Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 22:31
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Pamiętamy wrzesień 1939

Nalot i ostrzał z wojskowego niemieckiego samolotu zaskoczył wszystkich. Dzieci ze zdziwienia pootwierały buzie, a niejednemu dorosłemu przeszedł po plecach dreszcz. Każdy odczuł powiew wiatru wywołany niskim przelotem zabytkowej maszyny. Dziś taki widok wywołał w pierwszej chwili zaskoczenie, a potem zaciekawienie i obietnicę obejrzenia interesującego widowiska. 71 lat temu, we wrześniu 1939 roku, wywoływał najpierw zaskoczenie, a potem strach…Na szczęście 11 września 2010 roku mogliśmy być świadkami jedynie rekonstrukcji tragicznych wydarzeń z początku II wojny światowej, która odbywała się tego dnia w Skansenie Rzeki Pilicy. Nalot samolotu był jedną z jej głównych atrakcji. Mocny akcent był początkiem kolejnych, niemniej interesujących wydarzeń.

Głównym celem inscenizacji było przypomnienie postaci Tomaszowianina plut. Stefana Karaszewskiego – bohaterskiego żołnierza 85. Pułku Strzelców Wileńskich, wchodzącego w skład Armii „Prusy”. 5-tego września 1939 roku we wsi Kosów, niedaleko Moszczenicy (obecny pow. piotrkowski) Stefan Karaszewski podjął nierówną walkę z oddziałem niemieckich czołgów, przez co umożliwił kolegom wycofanie się. W tym celu okopał się za przygotowanym wcześniej polem minowym i uzbrojony w skrzynkę granatów oraz karabin maszynowy oczekiwał wroga.

Widzowie zgromadzeni w Skansenie oglądali w napięciu tę samotną postać, przyczajoną na swoim stanowisku. Kiedy na horyzoncie pojawiły się pierwsze niemieckie czołgi, zaatakował je granatami i ostrzałem z karabinu maszynowego. Podczas rekonstrukcji zostały symbolicznie „zniszczone” dwa czołgi, w rzeczywistości Stefan Karaszewski w czasie samotnej walki, trwającej dwie godziny uszkodził co najmniej sześć takich pojazdów, zabijając 11 żołnierzy niemieckich, w tym 2 motocyklistów. Widząc zbliżających się coraz bardziej i okrążających go żołnierzy, nasz bohater popełnił samobójstwo rozrywając się ostatnim granatem.

W ten sposób spełniły się jego słowa wypowiedziane do rodziny kilka miesięcy wcześniej, gdy rozmowa zeszła na temat możliwości wojny z Niemcami: „żywy się w ich ręce nie oddam”. Jego heroiczna, okupiona śmiercią, walka opóźniła natarcie niemieckie na Warszawę. Prawdopodobnie żołnierze niemieccy podczas walki nie zdawali sobie sprawy, że tyle kłopotu przysparza im jeden polski żołnierz. Wielkie musiało być ich zaskoczenie, a pewnie i wstyd, kiedy odnaleźli przyczynę swoich strat i zniszczeń – samotnego, młodego polskiego żołnierza.

Rekonstrukcja z pewnością nie byłaby tak widowiskowa, gdyby nie użyty w niej sprzęt. Oprócz wymienionego na wstępie samolotu, będącego własnością Kuby Myśluka i przezeń pilotowanego, podczas inscenizacji można było zobaczyć replikę polskiego samochodu pancernego wz.34 oraz oryginalną armatę ppanc. Bofors wz.36, a także kopie dwóch niemieckich czołgów: PzKpfw II Ausf C i PzKpfw II Ausf D oraz samochodu opancerzonego Kfz. 13 Adler (udostępnione przez Fundację Wojskowości Polskiej).

 

 


Wiele mocnych wrażeń dostarczyła również oprawa pirotechniczna, przygotowana przez Artura Sobieraja. Tym razem widownia mogła nie tylko obserwować i słyszeć wybuchy, ale także poczuć w nozdrzach dym, a co poniektórzy odczuli nawet opadający na nich po eksplozji piach i pył. Jednak zamiast spodziewanego niezadowolenia dało się słyszeć wśród widowni zachwyt, wynikający z możliwości bardzo bezpośredniego uczestniczenia w przedstawianych wydarzeniach. Nie ukrywajmy, że zachwyt był udziałem głównie najmłodszej części widowni.

Przy okazji wrześniowej rekonstrukcji organizatorzy zdecydowali się na szybkie przeniesienie widzów w czasie i przedstawienie również krótkiego epizodu z końca II wojny światowej. A przyczyną tego była chęć zaprezentowania szerszej widowni najnowszego nabytku Skansenu, jakim jest… 31-tonowy bunkier typu Tobruk. Został on przeniesiony do naszej placówki półtora miesiąca temu

Podczas swoistej „żywej dioramy” walkę z Tobrukiem, stanowiącym ośrodek obronnej pozycji niemieckich żołnierzy, podjął radziecki czołg T-34. Czołg ten unieruchomił najpierw niemiecki transporter opancerzony „Lufcik”, a następnie oddał decydujący o swoim zwycięstwie strzał w stronę niemieckich umocnień. Warto przypomnieć, iż te dwa wojenne kolosy (T-34 i „Lufcik”) można na co dzień oglądać w naszym Skansenie. Podczas rekonstrukcji odbywających się w Skansenie są „ożywiane” rękami pasjonatów militariów – Piotra Malczewskiego (kierowca „Lufcika”) oraz Andrzeja Miszteli (kierowca T-34).

Rekonstrukcja nie mogłaby się odbyć, gdyby nie aktorzy, którzy przyjechali do Tomaszowa z całej Polski i z wielką pieczołowitością starali się odtworzyć wojenne wydarzenia, odbywające się na przedpolach naszego miasta. W widowisku wzięły udział Grupy Rekonstrukcji Historycznych: AA7 (7 Oddział Rozpoznawczy 4 Dywizji Pancernej Wehrmachtu) pod dowództwem Krzysztofa Zawilińskiego oraz Pionierzy 40 Pułku Piechoty Dzieci Lwowskich z Warszawy na czele z Wiesławem Olczakiem, a także Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych 51 Pułku Piechoty Strzelców Kresowych z Ilży pod wodzą Jacka Gnata. Ważną rolę pełnił również Sławomir Cisowski – scenarzysta i reżyser widowiska, a także jego współprowadzący.

Zgodnie z tradycją panującą w Skansenie już od kilku rekonstrukcji po zakończeniu inscenizacji widownia mogła wejść na pole bitwy, aby jeszcze bliżej zapoznać się z historią. Powodzeniem cieszyły się pojazdy wojenne, zarówno polskie jak i niemieckie. Nie mniejszym powodzenie mieli żołnierze, z którymi chętnie fotografowały się zarówno dzieci, jak i przedstawicielki płci pięknej.

Poza samą rekonstrukcją na widzów odwiedzających tego dnia naszą placówkę czekały także inne atrakcje. Jedną z nich było stoisko Polskiego Stowarzyszenia Strzelectwa Historycznego w Warszawie. Artur Nojek wraz z kolegami prezentowali historyczną broń czarnoprochową sprzed 1850 roku. Cieszyła się ona sporym zainteresowaniem wśród zwiedzających, zwłaszcza że broń jest sprawna i można z niej oddać strzał, co chętnie prezentowali członkowie Stowarzyszenia.
 

 


Podczas wizyty w Skansenie można było również bliżej zapoznać się z postacią Stefana Karaszewskiego nie tylko poprzez obejrzenie rekonstrukcji, ale również zdjęć i życiorysu zaprezentowanych na niewielkiej, okolicznościowej wystawce. Obok, na ekspozycji zatytułowanej „Wrześniowe kadry z Tomaszowa i okolic” zostały pokazane unikatowe zdjęcia, na których utrwalono widok tutejszych pobojowisk oraz zniszczeń dokonanych we wrześniu 1939 roku.

Osobną wystawę przygotowali członkowie Jednostki Strzeleckiej Nr 1002 Związku Strzeleckiego „Strzelec”, działającej w Tomaszowie Maz. W tutejszym „Strzelcu” bardzo aktywnie działał przed wojną Stefan Karaszewski, więc obecni strzelcy również postanowili przypomnieć jego postać. Zaprezentowali także materiały dotyczące swojej organizacji, która w tym roku obchodzi setną rocznicę.

Na obchody rocznicy wrześniowych wydarzeń zjechali do tomaszowskiego Skansenu znamienici goście. Przybyli między innymi członkowie rodziny głównego bohatera tych obchodów – Stefana Karaszewskiego. Gościliśmy jego siostrzenicę – Wandę Rybak oraz kuzyna – Stanisława Karaszewskiego (oboje z Tomaszowa Maz.). Jako, że czynione są starania o pośmiertne nadanie wysokiego odznaczenia państwowego bohaterowi spod Moszczenicy, do Skansenu przyjechał dr Jan Ciechanowski – p.o. Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, który przekazał informację, że odznaczenie to zostanie nadane i wręczone rodzinie S. Karaszewskiego prawdopodobnie jeszcze w tym roku. W Skansenie pojawili się także przedstawiciele władz Tomaszowa Mazowieckiego oraz gminy Moszczenica. Nie zabrakło również tych, którzy w sposób szczególny chcą naśladować hart ducha Stefana Karaszewskiego. Mowa o działającej w Moszczenicy 86 Piotrkowskiej Drużynie Harcerskiej „Knieja” im. Stefana Karaszewskiego.

Zgodnie z tradycją panującą przy okazji rekonstrukcji odbywających się w Skansenie Rzeki Pilicy, przedstawiciele rekonstruktorów, strzelców oraz pilickiej placówki pojechali na tomaszowski cmentarz, oddać hołd polskim bohaterom wojennym. W obecności członków rodziny S. Karaszewskiego i ministra – J. Ciechanowskiego strzelcy zaciągnęli wartę i złożyli kwiaty przy rodzinnym grobie tego Bohatera, natomiast wiązankę od Skansenu i rekonstruktorów złożono na jego symbolicznym nagrobku, znajdującym się na cmentarzu wojennym. Asystowali przy tym również harcerze z Moszczenicy.

x x x

Skansen Rzeki Pilicy serdecznie dziękuje wszystkim, którzy przyczynili się do godnego przypomnienia wydarzeń wojennych z września 1939 roku w naszym mieście i regionie.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Tomaszowianin 25.09.2010 13:00
Kolego „radza” grupy rekonstrukcyjne w większości wykorzystują oryginalną broń z danego okresu historycznego , ale są to raczej pojedyncze egzemplarze starannie odnowione . Ponadto w wielu przypadkach są to repliki wykonane współcześnie lub atrapy broni . Niestety takie są realia i ich nie zmienimy , chodzi tu również o bezpieczeństwo aktorów i widzów . Samolot który brał udział w rekonstrukcji na pewno nie był przemalowaną Wilgą to ci mogę zagwarantować , natomiast czy był to oryginał czy replika tego nie wiem . Najważniejsze że spełnił swoje zadanie i oto w tym wszystkim chodzi aby przybliżyć podkreślam przybliżyć a nie odtworzyć z aptekarską dokładnością wydarzenia jakie się wówczas rozgrywały . Dlatego pewne uproszczenia i nieścisłości muszą się zdarzać bo to jest historyczne widowisko rekonstrukcyjne a nie prawdziwa bitwa i w dzisiejszych czasach nie da się tego inaczej zrobić. Jeszcze raz dziękuje Dyrekcji Skansenu za świetne widowisko oby było ich jak najwięcej .
pzsh 19.09.2010 22:19
W imieniu Polskiego Związku Strzelectwa Historycznego pragnę podziękować organizatorom za możliwość zaprezentowania broni historycznej i przybliżenia społeczeństwu Tomaszowa historycznych ideii strzelckich.
radza 18.09.2010 20:03
Na jednym z popularniejszych portali internetowych w Polsce wczoraj głównym newsem było "Gdzie na grzyby..." i nic o tym że RKKA 17 IX wybrała się na nie na wschodnie ziemie Rzeczpospolitej.
pawlo MAiTM LABIRYNT 18.09.2010 00:50
Nawet ja się załapałem w filmiku.:) Było super na reko.
Gabriel P. 17.09.2010 16:28
Dziękujemy kiki za wypowiedź w temacie rekonstrukcji która jest jak najbardziej na temat.
kiki 17.09.2010 15:48
A dzisiaj 17 września kolejna rocznica wepchnięcia noża w plecy obrońcom Polski przez zdziczałych kacapów. Jakoś tak dziwnie cicho na ten temat....po prostu cisza. Ale za to jaka afera i wstyd zarazem bo złapano przywódce czeczenów,który udawał sie właśnie na policję. Hańba dla" wolnego" kraju którym chce być Polska !!! Po prostu...żenada i wstyd dla wolności człowieka w "wolnym świecie".
radza 17.09.2010 14:21
Słuchaj ja nie mam nic przeciwko stosowaniu w rekonstrukcjach tego co pod ręką tylko mnie to ciekawi czy te grupy maja oryginalną broń czy nie i chyba dobrze jak ludzie mają świadomość jaką broń WP w 1939 roku miało a jaką nie zdobycie polskiego karabinu z 1939 roku czy zaadoptowanie mauzera czeskiego czy niemieckiego też jest możliwe. Ten samolot to w końcu naprawdę maszyna niemiecka z lat 30 (po remoncie czy replika) czy tez pomalowana Wilga? A karabin dobrze rozpoznaje po magazynku? Mosin?
lth 16.09.2010 17:17
Trzeba miec niezle pary zeby obrzucic granatami pojawiajace sie na horyzoncie czolgi :))))))
Tomaszowianin 16.09.2010 14:27
Radza oj czepiasz się czepiasz człowieku . To rekonstrukcja upamiętniająca bohaterstwo człowieka o który trochę zapomniano a nie prawdziwa bitwa we wrześniu 1939r. Niestety od tego czasu upłynęło już wiele lat i zdobycie oryginalnego wyposażenia jest już prawie niemożliwe ,dlatego w inscenizacjach używa się tego co jest dostępne i bezpieczne dla grających aktorów . Natomiast sprawa samolotu jest podobna . Poza tym uważam że inscenizacja była bardzo dobra oby takich było więcej . Jeśli chodzi o kolegę „ptaki i inne robaki” to nie rozumiem poco w ogóle tam przychodzisz ? . Skoro tak uwielbiasz cisze i spokój to najlepiej jak byś się przeniósł w Bieszczady w jakaś głusze. Wtedy twoje oczekiwania by były spełnione.
radza 16.09.2010 11:55
Przepraszam że się czepiam ale gwoli ścisłości bo to w końcu rekonstrukcja to czy człowiek odtwarzający na zdjęciach w galerii polskiego samotnego strzelca nie jest aby uzbrojony w karabin Mosin? Armia polska zdaje się że wyposażona była raczej w Mauzery. Interesuje mnie też jaki typ samolotu brał udział w rekonstrukcji FW 56 czy jaki czort??
Wdrv 15.09.2010 16:15
Podobało się, podobało.
Wyborca tomaszowski 15.09.2010 09:35
Bardzo dobra inscenizacja, jeśli w przyszłości będą podobne, chętnie się wybiorę.
ptaki i inne robaki z N.Ź. 15.09.2010 07:12
dziękujemy za mile spędzony czas...w ciszy i spokoju

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama