Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 21 lipca 2026 18:04
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Tomaszów nieprzychylny kulturze?

Zdaniem przedstawicieli subkultur w mieście nie ma możliwości organizowania imprez czy koncertów. Nie ma w nim miejsca dla rocka, punku, metalu czy reggae. Aby móc się pokazać publiczności młodzi ludzie muszą jeździć do innych miast w regionie. Niezależnych muzyków zbywają i władze i placówki kulturalne.

Pod tym względem w mieście jeszcze nigdy nie było tak tragicznie. Jeszcze kilka lat temu koncerty muzyki, tak zwanej undergroundowej, odbywały się w sali Miejskiego Ośrodka Kultury lub istniejącym przy nim pubie Literacka. Na występy przyjeżdżały znane zespoły, poprzedzane młodymi i ambitnymi muzykami rodzimymi.

Wtedy nasze życie kulturalne było skupione tylko wokół tych miejsc – mówi Wojtek Misiak, miłośnik rock&rolla i lider zespołu Plateau. – Przychodziło wtedy na imprezy naprawdę bardzo dużo osób. Byliśmy zadowoleni, jak później otworzyła się szansa grania w muszli koncertowej w parku miejskim. Kilka kapel nawet się wybiło w tamtych czasach. Dzisiaj to tylko głuche echo tamtych lat – dodaje.

Identycznego zdania jest cała rzesza, w tym bardzo młodych i jednocześnie zawiedzionych, melomanów.

Pozostaje kulturalna emigracja

W Tomaszowie, choć nie ma ku temu odpowiednich warunków, działa kilka prężnie działających i rozwijających się zespołów. Są to przede wszystkim przedstawiciele muzyki rockowej, hardcorowej i metalowej. Należy do niej również istniejący od 8 lat Tumour of Soul, laureat wielu przeglądów m. in. w Tomaszowie i Warszawie.

- Jeszcze gdy istniał klub Świetlica przy ul. Barlickiego życie muzyczne w mieście po prostu rozkwitało – mówi Paweł Bogaczewicz, perkusista i organizator imprez. – Ze względu na to, że była to inicjatywa prywatna, władze miały ten problem rozwiązany. Dzisiaj, niestety, po wielu udanych koncertach, jego właściciel zakończył działalność, a my zostaliśmy pozostawieni sami sobie.

I trudno nie zgodzić się z młodym i zdolnym muzykiem. Świetlica konsolidowała wokół siebie całe alternatywne środowisko. Koncerty, podczas których występowały takie gwizdy jak Acid Drinkers, Maleo Reggae Rocker, gromadziły nawet ponad 200 osób. Tumour właśnie temu miejscu zawdzięcza swoje pierwsze „metalowe“ kroki. – Zagraliśmy kilka koncertów w tym klubie i zaskarbiliśmy sobie serca publiczności – mówi Bartek Leszek, wokalista grupy. – Poznali nas również ludzie spoza miasta. Na nasz prestiż z pewnością wpłynęły inne wielkie zespoły, przed którymi zagraliśmy – dodaje.

Podobnie lansował się znany w województwie zespół newmetalowy Sickbag. - Dzisiaj w Tomaszowie, choć jest ogromna liczba miłośników, nie ma w ogóle możliwości promocji takiej muzyki – mówi Tomasz Mosiołek, menadżer grupy spoza miasta. – Teraz pomimo, że wygraliśmy już nie jedne bardzo prestiżowe przeglądy, także w Węgorzewie, gramy tylko poza tym miastem i na każdy występ przychodzi kilkaset fanów, w których skład wchodzą również sami tomaszowianie.

W tej chwili Sickbag nagrywa kolejny teledysk i kolejnego singla. Tumour of Soul pracuje nad pierwszym longplayem.

To ignorancja polityczna

Właściciel nieistniejącego już klubu Świetlica zawsze podkreślał, że dla niego najważniejsze jest stworzenie miejsca, które będzie muzyczną Mekką dla mieszkańców. – Przez wiele miesięcy naszej działalności chyba nam się to udało. – mówi. – Przyjeżdżały do nas prawdziwe gwiazdy polskiego rocka i nie tylko. Na koncerty, do których nieraz musieliśmy dokładać, przychodziły tłumy. Niestety, z przyczyn lokalowych musieliśmy zakończyć naszą działalność – dodaje.

Ubolewa nad tym Mariusz Strzępek, redaktor portalu internetowego www.nasztomaszow.pl, mentor zespołu Tumour of Soul i miłośnik muzyki.
- To było swego czasu jedyne miejsce, gdzie ci młodzi ludzie mogli się pokazać – tłumaczy. – Dzisiaj zostali oni, niestety, odrzuceni na margines życia kulturalnego.

Strzępek, który w swojej karierze był już radnym miejskim, zarzuca władzy i polityce przez niej kreowanej, zwykłą ignorancję.
Ci ludzie najczęściej nie postrzegają młodych osób jako ewentualnych wyborców – mówi. – Tym samym są oni dla nich bezużyteczni. To przenosi się na działania naczelników wydziałów, a w efekcie na bezpośrednich animatorów kultury, czyli dyrektorów domów kultury. - Jak dodaje Strzępek, trzeba pamiętać, że ci młodzi ludzie cały czas grają i rozwijają się. – Pomimo to są oni postrzegani poprzez ustalone kryteria, które nie mieszczą się w przyjętych przez urzędników schematach – mówi. – Dlatego często stosuje się wobec nich argumenty, że palą papierosy, piją piwo i są zbuntowani. - A kto z nas nie był – pyta. I dalej zarzuca. – Jak nie ma już odpowiednich klubów, to powinny ich przygarnąć domy kultury – mówi. – Te jednak wolą mieć w swoich szeregach zawodowe grupy, które utrzymują się np. z wesel. Przy okazji mogą przecież obstawić jedną z organizowanych imprez.

Idą na łatwiznę

Obecnie jedyna sala udostępniona dla młodych muzyków nazwanych „niepokornymi“ mieści się w Ośrodku Kultury „Tkacz“. – Przychodzą oni do nas ćwiczyć, zawsze kiedy mamy wolną salkę – mówi Monika Olczyk, dyrektor placówki. – Jednak w tym czasie praktycznie wszyscy jesteśmy wyłączeni z normalnego działania, bo jest wielki hałas. Ponadto pomimo wielu próśb, na spotkania przychodzi wiele osób towarzyszących, nam po nich pozostaje tylko sprzątanie niedopałków po papierosach sprzed budynku.

Dyrektor Olczyk wskazuje jeszcze wiele problemów. – Nie jesteśmy wstanie zapewnić im sprzętu, bo go nie mamy – mówi. – Organizowanie koncertów także nie jest takie proste. Z doświadczenia wiemy, że nie są to do końca spokojne imprezy, musieliśmy wynajmować na nie ochroniarzy. A są i inne argumenty.
Choć przeprowadzaliśmy takie imprezy już niejednokrotnie, teraz nie mamy ku temu warunków – mówi Ewa Biazik, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury. – Zmniejszyły się nasze możliwości lokalowe. Dzisiaj wszystkie nasze grupy zainteresowań i niezbędne do ich funkcjonowania przyrządy i wyroby są magazynowane w nielicznych pomieszczeniach. Mamy tylko jedną salkę wielofunkcyjną, szkoda nam poddawać ją próbie młodzieży, która musi się wyżyć.

Tymczasem naczelnik wydziału kultury w urzędzie miejskim sprawę widzi w innym świetle. – Placówki kulturalne idą po najprostszej linii oporu – mówi Barbara Mrozowicz, szefowa wydziału. – Trudno ich przekonać do spróbowania czegoś nowego, zbyt mocno tkwią w standardowych kółkach zainteresowań. Spróbuję negocjować w tej sprawie i przekonać dyrektorów, aby pomogli tym młodym, zdolnym ludziom, ale przy tym nie chcę im czegoś narzucać siłą.
Jak podkreśla naczelnik, już zaplanowana jest seria koncertów, przed którymi mogliby zaprezentować się ci właśnie muzycy. – Niech do mnie przychodzą, przypominają się – zachęca. – Jakieś rozwiązanie musimy znaleźć. Ja bym ich chętnie „przytuliła“, przecież nie jestem przeciwna tej muzyce – kończy.

źródło:
Arkadiusz Wojciechowski
Dziennik Łódzki, dodatek "7 dni"
 


od red.

Jest to temat, który "chodził za nami" od dłuższego czasu. Skoro jednak postanowił zająć się nim Arek Wojciechowski z Dziennika nie ma sensu byśmy się dublowali i wymyślali, jak napisac to samo inaczej.  
Uzgodniliśmy, że opublikujemy go również na portalu, ponieważ uważamy, że warto o tym problemie podyskutować.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Bogacz, TOS 07.05.2008 18:59
Dobra co by nie było. Graliśmy w tkaczu i przeżyliśmy dyr. Matuszewskiego (spoko gość, szkoda, że nie był dalej dyrektorem), dyr. pania Beatę (chyba...) nie pamietam jak sie nazywała, a panią Olczyk nie przeżyliśmy. Nie lubi metalowców i ma do tego prawo, ale w takim razie nie powinna być dyrektorem placówki kulturalnej, tylko parzyć kawę w biurze pani poseł Sowińskiej (znanej z tolerancji) :) no cóż, walić to wszystko. My obecnie nie mamy problemów z salką do prób, ale będziemy zawsze stać murem za młodymi kapelami i bedziemy walczyć o ich byt. My też kiedyś byliśmy młodymi zapaleńcami:) A teraz na koniec zapraszam wszystkich na http://www.myspace.com/tumouro fsoul do wysłuchania naszego premierowego numeru!! Niedługo pierwsza płyta! A to taka zajawka, ENJOY!

Ciul bez wyobraźni 07.05.2008 18:50
No... w tkaczu grają obecnie 2 kapele:P przy czym nie wiem czy to można nazwać próbą... bo niestety obok sali prób umieszczony jest gabinet pani psycholog i najczęściej jest tak, że w 3-4 dostępnych godzinach grać można godzinę, czasem trochę krócej;/

m 07.05.2008 15:58
Z tego co wiem to w Tkaczu grają kapele i to kilka. Rozpadają się co dwa tygodnie i równie często zmieniają nazwy, ale zawsze ktoś gra. I to na różnym poziomie. Nie przesadzajcie wie i nie demonizujcie placówek kultury. Długo w Tkaczu grała ekipa Tumour-ów. Co do niemożności prowadzenia niektórych zajęć podczas prób zespołów grających trochę ciężej jest to niestety fakt. Zajęcia dla przedszkolaków, czy malarskie za ścianą i próba w tym samym czasie już się niestety wykluczają.

żbik 07.05.2008 15:02
ad 32,33,34,35,36,37 kończysz czy dopiero się rozkręcasz?

pałker nr 1 07.05.2008 14:55
Kiedyś próbowaliśmy w kilu ośrodkach w Tomaszowie próby grać. Zawsze nam kazali ciszej być. A my metal graliśmy i o ile gitarę sciszyć można, tak perkusji się nie sciszy - no bo JAK? Smieszne to były czasy.

maniek 07.05.2008 14:52
Sprzęt to kapele dziś mają swój! Prąd nam tylko potrzebny i miejsce!

kiedyś mały grajek 07.05.2008 14:50
Pani Moniko - Jakiego normalnego funkcjonowania? Przecież Wy tam nic nie robicie w tym tkaczu. A chyba po to właśnie są takie ośrodki, żeby młodzi mogli wykazać się inicjatywą. OŚRODEK KULTURY prze pani nie jest po to by wynajmować salki klubom parlamentarnym, paniom od aerobiku czy innym tam cudakom. Tylko po to właśnie, żeby mieć cierpliwość do młodych muzyków. Niestety sztuka sama w sobie jest niepokorna, a dla tych, których myślenie boli, nawet uciążliwa. Bo to jest jej istota. Tam trzeba ludzi z powołaniem, a nie takich leserów jak pani, co byle do 15.00 wysiedzieć by chcieli i w nosie głębgoko mają młodych zdolnych Tomaszowian.

kiedyś mały grajek 07.05.2008 14:48
Pani Moniko - Jakiego normalnego funkcjonowania? Przecież Wy tam nic nie robicie w tym tkaczu. A chyba po to właśnie są takie ośrodki, żeby młodzi mogli wykazać się inicjatywą. OŚRODEK KULTURY prze pani nie jest po to by wynajmować salki klubom parlamentarnym, paniom od aerobiku czy innym tam cudakom. Tylko po to właśnie, żeby mieć cierpliwość do młodych muzyków. Niestety sztuka sama w sobie jest niepokorna, a dla tych, których myślenie boli, nawet uciążliwa. Bo to jest jej istota. Tam trzeba ludzi z powołaniem, a nie takich leserów jak pani, co byle do 15.00 wysiedzieć by chcieli i w nosie głębgoko mają młodych zdolnych Tomaszowian.

radek 07.05.2008 14:20
Co do domów kultury to pamietam jak w starych czasach znajdowalismy nazwy swoich zespołów na plakatach tzw kalendarza imprez kulturalnych w mieście raz znaleźliśmy tak kapele że nibyu mamy grac za dwa dni w Tkaczu chyba to dzwonimy (z grypą leżałem ale na koncert wstaje nie ma sprawy)czy mamy grac kiedy jak z piecami kto to ustawił a tam Pani mówi że to pomyłka że nie ma koncertu że tylko tak wydrukowali, potem w WDK w Piotrkowie to samo mamy grać jedziemy a tam Pani wychodzi i mówi że niby mieliśmy ale jakas impreza inna że za dobzy jesteśmy do pustej sali itd. Pradwa była taka ćwoki nic nie robili tylko wrukowali że niby coś robią i wpisywali tam kapele i tak samo potem w swoich sprawozdaniach z działalności a to wszystko była lipa. Czy teraz tez w domach kultury w Tomaszowie nie ma sal na próby ale za to sa sale na angielski na którym zarabiają pracownicy bo dzieciaki za to płacą??

KK 07.05.2008 13:21
Ad 31 - Sherlock Holmes czy Columbo? A może Monk ;) ? A propos IP - a jak niby inaczej ma szanowny admin się dowiedzieć? Tylko IP... Może jakieś szkolenie z zakresu IT by się przydało?

TAK lub NIE 07.05.2008 12:28
ad 30. "stając się osobą publiczną......NAS po rączkach lizał" ad 26.nie pytałem o IP.

KK 07.05.2008 11:45
Ponadto, stając się osobą publiczną trzeba się liczyć z tym, że nie każdy będzie nas po rączkach lizał. Trza sie było nie pchać na te stołki.

kiki 06.05.2008 21:34
do26. MS po jakiego grzyba sie tlumaczysz. po ten portal jest by ten beton rozwalic do konca. co ...swiete krowy...a gdzie demokracja....na misigantow nalezy mowic ,ze dobroczyncami sa??? NIGDY !!! Prawda boli...ale nie nalezy jej sie bac.

KK 06.05.2008 20:05
Aha, komentarz prosto ze służbowego komputera wydziału promocji... A byłeś/aś kiedyś, szanowny/a TAK lub NIE na imprezie UM? Nie? To nie dyskutuj o kulturze..........

KK 06.05.2008 19:49
TAK, TAK, TAK :D

Opinie

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

Dziś jest czwartek, 16 lipca, sto dziewięćdziesiąty siódmy dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.32, a zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą dziś między innymi Maria, Marika, Bartłomiej, Andrzej, Stefan, Benedykt, Walenty i Walentyn. Data dodania artykułu: 16.07.2026 08:22
16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Dziś jest środa, 15 lipca – sto dziewięćdziesiąty szósty dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 169 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.30, a zajdzie o 20.51. Imieniny obchodzą dziś: Henryk, Włodzimierz, Dawid, Roksana, Anna, Daniel, Ignacy oraz Włodzimir. Data dodania artykułu: 15.07.2026 07:53
15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Polecane

76 800 zł dla lekarza. Reforma czy polityka wielkich liczb? Gmina Ujazd podpisała umowę na budowę nowej strażnicy dla OSP Ujazd Młodzi twórcy znów na scenie. Druga odsłona Letniej Sceny Młodych już w piątek „Wejście smoka” wraca na wielki ekran. Bruce Lee ponownie w kinie Helios Koniec lekarskiej „akordówki”? Tusk zapowiada zmiany. W tomaszowskim szpitalu taki system już działa Jakie parapety wewnętrzne wybrać w Warszawie do nowoczesnego domu Planowane wyłączenia prądu w Tomaszowie i regionie. Sprawdź daty i miejscowości 1 sierpnia w Tomaszowie Mazowieckim. Obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Radny zamówił dwanaście lat papierów. Za urzędniczy maraton zapłacą mieszkańcy 21 lipca w Tomaszowie Mazowieckim odbędą się próby systemu alarmowego
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Patryk słowik z Kanału Zero, oprócz tego, co napisał, powinien jeszcze doradzić temu posłowi pilną wizytę (lub wg zeszytu KO) i intensywne leczenie u dobrego specjalisty w zakresie psychiatrii. PS. Takich przypadków w KO do takiego leczenia jest w tej KO znacznie więcej. Źródło komentarza: Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Autor komentarza: jackTM Treść komentarza: Zacznę od tego że owszem popieram każdą działalność promującą sport wśród dzieci, ale dlaczego nazwa klubu ma być dzieciom wpajana na piknikach ( uczą się "fair play" czy wpajane jest im kibicowanie jednej drużynie?). Z tego co od lat widzę, to kibicowanie w Polsce ma coraz mniej ze sportem, a więcej z bandytką i obawiam się że najmłodsi już tym mogą "nasiąkać" właśnie w czasie takich imprez. Nie można nazwać takiej imprezy nie wiem, np. "Wszyscy kopiemy piłkę"?. P.S Czy kibice innych drużyn z dziećmi będą mile widziani? Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Mój dodatkowy wpis do wpisu poprzedniego. Najpierw cytat z materiału powyżej. "Koncepcję przejęcia lub konsolidacji TCZ z łódzką placówką forsują przede wszystkim parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej oraz radni KO w Radzie Powiatu Tomaszowskiego. Wsparcie dla rozpoczęcia tego procesu płynie również ze strony części radnych Prawa i Sprawiedliwości." Dla przygłupów, którzy szykują zacytowany powyżej numer, proponuję reklamę pewnego leku, zamieszczoną na tym portalu powyżej: łatwa ulga na zaparcia. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Uniwersyteckie CKD w Łodzi, które przestaje przyjmować chorych, bo nie ma kasy i TCZ w Tomaszowie, to (w przenośni) takich dwóch braci, z których każdy nie ma jednej nogi i obydwaj chodzą o kulach. W takiej sytuacji ktoś debilowaty (w tym wypadku ryży donek i tomaszowski, parlamentarny głupek poseł) mówi im: trzymajcie się razem i wtedy razem będziecie chodzili bez kul. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: prresident Treść komentarza: presydent przekazał dane mieszkańców w pandemi na pocztę na pendrive to i tu wszystko jest możłiwe Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Daria Treść komentarza: Wyciąć te zagrażające drzewa, zdrowie jest najważniejsze. Źródło komentarza: Silny wiatr nad Nagórzycami. Niebezpieczny konar zawisł nad ścieżką rowerową
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Aktywny wózek inwalidzki na stałej ramie otwartejW naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki na stałej ramie otwartej, przeznaczony dla osób, które oczekują lekkości, wytrzymałości i bardzo dobrego dopasowania do indywidualnych potrzeb użytkownika.Rama wózka wykonana jest z wytrzymałego aluminium, stosowanego również w przemyśle wojskowym. Dzięki temu konstrukcja łączy trwałość z niską wagą i sprawdza się w codziennym, aktywnym użytkowaniu.Wózek można dopasować do sylwetki oraz sposobu poruszania się użytkownika. Dostępna jest szerokość siedziska od 30 do 50 cm, głębokość od 38 do 50 cm oraz wysokość oparcia pleców od 25 do 45 cm. Istnieje również możliwość regulacji wysokości siedziska – z przodu od 45 do 53 cm, a z tyłu od 36 do 51 cm. Różnica między przednią i tylną wysokością siedziska może wynosić do 10 cm, a kąt siedziska do 13 stopni, w zależności od długości ramy.Dużym atutem modelu jest płynna regulacja środka ciężkości, która pozwala lepiej dostosować wózek do poziomu aktywności i techniki jazdy. Wózek może być wyposażony w boczek aktywny, aluminiowy – stały lub wyjmowany. Jednoczęściowy stopień podnóżka wykonano z lekkiej i wytrzymałej płyty aluminiowej, a jego wysokość, głębokość i kąt można regulować.Model posiada wytrzymałą tapicerkę, przednie kółka w rozmiarach 4”, 5” lub 5,5”, a w wersji standardowej dostępne jest oparcie z rączkami do pchania lub bez nich.W ramach dodatkowych opcji można dobrać elementy stabilizacji, takie jak peloty, pasy piersiowe, kamizelki oraz zagłówki. Dostępne są także regulowane na wysokość rączki do pchania, szeroka gama modeli i kolorów kółek przednich oraz tylnych, bogata paleta kolorów ram i tapicerek, stopień podnóżka z oświetleniem drogowym LED, kółka podporowe oraz tylne wąsy.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama