Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 16:17
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wyciszanie opozycji

Po raz kolejny wracamy do tematu transmisji obrad Rady Miejskiej w lokalnej telewizni kablowej. Tym razem pozwoliliśmy wypowiedzieć się w tej sprawie opozycyjnemu radnemu Mariuszowi Węgrzynowskiemu.

Zgodzi się Pan jednak, że są tacy radni, którzy „mówią, żeby mówić”, nie ważne czy mądrze, czy głupie, byle do kamery. Te wypowiedzi, niepotrzebnie sesję wydłużają, nie wnosząc nic merytorycznego do dyskusji. Dla przykładu, dla pana Mariana Kotalskiego, każdy punkt obrad jest dobra okazją, by piać pieśni pochwalne na cześć prezydenta Zagozdona. Czy to nie jest żenujące?

Ja to widzę z innej strony. Każdy człowiek jest inny, jest pewną indywidualnością. Rzeczywiście są osoby, które mają umiejętność dopytania o szczegóły w bardzo krótkim czasie. Tutaj pytania są bardzo konkretne. Inni potrzebują dojść do właściwego pytania poprzez odpowiedni wstęp i wywód. Taki jest po prostu ich sposób bycia. Myślę, że to nie musi być tak, że oni chcą zaistnieć, czy się w jakiś sposób pokazać.

Ja uważam, że transmisja telewizyjna zakłamuje w pewien sposób przekaz. Z jednej strony można zobaczyć to wszystko o czym mówimy, czyli kto zabiera glos, czy jest aktywny, w końcu czy podnosi rękę za czy też przeciw. Z drugiej strony, z uwagi na jej rozciągłość w czasie, widzom wiele elementów umyka. Uwaga skierowana jest na obraz a nie na treść wypowiedzi. Ważniejsze staje się jak ktoś mówi i czy ładnie wygląda, od tego czy mówi sensownie, czy też wygaduje najzwyklejsze w świecie idiotyzmy. Zmieńmy jednak nieco temat. Pojawiają się zarzuty, że staracie się wykorzystywać telewizję finansowaną, jakby nie było z publicznych pieniędzy do autopromocji.

To jest oczywista nieprawda. Obrady Sejmu są transmitowane również w całości przez publiczną telewizję a więc finansowane z publicznych pieniędzy i nikomu to jakoś nie przeszkadza. Nikt tu nie mówi o autopromocji tego, czy innego posła. Chciałbym przypomnieć, że dokładnie rok temu, w trakcie zmian w statucie miasta zgłosiliśmy szereg wniosków dotyczących formuły informowania mieszkańców o pracach radnych rady miejskiej. Chcieliśmy m.in. aby protokoły z sesji i komisji były dostępne w Internecie dla wszystkich, by Rada Miejska wydawała biuletyn informacyjny, aby sesje były nagrywane w całości i emitowane w TV kablowej oraz Internecie. Do tego chcieliśmy wprowadzić do Statutu możliwość głosowania imiennego. Nasze wnioski oczywiście odrzucono głosami koalicji SLD i PO.

Czyje dokładnie są to pomysły i wnioski?

Moje i Adama Iwanickiego. Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na to, że na samym początku kadencji została zlikwidowana gazeta samorządowa. Ja byłem temu oczywiście przeciwny. Mimo, że i ja nie wyobrażałem sobie takiej formuły, jak to było poprzednio. Uważałem, że powinno to się odbywać na zupełnie innych zasadach. Połowa gazety powinna być w gestii prezydenta i jego służb…

A druga w gestii rady?

Każdy radny miałby możliwość się wypowiedzieć na łamach gazety samorządowej.

Poprzednio była taka możliwość. Tylko radni nie chcieli lub nie potrafili nic napisać. Mnie zdarzało się coś napisać od czasu do czasu. Artur Wolski maił raczej problem z wypełnieniem wolnego miejsca.

Do mnie nikt się nie zgłosił z taką propozycją. Być może radny Mariusz Strzępek był w grupie radnych uprzywilejowanych.

Raczej w grupie mających coś do powiedzenia.

Jeżeli mówimy o tym biuletynie, to uważałem, że byłoby to najlepszym rozwiązaniem, że po każdej sesji, czy w danej sprawie jest komentarz radnego. Imię, nazwisko, jego zdjęcie, tak aby każdy mieszkaniec miasta mógł zidentyfikować osobę, która się wypowiada. To byłoby najuczciwsze rozwiązanie, w każdym bądź razie w stosunku do mieszkańców miasta. Niestety zapadły takie decyzje a nie inne, że nasza gazeta samorządowa przestał być wydawana. Co do Biuletynu, to trzeba oddać sprawiedliwość pani wiceprzewodniczącej Wacławie Bąk, która na komisji zgłaszała wniosek, by taki biuletyn jednak wydawać.

Mimo wszystko transmisja telewizyjna, bo to ona jest tematem naszej rozmowy, tworzy przekłamania. Przecież, to, że ktoś nie zabiera głosu na sesji nie oznacza, że jest mało aktywny, że nie pracuje i nie zgłasza wniosków. Dużo ciężej pracuje się w Komisjach. Do tego dochodzą spotkania z wyborcami, różne działania w indywidualnych sprawach mieszkańców.

Nie potrafię wypowiedzieć się na temat wszystkich radnych. Natomiast członkowie mojej Komisji zabierają glos na sesjach wszyscy, może niektóre osoby nieco rzadziej.

Na ten sam temat rozmawiałem niedawno z Tadeuszem Adamusem. W rozmowie ze mną stwierdził, że wnioski PO zmierzają do ograniczenia showmańskich popisów niektórych radnych, powiedział wprost, że niektórzy radni dostają „małpiego rozumu na widok kamery”. Może Pan to jakoś skomentować?

Ciekawe kogo miał pan radny Adamus na myśli. Jest to wyjątkowo obraźliwe. Wykazał się całkowitym brakiem szacunku w stosunku do osób, które zabierają głos na sesji. Przykre jest to, że jest to przewodniczący 9-osobowego klubu radnych, co samo w sobie daje wiele do myślenia. Ja to pozostawię bez komentarzy. Dodam tylko tyle, że być może niektórzy radni, którzy podpisali się pod wnioskiem wstydzą się swoich głosowań. Ja nie mam czego. Tak samo, jak cały klub Prawa i Sprawiedliwości, który mnie w tej sprawie poparł.  

Myśli pan, że wnioski złożone przez PO i SLD, w dodatku identyczne w swej treści mają na celu ograniczenie dostępu do mediów opozycji?

Myślę, że tak. Mogę powiedzieć w ten sposób. Nie odbyły się żadne konsultacje z radnymi opozycji na temat zmiany formuły przekazu telewizyjnego. Zostaliśmy za to poinformowani, że na wniosek dwóch klubów, które mają w radzie większość, taka decyzja została podjęta. Powiem więcej, ustalono, że w miesiącu tylko dwóch przewodniczących komisji będzie komentowało bieżące sprawy w mieście. Komisji jest pięć. Pytam więc: kto będzie decydował, kto ma wystąpić a kto nie? 



Podziel się
Oceń

Komentarze

Racjonalista 11.03.2009 16:54
Większość radnych i tak przed wyborami największe poparcie zdobywa w czasie niedzielnych mszy podczas agitacji z ambon.Głupi naród legnie potem do urn i jak naćpany głosuje jak mu nakazali.Z ostatniej chwili"czarna stonka"ogłosiła,iż temat lustracji w ich branży został całkowicie zamknięty.No tak najlepiej zakopać tajne pogaduszki z "czerwona pijawką"za czasów PRL.Tak więc @zniesmaczony -przed wyborami w czerwcu zachęcam do wzięcia udziału w jednej z takich agitacyjnych mszy;p
zniesmaczony:-) 11.03.2009 16:11
Czy praca radnych polega na wystepach w tv?czy nie maja mozliwosci wyjasniania spraw poza posiedzeniami?a jesli ktos jest kompetentny ,pracowity,i niestety nie fotogieniczny?odnosze wrazenie ,ze glownym zadaniem radnego sa wystapienia w tv hi hi,a moze czesc radnych teraz realizuje swoje "aktorskie powolanie"?
MS 11.03.2009 09:29
Oczywiście, że można. Nawet do tego zachęcamy. Publikujemy listy naszych czytelników nieodpłatnie.
obywatelka 11.03.2009 09:15
Mam pytanie do moderatora. Czy można na tym portalu zamieścić list otwarty do Prezydenta Miasta ( np.)?
CBA-śka 11.03.2009 08:54
W demokratycznym państwie społeczeństwo ma prawo do dostępu do obiektywnej informacji. Jeżeli nie będzie transmisji z obrad Rady Miasta to do jakiej informacji będziemy mieli dostęp? Do tej,"jedynie słusznej", którą zapewnia nam TIT? Do tej, na którą pozwoli pan Łaski, który już teraz ośmiela się oceniać i cenzurować wypowiedzi Radnych i łajać ich jak przygłupawe dzieci?! Czy Rada nam się podoba czy nie to oglądając jej obrady możemy sobie wyrobić własne zdanie. I nie wiem jak Wy, kochani tomaszowianie, ale ja w każdy dostępny mi sposób będę bronić tego, jedynego obiektywnego w tym mieście, źródła informacji.
kiki 10.03.2009 16:15
Opozycji już nie da się wyciszyć... Sama pozwoliła by skutecznie ją uciszyć.!!!
kiki 09.03.2009 12:58
No ja teżwiem co to przypomia... jednym słowem kolonię Usraela.
POPISSLDPSL i żyd 09.03.2009 10:10
Kurde... żydzi to, żydzi tamto... kiki wszędzie widzisz żydów.... Coś i kogoś mi to przypomina :))
Antyokupantka 08.03.2009 15:56
Panie z pokolenia JP2 wara od tych którzy się nie przyznają do takich sprzedawczyków jak Ty!Tkwijcie we własnych omamach,ale nienazucajcie tej głupoty całej Polsce bo niewszyscy to ciemnogród.A Możesz pan jest ten Węgrzynowski z tego artykułu? Jeśli tak to znam pana doskonale i Pana rodziców także tzn Matke,bo na pogrzebie ojca to sama osobiście byłam,gdyż szanowałam państwa szkoda tylko,że ta szkoła pod patronatem Wyszyńskiego tak pozmieniała rozumowanie.No cóz duchowieństwo potrafi wiele to inteligentne bestie.P.S. a nicka niemusze zmieniac bo zawsze walczyłam z głupota i okupantami,a racjonalistka to jestem fakt...
ok 08.03.2009 13:37
drektor mechanika,rozbił samochod 4 lata temu po pijaku klientowi,dostał za to premie od starosty,komus wytykac trzeba spojrzec u siebie
Z pokolenia JP2 07.03.2009 21:03
@8 (nie) racjonalista Zmieniłeś nicka, ale nie poglądy, głupota wyczuwalna na milę. Bredzisz, że wyszliśmy z rąk moskiewskich. Nie ma musu być katolikiem. Polak to brzmi dumnie.
kiki 07.03.2009 20:36
Antyokupantka wpisz sobie w gogle:talmud niemojewskiego na stronie archiwum poczytaj o okupantach i nieokupantach wg.Talmudu,póżniej mooożesz się mooondrować.
Antyokupantka 07.03.2009 18:36
Kolejny AHmoralista wczoraj w Łodzi juz taki jeden z LPR pokazał swoją prawdziwą twarz.Mowa o niejakim Mirosławie O.,który zalany w bele popijaku rozwalił dwa auta.Oj szkoda tych prawicowców którzy dla pozorów potrafią pluć w samych siebie.Kolejni kleczący przed kosciółkiem panowie i panie z SLD którzy oddali nasz kraj z rąk moskiewskich w ręce watykańskie.Głupi ten naród ogarniety przez różne fobie i niemogący iść na przód ku lepszemu,Jesteśmy pośmiewiskiem Europy a dyrdymały przetaczane w tym artykule są tego kolejnym dowodem...TAK dla wolnej nieskleryzowanej Polski!!!
kiki 07.03.2009 16:19
Najbardziejwymowny jest fragment wywiady,że radni nie chcieli albo nie umieli nić napisać sami.!!! Ludzie powinno się jak najszybciej rozgonić to towarzycho bo to marionetki,kacyki!!! Kacownik i i tyle,bo biorą kasiorę za nic!!! Sami nawet nie wiedzą za co jeśli nie kumaty i pisaty.!!! No takie cyrki to mogą przchodzić tylko w tym czerwonym zagłębiu żydokomuny. Kiedy to się wreszcie skończy?...
kiki 07.03.2009 15:55
Ludzie doszło do zerzwięcenia mediów w Polsce!!! Dis w Złotopolskich pokazano publicznie jak się drze "Dzieła Wybrane" Norwida,robi lotki a ożniej pali w piecu. W kołozie żydokomuny żyjemy a nie w wolnej Polsce. Profanacja klasyki literatury polskiej dzieł Norwida jest zbrodnią. Ciekawa jestem protestów dzisiejszego występku TV publicznej bo ja już to robię i domagam się ukarania winnych tej zabrodni na kulturze polskiej!!!.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Większość z nas stanowi mieszankę różnych cech, choć zwykle jeden wzorzec pozostaje dominujący i to on w największym stopniu wpływa na nasze decyzje, emocje i relacje – powiedział PAP Marcin Cząba, współautor książki o dziewięciu typach osobowości. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:30
Ekspert o typach osobowości: mamy w sobie mieszankę różnych cech, ale jeden wzorzec dominuje (wywiad)

Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, KO mogłaby liczyć na 29,3 proc. głosów, a PiS na 23,7 proc. - wynika z sondażu IBRiS dla Polsat News. Kolejne miejsce zajęła Konfederacja z wynikiem 13,4 proc. oraz Lewica (8,1 proc.). Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:20
Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.

Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Mija 35. rocznica IV pielgrzymki Jana Pawła II do Polski poświęconej Dekalogowi. Była to jedyna wizyta w ojczyźnie, podczas której poczuł się jak persona non grata - powiedział PAP Ignacy Masny, historyk z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Data dodania artykułu: 04.06.2026 14:09
Ekspert: podczas IV pielgrzymki do Polski Jan Paweł II czuł się w ojczyźnie jak persona non grata

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny 3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 337

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 337

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 337 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 3 w kolorze buk.Łóżko PB 337 jest szczególnym łóżkiem do opieki długoterminowej, które w przeciwieństwie do klasycznych łóżek posiada możliwość opuszczenia krawędzi leża do poziomu ok. 23 cm. Niskie, dolne położenie leża ułatwia dostęp osobom z problemami z koordynacją ruchową i zwiększa bezpieczeństwo pacjenta nawet przy opuszczonych barierkach bocznych.Więcej informacjiKolory standardowe: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 23 cm od podłogi4. Solidne koło z hamulcem2. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Leże z regulacją twardości6. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 23 do 63 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:219 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 7 cmCiężar całkowity:101,4 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-337 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama