaj spotykają się teatr, edukacja i sportowe emocje. Data dodania artykułu: 06.11.2026 08:01
6 listopada w historii. Pułapka na profesorów w Krakowie, wybór Lincolna i debiut, który zmienił rocka

Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie

Sześć osób zatrzymanych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod zarzutami związanymi z działalnością na rzecz rosyjskich służb specjalnych. Nowe przepisy chroniące pracowników przed mobbingiem i dyskryminacją. Kolejne obniżki maksymalnych cen paliw oraz polityczne konsekwencje wyborów do amerykańskiego Kongresu. Czwartek, 5 listopada, przyniósł wiadomości, które mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo państwa, sytuację pracowników i domowe budżety. W Tomaszowie Mazowieckim oficjalnie otwarto Szlak Mazovii, przypominający włókienniczą historię miasta, a powiat przygotowuje ćwiczenia ochrony ludności. Dla kierowców ważna jest zbliżająca się czterodniowa przerwa w ruchu przez przejazd kolejowy na ulicy Kolejowej. Data dodania artykułu: 05.11.2026 21:27
Wieczorny przegląd 5 listopada: zatrzymania ABW, Szlak Mazovii i zamknięcie przejazdu na Kolejowej w Tomaszowie

5 listopada w historii. Śmierć Kazimierza Wielkiego, obietnica wolnej Polski i spisek prochowy

Jednego dnia Polska straciła ostatniego króla z dynastii Piastów, ponad pięć stuleci później usłyszała od zaborców obietnicę odbudowy państwa, a w Londynie udaremniono zamach, który mógł unicestwić angielski parlament. Historia 5 listopada prowadzi od średniowiecznego Krakowa przez pierwszą wojnę światową aż po polityczne dramaty XX wieku. Tego dnia rodził się Bryan Adams, a jego „Reckless” stał się jednym z najważniejszych albumów rockowych lat osiemdziesiątych. Bokserską legendę na nowo napisał George Foreman. Dziś historia powróci również do Tomaszowa Mazowieckiego: przy Galerii Tomaszów zaplanowano otwarcie Szlaku Mazovii, przypominającego przemysłowe dzieje miasta. Co wydarzyło się 5 listopada? Oto kalendarium historyczne 5 listopada, w którym wielka polityka spotyka się z literaturą, muzyką, sportem i lokalną pamięcią. Data dodania artykułu: 05.11.2026 09:07
5 listopada w historii. Śmierć Kazimierza Wielkiego, obietnica wolnej Polski i spisek prochowy

4 listopada w historii. Rzeź Pragi, grobowiec Tutanchamona i sowieckie czołgi w Budapeszcie

Historia 4 listopada jest opowieścią o wielkich odkryciach, dramatycznych wyborach i wolności, za którą całe narody płaciły krwią. W 1794 roku rosyjskie wojska dokonały rzezi warszawskiej Pragi, przesądzając o upadku insurekcji kościuszkowskiej. W 1922 roku egipski piasek odsłonił schody prowadzące do grobowca Tutanchamona, a w 1956 roku sowieckie czołgi ponownie wjechały do Budapesztu. Tego dnia rodziło się również UNESCO, tysiące ludzi domagały się demokracji w Berlinie, a Amerykanie wybierali pierwszego czarnoskórego prezydenta. Muzyka przyniosła albumy Spice Girls i wspomnienie Kena Hensleya z Uriah Heep. Co wydarzyło się 4 listopada? Nasze kalendarium historyczne 4 listopada prowadzi od pól bitewnych przez świat kultury i polityki aż do Spały, gdzie dzisiaj rywalizują młodzi lekkoatleci z powiatu tomaszowskiego. Data dodania artykułu: 04.11.2026 08:19
4 listopada w historii. Rzeź Pragi, grobowiec Tutanchamona i sowieckie czołgi w Budapeszcie
Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim

Dwa dni rywalizacji na torze lodowymW Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim odbędzie się Puchar Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim. To ważny punkt krajowego kalendarza startów, podczas którego na torze zaprezentują się zawodnicy w kategoriach młodzików, juniorów, seniorów oraz masters.Przez dwa dni kibice zobaczą sprinty, biegi na dłuższych dystansach oraz widowiskowe biegi masowe. Zawody będą okazją, by śledzić z bliska rywalizację czołowych polskich panczenistów i poczuć sportowe emocje na jednym z najważniejszych obiektów łyżwiarstwa szybkiego w kraju.Program wydarzeniaW sobotę, 7 listopada 2026 roku, rywalizacja rozpocznie się o godz. 10:00. W programie znalazły się biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1500 m kobiet, 1000 i 3000 m mężczyzn oraz biegi masowe kobiet i mężczyzn.W niedzielę, 8 listopada 2026 roku, zawody również wystartują o godz. 10:00. Drugiego dnia zaplanowano biegi na 500 m kobiet i mężczyzn, 1000 i 3000 m kobiet oraz 1500 i 5000 m mężczyzn.Dla kibicówOrganizatorzy zapraszają mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, powiatu tomaszowskiego oraz wszystkich sympatyków sportów zimowych. Wstęp na trybuny jest bezpłatny, dlatego wydarzenie może być ciekawą propozycją zarówno dla stałych kibiców, jak i rodzin z dziećmi.Zawody odbędą się w Arenie Lodowej przy ul. Strzeleckiej 24/26. To kolejna okazja, by zobaczyć w Tomaszowie Mazowieckim sportową rywalizację na wysokim poziomie. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.11.2026
XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

XXI Tomaszowski Bieg Niepodległości

Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla NiepodległejMiejskie Centrum Kultury zaprasza dzieci, młodzież i dorosłych do udziału w XXI Tomaszowskim Biegu Niepodległości. Wydarzenie odbędzie się 11 listopada 2026 roku i będzie okazją do wspólnego, aktywnego świętowania rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.Start biegu zaplanowano na godzinę 12:30 na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim, po zakończeniu oficjalnych uroczystości patriotyczno-religijnych. Trasa będzie liczyć około 1500 metrów, a samo wydarzenie ma charakter rekreacyjny.Dla kogo jest to wydarzenie?Do udziału zaproszeni są zarówno uczestnicy indywidualni, jak i grupy zorganizowane, w tym szkoły, stowarzyszenia, organizacje społeczne, zakłady pracy oraz firmy. W biegu liczy się przede wszystkim wspólnota, obecność i radość ze świętowania, a nie sportowy wynik.Dzieci poniżej 13. roku życia mogą wziąć udział wyłącznie pod opieką osoby pełnoletniej. Zgłoszenia niepełnoletnich uczestników dokonuje rodzic lub opiekun prawny.Zapisy i organizacjaGrupy zorganizowane mogą zgłaszać swój udział do 6 listopada. Uczestnicy indywidualni będą mogli zapisać się również w dniu wydarzenia. Formularz zgłoszeniowy wraz z wymaganym oświadczeniem należy dostarczyć do Biura Biegu w Miejskim Centrum Kultury przy placu Kościuszki 18.W dniu zawodów zbiórka i weryfikacja uczestników odbędą się w godzinach 11:30–12:15 w namiotach ustawionych przed siedzibą MCK. Organizatorzy zachęcają, by założyć białe i czerwone elementy stroju, by centrum miasta zamieniło się w żywą biało-czerwoną flagę.Utrudnienia w ruchuW związku z organizacją biegu 11 listopada w godzinach 11:30–13:30 wystąpią czasowe utrudnienia w ruchu samochodowym. Obejmą one plac Tadeusza Kościuszki oraz aleję Piłsudskiego na odcinku od placu Kościuszki do ulicy Legionów, w obu kierunkach. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.11.2026

Polecane

Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami?

Dwóch ludzi nie żyje. Trzeci przeżył, bo — jak sam mówi — znalazł się o sekundę wcześniej w miejscu, które osłoniło go przed uderzeniem. Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej S8 pod Czerniewicami z 25 sierpnia 2026 roku powraca za sprawą nowych, niepokojących ustaleń dziennikarskich. Według portalu BRD24.pl na telefonie 37-letniego kierowcy ciężarówki, która uderzyła w samochód serwisowy, miała być uruchomiona gra przypominająca kasynowe automaty. Dane z urządzenia wskazują na wielogodzinne korzystanie z takich aplikacji. Czy ekran smartfona okazał się ważniejszy od obserwowania drogi? To pytanie, na które śledczy wciąż poszukują odpowiedzi. Pewne jest natomiast, że dwóch mężczyzn już nigdy nie wróci do swoich rodzin. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 16:06
Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności

W szkolnym dzienniku za brak odpowiedzi można dostać jedynkę. W polityce konsekwencje bywają znacznie poważniejsze, choć na świadectwie poselskim nie pojawiają się stopnie. Są za to głosowania, które pozostają zapisane na zawsze. I właśnie taki sprawdzian przeszedł w ostatnich dniach Adrian Witczak, poseł Koalicji Obywatelskiej z Tomaszowa Mazowieckiego, z zawodu nauczyciel i członek sejmowej Komisji Edukacji i Nauki. Najpierw pojawiły się pytania o zachowanie posła-nauczyciela z KO podczas posiedzenia komisji. Później przyszły wyniki imiennych głosowań na sali plenarnej. Te nie pozostawiają wątpliwości: Witczak dwukrotnie opowiedział się przeciw propozycjom dodatkowego podwyższenia ustawowych wskaźników nauczycielskich wynagrodzeń. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 12:18
Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia

Mieli po kilkanaście lat, szkolne zeszyty, plany na przyszłość i odwagę, której zabrakło wielu dorosłym. Nie dysponowali armią, pieniędzmi ani politycznym zapleczem. Mieli za to maszynę do pisania, garść konspiracyjnych ulotek i przekonanie, że Polska nie musi na zawsze pozostać sowieckim satelitą. W nocy z 7 na 8 listopada 1951 roku młodzi mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, skupieni w antykomunistycznej organizacji „Orlęta”, rzucili wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Władza odpowiedziała tak, jak odpowiadały totalitaryzmy: aresztowaniami, brutalnymi przesłuchaniami i wyrokami liczonymi w latach więzienia. Dziś, dokładnie 75 lat później, warto przypomnieć historię, która mogłaby posłużyć za scenariusz poruszającego filmu. Tym bardziej że rozegrała się nie gdzieś daleko, lecz na ulicach naszego miasta. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:44 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku

Londyn końca lat dziewięćdziesiątych nie przypominał już miasta, które kilka lat wcześniej zakochało się w britpopie. Imprezy trwały, neony świeciły coraz mocniej, a ludzie, którzy niedawno śpiewali o młodości, seksie i wolności, zaczynali odkrywać, że poranki bywają znacznie bardziej bolesne niż noce. Britpop utracił niewinność, narkotyki przestały być obietnicą przygody, a piękni chłopcy w obcisłych koszulach coraz częściej wyglądali jak bohaterowie powieści Breta Eastona Ellisa, którzy zgubili drogę z klubu do własnego mieszkania. W takim świecie pojawił się „Head Music”, czwarty album Suede. Brett Anderson nie był już młodym dandyskiem rzucającym wyzwanie brytyjskiej obyczajowości. Przypominał raczej arystokratę dekadencji, który po całonocnym przyjęciu patrzy w lustro i odkrywa, że makijaż nie potrafi ukryć zmęczenia. Richard Oakes nadal umiał podpalić piosenkę jednym gitarowym riffem, Neil Codling otwierał drzwi do elektronicznego świata, a producent Steve Osborne pokrywał wszystko połyskiem syntezatorów i klubowych rytmów. Powstała płyta pełna sprzeczności: zmysłowa i chłodna, przebojowa i dziwaczna, chwilami olśniewająca, a miejscami ocierająca się o autoparodię. „Head Music” nie jest największym arcydziełem Suede. To fascynujący portret zespołu, który próbował zatańczyć w przyszłość, choć jedną nogą nadal tkwił w ruinach własnych marzeń. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:15
7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena

Historia nie zawsze potrzebuje wielkich bitew, aby zmieniać losy narodów. Czasem wystarczy nocne spotkanie kilku polityków, drukowana w konspiracji ulotka albo zarządzenie okupanta, które z dnia na dzień zamienia miejską ulicę w granicę między życiem a śmiercią. 7 listopada 1918 roku w Lublinie rodził się rząd niepodległej Polski. W 1941 roku niemieccy okupanci zaostrzali izolację żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziesięć lat później tomaszowska młodzież rzucała wyzwanie stalinowskiej dyktaturze. Tego dnia urodzili się Maria Skłodowska-Curie, Albert Camus i Joni Mitchell, a przed dziesięciu laty odszedł Leonard Cohen. Nasze kalendarium historyczne 7 listopada prowadzi przez politykę, wojny, naukę, literaturę i muzykę, przypominając, że wielka historia zawsze ma również swój lokalny, bardzo ludzki wymiar. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:39
Ujazd zaprasza na finał projektu łączącego historię miasta z nowoczesną grą Dwie sekundy, dwa ludzkie życia. Czy gra na telefonie doprowadziła do tragedii na S8 pod Czerniewicami? Trzy miejsca w czołowej trójce! Panczeniści Pilicy Tomaszów mocno rozpoczęli Puchar Polski Mgła jak ściana. IMGW ostrzega przed niebezpieczną nocą. Tomaszów Mazowiecki również na mapie zagrożeń Adrian Witczak i trudna lekcja wiarygodności Sto ulotek przeciwko imperium strachu. Tomaszowskie „Orlęta” i noc, za którą płacono latami więzienia Suede – „Head Music” (1999). Piękni ludzie, brudne sny. Ostatni taniec przed końcem wieku Anioły mają skrzydła z papieru. Świąteczny konkurs MCK dla najmłodszych artystów Kiedy świat milknie, przemawia dźwięk. Niezwykła ceremonia mis i gongów w tomaszowskim MCK Tkacz 7 listopada w historii. Rząd Daszyńskiego, dramat tomaszowskiego getta i ostatnie pożegnanie Leonarda Cohena Dwudniowa wizyta przewodniczącej Parlamentu Europejskiego w Warszawie Mgła, dwie przerwy i trzy ciosy po 90. minucie. Lechia Tomaszów przegrała w Sieradzu 0:3
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Północna obwodnica Tomaszowa wraca do gry. Miasto zamawia koncepcję trasy przez rzekę i tory

Około 2,7 kilometra nowej drogi, most nad rzeką, tunel lub wiadukt przy torach kolejowych i rondo na drodze wojewódzkiej nr 713. Tomaszów Mazowiecki rozpoczyna kolejny etap przygotowań do budowy północnej obwodnicy miasta. Samorząd ogłosił przetarg na opracowanie koncepcji inwestycji, której realizacja mogłaby istotnie zmienić układ komunikacyjny Tomaszowa. W dokumentacji pojawia się również kwestia gruntów przeznaczonych do ewentualnych wywłaszczeń. Zanim jednak na trasę wyjadą maszyny budowlane, trzeba będzie odpowiedzieć na wiele pytań. Przede wszystkim: którędy dokładnie pobiegnie droga, ile będzie kosztować i kto zapłaci za jej budowę?
Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

Dunapack z pozwoleniem na budowę w Podkonicach Dużych. Co zmieni nowa inwestycja przemysłowa w powiecie tomaszowskim?

W północnej części powiatu tomaszowskiego szykuje się kolejna inwestycja przemysłowa. Dunapack Packaging Polska, producent tektury falistej i opakowań, otrzymał pozwolenie na budowę obiektu produkcyjno-magazynowego w Podkonicach Dużych, na terenie gminy Czerniewice. Decyzję wydał 2 listopada 2026 roku Starosta Tomaszowski. Przedsięwzięcie może przynieść nowe miejsca pracy, dodatkowe wpływy podatkowe i impuls rozwojowy dla lokalnej gospodarki. Na razie jednak więcej wiadomo o administracyjnej stronie inwestycji niż o jej rzeczywistej skali i przyszłym oddziaływaniu na otoczenie.
Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych?

Śledztwo dotyczące zaczepiania dzieci w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 10 w Tomaszowie Mazowieckim może wkrótce wejść w kolejny etap. Według informacji przekazanych redakcji w sprawie mają zostać przedstawione zarzuty. Prokuratura nie potwierdziła jednak jeszcze publicznie takiej decyzji. Tymczasem historia z tomaszowskiej „dziesiątki” przypomina inne niepokojące wydarzenia, o których nasze miasto wolałoby zapomnieć. Przypadki internetowego wabienia nieletnich, prawomocne skazania za przestępstwa seksualne wobec dzieci, kontrowersje wokół fotografowania maluchów nad Pilicą i wreszcie sprawa wychowanek domu dziecka, które według relacji przedstawionej na komisji Rady Powiatu miały sprzedawać swoje zdjęcia w internecie. W tej ostatniej historii szczególnie bulwersują pytania o postępowanie prokuratury, która — według ustaleń naszej redakcji — zakończyła sprawę, nie zabezpieczając nawet nagrania zawierającego istotne wypowiedzi.
Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Koniec oczekiwania na remont dworca? Dziś PKP mają podpisać umowę z wykonawcą

Po miesiącach oczekiwania, kolejnych przesunięciach terminów przetargu i dziewięciu ofertach złożonych przez zainteresowane firmy nadchodzi przełom w sprawie modernizacji dworca kolejowego w Tomaszowie Mazowieckim. W środę, 4 listopada 2026 roku, Polskie Koleje Państwowe mają podpisać umowę z wykonawcą przebudowy zabytkowego budynku. W wydarzeniu weźmie udział minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Wszystko wskazuje na to, że jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji kolejowych w mieście wreszcie przechodzi z etapu zapowiedzi do realizacji.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Pacjent Treść komentarza: Szpital to plac zabaw dla polityków i karierowiczów. Ludzie którzy sie nie znają. Ale kasa musi sie zgadzać. Nie zależy na pacjentach. A pacjenci jadą do innych szpitali. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: ATHLECOR Treść komentarza: Czy redakcja może potwierdzić godzinę startu 11 listopada? W artykule jest 12:30, a w kalendarzu Miejskiego Centrum Kultury o 12:30 podano rozgrzewkę na placu Kościuszki, a o 13:00 start. W obu zapowiedziach weryfikacja uczestników kończy się o 12:15, więc warto dotrzeć do namiotów przy MCK przed tą godziną. Źródło komentarza: Biało-czerwony Tomaszów pobiegnie dla Niepodległej! Przed nami 21. Bieg Niepodległości Autor komentarza: Zośka Treść komentarza: Po co zamiata się pod dywan? Należy wszysto dokładnie sprawdzić i jeśli nic się nie stało poinformować. Jeśli jednak pozostaje cień wątpliwości to czy Ci, którzy zamiatają pod dywan biorą na swoje karki odpowiedzialność? Otóż nie. Znów się zmiata. Dramat. Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych? Autor komentarza: Byt kształtuje świadomość, byłaby lepsza szkoła byłby inne poglądy, wiele rzeczy byłoby innych Treść komentarza: Syn chyba żyje na kocią łapę, że tak przychylnym okiem o „liberalizacji obyczajów”, a jak tam LGBTQ+ wypadłi? Chyba uuuuu? Ten z Niebrowa co te dzieci zaczępial jest transem, to temat ciekawy, gdyby mial babę pewnie nie byłby ciekawy? Źródło komentarza: Życie bez ślubu? Tak. Zdrada i łapówki? Zdecydowane nie. CBOS pokazuje, gdzie Polacy stawiają moralne granice Autor komentarza: Tomaszowianin Treść komentarza: Młody działacz KO i sparwa która ucicha.... Wszystko jasne i logiczne... A potem jeszcze przesiadywał na basenie w 10 i przez szybkę obserwował.... Źródło komentarza: Zaczepianie dzieci pod szkołą i pytania o „Słoneczko”. Jak Tomaszów chroni najmłodszych? Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Znalazł się wielbiciel wątpliwej jakości zabytków. Ten budynek, to jest taki zabytek, jakim kiedyś była moja teściowa. Świeć Panie nad Jej duszą. Źródło komentarza: „Włókniarz” bez happy endu? Jedna oferta, możliwe unieważnienie przetargu i 41 milionów złotych w tle
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama