Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 07:13
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Ekipa z pralni

W pewne, dość deszczowe, południe spotkaliśmy się z nie do końca tomaszowskim, ale na pewno kompletnie zakręconym zespołem, który choć niezbyt często gra w naszym mieście, to wywołuje tu niemałe emocje.

Unit: Laundry powstał w 2006 roku. Wtedy to pięciu znajomych postanowiło, by zacząć tworzyć własną, megapozytywną muzykę. Chociaż skład kilka razy się zmieniał, to zespół ma się dobrze i  co najważniejsze, dużo koncertuje. Na spotkanie w Galerii ARKADY przyszli w pełnym składzie, czyli: Magda Chabracka (wokal), Piotrek Ryszka (gitara), Łukasz Sitnicki (gitara), Łukasz Otręba (bas) oraz Maciek Ryszka (perkusja).

Zacznijmy tradycyjnie, skąd wzięła się Wasza nazwa i co ona dokładnie oznacza?
Maciek Ryszka: Nazwa zespołu nie ma jakiegoś głębokiego znaczenia. Ma po prostu symbolizować ekipę, która wywodzi się z pralni, ponieważ właśnie w tym miejscu odbywają się nasze próby.

Słyszałem, że nie wszyscy jesteście z Tomaszowa. To prawda?
Łukasz Sitnicki: Zacznijmy od tego kto jest z Tomaszowa. (śmiech)
Maciek: Do niedawna nikt z nas nie był Tomaszowa. Niedawno doszło do pewnych zmian personalnych, w skutek czego dołączył do nas basista Łukasz Otręba. On jest z Tomaszowa, ja z bratem Piotrkiem mieszkamy nieopodal miasta, a Łukasz (Sitnicki) i Magda są z Koluszek i z Łodzi.

To jak dajecie sobie radę z próbami?
Magda: Żyjemy w XXI wieku więc to da się zrobić.
Maciek: Wiesz, mamy trudniej niż miejscowe zespoły, które mogą się spotykać nawet parę razy w tygodniu. My to robimy raczej raz w tygodniu, z czego próby odbywają się często w okrojonym składzie.

Wróćmy do początków zespołu. Jak to wtedy było?
Łukasz Sitnicki: Ciężko i pod górkę, ale dążyliśmy do przodu. (śmiech)
Magda: Pozytywnie! (śmiech)
Maciek: Jak zaczynaliśmy grać razem to wszystko wyglądało diametralnie inaczej. Nasze pierwsze piosenki były połączeniem wielu gatunków muzycznych. Dopiero później, po paru koncertach i demówce, o której lepiej nie wspominać, wyszło to co wyszło i gramy teraz to co gramy. (śmiech)

Czy braliście kiedyś udział w innych projektach muzycznych?
Maciek: Ja tylko przed Unit: Laundry grałem w nieco innym zespole. Ale za to Magda się udziela w wielu projektach.
Magda: Chodzę do szkoły muzycznej, więc tych projektów jest bardzo dużo.

Szkoła muzyczna? Na czym się uczysz grać?
Magda: Fortepian i skrzypce.

O czym są teksty Unit: Laundry i kto je tworzy?
Łukasz Sitnicki: Tekstami zajmujemy się głównie ja z Maćkiem. Ale Magda też coś tam wyskrobała czasami. (śmiech)
Maciek: Jest także jeden tekst napisany przez moją koleżankę.
Magda: A o czym są? No wiesz, nasze teksty dotyczą problemów ludzi w naszym wieku. Myślę, że każdy znajdzie w nich coś dla siebie.

Macie jakieś inspiracje muzyczne? Mam namyśli muzykę w ogóle ale  także grę na poszczególnych instrumentach.
Łukasz Sitnicki: Zawsze jest jakieś wzorowanie się, a potem i tak wychodzi na to, że nasza muzyka jest unikatowa, że nikt takiej nie gra. Jako wzór bierzemy sobie zazwyczaj klimat jakiegoś utworu, a potem wszystko samo się jakoś toczy. Ale na pewno nie chcemy być kopią innych zespołów.
Maciek: Chociaż kiedy zaczynaliśmy grać, to robiliśmy coś w stylu: „Fajny zespół, fajna piosenka, zagrajmy jak oni” i robiliśmy utwór łudząco podobny. 

Jak powstają utwory?
Maciek: Wiesz co, u nas nie jest tak, jak to czasami mówią inne zespoły, że spotykają się na próbie, jeden zapodaje riff, drugi jakieś solo i reszta też coś. U nas można powiedzieć, chociaż to nie do końca prawda, że jeden kawałek skomponowała jedna osoba. Potem się spotykamy i każdy dodaje coś od siebie i kawałek ewoluuje. 

Słyszałem, że u was w studiu nagrywał zespół IZOLATKA. Jak współpracowało wam się z nimi?
Maciek: Współpraca ograniczyła się tylko do mojego udziału. Bardzo miło mi się z nimi współpracowało. Pomogłem im nieco aranżacyjnie, gdzieniegdzie udzieliłem się w chórkach.

Porozmawiajmy teraz o Tomaszowie jako o miejscu do grania. Ile razy już tu graliście?
Maciek: W Tomaszowie graliśmy cztery razy, raz w Świetlicy, dwa razy w klubie IMPULS i teraz niedawno na Dniach Tomaszowa.

Jak oceniacie to miasto jako miejsce na koncert?
Maciek: Wiesz co, nienajlepiej. Już nie mówię tu o wielkości klubów, ale głównie o ludziach, którzy, jak to było napisane niedawno na portalu, zwyczajnie narzekają na darmochę i narzekają na to, że nic się tu dzieje.

Jak wam się grało na Dniach Tomaszowa?
Magda: A bardzo dobrze, scena była duża, można było sobie poskakać. (śmiech)
Maciek: Ocenę koncertu oczywiście zostawiamy fanom, ale jeśli chodzi o to jak było na scenie to było bardzo fajnie.

Co sądzicie o tutejszej scenie muzycznej, która całkiem nieźle się rozwinęła w ostatnim roku?
Maciek: Mając na myśli „Tutejsza scena muzyczna” do głowy przychodzą mi takie zespoły jak Sickbag, Feekcja, Tumour of Soul, Izolatka, p3rsfazja i Velium. Chociaż nie grają moich ulubionych stylów muzycznych uważam, że to dobre, a nawet bardzo dobre zespoły, trzymają bardzo wysoki poziom. Myślę, że tomaszowska scena muzyczna jest naprawdę godna uwagi.

Miejscowe zespoły często spotykają się z dużą krytyką. Powiecie coś na ten temat?
Maciek: Wiesz co, denerwuje mnie to całe krytykowanie, bo to zwykła dziecinada. Połowa krytyki pochodzi często od samych zespołów, którym zależy by zniszczyć inne kapele.

Co sądzicie o stwierdzeniu, że „Młodzież jest do niczego”?
Łukasz Sitnicki: Takie stwierdzenie idzie od ludzi, którzy całkowicie się na niczym nie znają i oceniają tak jak chcą oceniać.
Magda: A młodzież naprawdę jest zdolna. I kiedy chce zrobić coś dobrego to często nie otrzymuje wsparcia.

Przejdźmy teraz może do milszego tematu, jakim są festiwale, w których bierzecie udział.
Maciek: Niedawno wzięliśmy udział w festiwalu Łódźstock, już drugi raz zresztą. 
Łukasz Sitnicki: W zeszłym roku braliśmy udział w eliminacjach w Warszawie, na tym skończyła się nasza przygoda, jednak dostaliśmy za to tylko i aż wyróżnienie.  W tym roku wszystko zaczęło się od rejestracji na stronie internetowej festiwalu. Następnie dostaliśmy się do fazy przesłuchań, a potem odbyła się bitwa z innym zespołem. Grali muzykę w naszym klimacie, no i okazali się lepsi. Ten ostatni etap był emitowany przez telewizje PATIO TV
Magda: W tym roku braliśmy jeszcze udział w warsztatach muzycznych prowadzonych przez Bartka Królika i Marka Piotrowskiego. 
Piotrek: Te warsztaty były kolejnym etapem takiego konkursu, w którym brało udział naprawdę wiele kapel, i jeśliby nam się udało przejść dalej, to wystąpilibyśmy na festiwalu COKE LIFE FRESH NOISE. 

A powiedzcie, czy zagralibyście kiedyś z playbacku?
Maciek: Granie z playbacku to nie jest granie.
Łukasz Sitnicki: Przy playbacku nie można przecież poświrować nawet.
Magda: Granie z playbacku to okłamywanie widza.

Jakie macie plany na przyszłość?
Łukasz Sitnicki: Kariera międzynarodowa, tak skromnie mówiąc. (śmiech)
Maciek: Grać koncerty i tworzyć kawałki, które będą dużo lepsze od poprzednich. A potem nagrać dobre demo, a potem już pewnie wszystko dalej się potoczy.

Na koniec stały element wywiadów, czyli „Słowo na dowidzenia”.
Łukasz Sitnicki: Pozdrawiamy naszych fanów.
Magda: Kochamy was!
Maciek: Antyfanów też pozdrawiamy, bo dzięki nim mamy więcej odwiedzin na naszym MySpace.

Dzięki za rozmowę

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

marar 19.08.2009 13:38
Faktycznie wywiad z U:L i forum pod nim posłużyło wjeżdżaniu na Persfazję. Zespół U:L znam bardzo dobrze, choć nie jestem jego członkiem. Chciałbym poświęcić kilka słów obu zespołom i zacznę od Persfazji. Nie wnikam kto gra lepiej a kto gorzej, jednak pamiętajcie, że zawiść ludzka jest ogromna. Jeśli nie wiesz z kim masz do czynienia to go nie obrażaj tylko dlatego, że Cię skrytykował. Magdę zjechało wielu w tych komentarzach i ani ona ani nikt z Unit`ów nie próbował się odgryzać tylko przyjeli do wiadomości i to poprawiają (o tym jeszcze trochę później). Swoim postępowaniem możecie spalić wiele mostów. Wasza muzyka (zresztą jak i U:L) nie jest skomplikowana i naprawdę do koncertów można się przygotować perfekcyjnie. Jak zapewne wiecie nawet to nie da pewności, że wszystko będzie ok`. Wiele zależy jeszcze od nagłośnienia, akustyki no i co ważne od sprzętu jakim dysponujecie. Słaby sprzęt może położyć nawet najlepszy koncert najlepszego gitarzysty. Obrażanie się na inne zespoły i podbużanie ludzi przeciwko nim do niczego nie prowadzi. Może się przecież zdarzyć, że bedziecie potrzebowali kiedyś pomocy i co? Dla wszystkich jest miejsce i nikt nikomu nie zabierze fanów. To logiczne, że jeśli ktoś sięga po Was, to nie sięga po U:L, bo choć gracie "punk" to jest on od siebie odległy. Co do społeczności Tomaszowa to na 1000 osób, 500 nie słucha jej wogóle, 250 tylko w radiu, 50 różnych innych(łącznie z poważną) a z pozostałych 200 połowa disco, techno itd. a połowa Krawczyka itp. Was (Persfazję i U:L) nie słucha nikt bo nie ma gdzie. Zostaje internet. 20-30 (U:L) odsłuchań dziennie, co to jest? Nic. W pierwszym okresie istnienia zespołu U:L doszło do podobnej polemiki na ich polskiej stronie. Kilka słów krytyki wywołało burzę. Teraz wiem, że większość tych wypowiedzi była aktem zawiści. Niektórzy nie mogli przeżyć, że powstał zespół, i że w miarę jakoś idzie. A przecież złośliwcy mogli z nimi grać. Niektóre zespoły zauważyły konkurencję. Widocznie taką drogę przechodzicie teraz Wy. Krótko, żeby zakończyć o Persfazji powiem: Do ćwiczeń, Do lepszego sprzętu, Do spokoju i rozwagi, Do wielu koncertów, Troszeczkę pokory, i Do szczęścia (czyli żeby Was ktoś WAŻNY zauważył, bo bez tego uwieżcie nawet największe rzesze fanów nic nie pomogą). Starając się łączyć wątek Persfazji z wywiadem U:L przechodzę w większym stopniu do tych drugich. Wiadomo już, że znam ten zespół i nie ukrywam, że zgadzam się z krytyką Magdy. Nie udźwigęła tego ciężaru. Na dniach TM wypadła fatalnie i jest co poprawiać. Najważniejsze jest to, że wiedzą i pracują nad tym. Choć dziwi fakt, że już 2 tyg. później w Łodzi na Alternatywie zebrała nawet niezłe komentarze, z kolei z powodu akustyki zespół wypadł średnio (fatalne pomieszczenie z metalowymi podporami). Zauważony został tutaj przez komentujących basista- Łukasz O. Dobrze to wróży bo był to jego pierwszy koncert po odejściu Pauliny. Jednak wytrawne ucho usłyszy wiele w tym basie i jak dołożymy do tego straszną tremę to daje sumę poniżej jego średniej, czyli jest co poprawiać. Do szału doprowadziła mnie nonszalancja również chwalonego tu gitarzysty- Łukasza S. Jak można grać koncert z zepsutym przewodem gitarowym. Gitara raz grała a raz nie. W dodatku to trzeszczenie. Nagłośnieniowcy tego nie słyszeli? Dlaczego go nie wymienili? Dobrze ,że choć część ludzi tego nie słyszała, i wpisała tu pozytywne komentarze na temat Waszej muzyki. Reszta negatywy bo jak można tego było słuchać. Gitarzysta- Piotrek w tym okresie nie ćwiczył z zespołem. Większych błędów się ustrzegł, co nie znaczy, że ich nie było. Perkusja to co zwykle, czyli małe zachwiania i ucieczki od tempa choć ogólnie nieźle. Nigdy jeszcze się nie zdarzyło, żeby na koncertach było wszystko ok`. Zawsze są jakieś ale. Tak samo nigdy się nie zdarzyło, żeby wszystkie występujące na scenie zespoły zebrały same pochwały. Ile ludzi tyle gustów. Zespół ten ma potencjał i jeśli będzie szedł tą drogą to musi dojść daleko. Wkrótce zacznie pracę nad nowym - dużym projektem. Na dziś to tajemnica ale zapewne niebawem się dowiemy o co chodzi. Myślę zakończyć ten wywód. Dziękuję tym, którzy doczytali do tego miejsca, czyli wytrwali do końca. Pozdrawiam

kiki 17.08.2009 05:57
Nie myślałam,że nowa muzyka "darcie mordy" wywoła takie emocje.

wioslarz 16.08.2009 23:34
mielismy juz swoj wywiad i tam tez jest tyle bajzlu takze nie ma sprawy jeden komentarz spoko sprawa . Co prawda byl on robiony kilka miesiecy temu 4 chyba ale jest jakis

ADI-persfazja 16.08.2009 22:43
Wywiad z persfazją jest ;] Wystarczy wejść w sylwetki

mistrz Jan 16.08.2009 12:55
Witam !!! Zwracam się do redakcji : Zróbcie wywiad z Persfazją skoro jest tyle komentazy na ich temat , wtedy każdy legalnie będzie mógł się wypowiedzieć !! Sam mam kilka pytań do tego zespołu !! Pozdrawiam fanów P... :)

Ania. 11.08.2009 15:40
z tym głosem chodziło mi o wokalistkę unitów.

Ania. 11.08.2009 14:45
oj skończcie to. persfazja gra co innego a unici co innego więc nie porównujcie ich do siebie. co prawda to prawda wokalista głos ma, ale nie jest to dobry głos. osobiście mi się nie podoba jej głos ale może komuś się TO podoba. przy persfazji przynajmniej można sobie zrobić pogo i wyszaleć się. Przy unitach niestety... nie pomoże nawet jak wokalista krzyknie " zróbcie hałas! łuuuu". jak to było na dniach Tomaszowa. xD

riff 07.08.2009 10:16
a no wlasnie piszcie o unit laundry bo idzie sie zamotac troche :) w takim razie moj komentarz dotyczyl wokalistki zespolu unit laundry

Ktos 06.08.2009 23:38
Ale Ani pewnie chodzilo o głos Wokalisty z Persfazjii Pozdrawiam ;)

riff 06.08.2009 23:11
od takiego wokalu mialem nadmiar tych emocji i musialem opuscic miejsce koncertu i udac sie w spokojniejsze klimaty do ludzi ktorzy maja w swoim glosie mniej takich emocji dziekuje bardzo:)

Anuska 06.08.2009 16:43
głos boski, mocny i z emocjami!!!:D przekazz jest a to sie liczy;D

Karola 05.08.2009 15:32
Przykro mi to mówić, ale o ile sama muzyka jest jeszcze nie taka zła, to wokal żeński leży i kwiczy. Porównywać nie ma sensu do nikogo, bo każdy zespół czym innym się wyróżnia. Dziewczyna brzmi jakby usta otworzyła wczoraj, w tym krzyku, który zaprezentowała nie było nic melodyjnego ani wyjątkowego. Charakterem na scenie też nie powaliła, a przynajmniej nie trafiła do mnie, ani do moich znajomych, pewnie dlatego, że słysząc coś tak strasznego, nikt nie przygląda się wokalistce dłużej niż kilka sekund, a i to tylko po to się przygląda, żeby sobie zapamiętać kogo unikać kiedy wchodzi na scenę. Nie chcę nikogo obrazić, oceniam tylko występ, nie osobę. Mój gust może nie trawić takich dźwięków (niestety, nie mogę nazwać tego śpiewem) i pojedyncze zdanie może nie mieć znaczenia. Ale to nie jest pojedyncze zdanie, większość wypowiadających się tutaj osób (zakładając, że nie ciągną nie wnoszącej niczego kłótni i nie wyskakują jak "Filip z konopi" z Persfazją) nieprzychylnie ocenia to, co się działo kiedy wokalistka otworzyła usta. Może lepiej by było gdyby śpiewał kto inny, a ona grała na tych skrzypcach. Pozdrawiam fanów i zespół.

marysia 03.08.2009 16:20
dist.58!..... a ty nieuku wiesz co to cudzysłów?...

distortion 03.08.2009 14:56
śpiewać? skrzeczeć chyba ^^

ucho 03.08.2009 08:19
Madzia! ja też cię kocham...ale przestań już "śpiewać"...

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

Koalicja Obywatelska zdecydowanie prowadzi w najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na KO zagłosowałoby 33,34 proc. badanych. Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 22,23 proc., a Konfederacja 13,54 proc. Samo pierwsze miejsce nie oznacza jednak, że obecny obóz rządzący miałby prostą drogę do utrzymania władzy. Data dodania artykułu: 04.09.2026 11:04
KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem. Data dodania artykułu: 03.09.2026 09:04
3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Środa, 2 września, wygląda jak montaż równoległy z politycznego thrillera. W Katowicach prokuratura prowadzi kolejną dużą operację w sprawie Zondacrypto – zatrzymano trzy osoby, w tym znanego inwestora Rafała Zaorskiego, a funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację w PKOl i UOKiK. Donald Tusk przed piątkowym głosowaniem nad wetem ustawy o kryptoaktywach mówi wprost o wykorzystywaniu kryptowalut przez Rosję do finansowania sabotażu. Radosław Sikorski ocenia, że Moskwa prowadzi przeciw Polsce i jej sojusznikom wojnę hybrydową. Kijów jest atakowany siódmy dzień z rzędu, USA i Iran wymieniają kolejne uderzenia, a baryłka ropy Brent kosztowała po południu blisko 95 dolarów. W Łodzi nad dawną Wifamą stanęła ściana czarnego dymu. Dla Tomaszowa najbliższe dni przyniosą natomiast znacznie spokojniejszy, ale bardzo praktyczny temat: Bieg Malinowskiego i duże zmiany w kursowaniu MZK. Data dodania artykułu: 02.09.2026 20:58
Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

Komiks zamiast tradycyjnego omówienia lektury, budżet szkolnej wycieczki na matematyce, gry podczas nauki języka obcego, powrót przyrody i zajęć praktyczno-technicznych. Od tego roku szkolnego w polskiej edukacji rozpoczyna się jedna z największych od lat zmian programowych. Jej twórcy przekonują, że szkoła ma nie tylko przekazywać informacje, ale nauczyć młodych ludzi, jak je rozumieć, łączyć, oceniać i wykorzystywać w prawdziwym życiu. Data dodania artykułu: 02.09.2026 10:51
Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

2 września jest jedną z tych dat, w których historia lubi stawiać obok siebie rzeczy pozornie niemożliwe. Dokładnie 405 lat temu pod Chocimiem zaczynała się jedna z największych bitew XVII-wiecznej Europy. W 1666 roku płonął Londyn. W 1944 roku dogorywała powstańcza Starówka, a niemieckie oddziały mordowały rannych i cywilów. Rok później na pokładzie USS „Missouri” Japonia podpisywała kapitulację – II wojna światowa formalnie się kończyła. Tego samego dnia w Warszawie byli oficerowie AK powoływali konspiracyjne Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Muzyczny kalendarz otwierają dziś Billy Preston, Steve Porcaro, Tatiana Okupnik i sanah, sportowy – Henryk Gruth, nocny mecz Igi Świątek i kolejny etap Vuelta a España. A w Tomaszowie Mazowieckim można dziś pójść na „Drugie życie” albo jeszcze zdążyć zgłosić drużynę do siatkarskiej walki o Puchar Wójta. Data dodania artykułu: 02.09.2026 09:04
2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

Pierwszy dzień września miał być przede wszystkim dniem pamięci i pierwszego szkolnego dzwonka. Historia dopisała jednak własny, niepokojący komentarz. Gdy na Westerplatte i w Tomaszowie Mazowieckim wspominano ofiary niemieckiej napaści z 1939 roku, Rosja szósty dzień z rzędu atakowała Kijów, Niemcy oskarżyły Moskwę o próbę ataku dronem na lotnisko Lipsk/Halle, a Stany Zjednoczone rozpoczęły kolejną falę uderzeń na cele w Iranie. Ropa poszła ostro w górę. W Polsce prezydent Karol Nawrocki ponownie wezwał Niemcy do wypłaty reparacji, a prawie pięć milionów uczniów wróciło do szkół, w których od dziś obowiązują nowe zasady. W Tomaszowie dzień rozpoczął się syrenami o piątej rano, a kończy koncertem pamięci przy ul. Browarnej. Stan informacji: wieczór, 1 września 2026 roku. Data dodania artykułu: 01.09.2026 21:25
87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open

1 września ma w polskim kalendarzu ciężar, którego nie da się pomylić z żadną inną datą. O świcie 1939 roku huk dział „Schleswig-Holsteina” i bomb spadających na polskie miasta przerwał świat, który jeszcze poprzedniego wieczoru udawał, że wojny można uniknąć. Kilkadziesiąt minut później wojna dotarła również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dzisiaj, dokładnie 87 lat później, na tomaszowskich ulicach znów zabrzmiały syreny – tym razem jako znak pamięci. Ale 1 września to nie tylko wojna: to także początek roku szkolnego, rocznica śmierci Kazimierza Deyny i Henryka Warsa, 80. urodziny Barry’ego Gibba, urodziny Glorii Estefan oraz sportowy dzień z awansem Igi Świątek w US Open i kolejnym etapem Vuelta a España. Data dodania artykułu: 01.09.2026 08:43
1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open
Kino Konesera: Nowa Fala

Kino Konesera: Nowa Fala

Filmowe spotkanie w cyklu Kino KoneseraNowa Fala to propozycja dla miłośników ambitnego kina prezentowana w ramach cyklu Kino Konesera. Na plakacie zapowiedziano seans filmu w reżyserii Richarda Linklatera, z udziałem Guillaume'a Marbecka, Zoey Deutch i Aubry Dullin.Produkcja Francja/USA z 2025 roku trwa 105 minut. Wydarzenie odbywa się we wrześniu 2026 roku w kinie Helios i stanowi okazję do obejrzenia interesującego filmu w kameralnej, kinowej atmosferze. Pokazywane w zeszłorocznym konkursie festiwalu w Cannes najnowsze dzieło Richarda Linklatera to energetyczna i błyskotliwa podróż do czasów narodzin francuskiej nowej fali. Reżyser, jeden z najważniejszych twórców amerykańskiego kina niezależnego, składa hołd Godardowi i całemu pokoleniu artystów, którzy odmienili oblicze światowego kina. „Nowa fala” to film o pasji, wolności twórczej i odwadze marzenia inaczej. Z niezwykłą lekkością i humorem pokazuje artystę w momencie, gdy rodzi się dzieło, a kino staje się przestrzenią buntu i młodzieńczej energii. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.09.2026

Polecane

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:00
5 września przypada Międzynarodowy Dzień Dobroczynności. To okazja, by spojrzeć na siłę lokalnej pomocy Ponad 3,2 kilometra nowej drogi dla pieszych przy DK12. Podpisano umowę Nowy wóz dla OSP w Lubochni. Inwestycja za ponad 1,55 mln zł zakończona Ponad milion złotych na magazyn obrony cywilnej w Kolonii Zawada Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Lechia podejmie KS CK Troszyn. Czeka ją trudny mecz z beniaminkiem III ligi, który przeszedł kadrową rewolucję Powiat zakończył rozbudowę drogi do Krzemienicy. Inwestycja za ponad 8,2 mln zł KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany Polacy żyją w social mediach. Młodzi są tam najczęściej, ale to starsi chętniej wierzą temu, co widzą Silny wiatr uderzy w Tomaszów. IMGW ostrzega, porywy do 85 km/h 4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego Ogólnopolskie Święto Dożynkowe w Spale. 25 tysięcy mieszkańców wsi z całego kraju u Prezydenta Rzeczypospolitej
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Park wyremontowano, uporzadkowano i otwarto w 20 rocznice istnienia PRL. W pracach porzadkiwych udzial brali tomaszowianie, po pracy, w wolnych chwilach, uczniowie po lekcjacj. Otwarcie parku bylo wielkom swietem. Fontanna, muszla, male zoo, staw z labedziami, park jordanowski dla najmlodszych, uporzdkowane alejki, Schmidt. To bylo cos. Duma tomaszowiakow, radosc dzieciakow. To bylo cos. Ale solidarnie uporzadkowany park XX lecia noszacy obecnie nazwe Park Solidarnosci chyba powinien otrzymac trzecia nazwe. Ale co ja tam wiem. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Co ma Solidarnosc do parku? Nic. Co ma park do Solidarnosci? Nic. I co mi zrobicie ? Nic. Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Klozetowa Treść komentarza: A może po prostu "Muszla"? Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: m Treść komentarza: Taka też była nazwa parku "NASZ CZYN DLA DZIECI XX LAT PRL" Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Te psy ciągle uciekają i biegają po lesie gdzie przebywają dzieci , niektórzy nie powinni mieć zwierząt Źródło komentarza: „Nożownika nie było”? Prokuratura stawia zarzuty. Pijany i agresywny kryminalista jednak na wolności Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: I jeden i drugi, to mniej więcej ta sama liga "noblistów" prymitywu. Źródło komentarza: 21 kłamstw w 15 minut. Piotr Kucharski rzuca nimi bez najmniejszych skrupułów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama