Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 18:27
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny

Ekipa z pralni

W pewne, dość deszczowe, południe spotkaliśmy się z nie do końca tomaszowskim, ale na pewno kompletnie zakręconym zespołem, który choć niezbyt często gra w naszym mieście, to wywołuje tu niemałe emocje.

Unit: Laundry powstał w 2006 roku. Wtedy to pięciu znajomych postanowiło, by zacząć tworzyć własną, megapozytywną muzykę. Chociaż skład kilka razy się zmieniał, to zespół ma się dobrze i  co najważniejsze, dużo koncertuje. Na spotkanie w Galerii ARKADY przyszli w pełnym składzie, czyli: Magda Chabracka (wokal), Piotrek Ryszka (gitara), Łukasz Sitnicki (gitara), Łukasz Otręba (bas) oraz Maciek Ryszka (perkusja).

Zacznijmy tradycyjnie, skąd wzięła się Wasza nazwa i co ona dokładnie oznacza?
Maciek Ryszka: Nazwa zespołu nie ma jakiegoś głębokiego znaczenia. Ma po prostu symbolizować ekipę, która wywodzi się z pralni, ponieważ właśnie w tym miejscu odbywają się nasze próby.

Słyszałem, że nie wszyscy jesteście z Tomaszowa. To prawda?
Łukasz Sitnicki: Zacznijmy od tego kto jest z Tomaszowa. (śmiech)
Maciek: Do niedawna nikt z nas nie był Tomaszowa. Niedawno doszło do pewnych zmian personalnych, w skutek czego dołączył do nas basista Łukasz Otręba. On jest z Tomaszowa, ja z bratem Piotrkiem mieszkamy nieopodal miasta, a Łukasz (Sitnicki) i Magda są z Koluszek i z Łodzi.

To jak dajecie sobie radę z próbami?
Magda: Żyjemy w XXI wieku więc to da się zrobić.
Maciek: Wiesz, mamy trudniej niż miejscowe zespoły, które mogą się spotykać nawet parę razy w tygodniu. My to robimy raczej raz w tygodniu, z czego próby odbywają się często w okrojonym składzie.

Wróćmy do początków zespołu. Jak to wtedy było?
Łukasz Sitnicki: Ciężko i pod górkę, ale dążyliśmy do przodu. (śmiech)
Magda: Pozytywnie! (śmiech)
Maciek: Jak zaczynaliśmy grać razem to wszystko wyglądało diametralnie inaczej. Nasze pierwsze piosenki były połączeniem wielu gatunków muzycznych. Dopiero później, po paru koncertach i demówce, o której lepiej nie wspominać, wyszło to co wyszło i gramy teraz to co gramy. (śmiech)

Czy braliście kiedyś udział w innych projektach muzycznych?
Maciek: Ja tylko przed Unit: Laundry grałem w nieco innym zespole. Ale za to Magda się udziela w wielu projektach.
Magda: Chodzę do szkoły muzycznej, więc tych projektów jest bardzo dużo.

Szkoła muzyczna? Na czym się uczysz grać?
Magda: Fortepian i skrzypce.

O czym są teksty Unit: Laundry i kto je tworzy?
Łukasz Sitnicki: Tekstami zajmujemy się głównie ja z Maćkiem. Ale Magda też coś tam wyskrobała czasami. (śmiech)
Maciek: Jest także jeden tekst napisany przez moją koleżankę.
Magda: A o czym są? No wiesz, nasze teksty dotyczą problemów ludzi w naszym wieku. Myślę, że każdy znajdzie w nich coś dla siebie.

Macie jakieś inspiracje muzyczne? Mam namyśli muzykę w ogóle ale  także grę na poszczególnych instrumentach.
Łukasz Sitnicki: Zawsze jest jakieś wzorowanie się, a potem i tak wychodzi na to, że nasza muzyka jest unikatowa, że nikt takiej nie gra. Jako wzór bierzemy sobie zazwyczaj klimat jakiegoś utworu, a potem wszystko samo się jakoś toczy. Ale na pewno nie chcemy być kopią innych zespołów.
Maciek: Chociaż kiedy zaczynaliśmy grać, to robiliśmy coś w stylu: „Fajny zespół, fajna piosenka, zagrajmy jak oni” i robiliśmy utwór łudząco podobny. 

Jak powstają utwory?
Maciek: Wiesz co, u nas nie jest tak, jak to czasami mówią inne zespoły, że spotykają się na próbie, jeden zapodaje riff, drugi jakieś solo i reszta też coś. U nas można powiedzieć, chociaż to nie do końca prawda, że jeden kawałek skomponowała jedna osoba. Potem się spotykamy i każdy dodaje coś od siebie i kawałek ewoluuje. 

Słyszałem, że u was w studiu nagrywał zespół IZOLATKA. Jak współpracowało wam się z nimi?
Maciek: Współpraca ograniczyła się tylko do mojego udziału. Bardzo miło mi się z nimi współpracowało. Pomogłem im nieco aranżacyjnie, gdzieniegdzie udzieliłem się w chórkach.

Porozmawiajmy teraz o Tomaszowie jako o miejscu do grania. Ile razy już tu graliście?
Maciek: W Tomaszowie graliśmy cztery razy, raz w Świetlicy, dwa razy w klubie IMPULS i teraz niedawno na Dniach Tomaszowa.

Jak oceniacie to miasto jako miejsce na koncert?
Maciek: Wiesz co, nienajlepiej. Już nie mówię tu o wielkości klubów, ale głównie o ludziach, którzy, jak to było napisane niedawno na portalu, zwyczajnie narzekają na darmochę i narzekają na to, że nic się tu dzieje.

Jak wam się grało na Dniach Tomaszowa?
Magda: A bardzo dobrze, scena była duża, można było sobie poskakać. (śmiech)
Maciek: Ocenę koncertu oczywiście zostawiamy fanom, ale jeśli chodzi o to jak było na scenie to było bardzo fajnie.

Co sądzicie o tutejszej scenie muzycznej, która całkiem nieźle się rozwinęła w ostatnim roku?
Maciek: Mając na myśli „Tutejsza scena muzyczna” do głowy przychodzą mi takie zespoły jak Sickbag, Feekcja, Tumour of Soul, Izolatka, p3rsfazja i Velium. Chociaż nie grają moich ulubionych stylów muzycznych uważam, że to dobre, a nawet bardzo dobre zespoły, trzymają bardzo wysoki poziom. Myślę, że tomaszowska scena muzyczna jest naprawdę godna uwagi.

Miejscowe zespoły często spotykają się z dużą krytyką. Powiecie coś na ten temat?
Maciek: Wiesz co, denerwuje mnie to całe krytykowanie, bo to zwykła dziecinada. Połowa krytyki pochodzi często od samych zespołów, którym zależy by zniszczyć inne kapele.

Co sądzicie o stwierdzeniu, że „Młodzież jest do niczego”?
Łukasz Sitnicki: Takie stwierdzenie idzie od ludzi, którzy całkowicie się na niczym nie znają i oceniają tak jak chcą oceniać.
Magda: A młodzież naprawdę jest zdolna. I kiedy chce zrobić coś dobrego to często nie otrzymuje wsparcia.

Przejdźmy teraz może do milszego tematu, jakim są festiwale, w których bierzecie udział.
Maciek: Niedawno wzięliśmy udział w festiwalu Łódźstock, już drugi raz zresztą. 
Łukasz Sitnicki: W zeszłym roku braliśmy udział w eliminacjach w Warszawie, na tym skończyła się nasza przygoda, jednak dostaliśmy za to tylko i aż wyróżnienie.  W tym roku wszystko zaczęło się od rejestracji na stronie internetowej festiwalu. Następnie dostaliśmy się do fazy przesłuchań, a potem odbyła się bitwa z innym zespołem. Grali muzykę w naszym klimacie, no i okazali się lepsi. Ten ostatni etap był emitowany przez telewizje PATIO TV
Magda: W tym roku braliśmy jeszcze udział w warsztatach muzycznych prowadzonych przez Bartka Królika i Marka Piotrowskiego. 
Piotrek: Te warsztaty były kolejnym etapem takiego konkursu, w którym brało udział naprawdę wiele kapel, i jeśliby nam się udało przejść dalej, to wystąpilibyśmy na festiwalu COKE LIFE FRESH NOISE. 

A powiedzcie, czy zagralibyście kiedyś z playbacku?
Maciek: Granie z playbacku to nie jest granie.
Łukasz Sitnicki: Przy playbacku nie można przecież poświrować nawet.
Magda: Granie z playbacku to okłamywanie widza.

Jakie macie plany na przyszłość?
Łukasz Sitnicki: Kariera międzynarodowa, tak skromnie mówiąc. (śmiech)
Maciek: Grać koncerty i tworzyć kawałki, które będą dużo lepsze od poprzednich. A potem nagrać dobre demo, a potem już pewnie wszystko dalej się potoczy.

Na koniec stały element wywiadów, czyli „Słowo na dowidzenia”.
Łukasz Sitnicki: Pozdrawiamy naszych fanów.
Magda: Kochamy was!
Maciek: Antyfanów też pozdrawiamy, bo dzięki nim mamy więcej odwiedzin na naszym MySpace.

Dzięki za rozmowę

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

marar 19.08.2009 13:38
Faktycznie wywiad z U:L i forum pod nim posłużyło wjeżdżaniu na Persfazję. Zespół U:L znam bardzo dobrze, choć nie jestem jego członkiem. Chciałbym poświęcić kilka słów obu zespołom i zacznę od Persfazji. Nie wnikam kto gra lepiej a kto gorzej, jednak pamiętajcie, że zawiść ludzka jest ogromna. Jeśli nie wiesz z kim masz do czynienia to go nie obrażaj tylko dlatego, że Cię skrytykował. Magdę zjechało wielu w tych komentarzach i ani ona ani nikt z Unit`ów nie próbował się odgryzać tylko przyjeli do wiadomości i to poprawiają (o tym jeszcze trochę później). Swoim postępowaniem możecie spalić wiele mostów. Wasza muzyka (zresztą jak i U:L) nie jest skomplikowana i naprawdę do koncertów można się przygotować perfekcyjnie. Jak zapewne wiecie nawet to nie da pewności, że wszystko będzie ok`. Wiele zależy jeszcze od nagłośnienia, akustyki no i co ważne od sprzętu jakim dysponujecie. Słaby sprzęt może położyć nawet najlepszy koncert najlepszego gitarzysty. Obrażanie się na inne zespoły i podbużanie ludzi przeciwko nim do niczego nie prowadzi. Może się przecież zdarzyć, że bedziecie potrzebowali kiedyś pomocy i co? Dla wszystkich jest miejsce i nikt nikomu nie zabierze fanów. To logiczne, że jeśli ktoś sięga po Was, to nie sięga po U:L, bo choć gracie "punk" to jest on od siebie odległy. Co do społeczności Tomaszowa to na 1000 osób, 500 nie słucha jej wogóle, 250 tylko w radiu, 50 różnych innych(łącznie z poważną) a z pozostałych 200 połowa disco, techno itd. a połowa Krawczyka itp. Was (Persfazję i U:L) nie słucha nikt bo nie ma gdzie. Zostaje internet. 20-30 (U:L) odsłuchań dziennie, co to jest? Nic. W pierwszym okresie istnienia zespołu U:L doszło do podobnej polemiki na ich polskiej stronie. Kilka słów krytyki wywołało burzę. Teraz wiem, że większość tych wypowiedzi była aktem zawiści. Niektórzy nie mogli przeżyć, że powstał zespół, i że w miarę jakoś idzie. A przecież złośliwcy mogli z nimi grać. Niektóre zespoły zauważyły konkurencję. Widocznie taką drogę przechodzicie teraz Wy. Krótko, żeby zakończyć o Persfazji powiem: Do ćwiczeń, Do lepszego sprzętu, Do spokoju i rozwagi, Do wielu koncertów, Troszeczkę pokory, i Do szczęścia (czyli żeby Was ktoś WAŻNY zauważył, bo bez tego uwieżcie nawet największe rzesze fanów nic nie pomogą). Starając się łączyć wątek Persfazji z wywiadem U:L przechodzę w większym stopniu do tych drugich. Wiadomo już, że znam ten zespół i nie ukrywam, że zgadzam się z krytyką Magdy. Nie udźwigęła tego ciężaru. Na dniach TM wypadła fatalnie i jest co poprawiać. Najważniejsze jest to, że wiedzą i pracują nad tym. Choć dziwi fakt, że już 2 tyg. później w Łodzi na Alternatywie zebrała nawet niezłe komentarze, z kolei z powodu akustyki zespół wypadł średnio (fatalne pomieszczenie z metalowymi podporami). Zauważony został tutaj przez komentujących basista- Łukasz O. Dobrze to wróży bo był to jego pierwszy koncert po odejściu Pauliny. Jednak wytrawne ucho usłyszy wiele w tym basie i jak dołożymy do tego straszną tremę to daje sumę poniżej jego średniej, czyli jest co poprawiać. Do szału doprowadziła mnie nonszalancja również chwalonego tu gitarzysty- Łukasza S. Jak można grać koncert z zepsutym przewodem gitarowym. Gitara raz grała a raz nie. W dodatku to trzeszczenie. Nagłośnieniowcy tego nie słyszeli? Dlaczego go nie wymienili? Dobrze ,że choć część ludzi tego nie słyszała, i wpisała tu pozytywne komentarze na temat Waszej muzyki. Reszta negatywy bo jak można tego było słuchać. Gitarzysta- Piotrek w tym okresie nie ćwiczył z zespołem. Większych błędów się ustrzegł, co nie znaczy, że ich nie było. Perkusja to co zwykle, czyli małe zachwiania i ucieczki od tempa choć ogólnie nieźle. Nigdy jeszcze się nie zdarzyło, żeby na koncertach było wszystko ok`. Zawsze są jakieś ale. Tak samo nigdy się nie zdarzyło, żeby wszystkie występujące na scenie zespoły zebrały same pochwały. Ile ludzi tyle gustów. Zespół ten ma potencjał i jeśli będzie szedł tą drogą to musi dojść daleko. Wkrótce zacznie pracę nad nowym - dużym projektem. Na dziś to tajemnica ale zapewne niebawem się dowiemy o co chodzi. Myślę zakończyć ten wywód. Dziękuję tym, którzy doczytali do tego miejsca, czyli wytrwali do końca. Pozdrawiam
kiki 17.08.2009 05:57
Nie myślałam,że nowa muzyka "darcie mordy" wywoła takie emocje.
wioslarz 16.08.2009 23:34
mielismy juz swoj wywiad i tam tez jest tyle bajzlu takze nie ma sprawy jeden komentarz spoko sprawa . Co prawda byl on robiony kilka miesiecy temu 4 chyba ale jest jakis
ADI-persfazja 16.08.2009 22:43
Wywiad z persfazją jest ;] Wystarczy wejść w sylwetki
mistrz Jan 16.08.2009 12:55
Witam !!! Zwracam się do redakcji : Zróbcie wywiad z Persfazją skoro jest tyle komentazy na ich temat , wtedy każdy legalnie będzie mógł się wypowiedzieć !! Sam mam kilka pytań do tego zespołu !! Pozdrawiam fanów P... :)
Ania. 11.08.2009 15:40
z tym głosem chodziło mi o wokalistkę unitów.
Ania. 11.08.2009 14:45
oj skończcie to. persfazja gra co innego a unici co innego więc nie porównujcie ich do siebie. co prawda to prawda wokalista głos ma, ale nie jest to dobry głos. osobiście mi się nie podoba jej głos ale może komuś się TO podoba. przy persfazji przynajmniej można sobie zrobić pogo i wyszaleć się. Przy unitach niestety... nie pomoże nawet jak wokalista krzyknie " zróbcie hałas! łuuuu". jak to było na dniach Tomaszowa. xD
riff 07.08.2009 10:16
a no wlasnie piszcie o unit laundry bo idzie sie zamotac troche :) w takim razie moj komentarz dotyczyl wokalistki zespolu unit laundry
Ktos 06.08.2009 23:38
Ale Ani pewnie chodzilo o głos Wokalisty z Persfazjii Pozdrawiam ;)
riff 06.08.2009 23:11
od takiego wokalu mialem nadmiar tych emocji i musialem opuscic miejsce koncertu i udac sie w spokojniejsze klimaty do ludzi ktorzy maja w swoim glosie mniej takich emocji dziekuje bardzo:)
Anuska 06.08.2009 16:43
głos boski, mocny i z emocjami!!!:D przekazz jest a to sie liczy;D
Karola 05.08.2009 15:32
Przykro mi to mówić, ale o ile sama muzyka jest jeszcze nie taka zła, to wokal żeński leży i kwiczy. Porównywać nie ma sensu do nikogo, bo każdy zespół czym innym się wyróżnia. Dziewczyna brzmi jakby usta otworzyła wczoraj, w tym krzyku, który zaprezentowała nie było nic melodyjnego ani wyjątkowego. Charakterem na scenie też nie powaliła, a przynajmniej nie trafiła do mnie, ani do moich znajomych, pewnie dlatego, że słysząc coś tak strasznego, nikt nie przygląda się wokalistce dłużej niż kilka sekund, a i to tylko po to się przygląda, żeby sobie zapamiętać kogo unikać kiedy wchodzi na scenę. Nie chcę nikogo obrazić, oceniam tylko występ, nie osobę. Mój gust może nie trawić takich dźwięków (niestety, nie mogę nazwać tego śpiewem) i pojedyncze zdanie może nie mieć znaczenia. Ale to nie jest pojedyncze zdanie, większość wypowiadających się tutaj osób (zakładając, że nie ciągną nie wnoszącej niczego kłótni i nie wyskakują jak "Filip z konopi" z Persfazją) nieprzychylnie ocenia to, co się działo kiedy wokalistka otworzyła usta. Może lepiej by było gdyby śpiewał kto inny, a ona grała na tych skrzypcach. Pozdrawiam fanów i zespół.
marysia 03.08.2009 16:20
dist.58!..... a ty nieuku wiesz co to cudzysłów?...
distortion 03.08.2009 14:56
śpiewać? skrzeczeć chyba ^^
ucho 03.08.2009 08:19
Madzia! ja też cię kocham...ale przestań już "śpiewać"...

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Młodzi piłkarze z Tomaszowa wrócili z pucharem. Football Campus drugi w międzynarodowym turnieju w Choczewie Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 325

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 325

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 325 w kolorze buk, z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: szafka Rubens 1 w kolorze buk.Ekonomiczne łóżko PB 325 wyróżnia się lekką konstrukcją przy zachowaniu wszystkich funkcji i wymogów nowoczesnego łóżka do opieki długoterminowej. Model ten sprawdza się doskonale zarówno w środowisku domowym jak i placówkach opiekuńczych. Z uwagi na szczególne parametry, łóżko to również idealnie wpisuje się w oczekiwania wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego.DETALE PRODUKTU:1. Dopuszczalne obciążenie 200 kg4. System napędowy Linak2. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji5. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu (opcja)3. Solidne koło z hamulcem6. Osłona frontu (opcja) OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • funkcja TrendelenburgaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze200 kgMaksymalna waga użytkownika165 kgRegulacja wysokości leża:od 40 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 102 cmCiężar całkowity:87,0 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJE ŁÓŻKA REHABILITACYJNEGODO POBRANIA: Karta produktu [PDF]
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama